Sygn. akt I ACa 1280/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 czerwca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący:SSA Ewa Kaniok (spr.) Sędziowie:SA Dorota Markiewicz SO (del.) Elżbieta Wiatrzyk-Wojciechowska Protokolant:sekretarz sądowy Marta Puszkarska po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa D. Ż. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 30 stycznia 2015 r., sygn. akt II C 53/14 I. oddala apelację, II. zasądza od (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz D. Ż. kwotę 5400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Elżbieta Wiatrzyk-Wojciechowska Ewa Kaniok Dorota Markiewicz Sygn. akt I ACa 1280/15 UZASADNIENIE D. Ż. wniósł o zasądzenie od (...) S.A. w likwidacji w W. kwoty 600 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 8 października 2013 roku do dnia zapłaty oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu wskazał, iż do 1 października 2013 roku piastował funkcję prezesa zarządu pozwanej spółki, uchwałą rady nadzorczej pozwanej spółki z dnia 30 września 2013 roku zostało mu przyznane dodatkowe wynagrodzenie jednorazowe w kwocie 600 000 zł, uchwała ta została przekazana powodowi przez likwidatora spółki w październiku 2013 roku, jednak dodatkowe wynagrodzenie nie zostało powodowi wypłacone. (...) S.A. w likwidacji w W. domagała się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów procesu. Pozwana twierdziła, iż oświadczenie woli zawarte w uchwale z dnia 30 września 2013 roku nie wywołało skutków prawnych, jako że nie zostało przekazane przez radę nadzorczą powodowi, a w dniu 3 października 2013 roku rada nadzorcza podjęła uchwałę o uchyleniu uchwały z 30 września 2013 roku i obie te uchwały jednocześnie przekazała likwidatorowi spółki. Uchwałą wspólników pozwanej spółki z dnia 26 września 2014 roku postanowiono o dalszym istnieniu spółki i uchyleniu likwidacji. Wyrokiem z 30 stycznia 2015 roku, Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie w punkcie pierwszym zasądził od (...) S.A. w W. na rzecz D. Ż. kwotę 600 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 8 października 2013 roku do dnia zapłaty, w punkcie drugim zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 37 200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd Okręgowy ustalił, że (...) S.A. (poprzednio: (...) S.A.) powstała w styczniu 2002 roku. D. Ż. piastował stanowisko bądź członka zarządu spółki bądź prezesa zarządu spółki od momentu jej powstania do dnia 1 października 2013 roku, kiedy to otwarta została likwidacja spółki. Statut spółki przewidywał, że do kompetencji rady nadzorczej spółki należy powoływanie, zawieszanie i odwoływanie prezesa i innych członków zarządu spółki, za wyjątkiem pierwszego zarządu oraz ustalanie zasad wynagradzania prezesa i innych członków zarządu spółki. Rada nadzorcza pozwanej spółki podejmowała uchwały ustalające wysokość miesięcznego wynagrodzenia powoda w kolejnych latach oraz uchwały o przyznaniu powodowi nagrody pieniężnej czy dodatkowego wynagrodzenia. Uchwały te prezes zarządu przechowywał w swoim gabinecie w specjalnym segregatorze, zlecając ich realizację pracownikom księgowości poprzez przedstawienie skanu uchwał, a następnie podpisywał polecenia przelewu. We wrześniu 2013 roku członkom organów pozwanej spółki wiadomy był zamiar podjęcia przez walne zgromadzenie uchwały o rozwiązaniu spółki i powierzenia funkcji likwidatora innej osobie niż D. Ż.. Członkowie rady nadzorczej informowali powoda o zamiarze przyznania mu dodatkowego wynagrodzenia za czas pełnienia funkcji członka zarządu spółki, a powód zlecał księgowej spółki wyliczenie kwoty netto jaka zostanie mu wypłacona w razie podjęcia zapowiadanej uchwały. W dniu 30 września 2013 roku rada nadzorcza pozwanej spółki podjęła uchwałę o przyznaniu D. Ż., jako prezesowi zarządu spółki, dodatkowego wynagrodzenia w wysokości 600 000 zł, które miało zostać wypłacone w ciągu 7 dni od podjęcia uchwały. W dniu 1 października 2013 roku nadzwyczajne walne zgromadzenie spółki podjęło uchwały o rozwiązaniu spółki i otwarciu jej likwidacji oraz o wyznaczeniu na likwidatora K. S.. Członek rady nadzorczej pozwanej spółki, H. R. informował likwidatora spółki o treści uchwały z dnia 30 września 2013 roku i przekazał mu tę uchwałę. Likwidator stwierdził, że obawia się ją wykonać z uwagi na znaczną wysokość przyznanego powodowi wynagrodzenia i obecność zewnętrznego akcjonariusza w spółce, wyrażając pogląd że decyzję w tej sprawie powinno podjąć walne zgromadzenie. Na początku października 2013 roku D. Ż. przebywał służbowo poza W.. Po powrocie do W. i spotkaniu w dniu 4 października 2013 roku z likwidatorem spółki, powód przekazał księgowej skan uchwały rady nadzorczej z 30 września 2013 roku z prośbą o przygotowanie listy płac i przekazanie jej likwidatorowi do podpisu informując księgową, że uchwałę otrzymał od likwidatora spółki. Powód dzwonił później do księgowej z pytaniami czy przelew na jego rzecz został zaakceptowany przez likwidatora. Na pytania księgowej likwidator spółki poinformował ją, że w/w uchwała nie będzie realizowana, bez wskazywania przyczyn tej decyzji. W dniu 3 października 2013 roku rada nadzorcza pozwanej spółki podjęła uchwałę o uchyleniu swojej wcześniejszej uchwały z dnia 30 września 2013 roku w sprawie przyznania powodowi dodatkowego wynagrodzenia i przekazaniu sprawy dodatkowego wynagrodzenia dla powoda do rozstrzygnięcia walnemu zgromadzeniu spółki, wskazując, jako przyczynę swojej decyzji wątpliwości co do kompetencji rady nadzorczej w zakresie wynagradzania członków zarządu. Powodem podjęcia w/w decyzji rady nadzorczej nie były zastrzeżenia likwidatora, co do prawidłowości działań powoda i jego rozliczeń ze spółką, o większości z tych zastrzeżeń członkowie rady nadzorczej dowiedzieli się po 3 października 2013 roku. Pismem z dnia 6 listopada 2013 roku D. Ż. wezwał (...) S.A. w upadłości likwidacyjnej do realizacji uchwały rady nadzorczej spółki z 30 września 2013 roku i wypłaty dodatkowego wynagrodzenia. Pozwana odmówiła spełnienia świadczenia, informując iż uznaje je za bezzasadne. W toku postępowania likwidacyjnego D. Ż. zgłosił w/w wierzytelność wobec pozwanej. Likwidator spółki odmówił jej uznania, powołując się na fakt uchylenia uchwały rady nadzorczej z dnia 30 września 2013 roku o przyznaniu powodowi dodatkowego wynagrodzenia. Pismem z dnia 21 listopada 2013 roku pozwana spółka wezwała D. Ż. do zwrotu pożyczki. W lutym 2014 roku (...) S.A. w likwidacji wystąpiła z pozwem przeciwko D. Ż. o zapłatę kwoty 34 963,90 zł tytułem zwrotu pobranego wynagrodzenia za październik 2013 roku. W kwietniu 2014 roku (...) S.A. w likwidacji wystąpiła z pozwem przeciwko D. Ż. o zapłatę kwoty 860 353,70 zł tytułem zwrotu pożyczki udzielonej przez spółkę. Statut pozwanej spółki zastrzegał do kompetencji rady nadzorczej decyzje o zasadach wynagradzania członków zarządu. Rada nadzorcza pozwanej spółki była więc władna podjąć decyzję o tym czy powodowi za jego pracę na rzecz spółki będzie przysługiwało wynagrodzenie i w jakiej wysokości oraz zmieniać tę decyzję, z tym iż nie była uprawniona do cofnięcia poprzednich decyzji i pozbawienia powoda prawa do wynagrodzenia za „przepracowany” okres. Jest to konsekwencją tego, iż uchwała rady nadzorczej spółki akcyjnej ustalająca zasady wynagradzania członka zarządu kształtuje jego sytuację prawną w relacjach ze spółką, a więc jest oświadczeniem woli składanym członkowi zarządu, który w razie nieakceptowania go ma możliwość złożenia rezygnacji z dalszego pełnienia funkcji. Złożenie tego typu oświadczenia woli przez radę nadzorczą i dorozumiane zaakceptowanie go przez członka zarządu spółki prowadzi do powstania zobowiązania wypłaty wynagrodzenia ustalonego w uchwale. Skuteczność odwołania oświadczenia woli zamieszczonego w uchwale jest uzależniona od przesłanek określonych w art. 61§1 k.c. Analogiczny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 września 1999 roku w sprawie I PKN 258/99, stwierdzając, iż uchwała rady nadzorczej spółki akcyjnej skierowana do członków zarządu stanowi oświadczenie woli złożone innym osobom, a więc stosuje się do niej kryteria wykładni określone w art. 65 §1 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że skoro rada nadzorcza pozwanej spółki, wobec zbliżającego się zakończenia współpracy z powodem, uchwałą z dnia 30 września 2013 roku przyznała mu dodatkowe wynagrodzenie, a uchwałą z dnia 3 października 2013 roku uchyliła swą uchwałę z dnia 30 września 2013 roku, uchwałę z 3 października 2013 roku ujmować należy jako odwołanie oświadczenia woli o przyznaniu powodowi dodatkowego wynagrodzenia za przepracowany w spółce okres i jego skuteczność oceniać na podstawie art. 61 §1 k.c. Przepis ten stanowi, iż oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią, zaś odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem złożonym wcześniej. Istota sporu koncentrowała się na tym, czy oświadczenie woli zawarte w uchwale rady nadzorczej z dnia 30 września 2013 roku zostało skutecznie złożone. Powód wywodził, że otrzymał na początku października 2013 roku od likwidatora pozwanej spółki tylko uchwałę rady nadzorczej z dnia 30 września 2013 roku, zaś pozwana spółka twierdziła, iż ani uchwała rady nadzorczej z 30 września 2013 roku ani uchwała rady nadzorczej z 3 października 2013 roku nie zostały przekazane powodowi. Pozwana spółka zdawała się sugerować, że powód w sposób nieuprawniony wszedł w posiadanie uchwały, korzystając z tego, iż do połowy października 2013 roku przebywał w biurach spółki. W ocenie Sądu Okręgowego, postępowanie dowodowe uzasadnia przyjęcie, iż uchwała z dnia 30 września 2013 roku została przekazana powodowi. Analizując przeciwstawne zeznania powoda i reprezentanta pozwanej spółki Sąd miał na uwadze, iż obie strony są w oczywisty sposób zainteresowane wynikiem postępowania i z tej przyczyny konieczne było weryfikowanie ich relacji innymi dowodami. Spośród przesłuchanych w sprawie osób najmniej zainteresowana wynikiem postępowania była świadek W. P., pozostałe osoby były zaś bądź stronami postępowania bądź, jak świadek H. R., członkiem rady nadzorczej pozwanej spółki. Tym bardziej istotne jest, że świadek W. P. pośrednio potwierdziła relację powoda, wskazując iż powód przekazując jej uchwałę rady nadzorczej z 30 września 2013 roku mówił, że otrzymał ją od ówczesnego likwidatora – K. S.. W ocenie Sądu mało prawdopodobnym jest, by już w pierwszych dniach października 2013 roku powód miał kierować tej treści wypowiedzi do pracowników pozwanej spółki jedynie na użytek przyszłego postępowania sądowego o zapłatę wynagrodzenia przyznanego w/w uchwałą, co przemawia za przyjęciem, iż to stwierdzenie powoda odpowiadało rzeczywistemu przebiegowi wydarzeń. Opisywane przez świadka P. późniejsze zachowanie powoda, tj. dowiadywanie się czy polecenie przelewu kwoty ujętej w uchwale z 30 września 2013 roku zostało zaakceptowane przez likwidatora spółki, świadczy zaś o tym, iż powód był przekonany, że uchwała ta zostanie zrealizowana. Zeznania reprezentanta pozwanej spółki jakoby nie przekazywał powodowi omawianej uchwały, nie zostały potwierdzone żadnym innym dowodem. Relacja K. S. jest także nielogiczna i niezgodna z zasadami doświadczenia życiowego. P. wersji wydarzeń opisywanej przez reprezentanta strony pozwanej nakazywałoby uznanie działań D. Ż. podejmowanych na początku października 2013 roku za nonsensowne. Jeśli, jak zdaje się sugerować p. S., powód wykradł z segregatora jedną z dwóch uchwał rady nadzorczej, to posługiwanie się przez niego tą uchwałą, ponaglanie pracowników księgowości o sporządzenie na jej podstawie listy płac i polecenia przelewu oraz o przedstawienie tych dokumentów do podpisu likwidatorowi spółki byłoby postępowaniem irracjonalnym i z góry skazanym na niepowodzenie. Jak wynika z zeznań świadka W. P. powód nie tylko przekazał jej skan uchwały z 30 września 2013 roku, ale później monitował i dowiadywał się czy polecenie przelewu zostało podpisane przez likwidatora spółki. W razie wejścia w posiadanie uchwały w nielegalny sposób i posiadania przez powoda informacji o treści uchwały rady nadzorczej z 3 października 2013 roku, cel tych działań powoda byłby trudny do określenia. Ponadto, opisywane przez reprezentanta pozwanej jego własne zachowania jako likwidatora spółki są nielogiczne – z nieznanych przyczyn podczas dwukrotnych spotkań z powodem likwidator miałby nie przekazać mu uchwał rady nadzorczej ani nie poinformować o uchyleniu uchwały z 30 września 2013 roku, bezpodstawnie przyjmując że powód jest powiadomiony o tym fakcie, natomiast akceptował przechowywanie tych uchwał w gabinecie, do którego do połowy października 2013 roku powód miał swobodny dostęp. Likwidator winien być także świadomy, iż powód jest w posiadaniu uchwały rady nadzorczej z 30 września 2013 roku i domaga się jej wykonania, skoro – o czym zeznawała p. P. – pracownicy księgowości pytali go o realizację tej uchwały. Sytuacja, w której likwidator umieścił w segregatorze uchwały rady nadzorczej z 30 września 2013 roku i 3 października 2013 roku i nikomu nie polecał ich realizacji, a następnie uzyskał wiadomość, że niezidentyfikowana osoba przekazała jedną z uchwał pracownikom działu księgowości spółki, powinna była, zdaniem Sądu, skutkować wszczęciem przez likwidatora postępowania wyjaśniającego dotyczącego zagarnięcia poufnych dokumentów spółki. To, że informacja taka została zignorowana przez likwidatora, nakazuje więc przyjęcie, że likwidator wiedział o posiadaniu owej uchwały przez powoda i że sam ją powodowi przekazał. Konsekwencją nie uznania za wiarygodne zeznań reprezentanta pozwanej spółki w tej części, w jakiej twierdził on, iż nie przekazywał D. Ż. uchwały rady nadzorczej z 30 września 2013 roku było ocenienie w taki sam sposób zeznań świadka H. R. w tym fragmencie, w jakim wskazywał, że przed 3 października 2013 roku nie przekazywał ówczesnemu likwidatorowi spółki uchwały rady nadzorczej z 30 września 2013 roku. Skoro likwidator nie kontaktował się z innymi niż świadek członkami rady nadzorczej, D. Ż. 4 października 2013 roku dysponował omawianą uchwałą z 30 września 2013 roku i otrzymał ją od likwidatora spółki, a trudno przyjąć by likwidator mając wiedzę o uchwale rady nadzorczej z 3 października 2013 roku przekazywał powodowi jedynie wcześniejszą uchwałę z 30 września 2013 roku uznać należy, że likwidator uprzednio otrzymał samą uchwałę z 30 września 2013 roku. Poza omówionym fragmentem, Sąd dał wiarę zeznaniom świadka H. R., przy czym zauważył, iż świadek ten zaprzeczył twierdzeniom strony pozwanej zamieszczonym w odpowiedzi na pozew, co do przyczyn uchylenia uchwały rady nadzorczej z 30 września 2013 roku, jednoznacznie stwierdzając iż nie była nią negatywna ocena pracy powoda w zarządzie spółki. Jako niezasadne ocenił Sąd Okręgowy argumenty strony pozwanej, jakoby nie doszło do skutecznego zaciągnięcia zobowiązania pozwanej wobec powoda, z uwagi na brak kompetencji rady nadzorczej do ustalania wysokości wynagrodzenia powoda po 1 października 2013 roku. Rada nadzorcza wyraziła swe oświadczenie woli w dniu 30 września 2013 roku, kiedy powód był prezesem zarządu spółki, była wyłącznie uprawniona do ustalania zasad jego wynagrodzenia (§29 statutu spółki), a fakt, iż oświadczenie to doszło do powoda, po 1 października 2013 roku, nie oznacza, iż zostało wyrażone przez podmiot nieuprawniony. Podobne zagadnienie było przedmiotem analizy Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 24 maja 2001 roku sygn. I PKN 422/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.