Sygn. akt IX Ga 48/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2016 roku Sąd Okręgowy w Lublinie IX Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Przemysław Grochowski (spr.) Sędziowie : Sędzia Sądu Okręgowego Wojciech Turżański Sędzia Sądu Rejonowego del.do SO Agnieszka Jurkowska-Chocyk Protokolant : Elżbieta Zentar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2016 roku w L. sprawy z powództwa M. W. przeciwko B. S. o 34.067 złotych z odsetkami ustawowymi na skutek apelacji powoda M. W. od wyroku z dnia 2 października 2015 roku w sprawie VIII GC 19/13 Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku I. oddala apelację; II. zasądza od powoda M. W. na rzecz pozwanego B. S. kwotę 1.200 (tysiąc dwieście złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. SSO W.T. S. P. G. SSR del.do SO A. C. IX Ga 48/16 UZASADNIENIE Powództwo dotyczyło zasądzenia od pozwanego B. S. na rzecz M. W. kwoty 34.067,00 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 26 stycznia 2007 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że dochodzona kwota jest roszczeniem regresowym połowy należności uiszczonej przez powoda 25 stycznia 2007 roku tytułem podatku VAT za grudzień 2006 roku w kwocie 68.133,00 złote w związku z działalnością gospodarczą prowadzoną przez powoda i pozwanego jako wspólników spółki cywilnej rozwiązanej w dniu 30 grudnia 2006 roku. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy oddalił powództwo w całości. Jako przesłanki swojego rozstrzygnięcia wskazał, że strony sporu były przedsiębiorcami. W dniu 20 grudnia 2001 roku powód M. W. i pozwany B. S. zawarli umowę spółki prawa cywilnego, mocą której zobowiązali się do dążenia do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez prowadzenie przedsiębiorstwa zarobkowego pod firmą (...) spółka cywilna w zakresie przedmiotu: wulkanizacja, usługi, sprzedaż opon i akcesoriów motoryzacyjnych. Udziały obu wspólników w dochodach i stratach wynosiły po 50%. Jak ustalono, jesienią 2006 roku doszło do eskalacji konfliktu między wspólnikami. Pod koniec października 2006 roku pozwany B. S. doznał poważnego urazu łękotki i z powodu unieruchomienia przebywał na zwolnieniu lekarskim, co skutkowało jego absencją w spółce. W dniu 24 listopada 2006 roku M. W. zabronił pozwanemu wstępu do miejsca prowadzonej działalności gospodarczej w ramach spółki cywilnej i w pisemnym komunikacie do stróżujących zakazał wpuszczania B. S. na teren spółdzielni, jak również na teren wulkanizacji. Z kolei pozwany wysłał do banku pismo z żądaniem aby bank do wykonania dyspozycji z rachunku bankowego miał zgodę obu wspólników. W powyższej sytuacji, w listopadzie i w grudniu 2006 roku powód M. W. de facto samodzielnie prowadził działalność gospodarczą w ramach spółki cywilnej (...), w tym wystawiał faktury VAT decydując o formie i terminie płatności za sprzedawane towary i wykonywane usługi – w przeważającej większości gotówką. W listopadzie 2006 roku spółka (...) z tytułu prowadzonej działalności operacyjnej uzyskała przychód wartości 223.628,86 złotych netto, to jest odpowiednio 272.827,21 złotych brutto, w tym gotówką 202.532,42 złote brutto, zaś pozostała kwota 70.294,79 złotych brutto (57.618,68 złotych netto) miała być uregulowana przelewem. Z kolei w grudniu 2006 roku spółka (...) z tytułu prowadzonej działalności operacyjnej uzyskała przychód wartości 168.965,86 złotych netto, to jest odpowiednio 206.138,36 złotych brutto, w tym gotówką 202.407,75 złote brutto, zaś pozostała kwota 3.730,61 złotych brutto (z dwóch faktur) miała być uregulowana przelewem. Jednocześnie w grudniu 2006 roku powód zarejestrował indywidualną działalność gospodarczą pod firmą (...). Uchwałą z dnia 30 grudnia 2006 roku M. W. i B. S. postanowili o rozwiązaniu spółki cywilnej (...) z dniem 31 grudnia 2006 roku. W tym samym dniu – 30 grudnia 2006 roku – M. W. z wspólnego majątku wspólników (...) spółki cywilnej nabył do przedsiębiorstwa prowadzonego w ramach swojej indywidualnej działalności gospodarczej Protektor (...) majątek trwały i wyposażenie ogólnej wartości netto 66.499,37 złotych netto (odpowiednio 81.128,63 złotych brutto) oraz zapas magazynowy o wartości 101.810,20 złotych netto (odpowiednio 124.208,44 złotych brutto), łącznie 168.309,37 złotych netto (odpowiednio 205.337,07 złotych brutto). Zgodnie z treścią faktur dokumentujących te transakcje sprzedaży zapłata należności z tych faktur miała nastąpić w formie gotówkowej, przy czym tylko na fakturach nr (...) o łącznej wartości 22.200,00 złotych netto (odpowiednio 27.084,00 złote brutto) widniała adnotacja „zapłacone po ½ każdemu wspólnikowi”. W dniu 31 grudnia 2006 roku stan środków pieniężnych na rachunku bankowym spółki cywilnej (...) wynosił 3.259,91 złotych, zaś w kasie nie było gotówki. W związku z rozwiązaniem (...) spółki cywilnej, strony w dniu 9 stycznia 2007 roku dokonały spisu z natury pozostałego w siedzibie - po przeniesieniu majątku z (...) spółki cywilnej do Protektor (...) M. W. - wspólnego majątku ruchomego wspólników spółki. Arkusz spisu z natury pozostałego majątku wspólnego określał jego wartości na kwotę 4.854,35 złote i został 15 stycznia 2007 roku złożony w Drugim Urzędzie Skarbowym w L.. Jednak dla stron wyszczególnione w spisie pozostałe składniki majątkowe nie przedstawiały żadnej wartości użytkowej i rynkowej, pozostały w miejscu prowadzonej przez wspólników działalności, a następnie zostały zutylizowane przez powoda, który w tym miejscu kontynuował swoją indywidualną działalność gospodarczą. Natomiast środki pieniężne w kasie nie były przedmiotem podziału. W dniu 18 stycznia 2007 roku pozwany B. S. podpisał oświadczenie, którym - w związku z rozwiązaniem spółki cywilnej (...) - wyraził zgodę aby dotychczas obowiązujący rachunek bankowy został przejęty i używany dla nowo otwartej firmy (...) oraz zrzekł się wszelkich praw do wymienionego rachunku, jak również środków pieniężnych, które znajdują się na tym rachunku i które będą w przyszłości spływać na ten rachunek. Pozwany podpisał powyższego oświadczenie, gdyż uzgodnili, że powód miał regulować wszelkie zadłużenia spółki. Tego dnia – 18 stycznia 2007 roku - stan środków pieniężnych na rachunku bankowym założonym pierwotnie dla spółki cywilnej (...) wynosił 17.802,18 złote. Następnie, w dniu 25 stycznia 2007 roku powód M. W. - z rachunku bankowego założonego pierwotnie dla spółki cywilnej (...) - dokonał przelewu kwoty 68.289,90 złotych tytułem podatku VAT zgodnie z deklaracją dla podatku od towarów i usług (...) - 7 za grudzień 2006 roku. W lutym 2007 roku powód M. W. złożył do urzędu skarbowego deklarację podatkową - Informacja o wysokości dochodu (straty) z pozarolniczej działalności gospodarczej w roku podatkowym 2006 roku PIT – B, z którego wynika, że spółka w 2006 roku osiągnęła dochód 164.750,02 złotych, a zatem dochód przypadający na wspólnika wyniósł 82.375,01 złotych, zaś pozwany zobowiązany był do złożenia deklaracji podatkowej PIT – B o tożsamej treści. W dniu 22 stycznia 2010 roku do Sądu Rejonowego w Lublinie wpłynął wniosek M. W. o zawezwanie B. S. do próby ugodowej o zapłatę kwoty 34.067 złotych tytułem pozostałego do zapłacenia z działalności spółki podatku VAT. Stan faktyczny sprawy Sąd Rejonowy ustalił w oparciu o powołane dowody z wymienionych dokumentów prywatnych, wydruków, opinii biegłego oraz przesłuchania stron. Moc dowodową dokumentu prywatnego reguluje art. 245 k.p.c., w myśl którego dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba która go podpisała złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Jakkolwiek moc dowodowa dokumentu prywatnego jest słabsza aniżeli moc dowodowa dokumentu urzędowego, to nie przeszkadza to w tym, aby sąd orzekający w ramach swobodnej oceny dowodów (art. 233 k.p.c.) uznał treść dokumentu prywatnego za zgodną z rzeczywistym stanem rzeczy. Dokument prywatny stanowi bowiem pełnoprawny środek dowodowy, który sąd orzekający może uznać za podstawę swoich ustaleń faktycznych, a następnie wyrokowania. Odnośnie zaś powołanych wydruków, z których dowody Sąd Rejonowy przeprowadził stosownie do treści art. 309 k.p.c. stosując odpowiednio przepisy o dowodach z dokumentów prywatnych, świadczą one o istnieniu zapisu komputerowego określonej treści w chwili dokonywania wydruku jakkolwiek okoliczność sporządzenia wydruków z rachunku bankowego oraz dokumentacji księgowej, a także ich treści nie były kwestionowane. W niniejszej sprawie stan faktyczny był w znacznej części bezsporny, zaś co do kwestii spornych podstawowe znaczenie miały dokumenty z pisma - oświadczenie pozwanego z dnia 18 stycznia 2007 roku oraz arkusz spisu z natury pozostałego w siedzibie po rozwiązaniu spółki majątku ruchomego z dnia 9 stycznia 2007 roku, których treść w kontekście pozostałego materiału dowodowego, a szczególnie dowodów z faktur, dokumentacji księgowej i determinowała ocenę Sądu w podstawowej w sprawie kwestii czy między wspólnikami doszło do całkowitego rozliczenia majątku wspólnego po rozwiązaniu spółki. Istotne znaczenie w sprawie miał dowód z opinii biegłego, która pomimo nieudzielenia odpowiedzi na zdane pytanie (z przyczyn wyjaśnionych przez biegłego – brak całości dokumentacji księgowej) - była pomocna dla oceny pozostałego materiału dowodowego oraz ustalenia stanu faktycznego sprawy, bowiem brak informacji o innych zobowiązaniach spółki nie był poparty choćby twierdzeniem strony powodowej, jakie inne niż udokumentowane zobowiązania obciążały spółkę. Taka ocena Sądu I instancji wynika z analizy dokumentacji księgowej znajdującej się w aktach sprawy, z której wynika, że największe zobowiązanie spółki w grudniu 2006 roku dotyczyło wykupu samochodu po leasingu za kwotę 20.334,97 złotych, zaś pozostałe zobowiązania dotyczyły płatności za zakup oleju, opon, odbiór odpadów, opłat za telefony, badania techniczne samochodu, mycia auta, ubezpieczenia pojazdu oraz wahały się od kilkudziesięciu złotych do tysiąca pięciuset złotych. Zasadniczo Sąd Rejonowy uznał za miarodajny dowód z przesłuchania stron, zwłaszcza w zakresie znajdującym potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowego, jakkolwiek miał na względzie istniejący między nimi konflikt oraz ich osobiste zaangażowanie w rozstrzygnięcie w sprawie. Na tym tle Sąd rejonowy uznał powództwo za niezasadne. Roszczenie pozwu dochodzone było tytułem regresu za spełnione przez powoda świadczenie na poczet podatku VAT za grudzień 2006 roku. Na mocy art. 376 § 1 k.c. jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych. Bezspornym była solidarna odpowiedzialność stron za zobowiązania powstałe w związku z prowadzoną przez nich działalnością gospodarczą na podstawie umowy spółki cywilnej, udziały stron jako (ówczesnych) wspólników spółki cywilnej (...), fakt jej rozwiązania oraz okoliczności przelewu przez powoda z rachunku bankowego - założonego pierwotnie dla spółki – kwoty 68.289,90 złotych złote, jak i fakt, iż wpłata ta była z tytułu zobowiązania wspólników rozwiązanej spółki cywilnej – podatku VAT za grudzień 2006 roku. Spór koncentrował się wokół podniesionego przez pozwanego zarzutu bezzasadności roszczenia pozwu z uwagi na fakt, że pozostały niepodzielony majątek wspólny wspólników spółki cywilnej z daty jej rozwiązania w postaci środków pieniężnych i wierzytelności przewyższał zobowiązanie podatkowe, którego zapłaty połowy domaga się powód. Strona powodowa wskazała natomiast, że pomiędzy byłymi już wspólnikami doszło do całkowitego rozliczenia wzajemnych roszczeń z tytułu rozwiązania przedmiotowej umowy spółki cywilnej poza rozliczeniem należności za podatek VAT. Twierdzenie o całkowitym rozliczeniu wspólników strona powodowa wywodziła z podpisania przez pozwanego arkusza spisu z natury jako dokumentu remanentu końcowego, bez którego niemożliwe byłoby zamknięcie i wyrejestrowanie spółki cywilnej jako podatnika VAT, jeżeli byłby jakikolwiek inny wspólny majątek. Dodatkowo wskazała, że w oświadczeniu z 18 stycznia 2007 roku pozwany zrzekł się środków pieniężnych znajdujących się na rachunku bankowym. Powyższe według twierdzeń strony powodowej świadczyło o uprzednim – przed podpisaniem arkusza spisu z natury – rozliczeniu przez strony majątku wspólnego „na zero” . Podstawowe znaczenie miała zatem ocena powołanych dokumentów, których autentyczność pochodzenia oraz zasadniczo treść nie była kwestionowana. Spór dotyczył wniosków stron z tych dowodów. Dokonując oceny powołanych dokumentów Sąd doszedł do przekonania, iż dowodzą one wyłącznie tego co wynika z ich treści. Arkusz spisu z 9 stycznia 2007 roku wskazuje na sporządzenie i podpisanie przez strony zestawienia pozostałych po rozwiązaniu spółki ruchomości - ujętych w 25 pozycjach, których wartość w tym arkuszu określono na kwotę 4.854,35 złotych. Na marginesie zauważyć należy, iż wśród tych ruchomości wskazano zestaw komputerowy oraz programy komputerowe Subiekt i Rachmistrz o wartości 2.900 złotych . Dokonując oceny tego dokumentu Sąd brał pod uwagę bezsporne twierdzenia stron o bezwartościowości ujętych w tym arkuszu ruchomości wspólnych oraz o ich późniejszej utylizacji, co uzasadniało niewątpliwie opinię biegłego o „zerowej” wartości tych ruchomości. W konsekwencji Sąd uznał, iż powołany dokument dowodzi jedynie sporządzenia zestawienia ruchomości, które ze względu na brak wartości nie były nawet przedmiotem rzeczywistego podziału, lecz pozostały w miejscu dotychczas prowadzonej w formie spółki cywilnej działalności, kontynuowanej przez M. W., który później – jak wynika z zeznań powoda - zdecydował o ich utylizacji. Z kolei oświadczenie pozwanego z 18 stycznia 2007 roku dowodzi tego, że pozwany wyraził zgodę, aby rachunek bankowy założony i prowadzony dla spółki został przejęty przez powoda do prowadzonej przez niego indywidualnie działalności gospodarczej Protektor (...) M. W., a nadto, że pozwany zrzekł się wszelkich praw do wymienionego rachunku, jak również środków pieniężnych, które znajdowały się na tym rachunku (na dzień 18 stycznia 2007 roku 17.802,18 złote) i które będą w przyszłości spływać na ten rachunek. Powyższa ocena powołanych dokumentów została dokonana w kontekście pozostałego materiału dowodowego, w tym w szczególności faktur, wydruków rachunków bankowych i pozostałej dokumentacji księgowej, przy analizie których pomocna była opinia biegłego. Biegły – po przeanalizowaniu dokumentacji – potwierdził w swojej opinii samodzielnie prowadzenie przez powoda w listopadzie i grudniu 2006 roku działalności spółki (...), a nadto ustalił wielkość osiągniętych przez spółkę przychodów z działalności operacyjnej (usług wulkanizacyjnych i sprzedaży akcesoriów samochodowych), w tym strukturę tych przychodów ze względu na formę płatność, z której wynikało, że do kasy spółki wpłynęły w gotówce w listopadzie 2006 roku kwota 202.532,42 złote brutto, zaś w grudniu 2006 roku kwota 202.407,75 złote brutto. Opinia biegłego w tym zakresie nie była negowana. Jednocześnie na podstawie faktur znajdujących się na kartach 63-68 i k. 83-87 akt sprawy biegły opiniował, że 30 grudnia 2006 roku doszło do przeniesienia majątku wspólnego (...) spółki (...) na rzecz powoda do zarejestrowanej przez niego - w grudniu 2006 roku - działalności gospodarczej pod firmą (...) o łącznej wartości 205.337,07 złotych brutto (odpowiednio 168.309,37 złotych netto). Powyższe oznacza, że w świetle bezspornego faktu braku wartości pozostałych w spółce ruchomości ujawnionych w arkuszu spisu z natury powołane faktury dokumentowały wartość praktycznie całego wspólnego majątku ruchomego, który faktycznie i formalnie został przejęty przez powoda do jego indywidualnej działalności gospodarczej. Biegły wyliczył także wartość podatku VAT z powołanych faktur przenoszących ruchomości z majątku wspólnego stron do majątku powoda na 37.027,50 złotych, wskazując, że z obowiązkiem podatkowym spółki zapłaty tej części podatku VAT skorelowane było uprawnienie powoda do odliczenia tej kwoty jako podatku naliczonego w ramach indywidualnie prowadzonej działalności gospodarczej. W świetle powyższego biegły konkludował, że do rozliczenia między wspólnikami kwoty wykazanej do zapłaty w deklaracji VAT – 7 za grudzień 2006 roku pozostałaby kwota 31.105 złotych jako różnica 68.289,90 złotych i 37.027,50 złotych. Sąd podzielił ten wniosek opinii biegłego, albowiem na wysokość podatku VAT za grudzień 2006 roku (68.289,90 złotych) poza wartością podatku VAT wynikającą z normalnej sprzedaży towarów i usług przez spółkę składała się bezspornie wartość podatku VAT z powołanych faktur przenoszących ruchomości z majątku wspólnego stron do majątku powoda (37.027,50 złotych). Powyższe znajduje potwierdzenie w zestawieniu wysokości należnego podatku VAT spółki: 15.318 złotych za listopad 2006 roku oraz 68.289,90 złotych za grudzień 2006 roku, przy wartościach przychodów z działalności operacyjnej spółki w listopadzie 2006 roku - 272.827,21 złotych brutto oraz w grudniu 2006 roku - 206.138,36 złotych brutto. Dodatkowo omawiany wniosek biegłego uzasadnia treść art. 86 ust. 1 ustawy z 24 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług (t.j.Dz.U. z 2011r., Nr 177, poz. 1054 ze zmianami). Sąd uznał również za uzasadnioną ogólną konkluzję biegłego, że w spółce były środki na pokrycie należnego podatku VAT z tytułu samej działalności operacyjnej prowadzonej w grudniu 2006 roku, co wynika z już samych transakcji rozliczonych gotówką na kwotę 202.407,75 złotych, których posiadaczem był powód jako faktycznie samodzielnie prowadzący w grudniu działalność spółki (...). Dodatkowo faktury dokumentujące przeniesienie majątku trwałego i zapasów magazynowanych również zostały wystawione z określeniem formy płatności – gotówka. Fakt podpisu pozwanego na dwunastu fakturach znajdujących się na kartach 63-68 dowodzi, że przeniesienie majątku trwałego o łącznej wartości 66.499,37 złotych netto (odpowiednio 81.128,63 złotych brutto), w tym dwóch samochodów, nastąpiło za wiedzą i zgodą pozwanego, przy czym tylko na trzech z 12 faktur (nr (...)) o łącznej wartości 22.200 złotych netto (odpowiednio 27.084 złote brutto) widniała adnotacja „zapłacone po ½ każdemu wspólnikowi”. Powyższe adnotacje w ocenie Sądu świadczą o rozliczeniu między stronami wartości ruchomości z tych trzech faktur z adnotacjami. Ponadto o ile na podstawie podpisów pozwanego na pozostałych dziewięciu fakturach z kart 64-68 można by wnioskować o ich rozliczeniu między stronami, to nie można tego stwierdzić w przypadku faktury VAT nr (...) z dnia 30 grudnia 2006 roku dokumentującej sprzedaż zapasów magazynowanych o łącznej wartości 124.208,44 złotych brutto (odpowiednio 101.810,20 złotych netto). Faktura ta została jedynie podpisana przez powoda, i to zarówno jako osobę upoważnioną do wystawienia faktury VAT, jak i jako osobę upoważnioną do otrzymania faktury VAT. Należność z tej faktury - pomimo zapisu o płatności gotówką - nie została uiszczona do kasy lub na rachunek bankowy. Powyższe wynika zarówno z bezspornego stanu na rachunku bankowym spółki (na dzień 31 grudnia 2006 roku 3.259,91 złotych), jak i z ocenionych za miarodajne zeznań pozwanego, który stanowczo zeznał, że w kasie spółki nie było pieniędzy. Za wiarygodnością tychże zeznań pozwanego przemawia fakt, iż powód nawet nie twierdził, że pieniądze w kasie były przedmiotem rozliczeń stron, tylko ogólnikowo zeznał, że majątek wspólny rozliczyli przed rozwiązaniem spółki. Dodatkowo analiza okoliczności sprawy prowadzi do wniosku o wiarygodności zeznań pozwanego co do ustaleń stron, iż to powód przejmujący faktycznie majątek wspólnie prowadzonej na podstawie umowy spółki działalności zobowiązał się do zapłaty zobowiązań spółki. Orzeczenie o kosztach Sąd oparł na treści art. 98 § 1 k.p.c., w myśl którego strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W niniejszej sprawie pozwany poniósł koszty procesu w kwocie 3.117 złotych, na które składały się: - 2.400 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika będącego adwokatem – zgodnie z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348); - 17 złotych tytułem opłaty skarbowej zgodnie z art.1 ust.1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2002 roku o opłacie skarbowej (tekst jednolity Dz.U. z 2006, Nr 225, poz. 1635 ze zmianami). - 700 złotych uiszczonej zaliczki na koszty opinii. Ponadto wobec faktu, iż koszt opinii biegłego przekroczył uiszczona kwotę zaliczki, Sąd nakazał ściągnąć od powoda kwotę 1.409,81 złotych wydatkowaną tymczasowo z sum budżetowych Skarbu Państwa. W apelacji od tego wyroku powód wnosił o Od powyższego wyroku apelację wniósł o jego zmianę w całości i uwzględnienie powództwa poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 34.067,00 złotych wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 26 stycznia 2007 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w razie stwierdzenia, iż nie doszło do rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji istoty sprawy, zarzucając :
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.