powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Należy zwrócić uwagę, że nie wszystkie szkody na osobie zawsze powstają jednocześnie ze zdarzeniem, które wywołało uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia; następstwa takiego zdarzenia są często wielorakie, a sama szkoda ma charakter dynamiczny. W jakiś czas po zdarzeniu, często wiele lat, a nawet dziesięcioleci ujawniają się kolejne następstwa zdarzenia, których - zależnych od indywidualnych właściwości organizmu, przebiegu leczenia czy rehabilitacji oraz wielu innych czynników, także rozwoju nauk medycznych i biologicznych - nie można przewidzieć. Poszkodowany nie może zatem, występując z powództwem o świadczenie, określić wszystkich skutków danego zdarzenia, które jeszcze się nie ujawniły, ale których wystąpienie jest prawdopodobne. Wprowadzony do kodeksu cywilnego art.
zawiera w § 3 nową treść normatywną; w razie wyrządzenia szkody na osobie termin przedawnienia nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. W odniesieniu do szkód na osobie wyeliminowane zatem zostało działanie zasady, że przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym nie może nastąpić później niż po upływie dziesięciu lat od dnia wyrządzenia szkody (por. art.
W takim stanie prawnym można zasadnie twierdzić, że wyeliminowane zostało niebezpieczeństwo upływu terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie wcześniej niż szkoda ta się ujawniła, a zatem utracił znaczenie argument odwołujący się do złagodzenia skutków upływu terminu przedawnienia. Odmiennie należy jednak ocenić zasadność drugiego argumentu, a nawet można stwierdzić, że uległ on wzmocnieniu. Wprowadzenie uregulowania, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie rozpoczyna się z chwilą dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (bo tak należy odczytać art.
k.c.) oznacza, że nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie, prowadząc do powstania (zaktualizowania się) odpowiedzialności pozwanego za skutki danego zdarzenia. Drugi, czy kolejny proces odszkodowawczy może więc toczyć się nawet po dziesiątkach lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę. Trudności dowodowe z biegiem lat narastają, a przesądzenie w sentencji wyroku zasądzającego świadczenie odszkodowawcze o odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości zwalnia poszkodowanego z obowiązku udowodnienia istnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności podmiotu, na którym taka odpowiedzialność już ciąży. Z tych względów należy przyjąć, że uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1970 r., III CZP 34/69, mająca moc zasady prawnej, zachowała aktualność. Rozstrzygając o kosztach procesu pomiędzy stronami sąd kierował się zasadami wynikającymi z art. 100 zd. 2 k.p.c. albowiem żądania pozwanej okazały się usprawiedliwione co do zasady, a co do wysokości zależały w dużej mierze od uznania i obrachunku sądu. Warto dodać, że roszczenia powódki okazały się uzasadnione co do wysokości w przeważającym zakresie – 93% wartości przedmiotu sporu. Tym samym sąd postanowił włożyć na pozwaną obowiązek zwrotu powódce wszelkich poniesionych przez nią kosztów celowych w rozumieniu art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Poniesione przez powódkę koszty celowe sprowadzały się wyłącznie do wynagrodzenia pełnomocnika w stawce minimalnej 7 200 zł., ustalonej zgodnie z §6 pkt 7 w zw. §2 ust. 1 i 2 z Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163 poz.1348 z późn. zm.). Powódka zwolniona była bowiem od kosztów sądowych w całości, a tego rodzaju zwolnienie zwalania również z obowiązku wnoszenia opłaty skarbowej od składanego w postępowaniu sądowym dokumentu pełnomocnictwa /vide załącznik do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej – t.j. Dz.U. 2014 poz. 1628 z późn. zm./. O należnych Skarbowi Państwa kosztach, wynikających z obowiązku pokrycia opłaty od pozwu – także w zakresie rozszerzonego powództwa /łącznie 27 676 zł./ oraz wydatków na poczet wynagrodzenia biegłych sądowych i zwrotu kosztów nadesłanej dokumentacji leczenia /łącznie 5 394,03 zł./ sąd rozstrzygnął na podstawie art. 113 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( t.jedn. Dz.U. z 2010 r. nr 90 poz. 594 z późn. zm.), stosując odpowiednio zasady wynikające z przytoczonych wyżej przepisów regulujących materię kosztów procesu. Przypadająca na pozwaną, stosownie do zakresu przegranej /93%/ kwota z tej sumy to 32 187,41 zł. Uwzględniając, że w toku procesu pozwana uiściła zaliczkę na poczet opinii biegłego z zakresu urządzeń dźwigowych /500 zł./ oraz pokryła koszty przesłania dokumentacji medycznej ze szpitala /5,03 zł./, zatem należało nakazać pobranie od niej na rzecz Skarbu Państwa kwoty 31 682,38 zł. Natomiast w przypadku powódki sąd nie obciążył jej resztą należnych Skarbowi Państwa kosztów w zakresie, w jakim przegrała ona spór, albowiem co do zasady jej roszczenia były usprawiedliwione, a wysokość świadczeń zależała w przeważającym zakresie od decyzji sądu i ściąganie należnej kwoty prowadziłoby do częściowego pozbawienia przyznanych jej świadczeń waloru jaki w założeniu mają pełnić.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.