Sygn. akt I ACa 996/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 marca 2016 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Tomasz Żelazowski (spr.) Sędziowie: SSA Mirosława Gołuńska SSO del. Violetta Osińska Protokolant: sekr. sądowy Justyna Kotlicka po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2016 roku na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa F. K. i I. Ł. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 23 lipca 2015 roku, sygn. akt I C 1424/14 I. zmienia punkt pierwszy zaskarżonego wyroku tylko o tyle, że datę początkową naliczania odsetek ustawowych od kwoty 120.000 (sto dwadzieścia tysięcy) złotych ustala na dzień 17 stycznia 2013 roku, II. zmienia punkt drugi zaskarżonego wyroku w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda F. K. kwotę 100.000 (sto tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 stycznia 2013 roku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie, III. zmienia punkt czwarty zaskarżonego wyroku o tyle tylko, że zasądzoną od pozwanego na rzecz powoda F. K. kwotę 6.000 (sześć tysięcy) złotych obniża do kwoty 4.992 (cztery tysiące dziewięćset dziewięćdziesiąt dwa) złote, IV. zasądza od pozwanego na rzecz powódki I. Ł. kwotę 3.595 (trzy tysiące pięćset dziewięćdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, V. zasądza od pozwanego na rzecz powoda F. K. kwotę 2.595 (dwa tysiące pięćset dziewięćdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. M. Gołuńska T. Żelazowski V. Osińska Sygn. akt I ACa 996/15 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 12 grudnia 2014 r. powódka I. Ł. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. na jej rzecz kwoty 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 17 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia zgodnie z art. 446§ 4 k.c. w związku ze śmiercią matki – H. K., zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz kwoty 30.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia zgodnie z art. 446 § 4 k.c. w związku ze śmiercią matki - H. K., zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki kwoty 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 17 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia zgodnie z art. 446 § 4 k.c. w związku ze śmiercią ojca – R. K., zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz kwoty 30.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia zgodnie z art. 446 § 4 k.c. w związku ze śmiercią ojca - R. K., zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki kwoty 4.650 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 17 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów nagrobka zgodnie z art. 446 § l k.c. w związku ze śmiercią rodziców oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 7.200 zł wraz z opłatą skarbową w wysokości 17 zł ewentualnie zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania sądowego, według spisu kosztów, który zostanie przedłożony na rozprawie. W uzasadnieniu powódka podała, że w dniu (...) r. około godziny 4:50, na drodze (...) G.-S., W. S., kierując samochodem ciężarowym nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że zjechał na lewy pas ruchu gdzie zderzył się z samochodem osobowym kierowanym przez C. P. a następnie, w ruchu pozderzeniowym, zderzył się z samochodem osobowym kierowanym przez R. K., jadącym za samochodem F. (...). Dodała, że w wyniku przedmiotowego zdarzenia R. K. oraz H. K. ponieśli śmierć na miejscu. Powódka podała, że sprawca został uznany winnym popełnienia czynu z art. 177 § 2 k.k. i skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 4 lata. Nadto zaznaczyła, że posiadacz pojazdu, którym kierował sprawca zdarzenia, w dacie wypadku korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej ze stroną pozwaną. Powódka podała, że zgłosiła stronie pozwanej roszczenie w kwocie po 120.000 zł tytułem zadośćuczynienia w związku ze śmiercią rodziców, zaś w odpowiedzi strona pozwana przyznała tytułem zadośćuczynienia na rzecz powódki łącznie kwotę 40.000 zł. W dalszej kolejności powódka podniosła, że więź łącząca ją z rodzicami była niezwykle silna. Zaznaczyła, że nadal nie może uwierzyć, że ukochani rodzice odeszli w tak tragicznych okolicznościach. Podkreśliła, że bardzo często odwiedzała rodziców w rodzinnym domu. Podniosła, że robi się jej smutno, kiedy wspomina wszystkie piękne chwile z dzieciństwa. Nadto podała, że zmarły ojciec był dla niej wzorem do naśladowania i ukształtował powódkę. Dodała, że zaszczepił w niej miłość do koni, które do chwili obecnej pozostają jej pasją. Powódka zaznaczyła, że brakuje jej obecności rodziców i bardzo za nim tęskni oraz nie może pogodzić się z ich tragiczną śmiercią. Powódka zaznaczyła, że śmierć rodziców wywołała u niej głębokie i dotkliwe przeżycia o charakterze niemajątkowym, które powinny być odpowiednio wynagrodzone. Odpowiednio w ocenie strony powodowej oznacza, iż powinna to być kwota, której wysokość będzie tego rodzaju, iż będzie rekompensować doznaną krzywdę, ból i cierpienie psychiczne i nie może być to kwota symboliczna. Nadto powódka podkreśliła, że momentem wystąpienia krzywdy jest powzięcie wiadomości o śmierci członka najbliższej rodziny, natomiast podstawą orzeczenia zadośćuczynienia i jego wysokości jest ocena relacji między zmarłym a bliskimi. Podała, że kwota zadośćuczynienia powinna być odpowiednia, to znaczy rekompensować doznaną krzywdę za naruszenie prawa do życia w rodzinie. Zaznaczyła, że instytucja zadośćuczynienia wprowadzona nowelizacją do Kodeksu Cywilnego dnia 3 sierpnia 2008r dała możliwość na podstawie art.446 § 4 k.c. dochodzenia roszczeń członkom rodziny po stracie osoby bliskiej. Powódka podała, że koszty pogrzebu obejmują wydatki odpowiadające zwyczajom panującym w środowisku, do którego zmarły należał, a do wydatków tych zalicza się: koszty przewiezienia zwłok do miejsca ich pochówku, nabycia i urządzenia grobu, wystawienia nagrobka odpowiadającego zwyczajom środowiska. Zaznaczyła, że zwrotu kosztów pogrzebu poszkodowanego może żądać ten, kto je poniósł. Dodała, że podstawę roszczenia zwrotu kosztów nagrobka w kwocie 4.650 zł stanowi faktura nr (...) z dnia 12 czerwca 2012 r. za wystawienie nagrobka. Powódka dodała, że żądanie zasądzenia od pozwanego odsetek od dnia 17 stycznia 2013 r. podyktowane jest faktem, iż decyzja pozwanego z dnia 16 stycznia 2013 r. była ostateczną i kończącą proces likwidacji szkody powódki. Pozwem z dnia 7 stycznia 2015 r. F. K. wniósł o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty 120.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 17 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia zgodnie z art. 446§ 4 k.c. w związku ze śmiercią matki - H. K., zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty 120.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 17 stycznia 2013 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia zgodnie z art. 446 § 4 k.c. w związku ze śmiercią ojca - R. K. oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 7.200 zł wraz z opłatą skarbową w wysokości 17 zł ewentualnie zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania sądowego, według spisu kosztów, który zostanie przedłożony na rozprawie. W odpowiedzi na pozew z dnia 21 stycznia 2015 r. pozwany (...) S.A. wniósł o oddalenie obu powództw oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadniając swoje stanowisko pozwany podał, że ustalił należne powódce świadczenie z tytułu zadośćuczynienia w wysokości łącznie 40.000,00 zł, zaś powodowi 20 000 zł. Ponadto podał, iż wypłacił powodom należne i udowodnione kwoty tytułem odszkodowania w związku z poniesionymi kosztami pogrzebu. W ocenie pozwanego ustalona i wypłacona powodom kwota zadośćuczynienia jest odpowiednia, gdyż uwzględnia doznany przez powódkę rozmiar krzywdy. Zdaniem pozwanego wypłacona powódce kwota z tytułu zadośćuczynienia w pełni rekompensuje rozmiar doznanej krzywdy oraz swoim poziomem odpowiada wysokości kwot zasądzanych przez Sądy w podobnych sprawach. Pozwany zakwestionował wysokość dochodzonej kwoty z tytułu zadośćuczynienia z uwagi na fakt, iż jest ona nieodpowiednie do rozmiaru doznanej krzywdy oraz w ocenie pozwanego nie została udowodniona. W ocenie pozwanego roszczenie w zakresie zadośćuczynienia jest rażąco wygórowane. Odnosząc się do roszczenia powódki z tytułu stosownego odszkodowania w związku ze znacznym pogorszeniem sytuacji życiowej pozwany podniósł, iż pozwany kwestionuje przedmiotowe roszczenie, co do zasady i wysokości. Pozwany podniósł, iż powódka nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność znacznego pogorszenia sytuacji życiowej. Pozwany zakwestionował także wysokość dochodzonego roszczenia z tytułu stosownego odszkodowania gdyż jest ono wysoce nadmierne i nieudowodnione. W ocenie pozwanego wysokość stosownego odszkodowania dochodzona w niniejszej sprawie nie została udowodniona gdyż powódka nie przedstawiła żadnych dowodów pozwalających na uznanie roszczenia za uzasadnione co do zasady i wysokości. Pozwany zakwestionował roszczenie związane z kosztami pogrzebu i dodał, że w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił uzasadnioną kwotę w wysokości 6.000 zł. W wyroku z dnia 23 lipca 2015 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził od pozwanego na rzecz powódki I. Ł. kwotę 124 650 zł z odsetkami ustawowymi: od kwoty 4 650 zł od dnia 17 stycznia 2013 roku, zaś od kwoty 120 000zł od dnia 24 lipca 2015 roku - do dnia zapłaty, zasądził od pozwanego na rzecz powoda F. K. kwotę 120 000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 24 lipca 2015 roku do dnia zapłaty, w pozostałym zakresie powództwo oddalił, zasądził od pozwanego na rzecz: powódki kwotę 6 233 zł, a na rzecz powoda kwotę 6 000 zł tytułem kosztów procesu oraz koszty zastępstwa procesowego wzajemnie zniósł. Sąd I instancji ustalił, że w dniu (...) r. około godziny 4:50, na drodze (...) G.-S., W. S., kierując samochodem ciężarowym marki V. (...) o nr rej. (...), jadąc w kierunku G. nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że zjechał na lewy pas ruchu gdzie zderzył się z samochodem osobowym marki F. (...) o nr rej. (...) kierowanym przez C. P. a następnie, w ruchu pozderzeniowym, zderzył się z samochodem osobowym marki O. (...) o nr rej. (...), kierowanym przez R. K., jadącym za samochodem F. (...). W wyniku przedmiotowego zdarzenia R. K. jako kierowca oraz H. K., będąca pasażerką samochodu O. (...) ponieśli śmierć na miejscu. Sprawca zdarzenia wyrokiem Sądu Rejonowego w Międzyrzeczu II Wydziału Karnego z dnia 22.09.2014r. sygn. akt II K 117/13 został uznany winnym popełnienia czynu z art. 177 § 2 k.k. i skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 4 lata. Posiadacz pojazdu, którym kierował sprawca zdarzenia, w dacie wypadku korzystał z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej ze stroną pozwaną. Powódka zgłosiła stronie pozwanej roszczenie w kwocie po 120.000 zł tytułem zadośćuczynienia w związku ze śmiercią rodziców. W odpowiedzi strona pozwana przyznała tytułem zadośćuczynienia na rzecz powódki łącznie kwotę 40.000 zł. Powód zgłosił stronie pozwanej roszczenie w kwocie po 140.000 zł tytułem zadośćuczynienia w związku ze śmiercią rodziców oraz roszczenie w kwocie po 40.000 zł tytułem znacznego pogorszenia sytuacji życiowej po śmierci rodziców. W odpowiedzi strona pozwana przyznała tytułem zadośćuczynienia na rzecz powoda łącznie kwotę 20.000 zł. Sąd ustalił, że F. K. i I. Ł. to dzieci zmarłych R. K. i H. K.. F. K. od 2009 r. mieszka pod W.. F. K. miał z rodzicami kontakt telefoniczny raz, dwa razy w tygodniu, a co dwa, trzy tygodnie przyjeżdżali do rodziców. F. K. ma dziecko urodzone w czerwcu 2012 r. F. K. planował wziąć ślub jednakże, śmierć rodziców przerwała plany. Wiadomość o śmierci o rodziców zastała go w drodze na urlop zagraniczny. F. mimo bardzo dobrego wykształcenia, znajomości języków obcych, doświadczenia pracy w Australii miał okresy pozostawania bez pracy. To powodowało frustrację i załamania. W takich chwilach podporą byli rodzice. Ojciec motywował go by nie poddawał się. Rodzice prowadzili pensjonat. Każde wakacje F. i dziewczyną a potem z dzieckiem spędzali nad morzem u rodziców. F. K. studia rozpoczął w 2000r. w S., w 2002 roku przez okres dwóch lat studiował w Australii. Skończył studia w 2006 roku. F. K. we wrześniu 2007 r. zamieszkał u rodziców dziewczyny i podjął poszukiwania pracy. W chwili śmierci rodziców był handlowcem w P.. Powódka od czasów studiów mieszkała w S.. Ma dwoje dzieci urodzone w 2006 i 2009 roku. Rodzice pomagali w opiece nad dziećmi. Ojciec „nadzorował” budowę domu. Był nieocenionym doradcą. Ojciec zaszczepił w córce pasję czytania. Rodzice towarzyszyli I. na kolejnych etapach w karierze naukowej. Byli z niej dumni. Byli obecni przy obronie naukowej oraz gdy odbierała nagrody i wyróżnienia. Ojciec zarzekał się przy kolejnym stopniu naukowym pojedzie z córką do W.. Powódka z uwagi na nieobecność brata jako pierwsza przyjęła na siebie sprawy związane ze śmiercią i pogrzebem rodziców. Jej relacje z rodzicami były bardzo bliskie, serdeczne i silne. Do dziś nie pogodziła się z utratą rodziców. Dzieci po śmierci rodziców postawiły wspólny pomnik za który zapłaciły 10.650 zł. Ubezpieczyciel zwrócił powódce 6 000 zł. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego powództwo oparte na treści przepisów art. 435 § 1 k.c. w związku z art. 436 § 1 k.c. oraz art. 446 § 1, 3 i 4 k.c. Sąd Okręgowy uznał za częściowo zasadne. W uzasadnieniu wskazał, że ustalony stan faktyczny sprawy oparty został na całokształcie materiału dowodowego znajdującego się w aktach, w szczególności zaś zeznań świadków i stron oraz dowodu zapłaty za postawienie nagrobka. Żadna ze stron nie kwestionowała tych dowodów. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń uzależniona jest od zakresu odpowiedzialności posiadacza pojazdu mechanicznego lub osoby kierującej tym pojazdem. Podstawą tej odpowiedzialności jest zasada ryzyka. Zatem posiadacz mechanicznego środka komunikacji ponosi odpowiedzialność bez względu na swoją winę. Zgodnie z przepisem art. 435 § 1 w związku z art. 436 § 1 k.c. posiadacz ten może zwolnić się z odpowiedzialności, jeżeli wykaże, iż szkoda powstała z wyłącznej winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą posiadacz nie odpowiada, albo też powstała w skutek siły wyższej. Z kolei podstawą odpowiedzialności kierującego pojazdem jest zasada winy unormowana w przepisie art. 415 k.c. W rozpoznawanej sprawie zarówno wina kierującego pojazdem W. S., jak i fakt ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów w pozwanym Towarzystwie Ubezpieczeń nie budziły żadnych wątpliwości i nie były kwestionowane. Podobnie niesporne jest, kto uczestniczył w rzeczonym zdarzeniu oraz kto został w jego efekcie poszkodowanym. Podstawę prawną żądania naprawienia szkody majątkowej stanowi treść art. 446 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł. Wydatki na postawienie i urządzenie nagrobka (pomnika) wchodzą w skład kosztów pogrzebu niezależnie od rodzaju nagrobka i czasu jego postawienia. Odszkodowanie obejmuje zwrot pełnych poniesionych na ten cel kosztów, chyba, że sąd dojdzie do przekonania na podstawie okoliczności sprawy, że koszty te są rażąco wygórowane w zestawieniu z normalnymi wydatkami przyjętymi w podobnych przypadkach. Odnosząc się do żądania zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wskazał, że stosownie do treści art. 435 § 1 k.c. w związku z art. 436 § 1 k.c. samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch środka komunikacji, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Sąd zwrócił uwagę, iż powyższe roszczenie obecnie reguluje przepis art. 446 § 4 k.c. Zgodnie z jego brzemieniem Sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Jednakże strona powodowa może dochodzić zadośćuczynienia na podstawie powyższej regulacji tylko w sytuacjach, gdy śmierć osoby bliskiej nastąpiła po 2 sierpnia 2008 r., albowiem zgodnie z treścią art. 5 ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z 30 maja 2008 r. (Dz. U. nr 116, poz. 731) przepis § 4 obowiązuje od 3 sierpnia 2008 r. Wobec faktu, że wymieniona ustawa z 30 maja 2008 r. nie zawiera żadnych unormowań o charakterze intertemporalnym, należy odwołać się do ogólnych zasad prawa międzyczasowego, a konkretnie do zasady nieretroakcji wyrażonej w art. 3 k.c. W okolicznościach niniejszej sprawy do zdarzenia wywołującego szkodę doszło w dniu (...) roku. Stąd znajduje zastosowanie nowy przepis art. 446 § 4 k.c. Zakresem odszkodowania na podstawie art. 446 § 4 k.c. objęty jest uszczerbek niemajątkowy doznany przez najbliższych członków rodziny zmarłego, w następstwie jego śmierci, wskutek uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Zadośćuczynienie za krzywdę jest dodatkowym roszczeniem, którego mogą oni żądać obok odszkodowania, określonego w art. 446 § 3 k.c. Kompensacie podlega doznana krzywda, a więc w szczególności cierpienie, ból i poczucie osamotnienia po śmierci najbliższego członka rodziny. Sąd dodał, że przyznanie zadośćuczynienia nie może stanowić źródła wzbogacenia się, lecz ma zmierzać do złagodzenia poczucia krzywdy. Zdaniem Sądu przyznana przez pozwane towarzystwo ubezpieczeniowe kwota 40.000 zł na rzecz I. Ł. oraz kwota 20.000 zł na rzecz F. K. nie stanowią odpowiedniej rekompensaty za doznaną krzywdę i cierpienia powodów. Odpowiedniość kwoty zadośćuczynienia, o której stanowi przepis art. 446 § 4 k.c. ma służyć złagodzeniu doznanej krzywdy, pozostając w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Sąd wskazał, że rodzina K. była normalną, typową, rodziną małomiasteczkową, ale na podkreślenie zasługuje to, że więzi rodzinne między członkami rodziny były więcej niż poprawne, bo serdeczne i przyjacielskie. Odnosząc się do zasadności roszczenia powódki wskazał, że więź łącząca ją z rodzicami była niezwykle silna. I. Ł. nadal nie może uwierzyć, że ukochani rodzice odeszli w tak tragicznych okolicznościach. Córka bardzo często odwiedzała rodziców w rodzinnym domu i w R., gdzie prowadzili oni działalność gospodarczą. Powódce niewątpliwie brakuje wspólnych spotkań i rozmów. Przeżywa ona negatywne myśli gdy myśli o tym, że już bezpowrotnie utraciła matkę. Powódka zaznaczyła, że to matka nauczyła ja cierpliwości do prac manualnych takich jak szycie czy robienie na drutach. Niewątpliwie powódkę przeszywa smutek, kiedy wspomina wszystkie piękne chwile z dzieciństwa spędzone razem z matką. Istotne jest, że wszystkie uroczystości rodzinne powódka przygotowywała wspólnie z matką - ona piekła ciasta, mama przygotowywała pozostałe potrawy. Nie ulega wątpliwości, że matka była dla I. Ł. opoką i powierniczką - pomagała jej w najcięższych chwilach życia dlatego jej strata jest tak bolesna i nie do zastąpienia. Nie można też zaprzeczyć, że zmarły ojciec był kolei dla powódki wzorem do naśladowania. Jak sama wspomniała był pierwszym mężczyzną, który wręczył jej kwiaty na dzień kobiet, zaś na ślub córki zorganizował bryczkę zaprzęgniętą w konie, a takie symboliczne gesty zawsze silnie tkwią w pamięci. Bezsprzecznie zmarły ukształtował powódkę jako człowieka. Dodatkowo zaszczepił w niej miłość do koni, które do chwili obecnej pozostają jej pasją. Powódka wciąż nie może pogodzić się z tragiczną śmiercią rodziców. W dalszym ciągu wspomina wspólnie spędzony czas i nie może zrozumieć dlaczego taka tragedią dotknęła akurat jej rodzinę. Ta strata jest bezpowrotna i nie możliwa do zrekompensowania. Odnośnie F. K. Sąd wskazał, że łączyła go z rodzicami również niezwykle silna więź rodzinna, uczuciowa i emocjonalna, a ich przedwczesna śmierć spowodowała zerwanie tej więzi i utratę przez powoda możliwości dalszego wychowywania się w pełnej rodzinie przy współudziale rodziców. Niewątpliwie to właśnie rodzice poświęcali mu najwięcej czasu od narodzin, uczyli go i kształtowali jego osobowość. Rodzice byli autorytetami powoda. Ojciec był jego wzorem do naśladowania, matka zaś była osobą, do której zawsze mógł przyjść z każdym problemem. Rodzice na pewno znali go najlepiej, opiekowali się nim i wychowali. Powód ma liczne wspomnienia związane z ojcem np.: zabierał go ze sobą w delegacje. Zmarły ojciec była dla powoda oparciem gdyż jak sam zaznaczył, że kiedy byłe smutny to zawsze mógł zadzwonić do ojca, a ten potrafił powiedzieć coś, co dodawało mu siły. Podobnie mógł liczyć w każdej chwili na matkę i kiedy z czymś miała problem to zawsze mu pomagała. Po nagłym odejściu rodziców życie powoda legło w gruzach. Powód wciąż nie może poradzić sobie ze świadomością że już ich nie ma i nie potrafił zaakceptować faktu, że już nigdy nie zobaczy ani nie porozmawia ze swoimi rodzicami. Niewątpliwie powód nie wyobrażał sobie życia bez rodziców i nie był na to przygotowany. Sąd I instancji wskazał też, że bezsprzecznie śmierć bliskiej osoby jest sytuacją kryzysową i bolesną. Wywołuje ona nie tylko silne reakcje emocjonalne związane z utratą, ale narusza także poczucie własnej tożsamości oraz relacje z innymi. W niniejszej sprawie w związku z tragicznym wypadkiem powód stracił nie tylko niepowtarzalny, niezastąpiony związek emocjonalny i doświadczył osobistej straty, ale także stracił dotychczasowy obraz rodziny jako nienaruszalnej w całości w sensie emocjonalnym oraz w wymiarze fizycznego bytu. Rodzice w życiu powoda, jak w wielu rodzinach, odgrywali ogromną rolę. Po ich śmierci nastąpiło ograniczenie spotkań i kontaktów towarzyskich. Powód mimo upływu 3 lat od śmierci rodziców nadal przeżywa głęboką żałobę, co jest w pełni zrozumiałe. Nie może jednak umknąć uwadze, że powodowie są osobami dorosłymi. Powódka założyła już własną rodzinę zaś powód pozostaje w związku nieformalnym. Okoliczności te niewątpliwie łagodzą ból po śmierci najbliższych osób, czyli rodziców. Śmierć jest traumatycznym przeżyciem tym bardziej, że w okolicznościach sprawy powodowie równocześnie utracili obojga rodziców. Na dzień dzisiejszy F. K. posiadania oparcie w dziewczynie i je rodzinie co na zapewne pozwala łatwiej znosić ból po takiej stracie. Zarówno powódka jak i powód mają pracę, co również ma wpływ zarówno na kwestie mentalne jak i finansowe powodów. Ponadto w chwili obecnej od śmierci rodziców powód minęło już prawie cztery lata. Oczywiście ból w takich sytuacjach pozostaje na długo, czasem do końca życia to jednak mimo wszystko powodowie muszą jakoś funkcjonować i z każdym dniem smutek będzie coraz mniejszy, aczkolwiek nie da się go w ogóle wyeliminować. W tych okolicznościach zasadne było zdaniem Sądu przyznanie powódce kwoty 80.000 zł w związku ze śmiercią każdego z rodziców, czyli w łącznej kwocie 160.000 zł. Biorąc pod uwagę, iż ubezpieczyciel wypłacił powódce łącznie 40.000 zł, do wypłaty pozostało zadośćuczynienie w kwocie 120.000 zł. Z kolei jeśli chodzi o powoda to uzasadnione było przyznanie kwoty po 70.000 zł w związku ze śmiercią każdego z rodziców, a więc w łącznej kwocie 140.000 zł, jednakże z uwagi na wypłatę powodowi kwoty 20.000 zł do zapłaty pozostała łączna kwota 120.000 zł. Zróżnicowanie między powodami wynika z faktu, że powód od kilku lat mieszkał pod W. zaś rodzice w R.. Siłą rzeczy kontakty osobiste były znacznie ograniczone czego nie sposób powiedzieć o relacjach powódki z rodzicami a to z uwagi na jej miejsce zamieszkania w S., a następnie pod S. - w M.. Roszczenie odszkodowawcze powódki w niniejszej sprawie dotyczyło zwrotu kosztów nagrobka w kwocie 4.650 zł wynikające z faktury nr (...) z dnia 12 czerwca 2012 r. i okazało się zasadne. Wspomniana faktura opiewa na kwotę 10.650 zł, tymczasem strona pozwana przyznała z tego tytułu łącznie kwotę 6.000 zł. W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę orzecznictwo i stanowisko doktryny, koszty podane wyżej nie są wygórowane tym bardziej, że chodzi o podwójny nagrobek (dowód przeciwny w myśl art. 5 k.c. obciąża ubezpieczyciela) dlatego zasadna jest wypłata odszkodowania w pełnej wysokości. Tak więc do zasądzenia pozostała ww. kwota, objęta żądaniem powództwa. O odsetkach Sąd orzekł mając na uwadze przepis art. 481 § 1 i 2 k.c. przy czym od żądania zadośćuczynienia, które Sąd ustalał na dzień orzekania od dnia następnego od wyroku, zaś od żądania odszkodowania jako wydatku za nagrobek jak w żądaniu pozwu tj. od ostatecznej odmownej decyzji ubezpieczyciela. W pozostałym zakresie Sąd powództwa oddalił. O kosztach Sąd orzekł mając na uwadze wynik procesu który ukształtował się w przypadku powódki 47% do 53%, a w przypadku powoda 50% do 50%. Wobec powyższego Sąd wzajemnie zniósł koszty zastępstwa procesowego. Jednocześnie Sąd zasądził na rzecz powodów kwoty opłat od zasądzonych roszczeń mając na uwadze przepis art. 13.1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w związku z art. 98 k.p.c. (5% od kwoty 124 650 zł w przypadku powódki oraz 5% od kwoty 120 000zł w przypadku powoda). Apelacje od powyższego wyroku wniosły obie strony. Powodowie w swoich apelacjach zaskarżyli wyrok w części oddalającej powództwo I. Ł. co do odsetek ustawowych od kwoty 120.000 zł od dnia 17.01.2015 r. do 23.07.2015 r. oraz oddalającej powództwo F. K. co do odsetek ustawowych od kwoty 120.000 zł od dnia 17.01.2015 r. do 23.07.2015 r. Skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 481 k.c. w zw. art. 455 k.c. i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) i w konsekwencji przyjęcie, że odsetki należą się od dnia 24.07.2015 r. do dnia zapłaty, a nie z upływem terminu wymagalności świadczenia należnego od ubezpieczyciela. Na podstawie powyższych zarzutów wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku w części i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki I. Ł. dalszych odsetek ustawowych od zasądzonej w pkt. I wyroku kwoty 120.000 zł od dnia 17.01.2013 r. do dnia 23.07.2015 r., zmianę zaskarżonego wyroku w części i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda F. K. dalszych odsetek ustawowych od zasądzonej w pkt. II wyroku kwoty 120.000 zł od dnia 17.01.2013 r. do dnia 23.07.2015 r., o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazali, że Sąd I instancji w sposób nieprawidłowy i niespójny z wykładnią art. 481 k.c. zasądził na rzecz powodów odsetki ustawowe od dnia 24.07.2015 r. Powołali się na art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Natomiast zgodnie z art. 817 § 1 k.c. oraz art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Żądanie zasądzenia od pozwanego odsetek od dnia 17.01.2013 r. podyktowane jest faktem, iż decyzje z dnia 16.01.2013 r. były kończące proces likwidacji szkody powodów. Podnieśli, że zasadą jest, iż zarówno odszkodowania, jak i zadośćuczynienia za krzywdę stają się wymagalne po wezwaniu ubezpieczyciela przez poszkodowanego do spełnienia świadczenia odszkodowawczego. Od tej zatem chwili biegnie termin do odsetek za opóźnienie. Zasada ta podlega wyjątkom w zakresie ubezpieczeń obowiązkowych. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni, licząc od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie. Powodowie odwołali się do wyroku Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 18 lutego 2010 r. sygn. II CSK 434/2009 (opubl. LexPolonica nr 3025449), w którym wskazano, że jeżeli okaże się, że zapłacone świadczenie jest w niższej wysokości od orzeczonego przez sąd, to osoba odpowiedzialna za szkodę ma obowiązek pobyć niedopłatę oraz uiścić odsetki od tej niedopłaty (jeżeli poszkodowany będzie ich żądał). Za przedstawionym rozumowaniem przemawia przede wszystkim wynikający z art. 481 k.c. obiektywny charakter roszczenia o odsetki za opóźnienie, które nie jest zależne od zawinienia zobowiązanego do spełnienia świadczenia. Następnie wskazane zostało, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego przeważa zapatrywanie, że również w wypadku zadośćuczynienia za krzywdę pokrzywdzony może żądać zasądzenia odsetek w zasadzie od chwili zgłoszenia żądania. Zarówno odszkodowanie, jak i zadośćuczynienie za krzywdę stają się wymagalne po wezwaniu ubezpieczyciela przez poszkodowanego (pokrzywdzonego) do spełnienia świadczenia odszkodowawczego (art. 455 k.c.). Od tej zatem chwili biegnie termin do odsetek za opóźnienie (art. 481 § 1 k.c). Roszczenie zasądzenia odsetek od dnia 17.01.2013 r. jest również uzasadnione treścią wyroku Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 18 listopada 2009 r., sygn. akt II CSK 257/2009 (opublikowanym w LexPolonica nr 2300297) w którym stwierdzono, że świadczenie ubezpieczyciela polegające na zapłacie odszkodowania jest uzależnione od zajścia przewidzianego w umowie wypadku. Ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku (art. 817 § 1 k.c). Świadczenie ubezpieczyciela ma zatem charakter terminowy. Gdy wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okaże się niemożliwe, świadczenie powinno zostać spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe (art. 817 § 2 k.c). Oznacza to, że spełnienie świadczenia w terminie późniejszym może być usprawiedliwione jedynie wówczas, gdy ubezpieczyciel powoła się na istnienie przeszkód w postaci niemożliwości wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności albo wysokości świadczenia, mimo działań podejmowanych ze szczególną starannością. Okoliczności te podlegają indywidualnej ocenie w realiach konkretnej sprawy. Niewykazanie ich świadczy o popadnięciu ubezpieczyciela w opóźnienie ze spełnieniem świadczenia. Skarżący wskazali, że stanowiska tego nie podważa pozostawienie przez ustawę zasądzenia zadośćuczynienia i określenia jego wysokości w pewnym zakresie uznaniu sądu. Przewidziana w art. 445 § 1 i art. 448 k.c. możliwości przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada bowiem dowolności ocen sądu, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Mimo więc pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny. Pozwany w swojej apelacji zaskarżył wyrok w części, mianowicie w zakresie punktu II., w części zasądzającej od pozwanego na rzecz powoda kwotę 20.000 zł., tj. ponad kwotę 100.000 zł oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach w całości. Skarżący zarzucił: - naruszenie prawa materialnego tj. art. 446 § 4 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na zasądzeniu na rzecz powoda kwoty 120.000,00 zł, co uwzględniając świadczenie przyznane w toku postępowania likwidacyjnego w wysokości 40.000,00 zł stanowiło o przyznaniu na rzecz powoda łącznej kwoty 160.000,00 zł zadośćuczynienia, pomimo uznania przez Sąd I instancji iż powodowi należna jest łączna kwota zadośćuczynienia w wysokości 140.000,001, co skutkowało zasądzeniem na rzecz powoda kwoty zadośćuczynienia przewyższającej należne powodowi w ocenie Sądu I instancji zadośćuczynienie. - naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj.: art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nierozważenie w sposób wszechstronny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz jego dowolną ocenę, prowadzącą ostatecznie do błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że pozwany na etapie postępowania likwidacyjnego wypłacił na rzecz powoda F. K. kwotę 20.000 zł, podczas gdy pozwany na etapie postępowania likwidacyjnego przyznał i wypłaciła na rzecz powoda kwotę 40.000 zł na którą składają się kwoty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć matki oraz kwota 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć ojca, co skutkowało błędnym przyjęciem przez Sąd I instancji, że do zapłaty pozostaje łączna kwota 120.000 zł, podczas gdy suma należna wynosić powinna 100.000 zł. Na podstawie powyższych zarzutów skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie II. poprzez obniżenie zasądzonej od pozwanego na rzecz powoda F. K. tytułem zadośćuczynienia kwoty 120.000 zł do kwoty 100.000 zł oraz o ponowne rozstrzygnięcie o kosztach sądowych przed Sądem I instancji, a także zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania za I i II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania w zaskarżonej części, przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego, jako części kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwany wskazał, że decyzjami wydanymi na etapie postępowania likwidacyjnego przyznał i wypłacił na rzecz powoda F. K. kwotę 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia z powodu nagłej śmierci ojca powoda R. K. oraz kwotę 20.000 tytułem zadośćuczynienia z powodu nagłej śmierci matki powoda H. K.. Powyższą okoliczność pozwany podniósł w odpowiedzi na pozew z dnia 29 stycznia 2013 roku załączając do pisma akta szkodowe nr 2000138667 oraz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.