k.c., bowiem ustanowienie służebności przesyłu nie jest konieczne dla korzystania z urządzeń przesyłowych, skoro mogą one zostać przeniesione na inną nieruchomość lub zdemontowane, nadmieniając, że kwestia rozliczeń finansowych pomiędzy uczestnikiem postępowania a wnioskodawcami z tytułu bezumownego korzystania z ich nieruchomości nie jest objęta niniejszym postępowaniem. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. oraz art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U z 2014 r., poz. 1024 ze zm.). Apelację od powyższego orzeczenia złożyli wnioskodawcy, zaskarżając je w całości i zarzucając:
k.c., przesłanką zasadności żądania właściciela nieruchomości dotyczącego ustanowienia służebności przesyłu jest to, by ustanowienie to było konieczne dla właściwego korzystania z posadowionych na nieruchomości urządzeń przesyłowych. Wydaje się, że nie sposób uznać, by ta przesłanka została spełniona, jeśli dla funkcjonowania przedsiębiorstwa przesyłowego nie jest w ogóle konieczne istnienie tych urządzeń na przedmiotowym gruncie, a sam przedsiębiorca nie zamierza z nich korzystać w tej lokalizacji i niezwłocznie przeniósłby je gdzie indziej, gdyby tylko właściciel nieruchomości nie stawiałby przeszkód w tym zakresie. Przyjęcie odmiennego punktu widzenia pozostawałoby w rażącej sprzeczności z ratio legis art.
k.c., jako że przepis ten ma za zadanie unormować stosunki prawne związane z koniecznością korzystania z cudzej nieruchomości przez przedsiębiorcę przesyłowego; ustawodawca odnotował bowiem, że realia techniczne powodują często potrzebę takiego korzystania i uznał za potrzebne wprowadzenie szczególnej instytucji prawnej umożliwiającej uregulowanie praw i obowiązków przedsiębiorcy i właściciela nieruchomości na gruncie prawa rzeczowego. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy konieczność taka po prostu nie istnieje, a uczestnik postępowania z własnej inicjatywy dąży do likwidacji stanu rzeczy, w którym wnioskodawcy – w zakresie związanym z użytkowaniem szafy samoczynnej blokady liniowej 6 kV – muszą znosić ograniczenie swojego prawa własności. Nawet gdyby przyjąć restrykcyjne rozumienie powołanej normy i stanąć na stanowisku, że przesłanka w niej zawarta spełniona jest w każdym przypadku, gdy na nieruchomości posadowione są urządzenia przesyłowe, to bezspornie za sprzeczne za społeczno-gospodarczym przeznaczeniem uprawnienia właścicieli nieruchomości należałoby uznać skierowane przeciwko przedsiębiorcy żądanie ustanowienia służebności w sytuacji, gdy jednocześnie uniemożliwiają oni czy też utrudniają mu usunięcie tych urządzeń. Nie sposób przyjąć, że właściciel czyni właściwy użytek ze swojego prawa podmiotowego w postaci żądania uregulowania prawnego ograniczeń przysługującego mu prawa własności, jeśli równocześnie własnym zachowaniem przeciwdziała dążeniom przedsiębiorcy zmierzającym do zaprzestania naruszania jego własności. Działania takie nasuwają uzasadnione przypuszczenie, że wnioskodawcy nie zmierzają do unormowania wzajemnych praw i obowiązków w sytuacji obiektywnej konieczności korzystania przez przedsiębiorcę z urządzeń przesyłowych, ale ich celem w niniejszym postępowaniu jest wyłącznie uzyskanie wynagrodzenia za ustanowienie służebności, przy czym to wyłącznie ich wcześniejszy sprzeciw wobec prób usunięcia urządzenia z ich nieruchomości powoduje, że przedsiębiorca zmuszony jest nadal naruszać ich prawa. Trudno uznać za słuszne, by uczestnik postępowania zmuszony był płacić ekwiwalent za korzystanie z cudzej nieruchomości, jeśli w istocie korzystać z niej nie zamierza. Społeczno-gospodarczym przeznaczeniem roszczenia o ustanowienie służebności przesyłu nie jest umożliwienie właścicielowi nieruchomości uzyskania wynagrodzenia za korzystanie z jego rzeczy, jeśli w rzeczywistości nie istnieje potrzeba takiego korzystania przez osoby trzecie, a stan rzeczy, w którym dochodzi do naruszenia prawa własności, istnieje tylko ze względu na zachowanie samego właściciela – w konsekwencji dochodzenie ustanowienia takiej służebności nie może być uznane w świetle art. 5 k.c. za wykonywanie prawa i nie może korzystać z ochrony prawnej udzielanej przez wymiar sprawiedliwości. Z konstatacji takiej, rzecz jasna, nie można wyprowadzić automatycznie wniosku o bezzasadności wszelkich ewentualnie dochodzonych przez właścicieli nieruchomości roszczeń o bezumowne korzystanie z ich rzeczy przez uczestnika i jego poprzedników w związku z posadowieniem tam szafy samoczynnej blokady liniowej 6 kV. W świetle powyższych rozważań bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest to, czy w chwili obecnej uczestnik postępowania korzysta obecnie z szafy samoczynnej blokady liniowej 6 kV posadowionej na nieruchomości wnioskodawców, ponieważ dla zasadności złożonego wniosku istotne jest nie to, czy taki stan rzeczy zachodzi, ale to, czy dla funkcjonowania przedsiębiorstwa uczestnika niezbędne jest korzystanie z danego urządzenia poprzez naruszanie praw właścicieli przedmiotowej nieruchomości czy też można tego uniknąć. Oczywiste jest, że w sytuacji, gdy to sami wnioskodawcy utrudniają usunięcie tego urządzenia ze swojej nieruchomości, przedsiębiorca zmuszony jest wykonywać władanie swoją rzeczą, naruszając z konieczności w dalszym ciągu ich prawa. Z tego względu Sąd odwoławczy pominął załączone do akt sprawy przez wnioskodawców na etapie postępowania apelacyjnego dowody z dokumentów prywatnych. Dodatkowo zauważyć trzeba, że dokumenty prywatne są w myśl art. 245 k.p.c. dowodem tylko tego, że osoby pod nimi podpisane złożyły oświadczenia zawarte w ich treści, nie zaś tego, że oświadczenia te są zgodne z prawdą; wnioskodawcy ponadto nie wykazali w żaden sposób, kim są autorzy dokumentów, w szczególności, czy rzeczywiście są pracownikami uczestnika, jak również tego, jakiej nieruchomości i jakich urządzeń dotyczą złożone przez nich oświadczenia (skarżący twierdzą, że chodzi tu o szafę samoczynnej blokady liniowej 6 kV, podczas gdy w tekście dokumentów mowa o „rozdzielni” albo „stacji N/W”). Stan faktyczny sprawy został ustalony przez Sąd I instancji w sposób prawidłowy i niewymagający uzupełnienia, a tym samym nie ma przeszkód, aby ustalenia te przyjął za własne także Sąd odwoławczy i na nich oparł rozstrzygnięcie przedstawionej mu pod osąd sprawy. Nietrafny okazał się także zarzut apelujących, iż Sąd Rejonowy nie rozstrzygnął w przedmiocie zgłoszonego żądania ustanowienia służebności przesyłu w zakresie dotyczącym korzystania przez uczestnika z linii kablowej niskiego napięcia. W istocie ze zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności z pisemnej opinii biegłego sądowego do spraw instalacji elektrycznych i elektroenergetycznych, wynika, że na nieruchomości wnioskodawców znajduje się także linia kablowa niskiego napięcia 400 V, która według uczestnika postępowania (...) S.A. w W. stanowi rezerwowe zasilanie w energię elektryczną hotelu (...), jednak we wniosku wszczynającym postępowanie K. G., A. K. i G. K. wnieśli o ustanowienie służebności przesyłu jedynie w zakresie związanym z korzystaniem przez uczestnika z linii napowietrznej 15 kV oraz podstacji elektroenergetycznej. Twierdzenie skarżących, że w trakcie rozprawy w dniu 24 września 2014 r. K. G. uzupełnił złożony wniosek o ustanowienie służebności przesyłu także w odniesieniu do linii kablowej niskiego napięcia, nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w protokole tej rozprawy. Zauważyć więc trzeba w pierwszej kolejności, że brak wzmianki w protokole dotyczącej spornej kwestii kreuje domniemanie, iż przedmiotowe oświadczenie o rozszerzeniu wniosku nie zostało w rzeczywistości złożone. Bezsporne jest przy tym w orzecznictwie, że obalenie takiego domniemania może nastąpić tylko w ten sposób, że protokół zostanie sprostowany w trybie określonym w art. 160 k.p.c. Strona, która nie skorzysta z uprawnienia do żądania sprostowania protokołu, traci możliwość podważenia zapisów protokołu odzwierciedlających przebieg rozprawy (tak np. w wyroku SN z dnia 3 lutego 2012 r., I UK 271/11, niepubl., w wyroku SN z dnia 30 listopada 2007 r., IV CNP 111/07, niepubl. lub w wyroku SA w Szczecinie z dnia 28 kwietnia 2014 r., I ACa 828/13, niepubl.), w szczególności zarzut dotyczący treści protokołu nie może być uznany za usprawiedliwioną podstawę środka zaskarżenia (tak np. w wyroku SN z dnia 14 września 1998 r., I PKN 322/98, OSNP Nr 20 z 1999 r., poz. 641). Dodatkowo wskazać należy, że zgodnie z art. 193 § 2 1 zd. I k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. zmiana wniosku – także polegająca na jego rozszerzeniu – może być dokonana jedynie w piśmie procesowym, a zatem nawet gdyby wnioskodawcy istotnie, zgodnie ze swoimi twierdzeniami, oświadczyli na rozprawie w dniu 24 września 2014 r., że żądają ustanowienia służebności w większym zakresie niż domagali się tego we wniosku wszczynającym postępowanie, to oświadczenia tego nie można byłoby uznać za skuteczne w świetle unormowań rządzących postępowaniem cywilnym. Mając powyższe na uwadze, wobec bezzasadności podniesionych przez skarżących zarzutów, Sąd Okręgowy w oparciu o art. 385 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., oddalił apelację. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd II instancji rozstrzygnął na podstawie art. 520 § 3 k.p.c., uznając, że pomiędzy skarżącymi a uczestnikiem postępowania istniała sprzeczność interesów. Na zasądzoną na rzecz uczestnika postępowania (...) Spółki Akcyjnej w W. kwotę w łącznej wysokości 120,00 zł złożyło się wynagrodzenie jego pełnomocnika, obliczone w oparciu o § 7 pkt. 3 w związku z § 12 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) i w związku z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804). Na podstawie art. 350 § 3 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., Sąd Okręgowy sprostował z urzędu oczywistą omyłkę w komparycji zaskarżonego orzeczenia w ten sposób, że w miejsce błędnie użytego nazwiska wnioskodawczyni w brzmieniu (...) nakazał wpisać jej nazwisko w brzmieniu prawidłowym (...).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.