Sygn. akt IV Pa 103/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 marca 2016r. Sąd Okręgowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Katarzyna Antoniak (spr.) Sędziowie: SO Jacek Witkowski SO Elżbieta Wojtczuk Protokolant: st. sekr. sądowy Anna Wąsak po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2016 r. w Siedlcach na rozprawie sprawy z powództwa B. O. przeciwko (...) Sp. z o.o. w G. o odszkodowanie na skutek apelacji powódki B. O. od wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 listopada 2015r. sygn. akt IV P 438/14 I. oddala apelację; II. odstępuje od obciążania powódki B. O. kosztami zastępstwa procesowego strony pozwanej przed sądem drugiej instancji. Sygn. akt IV Pa 103/15 UZASADNIENIE Wyrokiem z 13 listopada 2015r. wydanym w sprawie o sygn. akt IV P 438/14 Sąd Rejonowy w Siedlcach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu sprawy z powództwa B. O. przeciwko (...) sp. z o.o. w G. (obecnie: (...) sp. z o.o. w G.) o odszkodowanie w punkcie I oddalił powództwo, w punkcie II zasądził od powódki B. O. na rzecz pozwanej (...) sp. z o.o. w G. kwotę 60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, zaś w punkcie III wydatki postępowania przejął na rachunek Skarbu Państwa. Rozstrzygnięcie to było wynikiem następujących ustaleń i rozważań Sądu Rejonowego: W pozwie wniesionym w dniu 8 września 2014r. przeciwko (...) sp. z o. o. w G. powódka B. O. domagała się zasądzenia na jej rzecz od pozwanej kwoty 6 333 złotych tytułem odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę oraz zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na rozprawie powódka popierała powództwo z tą zmianą, że ostatecznie wniosła o zasądzenie kwoty 6 940,41 złotych tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę. Pozwany niezmiennie wnosił o oddalenie powództwa w całości. Sąd Rejonowy ustalił, że powódka B. O. była pracownikiem (...) sp. z o. o. w G. (obecnie: (...) sp. z o.o. w G., KRS, k. 238-245) od 28 października 2008r. zatrudnionym na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, na stanowisku operatora L. Kompletacji Zamówień, w pełnym wymiarze czasu pracy. Powódka od lat ma stwierdzoną wysoką krótkowzroczność – minus 13 dioptrii na prawe oko i minus 16 dioptrii na lewe oko oraz cierpi na nadciśnienie tętnicze. Do 15 lipca 2014r. powódka miała wystawiane zaświadczenia od lekarza medycyny pracy, które nie stwierdzały przeciwwskazań do pracy na jej stanowisku, z tym zastrzeżeniem, że nie wolno jej było podnosić ciężarów o wadze powyżej 5 kg, miała mieć ograniczony wysiłek fizyczny i zaleconą pracę przy taśmie produkcyjnej o wolnym przesuwie. Praca powódki na stanowisku operatora L. Kompletacji Zamówień polegała na pakowaniu do kartonowego pudełka produktów kosmetycznych, wytwarzanych przez pozwaną spółkę. W tym celu stojąc przy taśmie, na której przemieszczały się pudełka do wypełnienia produktami, na podstawie listy z zamówieniem włożonej do pudełka, powódka sięgała po artykuły i pobierała je z półek znajdujących się przy jej stanowisku pracy w tzw. segmencie, po czym pakowała je do pudełek na taśmie. Półki były na wysokości tuż nad posadzką, na wysokości pasa oraz na wysokości głowy i były uzupełniane artykułami przez magazynierów. Sporadycznie powódka pakowała karton ręcznie w ten sposób, że kładła go na wózek, wypełniała produktami zgodnie z listą i wózek z kartonem odprowadzała na inne stanowisko pracy. Poza tym w pracy tego rodzaju w razie zablokowania się przesuwających się po taśmie kartonów występowała konieczność wyszarpnięcia jednego z nich i udrożnienia w ten sposób pracy linii, czasem zapakowany karton trzeba było zdjąć z linii i postawić na wózku i przewieźć do stanowiska kontroli jakości albo zdjąć go w celu uzupełnienia braków wewnątrz lub usunięcia uszkodzonego kosmetyku. Pojedyncze kosmetyki są zwykle o wadze około 1 kg. W procesie kompletacji zamówień mogą się jednak zdarzyć cięższe produkty, w tym artykuły gospodarstwa domowego o ciężarze do 7 kg. Powódka, stosownie do ograniczeń wynikających z dotychczasowego zaświadczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do pracy, zwolniona jednak była z wykonywania tych wszystkich czynności, które wykraczały poza ramy ograniczeń zawartych w zaświadczeniu lekarskim od lekarza medycyny pracy, którym dysponowała. W połowie 2013r. pozwany wprowadził zmiany w organizacji pracy zakładu, polegające na wprowadzeniu systemu równoważnego czasu pracy i wydłużeniu dobowego czasu pracy do 12 godzin oraz obowiązku rotowania pracowników między stanowiskami, w ramach założenia o wielozadaniowości i wielodyscyplinarności pracowników. Dla powódki oznaczało to przesunięcie do segmentu, na których pakowano cięższe kosmetyki, o wadze do 1 kg i o szybszym tempie pracy, w tzw. segmentach A i B. Te zmiany wiązałyby się dla niej również z okresową koniecznością pracy poza linią, w sekcji tzw. shortów, sekcji wysyłek specjalnych oraz pakowania upominków, gdzie produkty pakuje się do kartonów i układa na wózkach, a następnie kartony wstawia się na palety, czyli trzeba podnosić cięższe przedmioty. Nadal jednak ze względu na zapisane jej w dotychczasowym zaświadczeniu lekarskim ograniczenia, nie musiała rotować pomiędzy wszystkimi stanowiskami na liniach i podnosić przedmiotów ważących więcej niż 5 kg. W ramach badań okresowych lekarz medycyny pracy w dniu 15 lipca 2014r. stwierdził, że powódka utraciła zdolność do wykonywania dotychczasowej pracy wobec istnienia przeciwwskazań zdrowotnych. Powyższe stanowisko lekarza medycyny pracy, na skutek odwołania powódki, zostało w dniu 12 sierpnia 2014r. podtrzymane przez (...) Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w P. Oddział w W.. Pracodawca nie dysponował stanowiskiem pracy dostosowanym do deficytów zdrowotnych powódki. Na wszystkich stanowiskach operatorów L. Kompletacji Zamówień, pomiędzy którymi rotowali pracownicy mogła bowiem wystąpić konieczność dźwigania ciężkich przedmiotów, o wadze przekraczającej 5 kg, a po zmianach w organizacji pracy zakładu z 2013r. nie było możliwości ograniczenia pracownikowi obowiązku rotowania między stanowiskami lub zawężenia zakresu czynności. W dniu 1 września 2014r. pozwany wypowiedział powódce umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, jako przyczynę wskazując utratę zdolności do pracy na dotychczasowym stanowisku pracy operatora (...), powołując się na zaświadczenie lekarskie wystawione przez lekarza medycyny pracy z 15 lipca 2014r. oraz zaświadczenie lekarskie z (...) Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z 12 sierpnia 2014r. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy ocenił powództwo B. O. jako nieuzasadnione. Wskazał, że weryfikując tryb wypowiedzenia powódce umowy o pracę na czas nieokreślony, analizował tę decyzję na dwóch płaszczyznach ,tj. formalnej i merytorycznej. W zakresie badania wymogów formalnych, takich jak zachowanie formy pisemnej ze wskazaniem terminu wypowiedzenia, wskazanie przyczyny, dla której pracodawca podjął taką decyzję, Sąd Rejonowy nie doszukał się uchybień. Podniósł, że pozwany zawarł swoje oświadczenie woli w piśmie skierowanym do powódki, wskazał trzymiesięczny okres wypowiedzenia, jaki w istocie powinien być zastosowany do niej na podstawie art. 36 § 1 pkt 3 kp. Wskazał również termin, z upływem którego umowa o pracę ulegnie rozwiązaniu oraz pouczył o możliwości i terminie wniesienia odwołania do właściwego miejscowo sądu pracy. Sąd Rejonowy podniósł, że zgodnie z art.30§4 kp w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony powinna być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie umowy. Opis przyczyny musi przy tym umożliwiać jej indywidualizację w miejscu i czasie. Nie podanie przyczyny lub niewłaściwe jej podanie stanowi naruszenie prawa i uprawnia pracownika do dochodzenia roszczeń z art.45§1 kp. Przyczyna powinna wskazywać w sposób konkretny zdarzenie lub zdarzenia, względnie okoliczności, które zdaniem pracodawcy, uzasadniają wypowiedzenie umowy o pracę. Przyczyna ta powinna być więc rzeczywista, obiektywna i konkretna (por. wyrok SN z dnia 2 września 1998r., I PKN 271/98, OSNAPiUS 1999/18/577). Sąd Rejonowy podniósł dalej, że również w zakresie wymogu wskazania przyczyn i należytego ich uzasadnienia pod kątem możliwości uznania ich za wystarczające do wypowiedzenia powódce umowy o pracę, pozwany nie dopuścił się błędów. Przeprowadzone zaś w tym zakresie postępowanie dowodowe potwierdziło słuszność wywiedzionych z nich przez pracodawcę wniosków. Jako przyczynę wypowiedzenia powódce umowy o pracę pozwany wskazał utratę zdolności powódki do pracy na dotychczasowym stanowisku pracy operatora (...), powołując się na zaświadczenie lekarskie wystawione przez lekarza medycyny pracy z 15 lipca 2014r. oraz zaświadczenie lekarskie z (...) Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z 12 sierpnia 2014r. W świetle art.229§4 kp pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 18 grudnia 2002r. (sygn. akt I PK 44/02, OSNP 2004/12/209), aktualnym orzeczeniem lekarskim w rozumieniu art.229§4 kp jest orzeczenie stwierdzające stan zdrowia pracownika w dacie, w której ma być dopuszczony do pracy. Przeciwwskazania lekarskie do wykonywania pracy na określonym stanowisku stanowią zaś uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę (wyrok SN z 12 stycznia 1998r., I PKN 466/97, OSNP 1998/23/677). W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podkreślono, że zasadność wypowiedzenia nie jest uzależniona od uprzedniego zaoferowania pracownikowi przez pracodawcę innej odpowiedniej pracy, którą dysponuje, chyba że obowiązek taki wynika z przepisu prawa. Natomiast z wyroku Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1999r. (sygn. akt I PKN 469/99, OSNP 2001/10/346) wynika, że przeciwwskazanie lekarskie do wykonywania choćby jednego obowiązku na zajmowanym stanowisku pracy uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę. W ocenie Sądu Rejonowego w świetle treści powołanych wyżej przepisów oraz poglądów orzecznictwa wypowiedzenie przez pozwaną spółkę umowy o pracę powódce należy uznać za prawidłowe i uzasadnione. W ramach badań okresowych, lekarz medycyny pracy w dniu 15 lipca 2014r. stwierdził bowiem wobec powódki istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na stanowisku operatora (...). Powyższa ocena lekarza medycyny pracy, na skutek odwołania powódki, została w dniu 12 sierpnia 2014r. podtrzymana przez (...) Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w P. Oddział w W.. Do 15 lipca 2014r. powódka miała wystawiane zaświadczenia od lekarza medycyny pracy, które nie stwierdzały przeciwwskazań do pracy na jej stanowisku, z dodatkowym zastrzeżeniem, że nie wolno jej było podnosić ciężarów o wadze powyżej 5 kg, miała mieć ograniczony wysiłek fizyczny i zaleconą pracę przy taśmie produkcyjnej o wolnym przesuwie. W tamtym czasie pozwany był w stanie tak zorganizować pracę powódki, żeby te zastrzeżenia zostały zachowane. Sytuacja zmieniła się w połowie 2013r., kiedy to pozwany wprowadził zmiany w organizacji pracy zakładu, polegające na wprowadzeniu systemu równoważnego czasu pracy i wydłużeniu dobowego czasu pracy do 12 godzin oraz obowiązku rotowania pracowników między stanowiskami, w ramach założenia o wielozadaniowości i wielodyscyplinarności pracowników. Dla powódki oznaczało to przesunięcie do segmentów, na których pakowano cięższe kosmetyki, o wadze do 1 kg i o szybszym tempie pracy, w tzw. segmentach A i B. Nadal jednak oszczędzano jej pracy na stanowiskach, gdzie praca byłaby sprzeczna z treścią jej wówczas obowiązującego zaświadczenia lekarskiego od lekarza medycyny pracy. Był to jednak kłopot dla pracodawcy, gdyż nie mógł w pełni korzystać z pracy powódki zgodnie ze swoimi potrzebami i w ramach istniejącego nowego porządku pracy. Wymagało to zaangażowania kierownictwa w czynności nadzoru nad pracą powódki w zakresie pieczy nad wykonywanymi przez nią czynnościami tak, aby nie były one sprzeczne ze wskazaniami lekarskimi. Pozwany zdecydował jednak, że z decyzją na temat przyszłości powódki w swoim zakładzie poczeka na kolejne jej badanie okresowe. Jego wynik w świetle nowej organizacji pracy w zakładzie był dla powódki niekorzystny. Na stanowisku operatora (...) na innych odcinkach, gdzie pozwany chciał skorzystać z pracy powódki występowała bowiem możliwość konieczności podnoszenia ciężarów o wadze przekraczającej możliwości zdrowotne powódki. Sąd Rejonowy podkreślił przy tym, że nie musiała istnieć pewność, że zdarzy się tego rodzaju sytuacja, a wystarczało, że w danych okolicznościach istniała taka potencjalna możliwość i była ona realna. Sąd Rejonowy wskazał, że pracodawca ma prawo zatrudniać pełnowartościowego pracownika, bez konieczności dostosowywania się do jego deficytów zdrowotnych, z którego usług będzie mógł korzystać w pełnym zakresie. Dalsze zatrudnianie powódki nie było zaś możliwe w świetle zaświadczenia lekarza medycyny pracy. Pozwany nie miał przy tym obowiązku szukania dla powódki innego zatrudnienia w firmie. Aktualne zaświadczenie lekarskie powódki wystawione dla potrzeb zatrudnienia u pozwanego nie zawiera żadnych maksymalnych granic dla niej w zakresie dźwigania, tylko jednoznacznie wskazuje, że wobec istnienia przeciwwskazań zdrowotnych powódka jest niezdolna do pracy na dotychczasowym stanowisku. W świetle takiego zaświadczenia lekarskiego stało się więc niedopuszczalne dalsze wykonywanie przez powódkę pracy na stanowisku operatora (...). Wprowadzając nowy system czasu pracy pracodawca zakładał obowiązek rotowania pracowników pomiędzy segmentami, które miały inne tempo pracy i na których zachodziła możliwość podnoszenia cięższych artykułów, o wadze 7 kg, a nawet więcej. Powódka, z racji swoich schorzeń nie mogłaby w pełni uczestniczyć w tym systemie rotacji, co dla pracodawcy oznaczałoby utrudnienia i komplikacje poprzez konieczność dostosowywania się do ograniczeń powódki. Sąd pierwszej instancji podniósł, że wnioski lekarza medycyny pracy oraz (...) Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy znalazły potwierdzenie w sporządzonej dla potrzeb sprawy opinii biegłych lekarzy z zakresu medycyny pracy i okulistyki. Biegli potwierdzili, że powódka cierpi na wysoką krótkowzroczność obu oczu oraz nadciśnienie tętnicze, a schorzenia te i stopień ich zaawansowania spowodowały istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania przez powódkę pracy na stanowisku operatora (...). Biegli zauważyli, że praca powódki wymagała wykonywania czynności z obciążeniem kończyn górnych, dźwigania ciężarów o wadze od 1 do 13 kg, okresowo niefizjologicznej pozycji ciała i ruchów monotypowych. Zgodzili się ze stanowiskiem zakładowego lekarza medycyny pracy, że w sytuacji, gdy wskutek zmian modernizacyjnych i restrukturyzacyjnych zakładu nie było możliwości zapewnienia powódce stanowiska pracy z ograniczeniami zakazu podnoszenia ciężarów powyżej 5 kg, ograniczenia wysiłku fizycznego oraz zalecenia pracy przy taśmie produkcyjnej o wolnym przesuwie, nie mógł on zgodzić się i dopuścić pracownika z bardzo wysoką krótkowzrocznością w fazie progresji, przy współistniejącym nadciśnieniu tętniczym, bez weryfikacji rzeczywistych zagrożeń, do pracy na stanowisku pracy stanowiącym o realnym zagrożeniu utraty widzenia. Lekarz medycyny pracy takie zagrożenia natomiast zidentyfikował za pośrednictwem innych pracowników i na tej podstawie wystawił powódce stosowne zaświadczenie. Biegli zaznaczyli, że lekarz medycyny pracy na zaświadczeniu lekarskim nie może dopisywać żadnych dodatkowych adnotacji dotyczących ewentualnych ograniczeń do pracy, a tylko orzec istnienie lub brak przeciwwskazań do pracy na podstawie konkretnego skierowania pracodawcy. Sąd Rejonowy ocenił powyższą opinię jako jasną, pełną, a wnioski z niej płynące nie budziły żadnych wątpliwości. W tych okolicznościach dopuszczenie powódki do pracy, mając na uwadze jej schorzenia i stopień ich rozwinięcia oraz wiek powódki, groziłoby odwarstwieniem siatkówki w oczach i utratą przez nią wzroku. Pracodawca nie mógł się na to zgodzić i ze względu na treść przepisów oraz zaświadczenia od lekarza medycyny pracy, i ze względu na dobro pracownika. Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 10 września 1996r. w sprawie wykazu prac wzbronionych kobietom (Dz.U. nr 114, poz.545 ze zm.) oraz rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 14 marca 2000r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy ręcznych pracach transportowych (Dz.U. nr 26, poz. 313 ze zm.) przeciwwskazane jest dla kobiet ręczne podnoszenie i przenoszenie ciężarów o masie przekraczającej 12 kg przy pracy stałej i 20 kg przy pracy dorywczej. Z zeznań świadków wynika zaś, że w pracy operatora (...) mogła się zdarzyć konieczność podniesienia czy przeniesienia przez kobietę ciężaru 13 kg. Okoliczność ta nie miała jednak znaczenia w niniejszej sprawie. Powódka zeznała bowiem, że nigdy takich ciężarów nie musiała podnosić, a nawet gdyby ktoś z operatorów (...) kobiet musiał podnieść taki ciężar, to ze względu na częstotliwość występowania takiej konieczności, czyli w świetle zeznań świadków – bardzo rzadko, można przyjąć, że odbywało się to w ramach pracy dorywczej, a więc zgodnie z obowiązującymi przepisami. Abstrahując od tego, wystarczyło aby w przypadku powódki pojawiła się konieczność podniesienia ciężaru o wadze np. 6 kg, co akurat nie było rzadkością według organizacji pracy w zakładzie obowiązującym od połowy 2013r., żeby powódka nie mogła tego zrobić, gdyż byłoby to sprzeczne z treścią jej aktualnego zaświadczenia lekarskiego. Z uwagi na to, że sytuacja taka mogła się zdarzyć na wielu stanowiskach pracy operatora (...) i nie było możliwości ograniczenia pracy powódki tylko do jednej linii i zapewnienia jej braku konieczności podnoszenia większych ciężarów, dalsze zatrudnianie powódki przez pozwaną spółkę było niemożliwe. Zakładowy lekarz medycyny pracy B. S., za pośrednictwem innych pracowników zakładu, w szczególności zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych przy liniach na hali oraz zajmujących się bezpieczeństwem i higieną pracy, ustaliła aktualne okoliczności, jakie towarzyszą pracy operatora linii (...). Jej ustalenia nie były zatem abstrakcyjne i oderwane od realiów pracy operatora (...), jakie zaistniały po zmianach w organizacji pracy zakładu od połowy 2013r. Na powyższe powołał się pozwany w wypowiedzeniu powódce umowy o pracę stwierdzając, że utraciła ona zdolność do pracy na dotychczasowym stanowisku. Zdaniem Sądu Rejonowego taka ocena była w świetle zebranych w sprawie dowodów uprawniona i w tym stanie rzeczy stanowi prawdziwą, obiektywną i konkretną przyczynę wypowiedzenia, pozwalającą na skuteczne rozwiązanie z powódką stosunku pracy. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu Sąd Rejonowy oparł o przepis art.98§1 kpc oraz §11 ust.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2003r., Nr 163, poz. 1349 ze zm.). Apelację od powyższego wyroku złożyła powódka B. O., reprezentowana przez pełnomocnika, zaskarżając go w części, tj. w zakresie punktu I, w którym oddalono powództwo, oraz w zakresie punktu II odnoszącym się do zasądzonych kosztów procesu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.