W odpowiedzi na pismo z dnia 6 marca 2012 r., jak i w odpowiedzi na dalsze pisemne wystąpienia o wyrażenie zgody na zawarcie umowy z powódką jako podwykonawcą, formułowane była tymczasem konsekwentnie, przez inżyniera kontraktu i pozwanego, pisemne odpowiedzi odmowne. Ponawianie wystąpień o wyrażenie zgody na zawarcie umowy z powódką jako podwykonawcą oznacza też zresztą, że autor tych wystąpień miał świadomość odmownego załatwienia swoich poprzednich wniosków. W ocenie Sądu Okręgowego nie można zgodzić się z twierdzeniem, że udzielenie przez Skarb Państwa zgody, by podwykonawcą była (...) S.A., na skutek utraty bytu przez ten ostatni podmiot, zaczęło wywierać skutek wyrażenia analogicznej zgody wobec powódki. Kontynuowanie przez powódkę prac mimo świadomości braku zgody inwestora było dzianiem na własne ryzyko. W ocenie Sądu Okręgowego - wobec zaś stwierdzonego braku zgody pozwanego z trybie art.
k.c., powódka – w relacji z pozwanym – nie może zostać uznana za podwykonawcę w rozumieniu art.
k.c. i stąd nie przysługuje jej roszczenie oparte na dyspozycji art.
Ze względu na treść faktycznej podstawy powództwa Sąd Okręgowy rozważał jeszcze czy dochodzone roszczenia nie przysługują powódce na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu i uznał, iż powództwo jest niezasadne również na tej podstawie prawnej. W korzyści z robót, faktycznie wykonanych przez powódkę, pozwany nie uzyskał bez podstawy prawnej (art. 405 k.c. a contrario), lecz na podstawie umowy z generalnymi wykonawcami, wykonującymi swoje zobowiązanie m. in. z udziałem zatwierdzonego podwykonawcy (...) S.A. Również z punktu widzenia powódki, roboty nie zostały przez nią wykonane bezpodstawnie, lecz na podstawie umów z (...) S.A. Sąd Okręgowy wskazał ponadto, iż zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę (odpowiednio – podwykonawcę) umowy z podwykonawcą ma jedynie znaczenie dla powstania odpowiedzialności solidarnej za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy. Brak takiej zgody nie rzutuje jednak na ważność umowy o podwykonawstwo w relacji między powódką a (...) S.A. Kwestią wtórną i nieistotną z punktu widzenia pozwanego jest natomiast, że powódka może faktycznie nie uzyskać zaspokojenia całości swoich roszczeń, ze względu na ogłoszenie upadłości następcy prawnego (...) S.A. Obowiązek pozwanego zapłaty generalnym wykonawcom za umówione roboty, w tym i za objęte umową z generalnymi wykonawcami roboty, wykonane faktycznie przez powódkę, wyklucza też, by wartość wykonanych robót stanowiła po stronie pozwanego korzyść majątkową (art. 405 k.c. a contrario). W tym układzie, wzbogaconym kosztem powódki mógłby co najwyżej być jeden z generalnych wykonawców lub zatwierdzony podwykonawca, który otrzymałby wynagrodzenie za roboty, wykonane faktycznie przez powódkę. Z tych też względów Sąd Okręgowy oddalił powództwo i o kosztach orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Od powyższego wyroku apelację wniosła strona powodowa, zaskarżając go w całości i podnosząc następujące zarzuty: 1. naruszenia prawa materialnego, tj. art.
poprzez jego niewłaściwą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że zgłoszenie podwykonawcy w trybie art.
dla swej skuteczności wymaga uzyskania „uprzedniej" zgody inwestora, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że zgoda inwestora może zostać wyrażona do czasu zakończenia robót budowlanych, 2. naruszenia prawa materialnego, tj. art. 65 § 2 k.c. i
k.c., polegającą na przyjęciu, że zgodnym zamiarem stron i celem umowy o podwykonawstwo robót budowlanych było objęcie zakresem obowiązków stron treści dokumentu p/n Warunki Kontraktowe Ogólne i Warunki Kontraktowe Szczególne - (...), nie spełniających nadto wymogów co do formy pisemnej umowy o podwykonawstwo robót budowlanych,
w zw. z art. 61 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów art.
do stanu faktycznego, który nie odpowiadał hipotezie tych przepisów, tj. pomimo braku ustalenia skutecznego doręczenia sprzeciwu inwestora w trybie art.
i w konsekwencji przyjęcie, że skuteczne jest oświadczenie woli, z którym adresat nie mógł się zapoznać, 8. naruszenia prawa materialnego, tj. art.
poprzez jego niewłaściwą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że skuteczny jest sprzeciw inwestora wyrażony po upływie terminu 14 dni od daty przedstawienia mu umowy z podwykonawcą w trybie art.
oraz jednoczesne naruszenie prawa materialnego i procesowego tj. art. 1 ust. 1, art. 5-8 ustawy z dnia 28 czerwca 2012 r. o spłacie niektórych niezaspokojonych należności przedsiębiorców, wynikających z realizacji udzielonych zamówień publicznych, art. 1 i art. 417 1 k.c., art. 1 i art. 1 i 3 k.p.c. oraz art. 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez ich błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że Powódka winna uprzednio wyczerpać administracyjny i sądowo-administracyjny tryb dochodzenia roszczenia o zapłatę na podstawie powołanej ustawy z 28 czerwca 2012 r., podczas gdy przepisy prawa obowiązku takiego na powoda nie nakładają, natomiast sprawa ma charakter cywilnoprawny i należy w pełnym zakresie do kognicji Sądów powszechnych, 9. naruszenia prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 oraz art. 4 pkt 1 i 2 powołanej wyżej ustawy z 28 czerwca 2012 r. poprzez jego błędną wykładnię skutkująca przyjęciem, że Powódka nie jest przedsiębiorcą, którego wiąże umowa z wykonawcą w rozumieniu tej ustawy, podczas gdy art. 1 ust. 1 i art. 4 pkt 1 ustawy z 28 czerwca 2012 r. wiąże odpowiedzialność Pozwanego jedynie z faktem związania węzłem umownym choćby z jednym z członków konsorcjum (wykonawców) zamówienia publicznego i nie uzależnia tej odpowiedzialności od charakteru prawnego wzajemnych, wewnętrznych rozliczeń pomiędzy wykonawcami tworzącymi konsorcjum. W konsekwencji skarżący o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powódki kwoty 1.711.056,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od: - kwoty 9.299,72 zł od dnia 14 stycznia 2012 r. do dnia zapłaty; - kwoty 276.633,20 zł od dnia 10 lutego 2012 r. do dnia zapłaty; - kwoty 18.909,66 zł od dnia 10 lutego 2012 r. do dnia zapłaty; - kwoty 575.532,90 zł od dnia 2 marca 2012 r. do dnia zapłaty; - kwoty 15.910,06 zł od dnia 2 marca 2012 r. do dnia zapłaty; - kwoty 110.761,66 zł od dnia 3 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty; - kwoty 704.009,14 zł od dnia doręczenia Pozwanemu pisma procesowego Powódki z 7 maja 2013 r. zawierającego rozszerzenie powództwa do dnia zapłaty oraz zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powódki kosztów procesu za obydwie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; względnie, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, w tym także apelacyjnego, według norm przepisanych. Pozwany wnosił o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kosztów procesu wg norm przepisanych. W toku postępowania apelacyjnego ogłoszono upadłość likwidacyjną strony powodowej i do postępowania wstąpił w jej miejsce Syndyk Masy Upadłości (...) Sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej. Podtrzymał apelację złożoną przez Spółkę. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jest częściowo uzasadniona. Sąd Apelacyjny podziela co do zasady ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji, z wyjątkiem o którym mowa dalej oraz częściowo ich ocenę prawną. W szczególności zasadny jest zarzut naruszenia art.
Przepis ten nie wskazuje terminu końcowego do jakiego momentu podwykonawca może być zgłoszony. W orzecznictwie wskazuje się, iż powiadomienie inwestora o podwykonawcy może nastąpić w różnym czasie, nie tylko przed rozpoczęciem prac, lecz również do czasu ich zakończenia, a nawet później ( Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 25 czerwca 2015r. I ACa 553/15 oraz w wyroku z dnia 28 kwietnia 2015r. I ACa 197/15 ). W ocenie Sądu Apelacyjnego w obecnym składzie - podwykonawca może być zgłoszony do czasu zakończenia wykonywania robót budowlanych. Skoro przepis nie wskazuje wyraźnie końcowego terminu, a zgodnie z § 5 tego przepisu odmienne postanowienia umów są nieważne, to strony nie mogły narzucić mniej korzystnego dla podwykonawcy terminu, bowiem istotą tego przepisu jest ochrona podwykonawcy. A zatem zgłoszenie podwykonawcy w dniu 6 marcu 2012r. nie było zgłoszeniem spóźnionym mimo, iż nie został zachowany tryb wskazany w Ogólnych i Szczególnych Warunkach Kontraktu zakładający przedstawienie inwestorowi do akceptacji projektu umowy przed przystąpieniem podwykonawcy do wykonania prac. Nie jest natomiast zasadny zarzut błędnych ustaleń faktycznych i związany z tym zarzut naruszenia art. 65§2 k.c. i art.
Jak wynika z zapisów umowy zawartej przez powoda z (...) SA z dnia 1 września 2011r., w szczególności z § 2 ust. 2 i 3 – przedmiot umowy obejmował wykonanie prac mających na celu kompleksową realizację przedmiotu umowy wynikającego z Warunków Kontraktu, przy czym w ust. 3 wymieniono zarówno Warunki Szczegółowe Kontraktu, jak i Warunki Ogólne Kontraktu. Natomiast z §16 wprost wynika, iż w sprawach nieuregulowanych w umowie miały mieć zastosowanie Warunki Kontraktu oraz przepis k.c., a zatem wbrew twierdzeniom apelacji umowa obejmowała zarówno ogólne, jak i szczegółowe warunki kontraktu. Wprawdzie podwykonawcy mogła nie być znana dokładnie umowa zawarta między (...) SA a (...) SA, ale to nie ta umowa, lecz Ogólne i Szczególne Warunki Kontraktu miały znaczenie w niniejszej sprawie. Skoro podwykonawca miał wykonywać kompleksową realizację przedmiotu umowy wynikającą z Warunków Kontraktu, to nie jest możliwe, aby nie znał tego dokumentu. Zasadny jest natomiast zarzut błędnych ustaleń faktycznych dotyczący skutecznego zgłoszenia sprzeciwu do zatrudnienia podwykonawcy przez inwestora w marcu 2012r. Uprawnienia J. S. jako inżyniera rezydenta zostały określone w Ogólnych Warunkach Kontraktu – w subklauzuli 3.2 wskazano, iż działa on jako pełnomocnik Inżyniera kontraktu. Natomiast inżynier kontraktu może korzystać z uprawnień przypisanych mu w kontrakcie lub jednoznacznie z niego wynikających (3.1.). Do akt niniejszej sprawy nie złożono umowy zawartej między Inżynierem kontraktu a Zamawiającym, z którego wynikałyby uprawnienia Inżyniera. W szczegółowych Warunkach Kontraktu wskazano, iż Inżynier ma uprawnienia szczegółowo wyszczególnione w kontrakcie lub w oczywisty sposób z jego wynikające, ale musi uzyskać pod rygorem nieważności pisemne uzgodnienie Zamawiającego przed wydaniem rozstrzygnięcia wynikającego z poszczególnych Subklauzul, w tym subklauzuli 4.4. Podwykonawcy (k. 215). Natomiast zgodnie z subklauzulą 4.4. Szczegółowych Warunków Kontraktu – Inżynier kontraktu, a tym samym także Inżynier rezydent, nie miał prawa zgłaszania sprzeciwu ani wyrażania zgody na zatrudnienie podwykonawców, a jedynie opiniował wniosek i przedstawiał go do decyzji (...). W niniejszej sprawie pismo Inżyniera rezydenta z dnia 12 marca 2012r. należy potraktować jako poinformowanie powoda o negatywnej opinii tj. jak to wskazał świadek - odmowę rekomendacji (k. 577 zeznania J. S.). Wniosek przesłany przez wykonawcę do Inżyniera Kontraktu został jednocześnie przesłany przez niego (...), a otrzymanie go przez inwestora zostało potwierdzone w zeznaniach świadka S. T.
W tym zatem zakresie - w odniesieniu do roszczeń wynikających z umowy z 1 września 2011r. apelację należy uznać za zasadną i zmienić zaskarżone orzeczenie zasądzając na rzecz powoda kwotę stanowiącą zapłatę za prace wykonane w ramach tej umowy. Skarb Państwa odpowiada na tej podstawie jedynie za należności główne, a zatem odsetki za opóźnienie należy liczyć nie od daty wymagalności liczonej dla kontrahenta z umowy, lecz od daty wezwania do zapłaty skierowanego na tej podstawie faktycznej wobec inwestora. W niniejszej sprawie doręczenie wezwania do zapłaty kwoty 908 831,54 zł z dnia 8 czerwca 2012r. nastąpiło w dniu 19 czerwca 2012r., a zatem odsetki mogą liczone w tej kwestii od dnia następnego, natomiast w pozostałej części wezwano do zapłaty pismem z dnia 16 sierpnia 2012r. doręczonym w dniu 19 sierpnia 2012r., a zatem odsetki powinny być naliczane od dnia następnego. Rozstrzygnięcie o odsetkach oparte jest na treści art. 481§1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Pozostałe dwie umowy nie zostały zgłoszone pozwanemu jako zamawiającemu w trybie art.
k.c., nie wykazano też, aby zamawiający wyraził dorozumianą zgodę na wykonywanie przez powódkę tych prac. Brak jest zatem możliwości zasądzenia tych należności na podstawie ww. przepisu. Nie jest również zasadny zarzut naruszenia przepisów opisanej wyżej ustawy o spłacie niektórych niezaspokojonych należności przedsiębiorców. Przepisy tej ustawy mają zastosowanie jedynie do podwykonawców, który zawarli umowę z wykonawcą w rozumieniu art. 2 pkt 11 ustawy prawo zamówień publicznych lub z każdym z podmiotów, które wspólnie ubiegały się o udzielenie zamówienia publicznego, którego przedmiotem są roboty budowlane. Art. 1 tej ustawy wyraźnie odsyła do faktu „zawarcia umowy” w związku z realizacją zamówienia publicznego na roboty budowlane. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, oznacza to odesłanie do stanu z daty zawarcia umowy, nie obejmuje natomiast późniejszych przekształceń podmiotowych. Sąd Apelacyjny podziela w tym zakresie ustalenia, jak i wykładnię przepisów dokonaną przez Sąd Okręgowy. Nie ulega wątpliwości, iż powód był podwykonawcą podwykonawcy. Wskutek przejęcia spółki (...) SA przez (...) SA, ta druga spółka przejęła prawa i obowiązki pierwszej spółki, a nie odwrotnie. Zasadnie zatem Sąd Okręgowy uznał, iż powód nie spełnia kryteriów ustawy do domagania się należności wynikających z dwóch pozostałych umów w trybie ww. ustawy. Niezależnie od powyższego, należy zauważyć, iż sądownictwo administracyjne konsekwentnie odmawia uznania administracyjnej drogi zaskarżenia decyzji (...) co do umieszczenia podwykonawcy na liście przedsiębiorców spełniających wymogi ustawy sporządzanej na podstawie art. 5 ww. ustawy (uchwała 7 sędziów NSA z 24 lutego 2014r. sygn. akt II GPS 4/13 Lex 1427303). W tej sytuacji, mimo odmiennych poglądów części doktryny, należy zgodnie z art. 199 1 k.p.c. uznać za dopuszczalną drogę sądową w takich sprawach, zarówno co do umieszczenia na liście przedsiębiorców, jak i samej zapłaty. Nie mniej jednak, wobec niespełnienia przez powoda wymogów ustawy, brak jest podstaw do zasądzenia należności od Skarbu Państwa na tej podstawie. Orzeczenie Sądu Okręgowego jest w tej kwestii prawidłowe, a zarzuty apelacji w konsekwencji niezasadne. O kosztach za pierwszą instancję w konsekwencji zmiany rozstrzygnięcia głównego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 385 i 386§1 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.