których można byłoby sformułować tezę o silnych przeżyciach powodów po stracie bliskiego członka kochającej się i wzajemnie wspierającej rodziny. Matka i babcia była osobą bliską powodom, ale była zajęta pracą i opieką nad niepełnosprawnym synem. Ponadto powódka zeznała, że jej ojciec nie tworzył rodziny z matką od jej wczesnego dzieciństwa, matka wyszła ponownie za mąż, starszy brat odbywa karę wieloletniego pozbawienia wolności, a siostra mieszkająca w N., a więc w tym samym mieście co matka nie utrzymywała bliskich relacji ani z matką, ani z powódką. Sąd częściowo dał wiarę zeznaniom powódki oraz zeznaniom świadka A. B. co do przeżyć powodów po śmierci K. M.. Świadek A. B. zeznała, że K. M. spotykała się z powodami 2-3 razy w miesiącu. O przeżyciach powódki świadek dowiedziała się od powódki. Powódka nie udowodniła, że śmierć matki spowodowała stopień krzywdy, który osiągnął ogromne rozmiary, że po śmierci matki miała zaburzenia psychosomatyczne, co wywołało u niej problemy w codziennym funkcjonowaniu i wypełnianiu jej obowiązków. Także nie ma związku ze śmiercią babci zachowanie powoda i jego kolegi w szkole. Powódka nie zmierzyła się z drastyczną zmianą trybu życia na skutek śmierci matki. Przed śmiercią matki powódka była w związku z M. K. i ten związek nadal funkcjonuje. Powód pokonał trudności wieku dorastania i lepiej radzi sobie w szkole z rówieśnikami. Powódka nie udowodniła, że boryka się z przygnębieniem, że straciła zainteresowanie światem zewnętrznym. Powódka ma prawo subiektywnie czuć się źle, oczywiście odczuwa stratę matki, ale nie straciła zainteresowania światem zewnętrznym zajmuje się własną rodziną, jest matką dwójki dzieci. Nie dowodziła, że leczy się na jakieś schorzenia, które miałyby związek ze śmiercią matki. Podobnie powód nie udowodnił, że leczył się z powodu śmierci babci. Matka była bliska powódce dlatego, że była jej matką, była bliska powodowi, gdyż była jego babcią. Więzi rodzinne w rodzinie powódki nie były bardzo silne, skoro po śmierci matki członkowie rodziny nie utrzymują ze sobą kontaktów. Powódka nie zeznawała w ogóle o przechowywanym w pamięci obrazie matki. Ani powódka, ani świadek A. B. nie zeznawały o żadnych istotnych wydarzeniach rodzinnych, przeżywanych wspólnie. Powódka nie była pewna statusu cywilnego matki, nie wiedziała co się dzieje z mężem matki, czy matka ponownie się rozwiodła. Z nowego związku matki pochodzi najmłodszy brat powódki, który jest dorosły. To są istotne okoliczności świadczące o braku deklarowanej przez powódkę świadkowi oraz w zeznaniach przed sądem bardzo silnej więzi powódki z matką i o istnieniu innych niż typowa więź rodzinna relacji pomiędzy K. M., a powodami. Przesadzone, przygotowane na potrzeby niniejszej sprawy były twierdzenia powódki „o utracie poczucia bezpieczeństwa”, czy „nie radzeniu sobie przez powoda ze śmiercią babci”. Wyjątkowości więzi z matką powódka nie udowodniła. Od śmierci matki powódki minęły 4 lata. Powodowie nie udowodnili, że powódka nadal intensywnie odczuwa cierpienie związane ze śmiercią matki, a powód nie radzi sobie ze stratą babci. Dla każdego śmierć matki jest trudnym doświadczeniem. Dla złagodzenia przeżyć związanych ze stratą osoby bliskiej ważny jest upływ czasu oraz własna sytuacja życiowa. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Stosownie do art. 822 § 1 k.c., powstanie obowiązku zapłaty przez zakład ubezpieczeń (ubezpieczyciela) odszkodowania z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakłada powstanie odpowiedzialności ubezpieczonego, czyli samego ubezpieczającego lub osoby, na której rzecz ubezpieczający zawarł umowę ubezpieczenia, za szkody wyrządzone osobom trzecim. Zobowiązanie do zapłaty odszkodowania z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ma więc ze swej istoty charakter akcesoryjny, tylko zatem wtedy, gdy ubezpieczony stanie się zgodnie z przepisami prawa cywilnego odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, dochodzi do powstania odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń wobec tej osoby z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Zakres odpowiedzialności ubezpieczonego wobec osoby trzeciej wyznacza co do zasady zakres odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (dla porównania np. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 22 kwietnia 2005 roku, III CZP 99/04, OSNC 2005, nr 10, poz. 166 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2002 roku, II CKN 353/99, publ. LEX nr 53301). Sprawca wypadku odpowiada za śmierć K. M. na zasadzie art. 436 § 1 k.c. w związku z art. 435 § 1 k.c., jest to odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, a w sprawie nie podniesiono żadnych okoliczności egzoneracyjnych. Nie może być sporu co do tego, że K. M. była osobą bliską powodom. Śmierć matki powódki i babci powoda nastąpiła 15 marca 2012 roku, a więc w okresie obowiązywania przepisu art. 446 § 4 k.c., przewidującego możliwość przyznania najbliższym członkom rodziny zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę doznaną w wyniku śmierci członka rodziny. Analizując treść przepisu art. 446 § 4 k.c. należy podkreślić, że ratio legis tego uregulowania tkwi w kompensowaniu bólu, cierpienia, poczucia krzywdy, osamotnienia po śmierci osoby bliskiej. Roszczenie to nie ma, zatem na celu wyrównania strat poniesionych przez członków najbliższej rodziny, lecz ma pomóc dostosować się im do nowej rzeczywistości. Na wysokość zadośćuczynienia mają niewątpliwie wpływ takie okoliczności jak dramatyzm doznań osób najbliższych, proces leczenia doznanej traumy, charakter i rodzaj zaburzeń w prawidłowym funkcjonowaniu członków rodziny zmarłego, czy fakt korzystania z fachowej pomocy, aby poradzić sobie w tej trudnej sytuacji. Nie istnieje taka kwota pieniężna, która zastąpiłaby zmarłego członka rodziny, żadna kwota nie zrekompensuje śmierci matki i babci powodów. Nie może być wątpliwości co do tego, że matka była osobą bliską powódce, pomagała w opiece nad powodem kiedy był w okresie przedszkolnym i wówczas wspólnie mieszkali. Później ta więź nieco osłabła, ale nie zniknęła. K. M. odwiedzała córkę i wnuka w weekendy i święta, ponadto powódka utrzymywała kontakt telefoniczny. Powódka z usposobienia neurotyczka potrzebowała wsparcia silnej matki, która radziła sobie lepiej niż powódka, gdyż pracowała i jeszcze opiekowała się niepełnosprawnym synem. Powódka mogła liczyć na pomoc matki nawet nie tę materialną, wsparcie psychiczne - takie jakie daje matka słabiej radzącej sobie w życiu córce. Te okoliczności sprawiły, że u powodów po śmierci K. M. wstąpiły objawy negatywnego stresu, reakcja żałoby, u powódki poczucie bezradności, bezsilności, u powoda smutku z powodu straty babci. Śmierć K. M. wpłynęła negatywnie na funkcjonowanie powódki M. N.
art. 481 k.c. uwzględniając wysokość i brzmienie odsetek ustawowych za opóźnienie od 1 stycznia 2016 roku według ustawy z 9 października 2015 roku zmieniającej ustawę o terminach zapłaty w transakcjach handlowych i ustawę Kodeks cywilny oraz niektóre inne ustawy (Dz. U. poz. 1830). Wskazać w tym miejscu należy, że Sąd popiera dominujący w ostatnim czasie w orzecznictwie pogląd, według którego wymagalność roszczenia o zadośćuczynienie za krzywdę, a tym samym i początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie w zapłacie należnego zadośćuczynienia, może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03 i z dnia 4 listopada 2008 r., II PK 100/08). W świetle tego stanowiska terminem, od którego należą się odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia za krzywdę, może być więc, w zależności od okoliczności sprawy, zarówno dzień poprzedzający wyrokowanie o zadośćuczynieniu, jak i dzień tego wyrokowania. W ocenie Sądu okoliczności niniejszej sprawy uzasadniają zasądzenie odsetek od przyznanego zadośćuczynienia od dnia 9 lipca 2012 roku zgłoszenia roszczenia pozwanemu tj. wezwania do zapłaty
art. 455 k.c.. Świadczenie pozwanego należało uznać jako bezterminowe w myśl art. 455 k.c. i za datę wymagalności przyjąć dzień następny po dniu wydania przez pozwanego decyzji odmownej co do zadośćuczynienia należnego powodom w kwocie dochodzonej pozwem. To wszystko mając na uwadze sąd orzekł jak w wyroku. Stosując art. 100 k.p.c. sąd stosunkowo rozdzielił koszty procesu. Powódka wygrała w 76,47%, a powód wygrał w 60%. Na koszty poniesione przez powódkę składa się opłata od pozwu w kwocie 4.250 zł oraz wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 3.617 zł,
pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz.U. z 2013 roku poz. 461 ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł, a także wydatki w kwocie 500 zł, łącznie 8.367 zł. Z uwzględnieniem wygranej powódki 76,47% jej koszty to kwota 6.398,24 zł. Koszty pozwanego stanowi wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 3.617 zł.
pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku nr 490), a wygrana pozwanego to 23,53%. Koszty pozwanego z uwzględnieniem wygranej wynoszą 851 zł. Od wyższych kosztów powódki należało odjąć koszty pozwanego i na rzecz powódki zasądzić różnicę w wysokości 5.547,24 zł. Na koszty powoda składa się opłata od pozwu w kwocie 2.500 zł oraz wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 2.417 zł,
pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz.U. z 2013 roku poz. 461 ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł, łącznie 4.917 zł. Z uwzględnieniem wygranej powoda 60% jego koszty to kwota 2.950,20 zł. Koszty pozwanego stanowi wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 2.417 zł.
pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku nr 490), a wygrana pozwanego to 40%. Koszty pozwanego z uwzględnieniem wygranej wynoszą 966,80 zł. Od wyższych kosztów powoda należało odjąć koszty pozwanego i na rzecz powoda zasądzić różnicę w wysokości 1.983,40 zł. O obowiązku uiszczenia przez pozwanego brakujących wydatków, sąd orzekł na mocy art. 83 ust. 2 w związku z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 167, poz. 1398 ze zm.) w związku z art. 100 k.p.c. Po rozliczeniu wydatków Skarbowi Państwa należy się od pozwanego z tego tytułu 75,52 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.