2 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym w dacie wszczęcia niniejszego postępowania, "w razie zmiany okoliczności powód może żądać, zamiast pierwotnego przedmiotu sporu, jego wartości lub innego przedmiotu, a w sprawach o świadczenie powtarzające się może nadto rozszerzyć żądanie pozwu o świadczenia za dalsze okresy". Przepis ten dopuszcza zatem przedmiotowe zmiany powództwa w sprawie gospodarczej, o ile zmiany takie uzasadnione pozostają zmianą okoliczności. Zmianą okoliczności, o której mowa w powołanym wyżej przepisie, w niniejszym postępowaniu jest niewątpliwie wygaśnięcie patentu pod numerem PL (...), zaznaczyć przy tym należy, iż powód nie miał wpływu na zaistnienie tejże okoliczności. Patent numer PL (...) wygasł bowiem z mocy prawa wskutek upływu okresu ochronnego, na jaki został udzielony. W piśmie procesowym z dnia 26 stycznia 2015 roku pozwany podniósł, iż w jego ocenie zmiana dokonana przez powoda w zakresie roszczeń z pkt. 1, 2, 3 i 5 petitum pozwu stanowi niedopuszczalną w postępowaniu gospodarczym zmianę przedmiotową powództwa. Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo oraz obciążył powoda kosztami procesu. Powyższy wyrok zapadł po dokonaniu przez Sąd Okręgowy następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych: Powód M. z siedzibą w R. (Stany Zjednoczone Ameryki) od 22.12.1994 roku był uprawniony z patentu Nr PL (...), obejmującego wynalazek w postaci Sposobu wytwarzania pochodnych kwasu l-(merkaptometylo)-cyklopropanooctowego, sól dicykloheksyloaminowa pochodnych kwasu 1-(merkaptometylo)cyklopropanooctowego, sposób wytwarzania krystalicznej soli sodowej pochodnych kwasu l-(merkaptometylo)cyklopropanooctowego, sposób wytwarzania kwasu l-(merkaptometylo)cyklopropanooctowego oraz krystaliczny 1-(((l(R)-(3-(2-(7-chloro-2- chinolinylo)etenylo)fenylo) 3-(2-(l-hydroksy-l-metyloetylo)fenylo)propylo)tio)metylo)-cyklopropanooctan sodu. Strona powodowa działa na rynku innowacyjnych produktów leczniczych, wśród nich jest S. wprowadzany do obrotu na rynku polskim przez (...) Sp. z o.o. Jednym ze składników wymienionego leku jest substancja czynna montelukast sodowy objęta patentem nr (...). Ochrona z tytułu posiadanego patentu wygasła z dniem 21.12.2014r. Według zastrzeżenia (...) do patentu sposób wytwarzania pochodnych kwasu 1 -(merkaptometylo)cyklopropanooctowego o wzorze 1 oraz ich soli dicykloheksyloaminowych, w którym to wzorze (...) oznacza grupę 7-chlorochinolin-2-ylową lub 6,7-difluorochinolin-2-ylową, znamienny tym, że wytwarza się dianion dilitowy kwasu l-(merkaptometylo)cyklopropanooctowego przez działanie na kwas l-(merkaptometylo)cyklopropanooctowy zasadową pochodną litu, następnie tak wytworzony dianion poddaje się reakcji ze związkiem o wzorze 2, w którym (...) ma wyżej podane znaczenie, a L oznacza grupę benzenosulfonylową lub podstawioną benzenosulfonylową, taką jak tolue-nosulfonytowa lub grupę C,-C4-alkilosulfonylową, po czym działa się na produkt tej reakcji kwasem organicznym rozpuszczalnym w wodzie i ewentualnie przekształca związek o wzorze 1 w sól z dicykloheksyloaminą. Według zastrzeżenia nr (...) do patentu sposób wytwarzania krystalicznej soli sodowej pochodnych kwasu l-(merkaptometylo)cyklopropanooctowego o wzorze 1, w którym(...) oznacza grupę 7-chlorochinolin-2-ylową lub 6,7-difluorochinolin-2-ylową, znamienny tym, że na sól dicyklolieksyloaminową związku o wzorze 1, w którym (...) oznacza grupę 7-chlorochinolin-2-ylową lub 6,7-difluorochinolin-2-ylową działa się kwasem, na produkt tej reakcji działa się związkiem będącym źródłem jonów sodu , po czym krystalizuje się sól sodową. W listopadzie 2008 roku pozwany (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. rozpoczął na terytorium Polski oferowanie i sprzedaż produktów leczniczych o nazwie A.. Jednym ze składników wymienionego produktu jest montelukast sodowy. M. sodowy używany przy wytwarzaniu preparatu A. jest produkowany przez podmiot Dr. R.’s L. z siedzibą w Indiach. Następnie jest on nabywany przez pozwanego i na jego zlecenie przetwarzany do postaci tabletek przez Zakłady (...) w W.. Tworzenie montelukastu sodu wykorzystywanego przez pozwanego odbywa się w następujących etapach:
, w świetle którego w toku postępowania nie można występować z nowymi roszczeniami zamiast lub obok dotychczasowych. Jednakże w razie zmiany okoliczności powód może żądać, zamiast pierwotnego przedmiotu sporu, jego wartości lub innego przedmiotu, a w sprawach o świadczenia powtarzające się może nadto rozszerzyć żądanie pozwu za dalsze okresy. Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że w/w przepis formułuje zakaz przedmiotowej zmiany powództwa i jest zakazem bezwzględnym, co oznacza, że dotyczy zarówno zmiany żądania jak i zmiany podstawy faktycznej żądania zgłoszonego w pozwie. Przedmiotowy zakaz zmiany powództwa jest zakazem odnoszącym się zarówno do przekształceń o charakterze ilościowym (rozszerzenie powództwa, wystąpienie z kolejnym roszczeniem obok pierwotnego), jak też jakościowym (np. żądanie zapłaty na podstawie umowy, a następnie domaganie się zapłaty z bezpodstawnego wzbogacenia). W ocenie Sądu Okręgowego uznać należało, iż zmiana pierwotnych dochodzonych w pozwie w jego pkt 1 i 2 roszczeń przez stronę powodową na rozprawie dnia 23 grudnia 2014 roku jest w istocie zmianą powództwa, a powód we wskazanym piśmie dochodzi nowych roszczeń zamiast dotychczasowych. Pierwotne żądania pozwu w pkt 1 i 2 obejmowały roszczenia o zakazanie naruszeń patentu przysługującego stronie powodowej. Na rozprawie dnia 23 grudnia 2014 roku strona powodowa wystąpiła natomiast w miejsce dotychczasowych roszczeń z pkt 1 i 2 pozwu z roszczeniami o ustalenie, iż w okresie od 30 listopada 2008 r. do dnia 22 grudnia 2014 r. powodowi przysługiwało względem pozwanego roszczenie o zaniechanie naruszeń patentu. W tym zakresie Sąd Okręgowy przychylił się do argumentacji wyrażonej już w orzecznictwie w analogicznej sprawie przez Sąd Okręgowy w Warszawie (wyrok z dnia 11 kwietnia 2011 roku sygn. akt XVI GC 9/11) oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie z apelacji od wyroku Sądu Okręgowego (sygn. akt I ACa 1100/14) i zważył, że roszczenia o zaniechanie naruszenia oraz roszczenia o ustalenie iż przysługiwało prawo żądania zaniechania są to 2 różne roszczenia i zmiana taka jest niedopuszczalna pod rządami przepisu art.
Przedmiotem pierwotnego roszczenia było zakazanie naruszeń patentu, którego podstawę stanowiły przepisu ustawy Prawo Własności Przemysłowej, natomiast powództwo o ustalenie znajduje swoje oparcie w art. 189 k.p.c., zatem przy każdym z tych roszczeń będą badane odmienne okoliczności. W ocenie Sądu Okręgowego, w takiej sytuacji uznać należy, iż powód dokonał w istocie zmiany okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie pozwu. Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska powoda, że zmianą okoliczności w rozumieniu zdania drugiego art.
jest w tym przypadku wygaśnięcie prawa po upływie okresu na jaki została udzielona ochrona. Wyjątek od zakazu zmiany przedmiotowej powództwa sformułowany jest tak samo jak ograniczenie zmian przedmiotowym w postępowaniu apelacyjnym (art. 383 k.p.c.) lub nakazowym (art. 495 § 2 k.p.c.). Poglądy zatem orzecznictwa i doktryny wyrażone w odniesieniu do art. 383 i art. 495 § 2 k.p.c. powinny być brane pod uwagę przy interpretacji art.
(np. wyrok Sądu Najwyższego z 19.12.2007 r. V CSK 301/07) Zdaniem Sądu Okręgowego, brak jest przy tym podstaw do uznania, że tożsame unormowania omawianych przepisów powinny być odmiennie rozumiane w sprawach patentowych, ustawodawca nie przewidział bowiem dla nich szczególnych regulacji, nie przywiązując znaczenia dla specyfiki sporów o prawa własności intelektualnej. Skoro zatem ustawodawca opowiedział się za prymatem szybkości postępowania nie ma podstaw do formułowania wyjątków i odmiennego traktowania spraw związanych z prawami własności przemysłowej, zaś powód powinien tak sformułować roszczenia, aby dochodzenie ich słuszności możliwe było także po wygaśnięciu prawa, jeśli tylko naruszenie miało miejsce w dacie w której wynalazek był chroniony patentem, szczególnie powód mógł zgłosić żądanie ustalenia jako roszczenie ewentualne, co do którego nie miałyby zastosowania ograniczenia wynikające z art.
W pozostałym jednak zakresie tj. żądanie pkt 3 pozwu, zdaniem Sądu Okręgowego zostało prawidłowo zmienione. Powód bowiem w istocie ograniczył roszczenie o nakazanie pozwanemu wycofania z obrotu produktów leczniczych stanowiących własność spółki. Ma zatem miejsce dopuszczalna na gruncie art.
zmiana ilościowa polegająca na ograniczeniu roszczeń. Skoro jednak powód nie domaga się już wycofania z obrotu kwestionowanych produktów, a nie zrzekł się w tej mierze roszczenia, dla umorzenia postępowania konieczna byłaby zgoda pozwanej (art. 203 § 1 k.p.c.) W sytuacji jej braku należało orzec o oddaleniu powództwa w tej części. Odnosząc się do roszczenia w zakresie żądania zniszczenia produktów, których właścicielem jest pozwany, wprowadzonych do obrotu w okresie od dnia 30 listopada 2008 roku (data uzyskania pozwolenia na dopuszczenie do obrotu) do dnia 22 grudnia 2014 roku, Sąd Okręgowy uznał je za bezzasadne, a to z uwagi na okoliczność, iż w niniejszej sprawie w spornym okresie nie zostało naruszone prawo powoda chronione patentem. Podstawą żądania powoda był przepis art. 286 p.w.p. w zw. z art. 64 ust. 1 p.w.p., gdyż powód twierdził, że pozwany w produkcji swojego wyrobu wykorzystuje substancję pozyskiwaną metodą, której poszczególne etapy formalnie różniąc się od tych objętych patentem w istocie są ich ekwiwalentami. Tym samym miałby naruszać prawo powoda chronione art. 64 ust. 1 p.w.p. Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 63 ust. 2 p.w.p. zakres przedmiotowy patentu określają zastrzeżenia patentowe, zawarte w opisie patentowym. Opis wynalazku i rysunki mogą służyć do wykładni zastrzeżeń patentowych. Zgodnie zaś z art. 64 ust. 1 p.w.p. patent na wynalazek dotyczący sposobu wytwarzania obejmuje także wytwory uzyskane bezpośrednio tym sposobem. Zgodnie zaś z art. 286 p.w.p. sąd, rozstrzygając o naruszeniu prawa, może orzec, na wniosek uprawnionego, o będących własnością naruszającego bezprawnie wytworzonych lub oznaczonych wytworach oraz środkach i materiałach, które zostały użyte do ich wytworzenia lub oznaczenia. W szczególności sąd może orzec o ich wycofaniu z obrotu, przyznaniu uprawnionemu na poczet zasądzonej na jego rzecz sumy pieniężnej albo zniszczeniu. Orzekając, sąd uwzględnia wagę naruszenia oraz interesy osób trzecich. Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że w przedmiotowej sprawie poza sporem pozostawało, iż metoda produkcji używanego przez pozwanego preparatu różniła się formalnie od tej opisanej w zastrzeżeniach do patentu oraz, że za jej pomocą uzyskiwano taki sam preparat jak ten uzyskiwany przy zastosowaniu metody chronionej patentem. Osią sporu pomiędzy stronami były jednak kwestie:
będzie miał zatem ograniczone zastosowanie. W okolicznościach sprawy Sąd Okręgowy ocenił, że dokonana zmiana przedmiotowa żądania jest dopuszczalna. Jako roszczenie akcesoryjne podlega ono jednak oddaleniu ze względu na nieuwzględnienie roszczeń z pkt 1-3 pozwu do których się odnosiło. Analogiczna ocena Sądu Okręgowego dotyczyła także do drugiego z roszczeń publikacyjnych określonego w pkt 6 petitum które nie podlegało zmianom a dla którego podstawą był art. 18 ust. 1 pkt 3 uznk. Jako roszczenie akcesoryjne podlega ono także oddaleniu ze względu na nieuwzględnienie roszczenia z pkt 4 pozwu do którego się odnosiło. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy oddalił powództwo, o kosztach procesu orzekając na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając wyrok w całości, wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie powództwa w całości zgodnie z wnioskiem powoda sformułowanym na rozprawie w dniu 23 grudnia 2014 roku, a następnie w piśmie z dnia 9 stycznia 2015 roku na zasadzie oraz o zasądzenie na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie (w razie stwierdzenia, iż doszło w niniejszej sprawie od nierozpoznania istoty sprawy) o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w związku z nierozpoznaniem przez Sąd Okręgowy istoty sprawy i koniecznością przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. W każdym z tych przypadków powód wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Powód zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: -art.
w brzmieniu na dzień wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie w zw. z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 16 września 2011 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2011 r., Nr 233 poz. 1381) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że art.
formułuje „bezwzględny" zakaz przedmiotowej zmiany powództwa i "w efekcie jego niewłaściwe zastosowanie wobec uznania, że „modyfikacja" pierwotnie dochodzonych w pozwie roszczeń przez powoda na rozprawie w dniu 23 grudnia 2014 roku, a następnie pismem z dnia 9 stycznia 2015 roku jest nieuprawniona w świetle art.
w. sytuacji, w której art.
2 k.p.c. dopuszcza przedmiotową zmianę powództwa w sprawie gospodarczej, o ile zmiana taka uzasadniona pozostaje zmianą okoliczności; w niniejszym postępowaniu taką zmianą okoliczności jest niewątpliwie wygaśnięcie patentu powoda zarejestrowanego przez Urząd Patentowy RP pod numerem PL (...), na którą to okoliczność powód nie miał żadnego wpływu; patent numer PL (...) wygasł z mocy prawa na skutek upływu okresu ochronnego, na jaki został udzielony; -art. 189 k.p.c. w zw. z art.
w brzmieniu na dzień wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie, poprzez ich błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie wobec uznania, że w wyniku „modyfikacji" powództwa powód dochodził roszczenia na podstawie art. 189 k.p.c. i w konsekwencji powód dokonał zmiany okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie pozwu, co stanowiło niedopuszczalną zmianę powództwa, podczas gdy w świetle art.
2 k.p.c. dopuszczalna była przedmiotowa zmiana powództwa w sprawie gospodarczej w związku z wygaśnięciem patentu powoda pod numerem PL (...), zaś powództwo zmodyfikowane na rozprawie w dniu 23 grudnia 2014 roku, a następnie w piśmie z dnia 9 stycznia 2015 roku, oparte na art. 189 k.p.c. nadawało się do uwzględnienia gdyż wskazywało prawo, o jakim mowa w art. 189 k.p.c. - powód żądał ustalenia prawa (roszczenia) względem pozwanego w okresie od dnia 30 listopada 2008 roku (data uzyskania pozwolenia na dopuszczenie do obrotu) do dnia 22 grudnia 2014 roku; nadto powód posiadał interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., ergo art. 189 k.p.c. stanowi podstawę do występowania z roszczeniami przez osobę, która była uprawniona z patentu, ale obecnie jej patent wygasł. -art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 290 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, polegającą na uwzględnieniu dowodu z opinii biegłego K. P. z (...) M. S. Wydział Chemii w L., jej ustnego wyjaśnienia oraz przyjęcia, że ww. opinia stanowiła opinię instytutu w rozumieniu art. 290 k.p.c., oraz nieuwzględnienia dowodu z opinii instytutu tj. Zakładu (...) w Ł. , jej ustnego wyjaśnienia na rozprawie , a także nieuwzględnienia zeznań świadka J. D., który potwierdził, że próbki, które zostały poddane badaniu nie zostały pobrane w obecności stron, lecz zostały przekazane w zamkniętych opakowaniach przed siedzibą zakładów Farmaceutycznych (...) Spółdzielnia Pracy w W. w postaci dwóch zapakowanych opakowań, ergo nie uwzględnienie, że postanowienie Sądu z dnia 18 lutego 2010 roku, w którym w sposób wyraźny sąd nakazał pobranie próbek substancji czynnych w obecności stron, nie zostało wykonane, co doprowadziło Sąd Okręgowy do błędnego uznania, że sporny w niniejszej sprawie sposób pozyskiwania przez pozwanego montelukastu sodowego w ocenie Sądu nie nosi cech ekwiwalentności co wykluczałoby naruszenie praw powoda nawet w przypadku przyjęcia obowiązywania teorii ekwiwalentności w ustawodawstwie; - art. 227 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. , poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i oddalenie wniosku dowodowego strony powodowej, o który strona powodowa wnioskowała już w pozwie - pkt 9 c., mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 23 grudnia 2014 roku. , tj. wniosku o przeprowadzenie przez instytut naukowo-badawczy dowodu z chromatogramów z badań czystości metodami chromatograficznymi ( (...)) oraz wyniki analiz czystości optycznej (chiralnej) dla: (
Sąd Apelacyjny w tym składzie podziela stanowisko Sądu Okręgowego odnośnie niedopuszczalności zmiany powództwa w okolicznościach sprawy wskutek wygaśnięcia patentu, w sposób, w jaki dokonał tego powód. Jednocześnie Sąd Apelacyjny zgadza się z zapatrywaniem wyrażonym już uprzednio przez Sąd Apelacyjny w Warszawie. w orzeczeniu z dnia12 stycznia 2015 r. sygn. akt I ACa 1100/14, a zatem w okolicznościach niniejszej sprawy dokonana przez powoda zmiana powództwa motywowana wygaśnięciem patentu była niedopuszczalna. Postępowanie w sprawie niniejszej toczyło się w trybie właściwym dla spraw gospodarczych, w którym - zgodnie z zasadą sformułowaną w art.
- nie można występować z nowymi roszczeniami zamiast lub obok dotychczasowych. Z charakteru tego przepisu wynika, że wyjątki określone w zdaniu drugim o treści: „Jednakże w razie zmiany okoliczności powód może żądać, zamiast pierwotnego przedmiotu sporu, jego wartości lub innego przedmiotu, a w sprawach o świadczenia powtarzające się może nadto rozszerzyć żądanie pozwu za dalsze okresy.” nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Proponowane przez powoda rozumienie cytowanej normy, prowadziłoby do zaprzeczenia jej istoty i wynikającej z niej woli ustawodawcy, każda bowiem zmiana okoliczności faktycznych, zarówno mająca charakter obiektywny, jak i subiektywny, wynikająca choćby z jego woli, otwierałaby powodowi drogę do odmiennego niż w pozwie sformułowania roszczeń. Wyjątek stałby się więc zasadą, znosząc ograniczenie w zakresie dokonywania w toku postępowania gospodarczego zmian przedmiotowych powództwa. Wykładając przepis art.
Sąd Apelacyjny wskazuje, że najistotniejsze jest rozważenie, czego dotyczy sformułowany w nim zakaz. Zasadnicze znaczenie ma zrozumienie pojęcia „roszczenie”, którego zdefiniowanie wywołuje w piśmiennictwie liczne kontrowersje. Spośród wielu prezentowanych poglądów warto przywołać stanowisko W. S., według którego roszczenie procesowe stanowi treść powództwa, czyli żądanie urzeczywistnienia w konkretnym wypadku oznaczonej normy prawnej przez wydanie orzeczenia sądowego określonej treści, zindywidualizowane przytoczonymi okolicznościami faktycznymi. Jest to więc żądanie i uzasadniające je okoliczności faktyczne. Takie roszczenie stanowi przedmiot procesu i powództwa. Żądanie pozwu oraz okoliczności je uzasadniające mają charakter formalny, uzewnętrzniając skonkretyzowaną kwestię prawną, którą powód przedstawia sądowi dla uzyskania określonego rozstrzygnięcia. Za stanowiące przedmiot procesu roszczenie należy więc uznać subiektywne twierdzenie powoda, które ma charakter hipotetyczny, odrębne od roszczenia w znaczeniu materialno-prawnym, czyli uprawnienia lub możności domagania się od oznaczonej osoby określonego zachowania się (działania, zaniechania) zgodnego z obowiązującym prawem materialnym. Sąd może stwierdzić ich tożsamość, wydając wyrok uwzględniający powództwo. Zmianą w znaczeniu przedmiotowym jest: - rozszerzenie powództwa polegające na zgłoszeniu przez powoda w toku postępowania nowego roszczenia procesowego zamiast lub obok pierwotnego, które może przejawiać się w odmiennym sformułowaniu żądania lub wskazaniu odmiennych okoliczności faktycznych na jego uzasadnienie, może ono mieć charakter ilościowy i jakościowy, - ograniczenie powództwa, rezygnacja z niektórych ze zgłoszonych w pozwie żądań, dopuszczalna na każdym etapie postępowania, także po wydaniu wyroku, a przed jego uprawomocnieniem się. Zmiana jakościowa może się odnosić do samego przedmiotu żądania, jak i rodzaju ochrony prawnej (tu np. przejście z jednego rodzaju powództwa na inny, w tym z zasądzającego na ustalające), (por. W.Siedlecki Przedmiot postępowania cywilnego [w] Wstęp do system prawa procesowego cywilnego, pod red. J.Jodłowskiego Ossolineum 1974, s.150-178, A.Wiśniewska Przedmiotowa zmiana powództwa w procesie cywilnym. Wydawnictwo Prawnicze 1986, s.10-33,41-62).W niniejszej sprawie, u źródeł żądań zakazowych leżało twierdzenie o przysługującym powodowi prawie z patentu PL (...) na wynalazek dotyczący sposobu wytwarzania montelukastu sodowego oraz o zastosowaniu przez pozwanego sposobu produkcji leku A., który wkraczał w sferę wyłączności co uzasadniało - na podstawie art. 287 ust. 1 i 2 oraz art. 286 p.w.p. wystąpienie z żądaniami zakazowymi i z żądaniem usunięcia skutków naruszeń. Po zmianie powództwa dokonanej dnia 23 grudnia 2014 r. i w piśmie z dnia 9 stycznia 2015 r. powód występował o ustalenie, że w okresie od 30 listopada 2008 r do 22 grudnia 2014 r. przysługiwało mu względem pozwanego roszczenie o zaniechanie naruszeń patentu pod numerem PL (...), polegających na oferowaniu i wprowadzaniu do obrotu w tym okresie produktów leczniczych o nazwie handlowej A. lub o jakiejkolwiek innej nazwie handlowej zawierających substancję czynną montelukast sodowy oraz polegających na importowaniu lub używaniu montelukastu sodowego wytworzonego sposobem o cechach technicznych zastrzeżonych w/w patentem (zmiana roszczeń dotyczących punktu 1 i 2 pozwu). W ocenie Sądu Apelacyjnego wyraźna jest zatem jakościowa zmiana roszczenia sformułowanego w pkt 1 i 2 pozwu., zarówno jak chodzi o sformułowanie żądania, jak i określenie jego podstawy faktycznej, ich odniesienia do abstrakcyjnej normy prawa materialnego. Pierwotne żądanie zakazowe (zasądzające) opiera się na twierdzeniu o istnieniu prawa wyłącznego i fakcie jego naruszenia, przez stosowanie sposobu wytwarzania zastrzeżonego na wyłączność powoda. Zmiana powództwa opisana wyżej ogranicza twierdzenie o istnieniu prawa i jego naruszaniu przez pozwanego czasowo, tj. w okresie od uzyskania zezwolenia na wprowadzanie do obrotu przez pozwanego do wygaśnięcia ochrony, równocześnie jednak wprowadza całkowicie nowy element, którym jest twierdzenie o potrzebie uzyskania wyroku stwierdzającego te fakty, interesie prawnym powoda w ustaleniu, nawiązujące do kwestii odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego za naruszanie patentu. W ocenie Sądu Apelacyjnego trafne było stanowisko Sądu Okręgowego, że wskutek zmiany powództwa w zakresie punktów 1 i 2 doszło do wystąpieniem z nowym roszczeniem zamiast pierwotnego, którego zgłoszenie w toku postępowania toczącego się w trybie odrębnym dla spraw gospodarczych zostało wyłączone w zdaniu pierwszym art.
Nie można się zgodzić z twierdzeniem skarżącego, że w zaistniałych okolicznościach powinien znaleźć zastosowanie wyjątek sformułowany w zdaniu drugim § 2 art.
, jako że w świetle tego przepisu, w razie zmiany okoliczności powód może żądać, zamiast pierwotnego przedmiotu sporu, jego wartości lub innego przedmiotu, a w sprawach o świadczenia powtarzające się może nadto rozszerzyć żądanie pozwu za dalsze okresy. Jest to więc wyjątek, który nie może być interpretowany rozszerzająco. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 25.04.2014 r. II CSK 417/13) Ustawodawca dopuścił go w sytuacjach, gdy - z przyczyn niezależnych od powoda, zwykle w efekcie działania pozwanego, który dopuścił do utraty lub zniszczenia rzeczy stanowiącej przedmiot sporu, powód może żądać jej wartości lub rzeczy zamiennej. Nieuzasadniona jest taka interpretacja cytowanego przepisu, by jako przedmiot sporu rozumieć przedmiot procesu, czyli roszczenie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego , przepis art. 479
oraz zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. w zw. z art.
były nieuzasadnione. Wobec powyższego nieuzasadniony był najdalej idący zarzut nierozpoznania istoty sprawy, skoro nie było podstaw do rozpoznawania powództwa w jego zmienionej wersji. W konsekwencji wniosek o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy był chybiony. Nieuzasadnione były zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 290 k.p.c., art. 227 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c., stawiane w kontekście oceny dowodów z opinii Instytutów i zeznań świadka D.. Za ugruntowany należy uznać pogląd, zgodnie z którym skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń , oznaczenia , jakie kryteria oceny sąd naruszył, a nadto wyjaśnienia dlaczego zarzucane uchybienie mogło mieć wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r. IV CKN 970/00, Lex nr 52753 czy wyrok z dnia 06 lipca 2005 r. III CK 3/05, Lex nr 180925). Zwalczanie swobodnej oceny dowodów nie może polegać tylko na przedstawieniu korzystnej dla skarżącego wersji zdarzeń, ustaleń stanu faktycznego opartej na jego własnej ocenie, lecz konieczne jest posłużenie się argumentami wyłącznie jurydycznymi i wykazanie, że określone w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały naruszone, co miało wpływ na wynik sprawy. Tymczasem zarzut dotyczący zeznań świadka D. nie został tak podważony. Z zeznań tego świadka jasno wynika sposób pobrania próbek montelukastu sodowego, zaś Sąd Okręgowy na podstawie tych zeznań poczynił ustalenie faktyczne o wydaniu próbek przez pracownika Zakładów (...) w W., natomiast ocena co do ekwiwalentności rozwiązań spornych z chronionymi patentem, wynika z oceny dowodów w postaci opinii biegłych nie zaś z zeznań świadka D.. Jeżeli intencją powoda, a tak się wydaje z zarzutów apelacji, było wykazanie, że do badań wydano inną substancję niż wykorzystywana przez pozwanego, to powinien taką okoliczność udowodnić. W przeciwnym razie zarzuty apelacji pozostają niewykazanymi sugestiami. Natomiast gdy chodzi o zarzuty sformułowane wobec opinii sporządzonej przez Wydział Chemii (...) M. S. w L. i uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że jest to opinia instytutu w rozumieniu art. 290 k.p.c. , to w pierwszej kolejności wskazać należy, że opinia instytutu nie jest odrębnym środkiem dowodowym, lecz odmianą dowodu z opinii biegłych. W świetle wyjaśnień prof. K. P. należało uznać, że brak formalnego podpisania opinii przez drugiego pracownika naukowego i wskazania jego nazwiska w treści opinii wynikał ze sposobu organizacji Zakładu, którego jedynym samodzielnym pracownikiem naukowym był właśnie jego kierownik-prof. P.. Natomiast niewątpliwie badania były prowadzone wraz z innym pracownikiem wskazanym przez profesora w wyjaśnieniach ustnych, co umożliwiało także konsultacje między pracownikami Zakładu. Opinia ta spełniała więc kryteria opinii instytutu. Sąd Apelacyjny wskazuje także, że przy dopuszczeniu dowodu z opinii instytutu chodzi o możliwość konsultowania, zwykle złożonego problemu, w szerszym gronie specjalistów zgromadzonych w danej jednostce czy wykorzystania odpowiedniego, nowoczesnego sprzętu czy urządzeń do badań, co gwarantuje dokładniejsze zbadanie sprawy. Takie kryteria sporna opinia spełniała. Nieuzasadnione są wywody skarżącego kwestionujące opinię Wydziału Chemii (...) w L. sprowadzające tę opinię do opinii biegłego K. P. w zestawieniu z opinią Zakładu (...) w Ł. ( str. 13-21 uzasadnienia apelacji). Jak wskazano wyżej, w ocenie Sądu Apelacyjnego trafnie Sąd pierwszej instancji uznał opinię Wydziału Chemii (...) w L. za opinię instytutu. Jednak nawet jeśli byłaby to wyłącznie opinia biegłego prof. K. P. to wyróżnikiem mocy dowodowej opinii nie może być hipoteza o wyższym stopniu kompetencji instytutów badawczych niż biegłych występujących samodzielnie, bowiem stanowisko takie zakładałoby bliżej nieokreślone cechy większej fachowości oraz wiedzy osób sporządzających opinię w ramach instytutów. Nadto powód kwestionując opinię Wydziału Chemii (...) w L. odwołuje się do sposobu dostarczenia próbek montelukastu sodowego do badań, wszak przez podmiot trzeci, który nie jest stroną procesu, zaś takich zarzutów nie podnosi do opinii Zakładu (...) w Ł., w aktach próżno doszukać się dowodów dostarczenia tej jednostce innych próbek. Opinia biegłego czy opinia instytutu podlega ocenie jak każdy inny dowód, lecz kryteriami tej oceny, w odróżnieniu od dowodu z zeznań świadków czy dokumentów, są poziom wiedzy biegłych, odniesienie się do zadanej tezy dowodowej, kompletność i jasność wniosków opinii Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że opinia Wydziału Chemii (...) w L. odpowiadała tezie dowodowej, była kompletna i kompleksowa, zawierała porównanie spornych metod produkcji montelukastu sodowego z oceną równoważności poszczególnych etapów i zastosowanych środków, a także szczegółowe wyjaśnienie powziętych wniosków ze wskazaniem różnic zastosowanych metod, gdy tymczasem opinia Zakładu (...) w Ł. dotyczyła porównania spornych metod pod kątem produktu końcowego, zaś wnioski o podobieństwie metod oparte były właśnie na uzyskaniu zasadniczo montelukastu sodowego. Rację miał Sąd Okręgowy, że w toku tego procesu nie było sporu, że pozwany uzyskuje produkt podobny do produktu chronionego, zatem opinia Zakładu (...) w Ł. była nieprzydatna do rozstrzygnięcia sprawy, nie odpowiadała na zadaną tezę dowodową, operowała pojęciem podobieństwa. Z powyższych przyczyn ocena dowodów, w tym opinii biegłych dokonana przez Sąd Okręgowy była prawidłowa, zaś zarzuty apelacji nie podważają jej skutecznie. Okoliczność, że powód inaczej ocenia opinie instytutów, a także na podstawie jednej z opinii formułuje daleko idące subiektywne wnioski, w istocie z tej opinii nie wynikające, nie jest wystarczające do skutecznego zwalczenia oceny dowodów z opinii dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Jeśli chodzi o oddalenie dalszych wniosków dowodowych powoda, również i te zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny wskazuje, że sąd nie ma obowiązku dopuszczania dalszych dowodów zgłoszonych przez stronę aż do chwili, kiedy strona będzie zadowolona z wyników postępowania dowodowego. Zasadność dopuszczenia kolejnych wniosków jest determinowana stanem wyjaśnienia okoliczności istotnych w sprawie, także tych, których wyjaśnienie wymaga wiadomości specjalnych. Już opinia Wydziału Chemii (...) w L. dawała podstawy do poczynienia ustaleń w zakresie równoważności metody wytwarzania montelukastu sodowego przez pozwanego z metodą chronioną patentem. Kolejna opinia okazała się być nieprzydatna do rozstrzygnięcia, zaś z uwagi na jednoznaczność twierdzeń opinii (...) w L., nie było podstaw do prowadzenia dalszego postępowania dowodowego, w tym także w zakresie bardziej szczegółowych badań. W tej sprawie Sąd Okręgowy podjął próbę znalezienia odpowiedniego instytutu celem przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w zakresie wykonania Chromatografów (chromatogramów) z badań czystości metodami chromatograficznymi ( (...)) oraz wyników analiz czystości optycznej (chiralnej) dla: soli f-butyloamoniowej montelukastu, wykorzystywanej w produkcji montelukastu sodowego wykorzystywanego w produktach leczniczych A. oraz soli sodowej montelukastu w tych produktach. Nie udało się to i ostatecznie Sąd Okręgowy wniosek oddalił. W istocie pełnomocnik powoda zgłosił w trybie art. 162 k.p.c. zastrzeżenie do protokołu zwracając uwagę na uchybienie przepisom postępowania. Tym niemniej kontrola prawidłowości orzeczenia, które nie podlega zaskarżeniu w drodze zażalenia, a takim postanowieniem jest z całą pewnością postanowienie o oddaleniu wniosku dowodowego strony, jest dopuszczalna pod warunkiem zamieszczenia w środku odwoławczym wniosku w trybie art. 380 k.p.c. w tym przedmiocie. Jeżeli w sprawie występuje zawodowy pełnomocnik, wniosek powinien być sformułowany jednoznacznie, gdyż nie ma podstaw do przypisywania pismom wnoszonym przez takiego pełnomocnika treści wprost w tych pismach niewyrażonych. W braku takiego wniosku przeprowadzenie kontroli nie jest dopuszczalne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2014 r., II CZ 74/14, Lex nr 1554581). W sprawie niniejszej wniosek taki nie został sformułowanym, zatem kontrola prawidłowości postanowienia dowodowego Sądu Okręgowego była niedopuszczalna. Sąd Apelacyjny uznał więc zarzuty naruszenia prawa procesowego za niezasadne. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, Sąd Apelacyjny wskazuje, że część argumentów podnoszonych przez powoda jest trafnych, tym niemniej nie wpływa to na ocenę prawidłowości rozstrzygnięcia. Ustalenia faktyczne zostały w niniejszej sprawie poczynione przez Sąd pierwszej instancji prawidłowo, Sąd Apelacyjny je akceptuje i uznaje za własne, zatem nie zachodzi potrzeba ich ponownego przytaczania. Natomiast ocena prawna Sądu Okręgowego była częściowo wadliwa, jednak pomimo tego wyrok odpowiada prawu. Nie można podzielić poglądu Sądu Okręgowy, że w świetle literalnego brzmienia art. 64 ust. 1 ustawy Prawo własności przemysłowej, prawo polskie wyklucza tzw. teorię ekwiwalentów. Wprawdzie można zgodzić się, że gdyby ustawodawca chciał rozszerzyć ochronę na sposoby ekwiwalentne , znalazłoby to swój wyraz w brzmieniu przepisu poprzez wskazanie, że oprócz „tego sposobu”, w grę wchodzą sposoby równoważne czy ekwiwalentne. Tym niemniej negując dopuszczalność teorii ekwiwalentów, Sąd pierwszej instancji badał przecież ekwiwalentność (równoważność) spornej metody z metodą chronioną. Jest to stanowisko niekonsekwentne, tym niemniej postępowanie Sądu Okręgowego było prawidłowe. Sąd Apelacyjny bowiem wskazuje, że Polska jest stroną Konwencji o udzielaniu patentów europejskich (Konwencja o patencie europejskim)-Monachium 5 października 1973 r. (Dz. U. z 26 kwietnia 2004 r.), do której został dołączony protokół interpretacyjny do jej art. 69 o treści: „Art. 69 nie powinien być interpretowany w taki sposób, ze przez zakres ochrony przyznanej patentem europejskim rozumie się zakres określny ściśle literalnym znaczeniem sformułowań użytych w zastrzeżeniach, przy czym opis i rysunki mają służyć jedynie w celu wyjaśnienia niejasności stwierdzonych w zastrzeżeniach. Nie powinien też być rozumiany w taki sposób, że zastrzeżenia służą jedynie jako wskazówka i że faktyczna przyznana ochrona może obejmować to, co w ocenie znawcy z danej dziedziny według opisu i rysunków było zamierzeniem właściciela patentu. Przeciwnie, art. 69 należy interpretować w taki sposób, że określa on stanowisko pomiędzy tymi dwoma skrajnościami, które łączy w sobie słuszną ochronę dla właściciela patentu z uzasadnionym stopniem pewności prawnej dla osób trzecich” (art. 1 Protokołu interpretacyjnego). „W celu określenia zakresu ochrony przyznanej patentom europejskim należy barć pod uwagę wszelkie elementy, które są ekwiwalentne wobec elementów określonych w zastrzeżeniach patentowych” (art. 2 Protokołu interpretacyjnego). Jak z tego wynika europejskie uregulowania prawa patentowego dopuszczają stosowanie rozszerzającej metody interpretacji zastrzeżeń patentowych , pozwalających na uwzględnienie przy ocenie ochrony ekwiwalentów. Zasadniczo zatem zasady te można odnosić do określenia zakresu prawa z patentów udzielanych przez Urząd Patentowy w Polsce, z tym, że należy podchodzić do tego z dużą ostrożnością. Jak już wskazano wyżej, prowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe miało odpowiedzieć na pytanie, czy sporna metoda wytwarzania montelukastu sodowego jest taka sama jak metoda chroniona. Oczywistym jest, że w ramach prowadzonych badań biegli musieli ustalić, czy czynności podjęte dla uzyskania montelukastu w obu metodach są na każdym etapie takie same, czy rozwiązania zastosowane przez pozwanego są równoważne z metodą chronioną, jeżeli zastosowano odmienne metody czy składniki oraz czy produkt końcowy jest tożsamy. W niniejszej sprawie w świetle opinii Wydziału Chemii (...) w L. stwierdzić należy, że badaniem objęto sposób wytwarzania montelukastu sodowego nie tylko pod kątem jego tożsamości ze sposobem chronionym, ale także pod kątem równoważności metod, rozwiązań, składników, zaś z jednoznacznych wniosków tej opinii wynika, że sposób pozyskiwania montelukastu sodowego nie nosi cech ekwiwalentności w stosunku do chronionego patentem. W opinii tej w sposób jasny, rzeczowy i zrozumiały wyjaśniono, że sposób wytwarzania pozwanego charakteryzuje się innymi cechami niż sposób zastrzeżony oraz że żadnego z etapów spornego sposobu wytwarzania nie można zakwalifikować jako oczywistych równoważników rozwiązania chronionego patentem PL (...). W tym miejscu przypomnieć należy, że opinia Zakładu (...) w Ł., do której odwołuje się skarżący, posługuje się pojęciem podobieństwa, nie zaś równoważności (ekwiwalentności) poszczególnych procesów prowadzących do uzyskania montelukastu sodowego w obu metodach, z przywiązaniem szczególnej wagi do uzyskanego rezultatu, zatem brak było podstaw do czynienia ustaleń faktycznych w oparciu o tę opinię. Taki wniosek wyprowadził również Sąd Okręgowy z oceny opinii Wydziału Chemii (...) w L. , trafnie wskazując, że wprowadzone w spornym sposobie wytwarzania zmiany nie stanowiły prostej modyfikacji procesu objętego patentem, dla ukrycia jego tożsamości z chronionym sposobem. Zostały wprowadzone udoskonalenia i zmiany, szczegółowo opisane przez Sąd pierwszej instancji, w takim stopniu, że nie można obronić stanowiska, że jest to sposób opracowany i opatentowany przez powoda. Przypomnieć należy za Sądem pierwszej instancji, że z jednoznacznej opinii Wydziału Chemii (...) w L. wynika, że w rezultacie porównania procesów ustalono, iż 1-(tiometylo)cyklopropanoacetonitryl, będący substratem w spornej syntezie, nie jest oczywistym ekwiwalentem kwasu l-(tiometylo)cyklopropanooctowego którego zastosowanie przewiduje wynalazek objęty patentem. Jak to bowiem zostało wyjaśnione w opinii związek ten w pewnych warunkach może w przypadku użycia nadmiaru zasady spowodować wstępowanie substratów w reakcje uboczne. Jego stosowanie zatem w procedurze zmuszało więc do podjęcia szeroko zakrojonych badań mających na celu ustalenie, czy jest możliwe wykorzystanie nitrylu jako substratu zamiast kwasu oraz opracowania szczegółowej procedury pozwalającej na otrzymanie pożądanego produktu w formie czystej z dobrą wydajnością a nie mogło sprowadzać się do mechanicznego zastąpienia jednego odczynnika innym. Następnie zwrócono uwagę na różnicę będącą rezultatem zmniejszenia ilości butylolitu jako zasady do wygenerowania anionu tiolanowego. Zredukowanie o połowę ilości zużywanego butylolitu obniża poziom zagrożenia a także ułatwia pracę z mieszaniną reakcyjną oraz jej późniejszą obróbkę. Proces obróbki jest w spornym schemacie dodatkowo uproszczony poprzez zastosowanie N,N-dimetyloformamidu ( (...)) jako rozpuszczalnika, który wydaje się wspomagać wydzielanie surowego nitrylu w postaci stałej, co znacznie ułatwia dalszą obróbkę nitrylu montelukastu. Ponadto w odróżnieniu od dicykloheksyloaminy, której użycie zostało zastrzeżone w patencie PL (...), użycie w spornym procesie tert-butyloaminy nie gwarantowało w sposób oczywisty uzyskania krystalicznych produktów. Użycie tert-butyloaminy nie gwarantowało z założenia powodzenia procesu oczyszczania, wobec czego amina ta nie była oczywistym równoważnikiem.W spornym schemacie tworzenie soli sodowej montelukastu zachodzi na drodze uwalniania kwasu montelukastu z soli tert-butyloamoniowej montelukastu a następnie potraktowaniu wolnego kwasu zasadą sodową i odparowanie mieszaniny. Prowadzi to do utworzenia amorficznego a nie krystalicznego montelukastu sodu jaki zastrzeżono w patencie PL (...). Finalne otrzymanie soli sodowej montelukastu prowadzone według spornego schematu jest odmienne od zastrzeżonego w patencie PL (...), gdyż schemat ten nie wykorzystuje jako surowca soli dicykloheksyloamoniowej montelukastu. Wbrew zatem stanowisku Sądu Okręgowego, w którym negowano teorię ekwiwalentów, w istocie, jak wskazano już wyżej, postępowania dowodowe było prowadzone właśnie w kierunku ustalenia ewentualnej ekwiwalentności porównywanych obu procesów wytwarzania montelukastu sodowego. Postępowanie dowodowe wykazało, że procesy te nie są ekwiwalentne. W konsekwencji stanowisko Sądu Okręgowego, że pozwany nie naruszył praw powoda z patentu było prawidłowe, zaś roszczenia zakazowe z punktów 1 i 2 pozwu w pierwotnej wersji nie zasługiwały na uwzględnienie. Wobec powyższego również roszczenia o zniszczenie produktów wprowadzonych do obrotu we wskazanym okresie oraz o podanie wyroku do publicznej wiadomości (punkty 3 i 4 pozwu) zostały prawidłowo oddalone jako w istocie akcesoryjne względem roszczeń zakazowych. Trafne było stanowisko Sądu Okręgowego, że także roszczenia dochodzone w oparciu o przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji nie zasługiwały na uwzględnienie, jednak z nieco innych przyczyn niż to przyjął Sad Okręgowy. Zarzucany pozwanemu delikt określony w art. 14 ust. 1 uznk jest spełniony, gdy sprawca działa świadomie , zatem z winy umyślnej, czyli ze świadomością wywołania określonych skutków, działający musi dążyć do nieuczciwego przysporzenia sobie korzyści bądź wyrządzenia innemu szkody. Sąd Okręgowy przyjmując, że powód nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 2 ustawy, nie rozważał spełnienia powyższych przesłanek. Z tym poglądem nie sposób się zgodzić, bowiem , w ocenie Sądu Apelacyjnego rację ma skarżący, że z samego faktu uzyskania przez zagraniczną osobę prawną ochrony prawnej na terytorium RP można wywodzić, że powód uczestniczy w działalności gospodarczej ( por. wyroki Sądu najwyższego z dnia 29 listopada 2013 r., I CSK 756/11, Lex nr 1537550 czy z dnia 26 marca 2002 r., III CKN 777/00, OSNC 2003, Nr 3 poz. 40). Dlatego w okolicznościach sprawy powód powinien być uznany za przedsiębiorcę. Tym niemniej podnieść należy, że powód nie wykazał, aby pozwany dopuścił się deliktu nieuczciwej konkurencji, bowiem nie udowodnił, że pozwany zamieścił na swej stronie internetowej nieprawdziwą informację o współpracy z powodem w sposób świadomy oraz w celu nieuczciwego przysporzenia sobie korzyści. Pozwany zaś wykazał, że z zamieszczonej informacji o współpracy nie wynikało, aby pozwany współpracował z powodem –podmiot ten został określony jako (...), USA”, zaś samo zamieszczenie tej informacji wynikało z omyłki, gdyż pozwany współpracował z (...) spółką (...) i niezwłocznie po stwierdzeniu pomyłki błędna informacja została usunięta, wcześniej niż zażądał tego powód, co nie było kwestionowane przez powoda. Powyższe, w ocenie Sądu Apelacyjnego, jednoznacznie wskazuje, że pozwany nie dopuścił się deliktu nieuczciwej konkurencji, stąd roszczenia z punktów 4 i 6 pozwu zostały trafnie oddalone. Zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się zatem również nieuzasadnione. Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c., zaś orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego zapadło na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Beata Byszewska Marzena Konsek-Bitkowska Katarzyna Polańska-Farion
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.