← Polska

II C 178/12

Sygn. akt II C 178/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział II Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Marcin Strobel Protoko

§ 2

k.p.c., regulującym odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej, przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem. Stosownie do przepisu art.

§ 2

k.p.c., jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji administracyjnej, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu ich niezgodności z prawem. Z cytowanego przepisu, w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości, wynika zatem, iż konieczną przesłanką dochodzenia odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez wydanie prawomocnego orzeczenia jest nie tylko istnienie bezprawność jako takiej, lecz również stwierdzenie tej niezgodności z prawem w odpowiednim postępowaniu (istnienie prejudykatu). Brak takiego prejudykatu wyklucza zaś możliwość przypisania pozwanemu odpowiedzialności odszkodowawczej za szkodę wyrządzoną na skutek wydania prawomocnego orzeczenia. W sprawie niniejszej niewątpliwym i bezspornym jest natomiast, iż powód nie uzyskał orzeczenia stwierdzającego niezgodność z prawem prawomocnego postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2009 r. Wskazać przy tym należy, iż jego uzyskanie w świetle obowiązujących przepisów nie było możliwe, albowiem stosownie do przepisu art. 424 1 § 3 k.p.c. skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie przysługuje od orzeczeń sądu drugiej instancji, od których wniesiono skargę kasacyjną oraz od orzeczeń Sądu Najwyższego. Z takim zaś wypadkiem mamy do czynienia w sprawie niniejszej, w której powód powstanie szkody wywodzi z wydania orzeczenia przez Sąd Najwyższy. Mając powyższe na uwadze uznać należy, iż opisany wyżej brak prejudykatu (stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2009 r.), wyklucza możliwość przypisania pozwanemu odpowiedzialności odszkodowawczej za jego wydanie, co z kolei czyni zgłoszone przez powoda roszczenie odszkodowawcze niezasadnym. Wskazać również należy, iż oceniając roszczenie powoda jedynie w świetle regulacji przewidzianej w art. 417 § 1 k.p.c., (choć zdaniem Sądu roszczenie powoda oceniać można jedynie przez pryzmat przepisu art. 417 w związku z art.

§ 2k.p.c.), roszczenie to nie mogłoby być uznane za zasadne.

Zgodnie z treścią przepisu art. 417 § 1 k.p.c. Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę, wyrządzoną jedynie przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie, przy wykonywaniu władzy publicznej. Przesłankę bezprawności należy natomiast ujmować ściśle, jako zaprzeczenie zachowania uwzględniającego nakazy bądź zakazy wynikające z normy prawnej. Bezprawność, jako działanie sprzeczne z prawem, wyklucza również działanie zgodne z obowiązującymi normami prawnymi, w tym działanie organu mieszczące się w ramach jego kompetencji. W omawianym w niniejszej sprawie wypadku, wydając postanowienie z dnia 9 maja 2009 r. Sąd Najwyższy działał w ramach przyznanych mu przez ustawę kompetencji, a co za tym idzie działanie takie nie może być uznane za obiektywnie bezprawne. Kontrola merytorycznych podstaw takiego działania, leżących u podstaw wydania w/w postanowienia nie podlega zaś kontroli sądu powszechnego, skoro ustawodawca w powołanym już wyżej przepisie art. 424 1 § 3 k.p.c., wykluczył możliwość takiej kontroli. W świetle obu powołanych wyżej regulacji, zgłoszone przez powoda roszczenie odszkodowawcze, z opisanych wyżej względów, na uwzględnienie nie zasługuje. Tym samym zaś zbędne staje się badanie dalszych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej tj. istnienia szkody i jej rozmiaru, czy też związku przyczynowego, pomiędzy działaniem pozwanego, a powoływaną przez powoda szkodą. Przechodząc do kolejnego ze zgłoszonych przez powoda roszczeń tj. roszczenia o zadośćuczynienie wskazać należy, iż roszczenia tego nie uzasadnia tak regulacja dotycząca odpowiedzialności za szkodę na osobie art. 445 § 1 k.c., jak i regulacje dotyczące odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych. W toku niniejszego procesu, powód nie wykazał bowiem, iż pozwany Skarb Państwa, swym działaniem (zaniechaniem), niezgodnym z prawem i polegającym, jak to wskazuje powód - na wydaniu prawomocnego postanowienia - doprowadził do szkody na osobie powoda, lub w inny sposób naruszył jego dobra osobiste (znieważył czy pomówił powoda). Powód nie wykazał bowiem tak samej szkody na osobie (uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia), jak i faktu naruszenia jego dóbr osobistych. W tym miejscu wskazać należy, iż zgodnie z art. 23 k.c., dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego, niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Zgodnie zaś z art. 24 k.c., ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Stosownie do przepisu art. 448 k.c., w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Tak w orzecznictwie jak i doktrynie prawa cywilnego nie budzi przy tym wątpliwości, iż ocena naruszenia dóbr osobistych winna być dokonywana w sposób obiektywny, a nie li tylko przez pryzmat indywidualnej i z natury subiektywnej oceny pokrzywdzonego. Pogląd ten jest obecnie powszechny zarówno w doktrynie prawa cywilnego jak i orzecznictwie. Naturę i granice ochrony poszczególnych dóbr osobistych wyznaczają przy tym przeważające w danym społeczeństwie zapatrywania prawne, moralne i obyczajowe ( patrz tak A. Szpunar - Zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową, Bydgoszcz 1999, s. 89). Dokonując oceny, naruszenia dobra osobistego należy odnosić się wiec do poglądów panujących w społeczeństwie, posługując się abstrakcyjnym wzorcem „przeciętnego obywatela”. Kryteria oceny naruszenia muszą być zaś poddane obiektywizacji i odniesione do każdego indywidualnego wypadku, przy czym, w procesie tym, należy uwzględnić odczucia szerszego grona uczestników i powszechnie przyjmowane, a zasługujące na akceptację normy postępowania, w tym normy obyczajowe oraz normy wynikające z tradycji ( patrz tak Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lipca 1993 r., I PZP 28/93, OSNC 1994/1/2, oraz wyrokach z dnia 11 marca 1997 r., III CKN 33/97, OSNC 1997/6-7/93 i 16 stycznia 1976 r., II CR 692/75, OSNC 1976/11/251). Bezprawność działania, o której mowa w powołanych wyżej przepisach dotyczących ochrony dóbr osobistych stanowi, zaś ujemną ocenę zachowania opartą na sprzeczności tego zachowania z szeroko pojętym porządkiem prawnym, a więc sprzeczności z obowiązującymi przepisami ustawy bądź regułami wynikającymi z zasad współżycia społecznego (patrz tak M. Sośniak - Bezprawność zachowania jako przesłanka odpowiedzialności cywilnej za czyny niedozwolone, Kraków 1959, s. 103). Bezprawność stanowi, zatem kwalifikację przedmiotową czynu, ujmującą zachowanie jako obiektywnie nieprawidłowe, abstrahując przy tym od elementu zawinienia. Przy jej ustaleniu ocenie podlega stosunek, w jakim pozostaje dane zachowanie do obowiązujących reguł postępowania. Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie powszechnie przyjętym i akceptowanym jest przy tym pogląd stosownie, do którego szczególne okoliczności (tzw. kontratypy), wyłączają bezprawność działania sprawcy, a tym samym usprawiedliwiają, dokonane naruszenie dóbr osobistych (np: zgoda uprawnionego, działanie w ramach porządku prawnego, działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego, obrona konieczna czy stan wyższej konieczności). W sprawie niniejszej powód wskazując na naruszenie jego dóbr osobistych powołuje się na stwierdzenia zawarte w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2009 r. podnosząc, iż zawiera ono nieprawdziwe twierdzenia oraz narusza jego dobra osobiste zniesławiając powoda i naruszając jego godność, część i dobre imię, poprzez przypisanie mu zamiaru ,,wyłudzenia” skargi kasacyjnej, czyniąc go tym samym ,,naciągaczem”, ,,wyłudzaczem" i ,,oszustem”. Dokonując analizy treści uzasadnienia w/w postanowienia, w świetle stawianych przez powoda zarzutów, nie sposób jednak uznać, iż treść ta narusza jakiekolwiek dobra osobiste powoda. Wbrew jego twierdzeniom, nie zawiera ona żadnych pejoratywnych odniesień do osoby powoda, które z punktu widzenia przeciętnego człowieka i obywatela mogłyby świadczyć o przypisaniu, czy nawet zamiarze przypisania powodowi w/w cech, mogących świadczyć o naruszeniu jego dóbr osobistych, w postaci dobrego imienia, czci czy też godności. Samo subiektywne odczucie powoda nie może bowiem, jak to już wyżej wskazano, być utożsamiane z takim naruszeniem, skoro obiektywna ocena wyklucza możliwość przyjęcia, iż do naruszenia dóbr osobistych powoda w ogóle doszło. Wskazać również należy, iż treść ta stanowi faktycznie jedynie pogląd prawny, co do możliwości dopuszczalność kasacji, i jako taka nie odnosi się do oceny prawidłowości ustaleń sądu tak I jak i II instancji, nie zawierając nieprawdziwych informacji, tak jak to twierdzi powód, a odwołując się jedynie do już poczynionych przez sądy obu instancji ustaleń. Nie sposób zatem uznać, iż zawiera on treści nieprawdziwe i jako takie wymagające sprostowania, czy też złożenia odpowiedniego oświadczenia woli w tym zakresie. Uznać, zatem należy, iż nie narusza ono jakichkolwiek dóbr osobistych powoda, do których naruszenia miałoby według niego dojść, czy to na skutek jego pomówienia (zniesławienia), w treści uzasadnienia w/w postanowienia, czy to na skutek zawarcia w nim informacji nieprawdziwych. Wskazać również należy, iż wydanie w/w postanowienia i zawarcie w jego uzasadnieniu poglądu prawnego, co do dopuszczalności skargi kasacyjnej, nie może być uznane za działanie bezprawne, skoro mieści się ono w ramach kompetencji przyznanych Sądowi Najwyższemu przez ustawodawcę i znajduje swe umocowanie w przepisie art. 398 § 2 w związku z art. 519 1 § 2 k.p.c. Z uwagi na powołane wyżej okoliczności, uznać zatem należy, iż również żądanie zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz powoda oraz usunięcia z uzasadnienia w/w postanowienia nieprawdziwych treści, nie zasługuje na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze Sąd w oparciu o powołane wyżej przepisy orzekł jak w pkt. I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach procesu w pkt. II sentencji wyroku obejmujących wynagrodzenie radcy Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, ustalone z uwzględnieniem jego nakładu pracy na kwotę 2 400,00 zł (od roszczenia majątkowego) i 360,00 zł (od roszczenia niemajątkowego), jako najniższa stawka liczona od wartości przedmiotu sporu, uzasadnia przepis art. 98 § 1 w związku z art. 99 k.p.c. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł o kosztach procesu, w oparciu o powołane wyżej przepisy jak w pkt. II sentencji wyroku. Orzeczenie w pkt. III sentencji wyroku, obejmujące opłatę sądową od rozszerzonego powództwa (5 % z 8 000,00 zł = 400,00 zł), uzasadnia przepis art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst. jedn. Dz. U. Nr 90 poz. 594 za 2010 r. z późń. zm.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.