k.c,, zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy Jak wskazał Sąd cechą wspólną klauzul niedozwolonych jest nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków i ryzyka między stronami, prowadzące do zachwiania równowagi kontraktowej. Sąd ustalił, że bezsprzecznie umowa będąca przedmiotem postępowania została zawarta pomiędzy stroną pozwaną jako przedsiębiorcą, a powodem jako konsumentem, jej postanowienia nie zostały uzgodnione z powodem indywidualnie, do głównych świadczeń stron nie należała opłata likwidacyjna, a postanowienia OWU oraz umowy ubezpieczenia odnoszące się do opłaty likwidacyjnej ukształtowały prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W ocenie Sądu podstawę pobrania opłaty likwidacyjnej od powoda stanowić mogły jedynie zapisy OWU i polisy w pierwotnej treści, a więc w procentowej wysokości. Zdaniem Sądu zapis umowy stron dotyczący procentowego ustalenia opłaty likwidacyjnej ukształtował prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy i stanowi klauzulę niedozwoloną. Pobrana od powoda opłata likwidacyjna była rażąco wygórowana bez uzasadnienia dla pobrania znacznej części czy nawet całości uiszczonej przez kontrahenta sumy i doprowadziła do bezpodstawnego zubożenia konsumenta na rzecz przedsiębiorcy naruszając równowagę kontraktową. Wysokość tak ustalonej opłaty związanej z likwidacją polisy nie wyrażała istoty tejże opłaty i jej roli jako swoistego odstępnego czy też odszkodowania za wcześniejsze niż uzgodnione rozwiązanie umowy. Dodatkowo procentowe określenie tej opłaty nie pozostawało w związku przyczynowym z kosztami i ryzykiem strony pozwanej prowadzącej działalność gospodarczą, wynikającymi z zakończenia stosunku umownego. Pobranie opłaty likwidacyjnej w wysokości procentowej (zależnie od czasu związania stron umową) zostało przewidziane w sytuacji skorzystania przez konsumenta z przysługującego mu uprawnienia przewidzianego w umowie (§ 25) w postaci wypowiedzenia kontraktu lub też wystąpienia z wnioskiem o całkowitą wypłatę zgromadzonych środków, co prowadziło do wygaśnięcia umowy. Powód nie miał zasadniczo możliwości uniknięcia przedmiotowej opłaty czy też skutecznego uchylenia się od obowiązku jej uiszczenia, albowiem strona pozwana opłatę tą pobrała w drodze jej potrącenia z kwoty przysługującej powodowi wskutek zlecenia przez niego całkowitej wypłaty środków zgromadzonych na rachunku ubezpieczeniowym. Sąd wskazał, że klauzule zastosowane w niniejszej sprawie przez stronę pozwaną są analogiczne do innych OWU wydanych przez tę stronę, które zostały uznane przez sądy za abuzywne. Rozstrzygnięcia takie zostały zawarte w orzeczeniach Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawach o sygn. akt VI ACa 87/12 z dnia 26 czerwca 2012 r. oraz w sprawie toczącej się pod sygn. akt VI ACa 1342/11 z dnia 24 kwietnia 2012 r. Powyższe postanowienia zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pod pozycjami 3834, 4633, 4632. Sąd wskazał, iż zmodyfikowanie stosunku zobowiązaniowego łączącego stronę pozwaną z powodem zgodnie z treścią uchwały nr 139/2012 zarządu pozwanej Spółki z dnia 27 sierpnia 2012 r. w zakresie wysokości opłaty likwidacyjnej nie mogło okazać się wiążące dla powoda. Była to dokonana jednostronnie zmiana umowy stron co do sposobu ustalania wysokości opłaty likwidacyjnej skoro zamiast opłaty procentowej określonej w OWU i treści polisy w dacie zawarcia kontraktu wprowadzono wartość kwotową, na którą składać się miały: koszty dystrybucji (pośrednictwa ubezpieczeniowego) oraz koszty wystawienia i likwidacji polisy. Ponadto jak wskazał Sąd strona pozwana nie dopełniła procedury zgodnie z art. 384 k.c. ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy (§1). Konsekwencją niedopełnienia powyższej procedury zmiany wzorca umownego jest w ocenie Sądu utrzymanie stosunku prawnego łączącego strony w postaci niezmienionej, tj. bez związania zmianą wzorca. Sąd wskazał, że nawet gdyby przyjąć, że nowe warunki ustalania wysokości opłaty likwidacyjnej przyjęte uchwałą zarządu pozwanego Towarzystwa (...) z dnia 27 sierpnia 2012 r. skutecznie zmodyfikowały stosunek prawny stron, to i tak wprowadzone wówczas zasady ustalania wysokości opłaty likwidacyjnej nie byłyby dla powoda jako konsumenta wiążące, stanowiłyby bowiem niedozwoloną klauzulę umowną w rozumieniu art. 385
KC, poprzez uznanie, że normy prawne określone w tych przepisach nie mają zastosowania w stanie faktycznym niniejszej sprawy, podczas gdy stanowią one bezpośrednią podstawę prawną dla uzupełnienia treścią postanowień umowy regulujących wysokość pobieranej przez pozwanego opłaty likwidacyjnej; c. Art. 384 1 KC oraz art. 830 § 3 i § 4 KC, poprzez uznanie, że uchwała zarządu pozwanego nr (...) z 27 sierpnia 2012 r. w przedmiocie sposobu ustalania wartości opłaty likwidacyjnej stanowiła zmianę wzorca umowy czasie trwania stosunku obligacyjnego pomiędzy powodem a pozwanym, podczas gdy przepis ustawy nie daje pozwanemu zakładowi ubezpieczeń uprawnienia do dokonania jednostronnej zmiany ogólnych warunków ubezpieczenia w trakcie trwania umowy ubezpieczenia na życie oraz poprzez uznanie, że art. 384 1 KC stanowi samodzielną podstawę prawną do dokonania zmiany umowy ubezpieczenia na życie; d. Art. 405 KC i art. 409 KC poprzez uznanie, że pozwany jest wobec powoda bezpodstawnie wzbogacony, pomimo że opłata likwidacyjna służyła pokryciu kosztów poniesionych przez pozwanego w związku z zawarciem umowy z powodem, a zatem zużył on kwotę pobraną od powoda w taki sposób, że nie jest już wzbogacony; e. Art. 742 KC w zw. z art. 750 KC, poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że pozwany nie ma prawa do uzyskania od powoda zwrotu nakładów poniesionych w celu należytego wykonania zawartej pomiędzy stronami umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, pomimo uznania przez Sąd, że tego typu umowa jest umową mieszaną z postanowieniami charakterystycznymi dla umów, których celem jest inwestowanie kapitału, a do których zastosowanie powinny znaleźć przepisy o zleceniu;
Wskazać należy, że konsument zawierając z przedsiębiorcą umowę musi mieć pewność łączących strony postanowień umowy, mieć jasność i świadomość przysługujących mu praw jak również ciążących na nim obowiązków. Warunki, w których powstają po stronie konsumenta praw i obowiązków muszą być jasno sprecyzowane. Konsument nie może być w trakcie realizowania umowy zaskakiwany w szczególności nakładaniem na niego obowiązku zwrotu pewnych kwot, których wyliczenie nasuwa wątpliwości. Brak precyzji i dokładności formułowania postanowień umowy jest również przesłanką sprzeczności z dobrymi obyczajami i może stanowić o rażącym naruszeniu praw konsumenta (por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2015 r. VI ACa 849/14). Postanowienie umowne kształtujące opłatę likwidacyjną jaką obciążony został powód na skutek wcześniejszego rozwiązania umowy stanowi niedozwolone postanowienie umowne bowiem kształtuje kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, jest rażąco wygórowana nie jest określone z czego taka właśnie wysokość opłaty wynika, brak jest określenia świadczenia ekwiwalentnego. Mając to na uwadze jak słusznie wskazał Sąd Rejonowy zaistniały więc wszystkie przesłanki do uznania niniejszego zapisu umownego za niedozwolony, a w związku z tym niewiążący strony. Skoro zaś klauzula abuzywna zniesiona zostaje w całości to brak było podstaw do ustalania czy opłata likwidacyjna odpowiadała poniesionym przez ubezpieczyciela kosztom prowadzonej przez niego działalności, czy też można było ustalać jej wysokość na innej podstawie. Wprowadzone uchwałą zarządu zmiany w tym zakresie mając na uwadze powyższe również należałoby uznać za niedozwolone. Konsument bowiem, jak wskazano już wyżej, musi mieć jasność co do obciążeń oraz podstaw ich wyliczenia i mógłby być obciążony kosztami działalności akwizycyjnej ubezpieczyciela i innymi kosztami rozwiązania umowy jedynie w wypadku gdyby koszty te wynikały z wzorca umownego przedstawionego mu przed zawarciem umowy ubezpieczenia co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Nie sposób w związku z tym zaakceptować argumentacji apelacji, że w miejsce niewiążących bo abuzywnych postanowień umowy można w toku postępowania przed sądem wprowadzić reguły pozwalające ustalić rzeczywistą należną opłatę z tytułu przedwczesnego rozwiązania umowy, skoro sądy antymonopolowe nie zanegowały samej zasady pobierania takiej opłaty, a tylko jej wysokość. Brak więc było podstaw do przeprowadzania na etapie postępowania Sądowego dowodów na okoliczność ustalania wysokości kosztów poniesionych przez pozwanego w ramach realizacji stosunku prawnego z powodem. Tym samym odnosząc się już w tym miejscu do zarzutu naruszenia przez sąd przepisów postepowania stwierdzić należy, że oddalenie wniosków dowodowych przez Sąd Rejonowy było prawidłowe, nie miały one bowiem znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd Rejonowy nie naruszył również wskazywanych w apelacji przepisów prawa materialnego, a to z tego powodu że nie miały one zastosowania w sprawie. Jak wskazano wyżej skoro zapisy umowy dotyczące opłaty likwidacyjnej są niedozwolone cała klauzula staje się abuzywna i nie wiąże stron, w związku z tym brak było podstawy umownej do ustalenia wysokości opłaty likwidacyjnej nawet gdyby uznać, że co do zasady pozwanej służy prawo do jej pobierania. Nie zasługują więc na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia art. 830 § 3 i 4 kc oraz art. 384 ‘ kc jak również art. 742 kc w zw. z art. 750 kc i art. 498 § 12 i 2 kc. Pozwany nie jest uprawniony w miejsce bezskutecznych zapisów wprowadzać w toku postępowania przed sądem nowe zasady ustalania opłaty i poszukiwać podstaw prawnych, które miałyby mieć zastosowanie w miejsce nieskutecznych zapisów. Roszczenie powoda wynikało z łączącej strony umowy w konsekwencji zastosowania w niej klauzul niedozwolonych, w pozostałej części umowa ta pozostała w mocy i wiązała strony stąd po jej wygaśnięciu strony winny rozliczyć się zgodnie z umową z wyłączeniem bezskutecznych zapisów dotyczących opłaty likwidacyjnej. Pozwany winien więc wypłacić powodowi świadczenie zgodnie z jego zleceniem tzn. środki zgromadzone na jego subkoncie składek regularnych bez potrącenia opłaty likwidacyjnej, a skoro tego nie uczynił stronie służyło zasadne roszczenie. Z tych też względów w ocenie Sądu Okręgowego niezasadne było przyjęcie przez Sąd Rejonowy, że w sprawie niniejszej znajdują zastosowanie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Zarzuty apelującego w tym zakresie uznać należy za uzasadnione jednakże nie mogące skutkować zmianą rozstrzygnięcia brak bowiem było podstaw do badania czy pozwany jest wzbogacony skoro przepisy te nie znajdowały zastosowania w sprawie. Wobec wskazanej podstawy faktycznej żądania roszczenie było bowiem uzasadnione na podstawie umowy stron. Mając na względzie powyższe Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 kpc, o kosztach postępowania rozstrzygając na podstawie art. 98 kpc w zw. z § 6 pkt. 4 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2002 r., Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.