Sygn. akt VI ACa 573/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 maja 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia SA Aldona Wapińska (spr.) Sędziowie: SA Marcin Łochowski SO (del.) Tomasz Szanciło Protokolant: st. sekr. sądowy Magdalena Męczkowska po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa I. C. przeciwko A. R. o ochronę dóbr osobistych, zadośćuczynienie na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2014 r. sygn. akt III C 1414/11 1. oddala apelację; 2. zasądza od I. C. na rzecz A. R. kwotę 1.170 zł (jeden tysiąc sto siedemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. VI ACa 573/15 UZASADNIENIE W dniu 14 października 2011 roku I. C. wystąpiła z powództwem przeciwko A. R. o ochronę czci, dobrego imienia i dobrej sławy oraz prywatności. Powódka wniosła o: 1) zakazanie pozwanemu uporczywego nękania jej i osób jej najbliższych, wzbudzając uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia oraz istotnie naruszając prywatność przez robienie zdjęć aparatem fotograficznym powódce i jej rodzinie oraz osobom trzecim będącym u powódki bez ich wiedzy i ich zgody; 2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 10.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia powództwa tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę; 3) zobowiązanie pozwanego, aby w terminie siedmiu dni od daty uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie opublikował w poniedziałkowym wydaniu (...), na stronie pierwszej, w górnym prawym rogu, okolone ramkami, przeproszenie o następującej treści: „ Na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga (…) przepraszam M. H., I. C., W. C. za swoje zachowanie, naruszające dobre imię, dobrą sławę i cześć, oświadczam również, iż nie będę wobec wymienionych osób robił zdjęć aparatem fotograficznym bez ich wiedzy i ich zgody” – podpisane pełnym imieniem i nazwiskiem pozwanego i na jego koszt. W odpowiedzi na pozew z dnia 18 maja 2012 roku pozwany wniósł o „odrzucenie powództwa jako bezpodstawnego” oraz o odrzucenie pozwu, wskazując, iż analogiczna sprawa toczy się przed Sądem Rejonowym w Otwocku. Na rozprawie w dniu 22 maja 2012 roku pozwany wskazał, iż nie umieścił zdjęcia powódki w internecie – zrobił zdjęcie powódce jak się obnażała i udostępnił to zdjęcie dziennikarzowi (...). Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie oddalił powództwo oraz zasądził od I. C. na rzecz A. R. kwotę 1560 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego były następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: Obie strony są ze sobą spokrewnione. I. C. wraz z mężem W. C. zamieszkuje na nieruchomości gruntowej zabudowanej domem jednorodzinnym, położonej w O. przy ul. (...). Ich syn M. H. zamieszkuje w O. przy ul. (...), na sąsiedniej posesji. A. R. w 2002 roku na mocy ugody sądowej dotyczącej podziału nieruchomości po zmarłym ojcu nabył własność nieruchomości gruntowej położonej w O. przy ul. (...). Po wybudowaniu na tej nieruchomości domu jednorodzinnego, A. R. wprowadził się na nią w 2008 roku wraz z żoną H. R.. Pomiędzy A. R. a I. C., W. C. oraz M. H. już od 2002 roku istnieje konflikt. A. R. nie akceptował ugody zawartej przed sądem. Uważał ponadto, iż I. C., W. C. i M. H. rozpowiadają nieprawdziwe informacje odnośnie śmierci jego ojca. Zarzucał drugiej stronie m.in.: głośne słuchanie muzyki, strzelanie do niego z wiatrówki, próbę przejechania go samochodem, rzucanie w jego okna kamieniami, nasyłanie na niego różnych instytucji państwowych i samorządowych, próbę umieszczenia go w szpitalu psychiatrycznym. Po zniszczeniu ogródka w 2011 roku A. R. za namową funkcjonariuszy policji zamontował monitoring na swojej nieruchomości, a także zaczął wykonywać zdjęcia I. C., W. C. oraz M. H. w sytuacjach, w których jego zdaniem istniało zagrożenie dla niego lub jego nieruchomości. Wykonane zdjęcia przekazał m.in. Policji, Straży Miejskiej oraz do Urzędu Miasta O.. I. C., W. C. oraz M. H. zarzucali A. R. nasyłanie na nich różnych instytucji państwowych i samorządowych, grożenie im, wyzywanie ich, nagrywanie ich na własnej posesji oraz robienie im zdjęć bez ich zgody. W nr (...) wydanym z dniu 13 sierpnia 2011 roku na stronie 7 ukazał się artykuł pt. „(...)”. W artykule tym opisano konflikt między A. R. a M. H. i jego rodzicami. W artykule zostały zamieszczone trzy fotografie. Na pierwszym zdjęciu umieszczonym w górnym lewym narożniku strony znajduje A. R. wraz z psem. Pod fotografią znajduje się napis „(...)”. Na drugim zdjęciu umieszczonym w centrum artykułu znajduje się M. H. odwrócony tyłem, ubrany w długie niebieskie spodnie, szarą bluzę z kapturem oraz czerwoną czapkę z daszkiem. Spodnie ma opuszczone do ok. 1/3 wysokości pośladków w taki sposób, iż widoczna jest większa część gołych pośladków. Jego lewa ręka spoczywa na lewym biodrze, w taki sposób, iż dotyka zarówno górnej krawędzi spodni jako i dolnej części bluzy. Jego prawa ręka znajduje się na odsłoniętej części prawego pośladka w pozycji z zagiętymi palcami. Fotografia opatrzona jest podpisem „(...)”. Zdjęcie to stanowi część fotografii wykonanej przez A. R., przekazanej przez niego dziennikarzowi (...). Na trzecim zdjęciu znajduje się I. C., odwrócona tyłem, ubrana w granatową spódnicę i granatową bluzę. Spódnicę ma opuszczoną w taki sposób, iż w całości widoczna jest biała bielizna. Jej lewa ręka znajduje się z przodu i jest oparta na lewym biodrze. Jej prawa ręka znajduje z tyłu i jest oparta na prawym biodrze. Obie ręce znajdują się w takiej pozycji, iż nie dotykają spódnicy. Fotografia została opatrzona podpisem „(...)”. Zdjęcie to stanowi część fotografii wykonanej przez A. R., przekazanej przez niego dziennikarzowi (...). W dniu 9 lutego 2011 roku do Urzędu Miasta O. wpłynął wniosek A. R. w sprawie uciążliwej dla środowiska działalności M. H., zamieszkującego na nieruchomości przy ul. (...). W dniu 22 lipca 2011 roku do Sądu Rejonowego w Otwocku wpłynął pozew I. C. przeciwko A. R. o „obelżywe słowa i groźby (…)”. Powódka wniosła o zasądzenie o pozwanego kwoty 2.000 zł na wskazany cel charytatywny. Wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2011 roku Sąd Rejonowy w Otwocku w sprawie I C 36/11 z powództwa A. R. przeciwko M. H. m.in. nakazał M. H. wydanie powodowi nieruchomości położonej w O. stanowiącej działkę ew. nr (...) w obrębie (...) objętej KW (...) poprzez usunięcie ogrodzenia wzdłuż granicy z działką ew. nr (...)w obrębie(...) oraz rozebranie usytuowanego w części tej nieruchomości budynku gospodarczego. Postanowieniem z dnia 18 maja 2012 roku Sąd Rejonowy w Otwocku w sprawie III RNs 19/12 z wniosku M. H. z udziałem A. R. o umieszczenie w szpitali psychiatrycznym oddalił wniosek. Powyższych ustaleń Sąd Okręgowy dokonał w oparciu o bezsporne twierdzenia stron, dokumenty przedstawione przez strony w toku postępowania oraz w oparciu o zeznania świadków i stron. W ocenie Sądu Okręgowego powództwo oparte na podstawie art. 23 i 24 k.c. w związku z art. 448 k.c. nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd Okręgowy uznał za nieudowodnione twierdzenia powódki, iż pozwany groził jej popełnieniem przestępstwa utraty zdrowia lub życia oraz dotkliwie ją znieważał, bowiem – w jego ocenie – twierdzenia te nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd nie dał wiary w tym zakresie zeznaniom powódki złożonych w charakterze strony, a także zeznaniom jej męża W. C. oraz jej syna M. H. oraz M. W. – osoby bliskiej M. H.. Zdaniem Sądu I instancji zeznania te są tendencyjne – zarówno powódka i wskazani świadkowie starają się wyłącznie oczernić pozwanego. Tymczasem z zeznań z pozostałych świadków (K. G., R. L., S. P. oraz G. K.), nie wynika, aby dochodziło do sytuacji, w których pozwany groziłby powódce lub aby ją wyzywał. Ponadto Sąd Okręgowy podkreślił także dwie okoliczności istotne dla wiarygodności wskazanych świadków. Po pierwsze – powódkę i wymienionych świadków łączą bliskie więzy rodzinne i towarzyskie. Po drugie - w Sądzie Okręgowym toczą się wręcz tożsame powództwa wytoczone przeciwko A. R. przez W. C. oraz M. H.. Z powyższych względów Sąd uznał zeznania powódki i wymienionych świadków za niewiarygodne, albowiem mieli oni podstawy do jednostronnego oczerniania powoda, a ich zeznania nie znajdują potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. W świetle powyższej argumentacji Sąd Okręgowy uznał, iż powódka nie wykazała w toku niniejszego postępowania, aby doszło do naruszenia jej dóbr osobistych na skutek gróźb i zniewag kierowanych pod jej adresem przez pozwanego. Jako drugi typ zachowania pozwanego, w którym powódka upatrywała naruszenia swoich dóbr osobistych, Sąd Okręgowy wskazał, uporczywe nękanie przez pozwanego objawiające się w robieniu zdjęć aparatem fotograficznym powódce i jej rodzinie oraz znajomym. Pozwany przyznał w toku postępowania, iż rzeczywiście robił zdjęcia powódce i jej rodzinie, jednak – jego zdaniem – tylko w ten sposób mógł się bronić przed atakami na własną osobę i na własną nieruchomość. Przyznał zatem także, iż poprzez swoje zachowanie naruszał dobra osobiste powódki w postaci prawa do prywatności. Powołując się na treść art. 24 § 1 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, iż z jego treści wynika jednoznacznie, iż ochrona dóbr osobistych przysługuje jedynie przed działaniem bezprawnym. Przesłanka bezprawności działania jest konieczną do udzielenia ochrony o charakterze niemajątkowym. Jest ona ujmowana jest w prawie cywilnym szeroko. Przyjmuje się mianowicie, że bezprawne jest każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, a nawet z porządkiem prawnym oraz z zasadami współżycia społecznego. Jak wskazał, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 października 1989 roku, II CR 419/89 za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: 1) działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, 2) wykonywanie prawa podmiotowego, 3) zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) oraz 4) działanie w obronie uzasadnionego interesu. W art. 24 § 1 k.c. ustawodawca wprowadził zasadę domniemania bezprawności, w związku z czym to pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie, a więc wyłączających bezprawność. Oceniając zgłoszone roszczenie Sąd Okręgowy wskazał, że w kontekście bezspornego naruszenia dóbr osobistych powódki – szeroko pojmowanego prawa do prywatności, pozwany w niniejszym postępowaniu co do zasady wykazał, iż jego działaniu nie można przypisać znamienia bezprawności, albowiem działał on w obronie uzasadnionego interesu w postaci zapewnienia ochrony własnej osobie i własnemu majątkowi. Zdaniem Sądu Okręgowego nie ulega bowiem wątpliwości, iż pomiędzy I. C., W. C. oraz M. H. z jednej strony, a A. R. z drugiej strony, istnieje wieloletni rodzinny konflikt, którego początki sięgają roku 2002 roku, kiedy to doszło do podziału nieruchomości po zmarłym ojcu A. R.. W 2008 roku pozwany zamieszkał w bezpośrednim sąsiedztwie powódki, jej męża i syna. I od tego czasu pomiędzy pozwanym a rodziną powódki zaognił się konflikt. Strony „nasyłały” na siebie nawzajem różne służby państwowe i samorządowe oraz kierowały różnego rodzaju oskarżenia wobec siebie nawzajem. Jak wynika ze zbieżnych twierdzeń stron, wielokrotnie musiała interweniować policja i straż miejska, a pomiędzy stronami toczyło się i toczy wiele postępowań sądowych, w tym karnych, wykroczeniowych i cywilnych. Pozwany co prawda nie przedstawił w toku niniejszego postępowania żadnego prawomocnego wyroku karnego czy wykroczeniowego, na mocy którego Sąd mógłby jednoznacznie stwierdzić sprawstwo konkretnych osób, jednakże w ocenie Sądu Okręgowego nie ulegało wątpliwości, iż doszło m.in. do zniszczenia jego ogródka oraz do zniszczenia szyby w jego domu. Obie te okoliczności nie zostały ponadto bezpośrednio zakwestionowane przez stronę powodową. Biorąc pod uwagę wyżej wymienione okoliczności, w ocenie Sądu Okręgowego, nie można było uznać, iż działanie pozwanego przejawiające się w zainstalowaniu monitoringu na własnej nieruchomości oraz wykonywaniu zdjęć aparatem fotograficznym powódce i jej rodzinie oraz znajomym, było bezprawne i nieproporcjonalne do zaistniałej sytuacji. Pozwany przyznał ponadto, iż wykonane zdjęcia przekazywał m.in. Policji, Straży Miejskiej czy Urzędowi Miasta O., w związku z podejrzeniem np. zatruwania środowiska czy popełniania wykroczeń przez powódkę i jej rodzinę. Nie sposób zatem – zdaniem Sądu pierwszej instancji – uznać, iż takie działania pozwanego wypełniało znamię bezprawności. Powódka wskazała, iż pozwany wykonywał przedmiotowe zdjęcia ciągle i najczęściej z ukrycia. Sąd Okręgowy w tej materii nie dał wiary zeznaniom powódki, W. C. i M. H. z analogicznych względów, jak też odnośnie okoliczności grożenia i wyzywania powódki przez pozwanego, co wyjaśniono wyżej. W związku z tym Sąd Okręgowy posiłkując się art. 6 k.c. uznał tę okoliczność za nieudowodnioną przez stronę powodową. Sąd pierwszej instancji podkreślił również, iż powódka w trakcie postępowania podniosła, iż pozwany rozpowszechniał zdjęcia jej i jej rodziny wśród społeczności lokalnej. Jednakże, wbrew ciężarowi dowodu wynikającego z art. 6 k.c. nie przejawiła inicjatywy dowodowej w celu wykazania tej okoliczności. Z zeznań powódki i powołanych świadków nie wynikało np., jakie dokładnie zdjęcia powódki i jej rodziny były rozpowszechniane wśród mieszkańców O.. Same ogólne stwierdzenie, iż pozwany wykonywał i rozpowszechniał fotografie powódki i jej rodziny są niewystarczające do stwierdzenia przez Sąd, iż doszło do naruszenia jej dóbr osobistych, albowiem nie można ustalić dokładnego działania pozwanego, tzn. przez rozpowszechnianie jakich fotografii naruszyć miał dobra osobiste powódki. Odnosząc się do głównego zarzutu powódki dotyczącego umieszczenia jej zdjęcia i zdjęcia jej syna w (...), Sąd Okręgowy uznał, iż pozwany nie ponosi odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych powódki z tego tytułu. Zgodnie bowiem z art. 38 ust. 1 ustawy Prawo prasowe odpowiedzialność cywilną za naruszenie prawa spowodowane opublikowaniem materiału prasowego ponoszą autor, redaktor lub inna osoba, którzy spowodowali opublikowanie tego materiału; nie wyłącza to odpowiedzialności wydawcy. W zakresie odpowiedzialności majątkowej odpowiedzialność tych osób jest solidarna. Pozwany co prawda przyznał, iż przekazał dziennikarzowi (...) oba opublikowane zdjęcia, ale nie sposób w ten sposób przypisać mu skutku w postaci ewentualnego naruszenia dóbr osobistych powódki. Pozwany nie jest bowiem ani autorem przedmiotowego artykułu, ani tym bardziej redaktorem tego czasopisma. Nie można także uznać go za osobę, która spowodowała opublikowanie materiału prasowego, albowiem za taką osobę, można uznać wyłącznie osobę, która ma pewne kompetencje w redakcji umożliwiające jej opublikowanie tego artykułu. Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż zdjęcia przekazane przez pozwanego dziennikarzowi zostały przerobione – wycentrowano i powiększono postać powódki i jej syna. Brak było jednakże jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, że takich zabiegów dopuścił się pozwany. W związku z powyższym – w ocenie tego Sądu – brak było podstaw do uznania, że pozwany naruszył dobra osobiste powódki poprzez publikację zdjęć w (...). Zdaniem Sądu Okręgowego brak było jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, iż doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki przez pozwanego poprzez zamieszczenie nieprzychylnych komentarzy w internecie po przedmiotowej publikacji. Powódka bowiem w żadnej mierze nie wykazała, aby autorem nieprzychylnych komentarzy był pozwany. Nawet podpisywanie wypowiedzi w internecie imieniem i nazwiskiem pozwanego nie przesądza o tym, iż dany wpis został przez niego dokonany, zwłaszcza w świetle zeznań świadka S. P., który wskazał, iż „M. H. chwalił się mu, że on sam dokonywał wpisów pod artykułem w internecie pod różnymi nickami”. Sąd pierwszej instancji wskazał, iż o ile można było twierdzić, że pozwany przekazując powołane zdjęcia dziennikarzowi – z oczywistą w takiej sytuacji świadomością, iż mogą zostać wykorzystane w publikacji prasowej – naruszył dobra osobiste powódki w postaci prawa do wizerunku czy prawa do prywatności, to nie sposób przypisać mu w związku z takim działaniem bezprawności, w szczególności łącząc ją z wykonaniem zdjęć. Na obu zdjęciach uwidocznione zostały odsłonięte części ciała, których publiczne pokazywanie innym osobom jest powszechnie uznawane za obraźliwe – a co za tym idzie, pokazywanie tych części ciała może naruszać dobra osobiste innych osób. Ponadto, osoba taka może zostać pociągnięta do odpowiedzialności za wykroczenie. A zatem udokumentowanie przez pozwanego naruszenia jego dóbr osobistych w postaci np. prawa do czci, a także udokumentowanie ewentualnego wykroczenia, nie może zostać uznane za bezprawne działanie w rozumieniu art. 24 k.c., nawet jeżeli dochodzi do naruszenia przez to prawa do wizerunku innej osoby. Odwołując się do doświadczenia życiowego, w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie sposób uznać, aby w przypadku obu spornych zdjęć doszło do „przypadkowego” zsunięcia się dolnych części garderoby, jak to stara się w pozwie sugerować powódka. Biorąc pod uwagę ówczesny konflikt pomiędzy stronami, ułożenie rąk na obu fotografiach (sugerujące, iż dana osoba nie ma zamiaru niezwłocznego podciągnięcia dolnej części garderoby) oraz sam fakt, iż takie zdjęcie zostało wykonane (co świadczy, iż obie strony się miały ze sobą kontakt wzrokowy tuż przed chwilą wykonania zdjęcia), zdaniem Sądu Okręgowego nie ulega wątpliwości, iż zarówno powódka, jak i jej syn mieli zamiar pokazać odsłoniętą część ciała pozwanemu. Niezależnie od powyższego, nawet w przypadku przyjęcia, iż zachowaniu pozwanemu w postaci wykonywania zdjęć powódce czy przekazaniu ich dziennikarzowi należy przypisać znamię bezprawności, to zdaniem Sądu Okręgowego, brak było podstaw do uwzględnienia żądań powódki. Po pierwsze - jak wynika ze zgodnych twierdzeń stron – pozwany w maju - czerwcu 2013 roku sprzedał nieruchomość w O. przy ul. (...) i wyprowadził się. Obecnie zamieszkuje w L./k. M.. W ocenie Sądu pierwszej instancji do uzyskania wyroku uwzględniającego żądanie zakazania naruszeń powódka powinna wykazać, że istnieje realna obawa dalszych naruszeń konkretnego dobra osobistego (wykazanie realności obawy zagrożenia naruszenia dóbr osobistych w przyszłości). Gdy taka obawa nie występuje, żądanie zaniechania działań naruszających dobra osobiste nie zasługuje na uwzględnienie. Dlatego też Sąd Okręgowy żądanie powódki w tym zakresie oddalił uznając, że nie wykazała ona, aby po wyprowadzce pozwanego istniała realna obawa naruszenia jej dóbr osobistych przez pozwanego w taki sposób. Odnosząc się natomiast do żądania zasądzenia od pozwanego kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, Sąd pierwszej instancji wskazał, iż powódka w żadnej mierze nie wykazała w sposób wiarygodny zakresu swojego pokrzywdzenia, ani związku przyczynowego pomiędzy działaniami pozwanego a własnymi kłopotami zdrowotnymi. Sąd ten podkreślił, że stwierdzenie takiego związku przyczynowego wymaga wiadomości specjalnych z zakresu medycyny, a co za tym idzie zgłoszenia w postępowaniu sądowym wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii właściwego biegłego. Nie może natomiast opinii sądowej zastąpić opinia prywatna sporządzona na rzecz jednej ze stron postępowania. W zakresie krzywdy związanej z przeżyciami psychicznymi powódka co do zasady nie wykazała obiektywnego zakresu pokrzywdzenia, ujemnych skutków w jej życiu w społeczności lokalnej, czy w ramach rodziny. Uwzględniając ponadto kontekst dokonywanych naruszeń dóbr osobistych w postaci prywatności czy wizerunku, towarzyszący temu konflikt pomiędzy stronami, zachowania również ze strony rodziny powódki, które mogły godzić w dobra osobiste pozwanego, w takich okolicznościach sprawy nie sposób było uznać, że zaistniały podstawy do przyznania zadośćuczynienia. W związku z tym, także to żądanie powódki nie podlegało uwzględnieniu. Sąd Okręgowy uznał również, iż brak jest podstaw do uwzględnienia roszczenia o opublikowanie przez pozwanego właściwego oświadczenia w gazecie lokalnej, w którym przeprasza on powódkę, jej męża i syna, skoro oświadczenie takie obejmuje osoby, które nie były stronami niniejszego postępowania (W. C., M. H.). Natomiast co do osoby powódki – domagała się ona przeproszenia za „zachowanie naruszające dobre imię, dobrą sławę i cześć”, których nie można było przypisać pozwanemu. W przypadku stwierdzenia bezprawności działań pozwanego poprzez fotografowanie osoby powódki, czy przekazaniu jej zdjęcia dziennikarzowi bez jej zgody, można mówić wyłącznie co najwyżej o naruszeniu jej prawa do prywatności czy wizerunku, a nie dobrego imienia, dobrej sławy czy czci. Sąd podkreślił, iż jest związany żądaniem i wprawdzie ma ograniczoną możliwość redagowania oświadczeń, które mają zostać opublikowane, jednakże nie może samodzielnie w takim oświadczeniu uwzględniać rodzaju dóbr osobistych, które nie zostały wskazane przez powódkę w żądaniu opisanym w pozwie. Tym samym również to roszczenie nie zasługiwało – w ocenie Sądu pierwszej instancji – na uwzględnienie. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., kierując się zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1560 zł, na która to kwotę złożyły się koszty zastępstwa prawnego – 1200 zł liczone od wartości przedmiotu sporu oraz 360 zł z tytułu roszczeń niemajątkowych. Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka, zaskarżając go w całości i zarzucając mu: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.