odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Odwołanie złożone po tym terminie podlega odrzuceniu z mocy art.
chyba, że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Ubezpieczony wskazał, że jego odwołanie dotyczy decyzji z dnia 25 stycznia 2012 roku, zatem od daty jej wydania upłynęły prawie cztery lata. Tym samym, w ocenie Sądu Okręgowego, okres pomiędzy wydaniem zaskarżonej decyzji a odwołaniem znacznie przekroczył przepisany prawem termin. Odwołanie nie może więc być merytorycznie rozstrzygnięte, gdyż pomiędzy wydaniem decyzji a jej zaskarżeniem upłynął zbyt długi okres. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji rozważył, czy istnieją przesłanki do przywrócenia terminu do skutecznego wniesienia odwołania. Treść art.
wskazuje dodatkowo na dwie okoliczności, które pomimo opóźnienia mogą spowodować merytoryczne rozpoznanie odwołania: po pierwsze przekroczenie winno być niewielkie, a po drugie niezawinione przez ubezpieczonego, przy czym obydwa warunki muszą wystąpić kumulatywnie. Sąd Okręgowy wskazał, że ubezpieczony jednak nie powołuje się na takie przesłanki. Stanowisko takie, w ocenie tego Sądu, nie może dziwić zważywszy, że jego roszczenia były wielokrotnie przedmiotem rozstrzygnięć sądowych. Sąd wypowiedział się w kwestii zgłoszonego roszczenia w sprawie IV U 436/
, który nakazuje odrzucenie odwołania w przypadku uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, a po drugie z powodu stanu rzeczy osądzonej. Stosownie do treści art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd odrzuci pozew jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku albo została już prawomocnie osądzona. Powaga rzeczy osądzonej (res iudicata) zachodzi w każdym przypadku, gdy w sprawie uprzednio już osądzonej prawomocnym wyrokiem oraz w sprawie później wniesionej występuje tożsamość stron oraz identyczność przedmiotów rozstrzygnięcia w związku z podstawami obu powództw. Mając na uwadze przedstawione rozważania Sąd Okręgowy w Koszalinie orzekł jak w postanowieniu z dnia 21 września 2015 roku. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się ubezpieczony, podnosząc, że uzasadnienie dotyczy sporu, a ponadto zawiera sprzeczne ze sobą dowody i stwierdzenia które siebie wykluczają. Skarżący wskazał, że każde postanowienie musi zawierać uzasadnienie z oceną faktyczną i prawną, które muszą zawierać daty, dowody i fakty oraz ocenę prawną. Tego w sprawie treść uzasadnienia nie posiada. Brak bowiem wskazania daty pisma ubezpieczonego oraz daty odpowiedzi ZUS. Ubezpieczony nadmienił, że Sąd raz używał określenia „pismo” a innym razem „odwołanie”. Skarżący wskazał, że w jego piśmie jest mowa o kwocie 3542, 02 zł, a odpowiedź ZUS dotyczy wysokości potrąceń dokonanych o oparciu o zajęcie komornika. Zdaniem ubezpieczonego, jest więc mowa o różnych problemach, a wysokość potrąceń nie była nigdy kwestionowana. Zatem w postanowieniu, w ocenie skarżącego, nie można ustalić ani daty rozpoczęcia sporu, ani o co chodzi, a Sąd ustalił dwa wykluczające się i sprzeczne powody sporu. Odnośnie uzasadnienia faktycznego przedstawionego przez Sąd, skarżący wskazał, że jest to ocena faktyczna z postanowienia z 21.09.2015 r. w sprawie IV U 196/15 i nie ma ona nic wspólnego ze sprawą niniejszą, gdyż dotyczy wydanych przez ZUS decyzji podwyższających wysokość emerytury, a punkty wyroku wskazane przez Sąd również dotyczą wysokości emerytury. Natomiast Sąd nie wspomniał o pkt VI tego wyroku który jest związany ze sprawą, bo, w ocenie W. W. było to niewygodne. Zdaniem skarżącego, nieprawdą jest, że ZUS wydał decyzję 25 stycznia 2012 r. jako realizację wyroku V U 1223/09. W punkcie VI wyroku sąd wyraźnie nakazał wydanie decyzji odnośnie kwoty 3542,02 zł z tytułu nienależnie potrąconych wskutek zajęcia komorniczego kwot świadczenia. W. W. wskazał, że decyzja ZUS z 25 stycznia 2012 r. w pkt 1 brzmiała: „odmawia wypłaty kwoty potrąconej z Pana emerytury na podstawie zajęcia komorniczego”, a zatem ZUS nie odnosił się do kwoty 3547,02 zł która nie jest objęta zajęciem komornika, a stanowi różnicę od kwoty potrąceń 15945,50 zł, a zajęciem komornika ka kwotę 12373,48 zł . W uzasadnieniu zażalenia ubezpieczony szczegółowo rozwinął postawione zarzuty opisując stan faktyczny i odnosząc się do kwestii nienależności świadczenia (niesłuszności potrącenia kwoty 3547 zł 02 gr. Zdaniem skarżącego, ZUS nie spełnił do dzisiaj (przez 4 lata od wyroku sądu z 23.03.2011 r.) punktu VI, gdyż w swej decyzji nie orzekł o odmowie zwrotu kwoty 3542,02 zł. W decyzji nie wspomina się w ogóle kwoty 3542,02 zł a decyzją ponownie odmówiono wypłaty kwoty potrąconej z emerytury na postawie zajęcia komorniczego. Ubezpieczony podniósł, że kwota zajęcia komorniczego opiewała na 12373,02 zł i do tej kwoty nie wnosił nigdy zastrzeżeń, ani odwołania i nie był ona wspomniana w wyroku sądu. Skarżący wskazał, że ZUS potrącił z emerytury z zajęcia kwotę 15945,50 zł czyli o 3542,02 zł więcej niż należało i nie jest to, zdaniem ubezpieczonego, zajęciem komornika. Zajęcia na tę kwotę nie ma i jest to kwota niewypłaconej emerytury za okres od kwietnia do czerwca 2008 r. z uwagi na anulowanie zajęcia. Zdaniem ubezpieczonego ocena prawna postanowienia i jego sentencja uwzględniać podniesione zarzuty i Sąd winien orzec, że ZUS nie wypełnił orzeczenia Sądu z 23.03.2011 r. IV 1223/09 w odniesieniu do kwoty 3542, 02 zł a sądowe nakazanie zwrotu tej kwoty wymaga decyzji ZUS. Ubezpieczony odwołał się również do treści wyroku z dnia 23 marca 2011 r. i wskazał, że akta sprawy VI U 1223/09, w którym zawarty był ów wyrok nie zostały przesłane Sądowi Apelacyjnemu. Reasumując, skarżący zażądał w terminie do 25.11.2015 r. ostatecznego orzeczenia we wskazanej przez niego formie zobowiązującej ZUS do wypłacenia emerytury za IV-VI 2008 r. w przyznanej decyzją z 11.03.2008 r. w łącznej wysokości 3542, 02 zł wraz z odsetkami, zobowiązującej ZUS do zapłaty grzywny 100 tys. zł z przeznaczeniem na wskazany dobroczynny za niewypełnienie przez 4 lata orzeczenia sądu (IV 1223/09 pkt VI ) Ponadto ubezpieczony zaprotestował przeciwko zmianie treści w wydanych wyrokach, zmianie słów w treści sentencji wyroku i zmianie ustaleń sądu i przejęcia znaczenia słowa nienależnie na słowo należnie i tym skarżące znaczenie ustalenia sądu. Z uwagi na powyższe skarżący wskazał na stronniczość sędziego, fałszowanie faktów i orzeczeń sądów przez sędziego oraz powstawanie dowodów niezwiązanych ze sprawą aby wykazać ubezpieczonego w tym świetle jako pieniacza w ZUS. Wskazał również na brak wnikliwości sędziego, nie zapoznanie się z aktami ZUS, nieumiejętność zestawiania zdarzeń i faktów, co wynika z braku logicznego myślenia i profesjonalizmu zawodowego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zażalenie ubezpieczonego jest niezasadne. Dokonana przez Sąd Apelacyjny kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia doprowadziła do wniosku, że zapadłe rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego odpowiada prawu i zostało wydane zgodnie z przepisami obowiązującej procedury cywilnej. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd orzekający dokonał trafnych ustaleń faktycznych i przyjął właściwą podstawę prawną rozstrzygnięcia. Słusznie wywiódł, że wniosek ubezpieczonego o zwrot kwoty 3542,02, zł, jako niesłusznie potrąconej z emerytury w związku z egzekucją komorniczą, był już przedmiotem decyzji z dnia 25 stycznia 2012r., a następnie, wskutek odwołania ubezpieczonego, rozstrzygnięty prawomocnym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r. wydanym w sprawie o sygn. IV U 436/12, w którym oddalono odwołanie ubezpieczonego w tym zakresie, co wynika z punktu II wyroku. Ubezpieczony co prawda zaskarżył przedmiotowe orzeczenie, ale apelację ubezpieczonego prawomocnie odrzucono, w konsekwencji czego doszło do uprawomocnienia się powyższego wyroku. W sprawie o sygnaturze akt IV U 436/12, jaka toczyła się pomiędzy ubezpieczonym, a organem rentowym, przedmiotem sporu było właśnie żądanie zwrotu kwoty 3542,02 zł, w ocenie ubezpieczonego, niesłusznie mu niewypłaconej w związku z zajęciem komorniczym. O powadze rzeczy osądzonej decyduje zaś - poza identycznością stron podstawy sporu, także niezmieniony stan faktyczny (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17.03.1950 r., WaC 339/49, OSN 1951 nr III, poz. 65, postanowienie z dnia 09.06.1971 r., II CZ 59/71, OSNCP 1971 nr 12, poz. 226). W niniejszej sprawie, niewątpliwie mamy do czynienia z tożsamością podmiotową i przedmiotową, ale również z niezmiennym stanem faktycznym. W niniejszej sprawie nie doszło do zmiany okoliczności faktycznych żądania, tak jak sugeruje to ubezpieczony w swoim zażaleniu, które nadal sprowadza się do żądania zwrotu kwoty niewypłaconej mu ze świadczenia emerytalnego. Zgodnie zaś z art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd odrzuci pozew jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku albo jeżeli została już prawomocnie osądzona. Oznacza to, że po wytoczeniu powództwa nie można wystąpić z drugim pozwem o to samo roszczenie, nawet w innym trybie postępowania cywilnego. Stan sprawy w toku zachodzi wówczas, gdy występuje identyczność stron i roszczeń procesowych. Identyczność stron istnieje kiedy w obydwu sprawach uczestniczą te same strony, zaś z identycznością roszczeń mamy do czynienia kiedy żądania obydwu pozwów i ich podstawy faktyczne (okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie) są takie same. Sąd bierze to pod rozwagę z urzędu w każdym stanie sprawy (art. 202 k.p.c.). Uwagi te mają zastosowanie w postępowaniu odrębnym w sprawach z ubezpieczenia społecznego, z tym zastrzeżeniem, że rolę pozwu spełnia tu odwołanie od decyzji organu rentowego. Dokonując zatem subsumcji wskazanych okoliczności z regulacją przepisu art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że tożsamość żądań ubezpieczonego, a w efekcie tożsamość przedmiotów postępowań – w uprzednio zawisłej sprawie przed Sądem, i w niniejszym postępowaniu przesądza o zaistnieniu stanu rzeczy osądzonej, co powoduje konieczność odrzucenia odwołania w niniejszej sprawie na zasadzie cytowanej regulacji. Zgodzić można się z ubezpieczonym, że Sąd Okręgowy nie zacytował w swoim uzasadnieniu punktu VI wyroku z dnia 23 marca 2011 r. i nie przesłał akt powyższej sprawy, jednakże punkt VI zawiera (oprócz przekazania innych kwestii) właśnie przekazanie wniosku skarżącego o zwrot kwoty 3542,02 zł. z tytułu nienależnie potrąconych wskutek zajęcia komorniczego kwot świadczenia. Wyrok ten znajduje się w II tomie akt rentowych na k. 407 i na k. 536 i nast. (wraz z uzasadnieniem – co do punktu VI na k. 573). Sąd Apelacyjny nie został zatem pozbawiony możliwości zapoznania się z tym rozstrzygnięciem. Realizując powyższy wyrok organ rentowy wydał wspomnianą już decyzję z dnia 25 stycznia 2012 roku (k. 618 akt rentowych), w której rozstrzygnął o wniosku przekazanym na mocy punktu VI wyroku z dnia 23 marca 2016 r. i braku podstaw do zwrotu kwoty 3542,02 zł, a z kolei odwołanie skarżącego od powyższej decyzji zostało rozstrzygnięte prawomocnym wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r. (k. 687 akt rentowych). Odnośnie drugiej przesłanki, która legła u podstaw odrzucenia odwołania to stwierdzić należy, że ubezpieczony nie podniósł żadnych zarzutów dotyczących tej kwestii, jednakże Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że w istocie odwołanie powinno ulec odrzuceniu jako spóźnione. Prawdą bowiem jest, że ubezpieczony ponownie odwołał się od decyzji z dnia 25 stycznia 2012 r., na co wyraźnie wskazuje treść wniosku na k. 2 niniejszych akt. Wszelkie ustalenia i rozważania Sądu Okręgowego dotyczące tej kwestii Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny uznając zaskarżone rozstrzygnięcie za prawidłowe, a wywiedzione zażalenie za niezasadne, na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c., orzekł jak w sentencji postanowienia. SSA Beata Górska SSA Barbara Białecka SSO (del) Gabriela Horodnicka- Stelmaszczuk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.