Sygn. akt I ACa 700/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 lipca 2013 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Elżbieta Lipińska (spr.) Sędziowie: SSA Walter Komorek SSA Ewa Głowacka Protokolant: Katarzyna Stalewska po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 2013 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa P. B. przeciwko Skarbowi Państwa - Aresztowi Śledczemu we W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 26 lutego 2013 r. sygn. akt I C 1178/11 1. oddala apelację; 2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z 26 lutego 2013 roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił powództwo, którym powód wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego we W. kwoty 75.786 zł jako zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, gdyż strona pozwana nie zapewniła mu godziwych i humanitarnych warunków odbywania kary. Sąd ten ustalił następujący stan faktyczny: W okresach od 9 grudnia 2007 r. do 30 marca 2009 r. oraz od 4 grudnia 2009 r. do 31 sierpnia 2010 r. powód był osadzony w Areszcie Śledczym we W. w związku z odbywaniem dwóch kar pozbawienia wolności w wymiarze 4 lat i 6 miesięcy i 2 lat i 8 miesięcy wymierzonych mu w związku z popełnionymi przez niego przestępstwami kradzieży z włamaniem, uszkodzenia mienia i jego przywłaszczenia. Obecnie powód odbywa karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w W.. W czasie pobytu powoda w Areszcie Śledczym we W. sporadycznie panowało w nim minimalne przeludnienie. W niektórych kilkudniowych okresach powód przebywał w celach, w których na jednego osadzonego przypadało mniej aniżeli 3 m 2 powierzchni mieszkalnej. Pomieszczenia, w których przebywał powód, były standardowo wyposażone w sprzęt kwaterunkowy, w tym standardowe łóżka oraz wydzielony kącik sanitarny, w którym znajdowała się toaleta i sprzęt do utrzymania czystości. Osadzeni sami odpowiadali za utrzymanie czystości w celi. W czasie pobytu w obu zakładach karnych powód mógł korzystać ze spaceru (raz dziennie) i kąpieli (raz w tygodniu). Powód mógł dokonywać zakupów artykułów żywnościowych i sanitarnych w kantynie aresztu w okresie widzeń z bliskimi oraz otrzymywać paczki żywnościowe. Powód mógł także korzystać z opieki lekarskiej. W Areszcie znajdowało się ambulatorium medyczne, zaś osadzeni w zakładzie karnym mieli dostęp do lekarzy specjalistów. Wszystkie badania oraz leki dla więźniów były nieodpłatne. W okresie pobytu w Areszcie Śledczym powód nie składał pisemnych skarg dotyczących panujących tam warunków odbywania kary pozbawienia wolności. W dniu 19 lutego 2009 r. Sędzia wizytator ds. penitencjarnych z Sądu Okręgowego we Wrocławiu przeprowadził wizytację Aresztu Śledczego we W. za 2008 r., w trakcie której nie stwierdzono nieprawidłowości. W dniach od 25 do 27 maja 2010 r. przedstawiciele Rzecznika Praw Obywatelskich dokonali sprawdzenia realizacji zaleceń wydanych w wyniku wizytacji Aresztu Śledczego we W. przeprowadzonej w dniach 19-20 listopada 2008 r. Wskazano, że sukcesywnie realizowane są zalecenia odnośnie poprawy warunków bytowych poprzez odmalowanie ścian w wielu celach mieszkalnych, usunięcie zagrzybień, naprawę podłóg i szafek oraz zabudowanie kącików sanitarnych, a także dokonanie przeglądu materacy i łóżek oraz wymiany ich na nowe. We wnioskach i zaleceniach podano, że ustalenia poczynione w oparciu o rozmowy z osadzonymi, ogląd jednostki i analiza dokumentacji nie dają podstaw do stwierdzenia, aby warunki bytowe w wizytowanej jednostce czy też inne okoliczności osadzenia były dla osób pozbawionych wolności na tyle dotkliwe, by można je uznać za okrutne, nieludzkie lub poniżające. Ponadto podano, że wrażenia wyniesione z bytności w oddziałach, rozmów z osadzonymi i funkcjonariuszami Służby Więziennej pozwalają stwierdzić, że atmosfera w Areszcie jest dobra, a relacje między osadzonymi a wychowawcami i oddziałowymi prawidłowe. Przy takich ustaleniach Sąd Okręgowy uznał, że powództwo nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji stwierdził, że naruszenie dóbr osobistych powoda, jakkolwiek bezprawne, nie zostało przez stronę pozwaną zawinione. Przeludnienie panujące w zakładach karnych (aresztach śledczych) stanowi bowiem efekt długoletniego niedoinwestowania zakładów karnych, przy jednoczesnym wzroście przestępczości i wynikającym stąd zaostrzeniu polityki karnej państwa. Jest okolicznością niesporną, że dyrektorzy zakładów karnych (aresztów śledczych) nie mogą odmawiać przyjęcia osób, co do których wydany został sądowy nakaz umieszczenia ich w jednostce penitencjarnej, jedynie z powodu przeludnienia tych jednostek. W ramach posiadanych możliwości finansowych i lokalowych administracje jednostek penitencjarnych czynią wysiłki, aby poprawić warunki odbywania kary pozbawienia wolności. W żadnym zaś razie nie zostało wykazane, aby niedogodności związane z odbywaniem przez powoda kary stanowiły następstwo celowej dyskryminacji powoda przez funkcjonariuszy służby więziennej czy też działania dyrektora zakładu karnego wymierzonego przeciw osadzonym w ogólności. Przeciwko przyznaniu powodowi zadośćuczynienia pieniężnego zdaniem Sądu I instancji przemawia też, że – pomijając kwestię przeludnienia – nie udowodnił on, aby w czasie odbywania przez niego kary naruszono jego konkretne prawa. W trakcie postępowania powód nie wykazał, że warunki w jakich przyszło mu odbywać karę pozbawienia wolności, nie odpowiadały wymogom przewidzianym w tym zakresie przez przepisy, a w szczególności przez Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 17.10.2003 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Sąd miał nadto na uwadze wnioski wynikające z dowodów w postaci sprawozdania z wizytacji wraz z wnioskami sporządzonego przez Sędziego wizytatora do spraw penitencjarnych oraz informacji do Rzecznika Praw Obywatelskich. W ocenie Sądu I instancji nie można pominąć faktu, że powód przebywał w zakładzie karnym w związku z zarządzeniem wykonania kilku kar pozbawienia wolności orzeczonych za popełnione przez niego przestępstwa przeciwko mieniu. A zatem jedna odbyta kara pozbawienia wolności nie powstrzymała go przed popełnieniem kolejnego przestępstwa. Trzeba zaś mieć na uwadze, że z istoty odbywania kary pozbawienia wolności w zakładzie karnym wraz z innymi współwięźniami wynikają dolegliwości i liczne ograniczenia, w tym podnoszony przez powoda w związku z przeludnieniem stres. Czerpanie przez powoda korzyści majątkowych z faktu prawnego pozbawienia wolności mogłoby w tej sytuacji słusznie zostać odebrane jako niezgodne z zasadami współżycia społecznego. Wniosek ten Sąd I uznał za tym bardziej uzasadniony, że kwota żądanego zadośćuczynienia pozostaje w znacznej dysproporcji do sytuacji majątkowej powoda i nie została przez niego w żaden sposób umotywowana. Mając zatem powyższe na względzie Sąd uznał, że w sprawie brak było podstaw do zasądzenia na rzecz powoda dochodzonego zadośćuczynienia i dlatego też jego powództwo oddalił. Orzekając o kosztach procesu Sąd zastosował przepis art. 102 k.p.c. i nie obciążył powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz strony pozwanej. Sąd miał przy tym na względzie, że z uwagi na sytuację majątkową i życiową powoda, nie jest on w stanie uzyskać środków niezbędnych na pokrycie tych kosztów. Od wyroku tego powód wniósł apelację, zarzucając: 1. Naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia przez:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.