Sygn. akt I ACa 1102/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 maja 2016 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Tomasz Żelazowski (s
§ 6pkt.
7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu [Dz. U. z 2013 r., poz. 461], kwota 5400 złotych tytułem wynagrodzenia adwokackiego za postępowanie apelacyjne ustalonego na podstawie § 13 ust. 1 pkt. 2 w związku z § 6 pkt. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu [Dz. U. z 2013 r., poz. 461], kwota 1470,96 złotych tytułem wydatków pełnomocnika na koszty dojazdów zgodnie ze złożonym przez niego spisem kosztów. W stosunku do pozwanej Z. K.
(1)– porównując wysokości roszczenia dochodzonego przez powoda i wysokości roszczenia zasądzonego na jego rzecz - uznać należy, że powód wygrał sprawę w 35 % i w tej samej części należy się mu się zwrot kosztów procesu od pozwanej. Koszty procesu poniesione przez powoda wyniosły kwotę 39863 złotych, na którą składały się: kwota 7200 złotych z tytułu wynagrodzenia radcowskiego za postępowanie przed sądem pierwszej
§ 6pkt.
7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2003 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu [Dz. U. z 2013, poz. 490], kwota 5400 złotych z tytułu wynagrodzenia radcowskiego za postępowanie apelacyjne ustalonego na podstawie § 12 ust. 1 pkt. 2 w związku z § 6 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2003 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu [Dz. U. z 2013, poz. 490], opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych należąca do uzasadnionych wydatków pełnomocnika, opłata sądowa od pozwu w kwocie 13623 złotych, opłata sądowa od apelacji w kwocie 13623 złotych. Biorąc pod uwagę, że powód wygrał sprawę w 35 %, strona pozwana powinna zwrócić mu z tytułu kosztów procesu taką samą część kosztów procesu, co odpowiada kwocie 13952,05 złotych. Z tych samych względów Sąd uznał, że pozwana wygrała sprawę w 65 % i w tej samej części należy się jej zwrot kosztów procesu od powoda. Koszty procesu poniesione przez pozwaną wyniosły 12617 złotych, na którą składały się: kwota 7200 złotych z tytułu wynagrodzenia radcowskiego za postępowanie przed sądem pierwszej
§ 6pkt.
7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2003 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu [Dz. U. z 2013, poz. 490], kwota 5400 złotych z tytułu wynagrodzenia radcowskiego za postępowanie apelacyjne ustalonego na podstawie § 12 ust. 1 pkt. 2 w związku z § 6 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2003 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu [Dz. U. z 2013, poz. 490], opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych należąca do uzasadnionych wydatków pełnomocnika. Biorąc pod uwagę, że strona pozwana wygrała sprawę w 65 %, powód powinien zwrócić jej taką samą część poniesionych kosztów procesu, to jest kwotę 8201,05 złotych. Po wzajemnej kompensacie kosztów procesu podlegających zwrotowi przez strony, należało zasądzić od pozwanej na rzecz powoda różnicę w wysokości 5751 złotych. O nieuiszczonych przez strony kosztach sądowych w postaci wydatków na koszty stawiennictwa świadków w wysokości 401,72 złotych orzeczono na podstawie art. 83 ust. 2 w związku z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Kierując się zasadami obowiązującymi przy orzekaniu o zwrocie kosztów procesu, Sąd przyjął, że powód powinien pokryć te koszty w 65 %, co odpowiada kwocie 261,12 złotych, zaś pozwana Z. K.
(1)w 35 %, co daje kwotę 140,60 złotych. Apelacje od powyższego wyroku złożył powód oraz pozwana Z. K.
(1). Powód w swojej apelacji zaskarżył wyrok w części tj. co do pkt. II, III, IV, V zarzucając: - naruszenie przepisu prawa materialnego tj. art. 405 k.c. poprzez jego niezastosowanie jak również niewłaściwe uznanie, iż roszczenie o zwrot wydatków poczynionych przez powoda na zakup materiałów budowlanych w wysokości 175.694,32 zł nie zasługuje na uwzględnienie, podczas gdy Sąd dokonując oceny materiału dowodowego w powyższym zakresie ustalił, że (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. zamówiła u dostawcy (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. materiały budowlane na łączną cenę 174.265,91 zł z przeznaczeniem na realizację przedmiotowej inwestycji w Gminie K., przy czym na podstawie porozumienia z powodem jako nabywca powyższych towarów w fakturach VAT wskazany został powód, który w całości uregulował należności wynikające z tych faktur, a tym samym w ocenie skarżącego zobowiązaną do zwrotu korzyści uzyskanej w wyniku bezpodstawnego wzbogacenia winna być pozwana Z. K.
(1)jako strona, która otrzymała pełne wynagrodzenie za przedmiotową inwestycję obejmujące zarówno wartość robót jak i koszt wbudowanych materiałów; - naruszenie przepisu prawa materialnego tj. art. 405 kodeksu cywilnego poprzez jego niezastosowanie i niezasadne przyjęcie, że roszczenie powoda o zasądzenie od pozwanej Z. K.
(1)równowartości wydatków poniesionych na nabycie materiałów budowlanych na przedmiotową inwestycję nie znajduje podstaw prawnych, w sytuacji gdy pozwana otrzymując pełne wynagrodzenie od zamawiającego jak również zaniechawszy dotychczas rozliczenia z bezpośrednio składającym zamówienie na towar tj. spółką (...), przy jednoczesnym uwzględnieniu faktu iż powód aktualnie utracił możliwość zaspokojenia od spółki będącej w upadłości, pozwana faktycznie uzyskała korzyść majątkową kosztem powoda, który w całości pokrył koszt zakupu w/w materiałów w całości przeznaczonych na realizację przedmiotowej inwestycji w Gminie K.; - naruszenie przepisu prawa materialnego tj. art. 471 k.c. poprzez jego niezastosowanie a w konsekwencji nieuzasadnioną odmowę przypisania pozwanej Gminie K. odpowiedzialności odszkodowawczej względem powoda, w sytuacji gdy pozwana gmina dokonując we własnym zakresie oceny skutków wypowiedzenia umowy konsorcjum przez pozwaną Z. K.
(1)(lidera konsorcjum), przy jednoczesnym braku zweryfikowania skutków prawnych tego oświadczenia woli z treścią umowy konsorcjum oraz z pozostałymi członkami konsorcjum, wbrew zapisom umowy, umożliwiła ostatecznie pozwanej Z. K.
(1)realizację wykonawstwa inwestycji, która pierwotnie powierzona została konsorcjum jako całości, a ponadto wypłacając pozwanej Z. K.
(1)całość wynagrodzenia za przedmiot umowy, poprzez swoje bezprawne działanie, doprowadziła do powstania szkody po stronie powoda, który aktualnie zmuszony jest dochodzić na drodze sądowej przypadającej mu części należności z tytułu umowy jaka zawarta została z Gminą K.; - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia poprzez przyjęcie, iż powód dokonał zapłaty za towar zamówiony przez spółkę (...) dla jej własnych potrzeb i przeznaczony do realizacji innych aniżeli przedmiotowa inwestycja, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu, w szczególności specyfikacja zamówienia, faktury VAT, zeznania świadków i samego powoda, wskazują wprost iż za towar który zamówiony został przez spółkę (...) a za który zapłacił powód był towarem przeznaczonym i w całości wykorzystanym do realizacji inwestycji objętej umową z Gminą K., - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny i niezgodny ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, co w rezultacie doprowadziło Sąd do błędnych ustaleń faktycznych, polegających na przyjęciu, że powód nie wykazał swojego roszczenia co do wysokości, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu, w szczególności faktury VAT nr (...) z dnia 05.04.2011 oraz korespondencja mailowa przedłożona do akt sprawy w pełni potwierdzają, iż powód poniósł wydatek rzędu 175.694,32 zł na zakup materiałów budowlanych, które to materiały w całości przeznaczone zostały na realizację inwestycji dot. „Budowy systemu kanalizacji sanitarnej oraz sieci wodociągowej w gminie K.", - naruszenie przepisu prawa materialnego tj. art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie a w konsekwencji zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej Gminy K. kosztów procesu za wszystkie instancje, w sytuacji gdy w okolicznościach sprawy zachodzą szczególne przesłanki odstąpienia od obciążenia powoda na rzecz pozwanej gminy w/w kosztami. W oparciu o powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości tj. ponad kwotę 94.367,00 zł zasądzoną od pozwanej Z. K.
(1)na rzecz powoda, oraz na zasadzie in solidum od pozwanej Gminy na rzecz powoda kwotę 178.089,00 zł wraz z należnymi odsetkami, zasądzenie od pozwanych in solidum na rzecz powoda kosztów postępowania za I i II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W razie uznania, iż Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy, bądź uznania iż postępowanie dowodowe wymaga uzupełnienia powód wniósł o uchylenie wyroku w części zaskarżonej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że z jednej bowiem strony Sąd za wiarygodne uznał twierdzenia powoda (wykazane również za pomocą innych dowodów w szczególności dokumentów) w przedmiocie złożenia zamówienia przez (...) Spółka z o.o. u dostawcy (...) Spółka z o.o. na określone materiały budowlane za łączną cenę sprzedaży w wysokości 174.265,91 zł jak również za bezsporne uznał okoliczność, iż na podstawie porozumienia powoda z (...) Spółka z o.o. nabywcą powyższych towarów był powód, który uregulował w całości należności wynikające z faktur, z drugiej zaś w sposób nieusprawiedliwiony poddał w wątpliwość zakres zakupionych materiałów i ich przeznaczenie pod przedmiotową inwestycję. Materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu, w szczególności korespondencja mailowa prezesa zarządu spółki (...) D. K. z dnia 28.03.2011 r., oświadczenie firmy (...) z dnia 05.04.2011 r., specyfikacja wynikająca z zamówień oraz wystawionej faktury VAT nr (...), zeznania świadka W. R.
(1)oraz samego powoda, potwierdza, iż zakupione przez powoda materiały na łączną kwotę 175.694,31 zł dostarczone zostały na plac inwestycji przez spółkę (...) a następnie w całości wykorzystane na etapie budowy na odcinku K.-B. oraz przy realizacji dalszych etapów inwestycji. Zgodnie z umową powód miał wykonać prace w 1/3 ich zakresu, (...) Spółka z o.o. zaś w zakresie 2/3, z wykorzystaniem materiałów uprzednio zamówionych na ten cel przez konsorcjanta (...) Spółka z o.o., a tym samym nie sposób uznać iż materiały zakupione przez powoda a objęte fakturami VAT nr (...) nie zostały w całości wykorzystane do realizacji przedmiotowej inwestycji. Zgodnie z zamówieniami złożonymi przez spółkę (...) wszystkie materiały zostały dostarczone bezpośrednio na inwestycję w miejscowości K. przez spółkę (...) (ustalenie poczynione przez Sąd I instancji). Fakt dostarczenia powyższych materiałów bezpośrednio na plac inwestycji dodatkowo umacnia argumentację w przedmiocie przeznaczenia i wykorzystania tych materiałów na realizację inwestycji „Budowy systemu kanalizacji sanitarnej oraz sieci wodociągowej w gminie K.." Skarżący podkreślił, że o ile pozwana Z. K.
(1)zakwestionowała, iż materiały za które zapłacił powód zostały dostarczone na inwestycję na odcinku K.-B. tym samym zakwestionowała należny powodowi zwrot wydatków na materiały związane z przedmiotową inwestycją, o tyle świadkowie zgłoszeni przez obie strony pozwane potwierdzili fakt wbudowania tych materiałów, ponadto nie byli w stanie wskazać kto inny dostarczył materiały na realizację inwestycji przy budowie wodociągu na odcinku K.-B. jak również nie byli w stanie wskazać kto za nie zapłacił. To pozwana K. winna wykazać, że istnieje jakaś różnica między ilością materiałów zakupionych a ilością materiałów wbudowanych. Pozwana przejmując plac budowy, w tym materiały wbudowane , w kwietniu 2011r. winna sporządzić inwentaryzację robót i materiałów, w tym materiałów wchodzących w skład uzbrojenia wodociągu. Wówczas taki protokół miałby znaczenie dowodowe. Nie czyniąc tego spółka naraziła się na zarzut gołosłowności swoich twierdzeń. Natomiast powód nie tylko, że legitymuje się dowodami dostawy na budowę , to jeszcze przedstawia dowody zapłaty za te materiały. W tych okolicznościach nie sposób odmówić mu wiarygodności. Powód podniósł też, ze w okolicznościach sprawy, a w szczególności wobec ustaleń poczynionych przez Sąd, zapisy umowy konsorcjum w przedmiocie umocowania każdego z członków konsorcjum do zawierania umów z dostawcami we własnym zakresie winny mieć znaczenie wtórne. W świetle ustaleń poczynionych przez Sąd przesądzających ostatecznie o tym, że to powód faktycznie był nabywcą materiałów zamówionych przez spółkę (...), treść zapisu umowy zgodnie z którym każdy z członków konsorcjum winien we własnym zakresie nabywać materiały i ponosić inne koszty w ramach realizacji powierzonego mu zakresu robót nie powinna mieć decydującego znaczenia dla oceny zasadności zgłoszonego przez powoda roszczenia. Powód bowiem stał się nabywcą materiałów wyszczególnionych w fakturach VAT nr VAT nr (...), nr (...) oraz nr (...), które to materiały w całości wykorzystane zostały do realizacji przedmiotu inwestycji. Zapis umowy konsorcjum zgodnie z którym wynagrodzenie, które dany członek konsorcjum miał otrzymać w ramach podziału należności przekazanej przez zamawiającego powinno pokryć wszystkie koszty związane z wykonywanymi pracami, w okolicznościach sprawy nie znajduje potwierdzenia albowiem powód poza zakresem wykonanych przez siebie prac (za które to prace Sąd przyznał powodowi wynagrodzenie) powód dokonał również zakupu materiałów, którego koszty zakupu znacznie przewyższają należność zasądzoną wyrokiem. Wobec poczynionych ustaleń Sąd orzekający winien zatem wziąć pod uwagę, że powód poniósł wydatki na materiały budowlane, które miały posłużyć do wykonania robót w szerszym zakresie aniżeli prace powierzone mu pierwotnie w ramach umowy konsorcjum. Nie można również pominąć, ze powód zakupił materiały na tzw. uzbrojenie wodociągu tj. zasuwy, hydranty, skrzynki hydrantowe i zasuwowe oraz wodomierze, które to materiały w całości zakupił powód. Tymczasem Sąd I-instancji w ogóle nie uwzględnił tych kosztów poniesionych przez powoda. Również z niezrozumiałych względów Sąd I-instancji pominął wynagrodzenie powoda wynikające z faktu uzbrojenia wodociągu na kwotę 12.382, 87 zł (objęte fakturą z dnia 26.05.201 lr.) związanych z dokończeniem robót wykończeniowych za spółkę (...). Okoliczność, iż powód oraz spółka (...) w oparciu o wewnętrzne uzgodnienia wykreowały stosunek zobowiązaniowy w przedmiocie konieczności zwrotu powodowi wydatków poczynionych przez powoda na nabycie materiałów, nie może niweczyć w skutkach faktu, iż to pozwanej Z. K.
(1)wypłacone zostało w całości wynagrodzenie z tytułu przedmiotowej inwestycji, w tym uwzględniające koszt zakupionych i pokrytych przez powoda materiałów. O ile umowa konsorcjum nie stwarza bezpośrednio podstaw do domagania się przez powoda od innych członków konsorcjum aby z wynagrodzenia uiszczonego przez zamawiającego zwrócić mu wydatki poniesione na materiały zamówione przez (...), o tyle nie może to prowadzić do sytuacji, w której to pozwana staje się bezpodstawnie wzbogacona kosztem powoda, tylko dlatego ze pełne wynagrodzenie od inwestora (uwzględniające również koszt tych materiałów) wpłynęło na jej rachunek bankowy, a sama zainteresowana nie poczuwa się do obowiązku jego zwrotu. Skarżący nie podzielił stanowiska Sądu w zakresie w jakim uznał, że nawet przy przyjęciu założenia że sporne materiały budowlane wykorzystane zostały przez spółkę (...) do wykonania robót budowlanych na rzecz gminy K., za które to roboty pozwana Z. K.
(1)pobrała wynagrodzenie, nie oznacza jeszcze że doszło do wzbogacenia pozwanej kosztem powoda. Bezspornym bowiem w sprawie jest, iż to pozwana otrzymała całe wynagrodzenie od zamawiającego, bezspornym również jest iż dotychczas pozwana nie rozliczyła się z otrzymanego wynagrodzenia z żadnym z członków konsorcjum. Aktualnie, wobec faktu ogłoszenia upadłości przez spółkę (...) oraz nieumieszczenia powoda na liście wierzytelności, przyjąć należy, iż powód aktualnie utracił możliwość skutecznego zaspokojenia od w/w podmiotu. Wobec ogłoszenia upadłości spółki (...) i braku zaspokojenia syndyka masy upadłości przez pozwaną Z. K.
(1), pozwana na skutek uzyskanej korzyści majątkowej pozostaje wzbogacona kosztem powoda, jako podmiotu który faktycznie poniósł szkodę w wyniku zakupu materiałów wykorzystanych do realizacji umowy z gminą. Z powyższych względów zarzuty w przedmiocie naruszenia przez Sąd przepisu art. 405 k.c. strona skarżąca uważa za uzasadnione. Niezależnie od powyższego skarżący wskazał, że w okolicznościach niniejszej sprawy uzasadnione jest również przypisane pozwanej gminie odpowiedzialności z art. 471 k.c. Pozwana posiadając wiedzę w przedmiocie skonfliktowania konsorcjantów w toku realizacji przedmiotowego procesu inwestycyjnego, jak również dokonując we własnym zakresie oceny skutków wypowiedzenia umowy konsorcjum przez pozwaną Z. K.
(1)(lidera konsorcjum), przy jednoczesnym braku zweryfikowania skutków prawnych tego oświadczenia woli z treścią umowy konsorcjum oraz z pozostałymi członkami konsorcjum, wbrew zapisom umowy, umożliwiła ostatecznie pozwanej Z. K.
(1)przystąpienie i realizację wykonawstwa dalszej części inwestycji, która z założenia powierzona została konsorcjum jako całości, a za które to wykonawstwo całe wynagrodzenie przewidziane umową uzyskała pozwana K., działające jako odrębny podmiot nie zaś jako umocowany członek konsorcjum. Pozwana gmina, nie weryfikując w żaden sposób na etapie realizacji inwestycji skutków prawnych złożonego przez pozwaną K. oświadczenia woli w przedmiocie wypowiedzenia umowy konsorcjum i ewentualnego wpływu skuteczności tego wypowiedzenia na dalsze umocowanie do działania konsorcjum jako całości, dopuściła pozwaną do dalszej realizacji inwestycji. Umożliwienie pozwanej Z. K.
(1)wykonania przez nią we własnym zakresie prac stało w sprzeczności umową konsorcjum, w której został jasno sprecyzowany zakres prac budowlanych, ze wskazaniem którzy członkowie konsorcjum pozostają faktycznie umocowani do wykonania poszczególnych etapów inwestycji (wyłącznie powód oraz spółka (...)), a ponadto którzy członkowie umocowani są składania wiążących oświadczeń woli w imieniu konsorcjum. Żaden przepis umowy nie uprawniał pozwanej do złożenia przedmiotowego oświadczenia woli, a wręcz przeciwnie w § 5 ust. 3 umowy konsorcjum strony przewidziały, iż Z. K.
(1)bez uprzedniej zgody partnera nie może prowadzić jakichkolwiek rokowań, negocjacji czy dokonywać uzgodnień z zamawiającym. Oceny skuteczności wypowiedzenia umowy konsorcjum przez pozwaną K. dokonał dopiero Sąd uznając je ostatecznie za bezskuteczne, niemniej na moment złożenia przez pozwaną oświadczenia woli tego rodzaju, pozwana Gmina K. nie zajęła w tym zakresie żadnego stanowiska uznając tym samym, iż to pozwana Z. K.
(1)jako faktyczny wykonawca prac uprawniona jest do otrzymania wynagrodzenia za całokształt prac przewidzianych umową, z zupełnym pominięciem zakresu robót wykonanych przez powoda przy realizacji I etapu prac. W ocenie skarżącego, wobec złożonego przez Z. K.
(1)oświadczenia w przedmiocie wypowiedzenia umowy konsorcjum, gmina jako zamawiający przy wypłacie wynagrodzenia winna dążyć do ustalenia z pozostałymi konsorcjantami zakresu wykonanych przez nich prac i wypłacić im proporcjonalnie wynagrodzenie. Poprzez swoje bezprawne w ocenie skarżącego działanie i wypłatę całości wynagrodzenia na rzecz Z. K.
(1), gmina doprowadziła do powstania szkody po stronie powoda, który aktualnie zmuszony jest dochodzić na drodze sądowej przypadającej mu jako konsorcjantowi części należności z tytułu umowy realizowanej na rzecz Gminy K.. O ile wobec ustalonej aktualnie przez Sąd okoliczności wypłaty całości wynagrodzenia na rzecz Z. K.
(1), i brakiem wykonania przez gminę zobowiązania wynikającego z umowy z dnia 20 kwietnia 2010 r. wobec konsorcjum, milczeniem gminy w sytuacji gdy powód upominał się o swoje wynagrodzenie, nie można byłoby przypisać jej odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, to o tyle fakt wyrządzenia powodowi szkody, który zmuszony został do dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, winien uzasadniać co najmniej zwolnienie powoda od obowiązku uiszczania na rzecz pozwanej gminy kosztów postępowania w myśl art. 102 k.p.c. Gdyby nie wytoczenie powództwa zarówno przeciwko Z. K.
(1)oraz Gminie K., powód nigdy nie miałby szansy uzyskać wiedzy na temat kluczowych dla sprawy okoliczności związanych w szczególności z wypłatą wynagrodzenia wyłącznie na rzecz pozwanej K.. Tak więc w ocenie powoda zachodzą szczególne okoliczności, zawinione przez pozwaną Gminę, które uzasadniają odmowę przyznania kosztów procesu, w sytuacji gdyby Sąd uznał, że powództwo co do zasady w stosunku do Gminy winno ulec oddaleniu. Pozwana Z. K.
(1)w swojej apelacji zaskarżyła wyrok w części, tj., co do pkt. I i IV zarzucając: - naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., poprzez przekroczenie przez Sąd Orzekający zakresu swobodnej oceny dowodów, polegające na przyjęciu na podstawie przeprowadzonych w postępowaniu dowodów, że Powód W. C. podczas wykonywania robót budowlanych na odcinku K. B. w ramach realizowanego zadania „Budowa systemu kanalizacji sanitarnej oraz sieci wodociągowej w Gminie K.", ułożył łącznie 1372 metry rurociągu, podczas gdy z przeprowadzonych w sprawie dowodów nie da się ustalić, że Powód w ogóle wykonywał jakiekolwiek roboty w ramach realizowanego dla Gminy K. zadania, na przyjęciu na podstawie przeprowadzonych w postępowaniu dowodów, że w dniu 25 stycznia 2011 roku dokonano technicznego odbioru robót technicznych na odcinku K.-B., podczas gdy z przeprowadzonych w sprawie dowodów, wynika, że do odbioru technicznego robót na przedmiotowym odcinku nie doszło, na przyjęciu na podstawie przeprowadzonych w postępowaniu dowodów, że pozwana Z. K.
(1)zatrzymała całość wynagrodzenia uiszczonego przez Gminę K., i nie rozliczyła się z pozostałymi wykonawcami, czym naruszyła postanowienia umowy konsorcjum z dnia 03 lutego 2010 roku, podczas gdy z przeprowadzonych w sprawie dowodów, wynika, że rozliczyła się ona z wykonawcą na tym odcinku (...) sp. z o.o. w S. zgodnie z postanowieniami umowy konsorcjum z dnia 3 lutego 2010 roku, na przyjęciu na podstawie przeprowadzonych w postępowaniu dowodów, że wynagrodzenie z tytułu prac, których wykonanie Sąd I instancji przypisuje powodowi powinno wynieść 94.367,00 zł., podczas gdy, z przeprowadzonych w sprawie dowodów, wynika, że wartość ta nie powinna przekroczyć kwoty kilku tysięcy złotych; - naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię wyrażającą się uznaniem, że oświadczenie pozwanej Z. K.
(1)z dnia 28 kwietnia 2011 roku, o wypowiedzeniu umowy konsorcjum z dnia 3 lutego 2010 roku pozostaje w sprzeczności z postanowieniem § 9 ust 3 umowy konsorcjum, podczas gdy prawidłowa wykładnia naruszonego przepisu prowadzi do wniosku, że pozwana skutecznie odstąpiła od umowy konsorcjum; - naruszenie art. 6 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co znalazło wyraz w uznaniu, że powód wykazał wysokość swojego roszczenia do kwoty 94.367,00 zł., podczas gdy prawidłowe zastosowanie naruszonego przepisu prowadzi do wniosku, że roszczenie nie zostało przez powoda wykazane, zarówno co do zasady, jak i wysokości; - naruszenie art. 471 k.c. poprzez jego błędną wykładnię wyrażającą się uznaniem, że pozwana Z. K.
(1)ponosi odpowiedzialność kontraktową wobec powoda z tytułu umowy konsorcjum z dnia 3 lutego 2010 roku, podczas gdy prawidłowa wykładnia naruszonego przepisu prowadzi do wniosku, że pozwana Z. K.
(1)odpowiedzialności kontraktowej z tytułu umowy konsorcjum z dnia 3 lutego 2010 roku wobec powoda nie ponosi; - naruszenie art. 405 k.c. poprzez jego błędną wykładnię wyrażającą się uznaniem, że pozwana Z. K.
(1)ponosi odpowiedzialność wobec powoda z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, podczas gdy prawidłowa wykładnia naruszonego przepisu prowadzi do wniosku, że pozwana Z. K.
(1)odpowiedzialności takiej wobec powoda nie ponosi; - naruszenie art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie wyrażający się naruszeniem zasad współżycia społecznego, albowiem nie godzi się zawierać umowy i nie realizując jej postanowień dochodzić wynagrodzenia za niewykonaną pracę. W oparciu o powyższe zarzuty pozwana wniosła o zmianę skarżonego wyroku, poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania za obie instancje, ewentualnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i skierowanie sprawy do Sądu I instancji celem ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazała, ze Sąd I instancji z przedłożonego w sprawie materiału dowodowego wyprowadził wnioski niepoprawnie logicznie i sprzeczne z doświadczeniem życiowym, czym naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów. Ponadto poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne opierają się na ocenie materiału dowodowego dokonanego z całkowitym naruszeniem symetrii pomiędzy dowodami przedkładanymi przez stronę powodową i pozwaną. Sąd I instancji każdy punkt ustaleń faktycznych, z wyjątkiem kwestii dotyczącej treści łączącej strony umowy, wywodził z twierdzeń powoda, które to twierdzenia uzupełniał w niesprecyzowanym bliżej zakresie częściowymi zeznaniami świadków w sposób jednoznacznie przychylający się do twierdzeń powoda, ignorując zupełnie pełny sens wypowiedzi świadków. Sposób oceny materiału dowodowego przez Sąd I instancji, bez podania jakichkolwiek podstaw logicznych i prawnych dokonywanej oceny, pozbawiony jest podstaw logicznych i prawnych. Taki sposób oceny materiału dowodowego prowadzi w istocie do naruszenia fundamentalnej zasady równości stron w postępowaniu cywilnym. Sąd I instancji bezpodstawnie przyjął, wbrew przeprowadzonym w sprawie dowodom i twierdzeniom strony pozwanej, że W. C. podczas wykonywania robót budowlanych na odcinku K. B. w ramach realizowanego zadania „Budowa systemu kanalizacji sanitarnej oraz sieci wodociągowej w Gminie K.", ułożył łącznie 1372 metry rurociągu. Ustalenie Sądu I instancji w przedmiotowym zakresie opiera się na dwóch dowodach. Pierwszym z nich są twierdzenia samego powoda, drugim zaś korespondencja e-mail z dnia 28 marca 2011 roku. Odnosząc się do twierdzeń powoda skarżąca wskazała, że zostały one skonstruowane na potrzeby niniejszego postępowania w oparciu właśnie o treść załączonej do pozwu korespondencji mailowej z dnia 28 marca 2011 roku. Co zaś się tyczy treści samego maila, wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, nie może on stanowić wiarygodnego dowodu w niniejszej sprawie. Skarżąca zaznaczyła, że na gruncie przepisów k.p.c. występuje dychotomiczny podział dokumentów na urzędowe oraz prywatne. W doktrynie prawa procesowego, zgodnie z dominującym poglądem, nie budzi wątpliwości twierdzenie, że elementem konstytutywnym dla istnienia obydwu dokumentów, na gruncie prawidłowej wykładni wyżej wymienionych, przepisów k.p.c., jest podpis - czy to urzędnika organu państwowego, czy to jakiejkolwiek innej osoby fizycznej. Przepis art. 60 k.c. przewiduje możliwość złożenia oświadczenia woli w formie elektronicznej, jednakże w kontekście wartości dowodowej takich oświadczeń, kluczowe znaczenie ma przepis art. 78 § 2 k.c., w myśl którego „oświadczenie woli złożone w postaci elektronicznej opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej". Żaden wydruk, korespondencji e-mail, nie zawiera w sobie żadnego podpisu. W świetle powyższego nie można uznać załączonej przez powoda korespondencji e-mail, za dowód z dokumentu, który to walor usiłuje mu nadać strona powodowa. Mając na uwadze, że w niniejszej sprawie nie przeprowadzono dowodu z zeznań nadawcy maila, treści zawartego w mailu oświadczenia w żadnym wypadku nie można uznać za udowodnioną. Ponadto przyjęcie wprost takiego oświadczenia w oparciu jedynie o treść e-mail stanowiłoby naruszenie zasady bezpośredniości w ocenie dowodów. Ponadto w przedstawionej przez powoda korespondencji e-mail nie wskazano adresata, nie wiadomo czy korespondencja e-mail była w ogóle kierowana do powoda czy też jakiegokolwiek innego podmiotu. Co więcej, w niniejszej sprawie, treść oświadczenia, którą wywiódł Sąd I instancji odnośnie rzekomo wykonanych przez powoda 1372metrów, nie wywodzi się w ogóle z treści listu e-mail z dnia 28 marca 2011 roku, lecz z tabeli, którą powód przedłożył jako załącznik do korespondencji e-mail. Mając na uwadze, że powód nie złożył wniosku o przeprowadzenie dowodu z oględzin jakiegokolwiek nośnika informacji elektronicznej, celem ustalenia zawartości zapisu cyfrowego zawartych na nim plików, treść załącznika nie poddaje się żadnej weryfikacji. Sąd nie miał podstaw, by w oparciu o załączony do pozwu wydruk ustalić autentyczność zawartych w tabeli informacji, osobę nadawcy, czy też wreszcie by załączona do pozwu tabela rzeczywiście stanowiła załącznik do korespondencji e-mail z dnia 28 marca 2011 roku. Sąd I instancji ustalając okoliczności dotyczące rzekomego wykonywania przez powoda robót na zadaniu realizowanym wspólnie z pozwaną Z. K.
(1)dla Gminy K. nie uwzględnił dowodów z których wprost wynika, że powód nie wykonywał robót na przedmiotowym zadaniu, tj.: 1) pisma Spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w S. z dnia 13 lipca 2011 roku, w którym Spółka odesłała bez księgowania faktury nr (...) z dnia 05 kwietnia 2011 roku oraz (...) z dnia 26 maja 2011 roku wskazując, ze powodem odesłania jest brak podstaw do ich zapłaty; 2) przesłuchania świadka Z. K.
(2), w którym wskazał on, że pewne prace na przedmiotowym zadaniu były wykonywane wyłącznie przez Spółkę (...) sp. z o.o. i z tym podmiotem zostało rozliczone wynagrodzenie na wykonane prace. Przedstawione powyżej dowody wykluczają udział Powoda w wykonywaniu przez niego robót na zadaniu realizowanym dla Gminy K.. Sąd I instancji pominął ponadto szereg bezspornych lub wykazanych przez stronę pozwaną okoliczności, z których wynika, że powód nie mógł wykonywać robót, których wykonanie sobie przypisuje, tj.: 1) powód wystawił faktury VAT w kilka miesięcy po rzekomym wykonywaniu przez niego robót dla Gminy K.. Tymczasem zgodnie z obowiązującym do dnia 01 stycznia 2014 roku przepisem art. 19 ust 4 ustawy o podatku od towarów i usług „Jeżeli dostawa towaru lub wykonanie usługi powinny być potwierdzone fakturą, obowiązek podatkowy powstaje z chwilą wystawienia faktury, nie później jednak niż w 7. dniu, licząc od dnia wydania towaru lub wykonania usługi"; 2) nikt z przedstawicieli Gminy K., nigdy nie widział powoda przy wykonywaniu przez niego robót na zadaniu realizowanym dla Gminy K., co byłoby niemożliwe gdyby powód, rzeczywiście w tym zakresie podejmował jakiekolwiek działania, a osoba powoda jest kojarzona wyłącznie z jednej rady budowy; 3) powód nie przedłożył jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby jakość rzekomo wykonanych przez niego robót, nawet przy założeniu, czemu pozwana Z. K.
(1)z całą stanowczością zaprzecza, że powód rzeczywiście wykonywał prace na odcinku K.-B., nie ma jakichkolwiek dowodów potwierdzających okoliczność, że roboty te zostały wykonane należycie, i że wykonawcy z tego tytułu przysługuje wynagrodzenie, a co więcej mając na uwadze monity Gminy K., zarówno odnośnie nieterminowego realizowania zadania jak i jakości prowadzonych robót stwierdzić należy, że roboty te były wykonywane wadliwie, co z kolei przesądza o tym, że wykonawcy nie przysługuje roszczenie w wysokości zasądzonej przez Sąd I instancji; 4) mając na uwadze, że w § 6 ust 3-5 umowy konsorcjum ustalono, że (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. dokona podziału kontraktu na 3 równe co do wartości zakresy wraz z ich wyceną, przy czym W. C. zachowuje pierwszeństwo wyboru jednego z trzech zakresów robot wyznaczonych do realizacji przez ten podmiot, zaś pozostałe dwa odcinki zgodnie z umową wykona (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S., nie można przyjąć, że powód wykonał jakiekolwiek zakres prac w 2010 roku, skoro na radzie budowy w dniu 24 marca 2011 roku, powód nie wiedział jaki front robót ma przypaść mu w udziale. 5) gdyby powód rzeczywiście prowadził roboty na odcinku K. - B. i miał wyznaczony front robót, nie wzywałby w maju 2011 roku pozwanej Z. K.
(1)do przekazania dokumentacji i udostępnienia frontu robót, a pozwana Z. K.
(1)z kolei nie wzywałaby kilkukrotnie powoda oraz (...) sp. z o.o. w S. w 2010 i 2011 roku (a więc znacznie wcześniej niż sformułowane przez powoda wezwanie) do podjęcia i prowadzenia robót. Skarżąca ponadto wskazała, ze fakt wystawienia przez powoda faktur (...), nie jest wystarczający do uznania, że okoliczności w nich opisane są zgodne z rzeczywistością. To samo dotyczy pozostałych dołączonych do pozwu dokumentów prywatnych. Ponadto, zeznania świadka W. R.
(1)są zbyt powierzchowne i mało szczegółowe, żeby mogły stanowić podstawę do precyzyjnych ustaleń. Z zeznań tego świadka wynika co prawda, że powód wykonywał pewne roboty, ale zeznań tych nie można przełożyć na jakiekolwiek szczegółowe ustalenia dotyczące faktycznie zrealizowanego zakresu prac. Faktu wykonywania robót przez Powoda nie potwierdzili pozostali zeznający w sprawie świadkowie to jest Z. K.
(2), T. G. (inżynier kontraktu), Ł. K. a przede wszystkim P. W. oraz J. K., którzy jako kierownik budowy i inspektor nadzoru musieliby dysponować wiedzą o udziale Powoda w wykonaniu jakichkolwiek prac. Zdaniem pozwanej, Sąd I instancji bezpodstawnie przyjął, na podstawie przeprowadzonych w postępowaniu dowodów, że pozwana Z. K.
(1)zatrzymała całość wynagrodzenia uiszczonego przez Gminę K., i nie rozliczyła się z pozostałymi wykonawcami, za wykonane przez nich roboty. Tymczasem jak wskazał w swoich zeznaniach Z. K.
(2), rozliczyła się ze Spółką (...) sp. z o.o. z siedziba w S., za wykonane przez nią roboty na zadaniu realizowanym dla Gminy K. poprzez potrącenie wzajemnych wierzytelności. Twierdzenia świadka w przedmiotowej kwestii nigdy nie zostały zakwestionowane przez strony postępowania wobec czego fakt rozliczenia się pozwanej Z. K.
(1)ze spółką (...) sp. z o.o. z siedziba w S. należy uznać za ustalony. Zgodnie z postanowieniem § 7 ust 1 umowy konsorcjum wynagrodzenie powinno zostać podzielone pomiędzy strony konsorcjum proporcjonalnie do udziału w zakresie robót. W postanowieniu § 7 ust 3 umowy konsorcjum wskazano, że „ Wartość wynagrodzenia Partnera Konsorcjum firmy Zakład budowlano (...) W. C. zostanie wyliczona na podstawie § 6 ust. 2, 3 i 4". Mając na uwadze, że powód nie przystąpił do realizacji zadania dla Gminy K. zgodnie z postanowieniami umowy konsorcjum i jak zostało wykazane powyżej nie wykonał w istocie żadnych robót na zadaniu realizowanym dl Gminy K. należy stwierdzić, że powodowi nie przysługuje wynagrodzenie z tytułu wykonania tego zadania. Sąd I instancji bezpodstawnie przyjął też, na podstawie przeprowadzonych w postępowaniu dowodów, że w dniu 25 stycznia 2011 roku dokonano odbioru technicznego robót na odcinku K.-B.. Sąd I instancji wyprowadził przedmiotowy wniosek na podstawie wpisu do dziennika budowy sporządzonego w dniu 25 stycznia 2015 roku przez kierownika budowy P. K.. Należy zauważyć, że kierownik budowy działający w imieniu Wykonawcy, (co w okolicznościach niniejszej sprawy oznacza Spółkę (...) sp. z o.o. w S. a nie co istotne powoda), nie ma możliwości złożyć oświadczenia o dokonaniu odbioru technicznego jakichkolwiek robót. Kierownik budowy działający w imieniu wykonawcy może co najwyżej zgłosić o zakończeniu robót, co następnie powinno zostać potwierdzone przez inspektora nadzoru. Dopiero po potwierdzeniu przez inspektora nadzoru, wykonania umowy, inwestor przystępuje do odbioru robót, czemu towarzyszy sporządzenie odpowiedniego protokołu. W okolicznościach niniejszej sprawy wyłącznie kierownik budowy złożył w dzienniku budowy wpis o dokonaniu odbioru technicznego, co w istocie stanowi jednostronne oświadczenie wykonawcy, które nie może wywołać jakichkolwiek skutków prawnych w zakresie uznania przez inwestora odbioru 11 technicznego za rzeczywiście dokonany, ani też podstawy do wypłacenia z tego tytułu jakiegokolwiek wynagrodzenia. Przyjęty przez Sąd I instancji sposób interpretacji wpisu kierownika budowy uniemożliwiałby w praktyce weryfikację jakości wykonanych robót, gdyż wykonawca za każdym razem mógłby sobie stwierdzać jednostronnie, że wykonał roboty i że zostały one odebrane. W przedmiotowej sprawie kierownik budowy nie zostawił nawet miejsca dla inspektora nadzoru lub inwestora do dokonania wpisu potwierdzającego odbiór. Wskazuje to wyraźnie na to, że kierownik budowy wiedział, że wpisów inspektora nadzoru ani inwestora nie będzie i że wpis jest dokonywany wyłącznie na żądanie wykonawcy - Spółki (...) spółka z o.o. w S.. Pozwana z ostrożności procesowej wskazała, że Sąd I instancji bezpodstawnie przyjął, na podstawie przeprowadzonych w postępowaniu dowodów, że wynagrodzenie z tytułu prac, których wykonanie Sąd I instancji przypisuje powodowi powinno wynieść 94.367,00 zł. Sąd oparł się w tym względzie wyłącznie na wydruku e-mail z dnia 28 marca 2011 roku. Ponadto przyjęty przez Sąd I instancji sposób wyliczenia kosztów robót na omawianym odcinku jest bardzo uproszczony i przyjmuje idealny punkt widzenia w którym wykonawca prawidłowo, zgodnie ze sztuką budowlaną zrealizował wszystkie elementy robót, a w końcowym rezultacie roboty zostały odebrane przez inwestora bez zastrzeżeń. Nie doszło w styczniu 2011 roku do odbioru robót na odcinku K.-B.. Do odbioru takiego doszło dopiero w momencie ukończenia tych robót przez pozwaną w sierpniu 2011 roku. Sąd I instancji nie uwzględnił również że prace wykonywane na odcinku K.-B. w 2010 roku były wykonywane niezgodnie ze sztuką budowlaną co z kolei uniemożliwia rozliczenie tych prac w sposób wzorcowy przyjęty w na podstawie stawek cen ofertowych przyjętych dla poszczególnych sieci. W cenie wykonania sieci zawierały się również dodatkowe prace, które nie były oddzielnie wyodrębnione, a których wykonanie jest konieczne nie tylko dla prawidłowego funkcjonowania sieci, ale których wykonanie jest niezbędne żeby doszło do odbioru wykonanych robót przez inwestora. Wykonawca realizujący roboty na odcinku K.-B. zaniechał wykonania tych czynności co w sposób istotny wpłynęło na wartość realizowanych prac. Prace te obejmuję próby ciśnieniowe, których koszt dla badanego odcinka przy uwzględnien