(pozew k. 1-2v). Postanowieniem z dnia 3 listopada 2009 r. Referendarz Sądu Okręgowego w Warszawie oddalił wniosek powódki o zwolnienie od kosztów sądowych ( postanowienie k. 15-16). W odpowiedzi na pozew z dnia 8 czerwca 2010 r. Skarb Państwa – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o odrzucenie pozwu na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c., wskazując, że droga sądowa w niniejszej sprawie jest czasowo niedopuszczalna, z uwagi na brak decyzji organu w przedmiocie odszkodowania, w wypadku gdyby podstawą roszczenia był art. 160 k.p.a. Jednocześnie pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Pozwany zakwestionował powództwo co do zasady, jak i co do wysokości. Pozwany podważył istnienie legitymacji czynnej powódki, podnosząc, że nie wykazała dokumentami stanu własności przedmiotowej nieruchomości. Podniósł także zarzut przedawnienia roszczenia na podstawie art. 442 1 k.c. (przy założeniu, iż podstawą roszczenia jest art.
k.c.) z uwagi na upływ dziesięcioletniego terminu przedawnienia od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Wskazał, że bieg terminu przedawnienia był zawieszony do dnia 31 sierpnia 1980 r. tj. dnia wejście w życie ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 1980 r., nr 4, poz. 8). Pozwany podniósł, że gdyby przyjąć możliwość skutecznego dochodzenia roszczenia dopiero po rozpoczęciu przemian polityczno-ustrojowych w 1989 r., to uległoby ono przedawnieniu najpóźniej w roku 1999 r., podczas gdy powódka wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych w dniu 27 grudnia 2000 r. Pozwany zakwestionował również istnienie szkody po stronie powodowej, jak również jej wysokość, wskazując iż decyzja z dnia 13 lutego 1951 r. dotyczyła odebrania gruntu, nie prowadziła natomiast do pozbawienia L. S. tytułu własności nieruchomości, nie stanowi tym samym źródła szkody. W dalszym ciągu funkcjonuje dokument z dnia 26 maja 1945 r. akt nadania ziemi. Pozwany wskazał, że stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia administracyjnego nastąpiło jedynie z uwagi na wystąpienie uchybień formalnych, nie powodując powstania szkody po stronie powódki. Podniesiono, iż powódka nie wykazała by utrata prawa własności do nieruchomości nastąpiła wskutek wydania orzeczenia z dnia 13 lutego 1951 r. (odpowiedź na pozew k. 30-37). Pismem z dnia 23 czerwca 2010 r. powódka wniosła o oddalenie wniosku o odrzucenie pozwu, poparła żądanie pozwu oraz wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jako podstawę prawną roszczenia wskazano art.
ewentualnie art. 160 k.p.a. Zakwestionowała aby brak decyzji administracyjnej w przedmiocie odszkodowania stanowił ujemną przesłankę procesową. Podniosła, iż w dniu 19 czerwca 2009 r. organ administracyjny odmówił wypłaty odszkodowania. Zakwestionowała również by nastąpiło przedawnienie roszczenia, wskazując przy tym na czynności związane z dochodzeniem roszczenia podejmowane przez powódkę od lat 90. XX wieku. Jednocześnie podniosła, iż termin przedawnienia biegnie od chwili uprawomocnienia się decyzji nadzorczej (13 lutego 2008 r.). Zdaniem powódki, zarzut przedawnienia nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem postępowanie o odzyskanie nieruchomości przeciągało się przez 15 lat na skutek działania organów, co narusza zasady współżycia społecznego (art. 5 k.c.) (pismo powódki k. 52-64). Postanowieniem z dnia 22 lipca 2010 r., II C 843/09, Sąd odrzucił pozew ze względu na czasową niedopuszczalność drogi sądowej i orzekł o kosztach. W dniu 6 września 2010 r. powódka wniosła zażalenie na powyższe postanowienie. Pismem z dnia 15 października 2010 r. pozwany wniósł o oddalenie zażalenia w całości (postanowienie wraz z uzasadnieniem k. 122, 129-130, zażalenie k. 137-143, pismo pozwanego k. 154-156). Postanowieniem z dnia 9 grudnia 2010 r. sygn. akt I ACz 1951/10, Sąd Apelacyjny Warszawie zmienił zaskarżone postanowienie, w ten sposób, że odmówił odrzucenia pozwu, a rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego pozostawił Sądowi Okręgowemu w Warszawie w orzeczeniu kończącym postępowaniem sprawie. Sąd Apelacyjny wskazał, iż w sprawach dotyczących naprawienia szkody wyrządzonej wadliwą decyzją administracyjną wydaną przed dniem 1 września 2004 r., co do której decyzja stwierdzająca nieważność lub naruszenie prawa została wydana po tym dniu, droga sądowa jest dopuszczalna bez konieczności uprzedniego wystąpienia i rozstrzygnięcia o żądaniu odszkodowawczym w postępowaniu administracyjnym (postanowienie SA w Warszawie wraz z uzasadnieniem k. 163-168). Pismem z dnia 18 czerwca 2011 r. powódka rozszerzyła powództwo, wnosząc dodatkowo o zasądzenie odsetek od dochodzonej kwoty od dnia 11 maja 2009 r. tj. dnia złożenia przedsądowego wezwania do dnia zapłaty ( pismo powódki k. 202-203). Na rozprawie w dniu 17 lipca 2014 r. powódka sprecyzowała, że od kwoty dochodzonej pozwem domaga się odsetek ustawowych (protokół rozprawy z dnia 17 lipca 2014 r. 00:05:53 k. 435). Pismem z dnia 15 lutego 2015 r. powódka wniosła o zasądzenie na swoją rzecz odszkodowania w kwocie 181 207 zł, zgodnie z pierwszą opinią biegłego z dnia 28 listopada 2013 r. wydaną w sprawie wraz z odsetkami ustawowymi od 11 maja 2009 r. do dnia zapłaty. Podtrzymała wniosek o zasądzenie kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego ( pismo powódki k. 533-547). Na rozprawie w dniu 7 lipca 2015 r. powódka cofnęła pozew w zakresie różnicy pomiędzy kwotą pierwotnie dochodzoną a kwotą wskazaną w piśmie z dnia 15 lutego 2015 r., zrzekając się jednocześnie roszczenia w tym zakresie ( protokół rozprawy z dnia 7 lipca 2015 r. – stanowisko pełnomocnika powódki 00:01:34-00:05:42 k. 604). Sąd Okręgowy ustalił, co następuje: Nieruchomość rolna o pow. 0,2889 ha, położona w M. przy ul. (...), wchodziła w skład majątku poniemieckiego, który został przejęty na własność Skarbu Państwa na podstawie dekretu (...) Komitetu (...) z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r., nr 3, poz. 13 – dalej: „dekret o reformie rolnej”). W wyniku podziału tego majątku, opisaną wyżej nieruchomość otrzymał L. S. na podstawie dokumentu potwierdzającego otrzymanie nadziału ziemi z dnia 26 maja 1945 r. Dokument nadania ziemi został wydany w wykonaniu dekretu o reformie rolnej, stanowił podstawę dla dokonania wpisu hipotecznego o nabyciu na własność gospodarstwa. Przedmiotowa nieruchomość wchodziła w skład działek ewidencyjnych nr (...) o pow. 0,1478 ha i nr (...) (aktualnie część działek (...)) o pow. 0,1411 ha. Decyzją nr (...) z dnia 26 lipca 1949 r. Wojewódzka Komisja Ziemska w W. utrzymała w mocy nadział ziemi dokonany na rzecz L. S.. Orzeczeniem nr (...) z dnia 13 lutego 1951 r., Minister Rolnictwa i Reform Rolnych, po rozpatrzeniu wniosku Wydziału (...) i Leśnictwa Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w W. o dokonanie weryfikacji nadania przedmiotowej nieruchomości na rzecz L. S. i przydzielenie tej działki na cele publiczne (przedszkole), uchylił decyzję z dnia 26 lipca 1949 r., a nieruchomość została odebrana L. S. i oddana do dyspozycji władz ziemskich. Minister Rolnictwa i Reform Rolnych uznał, iż L. S. nie spełniał warunków do nadania mu przedmiotowej nieruchomości rolnej na podstawie przepisów dekretu o reformie rolnej. W podstawie prawnej decyzji Minister powołał się na art.101 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 22 marca 1928 r., zaś w uzasadnieniu organ naczelny podał, że „ w granicach miast nie można nikomu przyznawać na własność nieruchomości, które mogą być w przyszłości potrzebne na cele użyteczności publicznej” (odpis potwierdzenia nadziału ziemi – pismo Ministerstwa Rolnictwa i Reform Rolnych k. 90; odpis decyzji Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej w W. k. 91, dane wynikające z: decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 28 lutego 2008 r. k. 4-5v; wyroku WSA w Warszawie k. 38-41; pisma Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 19 czerwca 2009 r. k. 68, z pisma Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej k. 79-80, pisma Urzędu Wojewódzkiego w C. k. 83-85, wypis z rejestru gruntów k. 216-227, mapa z projektem podziału działek k. 228, dane wynikające z opinii biegłego A. Z.
ewentualnie art. 160 k.p.a. W ocenie Sądu formalnoprawną podstawą dochodzonych w niniejszej sprawie roszczeń jest art. 160 § 1 k.p.a. Zgodnie z jego brzmieniem stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania decyzji z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. albo stwierdzenia nieważności takiej decyzji służy roszczenie o odszkodowanie, chyba że ponosi ona winę za powstanie okoliczności wymienionych w tym przepisie. Przepis ten został uchylony przez art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 162, poz. 1692) z dniem 1 września 2004 roku, ale mimo zmiany regulacji i uchylenia tego przepisu, zgodnie z brzmieniem art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 roku, będzie on miał zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, gdyż do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed dniem jej wejścia w życie, stosuje się przepisy dotychczasowe w brzmieniu obowiązującym do dnia jej wejścia w życie. Orzeczenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych zostało wydane przed dniem 1 września 2004 roku (13 lutego 1951 r.), czyli przed uchyleniem art. 160 k.p.a. To implikuje przyjęcie przez Sąd za podstawę prawną żądania zgłoszonego przez powódkę właśnie uchylone przepisy art. 160 k.p.a. Zgodnie z art. 5 ustawy z 2004 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych ustaw (Dz. U. nr 162, poz. 1692) wprowadzającej nowe regulacje dotyczące odpowiedzialności za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem władzy publicznej, zmiany nią wprowadzone nie mają zastosowania do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed wejściem w życie ustawy. W tym zakresie stosuje się bowiem przepisy art. 417, 419, 420, 420 1 k.c. oraz art. 153, 160, 161 § 5 k.p.a. w brzmieniu dotychczasowym ( tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 07 lipca 2005 r., IV CK 52/05). Ostatecznie kwestię tę przesądził Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu z dnia 31 marca 2011 roku wskazując, że do roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej ostateczną decyzją administracyjną wydaną przed dniem 1 września 2004 roku, której nieważność lub wydanie z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. stwierdzono po tym dniu, ma zastosowanie art. 160 § 1, 2, 3 i 6 k.p.a., a zatem z pominięciem administracyjnego trybu dochodzenia odszkodowania ( III CZP 112/10, OSNC 2011/7-8/75). Zgodnie z brzmieniem art. 160 § 2 k.p.a. do odszkodowania stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego, z wyłączeniem art. 418 tego kodeksu. Przesłankami odpowiedzialności odszkodowawczej jest powstanie szkody oraz istnienie normalnego związku przyczynowego pomiędzy szkodą a zdarzeniem, które ją wywołało. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 lutego 2004 roku ( II CK 433/02, LEX nr 163987) stwierdzenie, że decyzja wydana została z naruszeniem prawa, przesądza o odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę poniesioną w wyniku wadliwej decyzji. Artykuł 160 § 1 k.p.a. stanowi bowiem samodzielną, wyłączną podstawę odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę będącą następstwem wydania decyzji rażąco naruszającej prawo lub nieważnej. Wiąże ono jednakże Sąd o tyle tylko, o ile stanowi wypełnienie podstawowej przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej przewidzianej w art. 160 § 1 k.p.a.; nie przesądza natomiast w sposób wiążący dla sądu o istnieniu normalnego związku przyczynowego pomiędzy wadliwą decyzją a dochodzoną szkodą. Każdorazowo, dla stwierdzenia istnienia przesłanki normalnego związku przyczynowego pomiędzy wadliwą decyzją a dochodzoną szkodą, nieodzowne jest przeprowadzenie oceny, o której mowa w art. 361 § 1 k.c., czy szkoda nastąpiłaby także wtedy, gdyby zapadła decyzja zgodna z prawem. Powódka upatrywała źródła szkody w wydaniu orzeczenia z 1951 r., na skutek którego jej poprzednikowi prawnemu „odebrano nieruchomość i przekazano do dyspozycji władz ziemskich”. Jako szkodę wskazała wartość przedmiotowej nieruchomości. Pozwany podnosił w toku postępowania, iż powódka nie wykazała by utrata prawa własności do spornej nieruchomości nastąpiła wskutek wydania orzeczenia z 1951 r. Jednocześnie wskazywał, iż w/w orzeczenie nie zawiera rozstrzygnięcia w przedmiocie własności ziemi, zatem tytuł prawny do spornej nieruchomości (akt nadania ziemi), nadal pozostaje w obrocie prawnym. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się zatem do ustalenia, czy w wyniku wydania przez Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych orzeczenia z dnia 13 lutego 1951 r. poprzednik prawny powódki utracił własność spornej nieruchomości, a w konsekwencji poniósł szkodę. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że sporną nieruchomość przydzielono L. S. na podstawie dokumentu nadania ziemi z dnia 26 maja 1945 r. Decyzją z dnia 26 lipca 1949 r. Wojewódzka Komisja Ziemska w W. utrzymała w mocy w/w akt. Zgodnie z § 33 ust. 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 nr 10 poz. 51) dokument nadania stanowi tytuł własności nadanej działki i jest podstawą dla dokonania wpisu prawa własności w księgach hipotecznych. Orzeczeniem Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 13 lutego 1951 r. uchylono decyzję Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej z dnia 26 lipca 1949 r. i jednocześnie przedmiotową nieruchomość odebrano L. S., oddając ją do dyspozycji władz ziemskich, aby ją przeznaczyć na cel użyteczności publicznej /k.4v-5/. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że nie uchylono dokumentu nadania ziemi, który stanowił tytuł własności L. S.. Zdaniem Sądu, brak formalnego uchylenia aktu nadania ziemi nie oznacza, że L. S. nie utracił własności przedmiotowej nieruchomości. Zważyć bowiem należy, że z treści decyzji Ministra z 1951 r. jednoznacznie wynika, że nieruchomość tą mu odebrano i oddano do dyspozycji władz ziemskich, aby ją przeznaczyć na cel użyteczności publicznej (przedszkole). Ponadto, ta nieruchomość została faktycznie przejęta przez Skarb Państwa (władze ziemskie). Działka (...) umową z dnia 30 kwietnia 1971 r. została oddana w użytkowanie wieczyste na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w M.. Oczywistym jest, że gdyby przedmiotowa nieruchomość pozostała własnością L. S. to niemożliwie byłoby ustanowienie użytkowania wieczystego na nieruchomości, której właścicielem nie jest Skarb Państwa czy jednostka samorządu terytorialnego. Obecnie właścicielem przedmiotowej nieruchomości w wyniku komunalizacji jest Gmina Miejska M.. Na nieruchomości zabudowane są budynki mieszkalne wielorodzinne, które stanowią własność Spółdzielni, a dla części lokali zostało ustanowione spółdzielcze własnościowe prawo do lokali, zbyte w trybie umów cywilnoprawnych. Z wypisów z rejestru budynków wynika, że obecnie poza spółdzielnią również niektórym osobom fizycznym przysługuje prawo własności w budynku, co wskazuje na wyodrębnienie własności lokali na rzecz tych osób. Zdaniem Sądu, faktyczne odebranie nieruchomości L. S. i oddanie jej do dyspozycji władz ziemskich, ustanowienie użytkowania wieczystego na nieruchomości wskazują, że doszło do utraty prawa własności przez L. S.. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom pozwanego, konsekwencją wydania orzeczenia z 1951 r. była utrata własności przedmiotowej nieruchomości przez poprzednika prawnego powódki. Był to bowiem element inicjujący cały proces – wydanie orzeczenia, następnie faktyczne przejęcie nieruchomości przez „władze ziemskie” i uregulowanie stanu prawnego poprzez wpisanie Skarbu Państwa jako jej właściciela. Pozbawienie L. S. własności przedmiotowej nieruchomości, a następnie przejście własności nieruchomości na Skarb Państwa i w wyniku komunalizacji na Gminę Miejską M. miało swe pierwotne źródło w orzeczeniu z 1951 r. Treść decyzji i działania podjęte na jej podstawie przez organy administracyjne miały dla powódki skutki w sferze praw majątkowych. Powyższe prowadzi do wniosku, iż pomiędzy orzeczeniem wydanym przez Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych - wydanym z naruszeniem prawa - a uszczerbkiem majątkowym powódki w postaci definitywnej utraty prawa własności nieruchomości zachodzi logiczny i adekwatny związek przyczynowy, który skutkuje powstaniem odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego. W ocenie Sądu, należy zgodzić się ze stanowiskiem powódki, iż zdarzeniem, w wyniku którego w majątku powódki wystąpiła szkoda było wydanie orzeczenia administracyjnego Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 13 lutego 1951 r. Zatem właśnie to orzeczenie stanowiło pierwotne źródło szkody. W ocenie Sądu, powódka wykazała w toku postępowania fakt poniesienia szkody na skutek wydania kwestionowanej decyzji dekretowej oraz związek przyczynowy między tą decyzją, a poniesioną szkodą. Szkoda jakiej doznała powódka w rozpatrywanej sprawie stanowi zatem wartość przejętej przez „władze ziemskie” nieruchomości, która nie weszła do majątku powódki. Wobec ustalenia okoliczności poniesienia szkody konieczne było ustalenie kryteriów według jakich należało oszacować wartość nieruchomości, a tym samym wysokość doznanej szkody. Dokument nadania ziemi został wydany na podstawie dekretu o reformie rolnej. Przeprowadzenie reformy rolnej miało przede wszystkim na celu tworzenie nowych oraz „upełnorolnienie” istniejących gospodarstw rolnych. W ramach reformy rolny rezerwowano również tereny pod rozbudowę miast i dla szkół (art. 1 ust. 2 dekretu o reformie rolnej). Nadania ziemi na rzecz obywateli były zatem związane wyłącznie z działalnością rolną, takie miało być również dalsze przeznaczenie przydzielanych gruntów. W ocenie Sądu, ustalając wysokość szkody należało uwzględnić przeznaczenie nieruchomości według stanu z chwili wydania wadliwej decyzji. Sąd podziela stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2013 r. V CSK 388/12 (nie publ.), zgodnie z którym w razie stwierdzenia wadliwości decyzji nacjonalizacyjnej, gdy nieruchomość nie może być zwrócona z racji nieodwracalnych skutków decyzji, miarodajny jest stan w chwili wydania decyzji nacjonalizacyjnej. Z uzasadnienia tego wyroku wynika, że „stan nieruchomości obejmuje także jej przeznaczenie”. W sprawie tej ustalono, że po bezprawnym przejęciu nieruchomości ziemskiej przez Skarb Państwa została ona następnie podzielona na działki budowlane. Sąd Najwyższy nie podzielił stanowiska Sądów meriti, że „odszkodowanie należne powódce powinno uwzględniać obecną wartość nieruchomości, w tym aktualne przeznaczenie gruntów pod budownictwo”. Stanowisko, zgodnie z którym rozmiar szkody w związku z utratą użytkowania wieczystego ustala się według stanu nieruchomości w czasie wydania wadliwej decyzji administracyjnej i na podstawie cen z chwili orzekania, znalazło się także w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2008 r. I CSK 472/07 (nie publ.) oraz w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2010 r. I CSK 678/09 (nie publ.), tak też wyrok z dnia 14 czerwca 2013 r. V CSK 388/12 legalis nr 669974, z dnia 12 grudnia 2013 r. V CSK 81/13, lex nr 1421824, z dnia 14 marca 2014 r. III CSK 152/13, lex nr 1463869, z dnia 9 października 2014 r. I CSK 695/13, lex nr 1545027. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniom strony powodowej podnoszonym w piśmie z dnia 15 lutego 2015 r., pojęcie „stan nieruchomości” (stan utraconego elementu majątkowego) nie oznacza definicji legalnej przewidzianej w art. 4 pkt 17 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Definicję tą sformułowano na potrzeby wspomnianej ustawy. Przeznaczenie planistyczne nieruchomości należy postrzegać jako element (cechę) ogólnego stanu nieruchomości obok jej stanu faktycznego (tak też SN w wyroku z dnia 12 marca 2015 r. I CSK 467/14 nie publ., wyrok SN z dnia 12 grudnia 2013 r. V CSK 81/13 lex nr 1421824). Poprzednik prawny powódki utracił bowiem definitywnie nieruchomość mającą nie tylko określone parametry fizyczne i geodezyjne, ale także określone przeznaczenie. Z akt sprawy wynika, że przedmiotowa nieruchomość w dacie wydania wadliwej decyzji miała przeznaczenie rolne, stąd też ustalając wysokość należnego odszkodowania należało ustalić wartość nieruchomości przy przyjęciu, że byłaby ona wykorzystywana na cele rolne. Zgodnie z opinią biegłego A. Z.
W ocenie Sądu podnoszony zarzut nie był skuteczny przede wszystkim ze względu na to, iż podstawą roszczenia był art. 160 k.p.a. Zgodnie z art. 160 § 6 k.p.a. termin przedawnienia rozpoczyna swój bieg z dniem, w którym stała się ostateczna decyzja, w której organ stwierdził, w myśl art. 158 § 2 k.p.a., że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. lub jest nieważna. Żadne inne okoliczności, w tym wiedza o szkodzie lub jej zakresie nie mają znaczenia przy badaniu, czy rozpoczął bieg termin przedawnienia na gruncie wskazanego przepisu. Decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi stwierdzająca wadliwość orzeczenia z 1951 r. została wydana w dniu 28 lutego 2008 r. Pozew w niniejszej sprawie wpłynął do tut. Sądu w dniu 21 października 2009 r. Oznacza to, że powódka nie uchybiła 3-letniemu terminowi przedawnienia przewidzianemu w art. 160 § 6 k.p.a. Jedynie na marginesie należy wskazać, iż powódka nie pozostawała bezczynna w dochodzeniu swych roszczeń, już w piśmie z dnia 16 marca 1994 r. wniosła bowiem o uchylenie orzeczenia dekretowego, które zainicjowało postępowanie administracyjne. Od przyznanej kwoty zasądzono odsetki ustawowe od następnego dnia po dniu wyrokowania do dnia zapłaty. O stanie opóźnienia można bowiem mówić wówczas, gdy zobowiązany znał wszystkie obiektywnie istniejące okoliczności pozwalające mu racjonalnie ocenić zasadność i wysokość zgłoszonego roszczenia. Wartość spornej nieruchomości została ustalona na podstawie opinii biegłego zgodnie ze stanem i przeznaczeniem z 1951 r., według cen aktualnych. Biegły podtrzymał swoją opinię z dnia 22 września 2014 r. na rozprawie w dniu 7 lipca 2015 r. Ustalając wartość nieruchomości biegły uwzględnił aktualne ceny nieruchomości, stąd brak było podstaw by zasądzać odsetki od daty wcześniejszej, w szczególności od dnia 11 maja 2009 r. jak chciała powódka. Zgodnie z art. 363 § 2 k.c. jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie zachodzą szczególne okoliczności, które uzasadniałyby przyjęcie za podstawę cen z daty wcześniejszej niż data wyrokowania. Ustalenie wysokości odszkodowania na podstawie cen z daty wyroku przemawia za zasądzeniem odsetek od tej daty, ponieważ ostatecznie w tym dniu kształtuje się wysokość odszkodowania (tak Sąd Najwyższy przykładowo w wyroku z dnia 12 października 2011 r., II CSK 82/11, niepublikowany, z dnia 07 lipca 2011 r. II CSK 635/10, z dnia 14 marca 2014 r., III CSK 152/13, niepublikowany). Stanowisko to Sąd orzekający podziela. Z tym dniem pozwany miał wiedzę na temat wszystkich okoliczności niezbędnych do zaspokojenia roszczenia. Z tego też względu dopiero od dnia następnego po dniu wydania wyroku powstanie stan ewentualnego opóźnienia pozwanego w zapłacie zasądzonej na rzecz powódki kwoty (art. 481 § 1 k.c.). Mając powyższe na uwadze, zasądzono od Skarbu Państwa – Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz I. T. kwotę 24 063 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 22 lipca 2015 r. do dnia zapłaty, w pozostałym zakresie oddalając powództwo (pkt II i III wyroku). O kosztach procesu orzeczono zgodnie z art. 100 k.p.c. stosunkowo rozdzielając koszty procesu. Sąd uznał, iż I. T. wygrała proces w 11,37%, a Skarb Państwa – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wygrał proces w 88,63%. W oparciu o art. 108 § 1 k.p.c. Sąd pozostawił szczegółowe rozliczenie kosztów referendarzowi sądowemu (pkt IV wyroku). Z/ odpis wyroku i uzasadnienia proszę doręczyć pełnomocnikowi powódki R. T. i Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.