← Polska

I C 3167/14

Sygn. akt I C 3167/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 kwietnia 2016 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu, I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia SR Ewelina Iwanowic

§ 2pkt 1 k.c., art.

821 k.c. i art. 822 k.c. oraz regulujące odpowiedzialność cywilną posiadacza i kierowcy z tytułu czynów niedozwolonych - art. 436 § 2 k.c. a nadto ustawa z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 392 ze zm.) W przedmiotowej sprawie pozwany nie kwestionował zasady swej odpowiedzialności za sprawcę zdarzenia. Podniósł, że wypłacone powódce w toku postępowania likwidacyjnego zadośćuczynienie w pełni rekompensuje jej krzywdę, a odszkodowanie w ogóle się jej nie należy. Stosownie do art. 444 § 1 k. c., w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. W myśl art. 445 § 1 k.c., w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Powinna ona wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne, aby w ten sposób przynajmniej częściowo została przywrócona równowaga zachwiana na skutek doznanego uszczerbku. W orzecznictwie ukształtował się przy tym pogląd, że wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, nr 4, poz. 92, LEX nr 13394, wyrok z 22 marca 1978 r., IV CR 79/78, LEX nr 8087, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 marca 2013 r., I ACa 26/13, LEX nr 1293609, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 1 marca 2013 r., I ACa 969/12, LEX nr 1293618). Powoływanie się przez sąd przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może jednakże prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40, LEX nr 141820, zob. też wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2010 r., III APa 21/10, POSAG 2011/1/51-78, LEX nr 784244). W aktualnej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego zwraca się uwagę na konieczność rozważenia wszystkich okoliczności istotnych dla określenia rozmiaru doznanej krzywdy takich jak: wiek poszkodowanego, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, ich intensywność i czas trwania, nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiowa oraz inne czynniki podobnej natury, które to okoliczności muszą być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osoba pokrzywdzonego i sytuacją życiową, w jakiej się znalazł (zob. wyrok SN z 9 listopada 2007 r., V CSK 245/2007, OSNC - ZD 2008/4/ 95, Biul. SN 2008/4/11, LEX nr 369691; wyrok SN z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, LEX nr 738354, wyrok SN z 13 grudnia 2007 r., I CSK 384/07, LEX nr 351187). Jak wynika z powyższego, zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Powinna ona wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne, aby w ten sposób przynajmniej częściowo została przywrócona równowaga zachwiana na skutek doznanego uszczerbku. Jego wysokość winna być zatem ustalona w odniesieniu do osoby pokrzywdzonego i całokształtu okoliczności konkretnej sprawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że wypadek z dnia 25 marca 2014 r. nie spowodował u K. Ł. trwałego ani długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Powódka doznała jednakże stłuczenia kręgosłupa w odcinku szyjnym i lędźwiowo-krzyżowym, co skutkowało zespołem bólowym. Przez okres 3-4 tygodni od wypadku bóle były częste i wówczas powódka przyjmowała silne leki przeciwbólowe takie jak Ketonal. Przez okres 3 tygodni od wypadku nosiła kołnierz ortopedyczny, co wiąże się z odczuwalnym dyskomfortem fizycznym. Przez 3 tygodnie pozostawała na zwolnieniu lekarskim. Przeszła jeden cykl rehabilitacji. Obecnie leczenie należy uznać za zakończone, jednakże powódka nadal odczuwa dolegliwości bólowe ze strony kręgosłupa. Wykonuje pracę stojącą, co utrudnia jej codzienne funkcjonowanie. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał za zasadne przyznanie powódce zadośćuczynienia w łącznej kwocie 4.500 zł, uwzględniając dobrowolną wypłatę przez ubezpieczyciela 500 zł z tytułu zadośćuczynienia. Łączna kwota z tego tytułu rekompensuje doznaną przez powódkę krzywdę, nie będąc przy tym kwotą wygórowaną. W pozostałym zakresie powództwo należało oddalić. Sąd uznał za zasadne zasądzenie na rzecz powódki kosztów leczenia. Biegły wskazał, że koszt leków przeciwbólowych przyjmowanych przez powódkę kształtował się w granicach 20-30 zł miesięcznie przez okres około 2 miesięcy. Jednocześnie K. Ł. zeznała, że przez 3-4 tygodnie często przyjmowała leki przeciwbólowe. Po tym okresie nadal stosowała środki przeciwbólowe w razie potrzeby. Biegły ortopeda potwierdził, że u powódki nadal mogą występować dolegliwości bólowe wymagające przyjmowania leków uśmierzających ból. Sąd, stosując przepis art. 322 k.p.c, uznał zatem za zasadne przyznanie powódce kwoty 100 zł z tytułu zwrotu kosztów leczenia. W pozostałym zakresie powództwo należało oddalić. O obowiązku zapłaty odsetek Sąd orzekł na podstawie art. 481 §

§ 2k.p.c.

w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych (...), zgodnie z którym, ubezpieczyciel ma co do zasady termin 30 dni na spełnienie świadczenia od dnia zawiadomienia o szkodzie. W niniejszej sprawie decyzją z dnia 18 lipca 2014 r. ubezpieczyciel przyznał powódce 500 zł zadośćuczynienia, wobec czego od dnia następnego pozostawał w zwłoce z zapłatą dalszej należnej powódce kwoty zadośćuczynienia. Odsetki od zasądzonej kwoty odszkodowania należało zasądzić od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu (k. 87), tj. od dnia 10 stycznia 2015 r. Powódka nie wykazała bowiem, aby przed wszczęciem procesu wzywała pozwanego do uiszczenia żądanej kwoty odszkodowania. Mając na uwadze, iż wyrok w niniejszej sprawie został wydany w dacie obowiązywania znowelizowanych przepisów w zakresie odsetek określonych w Kodeksie Cywilnym, niezbędnym było uwzględnienie przedmiotowych zmian w treści wyroku. Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 października 2015 roku o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2015/1830) art. 481 k.c. otrzymał, począwszy od jego § 2, następujące brzmienie: Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Nadto, w dodanych § 2 1-2 4 powołanego przepisu, wskazano, iż: maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie) (§ 2 1); jeżeli wysokość odsetek za opóźnienie przekracza wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie, należą się odsetki maksymalne za opóźnienie (§ 2 2); postanowienia umowne nie mogą wyłączać ani ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych za opóźnienie, także w przypadku dokonania wyboru prawa obcego. W takim przypadku stosuje się przepisy ustawy (§ 2 3); Minister Sprawiedliwości ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie (§ 2 4). W dotychczasowym brzmieniu powołanego art. 481 k.c., wskazywano jedynie, iż odsetki za opóźnienie, w przypadku, gdy ich wysokość nie była z góry oznaczona, równe są wysokości odsetek ustawowych. W przypadku natomiast, gdy wierzytelność była oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel mógł żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy, bez żadnych ograniczeń. W myśl art. 56 powołanej ustawy nowelizującej do odsetek należnych za okres kończący się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Zgodnie natomiast z art. 57 tejże ustawy, z wyjątkiem art. 50, art. 51 i art. 54, wchodzi ona w życie z dniem 1 stycznia 2016 roku. Powyższe rozróżnienie odsetek zasądzonych w wyroku jest tym bardziej uzasadnione, iż do 31 grudnia 2015 roku Kodeks cywilny posługiwał się jednakowym pojęciem odsetek ustawowych na oznaczenie odsetek kapitałowych (art. 359 § 2 k.c.) i odsetek za opóźnienie (art. 481 §

§ 2

k.c.) oraz miały one jednakową wysokość, podczas gdy od 1 stycznia 2016 roku funkcjonują w tej ustawie dwa pojęcia a mianowicie odsetek ustawowych i odsetek ustawowych za opóźnienie, a nadto drugie z nich są wyższe od pierwszych. Mając na uwadze powyższe, koniecznym było zasądzenie odsetek począwszy od wskazanych powyżej dat do dnia 31 grudnia 2015 roku (tj. dnia poprzedzającego wejście w życie przedmiotowej ustawy nowelizującej, w zakresie przepisów dotyczących odsetek określonych w kodeksie cywilnym) w wysokości odsetek ustawowych, określonych w art. 481 k.c. w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2016 roku, które wynosiły wówczas 8 % rocznie, a od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, odsetek ustawowych za opóźnienie, o których mowa w art. 481 k.c. w aktualnym brzmieniu, które wynoszą obecnie 7 % w skali roku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Powódka poniosła koszty procesu w łącznej kwocie 1.717 zł (300 zł opłaty sądowej, 17 zł opłaty skarbowej, 200 zł zaliczki na wynagrodzenie biegłego i 1.200 zł wynagrodzenia pełnomocnika). Wygrała proces w 77 %, co daje kwotę 1.322,09 zł. Pozwany poniósł koszty procesu w wysokości 1.200 zł wynagrodzenia pełnomocnika, 17 zł opłaty skarbowej i 200 zł zaliczki na wynagrodzenie biegłego. Wygrał proces w 32 %, co daje kwotę 325,91 zł. Na rzecz powódki należało zatem zasądzić różnicę wskazanych kwot, tj. 996,18 zł. Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Zgierzu poniósł tymczasowo 247,65 zł (k. 110, k. 125) tytułem wynagrodzenia biegłego. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1025 ze zm.) w zw. z art. 100 k.p.c. Sąd nakazał pobranie od powódki 23 % z tej kwoty, tj. 56,95 zł, zaś od pozwanego 77 %, co daje kwotę 190,70 zł.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.