← Polska

VIII C 2574/15

Sygn. akt VIII C 2574/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 maja 2016 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi VIII Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Anna Bielecka-Gąsz

§ 1i 2 k.c.).

Bezspornym jest w niniejszej sprawie, że umowa z dnia 1 września 1995 roku dotycząca najmu lokalu mieszkalnego numer (...) położonego w Ł. przy ul. (...) została zawarta przez stronę powodową nie z pozwaną M. R.

(1)(z domu W.), ale z jej babką A. K., a następnie, na mocy aneksu z dnia 17 września 2002 roku, z jej matką M. W.
(1). Poza sporem pozostawała także okoliczność, że strona powodowa wywiązała się ze swojego zobowiązania wynikającego z zawartej umowy o najem nieruchomości, wydając najemczyniom lokal mieszkalny do używania. Tym samym po stronie ostatniego najemcy – M. W.
(1)oraz stale zamieszkujących z nią osób pełnoletnich powstał obowiązek uiszczania czynszu w oznaczonej wysokości i terminie. Jak wynika z ustalonego przez Sąd stanu faktycznego w okresie, za który powód żąda w niniejszym postępowaniu zapłaty, tj. od dnia 30 czerwca 2004 roku do dnia 31 grudnia 2004 roku, pozwana M. R.
(1)nie mieszkała w opisanym powyżej lokalu mieszkalnym, ani stale, ani nawet czasowo, i przebywała na stałe pod innym adresem, tj. w lokalu nr (...) położonym w Ł. przy ul. (...). Pozwana wykazała, że od końca 2000 roku nie mieszkała w lokalu oznaczonym w treści pozwu, wyjaśniając w toku składania zeznań, w jakich okolicznościach doszło do opuszczenia przez nią mieszkania zajmowanego przez matkę - pozwaną M. W.
(1). W ocenie Sądu depozycje M. W.
(2)mają wiarygodny charakter, są one bowiem logiczne i spójne, a nadto korespondują co do najważniejszych faktów z zeznaniami świadków M. R.
(2), K. R. i T. W.. Wszyscy wymienieni świadkowie zgodnie potwierdzili, że przed 2004 rokiem M. R.
(1)opuściła lokal nr (...) przy ul. (...), co było spowodowane nadużywaniem przez jej matkę i ojczyma alkoholu oraz nieporozumieniami, do jakich dochodziło pomiędzy obiema pozwanymi. Młodsza pozwana zabrała przy tym całość swoich rzeczy z lokalu i od czasu wyprowadzki pojawiała się w nim wyłącznie sporadycznie, z wizytami u swojego rodzeństwa. Sąd uznał przy tym, dostrzegając różnicę między datą wyprowadzki podaną przez M. R.
(1), M. R.
(2)i K. R. (tj. koniec 2000 roku), a datą wskazaną przez T. W. (2002 rok), iż nie deprecjonuje ona wiarygodności relacji tychże osób. Uwadze Sądu nie uszło bowiem, że w dacie wyprowadzki brat pozwanej miał – w zależności od jej daty – 8 albo 10 lat, co niewątpliwie mogło wpłynąć na proces zapamiętywania przez niego niektórych faktów. Uwzględniając zasady doświadczenia życiowego za właściwy uznać należy wniosek, że osoby w tak młodym wieku mają większą zdolność do zapamiętywania określonych zdarzeń przez pryzmat ich przebiegu, aniżeli daty, w której one nastąpiły. W ocenie Sądu istotne w relacji T. W. jest to, że potwierdza on wszelkie okoliczności, w jakich nastąpiła wyprowadzka starszej siostry, a nadto wskazuje, że w jej dacie była ona niepełnoletnia, co pozwala osadzić to zdarzenie przed okresem oznaczonym w pozwie. W ocenie Sądu za przyjęciem, iż wyprowadzka M. R.
(1)miała miejsce przed 2004 rokiem przemawia jeszcze jedna okoliczność, a mianowicie fakt zamążpójścia pozwanej w sierpniu 2004 roku. Zdaniem Sądu w świetle zasad wiedzy oraz logicznego rozumowania wykluczyć bowiem należy sytuację, w której M. R.
(1)wychodzi za mąż za partnera, z którym nie zamieszkuje, a jednocześnie, w świetle dotychczasowych rozważań, brak jest podstaw do chociażby supozycji, iż pozwana ta zamieszkałaby z mężem w lokalu zajmowanym przez matkę i jej konkubenta. Reasumując Sąd uznał, że pozwana M. R.
(1)nie zamieszkiwała w lokalu nr (...) przy ul. (...) w Ł., w okresie od kwietnia do grudnia 2004 roku. Wprawdzie M. R.
(1)była do maja 2005 roku zameldowana w w/w lokalu, jednakże sama okoliczność zameldowania w danym miejscu w żadnym razie nie może wyłącznie przesądzać o faktycznym miejscu zamieszkania osoby. W tym miejscu koniecznym jest także wskazanie, że jakkolwiek najemcę obciąża obowiązek meldunkowy, jednakże zgodnie z art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U.06.139.993 ze zm.) właściciel lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu jest obowiązany do zawiadamiania właściwego organu gminy o stałym lub czasowym pobycie innej osoby w jego lokalu (pomieszczeniu) oraz o opuszczeniu przez nią tego lokalu (pomieszczenia), jeżeli osoba ta nie dopełniła obowiązku meldunkowego; zawiadomienie powinno być dokonane niezwłocznie po upływie terminu określonego do wykonania obowiązku meldunkowego. W ocenie Sądu, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, irrelewantne znaczenie ma również okoliczność złożenia przez pozwaną podpisu pod oświadczeniem z dnia 25 marca 2003 roku (k. 97) oraz wymienienie jej jako osoby zamieszkującej przedmiotowy lokal w piśmie z tej samej daty (k. 96v.), nie wiadomo bowiem w jakich okolicznościach oświadczenia te były składane, a także, czym kierowała się pozwana składając podpis pod jednym z nich. W tożsamy sposób Sąd ocenił protokół sporządzony przez Komornika Sądowego w dniu 27 listopada 2008 roku, w którym M. W.
(1)stwierdziła, że jej córka nie mieszka w przedmiotowym lokalu od około 4 lat. Pomijając sam fakt, iż matka M. R.
(1)w bardzo ogólnikowy sposób oznaczyła datę wyprowadzki córki, co samo w sobie wyklucza przyjęcie, jak to uczynił powód, że zdarzenie to nastąpiło z końcem 2004 roku, podniesienia wymaga, że i w tym przypadku Sądowi nie jest wiadomym w jakich okolicznościach zostało złożone oświadczenie do protokołu. Jednocześnie, pomimo, że M. R.
(1)pośrednio podważyła jego prawdziwość zeznając, że opuściła sporny lokal już w 2000 roku, strona powodowa nie podjęła żadnej próby zdeprecjonowania prawdziwości tych zeznań, w szczególności nie wniosła o przesłuchanie w charakterze świadka M. W.
(1), a więc osoby składającej omawiane oświadczenie. W ocenie Sądu przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe, w tym spójne i logiczne, oraz znajdujące potwierdzenie w zeznaniach świadków, a co za tym idzie wiarygodne zeznania pozwanej M. R.
(1), jednoznacznie wskazują na to, że pozwana ta opuściła sporny lokal przed 2004 rokiem i stale zamieszkiwała w lokalu nr (...) przy ul. (...). Co oczywiste, mimo zameldowania M. R.
(1)w lokalu, nie mieszkała tam ona stale, zatem brak podstaw by domagać się od niej zapłaty, zgodnie z przepisem art.

§ 1

k.c., skoro za zapłatę czynszu i innych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie, za okres ich stałego zamieszkiwania (art.

§ 2k.c.) (a nie zameldowane osoby pełnoletnie).

Zameldowanie w lokalu nie ma zatem żadnego znaczenia z punktu widzenia przesłanek takiej solidarnej odpowiedzialności. Na marginesie wskazać tylko można, że pozwana M. R.

(1)zapewne nie z własnej woli została w lokalu zameldowana, lecz w następstwie podania jej przez matkę jako lokatora, zaś trudno przyjąć, że pozwana ta mogła stale mieszkać w dwóch lokalach w Ł. jednocześnie. Mając na uwadze powyższe, Sąd oddalił powództwo w całości. O obowiązku zwrotu kosztów procesu Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik sprawy, na podstawie art. 98 k.p.c. Jej zastosowanie jest uzasadnione faktem, że powództwo było niezasadne w całości, a tym samym powód winien zwrócić pozwanej M. R.
(1)poniesione przezeń koszty procesu, na które złożyło się wynagrodzenie radcy prawnego w podwójnej wysokości stawki minimalnej – 360 zł (§ 6 pkt 2 w zw. z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, t.j. Dz.U. 2013, poz. 490) oraz opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa – 17 zł. Sąd uznał przy tym, że w sprawie zostały wykazane szczególne okoliczności wymagające zwiększonego nakładu pracy, które wykraczały poza typowe sytuacje przewidziane przez ustawodawcę i przemawiały za przyznaniem kosztów zastępstwa procesowego pozwanej w podwójnej wysokości stawki minimalnej, niewątpliwie bowiem aktywność procesowa pełnomocnika pozwanej była wyższej od przeciętnej występującej na gruncie spraw o zapłatę zaległych opłat czynszowych. Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził od powoda na rzecz M. R.
(1)kwotę 377 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.