← Polska

III AUz 25/16

Sygn. akt III AUz 25/16 POSTANOWIENIE Dnia 18 kwietnia 2016 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Barbara Białecka Sędziowie: SSA

§ 1k.p.c.

odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Odwołanie złożone po tym terminie podlega odrzuceniu z mocy art.

§ 3k.p.c.

chyba, że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Ubezpieczony wskazał, że jego odwołanie dotyczy decyzji z dnia 25 stycznia 2012 roku, zatem od daty jej wydania upłynęły prawie cztery lata. Tym samym, w ocenie Sądu Okręgowego, okres pomiędzy wydaniem zaskarżonej decyzji a odwołaniem znacznie przekroczył przepisany prawem termin. Odwołanie nie może więc być merytorycznie rozstrzygnięte, gdyż pomiędzy wydaniem decyzji a jej zaskarżeniem upłynął zbyt długi okres. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji rozważył, czy istnieją przesłanki do przywrócenia terminu do skutecznego wniesienia odwołania. Treść art.

§ 1k.p.c.

wskazuje dodatkowo na dwie okoliczności, które pomimo opóźnienia mogą spowodować merytoryczne rozpoznanie odwołania: po pierwsze przekroczenie winno być niewielkie, a po drugie niezawinione przez ubezpieczonego, przy czym obydwa warunki muszą wystąpić kumulatywnie. Sąd Okręgowy wskazał, że ubezpieczony jednak nie powołuje się na takie przesłanki. Stanowisko takie, w ocenie tego Sądu, nie może dziwić zważywszy, że jego roszczenia były wielokrotnie przedmiotem rozstrzygnięć sądowych. Sąd wypowiedział się w kwestii zgłoszonego roszczenia w sprawie IV U 436/

  1. W postępowaniu tym dokonał kontroli zasadności decyzji z dnia 25 stycznia 2012 roku, a jej efektem było oddalenie odwołania. Już tylko na marginesie Sąd meriti podkreślił, że ubezpieczony nie wskazał żadnych nowych okoliczności. Materiał dowodowy w niniejszej sprawie nie różnił się niczym od podstawy faktycznej ustalonej w prawomocnie osądzonych postępowaniach o sygn. akt IV 436/
  2. Zważywszy na fakt, że niniejsza sprawa jest kolejną w przedmiocie tego samego roszczenia, to w ocenie Sądu Okręgowego, zgodzić się należy ze stanowiskiem organu rentowego, który wniósł o odrzucenie odwołanie ze względu na stan rzeczy osądzonej. W konsekwencji zatem Sąd meriti przyjął, że istnieją dwie podstawy prawne do odrzucenia odwołania. Tak więc odwołaniu ubezpieczonego nie można nadać merytorycznego biegu z dwóch powodów: po pierwsze ze względu treść art.

§ 1k.p.c.

, który nakazuje odrzucenie odwołania w przypadku uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, a po drugie z powodu stanu rzeczy osądzonej. Stosownie do treści art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd odrzuci pozew jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku albo została już prawomocnie osądzona. Powaga rzeczy osądzonej (res iudicata) zachodzi w każdym przypadku, gdy w sprawie uprzednio już osądzonej prawomocnym wyrokiem oraz w sprawie później wniesionej występuje tożsamość stron oraz identyczność przedmiotów rozstrzygnięcia w związku z podstawami obu powództw. Mając na uwadze przedstawione rozważania Sąd Okręgowy w Koszalinie orzekł jak w postanowieniu z dnia 21 września 2015 roku. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się ubezpieczony, podnosząc, że uzasadnienie dotyczy sporu, a ponadto zawiera sprzeczne ze sobą dowody i stwierdzenia które siebie wykluczają. Skarżący wskazał, że każde postanowienie musi zawierać uzasadnienie z oceną faktyczną i prawną, które muszą zawierać daty, dowody i fakty oraz ocenę prawną. Tego w sprawie treść uzasadnienia nie posiada. Brak bowiem wskazania daty pisma ubezpieczonego oraz daty odpowiedzi ZUS. Ubezpieczony nadmienił, że Sąd raz używał określenia „pismo” a innym razem „odwołanie”. Skarżący wskazał, że w jego piśmie jest mowa o kwocie 3542, 02 zł, a odpowiedź ZUS dotyczy wysokości potrąceń dokonanych o oparciu o zajęcie komornika. Zdaniem ubezpieczonego, jest więc mowa o różnych problemach, a wysokość potrąceń nie była nigdy kwestionowana. Zatem w postanowieniu, w ocenie skarżącego, nie można ustalić ani daty rozpoczęcia sporu, ani o co chodzi, a Sąd ustalił dwa wykluczające się i sprzeczne powody sporu. Odnośnie uzasadnienia faktycznego przedstawionego przez Sąd, skarżący wskazał, że jest to ocena faktyczna z postanowienia z 21.09.2015 r. w sprawie IV U 196/15 i nie ma ona nic wspólnego ze sprawą niniejszą, gdyż dotyczy wydanych przez ZUS decyzji podwyższających wysokość emerytury, a punkty wyroku wskazane przez Sąd również dotyczą wysokości emerytury. Natomiast Sąd nie wspomniał o pkt VI tego wyroku który jest związany ze sprawą, bo, w ocenie W. W. było to niewygodne. Zdaniem skarżącego, nieprawdą jest, że ZUS wydał decyzję 25 stycznia 2012 r. jako realizację wyroku V U 1223/09. W punkcie VI wyroku sąd wyraźnie nakazał wydanie decyzji odnośnie kwoty 3542,02 zł z tytułu nienależnie potrąconych wskutek zajęcia komorniczego kwot świadczenia. W. W. wskazał, że decyzja ZUS z 25 stycznia 2012 r. w pkt 1 brzmiała: „odmawia wypłaty kwoty potrąconej z Pana emerytury na podstawie zajęcia komorniczego”, a zatem ZUS nie odnosił się do kwoty 3547,02 zł która nie jest objęta zajęciem komornika, a stanowi różnicę od kwoty potrąceń 15945,50 zł, a zajęciem komornika ka kwotę 12373,48 zł . W uzasadnieniu zażalenia ubezpieczony szczegółowo rozwinął postawione zarzuty opisując stan faktyczny i odnosząc się do kwestii nienależności świadczenia (niesłuszności potrącenia kwoty 3547 zł 02 gr. Zdaniem skarżącego, ZUS nie spełnił do dzisiaj (przez 4 lata od wyroku sądu z 23.03.2011 r.) punktu VI, gdyż w swej decyzji nie orzekł o odmowie zwrotu kwoty 3542,02 zł. W decyzji nie wspomina się w ogóle kwoty 3542,02 zł a decyzją ponownie odmówiono wypłaty kwoty potrąconej z emerytury na postawie zajęcia komorniczego. Ubezpieczony podniósł, że kwota zajęcia komorniczego opiewała na 12373,02 zł i do tej kwoty nie wnosił nigdy zastrzeżeń, ani odwołania i nie był ona wspomniana w wyroku sądu. Skarżący wskazał, że ZUS potrącił z emerytury z zajęcia kwotę 15945,50 zł czyli o 3542,02 zł więcej niż należało i nie jest to, zdaniem ubezpieczonego, zajęciem komornika. Zajęcia na tę kwotę nie ma i jest to kwota niewypłaconej emerytury za okres od kwietnia do czerwca 2008 r. z uwagi na anulowanie zajęcia. Zdaniem ubezpieczonego ocena prawna postanowienia i jego sentencja uwzględniać podniesione zarzuty i Sąd winien orzec, że ZUS nie wypełnił orzeczenia Sądu z 23.03.2011 r. IV 1223/09 w odniesieniu do kwoty 3542, 02 zł a sądowe nakazanie zwrotu tej kwoty wymaga decyzji ZUS. Ubezpieczony odwołał się również do treści wyroku z dnia 23 marca 2011 r. i wskazał, że akta sprawy VI U 1223/09, w którym zawarty był ów wyrok nie zostały przesłane Sądowi Apelacyjnemu. Reasumując, skarżący zażądał w terminie do 25.11.2015 r. ostatecznego orzeczenia we wskazanej przez niego formie zobowiązującej ZUS do wypłacenia emerytury za IV-VI 2008 r. w przyznanej decyzją z 11.03.2008 r. w łącznej wysokości 3542, 02 zł wraz z odsetkami, zobowiązującej ZUS do zapłaty grzywny 100 tys. zł z przeznaczeniem na wskazany dobroczynny za niewypełnienie przez 4 lata orzeczenia sądu (IV 1223/09 pkt VI ) Ponadto ubezpieczony zaprotestował przeciwko zmianie treści w wydanych wyrokach, zmianie słów w treści sentencji wyroku i zmianie ustaleń sądu i przejęcia znaczenia słowa nienależnie na słowo należnie i tym skarżące znaczenie ustalenia sądu. Z uwagi na powyższe skarżący wskazał na stronniczość sędziego, fałszowanie faktów i orzeczeń sądów przez sędziego oraz powstawanie dowodów niezwiązanych ze sprawą aby wykazać ubezpieczonego w tym świetle jako pieniacza w ZUS. Wskazał również na brak wnikliwości sędziego, nie zapoznanie się z aktami ZUS, nieumiejętność zestawiania zdarzeń i faktów, co wynika z braku logicznego myślenia i profesjonalizmu zawodowego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zażalenie ubezpieczonego jest niezasadne. Dokonana przez Sąd Apelacyjny kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia doprowadziła do wniosku, że zapadłe rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego odpowiada prawu i zostało wydane zgodnie z przepisami obowiązującej procedury cywilnej. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd orzekający dokonał trafnych ustaleń faktycznych i przyjął właściwą podstawę prawną rozstrzygnięcia. Słusznie wywiódł, że wniosek ubezpieczonego o zwrot kwoty 3542,02, zł, jako niesłusznie potrąconej z emerytury w związku z egzekucją komorniczą, był już przedmiotem decyzji z dnia 25 stycznia 2012r., a następnie, wskutek odwołania ubezpieczonego, rozstrzygnięty prawomocnym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r. wydanym w sprawie o sygn. IV U 436/12, w którym oddalono odwołanie ubezpieczonego w tym zakresie, co wynika z punktu II wyroku. Ubezpieczony co prawda zaskarżył przedmiotowe orzeczenie, ale apelację ubezpieczonego prawomocnie odrzucono, w konsekwencji czego doszło do uprawomocnienia się powyższego wyroku. W sprawie o sygnaturze akt IV U 436/12, jaka toczyła się pomiędzy ubezpieczonym, a organem rentowym, przedmiotem sporu było właśnie żądanie zwrotu kwoty 3542,02 zł, w ocenie ubezpieczonego, niesłusznie mu niewypłaconej w związku z zajęciem komorniczym. O powadze rzeczy osądzonej decyduje zaś - poza identycznością stron podstawy sporu, także niezmieniony stan faktyczny (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17.03.1950 r., WaC 339/49, OSN 1951 nr III, poz. 65, postanowienie z dnia 09.06.1971 r., II CZ 59/71, OSNCP 1971 nr 12, poz. 226). W niniejszej sprawie, niewątpliwie mamy do czynienia z tożsamością podmiotową i przedmiotową, ale również z niezmiennym stanem faktycznym. W niniejszej sprawie nie doszło do zmiany okoliczności faktycznych żądania, tak jak sugeruje to ubezpieczony w swoim zażaleniu, które nadal sprowadza się do żądania zwrotu kwoty niewypłaconej mu ze świadczenia emerytalnego. Zgodnie zaś z art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd odrzuci pozew jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku albo jeżeli została już prawomocnie osądzona. Oznacza to, że po wytoczeniu powództwa nie można wystąpić z drugim pozwem o to samo roszczenie, nawet w innym trybie postępowania cywilnego. Stan sprawy w toku zachodzi wówczas, gdy występuje identyczność stron i roszczeń procesowych. Identyczność stron istnieje kiedy w obydwu sprawach uczestniczą te same strony, zaś z identycznością roszczeń mamy do czynienia kiedy żądania obydwu pozwów i ich podstawy faktyczne (okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie) są takie same. Sąd bierze to pod rozwagę z urzędu w każdym stanie sprawy (art. 202 k.p.c.). Uwagi te mają zastosowanie w postępowaniu odrębnym w sprawach z ubezpieczenia społecznego, z tym zastrzeżeniem, że rolę pozwu spełnia tu odwołanie od decyzji organu rentowego. Dokonując zatem subsumcji wskazanych okoliczności z regulacją przepisu art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że tożsamość żądań ubezpieczonego, a w efekcie tożsamość przedmiotów postępowań – w uprzednio zawisłej sprawie przed Sądem, i w niniejszym postępowaniu przesądza o zaistnieniu stanu rzeczy osądzonej, co powoduje konieczność odrzucenia odwołania w niniejszej sprawie na zasadzie cytowanej regulacji. Zgodzić można się z ubezpieczonym, że Sąd Okręgowy nie zacytował w swoim uzasadnieniu punktu VI wyroku z dnia 23 marca 2011 r. i nie przesłał akt powyższej sprawy, jednakże punkt VI zawiera (oprócz przekazania innych kwestii) właśnie przekazanie wniosku skarżącego o zwrot kwoty 3542,02 zł. z tytułu nienależnie potrąconych wskutek zajęcia komorniczego kwot świadczenia. Wyrok ten znajduje się w II tomie akt rentowych na k. 407 i na k. 536 i nast. (wraz z uzasadnieniem – co do punktu VI na k. 573). Sąd Apelacyjny nie został zatem pozbawiony możliwości zapoznania się z tym rozstrzygnięciem. Realizując powyższy wyrok organ rentowy wydał wspomnianą już decyzję z dnia 25 stycznia 2012 roku (k. 618 akt rentowych), w której rozstrzygnął o wniosku przekazanym na mocy punktu VI wyroku z dnia 23 marca 2016 r. i braku podstaw do zwrotu kwoty 3542,02 zł, a z kolei odwołanie skarżącego od powyższej decyzji zostało rozstrzygnięte prawomocnym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r. (k. 687 akt rentowych). Odnośnie drugiej przesłanki, która legła u podstaw odrzucenia odwołania to stwierdzić należy, że ubezpieczony nie podniósł żadnych zarzutów dotyczących tej kwestii, jednakże Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że w istocie odwołanie powinno ulec odrzuceniu jako spóźnione. Prawdą bowiem jest, że ubezpieczony ponownie odwołał się od decyzji z dnia 25 stycznia 2012 r., na co wyraźnie wskazuje treść wniosku na k. 2 niniejszych akt. Wszelkie ustalenia i rozważania Sądu Okręgowego dotyczące tej kwestii Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny uznając zaskarżone rozstrzygnięcie za prawidłowe, a wywiedzione zażalenie za niezasadne, na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c., orzekł jak w sentencji postanowienia. SSA Beata Górska SSA Barbara Białecka SSO (del) Gabriela Horodnicka- Stelmaszczuk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.