← Polska

I C 1293/13

Sygn. akt. I C 1293/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 maja 2016r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Izabela Baca Protokolant: Piotr Józwik

§1kc.

Na wstępie zauważyć należy, iż przepis ten nie dopuszcza możliwości uznania za klauzulę abuzywną postanowień uzgodnionych indywidualnie z konsumentem oraz postanowień określających w sposób jednoznaczny główne świadczenia stron. W umowie pożyczki wskazano, iż kwota pożyczki zostanie przez pożyczkobiorcę wydatkowana na dowolny cel. Z umowy tej nie wynika zatem, aby powódka zaciągała ją w ramach prowadzonej działalności gospodarczej lub na cel związany z jej działalnością zawodową, a to oznacza, iż powinna być uważana za konsumenta w rozumieniu art. 22 1 kc. Powódka wprawdzie wskazała, że zamierzała część kwoty zainwestować w Afryce Południowej, ale pożyczkę przeznaczyła także na inne cele, w tym na remont mieszkania, zakup samochodu oraz aparatu fotograficznego. Strona pozwana zarzuciła, że waluta indeksacji należała do postanowień indywidualnie uzgodnionych przez strony, a nie narzuconych przez bank. Należy zgodzić się ze stroną pozwaną, iż powódka dokonała wyboru waluty indeksacji, skoro po przedstawieniu jej symulacji kredytu w PLN i CHF, uznała pożyczkę indeksowaną do waluty obcej za korzystniejszą. Powódka jest z wykształcenia ekonomistką, nawet jeśli nie specjalizuje się w obsłudze produktów bankowych, to z racji zdobytego wykształcenia musiała mieć świadomość, co oznacza indeksacja rat pożyczki do waluty obcej. Miała także świadomość ryzyka zmiany kursu CHF, nawet jeśli w 2008r. kurs tej waluty uważany był za stabilny. Jednak dokonanie wyboru waluty indeksacji nie oznacza, że powódka uzgadniała indywidualnie postanowienia umowy pożyczki, w tym zakwestionowane przez nią postanowienia §7 pkt 6 i § 11 pkt 5 umowy. Okoliczności tej strona pozwana nie wykazała. Powódka zaś w czasie rozmów poprzedzających zawarcie umowy otrzymała proponowany tekst umowy i zdecydowała się zawrzeć umowę o treści odpowiadającej wzorcowi umownemu, którym w tym czasie posługiwał się bank. Pozwany bank nie wykazał zwłaszcza tej okoliczności, aby strony indywidualnie uzgadniały postanowienia umowy dotyczące kursu CHF, według którego raty kredytu miały być przewalutowane. Z zebranego materiału dowodowego nie wynika zatem, by powódka negocjowała postanowienia umowne w tej części. Ciężar udowodnienia, że powódka miała taką możliwość w świetle art.

§4kc spoczywał zaś na stronie pozwanej.

Niewątpliwie wybór rodzaju kredytu musiał być elementem indywidualnych uzgodnień, jednak praktyka obowiązująca na rynku pozwala na przyjęcie, iż decyzja o wyborze gotowego produktu oznacza akceptację warunków, na jakich jest udzielany, a ich przyjęcie lub nie decyduje o tym, czy umowa zostanie zawarta (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14.05.2015r, I ACa 16/15, Lex nr 1733746). Nadto strona pozwana zarzuciła, że skoro indeksacja za pomocą waluty obcej kształtuje bezpośrednio wysokość kredytu do spłaty, to postanowienia ją regulujące należą do postanowień dotyczących głównych postanowień stron. Wskazać zaś należy, że strony zawarły umowę pożyczki, a nie kredytu. Jednak istotniejsze jest, że zakwestionowane przez powódkę postanowienia umowne nie określają głównych świadczeń stron w rozumieniu art.

§1kc.

W wyniku zawartej umowy pożyczki bank udostępnił powódce określoną sumę pożyczki w złotych polskich (art. 720§1 kc), choć jej wysokość została określona (indeksowana) według kursu waluty obcej, tj. CHF w dniu wydania kwoty pożyczki. Indeksacja miała miejsce także w celu określenia wysokości poszczególnych rat pożyczki. Pożyczkobiorca - przy takiej konstrukcji umowy - zwraca zatem bankowi określoną sumę pożyczki, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma wykorzystana w dniu wykonania umowy pożyczki może mieć inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Pożyczkobiorca może zatem być zobowiązany do zwrotu bankowi pierwotnie wykorzystanej kwoty pożyczki, jednak suma ta może mieć inną wartość rynkową w okresie spłaty kredytu. Wobec powyższego niezasadne jest twierdzenie strony pozwanej, że klauzule regulujące zasady indeksacji określają główne świadczenia stron umowy pożyczki hipotecznej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.01.2016r, I CSK 1049/14, www.sn.pl/orzecznictwo). Klauzule te nie odnoszą się bowiem bezpośrednio do samych elementów przedmiotowo istotnych umowy pożyczki (art. 720§1 kc), a kształtują jedynie dodatkowy mechanizm indeksacyjny głównych świadczeń stron stosunku zobowiązaniowego tj. sposób określania rynkowej wartości wydanej sumy pożyczki w PLN w relacji do CHF. Niewątpliwie samo zawarcie umowy pożyczki indeksowanej do waluty obcej nie może być traktowane jako sprzeczne z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszające interesy konsumenta. Istotne jednak jest, w jaki sposób są sformułowane te postanowienia umowne, w których wskazany jest mechanizm ustalania kursu waluty obcej, według którego ma zostać dokonana indeksacja, zwłaszcza w sytuacji gdy - tak jak w niniejszej sprawie - jest to kurs ustalany przez bank, a to oznacza, iż klauzula ta odnosi się także do tzw. spreadu walutowego. W ocenie Sądu postanowienia §7 pkt 6 i § 11 pkt 5 umowy łączącej strony mają charakter blankietowy. Odwołują się bowiem do kursu waluty ustalonego w tabeli, który to kurs ustalała strona pozwana. W tabeli tej podana jest w istocie cena, po której bank kupuje i sprzedaje daną walutę swoim klientom. Klauzule te nie wskazują, w jaki sposób ustalany jest kurs waluty, pozwalając bankowi dowolnie kształtować ten kurs, w tym także poziom spreadu. Przedłożone przez bank uchwały zarządu zostały przy tym podjęte w 2012r, a zatem nie tylko po zawarciu przez strony umowy pożyczki, ale i po jej wypowiedzeniu i dokonanej indeksacji pozostałego do spłaty kapitału pożyczki. Wprawdzie świadek M. K. wskazał, w jaki sposób był wcześniej ustalany kurs CHF, jednak na podstawie jedynie tych zeznań nie sposób ustalić, na jakim poziomie w latach 2008 - 2010 kształtował się w pozwanym banku spread waluty. Jednak nie ta okoliczność ma rozstrzygające znaczenie dla oceny klauzul umownych, lecz ich blankietowy sposób sformułowania, który uzależniał wysokość kursu waluty od decyzji jednej ze stron umowy, tj. banku. Wskazać przy tym należy, iż strona pozwana nie przedłożyła wskazanego w §1 umowy ,, Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych przez (...)S.A." Nie jest zatem wiadome, czy nie zawiera on postanowień odnośnie sposobu ustalanie kursu waluty obcej w tabeli, do której odwołano się w zakwestionowanych klauzulach umownych. Ciężar wykazania tej okoliczności w myśl art. 6 kc spoczywał jednak na stronie pozwanej. Sposób ustalenia kursu waluty obcej powinien być wprost określony w umowie pożyczki, tymczasem pozwany bank konstruując wzorzec umowny odnośnie postanowień dotyczących indeksacji pozostałej do spłaty kwoty pożyczki czy jej rat, uczynił to w taki sposób, który godzi w równowagę kontraktową. Takie postępowanie banku należy w ocenie Sądu uznać za działanie wbrew dobrym obyczajom. W klauzulach tych nie wskazano na żadne parametry, które pozwalałyby na przyjęcie, iż kurs ten nie jest ustalany arbitralnie przez pozwany bank. Brak szczegółowych elementów pozwalających pożyczkobiorcy na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej, co nie pozwala na ustalenie, czy stosowany przez bank ,,spread walutowy" spełnia wyłącznie funkcję ustalenia wartości świadczenia w celu utrzymania tej wartości w czasie, w którym ma nastąpić spłata pożyczki, czy może pozwala bankowi na uzyskanie dodatkowego wynagrodzenia poza odsetkami kapitałowymi (por. powołany wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.01.2016r.). Należy zgodzić się z pełnomocnikiem powódki, że zakwestionowane przez powódkę postanowienia umowy pożyczki dają bankowi możliwość uzyskania korzyści finansowych, stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie jest możliwe. W niniejszej sprawie pozwany bank, redagując wskazane postanowienia umowne, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem CHF poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka i wartości spreadu walutowego. Uprawnienie to nie doznawało żadnych ograniczeń. W umowie nie sprecyzowano sposobu ustalania kursu wymiany walut w tabeli banku. Nadto kurs sprzedaży waluty oferowany przez banki zawiera w sobie marżę kupna lub sprzedaży, której wysokość uzależniona jest wyłącznie od decyzji banku. Z faktu podpisania umowy nie wynika, aby powódka zaakceptowała sposób ustalania kursu waluty w banku, skoro w umowie brak zapisów w tym zakresie. Zakwestionowane przez powódkę postanowienia umowne, które nie były z nią indywidualnie negocjowane, w istocie wymuszały na niej zakup waluty po określonym w tabeli banku kursie, przy jednoczesnym braku określenia w umowie relacji tego kursu w stosunku do rynku walutowego. Na ocenę abuzywności wskazanych postanowień umowy bez wpływu pozostaje przy tym zmiana ustawy Prawo bankowe dokonana ustawą z dnia 29.07.2011r. (Dz. U. z 2011r, nr 165, poz. 984). Strona pozwana wystawiła bowiem bankowy tytuł egzekucyjny w dniu 24 stycznia 2011r, a wypowiedzenia umowy pożyczki dokonała w 2010r. Powyższa ustawa weszła zaś w życie z dniem 26.08.2011r. i nie mogła mieć zastosowania do umowy wypowiedzianej przed tą datą. Uznanie powyższych klauzul umownych za abuzywne prowadzi do przyjęcia, że postanowienia te są bezskuteczne w stosunku do stron umowy. Postanowienia to są zatem nieważne, lecz bezskuteczne, zaś umowa pożyczki wiąże strony w pozostałym zakresie. Należy zauważyć, iż sankcja przewidziana w art.

§1

kc jest bardziej dotkliwa dla przedsiębiorcy, aniżeli sankcja nieważności wskazana w art. 58kc. Przepis art.

§1kc nie zawiera bowiem podobnego uregulowania, jakie zawarte jest w art.

58§3 in fine kc. Nie ma bowiem znaczenia w świetle tego przepisu doniosłość zakwestionowanego postanowienia umownego. Powódka w niniejszym procesie nie kwestionowała, iż na skutek wypowiedzenia umowy doszło do jej rozwiązania w 2010r. Niezasadnie powódka zarzuciła jednak w pozwie, że strona pozwana nie była uprawniona bez jej zgody do przewalutowania pożyczki. Z chwilą upływu okresu wypowiedzenia kwota niespłaconej dotychczas pożyczki stała się bowiem wymagalna i strona pozwana była uprawniona do ustalenia wysokości należności głównej w PLN. Jednak w piśmie przygotowawczym z dnia 11.08.2015r. pełnomocnik powódki zarzuciła nadto, że postanowienia §7 pkt 6 i §11 pkt 5 uznać należy za abuzywne z tej przyczyny, iż są one nieprecyzyjne i nie podają jednoznacznego sposobu wyliczeń, odwołując się do tabel kursowych banku. Zarzut ten Sąd uznał za zasadny. Podnosząc zarzut abuzywności ww klauzul umownych, powódka stwierdziła, że wskazana w bankowym tytule egzekucyjnym kwota została ustalona w sposób nieprawidłowy. Podniosła, że brak jest ,,klarownych wyliczeń, które umożliwiałyby należyte skontrolowanie wskazanej kwoty". Zgodnie zaś z art. 840§1 pkt 1 kpc dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub w części albo ograniczenia, jeśli przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu. Zarzucając, iż kwota wskazana w bankowym tytule egzekucyjnym, któremu nadano klauzulę wykonalności, została ustalona nieprawidłowo, powódka wykazała, iż klauzule umowne, na mocy których ustalono kwotę jej zobowiązania objętą tytułem wykonawczym, są niedozwolonymi postanowieniami umownymi w rozumieniu art.

§1kc.

Wobec powyższego należało rozważyć, na której ze stron w myśl art. 6 kc spoczywał w okolicznościach niniejszej sprawy ciężar wykazania wysokości świadczenia, do którego zapłaty zobowiązana jest powódka. Istotne jest, że to strona pozwana ustaliła wysokość należności, objętych bankowym tytułem egzekucyjnym. Bank nie tylko uwzględnił raty, z których zapłatą powódka pozostawała w opóźnieniu, i raty, których termin zapłaty jeszcze nie nadszedł, ale przeliczył te raty według własnego kursu CHF na PLN. Z bankowego tytułu egzekucyjnego nie wynika, ile w CHF wynosiła należność, której przewalutowania dokonano, nie wynika także według jakiego kursu przeliczono tę kwotę na PLN. Nie jest także wiadome, od jakiej dokładnie należności ustalono odsetki wskazane kwotowo w tytule egzekucyjnym, według jakiego kursu CHF dokonano przewalutowania tej należności. Skoro powódka zakwestionowała w całości należność wskazaną w tytule egzekucyjnym, to także koszty windykacji w kwocie 18zł oraz zaległe opłaty za ubezpieczenie kredytu i nieruchomości w wysokości 1121zł. Strona pozwana - pomimo zarzutu powódki odnoszącego się do wysokości kwoty objętej bankowym tytułem egzekucyjnym - w piśmie przygotowawczym z dnia 12.10.2015r. nie wskazała, w jaki dokładnie sposób wyliczono tę kwotę. Bank powinien był przedstawić także harmonogram spłat rat pożyczki i przedstawić sposób wyliczenia poszczególnych rat na dzień ich wymagalności. Nawet jednak gdyby uznać, że na powódce spoczywał ciężar wykazania, iż wysokość świadczenia, do którego uiszczenia zobowiązana jest powódka, jest inna od tej, która wynika z bankowego tytułu egzekucyjnego, to powódka miałaby możliwość złożenia stosownych wniosków dowodowych jedynie wtedy, gdyby strona pozwana nie tylko wskazała wysokość roszczenia wynikającego z łączącej strony umowy pożyczki, ale również podała, jakie dokładnie należności składają się na tę kwotę, co w okolicznościach niniejszej sprawy oznaczało wskazanie m.in, jaka kwota w CHF została przeliczona na PLN i według jakiego kursu CHF. Tylko wówczas bowiem powódka byłaby w stanie wykazać, w jakim zakresie objęte tytułem egzekucyjnym świadczenia pieniężne nie odpowiadają jej rzeczywistemu zadłużeniu wobec pozwanego banku. Skuteczność podniesionego przez powódkę zarzutu abuzywności klauzul umownych, pozwala na przyjęcie, iż na mocy umowy pożyczki nie była ona zobowiązana na rzecz banku do zapłaty kwoty w takiej wysokości, jaka wynika z tytułu wykonawczego i to z tej przyczyny, że postanowienia umowy, przewidujące indeksowanie kwoty poszczególnych rat oraz pozostałej do spłaty kwoty pożyczki według kursu CHF zgodnego z tabelą walut ustalaną przez pozwany bank, nie wiązały stron. Wobec nie przedstawienia przez stronę pozwaną sposobu wyliczenia objętych tytułem wykonawczym kwot, nie byłoby możliwe - nawet jeśli powódka złożyłaby taki wniosek - przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego celem ustalenia wysokości zobowiązania powódki na dzień wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego. Przedmiotem procesu było żądanie pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności, a w sprawie powódka zakwestionowała prawidłowość wyliczenia kwoty zadłużenia w oparciu o niedozwolone postanowienia umowne. Nie było przedmiotem niniejszego postępowania dokonanie obrachunku stron z tytułu udzielonej pożyczki, a kontrola prawidłowości wystawionego przez pozwany bank bankowego tytułu egzekucyjnego (por. powołany wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14.05.2015r). Niewątpliwie powódka pozostaje dłużnikiem banku, a uwzględnienie powództwa w niniejszej sprawie nie może skutkować uznaniem, iż spełniła ona wobec strony pozwanej świadczenia, do których była zobowiązana z tytułu umowy pożyczki z dnia 12.11.2008r. Mając powyższe na względzie Sąd na postawie art. 840§1 pkt 1 kpc uwzględnił powództwo, orzekając jak w punkcie I sentencji postanowienia. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98§1 i 3 kpc w związku z art. 122§2 kpc. Zasądzona kwota 8856zł kosztów procesu obejmuje 7200zł wynagrodzenia pełnomocnika procesowego oraz podatek VAT w kwocie 1656zł. Wynagrodzenie pełnomocnika ustanowionego z urzędu, zasądzone od strony przeciwnej na rzecz strony reprezentowanej przez tego pełnomocnika, podlega bowiem podwyższeniu o należny podatek od towarów i usług (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 3.12.2015r, III CZP 90/15, www.sn.pl/orzecznictwo). Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazał stronie pozwanej uiścić na rzecz Skarbu Państwa kwotę 17584zł tytułem opłaty sądowej od pozwu (5% z 351663zł 75gr - k. 9).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.