k.p.c., zgodnie z którą sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Zgodnie z przywołanym przepisem uchybienie terminowi wniesienia odwołania powoduje jego odrzucenie, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Wskazane przesłanki muszą być spełnione łącznie, a ciężar wykazania tych warunków spoczywa na wnoszącym odwołanie (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 27 września 2012 roku, sygn. III AUz 73/12; postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 7 sierpnia 2012 roku, sygn. III AUz 174/12; postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 27 marca 2012 roku, sygn. III AUz 77/12). W orzecznictwie podkreśla się, że dokonanie oceny, czy przekroczenie terminu było nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się, pozostawione jest uznaniu sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2006 roku, sygn. III UK 168/05 oraz postanowienie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 26 lutego 2014 roku, sygn. III AUz 12/14). W tym miejscu należy wskazać, wbrew stanowisku ubezpieczonego, że pismo wniesione do organu rentowego w dniu 26 czerwca 2013 roku, a następnie przekazane do Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie, nie stanowiło odwołania od decyzji z dnia 29 maja 2013 roku, odmawiającej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Z treści pisma w sposób jednoznaczny wynika, że J. F. odwoływał się od orzeczenia Komisji Lekarskiej z dnia 22 maja 2013 roku, a jego intencją było wzruszenie niekorzystnej sytuacji w zakresie uprawnienia do świadczenia rehabilitacyjnego, bowiem w pkt I orzeczenia Komisja ustaliła brak okoliczności uzasadniających ustalenie uprawnień do świadczenia rehabilitacyjnego. W tym stanie rzeczy nie sposób podzielić poglądu ubezpieczonego o tym, że pismo z dnia 7 sierpnia 2013 roku stanowi jedynie uzupełnienie odwołania od decyzji z dnia 29 maja 2013 roku. Bez względu na sformułowania jakimi posłużył się skarżący w treści pisma z dnia 7 sierpnia 2013 roku, wskazując, że stanowi ono sprostowanie do odwołania złożonego w dniu 24 czerwca 2013 roku, pismo z dnia 7 sierpnia 2013 roku należało zakwalifikować jako pierwsze dotyczące decyzji odmawiającej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy a tym samym jako odwołanie od niej. Wskazaną ocenę dodatkowo usprawiedliwia ujawniona w wyjaśnieniach skarżącego jego wola, wynikająca z zasugerowania się treścią orzeczenia z dnia 22 maja 2013 roku, odwołania się w piśmie z dnia 24 czerwca 2013 roku od rozstrzygnięcia dotyczącego świadczenia rehabilitacyjnego. Bez znaczenia przy tym pozostaje okoliczność, że rozstrzygnięcie w tym przedmiocie, tj. odmowy prawa do świadczenia rehabilitacyjnego w formie decyzji administracyjnej w dniu 24 czerwca 2013 roku jeszcze nie istniało. Również bez znaczenia pozostaje ocena dopuszczalności odwołania od orzeczenia Komisji Lekarskiej Zakładu, z którą w istocie w piśmie z dnia 24 czerwca 2013 roku mamy do czynienia, co było nieuniknione z uwagi na to, że wydanie decyzji o odmowie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego nastąpiło dopiero w dniu 3 lipca 2013 roku. Powyższa ocena pisma z dnia 24 czerwca 2013 roku ma o tyle istotne znaczenie, że determinuje potrzebę ocenę zachowania ubezpieczonego w zakresie złożenia pisma w dniu 7 sierpnia 2013 roku, uznanego z powyższych względów za odwołanie od decyzji z dnia 29 maja 2013 roku, już po upływie miesięcznego terminu do wniesienia odwołania, liczonego dla skarżącego od dnia 5 czerwca 2013 roku, tj. od dnia doręczenia decyzji z dnia 29 maja 2013 roku, jako mającego miejsce z przyczyn niezależnych od odwołującego się czy też nie. Odnosząc się do pierwszego z warunków określonych w powołanym przepisie Sąd Okręgowy miał na uwadze pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 września 1999 roku, sygn. II UKN 490/99, zgodnie z którym wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego po upływie 18 miesięcy od dnia doręczenia jej odpisu jest nadmiernie spóźnione i uzasadnia jego odrzucenie na podstawie art.
Dokonując oceny opóźnienia we wniesieniu odwołania od decyzji z dnia 29 maja 2013 roku Sąd uwzględnił również pogląd, że ocena nadmierności opóźnienia powinna być odniesiona do końcowej daty miesięcznego terminu na wniesienie odwołania, czyli nie od daty otrzymania decyzji organu rentowego, lecz od końca terminu na wniesienie odwołania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2014 roku, sygn. II UK 340/13), mając na uwadze poczynione ustalenia. Wynika z nich, że w odniesieniu do decyzji z dnia 29 maja 2013 roku opóźnienie wyniosło 1 miesiąc. W tym stanie rzeczy nie sposób było dokonać inne oceny aniżeli uznania złożonego przez ubezpieczonego odwołania w dniu 5 sierpnia 2013 roku za nie nadmiernie przekraczającego termin 30 dni w rozumieniu powołanego przepisu. Dokonując oceny ziszczenia się drugiego z warunków określonego w art.
czy przekroczenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się, należy wskazać, zgodnie z poglądami wyrażonymi w nauce przedmiotu i orzecznictwie, że użyte w art.
pojęcie "przyczyny niezależne" jest szersze od pojęcia "brak winy" w rozumieniu art. 168 § 1 k.p.c. W konsekwencji niektóre zachowania zawinione (w okolicznościach danej sprawy np. nieznajomość przepisów - zob. J. Gudowski (w:) T. Ereciński (red.), Kodeks postępowania cywilnego..., t. II, s. 723) same w sobie nie wyłączają uznania przekroczenia terminu do złożenia odwołania za niezależne od wnoszącego odwołanie (uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 1996 roku, sygn. II URN 63/95). Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie wskazany pogląd znajduje zastosowanie. W odwołaniu z dnia 7 sierpnia 2013 roku ubezpieczony podniósł, że źle zinterpretował decyzję z dnia 29 maja 2013 roku. Natomiast na posiedzeniu w dniu 25 listopada 2013 roku wyjaśnił, że składając odwołanie o treści określonej w piśmie z dnia 24 czerwca 2013 roku zasugerował się treścią orzeczenia komisji lekarskiej z dnia 22 maja 2013 roku w zakresie braku podstaw do ustalenia prawa do świadczenia rehabilitacyjnego (protokół – k. 18v. a.s.). Powołane okoliczności w ocenie Sądu stanowią usprawiedliwioną podstawę dla złożenia odwołania od decyzji z dnia 29 maja 2013 roku po terminie, który upłynął z końcem dnia 5 lipca 2013 roku. Należy bowiem wskazać, że w doręczonej w dniu 5 czerwca 2013 roku przesyłce organu rentowego znajdowała się zarówno decyzja z dnia 29 maja 2013 roku o odmowie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, która w uzasadnieniu odwoływała się do orzeczenia komisji lekarskiej z dnia 22 maja 2013 roku jako podstawy odmownego rozstrzygnięcia oraz samo orzeczenie komisji, które z kolei w pkt I zawierało stwierdzenie w zakresie ustalenia braku niezdolności do pracy ubezpieczonego jak również stwierdzenie w zakresie braku okoliczności uzasadniających ustalenie uprawnień do świadczenia rehabilitacyjnego. W ocenie Sądu ubezpieczony, mając na uwadze równolegle prowadzone postępowania orzecznicze przed organem rentowym w ramach rozpoznania wniosków o ustalenie prawa do renty oraz do świadczenia rehabilitacyjnego, mógł w sposób usprawiedliwiony źle zinterpretować istotę doręczonego rozstrzygnięcia z dnia 29 maja 2013 roku i sugerując się treścią orzeczenia Komisji Lekarskiej z dnia 22 maja 2013 roku podjąć stosowne kroki co do przez niego rozumianej odmowy ustalenia prawa do świadczenia rehabilitacyjnego, co też w istocie miało miejsce, w terminie obiektywnie przewidzianym dla zaskarżenia rozstrzygnięcie o odmowie prawa do renty, ze skutkiem w postaci przekroczenia tego terminu. Z tych względów wniosek organu rentowego nie zasługiwał na uwzględnienia a odwołanie podlegało merytorycznemu rozpoznaniu. Zgodnie z art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 roku, poz. 748 ze zm.) – zwaną w dalszej części ustawą, renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił łącznie następujące warunki: 1) jest niezdolny do pracy, 2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy, 3) niezdolność do pracy powstała w czasie zatrudnienia lub w okresie równorzędnym z okresem zatrudnienia albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. Stosownie do treści przepisu art. 12 ust. 1 ustawy niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Stosownie do ust. 2 cytowanego przepisu całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Zgodnie zaś z ust. 3 tego przepisu częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Przy dokonywaniu oceny stopnia niezdolności do pracy należy kierować się wskazaniami określonymi w art. 13 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się: 1)stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji; 2)możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. Kierując się wynikami postępowania dowodowego przeprowadzonego w sprawie, a w szczególności wnioskami opinii biegłych oraz treścią cytowanych przepisów Sąd Okręgowy ustalił J. F. prawo do okresowej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 20 maja 2013 roku do dnia 21 lipca 2013 roku. Jak bowiem wskazali biegli lekarze sądowi neurolog, ortopeda i neurochirurg ubezpieczony po dniu 19 maja 2013 roku nie odzyskał zdolności do pracy, stan jego zdrowia nie rokował odzyskania zdolności do pracy w okresie dalszych trzech miesięcy a po dniu 19 maja 2013 roku skarżący powinien być uznany za okresowo częściowo niezdolnego do pracy. Dzień 20 maja 2013 roku jest pierwszym dniem następującym po zakończonym okresie przysługującego skarżącemu świadczenia rehabilitacyjnego jak również pierwszym w którym ziściła się przesłanka ustalenia prawa do renty, tj. niezdolności do pracy w rozumieniu rentowym. Natomiast ustalając ubezpieczonemu prawo do renty do dnia 21 lipca 2013 roku Sąd miał na uwadze, że decyzją z dnia 24 września 2013 roku Zakład, rozpoznając kolejny wniosek o świadczenie z dnia 29 lipca 2013 roku, ustalił J. F. prawo do renty poczynając od dnia 22 lipca 2013 roku. Z tych względów Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję i na podstawie powołanych przepisów oraz artykułu 477 14 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Na podstawie art. 118 ust. 1a ustawy emerytalnej organ odwoławczy wydając orzeczenie w przedmiocie ustalenia prawa do świadczenia lub jego wysokości stwierdza odpowiedzialność organu rentowego w razie nieustalenia prawa do świadczenia we wskazanym w przepisie terminie. Zgodnie z art. 118 ust. 1 cyt. ustawy emerytalnej organ rentowy wydaje decyzję w sprawie prawa do świadczenia lub ustalenia jego wysokości po raz pierwszy w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania tej decyzji. Przepis ten stosuje się odpowiednio przy dokonywaniu wypłaty wynikającej z decyzji ponownie ustalającej prawo do świadczenia. W sprawie niniejszej należy przyjąć, że organ rentowy ponosi odpowiedzialność za nieustalenie prawa do renty w przepisanym terminie. Na podstawie zgromadzonej przez Zakład dokumentacji lekarskiej można było dokonać prawidłowej oceny zasadności roszczenia skarżącego zgłoszonego w dniu 8 kwietnia 2013 roku, co wynika wprost z opinii biegłych lekarzy, którzy w sposób jednoznaczny wypowiedzieli się, że już na dzień 20 maja 2013 roku stan zdrowia ubezpieczonego uzasadniał uznanie go za osobę okresowo częściowo niezdolną do pracy, a nie jak przyjął Zakład w ramach rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 29 lipca 2013 roku, tj. od dnia 22 lipca 2013 roku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.