Powód żądał również zapłaty skapitalizowanych odsetek umownych za opóźnienie od kwoty kapitału za okres od dnia cesji wierzytelności (29 listopada 2013 roku) do dnia wystawienia wyciągu z własnych ksiąg rachunkowych (4 lutego 2015 roku) w łącznej kwocie 358,03 zł. W tym zakresie powództwo również jest zasadne, gdyż dotyczy niewątpliwego okresu pozostawania przez pozwanego w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia z umowy pożyczki. Od skapitalizowanych odsetek powód mógł zażądać dalszych odsetek umownych od dnia wniesienia pozwu (art. 482 § 1 k.c.). Dodać należy, że w postępowaniu egzekucyjnym będzie należało z urzędu uwzględnić zmianę wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie, jaka nastąpiła z dniem 1 stycznia 2016 roku (art. 481 § 2
Suma obu tych należności daje zasądzoną kwotę 2360,70 zł. Zarzut ich przedawnienia jest chybiony. Trzyletni termin przedawnienia przewidziany w art. 118 k.c. dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej i o świadczenia okresowe (odsetki), z uwzględnieniem jego przerwania przez złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu przez poprzednika prawnego powoda oraz prowadzonego wówczas postępowania egzekucyjnego (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.), mając też na względzie, kiedy powinien być spłacony w ratach dochodzony kapitał, nie mógł upłynąć. Wskazać nadto należy, że nabywca wierzytelności nabył ją w stanie przysługującym zbywcy (art. 509 k.c. i art. 513 § 1 k.c.). W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy nie rozpoznał natomiast istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c., procedując w przedmiocie roszczeń powoda o zapłatę kwot: 1638,23 zł (odsetki karne banku), 32,13 zł (odsetki umowne banku), 118 zł (koszty), z odsetkami umownymi od dnia wniesienia pozwu, które nie można było uznać za dokładnie określone w rozumieniu art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c. Zgodnie z art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c. pozew powinien zawierać dokładnie określone żądanie, a w przypadku, gdy żądaniem tym jest skapitalizowana kwota odsetek, powód powinien wskazać sposób jej wyliczenia, tj. od jakiej kwoty, za jaki okres i według jakiej stopy procentowej odsetki te zostały naliczone. W przeciwnym razie żądanie nie jest dokładnie określone, gdyż nie wiadomo, jakich roszczeń w istocie dochodzi powód, jak zostały one wyliczone, jakiego okresu dotyczą, co nie tylko uniemożliwi w razie sporu ocenę ich zasadności, ale również w przyszłości granic powagi rzeczy osądzonej czy częściowego zaspokojenia (skoro nie będzie wiadomo, co do jakich roszczeń żądanie zostało uwzględnione bądź oddalone, a następnie – zaspokojone). To samo dotyczy pozycji określonej zbiorczo jako koszty. Te braki formalne pozwu powinny być uzupełniane zgodnie z art. 130 §
k.p.c., a w razie ich nieuzupełnienia, powinno dojść do zwrotu pozwu (oczywiście tylko w zakresie niedokładnie określonego żądania). Podkreślić należy, że dokładne określenie żądania powinno nastąpić w pozwie bądź w piśmie uzupełniającym braki, natomiast nie może być tak, aby Sąd na podstawie przedłożonych umów czy dokumentów próbował ustalić, o jakie należności może chodzić. Nie można przyjąć, że okoliczność ta mogłaby być badana jedynie w merytorycznym rozstrzygnięciu. Jeżeli bowiem nie byłby to brak uniemożliwiający nadania biegu sprawie (tzn. rozstrzygnięcie o żądaniu), a mogący najwyżej skutkować oddaleniem powództwa, rodziłoby się w takim razie pytanie, co do czego Sąd pierwszej instancji orzekłby o niezasadności żądania, jeśli np. nie miałby wiedzy, jakich należności czy odsetek powód zażądał, a w razie wytoczenia kolejnego powództwa o te same należności, na jakiej podstawie przyjąłby, że zachodzi powaga rzeczy osądzonej, skoro równie dobrze można by twierdzić, że w nowym pozwie powód żąda innych należności niż te, których wcześniej dochodził, a tylko ich kwota jest identyczna. W niniejszej sprawie powód w zakresie wskazanych wyżej odsetek nie wskazał, od jakiej kwoty, za jaki okres i według jakiej stopy procentowej odsetki te zostały naliczone, ani nie wskazał, jakich należności dochodzi z tytułu tzw. kosztów. Orzekając ponownie w tym zakresie Sąd Rejonowy w pierwszej kolejności wezwie powoda do dokładnego określenia tych żądań pod rygorem zawieszenia postępowania i orzeknie merytorycznie, jeżeli powód dokładnie określi te żądania zgodnie z przedstawionymi wyżej rozważaniami. Orzekając co do tych roszczeń ponownie, Sąd Rejonowy orzeknie również o całości kosztów procesu i o kosztach instancji odwoławczej, w zależności od ostatecznego wyniku procesu, który na chwilę obecną nie jest znany (art. 108 §
Dodać jedynie należy, że Sąd Rejonowy nie zakwestionował przejścia wierzytelności na powoda w drodze cesji, co jest objęte dużą częścią zarzutów apelacyjnych. Nie negując zaś tego, że dokumenty przedłożone przez powoda są w większości dokumentami prywatnymi, Sąd pierwszej instancji powinien oceniać ich wiarygodność w ramach oceny całokształtu materiału dowodowego, w szczególności co do tego, czy dowodzą one istnienia określonych należności, a na podstawie umowy stron ocenić, czy roszczenia te znajdują oparcie w umowie stron i w przepisach prawa materialnego. Z tych względów na podstawie art. 385 k.p.c. i art. 386 § 4 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku. 1 Omyłkowo oznaczając nazwę powoda jako B. (...).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.