Sygn. akt I ACa 1245/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 czerwca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący:SSA Maciej Dobrzyński (spr.) Sędziowie:SA Ewa Kaniok SO (del.) Adrianna Szewczyk-Kubat Protokolant:st. sekr. sąd. Joanna Baranowska po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2012 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa syndyka masy upadłości Stoczni (...) S.A. w upadłości z siedzibą w S. przeciwko Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. z siedzibą w W. o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt XVI GC 330/10 I. oddala apelację, II. zasądza od syndyka masy upadłości Stoczni (...) S.A. w upadłości z siedzibą w S. na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. z siedzibą w W. kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. I ACa 1245/11 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 15 lipca 2004 r. syndyk masy upadłości Stoczni (...) S.A. w upadłości z siedzibą w S. wniósł o uznanie za bezskuteczną w stosunku do strony powodowej umowy zbycia 23.226 udziałów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) z siedzibą w S. (obecnie Stocznia (...) sp. z o.o. z siedzibą w S.) na rzecz pozwanej Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. z siedzibą w W. oraz o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na pozew z dnia 27 września 2004 r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 31 marca 2009 r. Sąd Okręgowy w Warszawie powództwo oddalił oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 7.200 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Na skutek apelacji strony powodowej, wyrokiem z dnia 8 stycznia 2010 r., Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 25 maja 2011 r. oddalił powództwo w całości, nie obciążył powoda zwrotem kosztów postępowania oraz koszty związane z opinią biegłego przejął na rachunek Skarbu Państwa. Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych: W dniu 25 czerwca 2002 r. została zawarta pomiędzy Stocznią (...) S.A. z siedzibą w S. (dalej jako P. (...)) a Agencją Rozwoju Przemysłu S.A. z siedzibą w W. (dalej jako (...) S.A.) umowa, której przedmiotem było zbycie 23.226 udziałów spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej jako (...)), obecnie Stocznia (...) sp. z o.o. z siedzibą w S., za cenę 1 zł. Cena została uiszczona. Zawarcie powyższej umowy poprzedzone zostało szeregiem okoliczności. W dniu 17 czerwca 2002 r. Zarząd P. (...) zwrócił się do Ministra Skarbu Państwa z prośbą o rozważenie możliwości zmiany sposobu zaspokojenia wierzyciela, tj. Skarbu Państwa, z tytułu pożyczki w kwocie 8.500.000 zł udzielonej spółce w dniu 21 maja 2002 r. poprzez przejęcie przez Skarb Państwa udziałów w spółce (...) w miejsce świadczenia pieniężnego. Swoje stanowisko uzasadnił tym, że posiada w ww. spółce udziały o łącznej wartości nominalnej 2.858.888,34 zł, a wartość księgowa tych udziałów na dzień 30 kwietnia 2002 r. wynosiła 8.363.902,85 zł. Udziały te stanowiły 99,9957% w kapitale zakładowym spółki (...). Zdaniem Zarządu P. (...) przejęcie przez Skarb Państwa ww. udziałów umożliwiłoby kontrolę nad tą spółką, w której po upadłości Stoczni (...) S.A. koncentrować się miał proces produkcji statków w S.. Z opracowanego przez Politechnikę (...) na zlecenie Ministerstwa Gospodarki w lipcu 2002 r. materiału dla potrzeb Rady Ministrów, odnośnie sytuacji w polskim przemyśle stoczniowym i proponowanych kierunków działań i mechanizmów wspierania tego sektora wynikało, że P. (...) tworzyło 28 spółek zależnych, zatrudniających łącznie 9.700 osób, a wśród nich największą spółką zależną była Stocznia (...) S.A. Na skutek notowania strat w latach 2000-2001 przez Stocznię (...) S.A., której 100% udziałowcem była P. (...), w roku 2001 Stocznia (...) S.A. utraciła płynność finansową, a od listopada 2011 r. banki zaprzestały udzielania tej spółce kredytów na finansowanie budowy statków. Na sytuację kryzysową P. (...), obok czynników zewnętrznych, wpływ miały również błędy w zarządzaniu i koordynowaniu działalności spółek zależnych chodzących w skład (...). Od 4 marca 2002 r. zatrzymano produkcję statków, a od 27 czerwca 2002 r., decyzją Zarządu Stoczni (...) S.A., spółka ta zaprzestała wszelkiej działalności gospodarczej. W dniu 11 czerwca 2002 r. Sąd Rejonowy w Szczecinie wszczął postępowanie układowe wobec P. (...), a w dniu 17 czerwca 2002 r. postępowanie upadłościowe. Dla zapobieżenia upadkowi produkcji stoczniowej w (...) S.A. opracowała koncepcję budowy statków w nowej spółce. Z uwagi na specyfikę produkcji (konieczność posiadania zezwoleń i certyfikatów na budowę statków) spółka ta musiała posiadać wszelkie niezbędne pozwolenia i certyfikaty na budowę statków. W związku z tym wybrano spółkę (...), która była zadłużona, posiadała nieściągalne należności i na dzień 30 kwietnia 2002 r. jej kapitały były ujemne. W maju 2002 r. został odwołany dotychczasowy zarząd P. (...), w skład którego wchodzili m.in. K. P. (jako Prezes Zarządu), Z. G., A. G., R. K., M. T., oraz powołany został nowy Zarząd w osobach Z. S. (jako Prezes Zarządu) i A. S.. W dniu 20 czerwca 2002 r. nowy Zarząd P. (...) zwrócił się do nadzorcy sądowego ustanowionego w postępowaniu układowym P. (...). N. o wyrażenie zgody na zbycie należących do tej spółki 23.226 udziałów w (...) stronie pozwanej za cenę wynoszącą 1 zł. Zarząd swoją prośbę uzasadniał tym, że po zaprzestaniu produkcji oraz złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości przez Stocznię (...) S.A., zamierza znaleźć alternatywny podmiot zdolny do wykonywania zawartych przez P. (...) kontraktów na budowę statków. Jednocześnie Zarząd wskazał, że takim podmiotem jest spółka (...), co do której Skarb Państwa, działający poprzez (...) S.A., wyraża gotowość zaangażowania finansowego poprzez udzielenie poręczeń i gwarancji na kredyty finansujące budowę statków. Jako warunek tego zaangażowania wskazano jednak przejęcie całkowitej kontroli nad spółką (...) przez (...) S.A. W piśmie tym zobrazowano jednocześnie sytuację finansową (...): bieżący stan zobowiązań spółki na kwotę ok. 33,5 mln zł, zaś stan należności - 10,9 mln zł, z których 3,23 mln zł w zasadzie było niemożliwe do wyegzekwowania i ok. 19,7 mln zł niezafakturowanej produkcji w toku dla P. (...). W tej sytuacji - w ocenie Zarządu - mimo że nominalna wartość udziałów wynosiła 2,85 mln zł, to ich faktyczna wartość była równa 0. Nadzorca sądowy D. N. po analizie sytuacji finansowej spółki (...) w oparciu o zlecone przez siebie opinie finansowe, wyraził zgodę na zbycie ww. udziałów stronie pozwanej za kwotę 1 zł. Również Zarząd (...) wyraził zgodę na zbycie przedmiotowych udziałów. W umowie z dnia 25 czerwca 2002 r. stwierdzono, że kapitał własny spółki (...) stanowi wartość ujemną, co w bezpośredni sposób wpływa na znikomą wartość i cenę sprzedawanych udziałów. W § 5 umowy (...) S.A. zobowiązała się do szeregu działań, w tym podwyższenia kapitału zakładowego spółki (...) o co najmniej 20 mln zł, spowodowania przejęcia przez tę spółkę działalności w zakresie budowy statków, uzyskanie gwarancji Skarbu Państwa niezbędnych do podjęcia produkcji nowych statków, spowodowanie zawarcia przez spółkę z pozwanym umowy dzierżawy odpowiednich nieruchomości niezbędnych do prowadzenia działalności. Po zawarciu ww. umowy, w dniu 29 lipca 2002 r. Sąd Rejonowy w Szczecinie ogłosił upadłość P. (...). Po nabyciu udziałów strona pozwana podwyższyła kapitał zakładowy spółki (...) oraz wykonała inne, wynikające z powyższej umowy, zobowiązania. Sąd I instancji wskazał, że w sprawie dopuszczony został dowód z opinii biegłego sądowego w celu ustalenia wartości 23.226 udziałów w kapitale zakładowym spółki (...) na dzień ich zbycia, tj. 25 czerwca 2002 r. Biegły E. N. ustalił, że przedmiotowe udziały miały wartość ujemną, którą to wartość biegły ustalił dzieląc ilość udziałów przez wynik (...) spółki (...) za okres od 1 stycznia 2002 r. do 31 maja 2002 r. Biegły wskazał, że przy wycenie przedmiotowych udziałów nie miał znaczenia fakt posiadania przez spółkę certyfikatów związanych z przemysłem stoczniowym, gdyż była to spółka zależna, pracująca wyłącznie na potrzeby Stoczni (...) S.A. W związku z tym, że badana spółka nie przynosiła dochodów, poza jednym rokiem, tylko straty, biegły dla potrzeb wyceny działów uznał za właściwą metodę księgową, a nie dochodową. Spółka (...) nie miała wartości rynkowej, bo utraciła płynność finansową, przestała płacić pracownikom wynagrodzenie, zalegała z podatkami, należnościami w stosunku do ZUS. W ocenie biegłego spółka, która ma ujemną wartość księgową nie posiada wartości rynkowej. Sąd Okręgowy uznał opinię biegłego sądowego E. N. rzeczową i logiczną, opartą na dostarczonej przez powoda dokumentacji finansowej. Sąd I instancji uznał powództwo strony powodowej w całości za nieuzasadnione i tym samym podlegające oddaleniu. Sąd wskazał, że powód opierał je na art. 527 k.c., zgodnie z treścią którego, gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzyciela osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, wierzyciel może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć. Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzyciela, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu niż był przed dokonaniem czynności. Z kolei art. 528 k.c. reguluje nieodpłatne uzyskanie korzyści przez osobę trzecią i w takim przypadku wierzyciel może żądać uznania takiej czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. Sąd Okręgowy stwierdził, że w sprawie bezsporne było spełnienie przesłanki do wniesienia powództwa opartego na powołanych przepisach Kodeksu cywilnego, tj. niewypłacalność P. (...) w chwili zbycia udziałów. Umowa zbycia udziałów z dnia 25 czerwca 2002 r. miała miejsce na miesiąc przed ogłoszeniem upadłości P. (...), a dwa tygodnie przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości. Powołując się na stanowisko Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji wskazał, że zobowiązania (...) S.A. zawarte w zaskarżonej czynności prawnej nie były świadczeniami na rzecz upadłej spółki, lecz innego podmiotu. Dotyczyło to w szczególności zawartych w późniejszym okresie umów dzierżawy upadłego z inną osobą prawną. W tych okolicznościach Sąd Okręgowy uznał, że zaskarżona umowa zbycia udziałów spółki (...) za 1 zł nie przewidywała ekwiwalentnego świadczenia ze strony kupującego, tj. (...) S.A. Odwołując się do stanowiska doktryny odnośnie podziału na czynności prawne odpłatne i nieodpłatne, Sąd I instancji stwierdził, że sprzedaż za symboliczną złotówkę należało uznać za czynność nieodpłatną. Jednakże - uwzględniając wnioski wynikające z opinii biegłego - Sąd Okręgowy uznał, że nie zostały spełnione pozostałe przesłanki konieczne do uwzględnienia powództwa opartego na art. 527 k.c., a mianowicie, że umowa zbycia udziałów spółki (...) z dnia 25 czerwca 2002 r. dokonana została z pokrzywdzeniem wierzycieli. Z opinii biegłego wynikało, że pod względem finansowym zbyte przez upadłego udziały spółki (...) nie posiadały wartości, a właściwie, że ich wartość była ujemna. Spółka (...) była zadłużona, nie płaciła podatków, wynagrodzeń pracowniczych, zobowiązań względem ZUS, jej majątek trwały był znikomy w stosunku do zadłużenia, zaś jej należności były nieściągalne, gdyż przysługiwały w stosunku do pomiotów upadłych. Nadto, była to spółka zależna w stosunku do upadłej P. (...), gdyż produkowała wyłącznie na jej rzecz, co powodowało, że nie miała wartości nie tylko księgowej, ale i rynkowej. W tej sytuacji, zdaniem Sądu I instancji, zbycie udziałów spółki (...) przez upadłego nie wpłynęło na sytuację upadłego, nie spowodowało jego niewypłacalności lub zwiększenia jego niewypłacalności, a tym samym doprowadziło do pokrzywdzenia jego wierzycieli w rozumieniu art. 527 § 2 k.c. Dopiero zainwestowanie przez stronę pozwaną w nabytą spółkę olbrzymich środków finansowych pozwoliło uzdrowić sytuację w (...). Bez tego zastrzyku finansowego wskazana spółka nie funkcjonowałaby, jak to miało miejsce przed dokonaniem zaskarżonej czynności. Sąd Okręgowy wskazał, że podnoszony w sprawie argument, iż w 2001 r. był chętny kontrahent zagraniczny na nabycie spółki (...) za znaczną cenę, był nietrafny, gdyż rok przed zbyciem udziałów tej spółki jej sytuacja była inna, jak również diametralnie inna była sytuacja polskiego przemysłu stoczniowego, co obrazował przywoływany przez Sąd dokument opracowany w Ministerstwie Gospodarki. Podsumowując, Sąd I instancji stwierdził, że udziały spółki (...) nie przedstawiały takiej korzyści majątkowej, aby ich zbycie spowodowało niewypłacalność P. (...), bądź też zwiększenie tej niewypłacalności. O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. mając na względzie trudną sytuację finansową powoda. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł powód, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 1/ naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 286 k.p.c. oraz art. 278 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z dodatkowej opinii biegłego na okoliczność ustalenia rzeczywistej wartości udziałów (...) na dzień 25 czerwca 2002 r. pomimo potrzeby przeprowadzenia dowodu z dodatkowej opinii biegłego, 2/ naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 2 k.p.c. poprzez nieuzasadnione oddalenie wniosków o przeprowadzenie dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, 3/ naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, co polegało na przyjęciu za wiarygodne wniosków opinii biegłego co do wartości udziałów (...) pomimo jej niekompletności i braku możliwości weryfikacji w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego oraz uznania za niewiarygodne dowodów nie korespondujących z wnioskami tej opinii, 4/ naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez pominięcie w całości dowodu z zeznań świadka K. P.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.