Sygn. akt I ACa 278/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 maja 2016 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz Sędziowie : SA Joanna Kurpierz SA Joanna Naczyńska (spr.) Protokolant : Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2016 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa B. P. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. i (...) Szpitalowi (...) im.(...) w C. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 5 listopada 2014 r., sygn. akt I C 246/12, prostując oznaczenie pozwanego Szpitala w zaskarżonym wyroku przez wskazanie, że jest nim (...) Szpital (...) im. (...) w C. 1) zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
(3), licząc 1 zł za 1 km wyniósł 4.092zł. Koszt leków, jakie powódka musiała przyjmować w okresie od 1 września 2009r. do 24 kwietnia 2013r. (i., p.,a., c., a. ie.) wyniósł 3.752zł, a koszt zakupu mleka do dziecka, związanego z brakiem możliwości karmienia syna piersią wyniósł 500zł (25 opakowań po 20zł). Powódka oświadczyła, iż korzystała z płatnej pomocy osoby trzeciej G. B. przy pracach domowych, takich jak pranie sprzątanie, gotowanie i opieka mad dzieckiem, a koszt tej pomocy w wymiarze 3 godzin dziennie przez 601 dni (od 15 lutego 2010r. do 31 marca 2011r.), przy przyjęciu 17zł za godzinę, oszacowała na 30.651zł, zaś na poparcie tej okoliczności złożyła oświadczenie G. B. poświadczającej, iż pomagała powódce w pracach domowych i w opiece nad synem. Powódka nadal pozostaje pod opieką Poradni (...) w Z.. W listopadzie 2012r. przeszła zawał mięśnia sercowego. Czuje się osłabiona, nie może podnosić cięższych przedmiotów, praca jej nerek jest obniżona, jak i ogólna odporność powódki. Zdiagnozowano u niej II albo III stadium przewlekłej niewydolności nerek. Nie może przebywać na słońcu. Jest osobą niepełnosprawną: w okresie od 6 sierpnia do 1 września 2009r. stwierdzono I stopień niepełnosprawności, następnie do 31 marca 2011r. była zaliczona do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności, wymagających pomocy innych osób i korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, po czym stan powódki na tyle się poprawił, iż na okres do 31 lipca 2012r. zaliczono ją do osób niepełnosprawnych w stopniu umiarkowanym, nie wymagających pomocy innych osób. Biegła nefrolog H. W. stwierdziła całkowitą niezdolność powódki do pracy w okresie od 7 lipca 2009r. do 31 grudnia 2013r. Aktualnie powódka pozostaje bez pracy, choć jej poszukuje i mogłaby ją podjąć w warunkach pracy chronionej. Nie wymaga pomocy osób trzecich i jest zdolna do samodzielnej egzystencji. Leki, które przyjmowała po porodzie i dalej przyjmuje z uwagi na schorzenie nerek, przechodzą do mleka matki, dlatego też powódka nie mogła karmić syna. Ustalenia te dały Sądowi Apelacyjnemu podstawę do przypisania pozwanemu Szpitalowi winy za pogorszenie się zdrowia powódki, która stosownie do art. 415 k.c. przesądza zasadę odpowiedzialności z tytułu zadośćuczynienia i odszkodowania. W odniesieniu do skutków neurologicznych, tj. przejściowej ślepoty wina pozwanego Szpitala została wykazana w 100%, natomiast w odniesieniu do skutków nefrologicznych można ją przyjąć w oparciu o wysokie prawdopodobieństwo wyrządzenia szkody, a takowym jest prawdopodobieństwo wynoszące 85%. Przypisanie pozwanemu Szpitalowi winy w diagnostyce i leczeniu powódki przesądziło jednocześnie odpowiedzialność pozwanego Ubezpieczyciela, który nie kwestionował, iż udzielił pozwanemu Szpitalowi ochrony ubezpieczeniowej na wypadek popełnienia błędu medycznego. W tej sytuacji, podstawę odpowiedzialności pozwanego Ubezpieczyciela stanowi art. 805 § 1 k.c., a jako że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia także bezpośrednio od ubezpieczyciela, odpowiedzialność pozwanych jest odpowiedzialnością in solidum, co oznacza, iż spełnienie świadczenia przez jednego z pozwanych, zwolni od tego świadczenia drugiego z pozwanych. Miarkując wysokość należnego powódce zadośćuczynienia w oparciu regulację art. 445§1 k.c. w zw. z art. 444 §1 k.c., Sąd miał na uwadze, iż życie i zdrowie ludzkie jest wartością nadrzędną i żadna kwota nie jest w stanie zrekompensować utraty zdrowia, stąd też celem zadośćuczynienia jest jedynie złagodzenie doznanych cierpień i naprawienie wyrządzonej krzywdy. Z tych to też przyczyn zadośćuczynienie nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość, nie będąc jednocześnie nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Zadośćuczynienie powinno uwzględniać rozmiar doznanej krzywdy, przy czym zindywidualizowana ocena kryteriów decydujących o jego wysokości pozostawiona jest uznaniu sędziowskiemu. Ważąc na wiek powódki w chwili wyrządzenia jej szkody (22 lata), rozmiar uszczerbku na zdrowiu, jakiego doznała powódka, nasilenie cierpień, w tym niepewność powodowaną utratą wzroku, ograniczenie kontaktu z nowonarodzonym synem, brak możliwości karmienia syna, długotrwały i uciążliwy charakter leczenia, konieczność licznych hospitalizacji, trwałość następstw zdarzenia, w tym znaczny stopień niepełnosprawności utrzymujący się przez 1,5 roku, a umiarkowany przez kolejne lata, a także dotkliwe ograniczenia w życiu codziennym, w tym trwającą do końca lipca 2012r. konieczność korzystania z pomocy innych osób w pracach domowych i w opiece nad dzieckiem, Sąd Apelacyjny uznał, iż odpowiednim zadośćuczynieniem będzie 90.000zł, jako że przez 3 lata wyrządzoną jej krzywdę powódka odczuwała szczególnie dotkliwie i odczuwa ją nadal, tyle że już w złagodzonym rozmiarze. Kwotę zadośćuczynienia Sąd zasądził z ustawowymi odsetkami od 17 października 2012r. (od dnia następującego po doręczeniu pozwanemu Szpitalowi odpisu pozwu, z racji braku dowodu wcześniejszego wezwania do zapłaty tego świadczenia), nadto zasądził odsetki od pozwanego Ubezpieczyciela za okres wcześniejszy, tj. od 10 kwietnia 2011r. do 16 października 2012r., jako że z akt szkodowych wynika, że najpóźniej 10 marca 2011r. wiedział o tym roszczeniu, w związku z czym
- dniowy termin do uczynienia mu zadość upłynął 9 kwietnia 2011r. Podstawę rozstrzygnięcia o odsetkach stanowiły regulacje art. 455, 481§1 i 817§1 k.c. Żądanie zadośćuczynienia ponad kwotę 90.000zł, Sąd Apelacyjny uznał za wygórowane. Odnosząc się do żądania odszkodowania obejmującego zwrot kosztów dojazdu do placówek medycznych, Sąd Apelacyjny stwierdza, że złożona do akt sprawy dokumentacja medyczna, potwierdzająca ośmiokrotny pobyt pozwanej w szpitalach w Z. i w M. okresie od 6 sierpnia 2009r. do 29 marca 2010r., wykazując zasadność tego żądania. Korzystając z uprawnienia określonego w art. 322 k.p.c., ważąc na odległość tych szpitali od miejsca zamieszkania powódki i stawkę 1zł za km, żądanie zwrotu kosztów dojazdu w kwocie 4.092zł, Sąd Apelacyjny uznaje za usprawiedliwione. Oceniając zasadność żądania zwrotu kosztów leków, podkreślenia wymaga, iż poza sporem pozostawało, iż powódka zażywała wymienione przez siebie leki (i., p., a.,c., a. i e.) - w okresie od 1 września 2009r. do 24 kwietnia 2013r. Żaden z pozwanych nie zakwestionował kosztów tych leków, oszacowanych przez powódkę na 3.752zł. Zażywanie tych leków uniemożliwiło powódce karmienie syna piersią. Koszt zakupu mleka do dziecka powódka określiła na 500zł (25 opakowań po 20zł), co także nie było przedmiotem sporu. Konstatacje te doprowadziły do uwzględniania roszczeń odszkodowawczych powódki w zakresie kwoty 8.344zł, stanowiącej sumę żądania zwrotu kosztów dojazdów do szpitali (4.092zł), zwrotu wydatków na leki (3.752zł) i wydatków na mleko (500zł). Kwotę tę Sąd Apelacyjny zasądził z ustawowymi odsetkami od 29 czerwca 2013r. (czyli po upływie 30 dni od rozprawy, na której najpóźniej pozwany Ubezpieczyciel powziął wiedzę o wezwaniu do zapłaty tego świadczenia), nadto zasądził odsetki od pozwanego Szpitala za okres wcześniejszy, tj. od 7 maja 2013r. do 28 czerwca 2013r., jako że wezwanie do spełnienia świadczenia – pismo rozszerzające żądanie pozwu zostało temu pozwanemu doręczone 6 maja 2013r.). Podstawę rozstrzygnięcia o odsetkach stanowiły regulacje art. 455, 481§1 i 817§ 1 k.c. Żądanie odszkodowania ponad kwotę 8.344zł, Sąd Apelacyjny uznał za niewykazane. W szczególności niemożliwym było, by w okresie od 15 lutego 2010r. do 31 marca 2011r. inna osoba – G. B. pomagała powódce w pracach domowych i przy dziecku przez 601 dni (co najwyżej mogło to być 409 dni). Nie zostało wykazane, by pomoc ta była świadczona w wymiarze 3 godziny dziennie. Niewykazaną, a niezależnie od tego wygórowaną była wskazywana przez powódkę stawka wynagrodzenia za tę pomoc - 17 zł za godzinę. Co więcej G. B. nie potwierdziła, iż za pomoc otrzymała od powódki wynagrodzenie w jakiejkolwiek kwocie. Za niewykazane uznał Sąd także żądanie kosztów postępowania przedprocesowego, ponieważ powódka nie wykazała, że koszty takie poniosła, a nawet nie wskazała jakie to były konkretnie wydatki i na czyją rzecz poniesione. Z uwagi na charakter żądań pozwu, jak i trudną sytuację osobistą i materialną powódki, Sąd Apelacyjny uznał, iż zachodzą określone w art. 102 k.p.c. i w art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014r., poz. 1025 ze zm., zwana dalej u.o.k.s.) podstawy by nie obciążyć powódki kosztami procesu przed Sądem Okręgowym, jak i by odstąpić od ściągnięcia od powódki, z zasądzonego roszczenia, kosztów sądowych, w części adekwatnej do zakresu w jakim uległa ze swym żądaniem. Nadto, uznał, iż na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze (tekst jedn. Dz.U. z 2014r., poz. 635) w związku z §6 pkt. 7 i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013r., poz. 461 ze zm.) należy przyznać pełnomocnikowi z urzędu, ustanowionemu dla powódki od Skarbu Państwa kwotę 7.200zł powiększoną o podatek od towarów i usług z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej powódce z urzędu w postępowaniu przed Sądem Okręgowym, zaś - stosownie do art. 113 ust. 1 u.o.k.s. - obciążyć pozwanych solidarnie kosztami sądowymi, których powódka nie miała obowiązku uiścić, tj. opłatą sądową od zasądzonego roszczenia (4.917zł) i 33% wydatków na opinie biegłych i kosztów zgromadzenia dokumentacji medycznej (503,25zł), łącznie kwotą 5.420,25zł. Z tych to też przyczyn, Sąd Apelacyjny - w oparciu o art. 386 § 1 k.p.c. - częściowo uwzględniając apelację powódki orzekł - jak w pkt.
- W oparciu o art. 385 k.p.c. - oddalił apelację skierowaną przeciwko oddaleniu wygórowanego żądania zadośćuczynienia (ponad 90.000zł) i przeciwko oddaleniu niewykazanych roszczeń o odszkodowanie, obejmujące koszty pomocy osoby trzeciej i koszty postępowania przedprocesowego. Oddaleniu podlegała też apelacja skierowana przeciwko oddaleniu żądania zasądzenia odsetek, w zakresie w jakim ich wymagalność nie wynikała ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. O kosztach postępowania apelacyjnego, Sąd orzekł, podkreślając iż wyniki postępowania dowodowego przeprowadzonego przed Sądem pierwszej instancji powinny skłonić powódkę do wnikliwej oceny swoich szans procesowych i równie wnikliwego oszacowania wysokości dochodzonych roszczeń w postępowaniu apelacyjnym, zwłaszcza że powódka korzystała z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Skoro ostatecznie powódka utrzymała się ze swym roszczeniem w 33%, w takim też stosunku, kierując się dyspozycją art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Sąd rozliczył koszty postępowania apelacyjnego. Jako, że żaden z pozwanych nie domagał się zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego, Sąd obciążył ich solidarnie obowiązkiem zapłaty powódce (a w istocie pełnomocnikowi powódki) 33% kosztów zastępstwa procesowego (tj. kwotą 2.191,86zł, zawierającą 409,86zł podatku od towarów i usług), a pozostałą część kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu apelacyjnym (67%, czyli 4.450,14zł w tym 832,14zł podatku od towarów i usług przyznał pełnomocnikowi powódki od Skarbu Państwa). Kwoty - zasądzona od przeciwnika i przyznana od Skarbu Państwa, łącznie odpowiadały stawce określonej w § 6 pkt. 7 i § 2 ust. 3 w zw. z § 13 ust. 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu. Na podstawie art. 113 ust. 1 u.o.k.s., Sąd Apelacyjny nakazał pobrać od pozwanych solidarnie 4.917zł z tytułu opłaty od apelacji w stosunku w jakim została ona uwzględniona, zaś w oparciu o art. 113 ust. 4 u.o.k.s. odstąpił od obciążania powódki pozostałą częścią tej opłaty. Nadto w oparciu o art. 113 ust. 1 i 2 u.o.k.s. rozdzielił między strony, adekwatnie do wyniku sporu wydatki sądowe w postępowaniu apelacyjnym, a to koszty opinii biegłej, nakazując je pokryć pozwanym solidarnie w zakresie kwoty 232,66zł (tj. w 33%), a powódce – z zasądzonego roszczenia – w zakresie kwoty 472,40zł (tj. w 67%). Jako, że wydatki te zostały skredytowane z sum budżetowych Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w Katowicach nakazano ich pobranie na rzecz tego Sądu. SSA Joanna Naczyńska SSA Piotr Wójtowicz SSA Joanna Kurpierz