Sygn. akt I ACa 1858/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 kwietnia 2016 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Andrzej Szewczyk Sędziowie: SSA Jerzy Bess SSA Barbara Górzanowska (spr.) Protokolant: st.sekr.sądowy Beata Lech po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółki z o.o. w Z. przeciwko W. S. o zapłatę na skutek apelacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 25 września 2015 r. sygn. akt VII GC 178/14 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 174.534,03 zł (sto siedemdziesiąt cztery tysiące pięćset trzydzieści cztery złote 03/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 grudnia 2013 roku oraz kwotę 23.771 zł (dwadzieścia trzy tysiące siedemset siedemdziesiąt jeden złotych) tytułem kosztów procesu; 2. zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 11.427 zł (jedenaście tysięcy czterysta dwadzieścia siedem złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Jerzy Bess SSA Andrzej Szewczyk SSA Barbara Górzanowska UZASADNIENIE wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 27 kwietnia 2016 r.: Powód (...) Spółka z o.o. w Z. domagał się zasądzenia od pozwanego W. S. kwoty 174.534,03 zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwu i kosztami procesu. Swoje roszczenie wywodził z art. 299 § 1 kodeksu spółek handlowych wskazując, że posiada tytuł egzekucyjny: prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 października 2011r. w sprawie I ACa 895/11, nakazujący (...)Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. zwrócenie powodowi wyegzekwowanej kwoty 498.668,67 zł, zaś pozwany jako członek zarządu wymienionej Spółki w czasie powstania wierzytelności, ponosi odpowiedzialność za jej zobowiązania, wobec bezskuteczności egzekucji, która na skutek ogłoszenia w dniu 28 listopada 2012r. upadłości dłużnika, postanowieniem Komornika z dnia 1 lutego 2013r. uległa zawieszeniu z mocy prawa. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa zarzucając, że w dniu 19 października 2012r. zgłosił wniosek o upadłość układową Spółki (...) Spółka z o.o. w Ł., a we wrześniu 2013r. o upadłość likwidacyjną, która została ogłoszona 22 października 2013r. Wniosek o upadłość został zgłoszony we właściwym czasie albowiem co najmniej do końca czerwca 2012r. Spółka posiadała płynność finansową. Wyrokiem z dnia 25 września 2015r. Sąd Okręgowy w Kielcach Wydział VII Gospodarczy oddalił powództwo; zasądził od strony powodowej na rzecz powoda kwotę 5.417zł tytułem kosztów procesu; nakazał pobranie od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kielcach kwotę 1.711,71 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia faktyczne: Pomiędzy spółką (...) sp. z o.o. w Ł. a powodem od 2007r. toczył się spór sądowy, którego przedmiotem były roszczenia (...)jako nabywcy naczepy specjalistycznej do przewozu trzody chlewnej z tytułu rękojmi. W pierwszej instancji Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo zasądzając od powoda na rzecz spółki 508.556,60 zł i apelację od tego wyroku oddalono. Na sutek skargi kasacyjnej wyrok ten został jednak uchylony. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 14 października 2011r. (I ACa 895/11) zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach i oddalił powództwo oraz nakazał (...) Sp. z o.o. w Ł. zwrot na rzecz (...) Sp. z o.o. w Z. kwoty 498.668,67 zł tytułem zwrotu świadczenia wyegzekwowanego. (...)w grudniu 2011r. wniosła powództwo o pozbawienie wskazanego powyżej tytułu wykonalności w oparciu o zarzut potrącenia swojej wierzytelności z tytułu szkody, jaką poniosła na skutek tego, że zamiast używać nabytej naczepy, wynajmowała transport zewnętrzny (I C 3153/11). Na podstawie orzeczenia restytucyjnego Sądu Apelacyjnego powód, wnioskiem z dnia 8 listopada 2011r., wszczął egzekucję prowadzoną przez komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym we W. – R. S. (KM 1262/11), w toku którego komornik zajął linię technologiczną do uboju trzody chlewnej obejmującej 23 urządzenia, jednakże Sąd w sprawie I C 3153/11 zabezpieczył powództwo poprzez zawieszenie tego postępowania egzekucyjnego. Powód ściągnął natomiast skutecznie kwotę 82.649,46 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego w sprawie KM 1332/11. Na wniosek Spółki z dnia 19 października 2012r. postanowieniem z dnia 28 listopada 2012r. Sąd Rejonowy w K. w sprawie V GU 56/12 ogłosił upadłość (...)sp. z o.o. w Ł. z możliwością zawarcia układu. Sąd Okręgowy ustalił następnie, że przedmiotowa spółka prowadziła działalność w zakresie uboju trzody chlewnej i rozbioru mięsa wieprzowego i wołowego osiągając wysokie przychody (ponad 42 mln w 2009r., 36 mln w 2010r.). Trzoda chlewna była dostarczana spółce przez spółkę (...) Sp. z o.o. w Ł., która z kolei nabywała żywiec od producentów. Producenci nabywali pasze bezpośrednio od (...) S.A. w G. a płatność za nie regulowała (...) sp. z o.o., następnie rozliczając się z dostawcami żywca w drodze kompensat. W 2009r. (...)poręczyła zobowiązania (...) wobec producenta pasz. Jednakże po zawarciu umowy poręczenia producenci żywca zaczęli go sprzedawać innym nabywcom, w związku z czym (...)nie mogła odzyskać kwot wyłożonych tytułem zapłaty za pasze i popadła w wysokie zadłużenie. Producent pasz przystąpił w 2011r. do jego egzekwowania od poręczyciela; ostatecznie strony zawarły ugodę na mocy której (...) zobowiązał się do zapłaty 1,6 mln zł w ratach a wierzyciel zrzekł się odsetek. (...)sp. z o.o. w styczniu 2011r. zawarły umowę na mocy której wierzytelności (...) wobec producentów żywca z tytułu zapłaty za pasze w kwocie 3.326.682,90 zł zostały przeniesione na Spółkę, która przystąpiła do egzekwowania należności, na które wcześniej uzyskano tytuły wykonawcze oraz do pozywania dłużników przed Sąd. W 2011r. Spółka prowadziła działalność, z której uzyskała 22.952.811 zł przychodu ale rok ten zamknęła jednak stratą wynoszącą 2.019.264 zł. Wynikała ona z tego, że przez cztery miesiąc spółka nie dokonywała przerobów z uwagi na zablokowanie konta przez komornika egzekwującego należność na rzecz (...) SA a ponosiła koszty stałe związane z wynagrodzeniem pracowników, podatkami itp., jednocześnie zaś musiała spłacić ponad 1,33 mln zł długu. Gdy doszła do tego egzekucja prowadzona przez powoda, na początku 2012r. Bank (...) S.A. w K. postawił w stan wymagalności kredyt obrotowy wynoszący 2 mln złotych jednakże nie przystąpił do jego egzekucji albowiem pozwany podjął negocjacje, które ostatecznie zakończyły się już w toku postępowania układowego zmniejszeniem miesięcznej wymagalnej raty ze 120.000 zł do 28.000 zł miesięcznie. W 2012r. spółka nadal zatrudniała pracowników, prowadziła dotychczasową działalność, za dziewięć miesięcy osiągnęła przychód w kwocie 23.210.000 zł, obsługiwała zobowiązania z tytułu leasingu, jakkolwiek jej płynność finansowa pogorszyła się. Na koniec września 2012r. Spółka osiągnęła stratę w wysokości 1.553.519 zł. Sąd pierwszej instancji podał, że Spółka spłacała swe zobowiązania, lecz z opóźnieniem, co generowało wyższe koszty i utratę prawa do odliczenia podatku VAT. Opóźnienia w spłacie zobowiązań zaczęły występować od czerwca 2012r. Przeciwko spółce nie toczyły się postępowania egzekucyjne z wyjątkiem dwóch z wniosku powoda. Ponieważ w październiku 2011r. została ogłoszona upadłość (...) sp. z o.o., w marcu 2012r. syndyk wystąpił z powództwami o ustalenie bezskuteczności umów cesji zawartych z (...), które zostały uwzględnione przez Sąd Apelacyjny w Krakowie w czerwcu 2013r. Wobec pogarszającej się sytuacji na runku handlu żywcem oraz mięsem i wyrobami z wieprzowiny i wobec wskazanych powyżej trudności pozwany jako członek jednoosobowego zarządu zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu 19 października 2012r. i został on uwzględniony przez Sąd Rejonowy w K. postanowieniem z dnia 22 października 2012r. Nadzorca sądowy stwierdził, że na dzień 21 listopada 2012r. wysokość wymagalnych już zobowiązań spółki wynosi 4.227.706,23 zł, co stanowiło 33% wartości bilansowej przedsiębiorstwa i w wielu wypadkach opóźnienie przekracza 3 miesiące. Natomiast zobowiązania te, a także jeszcze niewymagalne, nigdy nie przekroczyły wartości majątku spółki, nawet na koniec 2012r. odpowiadały 96% majątku. Wskaźnik standardowy wynosi 57-67%. Pomimo wysokiego ryzyka funkcjonowania przedsiębiorstwa, które nie miało stabilności finansowej a majątek obrotowy finansowało z bieżących zobowiązań wobec wierzycieli, cały czas do końca 2012r. było wypłacalne – jego dodatnia wartość na 31 grudnia 2012r. wynosiła 441.383,99 zł. Na dzień 31 grudnia 2011r. spółka nie spełniała kryteriów zgłoszenia wniosku o upadłość, co Sąd ustalił na podstawie opinii biegłego. Nadzorca ocenił, że w wypadku prowadzenia upadłości w opcji układowej wierzytelności wynoszące powyżej 10.000 zł zostaną zredukowane o 35%, natomiast gdy zostanie ogłoszona upadłość likwidacyjna będzie możliwe zaspokojenie wierzycieli w 38,85%, co wynika ze sprawozdania nadzorcy sądowego. W toku tego postępowania prowadzonego pod sygn. akt V GUp 14/12 powód zgłosił swoją wierzytelność wynikającą z przytoczonego orzeczenia restytucyjnego powiększoną o koszty postępowania egzekucyjnego w łącznej kwocie 500.468,67 zł. Wierzytelność ta została w całości uznana na liście wierzytelności w kategorii IV. Postanowieniem z dnia 1 lutego 2013r. komornik prowadzący egzekucję stwierdził, że postępowanie egzekucyjne z mocy prawa uległo zawieszeniu z dniem ogłoszenia upadłości. Postanowieniem z dnia 22 października 2013r. Sąd upadłościowy zmienił sposób prowadzenia postępowania upadłościowego Spółki na postępowanie obejmujące likwidację majątku upadłego wyznaczając syndyka w osobie M. S.. W dniu 25 stycznia 2013r. przedstawił on sędziemu-komisarzowi spis inwentarza masy upadłości (...)Sp. z o.o. w Ł. wraz z oszacowaniem. Grupę pierwszą stanowiła nieruchomość o wartości 4.360.000 zł. Na nieruchomości tej ustanowiono osiem hipotek umownych kaucyjnych i zwykłych, które w sumie zabezpieczają kwotę 2.610.773,50 zł kapitału do spłaty. Drugą grupę aktywów upadłego stanowiły ruchomości w postaci maszyn i urządzeń produkcyjnych o łącznej wartości 1.963.975zł objęte zastawem rejestrowym z dwóch umów kredytowych z której do spłaty zostało 688.701,50 zł kapitału a z drugiej 262.156 zł kapitału. Ponieważ kredyty te były zabezpieczone także hipotekami, syndyk ocenił, że w przypadku sprzedaży nieruchomości wierzyciel w całości zostanie zaspokojony z sumy sprzedaży i wystąpią przesłanki do wykreślenia zastawów rejestrowych. Trzecią grupę aktywów stanowiły: należności od kontrahentów w kwocie 325.469,40 zł, kwota 19.347,43 zł z wyroku sądowego, kwota 112.905,36 zł przypadająca od spółki (...) sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej w Ł., część należności w kwocie 1.629.348,67 zł wynikająca z umów przelewów dokonanych przez (...) sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej w Ł. na rzecz upadłego, kwota 78.324,12 zł środków pieniężnych na rachunkach i w kasie, zapasy wyrobów gotowych na 24 594,44 zł, udziały w spółce kapitałowej (...) sp. z o.o. w Ł. w ilości 60 o wartości nominalnej łącznie 30 000 zł. Według spisu inwentarza wartość szacunkowa aktywów upadłego wyraża się kwotą 8.612.543,81 zł (w sprawozdaniu nadzorcy sądowego została wstępnie oszacowana na 8.117.230 zł). Jednakże syndyk masy (...)sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej w Ł. sprawie VII GC 62/12 wtoczył powództwo o uznanie umów przelewu za bezskuteczne w stosunku do masy i uzyskał wyrok uwzględniający to powództwo, w związku z czym wierzytelności względem producentów przekształciły się w wierzytelność względem (...) sp. z o.o., która została zgłoszona do masy upadłości w kwocie wynoszącej 2.103.065,39 zł z czego uznano 1.975.724,60 zł należności głównej i 4.159,60 zł kosztów, jednak jej zaspokojenie jest wątpliwe. Syndyk masy upadłości Spółki dąży do sprzedaży przedsiębiorstwa w całości z uwagi na to, że poszczególne składniki majątku są ze sobą funkcjonalnie powiązane ale cena 4.980.000 zł nie spowodowała zainteresowania nabywców. Syndyk chce zachować integralność majątku a dotychczasowa likwidacja majątku prowadzona w niewielkim zakresie nie pozwoliła nawet na zaspokojenie w całości miesięcznych kosztów postępowania upadłościowego. Przy sprzedaży przedsiębiorstwa upadłego w całości za cenę odpowiadająca około 65% wartości majątku możliwe jest zaspokojenie wierzytelności należących do kategorii I (wynoszących ok. 4,1 mln zł po odjęciu wierzytelności zabezpieczonych rzeczowo) przy uwzględnieniu zgłoszonego syndykowi roszczenia osobistego o zwrot nakładów na budynek rozbioru drobiu. Jeżeli nie dojdzie do sprzedaży przedsiębiorstwa jako całości osiągnięcie wpływów ze sprzedaży kwoty 4,1 mln zł jest mało prawdopodobne. Odrębna sprzedaż nieruchomości i ruchomości zwiększa prawdopodobieństwo umorzenia postępowania z uwagi na brak środków na jego prowadzenie. Aktualnie do syndyka wpłynęła oferta zakupu przedsiębiorstwa za kwotę 3,8 mln zł. Powyższy stan faktyczny doprowadził Sąd Okręgowy do uznania powództwa za nieuzasadnione. Powołując się na treść przepisu art. 299 k.s.h. Sąd Okręgowy stwierdził, że wierzyciel wykazał, że na mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 października 2011r., sygn. akt I ACa 895/11 (...)Spółka z o.o. w Ł. została zobowiązana do zwrócenia na rzecz powoda kwoty 498.668,67 zł oraz udowodnił stan bezskuteczności egzekucji. Co prawda, postępowanie mające na celu wyegzekwowanie od spółki powyższej kwoty uległo zawieszeniu w związku ze złożeniem wniosku o upadłość, jednakże zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, dla wykazania przesłanki bezskuteczności rozumianej jako niemożność uzyskania zaspokojenia, nie jest nawet konieczne wszczęcie postępowania egzekucyjnego a następnie uzyskanie postanowienia komornika o jego umorzeniu albowiem okoliczność tę można wykazywać przy pomocy wszelkich dostępnych dowodów. Sąd podkreślił, że w niniejszym postępowaniu powód nie żądał zasądzenia od pozwanego całej kwoty objętej orzeczeniem restytucyjnym ale jedynie 35% jej wartości, co wynikało z oceny nadzorcy sądowego wyrażonej na etapie rozpoznawania wniosku o ogłoszenie upadłości (...), który wskazał, że można zakładać w wypadku prowadzenia upadłości z możliwością zawarcia układu zaspokojenie wierzycieli mających wierzytelności na kwotę przenoszącą 10.000 zł w 65% należności głównych. Z oceny tej zatem bezpośrednio wynika niemożność uzyskania w toku postępowania upadłościowego kwoty żądanej w pozwie. Jak wynika z przeprowadzonych dowodów, w toku postępowania upadłościowego nie zaszły żadne zdarzenia, które mogłyby polepszyć prognozę stopnia zaspokojenia wierzycieli, wręcz przeciwnie, trudno przypuszczać, by w zwykłym toku rzeczy, wierzyciele odzyskali chociażby 65% należności głównej. Jak wskazał syndyk, z powodu spadku produkcji w okresie po ogłoszeniu upadłości konieczna była zmiana opcji na postępowanie o charakterze likwidacyjnym. Syndyk zamierzał sprzedać przedsiębiorstwo jako całość za 4.980.000 zł jednak od grudnia 2013r. do chwili zamknięcia rozprawy do sprzedaży nie doszło. 18 lutego 2015r. wpłynęła do syndyka oferta na zakup przedsiębiorstwa za cenę 3.800.000 zł (sprawozdanie syndyka z 20 kwietnia 2015r.) i po początkowo negatywnym stanowisku rada wierzycieli na posiedzeniu w dniu 18 sierpnia 2015r. stosunkiem głosów 3:2 podjęła uchwałę w przedmiocie sprzedaży przedsiębiorstwa za cenę wskazaną w ofercie. Jednakże z ceny tej będą musiały być pokryte ciągle rosnące i niezaspokojone koszty postępowania upadłościowego, które na 31 marca 2015r. wyniosły 1.030.041,93 zł. Syndyk ocenia, że w wypadku najbardziej optymalnego sposobu likwidacji poprzez sprzedaż majątku upadłego w całości, pokryte zostaną koszty postępowania upadłościowego (1.030.042,93 zł), wierzytelności posiadające zabezpieczenia w wysokości 2.346.216,13 zł i pozostałe w możliwie największym stopniu zaspokojenia. W praktyce jednak zaspokojenie innych wierzytelności z ceny uzyskanej za sprzedaż przedsiębiorstwa jest wątpliwe, bo do wskazanych powyżej dwóch kwot należy doliczyć jeszcze przewidywane wydatki do zakończenia postępowania szacowane na i 562.496 zł; suma tych kwot przewyższa zakładaną do osiągnięcia cenę zatem należy poszukać innego źródła zaspokojenia, w wierzytelnościach masy. Jednakże wierzytelność wobec masy upadłości (...) Sp. z o.o. w Ł. wynoszące 2.088.629,96 zł jest wątpliwa do odzyskania albowiem jej wysokość będzie zależna od rozstrzygnięć sądowych i sytuacji majątkowej dłużników tej masy i syndyk pomniejsza wartość masy o powyższą kwotę. Pozostałe aktywa czyli należności od kontrahentów, udziały w spółce kapitałowej, środki w kasie stanowią nieco ponad 450.000 zł. Z powyższego wynika, że powód z całą pewnością nie zostanie zaspokojony w zakresie należności dochodzonej w tym procesie. Według Sądu Okręgowego powyższe ustalenie nie przesądza jednak o zasadności powództwa albowiem postępowanie dowodowe nie dało podstaw do stwierdzenia, że pozwany jako prezes zarządu dłużnika złożył wniosek o ogłoszenie upadłości zbyt późno. Sąd odwołał się do przepisów prawa upadłościowego i naprawczego, które przewidują obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości jeżeli dłużnik nie wykonuje wymagalnych zobowiązań (art. 11 ust. 1 prawa upadłościowego i naprawczego) a w odniesieniu do dłużnika będącego osobą prawną także wówczas, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku (art. 11 ust. 2 cyt. ustawy). Mają one znaczenie dla określenia „właściwego czasu” jednakże w orzecznictwie podkreśla się, że ze względu na funkcję art. 299 k.s.h., którą jest ochrona interesów wierzycieli oraz obciążenie odpowiedzialnością za ich szkodę działających nierzetelnie członków zarządu spółki, nie można mechanicznie przenosić na grunt tego przepisu unormowań prawa upadłościowego i naprawczego co do przesłanek i terminów złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, że czasem właściwym na złożenie wniosku w rozumieniu art. 299 k.s.h. jest czas, gdy wprawdzie dłużnik spłaca jeszcze niektóre długi ale wiadomo już, że ze względu na brak środków nie będzie mógł zaspokoić wszystkich swoich wierzycieli. Czasem właściwym nie jest więc dopiero czas, gdy dłużnik przestał już całkowicie spłacać swoje długi i nie ma majątku na ich zaspokojenie. Z drugiej strony czasem właściwym nie jest również z pewnością już ta chwila, gdy pierwszy dług nie zostanie spłacony z jakichkolwiek powodów. O niewypłacalności w rozumieniu art. 11 ust. 1 p.u.n. można mówić, gdy dłużnik z braku środków przez dłuższy czas nie wykonuje przeważającej części swoich zobowiązań (wyrok SN z 19 stycznia 2011r., V CSK 211/10 . Lex nr 7381360). Sąd pierwszej instancji wskazał, że w pierwszym półroczu 2012r. Spółka spłacała swoje długi, natomiast od czerwca zaczęły pojawiać się opóźnienia w spłatach, niemniej spółka zobowiązania wykonywała. Dopiero w miesiąc po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości niespłacone długi wyniosły ponad 4 mln zł i wtedy, w wielu wypadkach opóźnienie, w zapłacie przekraczało 3 miesiące. Analizując, czy pozwany w okresie lipiec-wrzesień 2012r. winien był wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości, Sąd miał na uwadze ogólną sytuację majątkową i finansową spółki oraz możliwość pozyskania środków na spłatę zobowiązań. Spółka prowadziła wówczas produkcję, zatrudniała pracowników, nie wyprzedawała swojego majątku i, jak zeznał pozwany, opóźniała się w zapłacie niektórym kontrahentom, po czym po uzyskaniu wpływów, spłacała ich. Nie toczyły się wobec spółki żadne postępowania egzekucyjne z wyjątkiem dwóch spraw zainicjowanych przez powoda, a związanych z rozstrzygnięciem w sprawie I ACa 895/11. Bank kredytujący spółkę, co prawda, na wiosnę postawił kredyt w stan wymagalności, nie podjął jednak działań o charakterze windykacyjnym lecz negocjacje z pozwanym. W efekcie nie ocenił on negatywnie możliwości finansowych spółki w spłacie kredytu, skoro już w okresie, gdy była ona w upadłości układowej rozłożył spłatę kredytu i zmniejszył miesięczną jego ratę ze 120.000 zł do 28.000 zł. Ponadto pozwany mógł liczyć na pozyskanie środków albowiem, jak wynika ze sprawozdania nadzorcy Spółka, miała ponad 400.000 zł należności, z których tylko odzyskanie kwoty 101.000 zł nadzorca ocenił jako nierealne. Nadto miała wierzytelności wobec sześciu podmiotów wynikające z cesji dokonanych przez (...)sp. z o.o. z tytułu dostaw pasz na kwotę 1.825.990 zł. Nawet gdyby przyjąć za nadzorcą, że możliwe byłyby do odzyskania w 50%, to i tak z tego tytułu mogła wpłynąć znaczna kwota. Niektóre z wierzytelności były przedmiotem procesu na przykład przeciwko M. Z., w którym, spółka uzyskała w I instancji wyrok zasadzający kwotę ponad 489.000 zł. Ostatecznie w związku z ogłoszeniem upadłości cedenta wyrokiem z dnia 26 czerwca 2013r. Sąd Apelacyjny w Krakowie (sygn. akt I ACa 501/13) uznał bezskuteczność tej i reszty cesji, w związku z czym objęte nimi należności przekształciły się z wierzytelności wobec osób fizycznych – producentów trzody chlewnej w trudno ściągalne wierzytelności do masy upadłości. Jednakże pozwanemu nie można przypisywać powinności przewidywania, że losy tych cesji tak się potoczą, skoro nawet w I instancji spółka uzyskała wyrok uwzględniający powództwo. W odpowiedzi na egzekucję prowadzoną przez powoda spółka jeszcze w 2011r. wystąpiła z powództwem o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności w oparciu o zarzut potrącenia z wierzytelnością powoda roszczenia odszkodowawczego spółki wynikającego z niemożności korzystania z wadliwej naczepy. Spółka przedstawiła do potrącenia wierzytelność wynoszącą ponad 746.000 zł i powództwo to w I instancji zostało uwzględnione częściowo na skutek ograniczenia powództwa, ale ostatecznie Sąd Apelacyjny zmienił wyrok wskazując, że Sąd Okręgowy uczynił podstawą orzekania inną wierzytelność niż dochodzona pozwem. Stał przy tym na stanowisku, że spółce generalnie przysługuje roszczenie odszkodowawcze, które stało się przedmiotem kolejnego procesu wytoczonego w 2014r. przez syndyka. Zdaniem Sądu Okręgowego, w obliczu kontynuowania działalności gospodarczej, nieuszczuplania majątku spółki, perspektyw na uzyskanie środków pieniężnych nie pochodzących z działalności lecz od dłużników spółki, opóźnienia w zapłacie wierzytelności dla niektórych kontrahentów spółki nie dawały podstaw do oceny, że w okresie lipiec-wrzesień 2012r. dłużnik w sposób trwały zaprzestał spłacania swoich długów. Dopiero pojawienie się na koniec września straty w wysokości 1.553.519 zł spowodowało wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Sąd wskazał, że wprawdzie strata ta odpowiadała w zasadzie wysokości straty osiągniętej w poprzednim roku, jednak lata te znaczenie się od siebie różniły. W 2011r. bowiem wystąpiły czynniki wyjątkowo niekorzystne w postaci konieczności spłaty zobowiązań z tytułu poręczenia w kwocie 1.600.000 zł oraz zablokowania konta spółki przez komornika, które spowodowało, że przez 4 miesiące spółka w ogóle nie prowadziła działalności. Natomiast w następnym roku szczególnie niekorzystne czynniki nie miały tej samej wagi (spłata reszty zobowiązań z tytułu poręczenia, egzekucja wszczęta przez powoda, wypowiedzenie umowy kredytu), ale pogłębiała się perspektywa trudności w odzyskaniu wierzytelności przejętych na mocy cesji oraz – jak wynika z treści wniosku o ogłoszenie upadłości- następowało nasycenie runku mięsem z UE przy wzroście cen żywca oraz jednoczesnym wypowiedzeniu przez sieć Biedronki umów na prowadzenie 30 stoisk mięsnych, co mogło wpłynąć na gorszą prognozę co do wysokości straty na koniec 2012r. i skłonić zarząd Spółki do podjęcia kroków prawnych mających na celu ogłoszenie upadłości. Sąd Okręgowy stwierdził, że nie wystąpiła także druga przesłanka przewidziana prawem upadłościowym w postaci nadwyżki zobowiązań nad majątkiem spółki, co jasno wynika z opinii biegłego, który wskazał, że nawet na dzień 31 grudnia 2012r. udział zobowiązań w majątku spółki wynosił 96%. Sąd opinię biegłego podzielił jako jasną i wydaną na podstawie dostępnych i nie budzących wątpliwości dokumentów. Nie zgodził się z zarzutem powoda, że biegły nieprawidłowo wyliczył wartość majątku spółki albowiem winien brać pod uwagę jego wartość rynkową wyliczoną jak przy likwidacji. Taka wartość może być brana pod uwagę, ale na gruncie postępowania upadłościowego, wtedy na przykład, gdy syndyk szacuje realny wpływ do masy, jaki może uzyskać na skutek sprzedaży jej składników. Jest bowiem jasnym, że syndyk nie uzyska kwoty wyższej od rynkowej, a z reguły dużo niższą albowiem w istocie prowadzi sprzedaż w sytuacji wymuszonej, a nie w normalnych relacjach rynkowych. Natomiast nie ma powodów, by zarząd spółki prowadzącej działalność ze stratą ustalał wartość majątku przy zastosowaniu takiej metody. W konsekwencji powyższego Sąd Okręgowy uznał, że wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnik złożył we właściwym czasie w rozumieniu art. 299 §2 k.s.h., co doprowadziło do oddalenia powództwa. O kosztach procesu orzekł na podstawie art. 98 §1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i § 6 pkt 6 (za I instancję) i §12 pkt 1 (za drugą instancję) rozporządzenia MS z 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez Radce prawnego z urzędu. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł powód (...) Spółka z o. o., który zaskarżył wyrok w całości zarzucając mu: I. Naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności: 1) art. 233 k.p.c. w zw. z art. 227, art. 232 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. - poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji dokonanie niewłaściwych ustaleń faktycznych, stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, w szczególności na skutek przyjęcia, że „ postępowanie dowodowe nie dało podstaw do stwierdzenia, że pozwany jako prezes zarządu dłużnika złożył wniosek o ogłoszenie upadłości zbyt późno ... ", a to w następstwie m.in. ustalenia, że „.. . spółka w pierwszym półroczu 2012 r. spłacała swoje długi. Od czerwca zaczęły pojawiać się opóźnienia w spłatach, niemniej spółka zobowiązania wykonywała. Dopiero miesiąc po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości niespłacone długi wyniosły ponad 4 mln zł i wtedy, w wielu wypadkach, opóźnienie w zapłacie przekraczało 3 miesiące.", chociaż ustalenia te: a. nie mają oparcia w materiale dowodowym sprawy, w którym brak jest jakichkolwiek dokumentów źródłowych, czy chociażby nawet dokumentacji finansowo-księgowej dłużnika, obejmującej m.in. zestawienia sald i obrotów syntetycznych i analitycznych, rachunki przepływów pieniężnych, czy też wykazu zobowiązań dłużnika ze wskazaniem terminów ich wymagalności i zapłaty (lub braku zapłaty) za poszczególne okresy sprawozdawcze, na co powód zresztą wskazywał już w zarzutach do opinii biegłego z dnia 24 marca 2015 r. oraz na rozprawie w dniu 16 czerwca 2015 r., b. są sprzeczne wewnętrznie, albowiem skoro dłużnik już od czerwca 2012 r. opóźniał się w regulowaniu zobowiązań, a nadto miesiąc po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości (co miało miejsce w dniu 22 października 2012 r.) niespłacone długi wyniosły ponad 4 mln zł i w wielu wypadkach opóźnienie w zapłacie przekraczało 3 miesiące, to bezsprzecznie wniosek ten został złożony ze zwłoką, tj. po upływie 14-dniowego terminu wynikającego z przepisów prawa upadłościowego i naprawczego, c. są sprzeczne także z innymi ustaleniami Sądu pierwszej instancji, jednoznacznie wskazujących, że dłużnik utracił płynność finansową i nie regulował swoich wymagalnych zobowiązań dużo wcześniej, aniżeli w czerwcu 2012 r., a z których wynika m.in., że: - już w 2011 r. przez 4 miesiące nie prowadził działalności gospodarczej z uwagi na zablokowanie konta przez komornika egzekwującego należność (...) SA w kwocie 1,33 mln zł, a zatem już wtedy nie osiągał przychodów i nie mógł regulować swych zobowiązań - w listopadzie 2011 r. powód wszczął przeciwko dłużnikowi postępowanie egzekucyjne w sprawie o zapłatę łącznej kwoty 581.318,13 zł, która okazała się skuteczna jedynie w zakresie kwoty 82.649,46 zł, - na początku 2012 r. Bank (...)SA w K. postawił dłużnikowi - z powodu jego złej sytuacji finansowej - w stan natychmiastowej wymagalności kredyt obrotowy wynoszący 2 mln zł, którego jednak nie spłacił, lecz podjął negocjacje, zakończone dopiero w toku postępowania układowego, a zatem przez ten okres zalegał ze spłatą tego kredytu, - za 2011 r. dłużnik wykazał stratę wynoszącą 2.019.264 zł, zaś na koniec września 2012 r. strata ta powiększyła się o 1.553,519 zł, a zatem za cały ten okres strata dłużnika wynosiła łącznie 3.572.783 zł, która nie została pokryta, co jednoznacznie wskazuje, że dłużnik finansował swoją działalność środkami z nieuregulowanych zobowiązań względem wierzycieli; d. pozostają także w sprzeczności z innymi dokumentami, zalegającymi w aktach sprawy, w tym m.in.: - ze sprawozdaniem tymczasowego nadzorcy sądowego M. S. z dnia 22 listopada 2012 r., w którym wskazał m.in. (na str. 4): "Utrata płynności finansowej i nie wykonywanie w terminie całości wymagalnych zobowiązań przez (...) -UBOJNIA Spółka z o.o. trwa już od początku 2011 r.", - z - podpisanym przez pozwanego - wnioskiem o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu z dnia 19 października 2012 r., w którym wskazano m.in. (na str. 2 i 3): „.. odczuwalne załamanie finansowe zaczęło narastać od początku 2011 roku. Główną przyczyną spadku przychodów była egzekucja komornicza (zablokowanie kont spółki i zajęcie nieruchomości) z tytułu poręczenia jakiego spółka (...) udzieliła firmie (...) S.A. w G. na dostawę paszy do spółki (...) Sp. z o.o. w Ł.. (. . .) Sytuacja ta spowodowała całkowity brak sprzedaży przez okres 4 miesięcy w 2011 r. W tym czasie spółka ponosiła koszty związane z utrzymaniem zakładu a od miesiąca maja 2011 roku, kiedy wznowiła produkcję zaczęła spłacać zadłużenie wobec firmy (...) S.A. oraz wierzycieli. Jednak przychody nie były wystarczające na pokrycie zobowiązań i rok 2011 spółka zamknęła stratą w kwocie 2019264,00 zł, zdarzenie te miały znaczący wpływ na działalność w bieżącym roku. " 2) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., art. 278 § 1, art. 285 § 1, art. 286 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. - poprzez dokonanie ustaleń (w szczególności w zakresie występowania przesłanki niewypłacalności, opisanej w art. 11 ust. 2 p.u.n.) w oparciu o sporządzoną w sprawie opinię biegłego W. W. bez poddania jej wnikliwej i krytycznej ocenie (w szczególności w kontekście zarzutów zgłaszanych do niej przez powoda w piśmie z dnia 24 marca 2015 r. i na rozprawie w dniu 16 czerwca 2015 r.), chociaż biegły w szczególności: a. nie odpowiedział na pytania postawione w tezie dowodowej, objętej postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 16 września 2014 r., albowiem nie ustalił stanu majątkowego dłużnika od stycznia 2011 r. do dnia ogłoszenia upadłości, przysługujących mu wierzytelności i wysokości zobowiązań,
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.