Sygn. akt I ACa 1199/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 czerwca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący:SSA Edyta Jefimko Sędziowie:SA Marta Szerel (spr.) SO (del.) Paulina Asłanowicz Protokolant:sekretarz sądowy Marta Puszkarska po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2016 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa "H. - (...) B. i inni" spółki jawnej w likwidacji z siedzibą w W. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt XVI GC 339/12 I. oddala apelację, II. zasądza od (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz "H. - (...) B. i inni" spółki jawnej w likwidacji z siedzibą w W. kwotę 5858 zł (pięć tysięcy osiemset pięćdziesiąt osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Paulina Asłanowicz Edyta Jefimko Marta Szerel Sygn. akt I ACa 1199/15 UZASADNIENIE Pozwem z 10 kwietnia 2012 r., skierowanym przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W., powód „H. - (...) B. i inni” spółka jawna (obecnie w likwidacji) wniósł o zasądzenie kwoty 3.024.809,27 zł wraz z odsetkami ustawowymi od kwoty 2.850.669,10 zł od 16 kwietnia 2011 r. do dnia zapłaty i od kwoty 174.140,17 zł od 7 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty, tytułem zwrotu potrąconych z wierzytelnościami powoda opłat innych niż marża handlowa pobieranych za przyjęcie towaru do sprzedaży w toku współpracy w sieci sklepów pozwanego. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Wyrokiem z 12 marca 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.229.011,32 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 2.112.789,37 zł od 9 lipca 2011 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 106.221,95 zł od 7 kwietnia 2012 r. do dnia zapłaty (punkt pierwszy), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (punkt drugi) oraz kosztami procesu w 26,3% obciążył powoda a w 73,7% pozwanego, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu (punkt trzeci). Sąd Okręgowy ustalił, że strony współpracowały w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w ten sposób, że powód sprzedawał pozwanemu towar w celu jego odsprzedaży w sklepach należących do sieci pozwanego. Strony łączyła umowa o współpracę handlową nr (...) z 13 grudnia 2006 r. (obowiązująca od 1 stycznia 2007 r.) wraz z załącznikami i aneksami, której przedmiotem była regulacja zasad szeroko rozumianej współpracy handlowej w zakresie dostaw towarów realizowanych przez powoda (tj. dostawcę) do placówek handlowych lub magazynu pozwanego (tj. zamawiającego) oraz usług świadczonych przez pozwanego w związku z obrotem tymi towarami. W załączniku nr (...)do umowy, zatytułowanym „Informacje ogólne”, zawarto definicje pojęć użytych w umowie, w tym rabatu potransakcyjnego, usług w ramach budżetu promocyjnego, usług reklamowych, premii pieniężnej. Z kolei w załączniku nr (...) zatytułowanym „Warunki handlowe i płatności”, wskazano, że podpisując Załącznik nr(...) do umowy dostawca zlecał pozwanemu wykonanie usług wskazanych w tymże załączniku (pkt 14) oraz zobowiązywał się do udzielenia rabatów na zasadach i w wysokościach określonych w tym załączniku (pkt 15). Rozliczenie przyznanych przez dostawcę rabatów potransakcyjnych następowało na podstawie noty obciążeniowej. Nota obciążeniowa była podstawą do dokonania potrącenia wierzytelności zamawiającego wobec dostawcy z wierzytelności dostawcy wobec zamawiającego (pkt 19). Natomiast zapłata za usługi świadczone przez zamawiającego określone w Załączniku (...)do umowy miała następować w ciągu 14 dni od dnia wystawienia faktury VAT przez zamawiającego (pkt 22). Formą rozliczenia należności zamawiającego z tytułu realizacji umowy było potrącanie wierzytelności zamawiającego wobec dostawcy z wierzytelnościami dostawcy wobec zamawiającego, a w przypadku, gdy stan rozrachunków uniemożliwiał potrącenie, dostawca był zobowiązany dokonać płatności na rachunek zamawiającego wskazany w umowie (pkt 23). Dostawca był zobowiązany dokonać rozliczenia płatności zgodnie ze specyfikacją przesłaną przez agenta płatności. Specyfikacja płatności stanowiła zgodnie z umową skuteczne oświadczenie o potrąceniu wzajemnych zobowiązań i wierzytelności (pkt 32). Ponadto w Załączniku nr (...) strony uzgodniły, że transportem towarów miała zajmować się strona pozwana działająca przez zatrudnionych w tym celu przewoźników, a koszty tych usług miała ponosić strona powodowa. Wynagrodzenie za usługi transportowe zależało od wartości towaru i było rozliczane w formie potrącenia. Prawo własności towarów przechodziło na stronę pozwaną z chwilą odbioru towarów od przewoźnika, zatem już po wykonaniu usługi transportowej na koszt powoda. Powód w czasie współpracy z pozwanym korzystał z usług transportowych świadczonych za jego pośrednictwem przez (...) sp. z o.o. w W.. Zgodnie z Załącznikiem nr (...) do umowy nr (...) o nazwie „Porozumienie o Warunkach Handlowych” z 10 grudnia 2007 r., obowiązującym od 1 stycznia 2008 r., wartość usługi w ramach budżetu promocyjnego została określona na 9,5% obrotu w rocznym okresie rozliczeniowym, (...) – 7,2% obrotu w rocznym okresie rozliczeniowym, premia pieniężna 2 w rocznym okresie rozliczeniowym przy bazie obrotowej 3.000.000 zł – na 0,5%. 13 grudnia 2006 r. w Załączniku nr (...) do umowy nr (...) zamieszczono porozumienie dotyczące usługi (...), w którym określono, że przedmiotem porozumienia była usługa (...), w ramach której dostawca miał otrzymać dostęp do danych spółek z (...), które służą do wielu procesów poprzez różne systemy i aplikacje, w tym dostęp do części P. portalu (...) (...)), w której udostępnia się aplikację Hurtownia (...) ((...) W.) – system umożliwiający generowanie on-line raportów dotyczących artykułów dostawcy, sprzedawanych poprzez (...) handlowe (...), za wynagrodzeniem naliczanym zgodnie z pkt 14 Załącznika nr(...) do umowy. W Aneksie nr (...) do umowy nr (...), obowiązującym od 1 stycznia 2007 r., powód zobowiązał się do zamówienia dodatkowych usług w ramach budżetu promocyjnego świadczonych przez pozwanego w wysokości 1% obrotu. W Aneksie nr (...) do umowy nr (...), obowiązującym od 1 stycznia 2008 r. do 31 grudnia 2008 r., powód zobowiązał się zamówić usługi promocyjne w wymiarze 1% obrotu obejmujące, między innymi, czynności opisane w Załączniku(...). Natomiast Aneksem nr (...) do umowy nr (...), także obowiązującym od 1 stycznia 2008 r., wprowadzono zmianę do Załącznika nr (...) umowy definiując i wprowadzając usługę zarządzania budżetem marketingowym (zastępującą usługę reklamową) oraz usługę (...) (§2 pkt 1g, 1h). Powyższy Aneks w § 4 wprowadzał także zmianę pkt 14 Załącznika nr(...) do umowy nr (...) stanowiąc, iż podpisując Załącznik nr (...) do umowy dostawca zlecał zamawiającemu wykonanie usług, o których mowa między innymi w pkt 11 (usługę zarządzania budżetem marketingowym) i pkt 13 ( usługę (...)) Załącznika nr (...)do umowy, w oparciu o wynagrodzenie określone w Załączniku (...). Usługa zarządzania budżetem marketingowym i usługa (...) w myśl powyższych zmian miała być wykonywana w sposób ciągły, a wynagrodzenie za ich wykonanie miało być określone jako procent od obrotu z zamawiającym (w przypadku usługi zarządzania budżetem marketingowym również kwotowo na rok kalendarzowy). Wynagrodzenie za te usługi było naliczane w stosunku miesięcznym. Następnie współpraca stron była kontynuowana w oparciu o umowę o współpracę handlową nr (...) z 31 października 2008 r., obowiązującą od 1 stycznia 2009 r., wraz z załącznikami i aneksami. Umowa ta była analogiczna do poprzedniej umowy. Ponadto pojęcia użyte w umowie zdefiniowane w Załączniku nr (...) i treść Załącznika nr (...) do tej umowy, zatytułowanego „Warunki handlowe i płatności” i Załącznika nr (...), nie uległy zasadniczej zmianie w stosunku do regulacji poprzedniej umowy. W Aneksie nr (...) do umowy nr (...), w okresie rozliczeniowym od 1 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2009 r., powód zobowiązał się do zamówienia usług promocyjnych w wysokości 1% obrotu, co zostało utrzymane Aneksem nr (...) w okresie rozliczeniowym od 1 stycznia 2010 r. do 31 grudnia 2010 r. Zgodnie z Załącznikiem nr(...) do umowy nr (...) o nazwie „Porozumienie o Warunkach Handlowych”, obowiązującym od 1 stycznia 2009 r., wartość usługi zarządzania budżetem marketingowym została wyceniona na 9,5% w miesięcznym okresie rozliczeniowym, usługi (...) – na 7,2% w miesięcznym okresie rozliczeniowym, premii pieniężnej okresowej – na 1% w miesięcznym okresie rozliczeniowym, premii pieniężnej 2 w rocznym okresie rozliczeniowym przy bazie obrotowej 3.000.000 zł – na 0,6%. Natomiast w Załączniku nr (...) obowiązującym od 1 stycznia 2010 r., wartość usługi zarządzenia budżetem marketingowym została wyceniona na 9,7% w rocznym okresie rozliczeniowym, a wartość usługi (...) – na 7,2% w miesięcznym okresie rozliczeniowym, zaś rabat potransakcyjny – na 2,3% w miesięcznym okresie rozliczeniowym. We wskazanych powyżej umowach określono, w szczególności, że usługa zarządzania budżetem marketingowym miała polegać między innymi na: udostępnianiu powierzchni do ekspozycji plakatów i innych materiałów; udostępnianiu powierzchni celem przeprowadzenia promocji towarów w formie degustacji, prezentacji, animacji; umieszczeniu dodatkowej wkładki o produktach/marce w gazetce; umieszczeniu informacji o produkcie na stałym nośniku reklamy lub w tematycznym katalogu; dystrybucji dostarczonych przez dostawcę materiałów reklamowych, wyeksponowaniu logo/marki towaru; przygotowaniu planu promocji gazetkowych i innych; dystrybucji gazetek; umieszczaniu logo dostawcy na stronie internetowej, innych formach reklamujących produkty lub markę dostawcy. Usługa (...) miała polegać na umożliwieniu za pośrednictwem przeglądarki internetowej dostępu do zestawu raportów dotyczących artykułów powoda sprzedawanych przez pozwanego. Rabat potransakcyjny początkowo był rabatem przyznawanym przez powoda w wysokości określonej kwoty lub procentu od wartości każdej konkretnej dostawy towarów zrealizowanej w danym okresie. Natomiast od 1 stycznia 2008 r. był to rabat udzielany przez powoda za dany okres w wysokości wynikającej z przemnożenia ustalonego procentu przez obrót zrealizowany w tym okresie. Rabat potransakcyjny progowy był to udzielony przez dostawcę rabat kwoty za dany miesiąc w wysokości określonej w Załączniku nr(...)W Załączniku nr(...) wskazano, że rabat potransakcyjny progowy był naliczany od łącznego obrotu zrealizowanego na wszystkich numerach dostawcy posiadających te same warunki rabatu potransakcyjnego progowego. Procent należnego rabatu był obliczany według wzoru: i =(d/b)*g, gdzie „i” to wartość procentowa należnego rabatu, „d” obrót z zamawiającym zrealizowanego narastająco od początku danego roku kalendarzowego, „b” próg, „g” wartość procentowa rabatu dla ustalonego progu. Premia pieniężna zgodnie z umową była wynagrodzeniem za wszelkie działania zmierzające do zwiększenia satysfakcji konsumenta, a w konsekwencji do efektywnej sprzedaży towarów dostawcy. Premie pieniężne były określane procentowo od wartości obrotu osiąganego między stronami. W trakcie corocznych spotkań pozwany przedstawiał powodowi umowę, aneksy do umowy i załączniki na gotowych już formularzach zawierających poszczególne pozycje, tzw. usługi, które pozwany miał świadczyć i jednocześnie w tych formularzach zawarta była już opłata, przy czym corocznie było żądanie podwyższenia tej opłaty w poszczególnych pozycjach. Negocjacji podlegały jedynie w niewielkim zakresie szczegóły dotyczące produktów, na przykład ich rodzaj. Decyzję co do rozmiaru i terminu zamówienia podejmował pozwany. Z góry był ustalony harmonogram zgłoszeń do promocji i za pomocą poczty e-mail powód w gotowym szablonie zgłaszał propozycje towarów, przy czym zgłoszenie nie oznaczało akceptacji, gdyż należało to do pozwanego. Współpraca stron bez pobierania przez pozwanego dodatkowych opłat nie była możliwa. Pozwany nie wyrażał zgody na rezygnację z usług, jedynie wyrażał zgodę na nieznaczną redukcję proponowanego wzrostu opłaty w danym roku, tj. o pół procenta przy wzroście 2-4%. W ramach usługi (...) powodowi były udostępniane informacje co do stanów magazynów i sprzedaży w halach pozwanego. Powód nie korzystał z tych danych, gdyż nie miał takiej potrzeby, bo każda hala zamawiała towar co tydzień. Pozwany wydawał gazetki promocyjne ukazujące własną ofertę w danym okresie promocyjnym, w których to gazetkach umieszczone były zdjęcia produktów powoda. Na produkt umieszczony w gazetce powód musiał pozwanemu udzielić dodatkowego rabatu, niezależnie od naliczanych od miesięcznego obrotu premii i rabatów potransakcyjnych. Pozwany obciążył powoda należnościami z faktur i not obciążeniowych wystawionych w okresie od 25 marca 2008 r. do 29 lutego 2012 r. z tytułu pobranych opłat za usługi transportowe, usługi promocyjne, usługi zarządzania budżetem marketingowym, usługi (...), rabaty potransakcyjne progowe, rabaty potransakcyjne, premie pieniężne 2, premie pieniężne okresowe, opiewającymi łącznie na kwotę 3.024.809,27 zł, w tym kwota 795.797,95 zł była kwotą z tytułu usług transportowych. W tym czasie powód sprzedawał pozwanemu swoje towary. Rozliczenie kwot wynikających z tych faktur i not obciążeniowych odbywało się w ten sposób, że pozwany poprzez agenta płatności płacił należności wynikające z faktur wystawionych przez powoda, pomniejszając kwoty należne powodowi o wartość wystawionych przez pozwanego faktur i not obciążeniowych. Do każdego przelewu dokonanego przez (...).V. sporządzona była specyfikacja płatności, w której wymieniano podlegające rozliczeniu faktury zakupu towarów wystawione przez powoda dla pozwanego oraz faktury i noty obciążeniowe wystawione przez pozwanego dla powoda na przedmiotowe opłaty. Różnica wartości była przelewana na rachunek powoda. Powyższe potrącenia były dokonywane na podstawie specyfikacji płatności, z których najwcześniejsza była wystawiona 16 kwietnia 2008 r., na podstawie której to specyfikacji z należności powoda wobec pozwanego z tytułu umowy o współpracę handlową potrącono, między innymi, kwotę wynikającą z najstarszych faktur VAT, tj. z dnia 25 marca 2008 r. o nr (...). Pozostała po pobraniu suma była wpłacana przez stronę pozwaną na rachunek bankowy powoda. 15 kwietnia 2011 r. powód złożył w sądzie wniosek o przeprowadzenie postępowania pojednawczego, w którym zawezwał pozwanego do zapłaty kwoty 3.234.466,90 zł tytułem zwrotu opłat innych niż marża handlowa pobieranych przez pozwanego za przyjęcie towaru do sprzedaży objętych wystawionymi przez niego fakturami (notami obciążeniowymi), w tym fakturami (notami obciążeniowymi) wystawionymi przez pozwanego w okresie od 25 marca 2008 r. do 28 lutego 2011 r. na kwotę 2.850.669,10 zł, z czego kwota 737.879,73 zł dotyczyła usług transportowych. Na posiedzeniu sądowym 8 lipca 2011 r. nie doszło do zawarcia ugody pomiędzy stronami. Pismem z 30 marca 2012 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty do 6 kwietnia 2012 r. kwoty 174.140,17 zł tytułem zwrotu opłat innych niż marża handlowa pobieranych przez pozwanego za przyjęcie towaru do sprzedaży, na kwotę tę składały się również roszczenia objęte niniejszym pozwem z faktur (not obciążeniowych) z okresu od 25 marca 2011 r. do 29 lutego 2012 r., z czego kwota 67.918,22 zł dotyczyła usług transportowych. W takim stanie faktycznym, ustalonym na podstawie niekwestionowanych dokumentów oraz wskazanych zeznań świadków i przesłuchania powoda, po oddaleniu wniosków pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych oraz o zobowiązanie powoda do złożenia ksiąg rachunkowych i podatkowych, Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo było uzasadnione w znacznej części, znajdując oparcie w art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w sprawie mamy do czynienia z kilkoma dodatkowymi świadczeniami dostawcy na rzecz odbiorcy, towarzyszącymi zawartej umowie o współpracy handlowej, przy czym umowa ta miała charakter ramowej umowy sprzedaży w rozumieniu art. 535 k.c., konkretyzowanej umowami zawieranymi w wyniku poszczególnych dostaw towarów. Wysokość wynagrodzenia za usługi zasadniczo zwiększała się przy zawieraniu kolejnych umów na kolejne lata współpracy. W umowach o współpracy były zawarte definicje usług świadczonych przez pozwanego na rzecz powoda. Pozwany obciążał powoda fakturami za usługi transportowe, usługi promocyjne, usługi zarządzania budżetem marketingowym, usługi (...), rabaty potransakcyjne progowe, rabaty potransakcyjne, premie pieniężne 2, premie pieniężne okresowe, opiewającymi łącznie na kwotę 3.024.809,27 zł, w tym kwota 795.797,95 zł była kwotą z tytułu usług transportowych. Fakt obciążenia powoda przez pozwanego fakturami z tytułu wymienionych usług, rabatów i premii był okolicznością bezsporną. Bezsporne było również to, że powód obciążał pozwanego fakturami z tytułu sprzedaży towarów. Rozliczenie z tytułu wzajemnie wystawionych faktur odbywało się poprzez pomniejszenie zapłaty ceny sprzedaży o wartość obciążeń z tytułu usług i rabatów, stosownie do przedstawianych przez agenta pozwanego specyfikacji płatności. Twierdzenie powoda o pobraniu przedmiotowych opłat z jego należności z tytułu sprzedanych towarów zostało zatem uznane udowodnione. Wolą pozwanego było zatrzymanie części należności powoda wynikających ze wskazanych faktur. Pobranie tych kwot z ceny sprzedanego towaru oznacza, że pozwany uzyskał towar o wartości wyższej niż dokonana zapłata. Jest to korzyść, o której mowa w art. 18 ust. 1 pkt 5 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a która w zakresie, w jakim była związana z usługami promocyjnymi, usługami zarządzania budżetem marketingowym, usługami (...), rabatami potransakcyjnymi progowymi, rabatami potransakcyjnymi, premiami pieniężnymi 2 i premiami pieniężnymi okresowymi, została uzyskana bez podstawy prawnej, wskutek popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji. Zdaniem Sądu Okręgowego, w celu uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji pozwany winien był udowodnić, że pobrane opłaty za usługi stanowiły ekwiwalent rzeczywiście wykonanych na rzecz powoda świadczeń, niezwiązanych jedynie z realizacją własnego interesu polegającego na korzystnym zbyciu zakupionych od powoda towarów finalnemu odbiorcy. W ocenie Sądu, pozwany nie wykazał okoliczności pozwalających na ustalenie, że nie mamy do czynienia z opisywanym deliktem. Skoro wyrażenie przez powoda zgody na obciążenie przedmiotowymi opłatami było warunkiem zawarcia umowy i kontynuowania współpracy, zasadnym było ustalenie, iż opłaty zostały jednostronnie narzucone powodowi, który podkreślił, że podjęcie współpracy między stronami bez konieczności świadczenia przez pozwanego dodatkowych usług i pobierania opłat byłoby niemożliwe. Ponadto, powód był zmuszony do zaakceptowania określonych przez pozwanego warunków współpracy. Pozwany przedstawił jedynie dowód na okoliczność umieszczenia zdjęć towarów zakupionych od powoda w gazetkach oraz eksponowania ich w sklepach należących do pozwanego. Wskazanym czynnościom nie można przyznać charakteru ekwiwalentnego świadczenia w stosunku do świadczenia powoda. Przede wszystkim celem tych działań było wspieranie działalności handlowej pozwanego, a nie powoda. Strony bezsprzecznie łączyła umowa sprzedaży, w związku z czym własność dostarczonego towaru przechodziła na pozwanego w chwili jego wydania. Prowadzona przez pozwanego działalność stanowiła w tej sytuacji przedłużenie działalności handlowej, polegającej na zbyciu własnego towaru odbiorcy finalnemu, przez co miała na celu wypracowanie zysku wyłącznie przez pozwanego. Sama zaś ekspozycja towaru w sklepie pozwanego nie jest dodatkową usługą marketingową świadczoną na rzecz powoda, gdyż mieści się w zakresie zwykłych czynności dokonywanych przez sieć handlową w celu zbycia towaru. Trudno sobie bowiem wyobrazić sprzedaż towaru w sklepie bez jego ekspozycji. W związku z powyższym opłaty pobierane przez pozwanego za rzekomo wykonywaną usługę zarządzania budżetem marketingowym miały charakter opłat niedozwolonych. Pozbawione zasadności było zatem wykazywanie ewentualnej ekwiwalentności „świadczenia” pozwanego w stosunku do wysokości pobranych opłat, bowiem w ocenie Sądu pierwszej instancji żadne usługi na rzecz powoda nie zostały wykonane. Bezprzedmiotowa dla opisanej kwalifikacji jest również okoliczność, że powód potwierdzał udział w akcji reklamowej, czy też proponował pozwanemu produkty, które miały być umieszczane w gazetkach, albowiem dobrowolność udziału w tych akcjach, polegających na dostarczeniu towaru za obniżoną cenę, nie uzasadnia obciążenia powoda jakąkolwiek opłatą dodatkową. Ponadto, wynagrodzenie za usługi było pobierane jako procent od obrotu, w oderwaniu od realnej wartości tych usług. Odnośnie usługi (...), w ramach której dostawca miał otrzymać dostęp do danych spółek z(...) (...), Sąd Okręgowy wskazał, iż powód wprawdzie miał dostęp do wyżej określonego portalu, jednak usługa ta dla powoda nie miała żadnego znaczenia. Charakter współpracy pomiędzy stronami przesądzał o braku wpływu powoda na strategię sprzedaży jego produktów i w tym zakresie jedynym decydentem był pozwany, dokonujący okresowych zamówień. Ponadto, wysokość opłaty za pozyskiwanie generowanych przez system informatyczny informacji nie wynikała z rzeczywistych kosztów pozwanego ponoszonych celem jej wykonania. Nie można zatem uznać, że powód dobrowolnie ją zamówił i uiszczał z tego tytułu znaczne wynagrodzenie. Podobnie, za niedozwolone opłaty Sąd pierwszej instancji uznał premie pieniężne, których pobieranie pozwana uzasadniała tym, iż były przewidziane w umowie łączącej strony, a zatem były tym samym wyrazem swobody kontraktowania. Sąd zauważył, że definicje premii pieniężnych nie pozwalają na ich odróżnienie od opłaty pobieranej przez pozwanego tytułem usług promocyjno-reklamowych (budżetu marketingowego), które służyć miały wspieraniu sprzedaży towarów dostarczanych przez powoda. Zgodnie z definicją umowną, premie te miały zmobilizować pozwanego do intensyfikacji sprzedaży towarów powoda poprzez podjęcie wszelkich możliwych działań zmierzających do zwiększenia sprzedaży towarów nabywanych od powoda. Widać wyraźnie, że takie ujęcie premii pieniężnej wchodziło w zakres omówionych poniżej usług promocyjnych i marketingowych. Zatem powód był obciążany kilkukrotnie za to samo, pomijając już nawet kwestię merytorycznej zasadności pobierania tych opłat. Odnosząc się do kwestii „intensyfikacji sprzedaży” w celu zwiększania obrotów towarami dostarczanymi przez powoda zauważono, że chodziło tu o czynności, jakie powinny mieć miejsce po dostarczeniu towaru do sklepu, jako normalne działanie sprzedawcy. Celem pozwanego, jako sprzedawcy, było i jest zbycie towarów, które nabywa od swoich kontrahentów i czerpanie z tego tytułu zysku, opartego na marży. Jako racjonalnie działający przedsiębiorca pozwany powinien dokonywać takich czynności, które pozwalałyby na jak najszybsze zbycie towarów. Powód nie miał wpływu na cenę, po której dostarczone przez niego towary były następnie sprzedawane w poszczególnych hipermarketach i to pozwany decydował o ilości składanych u powoda zamówień. Ponadto pozwany, zgodnie z zasadami rozkładu ciężaru dowodu, nie wykazał w żaden sposób, aby przedmiotowej opłacie odpowiadały jakiekolwiek świadczenia z jego strony (i konkretnie jakie, i w jakich okresach). Zatem pozwany pobrał od powoda tę opłatę jedynie z tej przyczyny, że powód – realizując umowy łączące strony – dostarczał mu towary. Także przedmiotowa premia została narzucona powodowi przez pozwanego, a jej wartość uzależniona była jedynie od obrotu z zamawiającym. Powód płacił jedynie za dostarczenie towaru do sklepu, w jej ramach nie były świadczone jakiekolwiek usługi. Innymi słowy, w praktyce, wbrew treści umów, opłata ta była naliczana za samą realizację obrotów, a nie za wykonywanie usług. Strona pozwana podnosiła, wbrew jasnym postanowieniom umownym, że premie miały charakter rabatu, w szczególności wolumenowego, tak jak i pobierane przez nią rabaty potransakcyjne. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nawet gdyby przyjąć, że przedmiotowe opłaty dotyczyły zastrzeżonego w umowie upustu, to tym bardziej należy go potraktować jako niedozwolone opłaty za przyjęcie towaru do sprzedaży. Nazwa zastosowanej opłaty nie ma znaczenia i nie pozbawia jej charakteru opłaty za wprowadzenie towaru do sklepów pozwanego. Taki „upust” nie ma odniesienia do ceny konkretnego towaru, lecz stanowi dodatkową opłatę związaną z przyjęciem towaru do sprzedaży. Tak naprawdę tego typu opłata (bez względu na jej nazwę) nie odnosi się do ceny, gdyż liczona jest od obrotu, czyli w zupełnym oderwaniu od ceny. Poza tym, na podstawie rabatu powód nie mógł w rzeczywistości kalkulować ceny towaru, gdyż w chwili zawarcia umowy żadna ze stron nie znała ostatecznej wielkości obrotu, która była uzależniona od poziomu sprzedaży i decyzji pozwanego co do kolejnych zamówień, a więc okoliczności, na które powód nie miał żadnego wpływu. Pobieranie takiej opłaty post factum oznacza, że na dostawcę zostaje przerzucona finansowa odpowiedzialność za powodzenie lub niepowodzenie działalności gospodarczej sieci (sprzedaży). Szczególnie widoczny jest tu brak wzajemności świadczeń, skoro dopiero po jakimś czasie, a więc po obciążeniu powoda opłatą, dowiadywać się on miał, jaki był ostatecznie poziom cen towarów przez niego dostarczanych, gdyby uznać, że mieliśmy tu do czynienia z rabatem, który wpływał na cenę. Świadczy to jednoznacznie o tym, że powód nie odnosił z tytułu tej opłaty żadnych korzyści, a stanowiła ona jedynie dodatkowe, niezasadne obciążenie finansowe. Sąd Okręgowy, godząc się ze stwierdzeniem, że „kto nabywa więcej, płaci mniej”, jako jednej z podstawowych zasad handlu, wskazał, że zasada ta mogłaby znaleźć zastosowanie jedynie w sytuacji, gdyby kwestie te były ustalone w umowie. Kodeks cywilny w przepisach regulujących umowę sprzedaży nie zawiera pojęcia premii czy rabatu. Zgodnie z art. 535 k.c. cena należy do istotnych elementów umowy sprzedaży. Innymi słowy, bez uzgodnienia jej wysokości w ogóle nie dochodzi do zawarcia umowy. Natomiast w świetle z art. 536 § 1 k.c. cenę można określić przez wskazanie podstaw do jej ustalenia. Co do zasady, zgodne z regułą wyrażoną w powyższym przepisie oraz w art. 353 1 k.c. jest stosowanie przy określaniu ceny różnego rodzaju rabatów i upustów. Wskazanie wysokości owych rabatów i upustów musi jednak nastąpić najpóźniej w momencie zawarcia umowy sprzedaży. Powiązanie przepisu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2001 r. o cenach z przepisami kodeksowymi nie może budzić wątpliwości, że cena jest to wartość znana w momencie, w którym powstaje obowiązek zapłaty. W konsekwencji, najpóźniej w momencie wymagalności ceny ostateczna jej wysokość musi być już ustalona. Zatem wszystkie rabaty (upusty), z punktu widzenia cywilnoprawnego, mogą być naliczane przed tym dniem, a ustalone w umowie. Tymczasem w przypadku rabatu jest on naliczany rocznie, już po uiszczeniu ceny za towar dostarczany do sklepu. Taki mechanizm nie ma żadnego związku z udzielaniem przez sprzedającego rabatów, a więc opłata ta nie ma charakteru cenotwórczego. W rzeczywistości pozwany przerzucał na powoda ryzyko gospodarcze prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, gdyż nie gwarantował nawet powodowi określonego poziomu obrotów. Poza tym, skoro obowiązek zapłaty premii pieniężnej przewidziany został w razie osiągnięcia jedynie określonego poziomu obrotów, a pozwana spółka nie podejmowała w istocie żadnych działań ukierunkowanych na zwiększenie obrotów z powodem, to okoliczność ta stanowi wystarczającą podstawę do uznania, iż ukształtowany w ten sposób rabat potransakcyjny, czy premia pieniężna stanowi w istocie opłatę utrudniającą dostęp do rynku. Przy wyrażeniu takiej oceny nie dochodzi do naruszenia art. 60 i art. 65 § 1 i 2 k.c., skoro obowiązek zapłaty rabatu czy premii nie został powiązany z jakimkolwiek świadczeniem ze strony pozwanego. Strony oczywiście mogą, w ramach swobody kontraktowej (art. 353 1 k.c.), zastrzec w umowie spełnienie dodatkowych świadczeń w postaci określonych usług nieobjętych typową umową sprzedaży, jednak ocena ustawowych przesłanek ograniczających tę swobodę musi uwzględniać ryzyko sprzeczności określonego stosunku prawnego z założeniami ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, tj. dążeniem do eliminacji niepożądanych zjawisk w działalności gospodarczej, a w szczególności przeciwdziałaniem zachowaniom monopolistycznym, także w płaszczyźnie kontraktowej. Przyjęty przez strony sposób rozliczenia rabatu nie stanowi dostatecznej podstawy do skutecznego zakwestionowania, że świadczenie to w rzeczywistości zostało pobrane za wprowadzenie towarów powoda do sieci handlowej pozwanego. Sąd Okręgowy wskazał, że taki sposób rozliczania rabatów może być faktycznie stosowany przy uwzględnieniu następujących założeń: treść umowy nie zostaje narzucona kontrahentowi; obie strony w ten sam sposób rozumiały to konkretne postanowienie umowne, a więc traktowały je faktycznie jako rabat, a nie dodatkową opłatę za przyjęcie towaru do sprzedaży w sklepie jednej z nich; rozliczenie rabatów następuje w odniesieniu do cen produktów; cena towaru uwzględniająca rabat zostaje ustalona najpóźniej w momencie wymagalności zapłaty; zostają wystawione faktury korygujące, które mają wpływ na podstawę opodatkowania obu stron stosunku prawnego. W niniejszej sprawie założenia te nie zostały spełnione, w związku z powyższym opłatę z tytułu rabatu potransakcyjnego i premii pieniężnej należało uznać za pobraną przez pozwanego nienależnie i stanowiącą tzw. opłatę półkową. Nie zasługiwał równocześnie na uwzględnienie – zmierzający do obalenia domniemania prawnego zawartego w art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy – zarzut pozwanego, iż powód skutkiem postanowień zawartej umowy nie miał utrudnionego dostępu do rynku. Niewątpliwie skutkiem ponoszenia dodatkowych opłat w związku z realizowaną umową, powód – osiągając mniejszy zysk – znajdował się w trudniejszej sytuacji, niż gdyby nie był obowiązany do ich uiszczania. Zmierzając do obalenia należało zatem wykazać – czego nie uczyniono – iż pomimo ponoszenia dodatkowych kosztów, pozycja powoda w istocie nie uległa zmianie. Wobec powyższego, pobranie określonych opłat – za wyjątkiem opłat z tytułu usług transportowych – Sąd pierwszej instancji uznał za czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy. Oceniając zaś żądanie zwrotu opłat z tytułu usług transportowych Sąd Okręgowy wskazał, odwołując się do reguły z art. 547 § 1 k.c., że kosztami transportu sprzedanego towaru, czyli kosztami przesłania rzeczy, co do zasady, obciążony jest sprzedawca, a strony jedynie mogą się inaczej umówić lub co innego może wynikać z zarządzeń określających cenę. W tym przypadku mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której to pozwany rozwoził towary nabywane od powoda, przejmując ten obowiązek powoda, za co obciążył go opłatami w kwocie 795.797,95 zł. Brak jest podstaw do przyjęcia, że opłata za usługi transportowe była tzw. „opłatą półkową” i powództwo w tym zakresie należało oddalić. Odnosząc się do zarzutu przedawnienia Sąd Okręgowy stwierdził, że jest on chybiony. Stosownie do art. 20 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, roszczenia z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji ulegają przedawnieniu z upływem lat trzech. Data wystawienia faktur nie mogła zapoczątkować biegu terminu przedawnienia roszczenia dochodzonego w tej sprawie, ponieważ podane w nich należności nie wymagały oddzielnej zapłaty, gdyż podlegały kompensowaniu w dalszych rozliczeniach między stronami. Brak innych dowodów pozwalał na przyjęcie, iż roszczenie powoda stało się wymagalne po potrąceniach dokonywanych przez pozwanego. Z akt sprawy wynika, że termin najwcześniej potrąconego roszczenia dochodzonego niniejszym pozwem, objętego fakturą z 25 marca 2008 r. o nr (...), przypadał na 16 kwietnia 2008 r. Trzyletni okres przedawnienia nie upłynął w stosunku do roszczeń objętych fakturami i notami wystawionymi w okresie od 25 marca 2011 r. do 29 lutego 2012 r., czyli nieobjętymi zawezwaniem do próby ugodowej, gdyż pozew został wniesiony w dniu 10 kwietnia 2012 r. W pozostałym zaś zakresie, zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c., powód przerwał bieg przedawnienia roszczeń dochodzonych w sprawie, składając 15 kwietnia 2011 r. do Sądu Rejonowego wniosek o przeprowadzenie postępowania pojednawczego. Mając na uwadze powyższe, opłaty w łącznej wysokości 2.229.011,32 zł, za wskazane usługi oraz rabaty i premie, zakwalifikowano jako pobrane za przyjęcie towarów do sprzedaży, zgodnie z art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. O odsetkach orzeczono biorąc pod uwagę treść art. 455 k.c. Od kwoty 2.112.786,37 zł zasądzono je od 9 lipca 2011 r., tj. dnia następnego po posiedzeniu pojednawczym, na którym nie doszło do zawarcia ugody pomiędzy stronami, zaś w zakresie kwoty nie objętej zawezwaniem do próby ugodowej, tj. 106.221,95 zł – od dnia następującego po dniu, w którym pozwanego wezwano do zapłaty tej kwoty, czyli od 7 kwietnia 2012 r. W pozostałym zakresie powództwo co do żądanych odsetek podlegało oddaleniu. Rozstrzygnięcie o zasadach ponoszenia kosztów procesu oparto na art. 100 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku, w części uwzględniającej powództwo, tj. w punkcie pierwszym, oraz w punkcie trzecim, w którym rozstrzygnięto o kosztach procesu, wniósł pozwany. Wyrokowi zarzucono: - naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. oraz 245 k.p.c. i 258 k.p.c. a także art. 299 k.p.c. poprzez błędne ustalenie, sprzeczne z całością materiału dowodowego oraz ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego i logiki, iż pozwany w istocie nie prowadził z powodem partnerskich negocjacji przed zawarciem umów o współpracę oraz że narzucił powodowi konieczność zapłaty wynagrodzenia z tytułu usług oraz premii pieniężnych i rabatów potransakcyjnych; a także błędne ustalenie, iż pozwany pomimo publikowania w wydawanych przez siebie gazetkach wizerunku dostarczanych przez powoda towarów, wraz z wyraźnie wyeksponowanym znakiem towarowym należącym do powoda, nie świadczył na rzecz powoda usług mających marketingowy charakter, a publikacje tego rodzaju stanowiły wyłącznie reklamę lub promocję oferty handlowej strony pozwanej; jak również dowolne przyjęcie, że po wydaniu pozwanemu towaru przez powoda, podjęte przez pozwanego działania reklamowe lub promocyjne, służące zapewnieniu jak największego popytu na ten towar, były dokonywane wyłącznie w interesie pozwanego i że brak jest przesłanek faktycznych do stwierdzenia, iż powód czerpał z nich korzyści; a ponadto dowolne przyjęcie, że usługi (...) nie były wykonywane przez pozwanego na rzecz powoda, względnie były bezużyteczne dla powoda oraz błędne ustalenie, że premie pieniężne oraz rabaty potransakcyjne nie stanowiły upustów cenowych kształtujących ostateczną cenę zakupu towarów przez pozwanego od powoda oraz wielkość marży, jaka była osiągana przez każdą ze stroną w ramach łączących je stosunków gospodarczych; - naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 1 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. przez oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny marketingu handlowego oraz planowania sprzedaży, zawartego w pkt 7
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.