Z powołanych wyżej przepisów wynika, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za tzw. bezprawie legislacyjne w sytuacji, gdy zachodzi: bezprawność działania będącego źródłem szkody, istnieje szkoda, nastąpiło stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności wydania aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą, a nadto istnieje związek przyczynowy pomiędzy szkodą, a wydaniem aktu normatywnego, którego niezgodność z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą stwierdzono we właściwym postępowaniu. Warunkiem sine qua non jest jednak, aby powyższe przesłanki odpowiedzialności zostały spełnione łącznie. Nie ulega wątpliwości, w świetle ustalonego stanu faktycznego, że wyrokiem z dnia 17 grudnia 2008 roku w sprawie sygn. akt P 16/08 Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art.12 ust.1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych w zakresie, w jakim zobowiązuje spółdzielnię do zawarcia umowy przeniesienia własności lokalu po dokonaniu przez członka spółdzielni wyłącznie spłat, o których mowa w pkt 1-3 tego przepisu, z art.64 ust.2 i 3 w zw. z art. 21 ust.2 Konstytucji RP. Podobnie, w powyższym wyroku stwierdzono niezgodność art.17
sprowadza się do stwierdzenia wadliwości ocenianego przepisu, czy też stwierdzeniu temu musi towarzyszyć utrata przez ów przepis mocy obowiązującej na podstawie wyroku TK. Rozstrzygnięcie tego zagadnienia jest o tyle istotne, że pozwala na udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy organy władzy publicznej ponoszą odpowiedzialność za bezprawie legislacyjne (normatywne), gdy Trybunał, korzystając z kompetencji z art. 190 ust. 3 zd. 1 in fine Konstytucji, odroczył utratę mocy obowiązującej wadliwego aktu normatywnego. Co do zasady wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność przepisu aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą jest skuteczny ex tunc, tj. od dnia wejścia w życie zakwestionowanego przepisu, chyba że co innego wynika z jego sentencji (np. wyrok SN z dnia 13 grudnia 2007 r., I CSK 315/07, LEX nr 371449; wyrok SN z dnia 19 czerwca 2008 r., V CSK 31/08, OSNC-ZD 2009/A/16; wyrok SN z dnia 20 maja 2009 r., I CSK 379/08, OSNC 2009/12/172). Jakie w tej sytuacji ma znaczenie dla przyjęcia bezprawności działania organów Skarbu Państwa fakt odroczenia przez Trybunał konstytucyjny utraty mocy wadliwych przepisów ustawowych? W doktrynie i w orzecznictwie do niedawna przeważał pogląd, iż przepis ustawy uznany przez Trybunał za niezgodny z Konstytucją nie powinien być stosowany tak do stanów faktycznych, które miały miejsce po ogłoszeniu wyroku, jak i do tych stanów faktycznych, które powstały co prawda jeszcze przed ogłoszeniem wyroku, ale stanowiły przedmiot rozstrzygnięcia przez sądy po ogłoszeniu orzeczenia Trybunału (zob. K. Gonera, E. Łętowska, Odroczenie utraty mocy, s. 6 i nast.; wyr. SN z 23.1.2007 r., III PK 96/06, OSNCP 2008, Nr 5-6, poz. 61; wyr. SN z 5.6.2007 r., I PK 6/07, OSNCP 2008, Nr 15-16, poz. 213). Z tezą powyższą należy się zgodzić, ale nie w sytuacji , gdy termin utraty mocy wadliwych przepisów ustawowych został ściśle określony przez Trybunał Konstytucyjny. Uprawnienia Trybunału Konstytucyjnego do odroczenia utraty mocy wadliwych przepisów wynikają, jak już wcześniej zaznaczono, z art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej. Przyjęcie więc w okresie odroczenia, o którym mowa wyżej, iż wadliwe przepisy nie obowiązują, oznaczałaby w istocie przekreślenie sensu tego odroczenia i stawiałoby pod znakiem zapytania sens obowiązywania art. 190 ust. 3 Konstytucji RP (por. Z. Banaszczyk, glosa do wyr. SA w Warszawie z 24.2.2012 r., I ACA 759/11, Rocznik orzecznictwa i piśmiennictwa z zakresu prawa spółdzielczego za lata 2011-2012, s. 221 i nast.). Uprawnienie Trybunału Konstytucyjnego do określenia terminu utraty mocy obowiązującej przez akt normatywny uznany za niezgodny z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą wynika wprost z przepisów Konstytucji (art. 190 ust. 3) i musi być wzięte pod uwagę przy ocenie, czy zachodzą podstawy do przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności odszkodowawczej z art.
w zw. z art. 417 § 1 k.c. Wynika to przede wszystkim z faktu, że w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej przez przepisy, które utraciły domniemanie konstytucyjności, są one stosowane jako obowiązujące prawo i stanowią legalną podstawę opartych na nich działań (np. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 października 2004 r., SK 1/04, OTK-A 2004/9/96; z dnia 27 kwietnia 2005 r., P 1/05, OTK-A 2005/4/42; z dnia 1 lipca 2008 r., K 23/07, OTK-A 2008/6/100). Zgodzić się trzeba z tezą wyrażoną w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2014 r. w sprawie IV CSK 738/13 iż „Uznanie, że samo stwierdzenie niekonstytucyjności aktu normatywnego jest wystarczające do przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności za bezprawie legislacyjne, a odroczenie wejścia w życie orzeczenia Trybunału nie ma żadnego znaczenia, musiałoby prowadzić do dysfunkcjonalności w działalności organów państwa”. Reasumując powyższe trzeba przyjąć zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, iż przepis art. 12 ust. 1 w zakresie punktu 1-3 i art. 17 14 ust. 1 w zakresie punktów 1-2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w brzmieniu obowiązującym od dnia 31 lipca 2007 r. do dnia 29 grudnia 2009 r., jakkolwiek uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, to był w powyższym czasie obowiązującym prawem i stanowił legalną podstawę przekształceń własnościowych. Wniosek powyższy znajduje zresztą wprost potwierdzenie w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 grudnia 2008 r., w sprawie P 16/08, w którym Trybunał Konstytucyjny stwierdził: „Odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej przepisów uznanych za niekonstytucyjne oznacza, że do momentu wskazanego w sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego przepisy te obowiązują, o ile wcześniej nie zostaną uchylone przez ustawodawcę. Ich obowiązywanie jest równoznaczne z koniecznością ich przestrzegania i stosowania przez wszystkich ich adresatów.” Wskazując na konsekwencje powyższego stanu Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że toczące się w oparciu o zakwestionowane przepisy postępowania zmierzające do zawarcia przez osobę uprawnioną ze spółdzielnią umowy przeniesienia własności lokalu winny być kontynuowane. Czy w takiej sytuacji prawnej i faktycznej można mówić o bezprawności działania (jako podstawowej przesłanki odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa w świetle przepisów art. 417 k. c. w zw. z art.
k.c) w stosowaniu niekonstytucyjnych powołanych wyżej przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych skutkujących odpowiedzialnością Skarbu Państwa? Zdaniem Sądu Okręgowego nie. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny, biorąc pod uwagę chronioną Konstytucją wartość, korzysta z przyznanego mu w Konstytucji uprawnienia i decyduje się na utrzymanie w mocy przepisu sprzecznego z ustawą, umową międzynarodową lub Konstytucją, to tak długo, jak on obowiązuje, żadnemu zachowaniu, do którego przepis się odnosi, nie można przypisać bezprawności – to działanie jest bowiem zgodne z prawem (tak m. in. w powołanym już wyżej w wyroku SN z dnia 26 września 2014r. w sprawie sygn. akt IV CSK 738/13, w uzasadnieniu postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19.11.2014 roku sygn. akt Ts 245/13 czy też wcześniejszym postanowieniu z dnia 15.10.2014 roku sygn. akt SK 60/13). Już na marginesie należy dodać, że już dużo wcześniej w orzecznictwie Sądu Najwyższego ujawniło się stanowisko, iż Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez wydanie przepisu sprzecznego z Konstytucją w sytuacji odroczenia mocy obowiązującej danego aktu normatywnego, np. w uchwale SN z dnia 7.12.2007 r. w sprawie III CZP 125/07. Skoro nie można Skarbowi Państwa przypisać działania w warunkach bezprawności, to nie można przyjąć odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie wadliwego normatywnego aktu ustawowego i już w tej sytuacji powództwo wytoczone przez (...) Spółdzielnię Mieszkaniową w K. należało oddalić, bowiem jak już wcześniej zaznaczono, odpowiedzialność odszkodowawcza w tym przypadku wiąże się ze spełnieniem kumulatywnym 3 przesłanek: bezprawność, szkoda (jej wysokość) i adekwatny związek między szkodą a bezprawnością. Dlatego też, tylko na marginesie Sąd dodaje, że rację ma także strona pozwana wysuwając zastrzeżenia co do powstania szkody w rozumieniu art. 361 k.c. i jej wysokości. Rzeczywiście, pełnię praw właścicielskich do lokalu lokatorskiego spółdzielnia uzyskuje z chwilą wygaśnięcia lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego. Wiąże się to z obowiązkiem zwrotu wkładu lokatorskiego. Oczywistym jest, że dany lokal po wygaśnięciu lokatorskiego prawa i opróżnieniu tegoż lokalu zostaje zbyty po ogłoszeniu w prasie i dokonaniu wyboru z grona chętnych tej osoby, która nie ma zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych i ma najdłuższy staż oczekiwania na „swój” lokal. Oczywistym jest także, że dana osoba ma obowiązek wpłacić wartość rynkową tego lokalu, a ta wartość jest ściśle określona wymogami statutu tej Spółdzielni. Reasumując, należy przyjąć, że z chwilą wygaśnięcia lokatorskiego prawa do lokalu, Spółdzielnia uzyskuje władztwo nad lokalem, ale musi pomniejszyć swoje aktywa związane z równowartością tego lokalu poprzez wypłatę uprawnionej osobie (z reguły spadkobiercy byłego członka z prawem lokatorskim do lokalu) kwoty stanowiącej równowartość tegoż prawa lokatorskiego. Dopiero z tą chwilą, jak już wcześniej zaznaczono, była możliwość obrotu lokalem związanym z lokatorskim prawem i mimo wpisu w aktywach wartość tego lokalu poprzez swoje ograniczenia w rozporządzaniu tym lokalem nie była wartością rynkową. Wątpliwości także budzi, zdaniem Sądu, wysokość szkody wywodzonej przez Spółdzielnię, a przede wszystkim sposób jej wyliczenia. Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, przy założeniu spełnienia pozostałych przesłanek, wynikających z odpowiedzialności deliktowej, to różnica między przekształceniem lokatorskich spółdzielczych lokali przy zastosowaniu wadliwych przepisów, o których mowa w sprawie, a wartością tegoż przekształcenia w świetle obowiązujących przepisów przed wejściem w życie ustawy z dnia 14.06.2007 r. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w punkcie 1 wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wyrażoną w art. 98 k.p.c., w zw. z art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (Dz. U. z 2013 roku Nr 1150) mając na uwadze treść art. 99 k.p.c. i zasądził od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa koszty zastępstwa procesowego w kwocie określonej w § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 roku poz. 390), to jest w kwocie 7200 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.