← Polska

III AUa 548/16

Sygn. akt III AUa 548/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 czerwca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA

§ 13ust.1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r.

w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2002r., Nr 163, poz. 1349 ze zm.). Apelację od powyższego wyroku złożyli T. K. i T. D. zaskarżając przedmiotowe rozstrzygnięcie w całości i zarzucając: I. naruszenie przepisów prawa procesowego mających istotny wpływ na treść zapadłego wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach tj. naruszenie: - art. 225 k.p.c. i 241 k.p.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w punkcie 1 postanowienia z dnia 5 lutego 2016 r. wskutek ich zastosowania i otwarcia zamkniętej rozprawy na nowo z urzędu i podjęcie czynności dowodowych z urzędu przez Sąd, w kontekście faktu, iż żadna ze stron postępowania nie składała wniosku w tym zakresie oraz nie wykazywania przez organ rentowy danych okoliczności w przedmiocie zarzutów pod adresem kwestionowanych decyzji; - art.132 § 1 k.p.c. z zw. z art.130 k.p.c. i art.207 § 7 i 3 k.p.c. poprzez przyjęcie do akt wadliwie złożonego pisma strony pozwanej oraz przeprowadzenie dowodu spóźnionego w osobie świadka L. B. na podstawie, których Sąd czynił ustalenia faktyczne w sprawie stanowiące podstawę do wydania orzeczenia w sprawie, a biegła opiniowała w sprawie, mimo że pismo winno ulec zwrotowi a dowód z zeznań świadka pominięty jako spóźniony zważywszy na rygory jakie nałożył Sąd w ramach prowadzonego postępowania dowodowego; - art. 232 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 244 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. i art. 3 k.p.c. i art. 5 k.p.c. w zakresie punktu 4 postanowienia z dnia 5 lutego 2016 r. poprzez ich błędną wykładnię i zobowiązanie fachowego pełnomocnika organu rentowego do przedstawienia dowodów w zakresie podejmowanych czynności procesowych na etapie postępowania egzekucyjnego przez organ ubezpieczeniowy, w sytuacji, kiedy strona tego postępowania ZUS O/S. była reprezentowana przez fachowego pełnomocnika i Sąd z urzędu nie powinien pouczać strony o przysługujących jej uprawnieniach w procesie, nakładać na nią obowiązków procesowych dowodzenia okoliczności ważkich dla przedmiotu postępowania, a związanych z oceną poprawności wydanych przez organ rentowy decyzji kwestionowanych przez ubezpieczonych; - art. 207 § 7zd.2 k.p.c. w zw. z art. 207 § 3 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie do akt pisma pełnomocnika organu rentowego z dnia 9 marca 2016 r. w kontekście faktu, iż Sąd I instancji udzielił organowi rentowemu 14 - dniowego terminu do złożenia dokumentów i wniosków dowodowych, który upłynął w dniu 23 lutego 2016r., a przedmiotowe pismo wpłynęło z uchybieniem tego terminu i jako takie winno z urzędu ulec zwrotowi, co nakazują bezwzględnie obowiązujące w/w przepisy postępowania; - art.328 § 2 k.p.c. poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i niewyjaśnienie w pisemnych motywach orzeczenia przepisów prawa, jakie uprawniały organ ZUS/O S. do wydania czterech decyzji wskazujących na zobowiązania apelujących, skoro uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie wyjaśnia podstawy prawnej wydanego orzeczenia w zakresie poprawności wydania przez organ rentowy czterech decyzji, w tym dwóch ustalających i dwóch przenoszących odpowiedzialność apelujących za zobowiązania spółki cywilnej, albowiem uzasadnienie to nie wskazuje, jakie konkretnie przepisy materialnego uprawniały organ rentowy ZUS-u do wydania takowych czterech decyzji a nie dwóch (ustalającej wysokość zobowiązań spółki cywilnej i drugiej przenoszącej odpowiedzialność na wspólników) oraz jakie przepisy prawa nie dają podstawy do twierdzenia, że należności w zakresie nieodprowadzonych składek nie uległy przedawnieniu w zakresie odsetek za opóźnienie w zapłacie mimo, że również zostały ujęte w zaskarżonych decyzjach, jako elementy kwot ujętych, jako wysokość zobowiązań za jakie odpowiadają tak skarżący T. K., jak i skarżący T. D.; - art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art.229 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego w oparciu o wadliwie, a to z naruszeniem w/w przepisów postępowania, zgromadzony materiał dowodowy, w tym materiał źródłowy do opinii biegłej w następstwie, którego dokonano poczynienia błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia w zaskarżonym wyroku, a w szczególności poprzez przyjęcie, że: a) ubezpieczeni w toku przeprowadzonego procesu nie podnosili żadnych merytorycznych zarzutów dotyczących zaskarżonych decyzji, gdy tymczasem we wniesionych odwołaniach ubezpieczeni wyraźnie podnosili, iż organ nie przedstawił im szczegółowego wyliczenia kwot za poszczególne miesiące, co uniemożliwiało im zweryfikowanie dokonywanych przez nich wpłat, a tym samym ustalenie wysokości ewentualnego zadłużenia i takowego wyliczenia organ skutecznie procesowo i bez naruszenia przepisów postępowania przedstawił w toku postępowania sądowego wyliczenia w przedmiocie weryfikacji trafności decyzji, mimo, że to na organie ubezpieczeniowym w tym zakresie ciążył ciężar wykazania trafności swych racji tym bardziej, że już na etapie postępowania przed ZUS/O S. skarżący T. K. kwestionował wysokość przedstawianego mu wyliczenia, co wynikało również z uzasadnienia zaskarżonej decyzji o nr (...) z dnia 27 grudnia 2011 r., zaś dowody jakie przedstawił organ rentowy (jego pełnomocnik) bez inicjatywy sądu nie dawały podstaw do poczynienia takowych ustaleń o poprawności wydania decyzji; b) poprzez przyjęcie, iż wskazanie przez organ na żądanie ubezpieczonych globalnego wyliczenia kwoty zadłużenia całkowicie wypełniało obowiązek organu do informowania ubezpieczonych o ich ewentualnym stanie zadłużenia, gdy tymczasem owo globalne wyliczenie kwoty powodowało uniemożliwienie ubezpieczonym jego zweryfikowania w zakresie dokonywanych przez ubezpieczonych wpłat na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy dokonywanych przez płatnika składek, a tym samym uniemożliwiało zweryfikowanie prawidłowości prowadzonych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kont płatnika; c) poprzez przyjęcie, iż wydanie względem ubezpieczonych T. K. i T. D. czterech oddzielnych decyzji (decyzji z dnia 27 grudnia 2011r. nr (...)- (...) i decyzji nr (...) mających charakter deklaratoryjny oraz decyzji z dnia 27 grudnia 2011 r. nr (...)- (...) i decyzji nr (...) mających charakter konstytutywny) w zakresie ich odpowiedzialności solidarnej za zobowiązania spółki cywilnej jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, gdy tymczasem należało uznać, że decyzja ustalająca odpowiedzialność wspólników za zobowiązania rozwiązanej spółki cywilnej winna być wydana w stosunku do wszystkich jej wspólników łącznie, a nie w stosunku do jednego z nich (poszczególnych z nich jak to miało miejsce w niniejszej sprawie), mając na uwadze w szczególności fakt, iż wszystkie decyzje dotyczą analogicznych okresów i powodują zwielokrotnienie zaskarżonych decyzji; - art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. §

§ 13ust.

1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu mającego istotny wpływ na treść zapadłego orzeczenia zawartego w punkcie II zaskarżonego wyroku poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i zasądzenie od odwołujących T. K. i T. D. na rzecz (...) Oddziału w S. kwoty po 3 150,00 zł zwrotu kosztów zastępstwa procesowego zawierającej koszty postępowania apelacyjnego, gdy tymczasem koszty zastępstwa prawnego w sprawach w przedmiocie odwołań od decyzji objętych niniejszym postępowaniem nie zostały uregulowane w powołanym wyżej Rozporządzeniu, a opłata w zakresie spraw w stawce minimalnej opiewać powinna na kwotę 60,00zł z uwagi na zastosowanie do niniejszej sprawy spraw najbardziej zbliżonych, a to dotyczących świadczeń pieniężnych za ubezpieczenia społeczne i zaopatrzenie emerytalne zgodnie z §11 ust.2 powołanego rozporządzenia w zw. z §5 tego rozporządzenia. II. obrazę przepisów prawa materialnego: - art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 115 ordynacji podatkowej w zw. z art. 864 k.c. poprzez ich błędną wykładnię mającą wpływ na wydane w sprawie rozstrzygnięcie, a w szczególności poprzez przyjęcie, iż organ ustalając solidarną odpowiedzialność wspólników rozwiązanej spółki cywilnej uprawniony był do wydania czterech odrębnych decyzji, gdy tymczasem wydanie czterech odrębnych decyzji w stosunku do ubezpieczonych spowoduje zwielokrotnienie wysokości zobowiązana podatkowego, co jest sprzeczne z przepisami prawa oraz z istotą instytucji odpowiedzialności solidarnej wspólników rozwiązanej spółki za jej zobowiązania; - art.28 ust. 2 ustawy z dnia 6 lutego 1997r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym poprzez zastosowanie do objętych decyzjami składek na ubezpieczeń zdrowotne sprzed wejścia zmiany przepisów tej ustawy i uznanie ich jako nieprzedawnionych, a tym samym trafnych zaskarżonych decyzji (...) S., tymczasem w zaskarżonych decyzjach ujęte były należności przedawnione, tak w zakresie należności głównych, jak i odsetek, a jako nie takie ujęte zostały sprzecznie z przepisami prawa, a przez to decyzje ZUS O/ S. z dnia 27 grudnia 2011 r., nie mogły występować w obrocie prawnym w tym zakresie jako wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego i jako takie powinny zostać uchylone z obrotu prawnego przez weryfikujący ich trafność Sąd w ramach złożonych na nie odwołań. Wskazując na powyższe zarzuty odwołujący wnosili o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego jego rozpoznania. Jako żądanie ewentualne wskazali zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie poprzedzających wydanie wyroku decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 27 grudnia 2011 r. Nr (...)- -- (...); Nr (...)- (...); Nr (...)- (...); Nr (...)- (...) i przekazanie sprawy Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S. do ponownego rozpoznania lub umorzenie postępowań prowadzonych przez ZUS/O S. w przedmiocie wydanych decyzji. Skarżący domagali się również zasądzenia od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. solidarnie na rzecz ubezpieczonych T. K. i T. D. zwrotu kosztów postępowania w I i II instancji według norm przepisanych przy uwzględnieniu kosztów postępowania apelacyjnego w sprawie o sygn. akt III AUa 1269/13 i wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 15 stycznia 2014r. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja jako niezasadna podlega oddaleniu. Sąd Apelacyjny podziela zarówno ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, jeżeli uzasadnienie orzeczenia pierwszoinstancyjnego, sporządzonego zgodnie z wymaganiami art. 328 § 2 k.p.c., spotyka się z pełną akceptacją sądu drugiej instancji to wystarczy, że da on temu wyraz w treści uzasadnienia swego orzeczenia, bez powtarzania szczegółowych ustaleń faktycznych i wnioskowań prawniczych zawartych w motywach zaskarżonego orzeczenia. W ocenie Sądu drugiej instancji Sąd Okręgowy właściwie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, w dostateczny sposób przytoczył i wyjaśnił podstawę prawną orzeczenia, a także nie dopuścił się innych naruszeń prawa procesowego i materialnego zarzucanych w apelacji. Na wstępie podkreślić należy, iż postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych toczy się według nieco odmiennych reguł niż typowe postępowanie cywilne. Ma bowiem charakter kontrolny w stosunku do wydanej w postępowaniu administracyjnym decyzji organu rentowego. Od momentu wniesienia odwołania do sądu powszechnego sprawa wszczęta przez ubezpieczonego staje się sprawą cywilną i podlega rozpoznaniu według zasad właściwych dla tej kategorii spraw (art. 83 ust. 2 cytowanej ustawy w związku z art. 1 k.p.c.). Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem judykatury w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych zasadą jest orzekanie o prawach lub obowiązkach stron na podstawie właściwych przepisów prawa materialnego, wady decyzji administracyjnej wynikające z naruszeń przepisów postępowania przed organem rentowym pozostają zasadniczo poza zakresem jego rozpoznania. Sąd ubezpieczeń społecznych - jako sąd powszechny - może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego jako przedmiotu odwołania. Stwierdzenie takiej wady następuje jednak tylko dla celów postępowania cywilnego i ze skutkami dla tego tylko postępowania. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2014 r., sygn. akt II UK 242/13, LEX nr 1415119, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2011 r., sygn. akt II UK 360/10, LEX nr 901610). Powołana w uzasadnieniu apelacji uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2010 r. , sygn. akt I UZP 3/2010, OSNP 2011/17-18/233, dotyczy innej sytuacji, iż ta analizowana w przedmiotowym przypadku. Odnosi się bowiem do kwestii dopuszczalności odwołania do sądu powszechnego od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (organu rentowego) wydanej na podstawie art. 83a ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) w przedmiocie nieważności decyzji, podobnie jak cytowane w apelacji postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 28 marca 2013 r., sygn. akt III AUz 54/13. Nie ma zatem zastosowania w niniejszej sprawie. Pozostałe orzecznictwo przytoczone w złożonym środku odwoławczym odnośnie kwestii wydania odrębnych decyzji w przedmiocie odpowiedzialności wspólników spółki (...) jest orzecznictwem sądów administracyjnych i jako takie nie może mieć bezpośredniego przełożenia na sytuację procesową zaistniałą w rozstrzyganym przypadku. Zdaniem Sądu drugiej instancji zaskarżone decyzje nie zawierają wad dyskwalifikujących je jako przedmiot odwołania. Nawet, jeżeli postępowanie administracyjne było prowadzone z pewnymi uchybieniami proceduralnymi, a Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. wydał decyzje oddzielnie ustalające odpowiedzialność odwołujących się jako wspólników spółki cywilnej za jej zaległości składkowe, rzeczą sądu orzekającego w niniejszej sprawie było zbadanie prawidłowości zaskarżonych decyzji przede wszystkim pod kątem wysokości zaległości składkowych w nich stwierdzonych oraz podstaw i zasad odpowiedzialności T. K. i T. D. za przedmiotowe zaległości. Pomimo jednoczesnego niewymienienia nazwisk obu wspólników odpowiedzialnych za zaległe składki w zaskarżonych decyzjach, z treści tychże rozstrzygnięć wydanych w tej samej dacie wynika jednoznacznie, że zarówno T. K., jak i T. D. ponoszą solidarną odpowiedzialność wspólnie z pozostałymi wspólnikami za zobowiązania powstałe w spornych okresach. Obaj wymienieni wspólnicy byli również stronami toczącego się postępowania sądowego zakończonego wydaniem jednego wyroku w przedmiocie złożonych przez nich odwołań. Charakter ich odpowiedzialności za zaległości składkowe nie może więc budzić w przyszłości jakichkolwiek wątpliwości organu egzekucyjnego. Należy się zatem zgodzić ze skarżącymi, iż decyzja ustalająca ich solidarną odpowiedzialność za zobowiązania spółki cywilnej powinna być wydana w stosunku do wszystkich jej wspólników łącznie, jednakże w realiach niniejszej sprawy uchybienie to w ocenie Sądu Apelacyjnego nie wpływa na możliwość zweryfikowania prawidłowości wydanych decyzji w postępowaniu przed sądem powszechnym. Jak słusznie przy tym stwierdził Sąd Okręgowy w świetle obowiązujących przepisów kodeksu postępowania cywilnego Sąd pierwszej instancji nie miał możliwości w orzeczeniu kończącym postępowanie stwierdzenia nieważności zaskarżonych decyzji ani ich uchylenia. Zamknięty katalog rozstrzygnięć w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie odpowiada bowiem możliwościom jakie daje ustawodawca w tym względzie sądom orzekającym w oparciu o przepisy Kodeksu postepowania administracyjnego. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika przy tym, że nawet w razie braku stwierdzenia w decyzji solidarnej odpowiedzialności wspólników spółki cywilnej za zaległości z tytułu składek sąd rozstrzygający w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych nie może zmienić tejże decyzji, jeśli mimo wskazanej wady jest ona zgodna z przepisami prawa materialnego. Przedmiotowa wada konstrukcyjna decyzji nie ma bowiem znaczenia dla rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2009 r., sygn. akt II UK 304/08, LEX nr 707884). W tej sytuacji sformułowane przez autorów apelacji zarzuty naruszenia art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 115 ordynacji podatkowej w zw. z art. 864 k.c. poprzez ich błędną wykładnię mającą wpływ na wydane w sprawie rozstrzygnięcie, a w szczególności poprzez przyjęcie, iż organ ustalając solidarną odpowiedzialność wspólników rozwiązanej spółki cywilnej uprawniony był do wydania czterech odrębnych decyzji oraz obrazy art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art.229 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. poprzez przyjęcie, iż wydanie względem ubezpieczonych T. K. i T. D. tj. czterech oddzielnych decyzji w zakresie ich odpowiedzialności solidarnej za zobowiązania spółki cywilnej jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, muszą być uznane za niezasadne. Podobnie należało ocenić zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie w pisemnych motywach orzeczenia przepisów prawa, jakie uprawniały organ ZUS/O S. do wydania czterech decyzji wskazujących na zobowiązania apelujących. W świetle ostatnio wymienionego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Wszystkie opisane elementy zawiera uzasadnienie zaskarżonego wyroku. Kwestia wydania czterech decyzji w niniejszej sprawie również została umotywowana w uzasadnieniu przedmiotowego orzeczenia. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w jego ocenie nie prowadzi to do zwielokrotnienia tytułów egzekucyjnych. Jednocześnie, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, zaznaczył, iż wady decyzji organu rentowego spowodowane naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego pozostają poza przedmiotem postępowania w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych. Wyjaśnił zatem swoje stanowisko w tym względzie, a Sąd drugiej instancji mógł dokonać jego weryfikacji, nawet jeśli w ocenie skarżących było ono lakoniczne i pozbawione podstawy prawnej. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może być uznany za uzasadniony jedynie w przypadkach wyjątkowych, kiedy treść uzasadnienia całkowicie uniemożliwia sądowi drugiej instancji dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 2011 r., sygn. akt I UK 325/10, OSNP 2012/17-18/223). Z taką zaś sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszym przypadku. Wbrew twierdzeniom autorów apelacji naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. nie może mieć przy tym wpływu na treść wyroku, bowiem uzasadnienie jest sporządzane już po wydaniu orzeczenia i stanowi jedynie przeniesienie na papier motywów, które wcześniej zdecydowały o treści rozstrzygnięcia (por.wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 13 października 2015 r., sygn. akt I ACa 880/15,LEX nr 1957381). W ocenie Sądu drugiej instancji nietrafne są również zarzuty obrazy przepisów prawa procesowego związane z naruszeniem przez Sąd Okręgowy zasady kontradyktoryjności oraz nieprawidłowym gromadzeniem materiału dowodowego w sprawie i otwarciem zamkniętej rozprawy na nowo. Przede wszystkim podkreślić należy, iż z art. 232 k.p.c. wynika, że strony są dysponentami toczącego się postępowania i one ponoszą odpowiedzialność za jego wynik. Odrębny charakter postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie wyłącza zasady kontradyktoryjności w tych sprawach, w tym ciężaru dowodzenia twierdzeń przez strony. Dopuszczenie dowodu z urzędu nie jest jednak wykluczone. Stanowi uprawnienie sądu, ma charakter fakultatywny i powinno być oparte na uzasadnionych przesłankach w okolicznościach konkretnej sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2011 r., sygn. akt II UK 269/10, LEX nr 794791, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2011 r., sygn. akt VI ACa 780/10, LEX nr 786998). W niniejszym przypadku Sąd Okręgowy dopuścił niektóre dowody z urzędu, jednakże zdaniem Sądu Apelacyjnego było to uzasadnione i nie naruszyło zasady kontradyktoryjności. Organ rentowy na poparcie podnoszonych twierdzeń przedstawił bowiem dokumentację zawartą w aktach rentowych oraz zgłaszał wnioski dowodowe w toku postępowania sądowego. Dopuszczenie pewnych dowodów przez Sąd pierwszej instancji z urzędu miało jedynie na celu wyjaśnienie wątpliwości powstałych w toku rozpoznawania sprawy i było związane koniecznością zbadania prawidłowości decyzji organu rentowego. Trzeba bowiem pamiętać, że zasada kontradyktoryjności nie może prowadzić do niewyjaśnienia sprawy w niezbędnym zakresie, ponieważ nie zostałoby wówczas zrealizowane konstytucyjne prawo strony do sądu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt III UK 166/14, LEX nr 1682216). W przypadku zobowiązywania organu rentowego przez sąd do przedkładania dokumentów na podnoszone okoliczności trzeba również zwrócić uwagę na fakt, iż akta ubezpieczeniowe stron postępowania lub ich części zawierające poszczególne dokumenty często są przekazywane pomiędzy poszczególnymi sądami a Zakładem Ubezpieczeń Społecznych z uwagi na toczące się jednocześnie postępowania administracyjne czy inne procesy cywilne, w których akta te są niezbędne do wydawania prawidłowych rozstrzygnięć. W jednym momencie sąd orzekający w danej sprawie może nimi dysponować, na innym zaś etapie procesu mogą się one znajdować w dyspozycji innego organu. W takiej sytuacji wezwanie do złożenia dokumentów, na które powołuje się pozwany nie może być uznane za naruszenie zasady kontradyktoryjności i pouczanie strony o przysługujących jej uprawnieniach. Nie dowodzi bowiem działania za stronę w procesie przez sąd, ale wynika z konieczności uporządkowania podnoszonych twierdzeń i zebranego materiału dowodowego. Względem zarzutu dotyczącego otwarcia zamkniętej rozprawy na nowo i podjęcia czynności dowodowych bez wniosku stron należy wskazać, iż co do zasady otwarcie zamkniętej rozprawy na nowo następuje z urzędu, jednakże sąd może uwzględnić wnioski stron w tym zakresie, jeżeli jest to konieczne do zabezpieczenia ich praw. Otwarcie rozprawy następuje, gdy istotne okoliczności ujawniły się po zamknięciu rozprawy - art. 316 § 2 k.p.c., ale może być też np. wynikiem narady sędziowskiej - art. 324 k.p.c. lub postępowania dowodowego -art. 224 § 2 k.p.c. (por. m.in. komentarz do art. 225 k.p.c. pod red. Ewy Stefańskiej LEX 2015, oraz komentarz do art. 225 k.p.c. pod red. T.Erecińskiego LexisNexis 2012). W ocenie doktryny otwarcie zamkniętej rozprawy na nowo jest zatem możliwe w sytuacji, gdy sąd mający wydać wyrok poweźmie wątpliwości odnośnie mającego zapaść rozstrzygnięcia. Przebieg postepowania w niniejszej sprawie wskazuje, iż takie okoliczności zaistniały w przedmiotowym przypadku. Wbrew twierdzeniom skarżących Sąd był zatem uprawniony do działania w tym zakresie z urzędu i wydania postanowienia o otwarciu zamkniętej rozprawy oraz uzupełnieniu postępowania dowodowego, o ile zdaniem Sądu Okręgowego zebrany materiał dowodowy był niewystarczający do wyrokowania. Jak już bowiem analizowano powyżej zasada kontradyktoryjności nie może prowadzić do niewyjaśnienia sprawy w niezbędnym zakresie. Uchyleniem zaskarżonego wyroku nie mogą również skutkować zarzuty apelacji związane z przyjęciem do akt sprawy pisma procesowego pełnomocnika organu rentowego z dnia 9 marca 2016 r. pomimo istnienia podstaw do dokonania jego zwrotu oraz przekroczenia przez pozwanego terminu do złożenia dokumentów i wniosków dowodowych. Przede wszystkim podkreślić należy, iż przedmiotowe pismo procesowe w ocenie Sądu Apelacyjnego nie było pismem przygotowawczym w rozumieniu art. 127 k.p.c. W pismach procesowych mających na celu przygotowanie rozprawy (pisma przygotowawcze) należy bowiem podać zwięźle stan sprawy, wypowiedzieć się co do twierdzeń strony przeciwnej i dowodów przez nią powołanych, wreszcie wskazać dowody, które mają być przedstawione na rozprawie, lub je załączyć. W pismach przygotowawczych strony mogą wskazywać podstawy prawne swoich żądań lub wniosków. Pismo procesowe z dnia 9 marca 2016 r. zostało zaś złożone w wykonaniu zobowiązania Sądu do nadesłania wskazanej w nim dokumentacji ubezpieczeniowej oraz sporządzenia projektów decyzji określonej treści. Nie było zatem pismem przygotowawczym i dlatego nie może podlegać rygorowi zwrotu przewidzianemu w art. 207 §7 k.p.c. Odnośnie zaś przyjęcia do akt sprawy pisma procesowego pozwanego z dnia 31 marca 2015 r. zaznaczyć trzeba, iż zgodnie z wymogami art. 132 § 1 k.p.c. zostało do niego dołączone potwierdzenie wysłania pisma przesyłką poleconą pełnomocnikowi odwołujących się (k.232 a.s.). Nie było zatem podstaw do zwrotu wskazanego pisma w trybie powołanego przepisu nawet, jeśli przesyłka wysłana na adres pełnomocnika wnioskodawców była częściowo niekompletna. Zdaniem Sądu Apelacyjnego dowód z zeznań świadka L. B., zgłoszony po raz pierwszy w piśmie procesowym z dnia 31 marca 2015 r., nie był również dowodem spóźnionym, ponieważ potrzeba jego przeprowadzenia wynikła na zaawansowanym etapie niniejszego procesu i była skutkiem stwierdzeń biegłej A. D., jakie pojawiły się w wydanej przez nią opinii i dotyczyły braku możliwości dokonania wszystkich ustaleń na podstawie dokumentacji przedłożonej przez organ rentowy. Przesłuchanie Naczelnika Wydziału Rozliczeń Kont Płatników Składek, najlepiej zorientowanego w kwestii sposobu wyliczeń zaległości składkowych, było zatem konieczne do jednoznacznego wyjaśnienia zaistniałych wątpliwości i wydania merytorycznego orzeczenia w sprawie. Wniosek o dopuszczenie przedmiotowego dowodu został zaś sformułowany nie tylko w piśmie procesowym z dnia 31 marca 2015 r., ale również na rozprawie w dniu 7 grudnia 2015 r., kiedy to dopiero po wydaniu kolejnej opinii uzupełniającej przez biegłą z zakresu księgowości został uwzględniony. Nawet w razie zwrotu pisma procesowego ZUS z dnia 31 marca 2016 r. istniała zatem możliwość przesłuchania wymienionego świadka jako dowodu prawidłowo zgłoszonego przez pozwanego. Sytuacja w postępowaniu była bowiem dynamiczna i uzupełnianie zebranego materiału dowodowego uzasadniało podejmowanie dalszych czynności dowodowych. Niezasadne są również zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art.229 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego w oparciu o wadliwie zgromadzony materiał dowodowy, w tym materiał źródłowy do opinii biegłej, w następstwie, którego dokonano błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia w zaskarżonym wyroku. W tym miejscu podkreślić należy, iż ocena dowodów polega na poddaniu ich analizie według określonych kryteriów i wyraża się w porównaniu wyników postępowania dowodowego z przedmiotem postępowania dowodowego (tematami dowodowymi) i w syntetyzowaniu wniosków w uzasadnieniu wyroku. W wyniku swobodnej oceny dowodów sąd powinien więc dokonać selekcji zebranego materiału pod kątem istotności poszczególnych jego elementów. Dalszym założeniem prawidłowej oceny dowodów jest ich poprawna interpretacja dokonana w uzasadnieniu wyroku. Jednocześnie skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/00 – OSNC 2000, z. 10, poz. 189 oraz z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99 – OSNP 2000, nr 19, poz. 732). Zdaniem Sądu Apelacyjnego w niniejszym przypadku skarżący nie wykazali, aby ustalając stan faktyczny w wyniku przeprowadzonej oceny dowodów Sąd Okręgowy uchybił zasadom logicznego rozumowania. Kwestia prawidłowości zgromadzenia materiału dowodowego została już przesądzona rozważaniami zamieszczonymi powyżej, a zatem nie zachodzi potrzeba ponownego jej analizowania. Zebrany materiał dowodowy wskazuje zaś w sposób jednoznaczny, że wyliczenia dokonane w zaskarżonych decyzjach są prawidłowe. Sama zasada ponoszenia przez wnioskodawców odpowiedzialności za zaległe składki w spornym okresie nie była kwestionowana. Nawet w przypadku braku możliwości odniesienia się w toku postępowania administracyjnego do prawidłowości wyliczeń organu rentowego zawartych w zaskarżonych decyzjach z uwagi na nieprzedstawienie szczegółowego wyliczenia kwot za poszczególne miesiące, w trakcie procesu sądowego ubezpieczeni mogli podnosić konkretne zarzuty w tym zakresie wobec dokonywania obliczeń przez biegłą i przedstawiania kolejnej dokumentacji ubezpieczeniowej przez pozwanego. Skutecznie takich zarzutów jednak nie ponieśli. Biegła zgodziła się bowiem ostatecznie z wyliczeniami ZUS i odniosła się precyzyjnie do zastrzeżeń zgłoszonych przez odwołujących odpowiadając na zadane jej pytania odnoszące się do opinii, która słusznie została podzielona przez Sąd pierwszej instancji. Chybiony jest także zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art.28 ust. 2 ustawy z dnia 6 lutego 1997r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym ( Dz.U. z 1997 r., Nr 28, poz. 153 ze zm.) poprzez zastosowanie do objętych decyzjami składek na ubezpieczenie zdrowotne sprzed wejścia zmiany przepisów tej ustawy i uznanie ich jako nieprzedawnionych, gdy tymczasem w zaskarżonych decyzjach ujęte były należności przedawnione, tak w zakresie należności głównych, jak i odsetek. W ocenie Sądu drugiej instancji Sąd Okręgowy prawidłowo i precyzyjnie wyjaśnił kwestię przedawnienia należności wskazanych w zaskarżonych decyzjach w związku ze zmianami obowiązujących w tym zakresie przepisów. Sąd Apelacyjny nie widzi potrzeby powtarzania tych rozważeń, które w pełni podziela. Dodać jedynie należy, iż od 1 października 2004 r. przedawnienie należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne reguluje przepis art. 93 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027, z późn. zm.), zgodnie z którym należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne ulegają przedawnieniu na zasadach określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych. W świetle zaś art. 93 ust. 1 ostatnio cytowanej ustawy składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz należności z tytułu odsetek za zwłokę nieopłacone w terminie podlegają ściągnięciu na zasadach określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych. Powołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisy dotyczące przedawnienia należności z tytułu składek maja zatem pełne zastosowanie do przedawnienia składek na ubezpieczenie zdrowotne. Na mocy art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2009r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) przez należności z tytułu składek rozumie się zaś zarówno składki, jak i odsetki za zwłokę, koszty egzekucyjne, koszty upomnienia oraz dodatkową opłatę. Powołany w apelacji art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz. U. nr 28, poz. 153 ) nie ma zastosowania w niniejszej sprawie z uwagi na jego nieobowiązywanie w okresie, którego dotyczą zaskarżone decyzje stwierdzające solidarną odpowiedzialność T. K. i T. D. za należności z tytułu składek. Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w części dotyczącej kwestii przedawnienia spornych należności nie budzi przy tym zastrzeżeń Sądu Apelacyjnego i wbrew twierdzeniom skarżących spełnia wymogi z art. 328 § 2 k.p.c. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. §

§ 13ust.

1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (tekst jedna. Dz.U. 2013 r., poz. 490) podkreślić należy, iż nie jest on trafny. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż wysokość wynagrodzenia radcy prawnego występującego w niniejszej sprawie winna być obliczona na podstawie § 6 powołanego rozporządzenia. Sprawa określana jako sprawa o zapłatę należności z tytułu zaległych składek na ubezpieczenie społeczne czy też jako sprawa dotycząca odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne nie jest bowiem sprawą o świadczenie pieniężne z ubezpieczenia społecznego, ale sprawą o świadczenie na to ubezpieczenie. Z tego względu wyłączone jest stosowanie w jej przypadku § 11 ust. 2 cyt. rozporządzenia. Także wykładnia celowościowa ostatnio wskazanego przepisu przemawia za wyłączeniem spraw o składki na ubezpieczenie społeczne z zasad wynagradzania radców prawnych w nim przewidzianych. Przepis ten ma bowiem na celu ochronę interesów osób pobierających świadczenia (m.in. rentę czy emeryturę) z ubezpieczenia społecznego właśnie ze względu na społeczny charakter tych świadczeń. Brak jest natomiast podstaw do przyjęcia, że przywilejem niższych wynagrodzeń dla radców prawnych winny być objęte sprawy, w których stronami są podmioty zobowiązane do opłacania składek na ubezpieczenie społeczne (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 9 marca 1993 r., II UZP 5/93 oraz w postanowieniu z dnia 5 czerwca 2009 r., I UZP 1/09). Taka interpretacja § 11 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu prowadzi do wniosku, że konieczne jest ustalenie wynagrodzenia radcy prawnego w niniejszej sprawie na zasadach ogólnych, a zatem w zależności od wartości przedmiotu sporu, co uczynił Sąd pierwszej instancji. Wartość przedmiotu sporu w niniejszej sprawie wskazywałaby wprawdzie na konieczność zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w wyższej kwocie niż uczynił to Sąd Okręgowy, jednakże z uwagi na zaskarżenie przedmiotowego postanowienia jedynie przez odwołujących się nie istniała możliwość zmiany zaskarżonego orzeczenia w tym zakresie na ich niekorzyść. Wszystkie zarzuty apelacji okazały się zatem niezasadne. Sąd drugiej instancji nie dostrzegł również innych naruszeń prawa, które winien uwzględniać z urzędu. Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.