Sygn. akt III AUa 1519/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 lutego 2016 r. Sąd Apelacyjny - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku w składzie: Przewodniczący: SSA Maciej Piankowski (spr.) Sędziowie: SSA Jerzy Andrzejewski SSA Lucyna Ramlo Protokolant: sekr.sądowy Agnieszka Makowska po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2016 r. w Gdańsku sprawy A. M. z udziałem zainteresowanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o ubezpieczenie społeczne na skutek apelacji A. M. od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 27 maja 2015 r., sygn. akt VI U 1500/14 oddala apelację. SSA Lucyna Ramlo SSA Maciej Piankowski SSA Jerzy Andrzejewski Sygn. akt III AUa 1519/15 UZASADNIENIE Ubezpieczona A. M. odwołała się od decyzji pozwanego organu rentowego - Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. z dnia 10.04.2014 r., którą ustalono, że w okresie od 12.11.2013 r. do 28.02.2014 r. nie podlega ona ubezpieczeniom społecznym, tj. emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu z tytułu zatrudnienia w (...) Spółka z o.o. w B.. W uzasadnieniu decyzji powołano się na wynik przeprowadzonej kontroli, która zdaniem ZUS pozwala stwierdzić, że nie został nawiązany stosunek pracy między wspomnianymi wyżej stronami, a zgłoszenie ubezpieczonej do ubezpieczeń miało charakter formalny i zmierzało w istocie do nabycia uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Ubezpieczona wniosła o zmianę powyższej decyzji i ustalenie, że podlegała w zakwestionowanym okresie ubezpieczeniom społecznym, bowiem wbrew twierdzeniom pozwanego między nią, a wskazaną wyżej Spółką został nawiązany stosunek pracy. Pozwany wniósł o oddalenie odwołania powołując się na okoliczności przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 27.05.2015 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy oparł na następujących ustaleniach i rozważaniach. Kwestią sporną była okoliczność, czy między stronami doszło do nawiązania stosunku pracy, powodującego obowiązek podlegania przez pracownika ubezpieczeniom społecznym. W celu rozstrzygnięcia powyższej kwestii Sąd Okręgowy zapoznał się z materiałem zgromadzonym w aktach ZUS, jak i dokumentami przedłożonymi do akt sądowych, a także przesłuchał ubezpieczoną i płatnika składek, a także świadków: A. S. oraz B. K.. Sąd Okręgowy ustalił, że (...) Spółka z o.o. powstała w 2011 r. Przedmiot jej działalności miało stanowić prowadzenie marketingu, działalności reklamowej, a także budownictwo i prowadzenie Spa. Obecnie Spółka zatrudnia na podstawie umowy o pracę trzy osoby, tj. dyrektora d/s sprzedaży oraz dwóch pracowników ogólnych. W okresie objętym sporem Spółka zatrudniała 8-9 osób, poza wspomnianym wyżej dyrektorem, zatrudniano też masażystę, 2 kosmetyczki i pracowników budowlanych. Ubezpieczona i Prezes zainteresowanej Spółki - (...) podpisali umowę o pracę nosząca datę 12.11.2013 r. Z treści umowy wynika, że ubezpieczona zostaje zatrudniona na stanowisku dyrektora handlowego d/s menubooka, w pełnym wymiarze czasu pracy, na okres od 12.11.2013 r. do 28.02.2014 r., z wynagrodzeniem 4.000 zł brutto. Wcześniej nie istniało w Spółce wskazane w umowie stanowisko, a Spółka nie zajmowała się też prowadzeniem menubooka. W spornym okresie wynagrodzenie prezesa Spółki zajmującego stanowisko dyrektora d/s sprzedaży wynosiło 4.300 zł brutto, a pracownicy budowlani otrzymywali wynagrodzenie w wysokości najniższej krajowej. W imiennych raportach miesięcznych o wypłaconych świadczeniach i przerwach w opłacaniu składek ZUS RSA, płatnik wskazał, że ubezpieczona w okresie od 12.12.2013 r. do 31.12.2013 r. pobierała zasiłek opiekuńczy. Ubezpieczona ukończyła zasadniczą szkołę zawodową, z zawodu jest sprzedawcą. Pracowała jako sprzedawca w delikatesach, a także sprzedawała towary firmy (...) i pracowała w Kebabie. Nie dysponowała zatem doświadczeniem w zakresie telemarketingu ani też organizowania grupy osób, które docierałyby do potencjalnych kontrahentów i nadzorowania ich pracy. Dnia 26.03.2012 r. ubezpieczona urodziła córkę, którą opiekowała się w spornym okresie. W sytuacjach, gdy nie mogła zabrać dziecka z sobą, pozostawiała je pod opieką sąsiadki - B. K.. Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom stron i świadków jedynie w tym zakresie, który pozwolił na poczynienie powyższych ustaleń, zaś w pozostałym zakresie Sąd ten uznał zeznania za niespójne, nielogiczne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym. W szczególności nielogiczne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym było twierdzenie Prezesa Spółki, że zdecydował się zatrudnić osobę, wcześniej mu nieznaną, bez doświadczenia w zakresie kierowania innymi pracownikami, jak i w zakresie tworzenia stron internetowych dot. gastronomii i związanych z tym działaniami marketingowych i to na specjalnie stworzonym stanowisku - dyrektora d/s menubooka. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na wysokość wynagrodzenia wskazaną w przytoczonej wyżej umowie o pracę, tj. 4.000 zł brutto, przy czym wynagrodzenia pracujących już w Spółce pracowników budowlanych wynosiły najniższą krajową, a wynagrodzenie Prezesa - zajmującego stanowisko dyrektora d/s sprzedaży było tylko o 300 zł wyższe od wynagrodzenia wskazanego we wspomnianej umowie o pracę. Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.; dalej ustawa) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 ustawy). Pracownicy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu (art. 11 ust. 1 ustawy). Zgodnie zaś z art. 12 ust. 1 ustawy ubezpieczeniu wypadkowemu podlegają osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Artykuł 13 pkt 1 ustawy stanowi, iż obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają pracownicy od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Sąd Okręgowy wskazał, że z ustaleń faktycznych wynika, iż ubezpieczona nie była pracownikiem zainteresowanej Spółki, a umowa o pracę została zawarta jedynie dla pozoru. Istota pozorności wyraża się w braku zamiaru wywołania skutków prawnych i jednoczesnym zamiarze stworzenia okoliczności mających na celu zmylenie osób trzecich. Występuje tu niezgodność między aktem woli a jego uzewnętrznieniem. Przepis art. 83 k.c. charakteryzuje czynność prawną pozorną poprzez wskazanie trzech jej elementów, które muszą wystąpić łącznie: oświadczenie woli musi być złożone tylko dla pozoru, oświadczenie woli musi być złożone drugiej stronie, adresat oświadczenia woli musi zgadzać się na dokonanie czynności prawnych jedynie dla pozoru. W ocenie Sądu Okręgowego wolą stron nie było nawiązanie stosunku pracy w rozumieniu art. 22 k.p., a jedynie zapewnienie ubezpieczonej wysokich świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Sąd Okręgowy zaaprobował stanowisko Sądu Apelacyjnego w Łodzi wyrażone w wyroku z dnia 15.05.2014 r., III AUa 826/13 (LEX nr 1493761), zgodnie z którym skutku w postaci powstania stosunku ubezpieczenia społecznego nie rodzi zawarcie przez strony umowy o pracę bez woli jej realizacji, nawet jeżeli strony podejmują jakieś czynności, które mają na zewnątrz pozorować realizację umowy. Zgodnie ze stanowiskiem judykatury stosunek ubezpieczeniowy jest następczy wobec stosunku pracy i powstaje tylko wówczas, gdy stosunek pracy jest realizowany. Jeżeli stosunek pracy nie powstał bądź też nie jest realizowany, wówczas nie powstaje stosunek ubezpieczeniowy, nawet jeśli jest odprowadzana składka na ubezpieczenie społeczne (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 17.01.2006 r., III AUa 433/2005, Wspólnota 2007/25/51). Podleganie pracowniczemu tytułowi ubezpieczenia społecznego jest uwarunkowane nie tyle opłacaniem składek ubezpieczeniowych, ile legitymowaniem się statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę w ramach ważnego stosunku pracy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18.10.2005 r., II UK 43/05, OSNAPiUS 2006/15-16/251). W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że nie podlega pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu osoba, która zawarła umowę dla pozoru, a więc w sytuacji, gdy przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy a osoba wskazana jako pracodawca nie będzie korzystać z tej pracy (wyrok SN z 04.02.2000 r., II UKN 362/99, OSNP 2001/13/449). Na podstawie art. 11 k.p. - dla nawiązania stosunku pracy niezbędnymi, a według art. 26 k.p. wystarczającymi, są zgodne oświadczenia woli pracodawcy i pracownika, to dla objęcia ubezpieczeniem społecznym jest istotne, czy strony zawierające umowę o pracę miały realny zamiar wzajemnego zobowiązania się przez pracownika do świadczenia pracy, a przez pracodawcę do dania mu pracy i wynagrodzenia za nią, oraz to, czy taki zamiar stron został w rzeczywistości zrealizowany. W związku z tym należy uznać, że gdy zostanie wykazane, iż po zawarciu umowy o pracę nie doszło do zatrudnienia pracownika, jego zgłoszenie do ubezpieczenia ma charakter fikcyjny, nacechowany zamiarem wyłudzenia świadczeń pod pozorem zatrudnienia (por. wyrok SN z 06.09.2000 r., II UKN 692/99, OSNP 2002/5/124). Zdaniem Sądu Okręgowego, pozwany dokonując oceny umowy o pracę z dnia 03.07.2013 r. w kontekście prawa cywilnego (art. 83 § 1 k.c.) dokonał prawidłowych ustaleń. Pomiędzy ubezpieczoną a płatnikiem nie został nawiązany i nie powstał faktycznie stosunek pracy, a sporządzona przez nich umowa o pracę była „fikcyjna". W konsekwencji zaistniały wszelkie podstawy do wyłączenia ubezpieczonej z ubezpieczeń społecznych we wskazanym w decyzji okresie, na podstawie art. 38 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał zaskarżoną decyzję za prawidłową i na podstawie art. 477 l4 § 1 k.p.c. orzekł, jak w sentencji wyroku. Apelację od powyższego orzeczenia wywiodła ubezpieczona A. M., która zaskarżyła wyrok Sądu Okręgowego w całości zarzucając naruszenie art. 22 k.p. w zw. z art. 2 k.p., przez jego błędną wykładnię polegającą na bezpodstawnym przyjęciu, że między ubezpieczoną a pracodawcą nie doszło do nawiązania stosunku pracy, podczas gdy okoliczności sprawy oraz zgromadzony materiał dowodowy prowadzą do wniosków odmiennych. Ponadto apelująca zarzuciła sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że ubezpieczona nie była pracownikiem zainteresowanej Spółki, a umowa o pracę została zawarta jedynie dla pozoru, podczas gdy wniosek ten został przez Sąd wyprowadzony w oparciu o domniemania niepoparte dowodami, sprzeczne z materiałem dowodowym, który wskazuje, iż wolą stron umowy było nawiązanie stosunku pracy w rozumieniu art 22 § 1 k.p.; naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., mogące mieć wpływ na wynik sprawy, poprzez dokonanie oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sposób wybiórczy i dowolny, a nie swobodny, przez co Sąd pominął zeznania świadka B. K. oraz dokonał ustaleń nie odpowiadających zasadom doświadczenia życiowego, tj. że ubezpieczona, jako osoba bez doświadczenia zawodowego została zatrudniona na stanowisku dyrektora ds. menubook-a, które to stanowisko zostało specjalnie utworzone do wykonywania powierzonych obowiązków, gdy według zeznań świadka J. N., stanowisko to związane było z nowym projektem, a umowa została zawarta na próbę. Apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez ustalenie, że podlega w spornym okresie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu zgłoszonego zatrudnienia jako pracownik w (...) oraz o rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za obydwie instancje według norm przepisanych. Uzasadniając apelację podano, że błędnie ustalono, że ubezpieczona nie była pracownikiem zainteresowanej Spółki, a umowa o pracę została zawarta tylko dla pozoru, gdyż wolą stron tego stosunku była realizacja wspomnianej umowy, nie zaś chęć zapewnienia ubezpieczonej wysokich świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Pozwany nie wykazał, aby stosunek pracy nawiązany między ubezpieczoną i (...) Sp. z o.o. w B. został wykreowany na potrzeby nabycia przez nią uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Stosunek pracy spełniał wszystkie warunki konieczne dla jego skutecznego nawiązania i realizacji, zgodnie z art. 22 § 1 k.p. Przez nawiązanie stosunku pracy ubezpieczona jako pracownik zobowiązała się do wykonywania pracy określonej w umowie o pracę z dnia 12.11.2013 r. na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do jej zatrudniania za wynagrodzeniem. Ubezpieczona twierdziła, że wykonywała powierzone jej w ramach stosunku pracy obowiązki, a świadczyć o tym miały: zawarta na piśmie umowa o pracę i znajdujące się w aktach sprawy listy obecności i płac, a ponadto uiszczone podatki i odprowadzone przez pracodawcę składki. Jednak w ocenie Sądu Okręgowego wolą pracodawcy i ubezpieczonej nie było nawiązanie stosunku pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p. i realizowanie go, a jedynie zapewnienie ubezpieczonej wysokich świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Ubezpieczona twierdziła, że w chwili zawierania umowy o pracę nie mogła przypuszczać, że jej dziecko zachoruje. Ubezpieczona twierdziła, że jej córka była zdrowa w momencie zawierania umowy i było to zdarzenie nagłe i nieprzewidziane. Okoliczność ta została potwierdzona przez świadka B. K., która zeznała, że „kiedy zaczęła zajmować się dzieckiem (A. M. -przyp. apelującego), to dziecko nie było chore". Świadek ten potwierdził, że ubezpieczona pracowała od 8.00 - 16.00, co pokrywa się z listami obecności. Zeznania tego świadka nie zostały przez Sąd uwzględnione, a w ocenie apelującej są one spójne i logiczne, a świadek nie miał powodów, ani osobistego interesu w tym, żeby mówić nieprawdę. Jako jedną z okoliczności świadczących o tym, że stosunek pracy nie był realizowany wskazał Sąd I instancji na brak potencjalnego doświadczenia zawodowego w zakresie telemarketingu ani organizowania grupy osób, które docierałyby do potencjalnych kontrahentów i nadzorowania ich pracy. Apelująca uznała, że sam brak doświadczenia nie może sam z siebie decydować o tym czy stosunek pracy rzeczywiście zaistniał, gdyż to pracodawca ocenia predyspozycje pracownika do zajmowania określonego stanowiska pracy, a prezes zainteresowanej Spółki wskazał, że projekt „menubook" był nowy. Umowa z ubezpieczoną miała wstępnie charakter terminowy (na próbę). Według obserwacji prezesa predyspozycje ubezpieczonej do objęcia stanowiska, na którym została zatrudniona, wynikały z jej doświadczenia i umiejętności w zakresie sprzedaży i negocjacji. Miało to miejsce również z uwagi na to, że Spółka nigdy wcześniej nie powoływała stanowiska dyrektora handlowego ds. menubook. Ubezpieczona tuż po nawiązaniu stosunku pracy została przeszkolona pod kątem jej specjalistycznego zakresu zadań określonych w umowie o pracę. Apelująca wywodziła, że w okresie zatrudnienia pozostawała cały czas do dyspozycji pracodawcy, wykonywała również inne prace biurowe. Odnosząc się do wysokości ustalonego wynagrodzenia na poziomie 4.000 zł brutto, apelująca twierdziła, że nie jest to kwota wygórowana, lecz zbliżona do średniej płacy krajowej. Pracodawca ma dowolność co do jego wysokości. Powinno ono odpowiadać charakterowi pracy, zakresowi obowiązków oraz odpowiedzialności jaką ponosi pracownik, a w tym przypadku wynagrodzenie to jest umiarkowane. Na wysokość wynagrodzenia miał wpływ fakt, że takie stanowisko nigdy wcześniej nie było utworzone w zainteresowanej Spółce. To było wstępnie ustalone wynagrodzenie, które w sytuacji przedłużania umowy mogło ulec zmianie. Świadek J. N. zeznał, że w dalszym etapie pracy, w miarę rozwoju projektu, ubezpieczona miała być rozliczana z wykonanej pracy i jej efektów. Na tym stanowisku nikt nie chciałby pracować za kwotę minimalnego wynagrodzenia, z uwagi na nakład pracy. Od takiej podstawy ustalonego wynagrodzenia opłacane były podatki, a także odprowadzane składki na ubezpieczenia społeczne. Apelująca stwierdziła, że z samego faktu, iż korzystała, mimo krótkiego okresu zatrudnienia, ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych nie może decydować o braku istnienia stosunku pracy między stronami. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny aprobuje ustalenia i rozważania poczynione przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz przyjmując je za własne co oznacza, że nie zachodzi konieczność ich szczegółowego powtarzania (por. wyroki Sądu Najwyższego z 27.03.2012 r., III UK 75/11, LEX nr 1213419; z 14.05.2010 r., II CSK 545/09, LEX nr 602684; z 27.04.2010 r., II PK 312/09, LEX nr 602700; z 20.01.2010 r., II PK 178/09, LEX nr 577829; z 08.10.1998 r., II CKN 923/97, OSNC 1999 nr 3, poz. 60). W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów apelacji dotyczących naruszenia przez Sąd Okręgowy zasad postępowania. Trzeba bowiem mieć na względzie, że tylko niewadliwe ustalenia faktyczne mogą być podstawą prawidłowego zastosowania norm prawa materialnego. Podkreślenia wymaga, że sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przestawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Oznacza to, że sąd drugiej instancji nie może z urzędu wziąć pod rozwagę uchybień przepisom prawa procesowego nieobjętych zarzutami apelacji. Obowiązkiem tego sądu jest rozpoznanie podniesionych w apelacji zarzutów odnoszących się do przepisów postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07.04.2011 r., I UK 357/10, Lex nr 863946 oraz uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, mająca moc zasady prawnej z 31.01.2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55). Apelująca zarzuciła naruszenie przez Sąd I instancji art. 233 § 1 k.p.c., które miało polegać na dokonaniu oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sposób wybiórczy i dowolny, przez co Sąd pominął zeznania świadka B. K. oraz dokonał ustaleń nie odpowiadających zasadom doświadczenia życiowego, tj. że ubezpieczona, jako osoba bez doświadczenia zawodowego została zatrudniona na stanowisku dyrektora ds. menubook-a, które to stanowisko zostało specjalnie utworzone do wykonywania powierzonych obowiązków, a umowa została zawarta na próbę. Według jednolitego stanowiska judykatury, możliwość zakwestionowania oceny dowodów w postępowaniu apelacyjnym jest ograniczona i sprowadza się do sytuacji, w których skarżący wykaże, że ocena ta była rażąco wadliwa lub oczywiście błędna (por. wyroki: Sądu Najwyższego z 26.01.2006 r., II CK 372/05, OSP 2008, nr 9, poz. 96; z 07.10.2005 r., IV CK 122/05, Lex nr 187124; z 27.07.2005 r., II CK 793/04, Lex nr 202087; z 06.07.2005 r., III CK 3/05, Lex nr 180925; Sądów Apelacyjnych - w Poznaniu z 10.09.2009 r., I ACa 550/09, Lex nr 756654; z 25.01.2006 r., I ACa 772/05, Lex nr 186521; w Lublinie z 25.04.2013 r., I ACa 67/13, Lex nr 1348125; z 31.05.2011 r., I ACa 195/11, Lex nr 861318; w Krakowie z 05.09.2012 r., I ACa 737/12, Lex nr 1223204 oraz w Gdańsku z 09.02.2012 r., V Aca 114/12, Lex nr 1311946). W ocenie Sądu Apelacyjnego nie ma racji apelująca zarzucając, że Sąd I instancji dokonał ustaleń faktycznych w sposób wybiórczy i dowolny oraz pominął zeznania świadka B. K., a ponadto, że dokonał ustaleń nie odpowiadających zasadom doświadczenia życiowego. Płatnik składek - (...) Spółka z o.o. w B. prowadzi działalność w zakresie usług marketingowych, reklamową i budowlaną. Obowiązki polegające na „budowaniu grupy sprzedawców, zarządzaniu nimi, pozyskiwaniu klientów” realizował prezes zarządu Spółki J. N. (oświadczenie J. N. złożone w postępowaniu administracyjnym w dniu 17.03.2014 r. na k. 30-31 akt ZUS). Ubezpieczona nie przedłożyła płatnikowi składek (zainteresowanej Spółce) świadectwa ukończenia szkoły – brak świadectwa w aktach osobowych ubezpieczonej na k. 42), a jedynie w kwestionariuszu osobowym z dnia 12.11.2013 r. (data dzienna nosi cechy poprawiania) podała informację, że posiada wykształcenie zawodowe (w dniu 17.06.1998 r. ukończyła „Z.Sz.Z. w G.”) i posiada zawód sprzedawca. W aktach osobowych ubezpieczonej znajdują się kopie świadectw pracy z których wynika, że ubezpieczona wykonywała dotychczas pracę na stanowisku sprzedawcy. W okresie poprzedzającym okres sporny ubezpieczona wykonywała pracę do dnia 07.09.2012 r., a ten stosunek pracy został rozwiązany z upływem czasu na jaki była zawarta umowa o pracę z tym, że w okresie od 24.03.2012 r. do 07.09.2012 r. ubezpieczona korzystała z urlopu macierzyńskiego (dokumenty zawarte w aktach osobowych na k. 42). W dniu 12.11.2013 r. (...) Spółka z o.o. w B. zawarła z ubezpieczoną umowę o pracę na czas określony od 12.11.2013 r. do 28.02.2014 r. Na podstawie tej umowy ubezpieczona miała zostać zatrudniona na stanowisku dyrektora handlowego ds. menubook w pełnym wymiarze czasu pracy, a miejscem wykonywania pracy miał być cały kraj. Wysokość wynagrodzenia ustalono na kwotę 4.000 zł (umowa o pracę w aktach osobowych na k. 42). W oświadczeniu złożonym przez ubezpieczoną w postępowaniu administracyjnym (k. 34 akt ZUS), podała ona, że powyższa umowa została zawarta na okres próbny, a wynagrodzenie zostało przez nią wynegocjowane „na okres próbny, aby mogła się sprawdzić”. Ponadto ubezpieczona podała, że zakres jej obowiązków został ustalony ustnie dopiero „podczas szkoleń”, a zakres jej czynności dopiero „miał być sporządzony” po miesięcznym okresie szkolenia, lecz do tego w ogóle nie doszło, gdyż ubezpieczona „poszła na zasiłek opiekuńczy na córkę” (oświadczenie na k. 33-34 akt ZUS). Na listach obecności w dniach od 12.11.2013 r. do 11.12.2013 r. zostały przez ubezpieczoną złożone podpisy z adnotacją godzin 8-
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.