za niedozwolone uznaje się postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Oznacza to, że dla uznania określonego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowania go z praktyki stosowania z konsumentami konieczne jest stwierdzenie, że spełnia ono łącznie następujące przesłanki: 1. nie zostało uzgodnione indywidualnie z konsumentem (zostało narzucone konsumentowi), 2. nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, 3. ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami, 4. ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy konsumenta. Zgodnie z art.
nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Dyrektywa 93/13/EWG o niedozwolonych klauzulach w umowach konsumenckich z dnia 5 kwietnia 1993 r. (Dz. Urz. UE L 95/29 z dnia 21 kwietnia 1993 r.), której skutkiem była m.in. implementacja do kodeksu cywilnego przepisów art.
- 385 3, określa w art. 3 ust. 2, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej.Taką formę ma właśnie wzorzec umowy stosowany przez pozwanego. Wreszcie, art.
ustala, że ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Pozwany w toku procesu podnosił, że zawarte we wzorcu umownym niewypełnione pola w §13 zdanie 1 oraz §16 ust. 3 są przedmiotem indywidualnych uzgodnień z konsumentem i uzupełniane dopiero po dojściu do porozumienia co do kwestii wysokości opłaty przygotowawczej (§13) i sądu, który będzie właściwy do rozstrzygania sporów, które mogą wyniknąć w związku z zawieraną umową (§16). Powód podniósł, że to, iż wskazane wyżej pola umowy są wypełniane długopise, odręcznie za każdym razem dowodzi, że ich treść jest za każdym razem indywidualnie uzgadniana z konsumentem. W ocenie Sądu powyższe twierdzenia pozwanego nie znajduja uzasadnienia w zgromadzonych w sprawie dowodach w szczególności w zeznaniach powoda o czym mowa wyżej. Dodatkowo w tym miejscu należy podkreślić, że powszechnie przyjmuje się, że postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta (zobacz: Agnieszka Rzetecka-Gil Komentarz do art.
k.c., LEX). W rozpatrywanym przypadku, pozwany przedsiebiorca bez jakichkolwiek negocjacji z konsumentem uzupełnia wskazane wyżej pola wzorca umownego, co w ocenie Sądu dowodzi, że wpisywanie do wzorca określonych treści następuje niejako „automatycznie”, a treść wpisów jest konsumentowi narzucona, tak więc nie można przyjąć, by kwestie, których wpisy dotyczą, były przedmiotem indywidualnych negocjacji pomiędzy stronami umowy, bądź by konsument miał jakikolwiek rzeczywisty wpływ na ich treść. Wskazane powyżej postanowienia nie dotyczą głównych świadczeń stron, bowiem regulują kwestie zwrotu kosztów udzielonej pożyczki w przypadku odstąpienia od umowy, opłaty przygotowawczej za przygotowanie i zawarcie umowy oraz właściwości sądu, w przypadku sporów wynikłych na tle wykonywania zawieranej umowy. Przedmiotem badania Sądu w przypadku zaskarżonych klauzul stała się ich ewentualna sprzeczność z dobrymi obyczajami, jak również ustalenie, czy ukształtowane nimi prawa i obowiązki stron nie naruszają rażąco interesów konsumenta. Należy wskazać, że „dobre obyczaje” to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać więc działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające na niekorzyść od przyjętych standardów postępowania. Pojęcie „interesów konsumenta” należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny. Mogą tu bowiem wejść w grę także inne aspekty, jak choćby zdrowia konsumenta (i jego bliskich), jego czasu zbędnie traconego, dezorganizacji toku życia, przykrości, zawodu itp. Należy także wskazać, że klauzula generalna wyrażona w art.
uzupełniona została listą niedozwolonych postanowień umownych zamieszczoną w art. 385 3 k.c. Obejmuje ona najczęściej spotykane w praktyce klauzule uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami, zarazem rażąco naruszające interesy konsumenta. Ich wspólną cechą jest nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków lub ryzyka między stronami prowadzące do zachwiania równowagi kontraktowej. Są to takie klauzule, które jedną ze stron (konsumenta) z góry, w oderwaniu od konkretnych okoliczności, stawiają w gorszym położeniu. Wyliczenie to ma charakter niepełny, przykładowy i pomocniczy. Funkcja jego polega na tym, iż zastosowanie we wzorcu umowy postanowień odpowiadających wskazanym w katalogu znacząco ułatwić ma wykazanie, że spełniają one przesłanki niedozwolonych postanowień umownych objętych klauzulą generalną art.
Dokonując analizy wymienionych wyżej klauzul umownych, Sąd stwierdził, że pozostają ona w sprzeczności z dobrymi obyczajami i w konsekwencji rażąco naruszają interesy konsumentów. Klauzula zawarta w §13 wzoru umowy o treści „ Opłatę przygotowawczą za przygotowanie i zawarcie niniejszej umowy pożyczki strony zgodnie ustaliły na 5% wartości pożyczki. (…) W razie odstąpienia od umowy Pożyczkodawca obowiązany jest niezwłocznie zwrócić poniesione przez Pożyczkobiorcę na rzecz Pożyczkodawcy koszty udzielanej pożyczki, z wyjątkiem opłaty przygotowawczej (…)” tylko pozornie stanowi odbicie art. 11 ust. 5 ustawy z dnia 20 lipca 2001 r. o kredycie konsumenckim (Dz. U. Nr 100, poz. 1081 ze zmianami). Zgodnie bowiem z art. 11 ust. 1 w/w ustawy, konsument z zastrzeżeniem ust. 6 i art. 12 ust. 1, może w terminie 10 dni od zwarcia umowy odstąpić od umowy o kredyt konsumencki bez podania przyczyny. Zgodnie z ust. 5 powyższego przepisu, w razie odstąpienia od umowy kredytodawca obowiązany jest niezwłocznie zwrócić poniesione przez konsumenta na rzecz kredytodawcy koszty udzielanego kredytu, z wyjątkiem opłaty przygotowawczej oraz pobranych przez kredytodawcę opłat związanych z ustanowieniem zabezpieczenia. Nie budzi wątpliwości Sądu, że przepis art. 11 ust. 5 ustawy wiąże uprawnienie kredytodawcy do zatrzymania opłaty przygotowawczej z odstąpieniem od umowy wyłącznie przez konsumenta. Przyznanie przedsiębiorcy przywileju, w postaci uprawnienia do zatrzymania pobranej opłaty przygotowawczej ma na celu zrównoważenie i interesów stron umowy, ponieważ powyższe uprawnienie przedsiębiorcy jest powiązane z przyznaniem konsumentowi prawa do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od jej zawarcia i ma na celu zrekompensowanie mu poniesionych w związku z zawarciem umowy kosztów. Natomiast w rozpatrywanym przez Sąd przypadku wzorzec umowny stosowany przez pozwanego w §10 przyznaje prawo do odstąpienia od umowy w terminie dziesięciodniowym tak pożyczkobiorcy jak pożyczkodawcy. Paragraf 13 wzorca wskazuje, że w razie odstąpienia od umowy pożyczkodawca jest obowiązany niezwłocznie zwrócić poniesione przez pożyczkobiorcę na rzecz pożyczkodawcy koszty udzielanej pożyczki, z wyjątkiem m. in. opłaty przygotowawczej. Jednocześnie w paragrafie tym in fine przedsiębiorca zastrzegł, że opłata przygotowawcza podlega zwrotowi tylko w sytuacji opisanej w §12 – zgodnie z którym, pożyczkodawca zwróci pożyczkobiorcy wszelkie poniesione przez niego opłaty jedynie w sytuacji, gdy z winy pożyczkodawcy nie dojdzie do realizacji przedmiotu umowy w terminie 14 dni roboczych od terminu powstania wymagalności. W brzmieniu §13 wzorca istotne zdaniem Sądu jest to, że nie precyzuje on, z odstąpieniem której ze stron związana jest możliwość zatrzymania opłaty przygotowawczej. Z §12 wynika, że zwrot opłaty przygotowawczej nastąpi wyłącznie w przypadku, kiedy do realizacji przedmiotu umowy nie dojdzie wyłącznie z winy przedsiębiorcy – czyli nie będzie on zobowiązany do zwrotu opłaty przygotowawczej w każdym innym przypadku. Powyższa konstrukcja umowy w zestawieniu z jej §10 ust. 2 powoduje, że w przypadku jeśli z uprawnienia do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od jej zawarcia skorzysta przedsiębiorca, będzie on uprawniony do zatrzymania pobranej od konsumenta opłaty przygotowawczej. Należy wskazać, że art. 11 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim stanowi wyjątek od ogólnej reguły obowiązku zwrotu wszystkiego, co strony świadczyły sobie wzajemnie na podstawie umowy (art. 494 k.c.) i jako wyjątek musi być interpretowany i stosowany ściśle, zgodnie z intencją ustawodawcy, który przewidział jego dobrodziejstwo wyłącznie w przypadku, kiedy od umowy odstępuje konsument. W stosowanym przez przedsiębiorcę wzorcu umownym doszło do naruszenia stworzonej przez ustawodawcę równowagi. Zgodnie z jego treścią, przedsiębiorca obowiązany jest do zwrotu konsumentowi opłaty przygotowawczej nie tylko w przypadku, kiedy konsument korzysta z prawa odstąpienia od umowy w terminie 10 dni od dnia jaj zawarcia (co przewiduje ustawa), ale również w przypadku, kiedy to on sam korzysta z takiego prawa, które zastrzegł sobie we wzorcu umownym. W ocenie Sądu jest to konstrukcja niedopuszczalna, albowiem obciąża wyłącznie konsumenta konsekwencjami finansowymi (w postaci utraty prawa do zwrotu opłaty przygotowawczej) odstąpienia od umowy przez którąkolwiek ze stron. W oparciu o powyższe rozważania, należy jednoznacznie stwierdzić, że powyższa klauzula umowna stosowana przez pozwanego jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, ponieważ kształtuje ona prawa i obowiązki pomiędzy pozwanym a konsumentem w sposób asymetryczny na niekorzyść tego ostatniego, naruszając przede wszystkim ekonomiczne interesy konsumenta. W rozpatrywanym przypadku, wzorzec umowny niewątpliwie pogarsza sytuację konsumentów, w stosunku do tej, jaką mieliby w przypadku stosowania wyłącznie reguł stworzonych przez ustawodawcę w ustawie o kredycie konsumenckim, co także jest z założenia nieuczciwym postępowaniem (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 25 maja 2010 r., VI ACa 1256/09, LEX nr 785636).. Ponadto, zakwestionowana klauzula umowna mieści się w zakresie postanowienia art. 385 3 pkt 13 k.c., zgodnie z którym, za niedozwolone postanowienia umowne uważa się te, które przewidują utratę prawa żądania zwrotu świadczenia konsumenta spełnionego wcześniej niż świadczenie kontrahenta, gdy strony wypowiadają, rozwiązują i lub odstępują od umowy. W rozpatrywany przypadku w/w norma aktualizuje się poprzez fakt, że zgodnie z kwestionowanym postanowieniem umownym konsument traci prawo do zwrotu uiszczonej opłaty przygotowawczej także w przypadku, kiedy to przedsiębiorca odstępuje od umowy. W świetle ugruntowanego orzecznictwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2006 r., sygn. akt I CK 297/2005) naruszenie jednego z postanowień art. 385 3 k.c. przesądza o jednoczesnym naruszeniu art.
W odniesieniu do klauzuli umownej o treści „Wszelkie spory wynikające z niniejszej umowy będą rozstrzygane przez sąd: Sąd Rejonowy W.”, również istotne jest, że nie była ona przedmiotem indywidualnych uzgodnień z konsumentem, także w części wpisanej pismem ręcznym długopisem, o czym wyżej. W ocenie Sądu sprzeczność omawianej klauzuli z dobrymi obyczajami przejawia się w asymetryczności praw na niekorzyść konsumenta, ponieważ każdy przypadek sporu pomiędzy pozwanym a konsumentami zostaje poddany kognicji sądu właściwego dla siedziby pozwanego, niezależnie od tego, która strona umowy występuje z powództwem. Jest to zabieg niewątpliwie nieuczciwy wobec konsumenta, ponieważ wyłącza właściwość sądu jego miejsca zamieszkania w każdym przypadku. Można sobie bowiem wyobrazić sytuację, w której konsument występuje przeciwko pozwanemu z roszczeniem odszkodowawczym powstałym na tle niewłaściwego wykonania umowy. W braku kwestionowanej klauzuli konsument mógłby wystąpić z pozwem do sądu właściwego dla jego miejsca zamieszkania, z powołaniem się na miejsce wykonania zobowiązania pieniężnego, jakim w tym przypadku jest odszkodowanie jakiego się domaga, które jako świadczenie pieniężne powinno być w myśl art. 454. § 1kc spełnione w miejscu zamieszkania wierzyciela. Reasumując stwierdzić należy, że badana klauzula narzuca konsumentom właściwość sądu w sytuacjach, w których mieliby oni prawo wyboru sądu według właściwości przemiennej. Zakwestionowane postanowienie narusza zatem interesy konsumentów. Naruszenie to należy uznać za rażące, bowiem utrudnia ono konsumentom dostęp do sądu, co może potencjalnie wpływać na skuteczność obrony praw oraz dochodzenia przez nich swoich roszczeń. Odnosząc się do pozostałych kwestionowanych przez powoda klauzul, to Sąd nie stwierdził aby rażąco naruszały one interesy konsumentów. W szczególności nie narusza tych interesów zapis wzorca umowy, który nakłada na pożyczkobiorcę obowiązek ustanowienia zabezpieczenia spłaty pożyczki przed jej wypłatą, przez jedną lub większą ilość zabezpieczeń spośród wskazanych we wzorcu. Zakwestionowany zapis §6 w części w której został wskazany w pozwie nie reguluje bowiem sposobu wyboru tych zabezpieczeń ani nawet nie dotyczy prawa pożyczkodawcy swobodnego wyboru tych zabezpieczeń czy też oceny ich skuteczności. Zdaniem Sądu brzmienie tego paragrafu w kwestionowanym w pozwie zakresie jest irrelewantne dla praw i obowiązków powoda, zaś sama wysokość zabezpieczeń nie była kwestionowana przez powoda aczkolwiek nie wydaje się być nadmiernie wygórowana. Podobnie w ocenie Sądu nie jest sprzeczny z dobrymi obyczajami ani tez nie narusza rażąco interesów konsumenta zapis wzorca umowy stanowiący, że dokumenty związane z ustanowieniem prawnego zabezpieczenia spłaty pożyczki wraz z odsetkami staną się integralną częścią niniejszej umowy z chwilą ich zaakceptowania przez Pożyczkodawcę. Z punktu widzenia interesów obu stron umowy wydaje się być pożądane aby integralną częścią umowy pożyczki stały się także inne niż umowa dokumenty, o ile określają one prawa i obowiązki stron umowy. Niewątpliwie także dokumenty stanowiące zabezpieczenie spłaty takie prawa określają a zatem jest racjonalne, aby strony włączyły je do umowy, zaś chwila w jakiej to następuje, czyli data akceptacji zabezpieczeń przez pożyczkodawcę jest w istocie pierwszą możliwym momentem ich włączenia do umowy. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 479 42 § 1 k.p.c uznał za niedozwolone i zakazał wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia szczegółowo określone w wyroku wzorca umownego stosowanego przez pozwanego. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 108 § 1 k.p.c. znosząc je wzajemnie między stronami na podstawie art. 100 k.p.c., gdyż każda ze stron częściowo proces wygrała a częściowo przegrała. Z tej samej przyczyny Sąd obciążył pozwaną tylko połową opłaty od pozwu od uiszczenia której powód był zwolniony. O publikacji prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym zarządzono na podstawie art. 479 44 § 1 k.p.c., obciążając kosztami pozwaną.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.