Sygn. akt I ACa 11/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2016 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Artur Kowalewski Sędz
§ poprzez pominięcie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy z zakresu wyceny nieruchomości, na okoliczność ustalenia wartości prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonych przy ul. (...) w G. oraz wzniesionych na tych nieruchomościach zabudowań, dla których to Sąd Rejonowy w G., VI Wydział Ksiąg Wieczystych o nr KW (...), KW (...) KW nr (...) na dzień 16 marca 2012 r, - art. 227 w zw. z art.
§ 1k.p.c.
poprzez pominięcie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny księgowości, na okoliczność ustalenia, że dokonywane przez pozwaną ze spółką Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. czynności prawne z dnia 15 marca 2012 r., 16 marca 2012 oraz 19 marca 2012 doprowadziły do powstania oraz zwiększenia niewypłacalności spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G.,. - art. 227 w zw. z art.
§. poprzez pomięcie zasadnych wniosków zgłoszonych przez stronę powodową, które nastąpiło na rozprawie z dnia 22 września 2015 r. w postaci wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: L. C.
(3), P. C., M. C., J. C.
(2)i D. C. na okoliczność powiązań osobowych pomiędzy osobami zasiadającymi w organach spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. i spółką (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. oraz na okoliczność zawarcia czynności prawnych z dnia 15 marca 2012 r, 16 marca 2012 r. i 19 marca 2012 r, wyłącznie w celu pomniejszenia majątku spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. i pokrzywdzenia jej wierzycieli oraz na okoliczność nabycia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości będącymi przedmiotem powyższych czynności prawnych przez Spółkę oraz wzniesionych na tych nieruchomościach zabudowań, Stwierdzono, że zaniechanie uwzględnienia wskazanych w kolejnych punktach wniosków dowodowych doprowadziło do zaniechania stosowania art. 58 §2 k.c. oraz art. 353' k.c. poprzez ich niezastosowanie - a w konsekwencji charakter błędów sądu pierwszej instancji w tym zakresie oznacza brak rozpoznania istoty sprawnych. Po wtóre zarzucono naruszenie prawa materialnego: - art. 189 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powód nie ma interesu prawnego w stwierdzeniu nieważności umów objętych żądaniem pozwu, gdyż cel w postaci ochrony wierzycieli spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. może on osiągnąć również wytaczając powództwo z art. 527§1 k.c, podczasgdy nieważność czynności prawnej jest skutkiem dalej idącym niż jej bezskuteczność, zatem powód ma w pierwszej kolejności interes prawny w stwierdzeniu nieważności czynność prawnych, gdyż w razie uznania ich za nieważne, sankcja nieważności występuje z mocą wsteczną (ex tunc) i nie istnieje czynność prawna, która miałaby być ubezskuteczniona na podstawie art. 527§1 k.c. - art. 58 §2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i niestwierdzenie nieważności umów łączących spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o. umów z dnia 15 marca 2012 r., z dnia 16 marca 2012 r. oraz 19 marca 2012 r. jako sprzecznych z zasadami współżycia społecznego, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wprost wynika, że przy zawieraniu tych umów jako organy obu spółek działały osoby powiązane rodzinnie, zawarcie tych umów nie miało uzasadnienie gospodarczego dla spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o., spółka ta została pokrzywdzona ze względu na brak ekwiwalentności świadczeń oraz, że skutkiem tych umów było doprowadzenie do niewypłacalności spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. oraz że z okoliczności tych wynika, iż celem zawarcia tych umów było przeniesienie z majątku spółki Przedsiębiorstwo (...) (...) Sp. z o.o. prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonych w G. przy ul. (...) oraz wzniesionych na tych nieruchomościach zabudowań i doprowadzenie do niewypłacalności spółki oraz dokonania tych czynności z naruszeniem praw wierzycieli Spółki poprzez rzeczywiste uniemożliwienie im skutecznego dochodzenia roszczeń wobec spółki. - art. 353
(1)poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że stosunek prawny łączący spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o. w postaci umów z dnia 15 marca 2012 r., z dnia 16 marca 2012 r. oraz 19 marca 2012 r. mieścił się w swobodzie kontraktowania podczas gdy z zebranego materiału dowodowego wprost wynika, że przy zawieraniu tych umów jako organy obu spółek działały osoby powiązane rodzinnie, zawarcie tych umów nie miało uzasadnienie gospodarczego dla spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. , spółka ta została pokrzywdzona ze względu na brak ekwiwalentności świadczeń oraz, że skutkiem tych umów było doprowadzenie do niewypłacalności spółki Przedsiębiorstwo (...) (...) Sp. z o.o. oraz że z okoliczności tych wynika, iż celem zawarcia tych umów było przeniesienie z majątku spółki (...) Sp. z o.o. prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonych w G. (...) przy ul. (...) oraz wzniesionych na tych nieruchomościach zabudowań i doprowadzenie do niewypłacalności spółki oraz dokonania tych czynności z naruszeniem praw wierzycieli Spółki poprzez rzeczywiste uniemożliwienie im skutecznego dochodzenia roszczeń wobec spółki, a tym samym dokonanie ich w celu sprzeciwiającym się właściwości (naturze) tych stosunków oraz zasadom współżycia społecznego W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości a ewentualnie – o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazano, że postanowieniem z dnia 12 stycznia 2015 r. wydanym w sprawie o sygnaturze akt VIII GC 4/15 Sąd I instancji wyłączył do osobnego rozpoznania w jednym postępowaniu zgłoszone przez powoda żądanie o stwierdzenie nieważności umowy przechowania z dnia 15 marca2012 r., umowy przeniesienia nieruchomości z dnia 16 marca 2012r. oraz umowy najmu z dnia 19 marca 2012 r. Zatem sprawa o stwierdzenie nieważności wskazanych czynności prawnych stanowi całkowicie odrębną sprawę od tej prowadzonej przez Sąd I instancji w przedmiocie uznania ich za bezskuteczne i powinna być rozpoznawana odrębnie, bez względu na przebieg oraz ustalenia Sądu w drugiej sprawie. Z tego względu fakt wytoczenia przez powoda również powództwa o uznanie za bezskuteczne wskazanych czynności prawnych nie może mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w przedmiocie stwierdzenia nieważności tych czynności oraz dla oceny interesu prawnego powoda do wytoczenia takiego powództwa, gdyż są to odrębne sprawy rozstrzygane w oddzielnych postępowaniach. Wskazano, że powód posiada interes prawny do wytoczenia powództwa o uznanie wskazanych w treści pozwu umów za nieważne. Sankcja nieważności czynności prawnej przewidziana w art. 58§2k.c. skutkuje nieważnością czynności prawnej ex tunc, a więc od samego początku tej czynności nie wywołuje ona żadnych skutków prawnych . Natomiast przewidziana w art. 527§1 k.c. sankcja bezskuteczności powoduje, że czynność prawna nią dotknięta jest ważna , pozostaje w obrocie prawnym, nie odnosi skutku jedynie w stosunku do określonego prawem kręgu podmiotów, a w stosunku do podmiotów pozostałych jest w pełni skuteczna. Zatem sankcja nieważności czynności prawnej jest sankcją dalej idącą niż sankcja jej bezskuteczności. W związku z powyższym powód posiada interes prawny we wniesieniu powództwa o stwierdzenie nieważności przedmiotowych umów, a jego żądanie powinno zostać rozpatrzone w pierwszej kolejności, przed rozpatrzeniem kwestii związanych z ewentualną bezskutecznością tym umów. Jeżeli bowiem czynności prawne objęte żądaniem pozwu są nieważne, nieważność ta ma charakter ex tunc, zatem w takim przypadku nie istnieje czynność prawna, którą można by ubezskutecznić. Skarżący nie zgodził się w konsekwencji z poglądem Sądu I instancji wskazującym, że możliwość osiągnięcia przez powoda zamierzonego skutku na podstawie art. 527§1 k.c. powoduje brak po jego stronie interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności przedmiotowych umów, gdyż jeżeli czynności prawne objęte żądaniem pozwu zostałyby uznane za nieważne, rozważanie kwestii ich bezskuteczności byłoby bezprzedmiotowe. Zdaniem apelującego skutek, jaki powód może osiągnąć w rezultacie uznania czynności prawnych za nieważne wbrew stanowisku Sądu I instancji nie jest tożsamy z rezultatem jaki może osiągnąć wytaczając powództwo w oparciu o art. 527§1 k.c. W przypadku stwierdzenia nieważności wskazanych w żądaniu pozwu czynności prawnych , czynności te nie wywołują żadnych skutków prawnych od samego początku. Nie są one zatem skuteczne wobec wszystkich uczestników obrotu prawnego, w tym wobec stron tych czynności. Natomiast w przypadku uznania czynności prawnych za bezskuteczne, czynności te nie wywołują skutków tylko wobec określonych podmiotów, zachowując swoją skuteczność wobec pozostałych uczestników obrotu prawnego, w tym wobec stron tych czynności. Skarżący podkreślił, że interes skarżącego polegający na ochronie praw wierzycieli Spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. , a tym samym również ochrona praw tej spółki i umożliwienie skutecznego zaspokojenia ich wierzytelności będzie łatwiejsza w przypadku stwierdzenia nieważności tych czynności, gdyż wobec nieskuteczności czynności w stosunku do stron tych umów, pozwana spółka nie będzie mogła skorzystać z praw użytkownika wieczystego nieruchomości oraz wzniesionych na nich budynków, a tym samym nie będzie mogła w skuteczny sposób utrudniać i udaremniać, zarówno powodowi jak wierzycielom, jak najpełniejsze i skuteczne zaspokojenie się z tych praw np. poprzez zbycie tego prawa, jego obciążenie czy dokonywania innych czynności wpływających na obniżenie wartości tego prawa. Skutek taki nie będzie mógł zostać osiągnięty w przypadku uznania tych czynności za bezskuteczne, gdyż w tym przypadku czynności prawne pozostaną skuteczne wobec pozwanej, a w rezultacie w dalszym ciągu pozostanie ona użytkownikiem wieczystym spornych nieruchomości. Zatem będzie zdolna do podejmowania czynności zarówno faktycznych jak i prawnych zmierzających do utrudnienia oraz udaremnienia skutecznego zaspokojenia wierzycieli upadłej spółki. Ponadto uznanie czynności prawnej za bezskuteczną co do zasady uprawni powoda do zaspokojenia się z prawa użytkowania wieczystego nieruchomości oraz wzniesionych na nich budynków, z pierwszeństwem przed wierzycielami pozwanej, którzy jednak w dalszym ciągu również będą mogli egzekucję z tego prawa prowadzić. Możliwości takiej nie będą mieli w przypadku stwierdzenia nieważności tych czynności prawnych, gdyż w takiej sytuacji pozwana nigdy skutecznie nie nabędzie tego prawa, w związku z czym użytkowanie wieczyste nigdy nie stanie się jej składnikiem majątkowym, a zatem jej wierzyciele w ogóle nie będą mogli wszcząć w stosunku do niego postępowania egzekucyjnego. Skarżący nie zgadza się też z Sądem I instancji, że w przypadku ustalenia, że zostały spełnione przesłanki uznania czynności prawnej za bezskuteczną w stosunku do wierzycieli i czynność ta jest jednocześnie sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, zastosowanie znalazłby art. 527 §1 k.c, a zatem żądanie oparte na art. 58 §2 k.c. nie będzie mogło być uwzględnione. Dla polemiki z tą częścią motywów zaskarżonego orzeczenia powołano się na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 grudnia 2013 r. wydanym w sprawie o sygnaturze akt V CSK 584 /12 i sprowadzający się do konkluzji, że wybór środków ochrony prawnej własnych interesów majątkowych uprawnionego należy do tego podmiotu, a wolą sądu jest jedynie weryfikacja skuteczności prawnej dokonanego wyboru. Nie można bowiem czynić zarzutu uprawnionemu, że nie skorzystał z innych środków prawnych, bardziej adekwatnych do zaistniałej sytuacji prawnej, w której się znalazł. Dlatego zawarcie umowy zbycia prawa użytkowania wieczystego, mogącej uzasadniać zastosowanie, np. konstrukcji actio ad rem (art. 59 k.c), nie wyklucza możliwości uznania tej czynności prawnej - w świetle okoliczności jej zawarcia - także za czynność nieważną w rozumieniu art. 58 § 2 k.c. Skarżący powołując się na podobieństwo sankcji z art. 59 k.c oraz art.527 §l k.c. wywodzi, że w sytuacji kiedy stan faktyczny sprawy wskazuje, że uzasadnione jest zastosowanie art. 527§1 k.c będzie możliwe zastosowanie również art. 58§2 k.c. i stwierdzenie nieważności czynności prawnej zamiast uznawania jej za bezskuteczną, wybór natomiast odpowiedniego środka należy do uprawnionego. Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy uznać, że możliwe jest stwierdzenie nieważności spornych czynności prawnych z powodu ich sprzeczności z zasadami współżycia społecznego także wtedy gdy na podstawie tego samego stanu faktycznego możliwe będzie uznanie ich za bezskuteczne. W rezultacie zdaniem skarżącego posiada on interes prawny w stwierdzeniu nieważności czynności wskazanych w żądaniu pozwu, gdyż skutek jaki może dzięki temu osiągnąć jest dalej idący i nie tożsamy ze skutkiem jaki może osiągnąć wytaczając powództwo na podstawie art. 527 §l k.c. Ta konkluzja stanowiła zaś podstawę dla wyrażenia przez skarżącego przekonania, , że Sąd I instancji powinien przeprowadzić w całości postępowanie w niniejszej sprawie i rozpoznać ją co do istoty, niezależnie od postępowania prowadzonego w przedmiocie uznania tych czynności za bezskuteczne. Sąd natomiast nie rozpoznał sprawy co do istoty pomijając w toku postępowania istotne dowody, za pomocą których powód wykazywał sprzeczność spornych czynności prawnych oraz celu ich zawarcia z zasadami współżycia społecznego, skutkującą ich nieważnością. Skarżący zakwestionował pominięcie wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: L. C.
(3), P. C. M. C., J. C.
(2), oraz D. C. na okoliczność powiązań osobowych pomiędzy osobami zasiadającymi w organach spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. i spółką (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. oraz na okoliczność zawarcia czynności prawnych z dnia 15 marca 2012 r, 16 marca 2012 r. i 19 marca 2012 r, wyłącznie w celu pomniejszenia majątku spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. i pokrzywdzenia jej wierzycieli oraz na okoliczność nabycia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości oraz wzniesionych na nich budynków, będącymi przedmiotem powyższych czynności prawnych przez Spółkę. Zdaniem skarżącego sprzeczność dokonanych czynności oraz celu ich zawarcia z zasadami współżycia społecznego uzasadniona jest zwłaszcza przez wzgląd m.in. na powiązania rodzinne osób wchodzących w skład organów spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. oraz spółki (...) Sp. z o.o. biorących udział w dokonywaniu spornych czynności prawnych. Okoliczność wskazanych powiązań rodzinnych była okolicznością niesporną. Nie zgodzono się z twierdzeniem Sądu I Instancji jakoby powód nie naprowadzał w niniejszym postępowania dowodów dla wykazania oddziaływania tej okoliczności na niezgodność czynności prawnych z zasadami współżycia społecznego. W zawartej w pozwie tezie dowodowej powód wskazał, iż wnosi o przeprowadzenie dowodu z zeznań powyższych świadków m.in. na okoliczność zawarcia spornych czynności prawnych wyłącznie w celu pomniejszenia majątku upadłej spółki i pokrzywdzenia jej wierzycieli, a więc na okoliczności mające na celu wykazanie, iż treść oraz cel tych umów jest sprzeczny z naturą wykreowanego stosunku prawnego oraz zasadami współżycia społecznego. Podkreślono, że okoliczności objęte zgłoszonymi przez powoda wnioskami dowodowymi, Sąd w uzasadnieniu wskazuje jako okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Tym bardziej dziwi zatem fakt, nieprzeprowadzenia przez Sąd dowodów z przesłuchania świadków. Wskazano, że przesłuchanie zgłoszonych przez stronę powodową świadków pozwoliłoby również na mocniejsze potwierdzenia faktu sprzeczności interesów tych osób z interesami upadłej spółki, gdyż zakreślona przez powoda teza dowodowa zmierzała również do wykazania tych okoliczności. Nieuprawnione jest zatem zachowanie Sądu polegające na pominięciu zgłoszonych przez powoda wniosków dowodowych z przesłuchania świadków na okoliczności istotne dla sprawy, a następnie czynienie powodowi zarzutu z tego, że nie udowodnił właśnie tych okoliczności na które dowody te zostały powołane. Jako błędne należy uznano pominięcie przez Sąd istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów z opinii biegłego rzeczoznawcy z zakresu wyceny nieruchomości, oraz dowodu z opinii biegłego z dziedziny księgowości, na okoliczność ustalenia, że dokonywane przez pozwaną ze spółką Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. czynności prawne z dnia 15 marca 2012 r., 16 marca 2012 oraz 16 marca 2012 doprowadziły do powstania oraz zwiększenia niewypłacalności spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G.. Przeprowadzenie wskazanych dowodów ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy co do istoty. Polemizując z uzasadnieniem tych decyzji procesowych nie zgodzono się z przyjętym tam poglądem jakoby brak uzasadnienia gospodarczego dla zawierania przez Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. spornych czynności oraz ewidentny brak ekwiwalentności świadczeń nie powoduje nieważności tych czynności. W niniejszej sprawie nie mamy bowiem do czynienia z czynnościami podjętymi w ramach ryzyka związanego z prowadzeniem przez tę spółkę działalności gospodarczej, a celowym działaniem organów obu spółek, zmierzającym do przeniesienia z majątku spółki (...) Sp. zo.o. do majątku spółki (...) Sp. z o.o. po wartości znacznie zaniżonej w stosunku do jego wartości rzeczywistej, po to aby majątek tej spółki uszczuplić i doprowadzić do jej niewypłacalności. Dowód z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wartości spornych nieruchomości na dzień 16 marca 2012 r., a więc na dzień przeniesienia ich własności na spółkę (...) Sp. z o.o. zmierza do wykazania, rażącego braku ekwiwalentności świadczeń, gdyż wbrew stanowisku Sądu I instancji, okoliczność ta ma wpływ na uznanie czynności prawnej za nieważną. Zbycie składnika majątkowego na inny podmiot, po cenie rażąco niższej od jego wartości rynkowej, jest całkowicie sprzeczne z naturą umowy sprzedaży oraz wzajemnych stosunków obligacyjnych w ogóle. Brak ekwiwalentności tych świadczeń powoduje, że umowa wzajemna jest sprzeczna z naturą tego stosunku prawnego. Nieważna jest również umowa najmu z dnia 19 marca 2012 r. skoro bowiem spółka (...) Sp. z o.o. nie nabyła nigdy wskazanej w niej nieruchomości, nie mogła jej również wynająć spółce Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. Skoro zatem, jak wykazano powyżej, brak ekwiwalentności świadczeń z wzajemnego stosunku obligacyjnego jest sprzeczny z naturą tego stosunku, co skutkuje nieważnością spornych czynności prawnych, Sąd I instancji nie był uprawniony do pominięcia zgłoszonego przez powoda dowodu z opinii biegłego z zakresu wyceny wartości nieruchomości na okoliczność ustalenia wartości prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonych przy ul. (...), oraz prawa własności wzniesionych na nich budynków, gdyż dowód ten, zgodnie z wnioskowaną tezą, zmierza do wykazania braku tej ekwiwalentności. Wobec tego wskutek nieprzeprowadzenia tego dowodu, Sąd nie ustalił wartości opisanych praw majątkowych na dzień 16 marca 2012 r., a tym samym nie ustalił okoliczności istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy co do istoty. Sąd I instancji błędnie pominął również dowód z opinii biegłego na okoliczność z dziedziny księgowości, na okoliczność ustalenia, że dokonywane przez pozwaną ze spółką Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. czynności prawne z dnia 15 marca 2012 r., 16 marca 2012 oraz 19 marca 2012 doprowadziły do powstania oraz zwiększenia niewypłacalności spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G.. Za pomocą wskazanego dowodu, w połączeniu z pozostałymi dowodami wskazanymi w pozwie, powód wykazywał, że rzeczywistym celem w jakim Przedsiębiorstwo (...). zo.o. oraz (...) Sp. z.o.o. zawarły sporne umowy było uszczuplenie majątku spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. poprzez przeniesienie po rażąco zaniżonej wartości, prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonych przy ul. (...) w G. wraz z prawem własności wzniesionych na nich budynków, z pokrzywdzeniem tej spółki, na rzecz spółki (...) Sp. z o.o., a w rezultacie doprowadzenie do niewypłacalności spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. i uniemożliwienie skutecznego dochodzenia przez wierzycieli spółki swoich roszczeń. Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd I instancji całkowicie pominął fakt, że w sprawozdaniach finansowych spółki (...) Sp. z o.o., wskazano, że spółka ta na koniec 2011 r. posiadała zobowiązania w łącznej wysokości 6.157.563,45 zł i na koniec 2012 r. posiadała zobowiązania o łącznej wysokości 6.336.354,81 zł. Wartości te wskazują natomiast wyraźnie, że spółka Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. posiadała zobowiązania o wartości tak wysokiej, że nie mogła ich pokryć z osiąganego przez siebie zysku, który w każdych kolejnych latach był coraz niższy i na przestrzeni okresu 31 grudnia 2008 r. do 31 grudnia 2013r spadł z 594.216,91 zł do 13.519,10 zł. Wobec tego spółka zobowiązań tych nie mogła pokrywać z uzyskiwanego przez siebie zysku. Zdaniem skarżącego ówczesny zarząd spółki Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. posiadał wiedzę o złej sytuacji majątkowej Spółki. Świadczy o tym chociażby oświadczenie jego członków o niemożliwości rozliczenia w formie pieniężnej zobowiązania zaciągniętego przez Spółkę z tytułu umowy przechowania. Należy zatem uznać, że w momencie dokonywania przedmiotowej czynności prawnej Spółka, nie posiadała majątku pozwalającego na skuteczne zaspokojenie się jej wierzycieli. Przyjąć trzeba zatem, że dokonanie szeregu czynności zmierzających do przeniesienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonej przy ul. (...) wraz z własnością wzniesionych na niej budynków naruszała prawa obligacyjne osób trzecich, gdyż uniemożliwiło to wierzycielom spółki zaspokojenia przysługujących wobec niej roszczeń. Wobec zdaniem skarżącego, Sąd I instancji błędnie pominął wskazany dowód, w skutek czego nie rozpatrzył sprawy co do istoty. Niezależnie od tego skarżący dowodził też, że z całokształtu okoliczności wynikających ze stanu faktycznego ustalonego przez Sąd jak zostało wykazane w niniejszym piśmie, wynika, że sporne czynności prawne zostały dokonane w celu sprzecznym z naturą łączącego strony stosunku prawnego oraz zasadami współżycia społecznego. Wobec tego Sąd I instancji powinien stwierdzić nieważność tych czynności w oparciu o art. 353 1 k.c oraz art. 58§2 k.c. Na tle powyższego uregulowania zdaniem skarżącego, Sąd I instancji całkowicie w swoich rozważaniach pominął kwestię rzeczywistego celu zawarcia przez pozwaną oraz spółkę Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. oraz tego czy sprzeciwia się on zasadom współżycia społecznego, pomimo tego, że powód naprowadzał dowody właśnie na wykazanie tych okoliczności. W operacie szacunkowym sporządzonym przez rzeczoznawców E. S. i W. S., sporządzonym na potrzeby opisanej transakcji przeniesienia praw do nieruchomości położonej przy ul. (...) w G. wyceniono na kwotę 1.289.000,00 zł natomiast w operacie szacunkowym sporządzonym 10 marca 2014 r. wartość tych praw określono na kwotę 11.864.000,00 zł. podkreślono, że operat ten został sporządzony w oparciu o ceny transakcyjne głownie z 2012 r. Z powyższego wynika, że Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. aby zwolnić się z wygenerowanego w tym celu zobowiązania, przeniosła świadomie na pozwaną składnik majątkowy o wartość wielokrotnie przewyższającej wartość tego zobowiązanie, gdyż jak zostało wykazane wartość tych wygenerowanego zobowiązania nie była ekwiwalentna z wartością przenoszonych nieruchomości. Ponowiono twierdzenie, że osoby zasiadające w organach uprawnionych do podejmowania decyzji w sprawie opisanych powyżej transakcji są członkami jednej rodziny, co na gruncie niniejszej sprawy jest bezsporne, a dodatkowo dokonane czynności prawne, nie miały one dla spółki (...) Sp. z o.o żadnego uzasadnienia gospodarczego i były nakierowane jedynie na pomniejszenie jej majątku i zwiększenie zobowiązań. Zdaniem skarżącego z ustalonego w sprawie stanu faktycznego oraz materiału dowodowego jasno wynika, że czynności dokonywane przez pozwaną ze spółką Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. czynności prawne z dnia 15 marca 2012 r., 16 marca 2012 oraz 19 marca 2012 były dokonane w celu przeniesienia z majątku spółki (...) Sp. zo.o. do majątku spółki (...) Sp. z o.o. po wartości znacznie zaniżonej w stosunku do jego wartości rzeczywistej, składników majątkowych po to aby majątek tej spółki uszczuplić i doprowadzić do jej niewypłacalności. Pozwana spółka oraz Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. kształtując łączący je stosunek prawny przekroczyły zasadę swobody umów, gdyż rzeczywisty cel tych czynności był sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Kształtując łączący je stosunek w sposób krzywdzący zarówno dla (...)Sp. zo.o. jak i dla jej wierzycieli, naruszyły powszechne reguły przyzwoitego zachowania wobec kontrahenta oraz reguły uczciwości rzetelności kupieckiej. W odpowiedzi na apelację wniesiono o jej oddalenie przedstawiając argumentację afirmującą wywód Sądu Okręgowego. Przedstawiono polemikę z argumentacją mającą uzasadniać naruszenie art. 189 k.p.c. i art. 58 §2 k.c. zarzucając, że przedstawione w uzasadnieniu tych zarzutów judykaty nie przystają do stanu faktycznego w niniejszej sprawie. Podkreślono, że argumentacja powoda odwołuje się do dwóch odmiennych prawnie podstaw art. 527 k.c. i art. 58 §2 k.c. z których jedna powinna być z góry wykluczona. Wskazano, ze powód nie zgłaszał zastrzeżenia z art. 162 w stosunku do postanowienia o wyłączeniu do odrębnego postepowania roszczeń o stwierdzenie nieważności umów zatem musiał się liczyć, że jedno z żądań (pauliańskie lub pierwotnie zgłoszone jako ewentualne żądanie ustalenia) zostanie oddalone. Przeprowadzono tez polemikę z trafnością zarzucania sprzeczności czynności prawnej jedynie z uwagi na związki rodzinne osób zasiadających w zarządach spółek Wreszcie wskazano, że skarżący nie zauważa, iż na początku 2012 roku upadły nie posiadał względem wierzycieli żadnych wymagalnych wierzytelności i objęte sporem umowy nie doprowadziły i nie miały na celu pokrzywdzenia osób trzecich. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna z tej tylko przyczyny, że w sprawie Sąd I instancji zasadnie przyjął, iż powód nie przedstawił i nie udowodnił istnienia interesu prawnego w dochodzeniu ustalenia nieważności objętych sporem umów. Uzasadnienie rozstrzygnięcia wymaga jednak stosownego uzupełnienia wywodu prawnego, które zostanie przedstawione przy odnoszeniu się do zarzutów skarżącego. W pierwszej kolejności stwierdzić jednak należy, że wobec determinującej kierunek dalszego postępowania dowodowego konieczności wstępnego rozstrzygnięcia istnienia interesu prawnego zgodnie z art. 189 k.p.c., nie może być poczytane jako uchybienie art. 227 k.p.c. ograniczenie przez Sąd Okręgowy postępowania dowodowego i pominięcie wniosków dowodowych mających na celu wykazywanie sprzeczności czynności prawnych z zasadami współżycia społecznego czy też przekroczenia przez strony granic swobody kontraktowania, o których mowa w art. 353 1 k.p.c. Skoro bowiem Sąd uznał, że istnienie interesu prawnego nie zostało wykazane, to nie było podstaw do tego, by kontynuować postępowanie dowodowe w celu ustalenia okoliczności istotnych dla oceny tezy o nieważności umów. Dokonane w oparciu o tak zgromadzony materiał dowodowy ustalenia faktyczne Sądu I instancji uznać należy za niewadliwe. Sąd odwoławczy ustalenia te czyni częścią uzasadnienia własnego orzeczenia, nie znajdując potrzeby ponownego ich szczegółowego przytaczania. Prawidłowa też jest dokonana przez Sąd Okręgowy kwalifikacja powództwa w płaszczyźnie art. 189 k.p.c. Niewątpliwie bowiem formułując żądanie stwierdzenia nieważności trzech umów powód domagał się ustalenia nieistnienia stosunku prawnego kreowanego przez te umowy (względnie istnienia po jego stronie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości objętej jedną z tych umów). Taka kwalifikacja żądania, jak wskazano na wstępie, zgodnie z art. 189 k.p.c. wymagała od powoda w pierwszej wykazania interesu prawnego w uzyskaniu postulowanego w pozwie rozstrzygnięcia. Zgodnie przyjmuje się obecnie w nauce i orzecznictwie, że norma art. 189 k.p.c. kreuje formę ochrony prawnej praw podmiotowych nie wynikającą z przepisów prawa materialnego. Jako taka, norma ta posiada charakter materialnoprawny - przyznaje prawo do żądania szczególnej ochrony prawnej. Interes prawny w rozumieniu tego przepisu jest więc pojmowany jako przesłanka materialnoprawna powództwa o ustalenie – por. np. T Ereciński [red.], Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego, Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze, tom I Warszawa 2004, s 402 – 403 i tam cytowane orzecznictwo). Powód zatem ma procesowoprawny obowiązek przytoczenia i materialnoprawny obowiązek udowodnienia okoliczności faktycznych uzasadniających istnienie po jego stronie interesu prawnego w żądaniu ustalenia (prawa do żądania ochrony przez uzyskanie wyroku ustalającego). Interes prawny postrzega się więc z jednej strony jako przesłankę, która musi istnieć obiektywnie. Z drugiej zaś strony interes jest przesłanką warunkującą możliwość dalszego badania w procesie tez (twierdzeń) stron co do istnienia lub nieistnienia ustalanego prawa lub stosunku prawnego. W orzecznictwie wskazywano wielokrotnie, że interes prawny istnieje wówczas, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości (por. np. wyrok SA w Poznaniu z dnia 5 kwietnia 2007 r., III AUa 1518/05, LEX nr 257445; wyrok SA w Białymstoku z dnia 7 lutego 2014 r., I ACa 408/13, LEX nr 1437870). W orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się też, że powód ma interes prawny w żądaniu ustalenia, jeżeli powództwo o ustalenie istnienia prawa jest jedynym możliwym środkiem jego ochrony (wyrok z dnia 9 lutego 2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012, nr 7-8, poz. 101). Interes prawny istnieje zatem tylko wtedy, gdy powód może uczynić zadość potrzebie ochrony swej sfery prawnej przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Wskazano w judykaturze, że interes prawny nie istnieje wówczas, gdy już jest możliwe wytoczenie powództwa o świadczenie, chyba że ze spornego stosunku prawnego wynikają jeszcze dalsze skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o świadczenie nie jest możliwe lub nie jest jeszcze aktualne ( wyrok SN z dnia 30 października 1990 r., I CR 649/90, Lex nr 158145). Zauważa się też jednocześnie, że mimo istnienia prawa do żądania spełnienia świadczenia (wytoczenia powództwa o świadczenie) lub możliwości skorzystania z innego środka ochrony prawnej (np. powództwa o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego) interes prawny nie będzie wykluczony w sytuacji, gdy wyrok uwzględniający takie żądanie nie da pełnej ochrony prawnej dłużnikowi (por. np. wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2015 roku III CSK 226/14) Zatem zarówno w nauce jak i w orzecznictwie akcentuje się konieczność wykazania obiektywnej w świetle przepisów prawa (wywołanej rzeczywistym narażeniem lub zagrożeniem sfery prawnej powoda) potrzeby uzyskania wyroku ustalającego o określonej treści (por. np. H. Dolecki Henryk (red.), T. Wiśniewski (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Artykuły 1-36, wyd. LEX 2013, komentarz do art. 189 k.p.c.). W tym kontekście dostrzega się też, że powód nie będzie posiadał interesu prawnego w rozumieniu powołanego przepisu wówczas, gdy ustawa przewiduje odrębne powództwa, których treścią jest odrębne powództwa, których treścią jest ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa (np. powództwo o usunięcie niezgodności z art. 10 u.k.w.h. – por. np . P. Telenga, Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 17 listopada 1964 Kodeks postępowania cywilnego, opubl. LEX/el. 2015 komentarz do art. 189 k.p.c. teza 4.). Trafnie więc Sąd Okręgowy wskazuje, iż powód nie będzie posiadał interesu prawnego w sytuacji, w której może wytoczyć powództwo o świadczenie w pełni chroniące jego sferę prawną. Nadto nie będzie posiadał też interesu prawnego powód w sytuacji, gdy wyrok ustalający nie będzie mógł wywołać skutku w postaci definitywnego przesądzenia istnienia lub nieistnienia ustalanego prawa lub stosunku prawnego. Niewątpliwe jest, że badanie kwestii istnienia przesłanki interesu prawnego musi następować indywidulnie w realiach każdej sprawy, przy uwzględnieniu jej okoliczności oraz na podstawie twierdzeń i dowodów przedstawionych przez powoda. W niniejszej sprawie trafnie dostrzega Sąd Okręgowy, że powód w pozwie i w toku sporu w ogóle nie starał się uzasadnić i wykazać istnienia tej przesłanki powództwa. W żaden sposób nie wskazano, z jakiej przyczyny ustalenie nieważności umów o których mowa w pozwie jest niezbędne dla ochrony sfery prawnej powoda. Obecna argumentacja skarżącego opiera się natomiast zasadniczo o twierdzenia dotyczące znaczenia rozstrzygnięcia ustalającego nieważność umowy przeniesienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości dla przyjęcia, że ten składnik majątkowy wchodzi w skład masy upadłości a w efekcie objęcia prawa użytkowania wieczystego postępowaniem zmierzającym do likwidacji (spieniężenia majątku upadłego i zaspokojenia roszczeń wierzycieli upadłego). W oparciu o tożsamą argumentację uzasadnia się tezę o istnieniu interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności pozostałych dwóch umów (umowy przechowania i umowy najmu) wskazując na funkcjonalny związek między wszystkimi czynnościami zawartymi w pozwie. Za uzasadnioną poczytać należy tą część argumentacji skarżącego, która dotyczy krytyki stanowiska Sądu Okręgowego wskazującego na brak interesu prawnego z uwagi na możność dochodzenia w niniejszej sprawie ochrony na podstawie art. 527 k.c. Zasadnie wskazuje skarżący, że roszczenie o ustalenie w kształcie nadanym mu w pozwie i roszczenie o uznanie czynności za bezskuteczną służą ochronie różnych sfer prawnych powoda. Żądanie ustalenia ma służyć więc zasadniczo (w odniesieniu do żądania stwierdzenia nieważności umowy przeniesienia praw do nieruchomości) ochronie prawa wieczystego użytkowania nieruchomości , które przysługiwać ma powodowi według jego twierdzeń. Skarga pauliańska natomiast służy umożliwieniu zaspokojenia roszczeń pieniężnych wierzyciela z przedmiotów majątkowych, które nabył pozwany (fraudem creditoris). Dostrzegając więc brak konsekwencji powoda w przytaczaniu okoliczności faktycznych mających uzasadnić stanowiska procesowego w odniesieniu do każdego z roszczeń formułowanych pierwotnie w jednym pozwie (oparcie skargi pauliańskiej o twierdzenie co do ważności umów zaś powództwa ewentualnego o tezę wskazującą na ich nieważność), stwierdzić należy, że samo istnienie możliwości dochodzenia zaspokojenia na podstawie art. 527 k.c. nie wyłącza interesu prawnego powoda w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego na podstawie którego pozwany miał nabyć prawa do nieruchomości. Ocena interesu prawnego musi dotyczyć jedynie sfery praw powoda (stosunków prawnych) objętych żądaniami ustalenia. Zatem powód winien wykazać, że posiada interes prawny w uzyskaniu orzeczenia ustalającego jego prawa do stosunku umowy przeniesienia. Skarżący pomija jednak to, że Sąd I instancji wskazał, iż odwołanie się do umożliwienia egzekucji z przedmiotu majątkowego objętego umową przeniesienia użytkowania wieczystego nie uzasadnia interesu prawnego w ustaleniu. Powód winien więc wskazać, z jakiej przyczyny prawidłowa ochrona jego praw objętych żądaniem ustalenia wymaga wyroku ustalającego (jaka potrzeba prawna motywuje to żądanie). Innymi słowy wykazać należało, że dla prawidłowej ochrony praw powoda (upadłego) nie są wystarczające inne środki prawne. Wywodu takiego jednak nie przedstawiono. W argumentacji skarżącego brak jest powiązania skutków ewentualnego wyroku ustalającego z możliwością realizacji jego praw (mających uzasadniać tezę o istnieniu interesu prawnego). Brak jest też twierdzeń o niemożności uzyskania zaspokojenia tych prawa np. poprzez proces o spełnienie świadczenia (a więc w świetle wcześniejszych wywodów - niewykazania zaistnienia jakiejkolwiek prawnej potrzeby uzyskania wyroku ustalającego), mimo że Sąd Okręgowy również na tą kwestię zwraca uwagę w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Przede wszystkim dostrzec jednak należy, że powód w swojej argumentacji (a także Sąd I instancji) pomija specyfikę przedmiotu umowy z dnia 16 marca 2012 roku przenoszącej prawa do nieruchomości. Przedmiotem umowy (mimo jej tytułu) było bowiem prawo użytkowania wieczystego nieruchomości wraz z prawami związanymi (prawem własności posadowionych na tej nieruchomości budynków). Zgodnie z art. 3 ust 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 o księgach wieczystych i hipotece (tekst jednolity SDz. U. z 2913 roku poz. 707 ze zm) prawo użytkowania wieczystego jako ujawnione w księdze wieczystej korzysta z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem prawnym. Przeniesienie tego prawa wymaga zaś wpisu w księdze wieczystej (art. 27 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 o gospodarce nieruchomościami – tekst jednolity Dz.U. z 2015 roku poz. 1774 ze zm.). Wpis ten ma charakter konstytutywny i jest (obok umowy) niezbędną przesłanką nabycia użytkowania wieczystego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2005 I CK 512/04). W orzecznictwie Sądu Najwyższego analizując istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy przenoszącej użytkowanie wieczyste podkreślano już w związku z tym, że domniemanie zgodności prawa użytkowania wieczystego z rzeczywistym stanem prawnym może być obalone wyłącznie w procesie o uzgodnienie treści księgi wieczystej wszczętym na podstawie art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 o księgach wieczystych i hipotece (tekst jednolity Dz. U. z 2013 roku poz. 707 ze zm. dalej cytowana jako u.k.w.h.). Stwierdzono też wyraźnie, że wyrok wydany w sprawie wniesionej na podstawie art. 189 k.p.c., nie mogąc stanowić podstawy wpisu (wykreślenia) w księdze wieczystej, mógłby stanowić wyłącznie dowód w kolejnej sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej wniesionej na podstawie art. 10 u.k.w.h. Do obalenia wpisu o charakterze konstytutywnym konieczne jest bowiem (obok podważenia jego podstawy materialnoprawnej), nadto samo obalenie wpisu. Zwrócono uwagę, że wpis do księgi wieczystej jest orzeczeniem. Prawomocny wpis, jak każde prawomocne orzeczenie, wiąże inne sądy i nie może być obalone w innym postępowaniu jako przesłanka rozstrzygnięcia. Z tej przyczyny wyrok uwzględniający powództwo o ustalenie nieważności umowy nie może być też podstawą zmiany wpisu w księdze wieczystej na podstawie art. 31 ust. 2 u.k.w.h. W efekcie przesądzono w judykaturze, że podważenie wpisu konstytutywnego może nastąpi wyłącznie w procesie wytoczonym na podstawie art. 10 u.k.w.h. a do rezultatu takiego nie prowadzi wyrok wydany w procesie windykacyjnym, czy też w procesie o ustalenie. (por. np. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2011 r. I CSK 305/10 LEX nr 798231, Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2011 r. I CSK 340/10 LEX nr 785271). Odnosząc powyższe uwagi do materiału procesowego w niniejszej sprawie stwierdzić należy, że powód dla uzyskania skutku w postaci przesądzenia kwestii istnienia jego (upadłego) praw do nieruchomości objętej umową z dnia 16 marca 2012 roku powinien wytoczyć powództwo na podstawie art. 10 u.k.w.h. W procesie tym przesłanką prejudycjalną będzie ważność umowy przenoszącej użytkowanie wieczyste nieruchomości. Kwestia ta jest więc badana samodzielnie przez sąd w toku procesu o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym jako podstawa do wydania orzeczenia podważającego dokonany wpis o charakterze konstytutywnym. Dopiero po zmianie (obaleniu) wpisu w księdze wieczystej dotyczącego użytkownika wieczystego możliwe będzie uznanie prawa do nieruchomości za składnik masy upadłości i przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego w stosunku tego waloru majątkowego. Z powyższego wynika, że w niniejszej sprawie przedstawione przez powoda argumenty dotyczące kwestii zaspokojenia roszczeń wierzycieli upadłego z przedmiotu objętego umową z 16 marca 2012 roku, nie mogą uzasadniać twierdzenia o istnieniu interesu prawnego gdyż wyrok ustalający nieważność umowy przeniesienia użytkowania wieczystego nie zakończy definitywnie sporu o to prawo i nie może zapewnić powodowi oczekiwanej przezeń ochrony prawnej. Powód nie przedstawia żadnych innych relewantnych prawnie okoliczności wskazujących na niezbędność wyroku ustalającego dla ochrony jego praw. W rezultacie Sąd Apelacyjny (przy uwzględnieniu przedstawionej wyżej dodatkowej argumentacji) stwierdza, że powód nie wykazał interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieistnienia umowy z dnia 16 marca 2012 roku. Ze względu na ścisłe powiązanie przez powoda z żądaniem stwierdzenia nieważności tej umowy analogicznych żądań dotyczących pozostałych dwóch umów objętych pozwem te same uwagi dotyczyć muszą wywodu przedstawionego przez powoda dla uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c. w stosunku do obu pozostałych umów. Podniesiono też w uzasadnieniu apelacji, w polemice z argumentacją Sądu I instancji, twierdzenie o dalej idących skutkach stwierdzenia nieważności od skutków wyroku stwierdzającego bezskuteczność czynności prawnej wobec powoda. Stanowisko to nie uzasadnia jednak w żaden sposób potrzeby prawnej wydania wyroku ustalającego. Brak jest zwłaszcza wykazania tezy o niemożności uzyskania ochrony praw wynikających z podważenia walidacji umowy przechowania i umowy najmu przy wykorzystaniu innych powództw (np. powództwa kondycyjnego o zwrot świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy najmu). Nie wskazano zwłaszcza żadnych (poza odwołaniem się do ścisłego związku funkcjonalnego i prawnego umowy przechowania z umową przeniesienia użytkowania wieczystego nieruchomości wskazującego na fraudacyjny charakter tej ostatniej czynności prawnej) okoliczności faktycznych i prawnych uzasadniających obiektywną potrzebę uzyskania wyroku ustalającego nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy przechowania. Jak wskazano wyżej, procesowoprawny ciężar przytoczeń faktycznych spoczywał w odniesieniu do tej kwestii na powodzie. Sąd nie posiada kompetencji procesowych, by z urzędu poszukiwać uzasadnienia istnienia interesu prawnego i zastępując stronę powodową uzupełniać podstawę faktyczną powództwa. Z przedstawionych przyczyn uznać należało, że powód nie wykazał w niniejszym procesie istnienia interesu prawnego w odniesieniu do żadnej z objętych pozwem umów. To z kolei determinuje konieczność uznania za nieuzasadniony zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c. Z uwagi zaś na prejudycjalność tej kwestii, zbędnym staje się odnoszenie do dalszych zarzutów apelacji. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się bowiem, że brak interesu prawnego jako przesłanki materialnoprawnej jest samodzielną podstawą uzasadniającą oddalenie powództwa o ustalenie. W związku z tym stwierdzenie braku interesu czyni nie tylko zbędnym lecz zasadniczo niedopuszczalnym dokonywanie dalszych ustaleń faktycznych i ocen prawnych dotyczących objętego prawem (ustalanego) prawa lub stosunku prawnego. Konieczność czynienia takich ustaleń aktualizuje się dopiero wówczas, gdy sąd stwierdza istnienie interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie. Argument o niedopuszczalności czynienia tego rodzaju ustaleń w przypadku oddalenia powództwa z uwagi na brak interesu wywodzi się z konieczności uwzględnienia skutków, jakie wywołuje uprawomocnienie się wyroku oddalającego powództwo. Sąd Najwyższy różnicuje sytuację uprawomocnienia się wyroku oddalającego i uwzględniającego powództwo, który zgodnie z art. 365 w zw. z art. 366 k.p.c., wiąże strony, sąd, który je wydał, i inne sądy oraz inne organy administracji publicznej, tylko co do tego, co stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Zaznacza się w orzecznictwie, że w przypadku wyroku oddalającego powództwo zakres powagi rzeczy osądzonej jest ustalany z uwzględnieniem motywów podanych w jego uzasadnieniu (por. wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2015 r.. III CSK 226/14 LEX nr 17103610 a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2011 r. IV CSK 652/10 LEX nr 1129162). Aby więc w ewentualnym kolejnym procesie mogącym obejmować (jako prejudycjalną) kwestię istnienia prawa lub stosunku prawnego objętego niniejszym sporem, uniknąć wątpliwości co do zakresu skutków prawomocności i powagi rzeczy osądzonej zaskarżonego wyroku (innymi słowy – ewentualnych wątpliwości co do zakresu związania sądu rozpoznającego kolejny proces rozstrzygnięciem niniejszej sprawy) rozstrzygając niniejszą sprawę poprzestać należy na negatywnej konkluzji co do wykonania przez powoda obowiązku wykazania interesu prawnego. Poza zakresem rozważań pozostają więc zwłaszcza zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego (art. 233 §1 k.p.c. i art. 227 k.p.c.) w tej części w jakiej skarżący stara się wykazać, iż Sąd wadliwie ocenił materiał procesowy nie czyniąc ustaleń faktycznych mających świadczyć o nieważności umów objętych sporem. Jak wskazano wyżej czynienie tego rodzaju ustaleń faktycznych i dokonywanie oceny materiału procesowego w płaszczyźnie uznania za udowodnione twierdzeń o zaistnieniu przesłanek faktycznych świadczących o nieważności umów byłoby uzasadnione dopiero po wykazaniu posiadania przez powoda interesu prawnego w żądaniu wydania wyroku ustalającego. Z tej samej przyczyny nie mogą wpływać na rozstrzygnięcie sprawy zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego dotyczące pominięcia wniosków dowodowych mających wskazywać na rażącą nieekwiwalentość świadczeń obu stron umowy przeniesienia użytkowania wieczystego oraz dokonywanie przez osoby będące funkcjonariuszami zarządów spółek - stron umowy tych czynności w celu umniejszenia majątku upadłej spółki. Postępowanie dowodowe celem ustalenia tych okoliczności byłoby konieczne i celowe w świetle normy art. 227 k.p.c. dopiero w przypadku pozytywnego przesądzenia kwestii wykazania istnienia interesu prawnego po stronie powoda. Analogicznie ocenić należy zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 58 §2 k.c. i art. 353 1 k.c.). Ocena materialnoprawna powództwa w aspekcie tych dwóch norm dokonana przez Sąd I instancji wobec przyjęcia braku interesu prawnego była bowiem (w świetle powołanego wyżej orzecznictwa) zbędna dla rozstrzygnięcia. W tym miejscu dodać jedynie należy, że zbyt daleko idące i nadmiernie kategoryczne są wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia zapatrywania co do wyłączenia możliwości uznania za nieważną z uwagi na rażącą nieekwiwalentność świadczeń umowy zawartej w warunkach uzasadniających zastosowanie normy art. 527 k.c. Trafnie wskazuje skarżący, że w dotychczasowym orzecznictwie dopuszczono możliwość (w przypadku zaistnienia szczególnych okoliczności) uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego czy też celem (istotą) stosunku prawnego w rozumieniu normy art. 353 1 k.c. także w sytuacji nieekiwalentności świadczeń. Zatem również przy uwzględnieniu, że w ramach zasady swobody umów mieści się również przyzwolenie na faktyczną nierówność stron, która może się wyrażać nie wymagającą uzasadnienia nieekwiwalentnością ich wzajemnej sytuacji prawnej możliwe będzie ad casum zastosowanie normy art. 58 §2 k.c., jeśli będą wykazane dodatkowe (poza brakiem ekwiwalentności) okoliczności wpływające na ocenę oświadczeń stron, czy celu umowy w płaszczyźnie określonej normą art. 58 §2 k.c. (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2013 r. I CSK 651/12 OSNC 2014/7-8/76, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010 r. IV CSK 432/09 OSP 2011/3/30, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2008 r. IV CSK 478/07 LEX nr 371531). Zatem nie jest wykluczone, że czynność prawna dokonana w warunkach objętych hipotezą normy art. 527 k.c. jednocześnie dotknięta będzie nieważnością z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Istnienie takiej wadliwości umowy spowoduje bezzasadność poszukiwania przez wierzyciela ochrony prawnej na podstawie art. 527 k.c. Jedynie więc ważna czynność prawna może podlegać zaskarżeniu akcją pauliańską. Konkluzja ta jednak nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia apelacji z uwagi na wskazaną przyczynę oddalenia powództwa. Jednocześnie podkreślić należy, że materiał procesowy w niniejszej sprawie zebrany na podstawie postępowania dowodowego (jak wskazano wyżej zasadnie ograniczonego przez Sąd Okręgowy do dowodów służących wykazaniu okoliczność istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii prejudycjalnej) nie pozwala na dokonanie oceny ważności umów objętych sporem. W rezultacie stosując normę art. 385 k.p.c. orzeczono o oddaleniu apelacji. Orzekając o kosztach postępowania odwoławczego Sąd zastosował normę art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. Skoro pozwana spółka wygrała postępowanie w instancji odwoławczej w całości, to powód zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, winien zwrócić wygrywającemu całość poniesionych w związku z postepowaniem kosztów. Na zasadzoną kwotę składa się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego (5400 zł) ustalone jako 75% stawki minimalnej stosownie do treści §13 ust 1 pkt. 2) w zw. z §6 pkt 7 i §2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t. jedn. Dz. U. 2013 roku, poz. 461). SSA Tomasz Żelazowski SSA Artur Kowalewski SSO del. Krzysztof Górski