← Polska

VIII Ka 588/13

Sygn. akt VIII Ka 588/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 07 października 2013 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący- Sędzia SO Irena Ryb

§ 31

rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz. U. 2002. Nr 170, poz. 1393 zez m.), natomiast materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie w ocenie Sądu Odwoławczego wymaga weryfikacji tego ustalenia, bowiem szereg zgromadzonych w sprawie dowodów jednocześnie wskazywało, iż w miejscu zdarzenia mógł znajdować się znak B-33 określony w § 27 powołanego wyżej rozporządzenia, tj. znak „ograniczenie prędkości”. Należałoby bowiem zacząć od tego, że w protokole oględzin miejsca wypadku drogowego z dnia 20.10.2006 r. (k. 5-6) zawarta jest informacja, iż w miejscu zdarzenia obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h. Należy podnieść, że postanowieniem z dnia 30 stycznia 2008 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku w sprawie o sygn. akt III Kp 2979/07 zaskarżone postanowienie Prokuratury Rejonowej Białystok - Południe w Białymstoku o umorzeniu śledztwa przeciwko S. M.o czyn z art. 177§1 k.k., utrzymał w mocy z uwagi na to, że czynu nie popełniono. Postanowieniem z dnia 23 marca 2011 r. Prokurator Okręgowy w Białymstoku wznowił prawomocnie umorzone postępowanie przeciwko S. M.. Przed podjęciem tej decyzji zostały podjęte czynności wyjaśniające. Jedną z takich czynności, co odzwierciedla notatka urzędowa funkcjonariusza policji (k. 290- 291) było ustalenie jaki znak drogowy obowiązuje w miejscu zaistniałego zdarzenia. Z notatki urzędowej funkcjonariusza policji z dnia 13 kwietnia 2010 r. wynika, że przy wjeździe na ul. (...)od strony ul. (...)znajduje się znak drogowy B-33- zakaz przekraczania prędkości określonej na znaku liczbę km/h w tym przypadku 40 km/h. Informacja zaś z Urzędu Miejskiego z dnia 21 kwietnia 2010 r. (k.294) wskazuje zaś, że ulice znajdujące się na terenie osiedla mieszkaniowego ograniczone ulicami: gen. (...), ks. (...)objęte są strefą ograniczonej prędkości do 40 km/h. Znaki B-43 umieszczone są na wszystkich wlotach ulic doprowadzających ruch do ul. (...), co oznacza, że na ul. (...)obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h, a istniejące oznakowanie obowiązuje od 2004 r. Z kolejnej informacji z Urzędu Miejskiego w (...)z 4 października 2011 r. wynika, że strefa ograniczonej prędkości na terenie osiedla mieszkaniowego (...)została wprowadzona w 2000 r., na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej (...)(k.424). W dniu 4 listopada 2011 r. (k. 442) Urząd Miejski w (...)wyjaśnił, iż w 2000 r. zostało wprowadzona organizacja ruchu na terenie (...), a wcześniejsza informacja o innej dacie wprowadzenia ograniczenia ruchu przekazana została nieprawidłowo. W kolejnym piśmie z 30 kwietnia 2012 r. (k. 527) Urząd Miejski w (...)wprawdzie po raz kolejny stwierdził, że znak B-43 strefa ograniczonej prędkości do 40 km/h na wlocie ul. (...)z ul. (...). (...)została wprowadzona w 2000 r. na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej (...), dodając jednocześnie, że kserokopia korespondencji znajduje się w załączeniu pisma z 30 kwietnia 2012 r. Tymczasem wbrew temu stwierdzeniu, w aktach sprawy nie znajduje się kserokopia owej korespondencji, co jednocześnie powoduje brak możliwości zapoznania się z kompletnie przesłaną dokumentacją w tym zakresie. Koniecznym jest zatem uzyskanie z Urzędu Miejskiego w (...)całej dokumentacji związanej z usytuowaniem na ul. (...) w (...)znaku drogowego, co pozwoli być może na wyjaśnienie jaki znak drogowy obowiązywał w dniu zdarzenia, tj. 20 października 2006 r. W kontekście powyższych rozważań wydaje się, że dla weryfikacji danych zawartych w notatce urzędowej należałoby przesłuchać w charakterze świadka panią K. J., która była autorem notatki z dnia 13 kwietnia 2010 r. Należy bowiem zaznaczyć, ze znak B-33 określony w § 27 rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych to znak „ograniczenie prędkości” i oznacza zakaz przekraczania prędkości określonej na znaku liczbą kilometrów na godzinę, który o ile wcześniej nie został odwoływany znakiem B-42 „koniec zakazów” to obowiązuje tylko do najbliższego skrzyżowania, a nie dotyczy to skrzyżowania na drodze dwujezdniowej, na której wlot drogi poprzecznej znajduje się z lewej strony i nie ma połączenia z ulicą (§ 32 w.w rozporządzenia). Znak B-43 to „strefa ograniczonej prędkości” i oznacza wjazd do strefy, w której obowiązuje zakaz przekraczania prędkości określonej na znaku liczą kilometrów na godzinę (w niniejszym przypadku do 40 km/h),

§ 31

w/w rozporządzenia, który odwołuje dopiero znak B-44- „koniec strefy ograniczonej prędkości”,

§ 31pkt 3 w/w rozporządzenia.

Ustalenie zatem jaki znak znajdował się w miejscu zdarzenia, pozwoli wyjaśnić czy oskarżony przekroczył dozwoloną administracyjnie prędkość, a w konsekwencji, w zależności od uzyskanych wniosków, pozwoli ocenić, czy ewentualnie przekroczenie prędkości przez oskarżonego pozostawało w związku przyczynowym ze zdarzeniem i czy miało wpływ na samo zdarzenie. Na obecnym etapie (mając na uwadze wątpliwości co do dopuszczalnej prędkości w miejscu zdarzenia), co wymaga weryfikacji- postawienie wniosków o sprawstwie oskarżonego wydaje się być przedwczesne. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy koniecznym stanie się zatem ponowne zażądanie informacji z Urzędu Miejskiego w (...)wraz załączeniem dokumentacji ze Spółdzielni Mieszkaniowej (...), co pozwoli na weryfikację linii obrony oskarżonego, który twierdził, że w miejscu zdarzenia obowiązywała prędkość 50 km/h, która na wcześniejszym etapie postępowania nie była przez żadną ze stron postępowania kwestionowana. Co więcej należy zauważyć, że przesłuchiwany funkcjonariusz policji L. J., który sporządzał protokół oględzin wypadku drogowego (k.403), zeznał, że w protokole oględzin miejsca zdarzenia wpisał, iż obowiązywała prędkość 50 km/h, wynikająca ze znaku drogowego. Podał, że było jakieś ograniczenie prędkości wynikające ze znaku drogowego, dalej zaś były skrzyżowania, które mogły odwołać to ograniczenie. Podkreślił, że w tym miejscu i w tym czasie nie było żadnych znaków ograniczających prędkość poniżej dozwolonej administracyjnie. Stwierdził, że na ulicy (...) w miejscu zdarzenia i w dniu zdarzenia na pewno nie było znaku „strefa zamieszkania”. W ocenie Sądu Odwoławczego w tym zakresie niezbędna jest zatem weryfikacja tych twierdzeń w oparciu o uzyskane dowody w postaci dokumentacji z Urzędu Miejskiego, która pozwoli na ponowną ocenę materiału dowodowego. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Okręgowy uznał, że wskazane braki postępowania i nasuwające się w związku z tym wątpliwości co do dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych oraz wniosku w zakresie winy oskarżonego za spowodowanie wypadku, skutkować musiały uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania. Na marginesie w niniejszej sprawie należy zauważyć, że Sąd I instancji wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2013 r. warunkowo umarzając postępowanie karne w opisie czynu przypisanego oskarżonemu przyjął, iż pokrzywdzony M. J. wbiegł na jezdnię. Z uwagi zaś, że rzecznik oskarżenia na rozprawie odwoławczej cofnął wniesiony środek odwoławczy, a orzeczenie zostało zaskarżone jedynie przez obrońcę oskarżonego należałoby zauważyć, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy nie będzie można wydać orzeczenia surowszego niż uchylone mając na uwadze treść art. 443 k.p.k. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy winien uzupełnić postępowanie we wskazanym kierunku, bacząc aby właściwie rozważone i przeanalizowane zostały wszystkie wynikające z materiału dowodowego wersje zdarzenia, a następnie w ich aspekcie winien wyciągnąć wnioski co do przyczyn zaistniałego wypadku drogowego oraz ewentualnej odpowiedzialności oskarżonego. Ustalenie kluczowej w tej sprawie kwestii, tj. jaki znak drogowy obowiązywał na ul. (...) w dniu zdarzenia, dopiero może spowodować badanie przez Sąd Rejonowy zasadności decyzji Prokuratora Okręgowego o wznowieniu prawomocnie umorzonego postępowania. Zgodnie bowiem z art. 327 § 2 k.p.k. prawomocnie umorzone postępowanie przygotowawcze wznawia się przeciwko osobie, która występowała w charakterze podejrzanego, na mocy postanowienia prokuratora nadrzędnego nad tym, który wydał lub zatwierdził postanowienie o umorzeniu, tylko wtedy, gdy ujawnią się nowe istotne fakty lub dowody nie znane w poprzednim postępowaniu albo gdy zachodzi okoliczność określona w art. 11 § 3. Oznacza to, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek kontroli decyzji prokuratora w zakresie wznowienia umorzonego postępowania przygotowawczego. W zależności od uzyskanych w sprawie dowodów i ich oceny, kolejnym krokiem będzie zatem rozważenie, czy wznowienie prawomocnie umorzonego przez rzecznika oskarżenia postępowania nastąpiło rzeczywiście w oparciu o nowy fakt czy też dowód, co mogło by w efekcie skutkować koniecznością umorzenia postępowania. Należy wskazać, iż co do innych dowodów sprawy Sąd zgodnie z art. 442 §2 k.p.k. może poprzestać na ich ujawnieniu. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji swojego wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.