Sygn. akt IV Ua 78/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 stycznia 2015r. Sąd Okręgowy w Elblągu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Renata Żywicka Sędziowie: SO Tomasz Koronowski SO Grażyna Borzestowska (spr.) Protokolant : st. sekr. sądowy Łukasz Szramke po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2015r. w Elblągu na rozprawie sprawy z odwołania W. K. od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia 30 marca 2012r., znak: F- (...) o odszkodowanie na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Elblągu z dnia 7 października 2014r ., sygn. akt IV U 262/12 I. oddala apelację, II. zasądza od pozwanego na rzecz ubezpieczonego kwotę 60zł (sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą. Sygn. akt IV Ua 78/14 UZASADNIENIE Wnioskodawca W. K. odwołał się od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia 30 marca 2012 roku znak F – (...), na mocy której odmówiono ubezpieczonemu prawa do jednorazowego odszkodowania przysługującego w związku z pełnieniem służby w policji. W uzasadnieniu odwołania W. K. wskazał, iż zaskarżonej decyzji zarzuca naruszenie przepisu art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 roku o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w policji (Dz. U. nr 53, poz. 345 ze zm.). Jak wskazał ubezpieczony, komisja wypadkowa uznała zdarzenie za wypadek w związku z pełnieniem służby w policji, jednakże stwierdzono, iż wyłączną przyczyną wypadku było rażąco niedbałe działanie funkcjonariusza wypełniające znamiona wykroczenia z art. 97 k.w. w zw. z art. 3 ust. 1, art. 17 ust. 2 i art. 19 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym. W. K. przywołał treść przepisu art. 4 pkt 1 ustawy o odszkodowaniach i wskazał, iż w jego ocenie Komendant Wojewódzki Policji w O. nie wykazał istnienia przesłanek zwalniających jednostkę organizacyjną resortu spraw wewnętrznych od odpowiedzialności za wypadek będący przedmiotem niniejszego postępowania. Ubezpieczony kwestionował aby swym zachowaniem naruszył przepis art. 97 k.w. zw. z art. 3 ust. 1, art. 17 ust. 2 i art. 19 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym, a w jego ocenie do przedmiotowego zdarzenia doszło wskutek zanieczyszczeń zalegających na powierzchni drogi oraz awarii układu hamulcowego motocykla, jak również zaprzeczył by jego zachowanie nosiło znamiona rażącego niedbalstwa. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie. Komendant Wojewódzki Policji w O. wskazał, iż w dniu 21 sierpnia 2010 roku ubezpieczony pełnił służbę w patrolu zmotoryzowanym, na motocyklu służbowym marki T. (...). W toku prowadzonego postępowania w trakcie oględzin motocykla nie ujawniono innych uszkodzeń niż uszkodzenia powypadkowe, a przyczyną wypadku była nieprawidłowa technika jazdy motocyklem. Z tych też względów, komisja powypadkowa ustaliła, że jedyną przyczyną wypadku było niezachowanie szczególnej ostrożności przez ubezpieczonego przy włączeniu się do ruchu oraz niewłaściwa technika ruszania motocyklem jak również nadmierna prędkość. Wyrokiem z dnia 7 października 2014r. Sąd Rejonowy w Elblągu zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu W. K. prawo do jednorazowego odszkodowania w związku z wypadkiem z dnia 21 sierpnia 2010r. w wysokości odpowiadającej 100% trwałego uszczerbku na zdrowiu oraz zasądził od pozwanego na rzecz ubezpieczonego kwotę 77 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego . Rozstrzygniecie swoje Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach i rozważaniach: Ubezpieczony sierż. W. K. wraz z mł. asp. M. H. w dniu 21 sierpnia 2010 roku pełnili służbę na motocyklach służbowych marki T. (...) w miejscowości Ż.. W trakcie wykonywania pomiaru prędkości, ubezpieczony W. K. stwierdził przekroczenie prędkości przez samochód osobowy nadjeżdżający w kierunku funkcjonariuszy i postanowił zatrzymać go do kontroli. Kierujący samochodem osobowym nie zatrzymał się we wskazanym miejscu i zaczął oddalać się w kierunku miejscowości J.. Mł.asp. M. H. jako pierwszy ruszył w pościg i zatrzymał kierującego pojazdem około 1 km za miejscem pierwotnego zatrzymania. Ubezpieczony W. K. schował do kufra znajdującego się na motocyklu urządzenie do pomiaru prędkości, znak do zatrzymywania pojazdów, po czym założył kask oraz włączył sygnał dźwiękowy, po czym udał się w kierunku uciekającego samochodu osobowego. Ubezpieczony w trakcie włączania się do ruchu po postoju, stracił panowanie nad motocyklem w wyniku czego zjechał na lewe pobocze gdzie uderzył w tył zaparkowanego samochodu osobowego marki M. o nr rej. (...). Wyrokiem z dnia 8 listopada 2011 roku Sąd Rejonowy w Elblągu VIII Wydział Karny obwinionego W. K. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na podstawie art. 97 k.w. skazał go, a na podstawie art. 97 k.w. w zw. z art. 24 § 1 i 3 k.w. wymierzył mu karę 200 (dwustu) złotych grzywny. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Elblągu VI Wydziału Karnego Odwoławczego z dnia 17 stycznia 2012 roku zaskarżony wyrok utrzymano w mocy. W. K. w wyniku wypadku w związku z pełnieniem służby w Policji doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości odpowiadającej ponad 170%. U ubezpieczonego rozpoznano między innymi encefalopatię pourazową z elementami zespołu organicznego, zaburzenia rzekomo nerwicowe, blizny powiek oka prawego, niedomykalność szpary powiekowej oka prawego, złamanie oczodołów, podwójne widzenie, uszkodzenie kości czaszki okolicy czołowo – podstawnej z przejściowym płynotokiem. Sąd Rejonowy wskazał, że w przedmiotowym postępowaniu kwestią sporną było ustalenie, czy przyczyną zdarzenia z dnia 21 sierpnia 2010 roku było rażące niedbalstwo ubezpieczonego W. K.. Sąd Rejonowy ustalił okoliczności faktyczne w sprawie na podstawie dokumentacji znajdującej się w aktach organu rentowego, wyroku Sądu Rejonowego w Elblągu sygn. akt VIII W 779/10 oraz zeznań świadków: W. B., M. H., D. Ł., J. P., W. W., T. B., D. N., M. M., jak i samego ubezpieczonego W. K.. Rozstrzygając o zasadności odwołania Sąd Rejonowy wskazał, iż w niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości, iż zdarzenie z dnia 21 sierpnia 2010 r. było wypadkiem pozostającym w związku z pełnieniem służby w policji o jakim mowa w przepisie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 roku o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w policji (Dz. U. z 1972 r., nr 53, poz. 345 ze zm.). Komendant Wojewódzki Policji w O. odmówił ubezpieczonemu wypłaty odszkodowania z tytułu ww. wypadku powołując się na regulację zawartą w przepisie art. 4 pkt 1 ww. ustawy, zgodnie z którym odszkodowanie określone w ustawie nie przysługuje w razie wypadku lub choroby, których wyłączną przyczyną było udowodnione przez jednostkę organizacyjną resortu spraw wewnętrznych umyślne lub rażąco niedbałe działanie albo zaniechanie funkcjonariusza naruszające obowiązujące przepisy lub rozkazy, jeżeli jego przełożeni zapewnili warunki odpowiadające tym przepisom i sprawowali we właściwy sposób nadzór nad ich przestrzeganiem, a funkcjonariusz posiadał potrzebne umiejętności do wykonywania określonych czynności i był należycie przeszkolony w zakresie tych czynności. W zaskarżonej decyzji zarzucono ubezpieczonemu rażąco niedbałe działanie funkcjonariusza określone wykroczeniem z art. 97 k.w., ponieważ w trakcie włączania się do ruchu po postoju nie zachował szczególnej ostrożności, rozpoczynając jazdę gwałtownie przyśpieszył tracąc panowanie nad kierowanym motocyklem. Sąd Rejonowy wskazał, iż kluczowym dla rozstrzygnięcia sprawy było ustalenie czy istotną przyczyną wypadku było umyślne lub rażąco niedbałe działanie albo zaniechanie funkcjonariusza naruszające obowiązujące przepisy lub rozkazy. Ustawa z dnia 16 grudnia 1972 roku o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w policji nie zawiera definicji ustawowej, pojęcia rażącego niedbalstwa, dlatego też Sad Rejonowy odniósł się do dorobku orzecznictwa Sądu Najwyższego, sądów powszechnych i doktryny. Sąd Rejonowy wskazał że podobnym pojęciem posługiwała się ustawa z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 1983 r. Nr 30 poz. 144 z późn. zm.), która w art. 8 ust. 1 stanowiła, że świadczenia określone w ustawie nie przysługiwały pracownikowi, gdy wyłączną przyczyną wypadku przy pracy było udowodnione przez zakład pracy naruszenie przez pracownika przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Na tle tego przepisu w orzecznictwie ugruntował się zakres pojęcia rażącego niedbalstwa. Spośród licznego orzecznictwa Sad Rejonowy wskazał na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 1999 r. sygn. akt II UKN 221/99 OSNAP2001/6/205, gdzie wyjaśniono, że: „Niedbalstwo pracownika, jako wyłączna przyczyna wypadku przy pracy zwalnia pracodawcę od odpowiedzialności tylko wtedy, gdy miało charakter rażący, a więc graniczyło z umyślnością (art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).„ Z kolei w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 29 października 1998 r. III AUa 510/98 OSA 1999/7-8/41 wskazano, że: „Pojęcie "rażącego niedbalstwa" przewidzianego w przepisie art. 8 ust.1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. Nr 30 z 1983 r., poz.144 ze zm.) nie jest równoznaczne ze "zwykłym niedbalstwem", czyli takim zachowaniem pracownika, który przewiduje skutki swego działania (lub zaniechania), lecz spodziewa się, że ich uniknie oraz gdy skutków tych nie przewiduje, chociaż może i powinien je przewidzieć.” „Należy zwrócić jednak uwagę, że zarówno zamiar (będący przesłanką umyślności), jak i możliwość i obowiązek przewidywania (będący z kolei przesłanka winy nieumyślnej w ramach rażącego niedbalstwa) dotyczą naruszenia przepisów, a nie skutków zdarzenia” (zob. wyrok SN z dnia 15 listopada 2000 r. sygn. akt II UKN 43/00 OSNP 2002/11/273) . Rażący charakter niedbalstwa musi zatem graniczyć z umyślnością ( zob. wyrok SN z dnia 30 listopada 1999 r. sygn. akt II UKN 221/99 OSNP 2001/6/205). W ocenie Sądu Rejonowego nie można przypisać ubezpieczonemu, zgodnie ze stanowiskiem pozwanego, rażącego niedbalstwa. Sąd Rejonowy wskazał, że z zeznań bezpośredniego świadka zdarzenia D. Ł. wynika, iż kontrolowany przez funkcjonariuszy samochód osobowy nie zatrzymał się w miejscu przez nich wskazanym i oddalał się. Ubezpieczony jak wskazał świadek, założył kask, rękawiczki i ruszył w pościg jako drugi, jednakże po około 10 m od włączenia się do ruchu stracił panowanie nad motocyklem. Zeznania te znalazły odzwierciedlenie w zeznaniach W. W., która także była bezpośrednim świadkiem zdarzenia. Wskazała ona ponadto, że włączony był zarówno sygnał dźwiękowy, jak również świetlny. Świadek W. B. wskazał natomiast, że nie był bezpośrednim świadkiem zdarzenia, jednakże to on odłączył sygnał dźwiękowy motocykla oraz zatkał otwór, którym wyciekało paliwo. Także świadek M. M. wskazał, że funkcjonariusz używał sygnału dźwiękowego. Wszyscy świadkowie wskazali także, że droga, którą poruszali się funkcjonariusze była drogą wiejską, z licznymi ubytkami w nawierzchni, które zasypywane były drobnymi kamyczkami. Zeznania tych świadków znalazły potwierdzenie w zeznaniach świadka T. B., który na polecenie dyżurnego pojechał na miejsce zdarzenia. On także wskazał, że powierzchnia była nierówna, a cała droga zanieczyszczona była drobnymi kamyczkami Sąd Rejonowy uznał zeznania tych świadków za wiarygodne, albowiem w toku przedmiotowego procesu, żadna ze stron postępowania nie kwestionowała ich wiarygodności. Ponadto były one spójne wewnętrznie, jak i w stosunku do siebie. Świadek M. H. wskazał, iż nie był bezpośrednim świadkiem zdarzenia, gdyż udał się za kierującym samochodem osobowym, który nie zatrzymał się do kontroli. Po powrocie na miejsce pierwotnego zatrzymania, widział jak ubezpieczonemu udzielana była pierwsza pomoc i zawiadomił o zaistniałym zdarzeniu dyżurnego komendy. W rozpatrywanej sprawie, zdaniem Sądu Rejonowego, przyczyną wypadku z dnia 21 sierpnia 2010 r. było nieumyślne działanie naruszające obowiązujące przepisy, polegające na tym, że ubezpieczony kierując motocyklem służbowym w trakcie włączenia się do ruchu po postoju nie wynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego, nie zachował szczególnej ostrożności, rozpoczynając jazdę gwałtownie przyśpieszył tracąc panowanie nad kierowanym pojazdem w wyniku czego zjechał na lewe pobocze, gdzie uderzył w tył zaparkowanego samochodu osobowego marki M.. Zdaniem Sądu Rejonowego stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie nie uzasadniał stwierdzenia, że zachowanie ubezpieczonego stanowi podstawę do pozbawienia go prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku pozostającego w związku z pełnieniem służby w policji. W ocenie Sądu ubezpieczony swoim zachowaniem dopuścił się naruszenia przepisów, o czym świadczy także wyrok Sądu Rejonowego w Elblągu, sygn. akt VIII W 779/10, lecz jedynie w ramach zwykłego niedbalstwa. Ubezpieczony, chcąc rzetelnie wykonywać powierzone mu obowiązki ruszył w pościg za samochodem osobowym i nie mógł w żaden sposób przewidzieć, że rozpocznie to ciąg zdarzeń, w wyniku których straci panowanie nad motocyklem i w konsekwencji uderzy w zaparkowany na poboczu samochód osobowy. Sąd Rejonowy wskazał nadto, że jak wynika z zeznań świadka D. N., który pełnił funkcję kierownika ogniwa ruchu drogowego, ubezpieczony nie brał udziału w kursie dla motocyklistów i nie został w tym zakresie w żaden sposób przeszkolony, pomimo tego, że inni funkcjonariusze zostali na ten kurs skierowani, albowiem z wcześniej obowiązującymi przepisami kurs taki był obowiązkowy. Jak wskazał także świadek, jedynym wymogiem aby funkcjonariusz mógł pełnić służbę na motocyklu było posiadanie przez niego prawa jady oraz prawa jazdy kategorii A, jak również jego zgoda. Na marginesie Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z przepisem § 14 pkt. 3 zarządzenia nr 495 Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 2004 roku w sprawie sposobu pełnienia służby na drogach przez policjantów (Dz. Urz. KGP. 2004,9,39) warunkiem pełnienia służby na motocyklu o poj. skokowej silnika przekraczającej 350 cm 3 było ukończenie przez policjanta kursu specjalistycznego w tym zakresie. Przepis ten został uchylony zarządzeniem nr 378 z dnia 27 kwietnia 2006 roku (Dz. Urz. KGP. 2006,9,47). Świadek D. N. wskazał ponadto, że pościg odbywa się adekwatnie do umiejętności funkcjonariusza, a jeżeli odbywając służbę na motocyklu funkcjonariusz doszedłby do przekonania, że jego umiejętności byłyby niewystarczające do wszczęcia pościgu i odstąpiłby od rozpoczęcia pościgu, to nie zostałyby wyciągnięte wobec niego żadne konsekwencje. Ponadto świadek wskazał, że funkcjonariusz podejmował się pościgu na własną odpowiedzialność i na własne ryzyko. Zdaniem Sądu Rejonowego ze stanowiskiem przedstawionym przez przełożonego ubezpieczonego nie sposób było się zgodzić, chociażby dlatego, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (tj. Dz. U. z 2011 r., nr 287, poz. 1687) policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej. Ust. 3 wyżej wymienionego artykułu stanowi, iż naruszenie dyscypliny służbowej jest w szczególności w razie zaniechania czynności służbowej albo wykonania jej w sposób nieprawidłowy jak również niedopełnienie obowiązków służbowych. Sąd Rejonowy wskazał, że W. K. w dniu 21 sierpnia 2010 roku pełnili służbę na motocyklach służbowych marki T. (...) w miejscowości Ż. wraz z mł. asp. M. H.. W trakcie pomiaru prędkości nadjeżdżającego w ich kierunku samochodu osobowego, ubezpieczony stwierdził przekroczenie przez ten pojazd prędkości, w związku z czym postanowił zatrzymać go do kontroli. Z uwagi na fakt, że samochód osobowy nie zatrzymał się we wskazanym miejscu, funkcjonariusze w ramach swoich czynności służbowych postanowili podjąć pościg. Zaniechanie tych czynności przez któregokolwiek z policjantów, zdaniem Sądu Rejonowego, naraziłoby ich, zgodnie z obowiązującymi przepisami na odpowiedzialność dyscyplinarną. Ubezpieczony w trakcie pełnienia służby na motocyklu miewał także problemy z łącznością radiową o czym świadczyły zeznania świadka J. P.. Zgodnie z przepisem art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 roku o odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą w Policji (Dz. U. z 1972 r., nr 53, poz. 345 ze zm.) jednorazowe odszkodowanie określone w art. 5 lub w art. 6 przysługuje, jeżeli funkcjonariusz doznał uszczerbku na zdrowiu lub zmarł wskutek wypadku w ciąg trzech lat od tego wypadku. Sąd Rejonowy miał na uwadze, iż prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy w tym zakresie uzależnione było od specjalistycznej wiedzy lekarskiej, którą dysponują biegli sądowi. Wobec powyższego Sąd Rejonowy na podstawie art. 278 k.p.c. dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego neurologa J. S., psychiatry R. Ł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.