Sygn. akt III Ca 1945/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 kwietnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący - Sędzia SO Henryk Brzyżkiewicz Sędzia SO Leszek Dąbek (spr.) SR (del.) Joanna Łukasińska-Kanty Protokolant Aleksandra Sado-Stach po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2016 r. w Gliwicach na rozprawie sprawy z powództwa M. B. przeciwko D. B. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Wodzisławiu Śląskim z dnia 10 lipca 2015 r., sygn. akt I C 161/15
- oddala apelację;
- zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1200 zł (tysiąc dwieście złotych) z tytułu zwrotu koszów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym. SSR (del.) Joanna Łukasińska-Kanty SSO Henryk Brzyżkiewicz SSO Leszek Dąbek Sygn. akt III Ca 1945/15 UZASADNIENIE Powód M. B. żądał zasądzenia na jego rzecz od pozwanej D. B. kwoty 17 357,47 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 22 12 2014r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu. Uzasadniając żądanie twierdził, że 17 10 2013 dokonano separacji ich małżeństwa, a 20 09 2013r. orzeczono o rozdzielności majątkowej z datą 15 11 2012r. W 2010r. małżonkowie zaciągnęli kredyt na remont i rozbudowę mieszkania, stanowiącego własność pozwanej. Do dnia 14 11 2012r. spłacili 18 462,66 zł. Po 15 11 2012r. tylko powód spłacał zadłużenie, w łącznej sumie 17 357,47 zł, co stanowiło nakład powoda na majątek osobisty pozwanej, który uczyniony został po dacie ustanowienia rozdzielności majątkowej stron, który nie może być przedmiotem rozliczeń w postępowaniu o podział majątku dorobkowego. Pozwana D. B. wnosiła o oddalenie powództwa i zawieszenie postępowania do czasu zakończenia sprawy o podział majątku wspólnego. Podniosła zarzut potrącenia wierzytelności przysługującej jej z tytułu rozliczenia z majątku wspólnego w wysokości 18 100 zł. Wskazała także, że kredyt służył zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych stron. Powoływała się na sprzeczność roszczenia z zasadami współżycia społecznego. Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim w wyroku z dnia 10 07 2015r. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 17 357,47 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 11 12 2014r. do dnia zapłaty oraz zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 3 285zł tytułem zwrotu kosztów procesu. W ustalonym stanie faktycznym w motywach orzeczenia jako podstawę prawną orzeczenia wskazał regulację art. 405 k.c. Ocenił, że odpowiedzialność stron wobec banku jest solidarna. Środki uzyskane z kredytu zostały w całości przeznaczone na remont i rozbudowę nieruchomości pozwanej. Od chwili ustania wspólności – spłaty, których dokonywał powód mogą być traktowane jako bezpodstawne wzbogacenie pozwanej. Jego roszczenie jest zasadne i podlegało uwzględnieniu. Powołując się na regulację art. 498 k.c. nie uwzględnił zarzutu potrącenia. Pozwana nie wykazała by pozostawała wierzycielką powoda. Powoływała się na wierzytelność, która miałaby zostać ustalona dopiero w toku postępowania o podział majątku. Zatem jako wierzytelność przyszła i niepewna nie mogła zostać uwzględniona. Ponadto uznał, iż powód nie nadużywa swego prawa, zatem nie zostały spełnione przesłanki z art. 5 k.c. O odsetkach orzekł po myśli art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c., a kosztach procesu na mocy art. 98 k.c. Orzeczenie zaskarżyła pozwana D. B., która wnosiła o zmianę zaskarżonego orzeczenia i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania za obie instancje według norm przepisanych, ewentualnie uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Zarzucała, że przy ferowaniu wyroku naruszono prawo procesowe i materialne, regulacje: - art. 5 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pozwana jest zobowiązana do zwrotu kosztów kredytu na rzecz powoda, podczas gdy co prawda między stronami istnieje rozdzielność majątkowa, jednakże wyremontowany dom służy zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rodziny, która w dalszym ciągu tworzą strony wraz z dziećmi; - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na nierozważeniu zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób wszechstronny i błędnym przyjęciu, iż pozwana jest zobowiązana do zapłaty kwoty 17 357,47 zł podczas gdy powód nie udowodnił wysokości środków przeznaczonych na remont, nadto miał być wykonany dla dzieci i dzięki temu remontowi zaspokajane są potrzeby mieszkaniowe dzieci stroni pozwanej, a pozwana nie ma środków na dokonanie zapłaty; - art. 214 § 1 k.p.c. i art. 241 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez nieodroczenie rozprawy w dniu 14 05 2015r. pomimo istnienia przeszkody uniemożliwiającej pozwanej i pełnomocnikowi udział w sprawie, która to przeszkoda była znana sądowi, co w konsekwencji miało wpływ na wynik sprawy albowiem uniemożliwiało prawidłową obronę w toku rozprawy. W uzasadnieniu między innymi podnosiła, że Sąd pominął fakt, że pozwana wiele razy usiłowała rozmawiać z powodem odnośnie przejęcia i spłaty kredytu, a powód nie wyrażał zgody na propozycje pozwanej. Kredyt w całości nie został przeznaczony na remont, twierdzenia powoda pozostają niewiarygodne i nie znajdują pokrycia w dokumentach. W odpowiedzi na apelację powód M. B. wnosił o jej oddalenie jako bezzasadnej i zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję według norm przepisanych. Sąd Okręgowy ustalił i zważył co następuje: Sąd pierwszej instancji trafnie zakwalifikował roszczenia powoda przyjmując, że mają one źródło w reżimie odpowiedzialności za bezpodstawne wzbogacenie, a następnie prawidłowo rozpoznał sprawę. Pełnomocnik pozwanej wnosząc o odroczenie posiedzenia rozprawy wyznaczonego na dzień 14 05 2015r. jako jedyną przyczynę wniosku wskazał występującą wówczas kolizje rozpraw wyznaczonych w sprawach w których był pełnomocnikiem stron. Nie towarzyszyły temu jednak jakiekolwiek informacje dotyczące niemożliwości ustanowienia przez niego pełnomocnika substytucyjnego i tym samym jak słusznie uznała Sąd Rejonowy – w świetle regulacji art. 214 § 1 k.p.c. - brak było podstaw do odroczenia rozprawy, wobec czego zarzut apelacji naruszenia tej regulacji jest oczywiście bezzasadny (niezależnie od tego na tym posiedzeniu przeprowadzono jedynie dowody z dokumentów, po czym wyznaczone kolejne posiedzenie rozprawy w którym uczestniczyli pozwana i jej pełnomocnik, co dawało im możliwość podjęcia obrony i sanowania ewentualnych – w ich ocenie - nieprawidłowości w procedowaniu, z czego jednak nie skorzystali). Od kwestionowanego w apelacji orzeczenia o oddaleniu wniosku pozwanej o zawieszenie postępowania przysługiwał skarżącej środek zaskarżenia w postaci zażalenia do sądu okręgowego (art. 394 § 1 pkt 6 k.p.c.). Pomimo tego skarżąca tego orzeczenia nie zaskarżyła, przez co jest ono prawomocne i jako takie nie podlega kontroli Sądu odwoławczego. Ustalenia faktyczne składające się na podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia w znacznej części dotyczą okoliczności bezspornych pomiędzy stronami, a w pozostałym zakresie mają podstawę w informacjach zawartych we wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku źródłach dowodowych, których ocena jest logiczna i mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów. Wbrew zarzutom apelacji przy rozpoznaniu sprawy i ferowaniu wyroku nie naruszono prawa procesowego w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy. Poza ustaleniem dotyczącym przeznaczenia środków pieniężnych uzyskanych z zawartej umowy kredytowej pozostałe ustalenia faktyczne składające się na podstawę faktyczną orzeczenie nie były kwestionowane w apelacji. Wbrew zarzutowi apelacji prawidłowe są również zakwestionowane w apelacji ustalenia faktyczne. Maja one bowiem oparcie w przywołanych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia zeznaniach powoda i częściowo pozwanej. Sąd Rejonowy miał bezpośrednią styczność z osobami podczas składania przez nich zeznań i dał w pełni wiarę zeznaniom powoda, wobec czego Sąd odwoławczy może jego ocenę podważyć tylko wówczas, gdy w sposób oczywisty są ze sobą czy pozostałym materiałem sprawy sprzeczne czy też nielogiczne, z czym jednak nie mamy do czynienia. Twierdzenia pozwanej przeznaczenia części środków finansowych uzyskanych z zaciągniętego kredytu na zaspokojenie potrzeb rodziny stron, powinna była zostać wykazana w toku postępowania (art. 6 k.c.). Na tę okoliczność nie zaoferowano Sadowi jednak żadnych wiarygodnych dowodów, w konsekwencji czego w materiale sprawy brak jest wiarygodnych informacji pozwalających poczynić w tym zakresie pozytywne ustalenia. Zaoferowany Sądowi odwoławczemu przez pozwana na rozprawie 20 04 2016r. dowód z kserokopii dokumentów dotyczących sytuacji majątkowej pozwanej został oddalony w oparciu o regulacje art. 229 k.p.c., gdyż dotyczący on okoliczności przyznanych przez pozwaną. Z tych też względów Sąd odwoławczy przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji. Dokonana przez Sąd Rejonowy ocena prawna ustalonego stanu faktycznego – jest także prawidłowa. Ma ona oparcie w prawidłowo zastosowanych przepisach prawa wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku którą - co należy podkreślić – w swym zasadniczym zarysie skarżąca nie kwestionuje, a Sąd odwoławczy ją podziela i przyj-muje za własną (orzecz. SN z dn. 26 04 1935r. III C 473/34, ZB. Urz. 1935r. nr 12, poz. 496). Dokonana jej ramach przez Sąd pierwszej instancji ocena prawna dotycząca zastosowania w sprawie regulacji art. 5 k.c. – pomimo swej lakoniczności - jest trafna. Środki finansowe pochodzące z zaciągniętego przez strony kredytu zostały bowiem zużyte w celu wyremontowania i rozbudowę domu. Jakkolwiek w chwili obecnej mieszka w nim rodzina powoda, to obowiązek alimentowania dzieci obciąża obie strony, w tym także pozwaną, która na dodatek posiada znaczący majątek w postaci udziału we współwłasności tej nieruchomości a swych ewentualnych roszczeń wobec powoda z tytułu jego obowiązku przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb ich rodziny może dochodzić w przewidziany prawem odrębnym trybie. W tej sytuacji obciążenie powoda obowiązkiem samodzielnej spłaty całego zaciągniętego kredytu – do czego w istocie sprowadzałoby się zastosowanie w sprawie regulacji art. 5 k.c. – nie tylko nie byłoby zgodne z zasadami współżycia społecznego, a wręcz byłoby z nimi sprzeczne. Dlatego Sąd Rejonowy słusznie przyjął, iż regulacja ta nie ma w sprawie zastosowania, co znalazło prawidłowe odzwierciedlenie w zaskarżonym wyroku. Zawarte w zaskarżonym wyroku orzeczenie zasądzające od pozwanej na rzecz powoda odsetki ustawowe ma oparcie w regulacji art. 481 k.p.c. i zawiera wszystkie niezbędne elementy tego rodzaju rozstrzygnięć (wskazano w nim bazową kwotę od której należy je naliczać, okres ich naliczania oraz ich wysokość – „odsetki ustawowe”, które bezpośrednio wynikają z obowiązującego prawa, przez co powinny być znane obu stronom). Pozwala to stronom na ich prawidłowe wyliczenie, skapitalizowanie i skonkretyzowanie należnej powodowi z tego tytułu od pozwanej kwoty oraz co należy podkreślić orzeczenie to nadaje się również do przymusowej realizacji w drodze egzekucji i zawarty w tej kwestii w uzasadnieniu apelacji zarzut jest nieuzasadniony. W połączeniu z powyższym czyni to apelacje pozwanej bezzasadną w rozumieniu regulacji art. 385 k.p.c. i z jej mocy prowadziło do oddalenia apelacji. Reasumując zaskarżony wyrok odpowiada prawu i dlatego apelację pozwanej jako bezzasadną oddalono na mocy regulacji art. 385 k.p.c. SSR (del.) Joanna Łukasińska-Kanty SSO Henryk Brzyżkiewicz SSO Leszek Dąbek