← Polska

I C 149/15

Sygn. akt I C 149/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 października 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Halina Plasota Protokolant: proto

§ 1k.c.

Z powołanych wyżej przepisów wynika, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za tzw. bezprawie legislacyjne w sytuacji, gdy zachodzi: bezprawność działania będącego źródłem szkody, istnieje szkoda, nastąpiło stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności wydania aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą, a nadto istnieje związek przyczynowy pomiędzy szkodą, a wydaniem aktu normatywnego, którego niezgodność z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą stwierdzono we właściwym postępowaniu. Warunkiem sine qua non jest jednak, aby powyższe przesłanki odpowiedzialności zostały spełnione łącznie. Nie ulega wątpliwości, w świetle ustalonego stanu faktycznego, że wyrokiem z dnia 17 grudnia 2008 roku w sprawie sygn. akt P 16/08 Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art.12 ust.1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych w zakresie, w jakim zobowiązuje spółdzielnię do zawarcia umowy przeniesienia własności lokalu po dokonaniu przez członka spółdzielni wyłącznie spłat, o których mowa w pkt 1-3 tego przepisu, z art.64 ust.2 i 3 w zw. z art. 21 ust.2 Konstytucji RP. Podobnie, w powyższym wyroku stwierdzono niezgodność art.17

(14)ust.1 ustawy w zakresie, w jakim zobowiązuje spółdzielnię do zawarcia umowy przeniesienia własności lokalu po dokonaniu przez członka spółdzielni lub osobę niebędącą członkiem spółdzielni wyłącznie spłat, o których mowa w pkt 1-2 tego przepisu, z art.64 ust.2 i 3 w zw. z art. 21 ust.2 Konstytucji RP. Ale jednocześnie Trybunał Konstytucyjny stwierdzając w wyroku z dnia 17 grudnia 2008 r., w sprawie P 16/08, niezgodność z Konstytucją powołanych wyżej przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jednocześnie postanowił, że zakwestionowane przepisy utracą moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. I w tym momencie ujawnia się problem z ustaleniem, czy prejudykat wymagany w art.

§ 1k.c.

sprowadza się do stwierdzenia wadliwości ocenianego przepisu, czy też stwierdzeniu temu musi towarzyszyć utrata przez ów przepis mocy obowiązującej na podstawie wyroku TK. Rozstrzygnięcie tego zagadnienia jest o tyle istotne, że pozwala na udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy organy władzy publicznej ponoszą odpowiedzialność za bezprawie legislacyjne (normatywne), gdy Trybunał, korzystając z kompetencji z art. 190 ust. 3 zd. 1 in fine Konstytucji, odroczył utratę mocy obowiązującej wadliwego aktu normatywnego. Co do zasady wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność przepisu aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą jest skuteczny ex tunc, tj. od dnia wejścia w życie zakwestionowanego przepisu, chyba że co innego wynika z jego sentencji (np. wyrok SN z dnia 13 grudnia 2007 r., I CSK 315/07, LEX nr 371449; wyrok SN z dnia 19 czerwca 2008 r., V CSK 31/08, OSNC-ZD 2009/A/16; wyrok SN z dnia 20 maja 2009 r., I CSK 379/08, OSNC 2009/12/172). Jakie w tej sytuacji ma znaczenie dla przyjęcia bezprawności działania organów Skarbu Państwa fakt odroczenia przez Trybunał konstytucyjny utraty mocy wadliwych przepisów ustawowych? W doktrynie i w orzecznictwie do niedawna przeważał pogląd, iż przepis ustawy uznany przez Trybunał za niezgodny z Konstytucją nie powinien być stosowany tak do stanów faktycznych, które miały miejsce po ogłoszeniu wyroku, jak i do tych stanów faktycznych, które powstały co prawda jeszcze przed ogłoszeniem wyroku, ale stanowiły przedmiot rozstrzygnięcia przez sądy po ogłoszeniu orzeczenia Trybunału (zob. K. Gonera, E. Łętowska, Odroczenie utraty mocy, s. 6 i nast.; wyr. SN z 23.1.2007 r., III PK 96/06, OSNCP 2008, Nr 5-6, poz. 61; wyr. SN z 5.6.2007 r., I PK 6/07, OSNCP 2008, Nr 15-16, poz. 213). Z tezą powyższą należy się zgodzić, ale nie w sytuacji , gdy termin utraty mocy wadliwych przepisów ustawowych został ściśle określony przez Trybunał Konstytucyjny. Uprawnienia Trybunału Konstytucyjnego do odroczenia utraty mocy wadliwych przepisów wynikają, jak już wcześniej zaznaczono, z art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej. Przyjęcie więc w okresie odroczenia, o którym mowa wyżej, iż wadliwe przepisy nie obowiązują, oznaczałaby w istocie przekreślenie sensu tego odroczenia i stawiałoby pod znakiem zapytania sens obowiązywania art. 190 ust. 3 Konstytucji RP (por. Z. Banaszczyk, glosa do wyr. SA w Warszawie z 24.2.2012 r., I ACA 759/11, Rocznik orzecznictwa i piśmiennictwa z zakresu prawa spółdzielczego za lata 2011-2012, s. 221 i nast.). Uprawnienie Trybunału Konstytucyjnego do określenia terminu utraty mocy obowiązującej przez akt normatywny uznany za niezgodny z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą wynika wprost z przepisów Konstytucji (art. 190 ust. 3) i musi być wzięte pod uwagę przy ocenie, czy zachodzą podstawy do przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności odszkodowawczej z art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 417 § 1 k.c. Wynika to przede wszystkim z faktu, że w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej przez przepisy, które utraciły domniemanie konstytucyjności, są one stosowane jako obowiązujące prawo i stanowią legalną podstawę opartych na nich działań (np. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 października 2004 r., SK 1/04, OTK-A 2004/9/96; z dnia 27 kwietnia 2005 r., P 1/05, OTK-A 2005/4/42; z dnia 1 lipca 2008 r., K 23/07, OTK-A 2008/6/100). Zgodzić się trzeba z tezą wyrażoną w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2014 r. w sprawie IV CSK 738/13 iż „Uznanie, że samo stwierdzenie niekonstytucyjności aktu normatywnego jest wystarczające do przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności za bezprawie legislacyjne, a odroczenie wejścia w życie orzeczenia Trybunału nie ma żadnego znaczenia, musiałoby prowadzić do dysfunkcjonalności w działalności organów państwa”. Reasumując powyższe trzeba przyjąć zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, iż przepis art. 12 ust. 1 w zakresie punktu 1-3 i art. 17 14 ust. 1 w zakresie punktów 1-2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w brzmieniu obowiązującym od dnia 31 lipca 2007 r. do dnia 29 grudnia 2009 r., jakkolwiek uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, to był w powyższym czasie obowiązującym prawem i stanowił legalną podstawę przekształceń własnościowych. Wniosek powyższy znajduje zresztą wprost potwierdzenie w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 grudnia 2008 r., w sprawie P 16/08, w którym Trybunał Konstytucyjny stwierdził: „Odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej przepisów uznanych za niekonstytucyjne oznacza, że do momentu wskazanego w sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego przepisy te obowiązują, o ile wcześniej nie zostaną uchylone przez ustawodawcę. Ich obowiązywanie jest równoznaczne z koniecznością ich przestrzegania i stosowania przez wszystkich ich adresatów.” Wskazując na konsekwencje powyższego stanu Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że toczące się w oparciu o zakwestionowane przepisy postępowania zmierzające do zawarcia przez osobę uprawnioną ze spółdzielnią umowy przeniesienia własności lokalu winny być kontynuowane. Czy w takiej sytuacji prawnej i faktycznej można mówić o bezprawności działania (jako podstawowej przesłanki odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa w świetle przepisów art. 417 k. c. w zw. z art.

§ 1

k.c) w stosowaniu niekonstytucyjnych powołanych wyżej przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych skutkujących odpowiedzialnością Skarbu Państwa? Zdaniem Sądu Okręgowego nie. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny, biorąc pod uwagę chronioną Konstytucją wartość, korzysta z przyznanego mu w Konstytucji uprawnienia i decyduje się na utrzymanie w mocy przepisu sprzecznego z ustawą, umową międzynarodową lub Konstytucją, to tak długo, jak on obowiązuje, żadnemu zachowaniu, do którego przepis się odnosi, nie można przypisać bezprawności – to działanie jest bowiem zgodne z prawem (tak m. in. w powołanym już wyżej w wyroku SN z dnia 26 września 2014r. w sprawie sygn. akt IV CSK 738/13, w uzasadnieniu postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19.11.2014 roku sygn. akt Ts 245/13 czy też wcześniejszym postanowieniu z dnia 15.10.2014 roku sygn. akt SK 60/13). Już na marginesie należy dodać, że już dużo wcześniej w orzecznictwie Sądu Najwyższego ujawniło się stanowisko, iż Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez wydanie przepisu sprzecznego z Konstytucją w sytuacji odroczenia mocy obowiązującej danego aktu normatywnego, np. w uchwale SN z dnia 7.12.2007 r. w sprawie III CZP 125/07. Skoro nie można Skarbowi Państwa przypisać działania w warunkach bezprawności, to nie można przyjąć odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie wadliwego normatywnego aktu ustawowego i już w tej sytuacji powództwo wytoczone przez (...) Spółdzielnię Mieszkaniową w K. należało oddalić, bowiem jak już wcześniej zaznaczono, odpowiedzialność odszkodowawcza w tym przypadku wiąże się ze spełnieniem kumulatywnym 3 przesłanek: bezprawność, szkoda (jej wysokość) i adekwatny związek między szkodą a bezprawnością. Dlatego też, tylko na marginesie Sąd dodaje, że rację ma także strona pozwana wysuwając zastrzeżenia co do powstania szkody w rozumieniu art. 361 k.c. i jej wysokości. Rzeczywiście, pełnię praw właścicielskich do lokalu lokatorskiego spółdzielnia uzyskuje z chwilą wygaśnięcia lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego. Wiąże się to z obowiązkiem zwrotu wkładu lokatorskiego. Oczywistym jest, że dany lokal po wygaśnięciu lokatorskiego prawa i opróżnieniu tegoż lokalu zostaje zbyty po ogłoszeniu w prasie i dokonaniu wyboru z grona chętnych tej osoby, która nie ma zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych i ma najdłuższy staż oczekiwania na „swój” lokal. Oczywistym jest także, że dana osoba ma obowiązek wpłacić wartość rynkową tego lokalu, a ta wartość jest ściśle określona wymogami statutu tej Spółdzielni. Reasumując, należy przyjąć, że z chwilą wygaśnięcia lokatorskiego prawa do lokalu, Spółdzielnia uzyskuje władztwo nad lokalem, ale musi pomniejszyć swoje aktywa związane z równowartością tego lokalu poprzez wypłatę uprawnionej osobie (z reguły spadkobiercy byłego członka z prawem lokatorskim do lokalu) kwoty stanowiącej równowartość tegoż prawa lokatorskiego. Dopiero z tą chwilą, jak już wcześniej zaznaczono, była możliwość obrotu lokalem związanym z lokatorskim prawem i mimo wpisu w aktywach wartość tego lokalu poprzez swoje ograniczenia w rozporządzaniu tym lokalem nie była wartością rynkową. Wątpliwości także budzi, zdaniem Sądu, wysokość szkody wywodzonej przez Spółdzielnię, a przede wszystkim sposób jej wyliczenia. Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, przy założeniu spełnienia pozostałych przesłanek, wynikających z odpowiedzialności deliktowej, to różnica między przekształceniem lokatorskich spółdzielczych lokali przy zastosowaniu wadliwych przepisów, o których mowa w sprawie, a wartością tegoż przekształcenia w świetle obowiązujących przepisów przed wejściem w życie ustawy z dnia 14.06.2007 r. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w punkcie 1 wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wyrażoną w art. 98 k.p.c., w zw. z art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku o Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (Dz. U. z 2013 roku Nr 1150) mając na uwadze treść art. 99 k.p.c. i zasądził od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa koszty zastępstwa procesowego w kwocie określonej w § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 roku poz. 390), to jest w kwocie 7200 zł.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.