e zleceniem transportowym załadunek towaru miał nastąpić 24 lipca 2012 roku w B. (Hiszpania), zaś rozładunek w siedzibie firmy (...) w K.. Przewożonym ładunkiem był sprzęt elektroniczny -laptopy marki A.. Transport był realizowany pojazdem o numerach rejestracyjnych (...) przez kierowcę M. K.
fakturą nr (...) z dnia 30 września 2012 roku. Firma (...) rozliczyła wartość szkody z firmą (...) Taiwan (...) w drodze kompensaty wzajemnych należności, co potwierdza pismo z dnia 17 czerwca 2013 roku skierowane przez firmę (...) Taiwan (...) do firmy (...). Pismem z dnia 24 lipca 2012 roku firma (...) zgłosiła roszczenie do powoda. Pismem z dnia 24 września 2012 roku RG-Nr (...) firma (...) obciążyła powoda kwotą 182.966,20 euro. Powoda łączyła z pozwanym umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika drogowego w ruchu międzynarodowym potwierdzona polisą nr (...), do której zastosowanie mają Ogólne Warunki Ubezpieczenia Odpowiedzialności Cywilnej Operatora Transportowego z dnia 25 września 2000 roku zmienione aneksem nr (...). Umowa obowiązywała od dnia 6 grudnia 2011 roku do dnia 5 grudnia 2012 roku. Powód niezwłocznie po powzięciu informacji o szkodzie zawiadomił pozwanego, następnie na żądanie pozwanego przesłał konieczne dokumenty i wyjaśnienia. Decyzją z dnia 22 kwietnia 2013 roku pozwany odmówił wypłaty odszkodowania. Pismem z dnia 6 sierpnia 2013 roku powód odwołał się od decyzji pozwanego, jednakże pismem India 4 października 2013 roku pozwany poinformował powoda, że nie znalazł podstaw do zmiany stanowiska. (pozew k. 2-15) W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował przedstawione przez powoda okoliczności zdarzenia począwszy od zlecenia przewozu, aż po rzekomą kradzież laptopów, w zakresie w jakim okoliczności te nie zostały potwierdzone ani w toku postępowania likwidacyjnego ani tym bardziej w zakresie postępowania prowadzonego przez policję w Niemczech. Ponadto pozwany zarzucił powodowi brak legitymacji procesowej czynnej, albowiem powód nie wykazał w sposób jednoznaczny faktu zaspokojenia roszczenia osoby bezpośrednio poszkodowanej. Dodatkowo pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powoda, wskazując, że jeżeli powód spełnił świadczenie na rzecz poszkodowanego, to roszczenie powoda przedawnia się po upływie jednego roku
art. 32 ust. 1 Konwencji CMR. Jednocześnie pozwany stwierdził, że brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla twierdzenia, iż zdarzenie wskazywane w zgłoszeniu szkody jako powstałe w dniu 26 lipca 2012 roku uruchamia odpowiedzialność gwarancyjną pozwanego jako ubezpieczyciela. Zdaniem pozwanego bowiem kierujący pojazdem dopuścił się rażącego niedbalstwa w zakresie postoju na parkingu niestrzeżonym, albowiem jak wynika z umowy ubezpieczenia, ubezpieczyciel wymaga aby pozostawił pojazd na parkingu strzeżonym właśnie w przypadku, gdy przewozi towary narażone na ryzyko kradzieży, tj. m.in. sprzęt elektroniczny. Z uwagi na to ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania, przyjmując, iż dla danego przypadku zachodzi wyłączenie jego odpowiedzialności. (odpowiedź na pozew k. 84-94) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny: Powód, jako ubezpieczający oraz pozwany jako ubezpieczyciel zawarli umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika drogowego w ruchu międzynarodowym, potwierdzona polisą nr (...). Na mocy przedmiotowej umowy pozwany udzielił powodowi ochrony ubezpieczeniowej w okresie od 6 grudnia 2011 roku do 5 grudnia 2012 roku. Sumę ubezpieczenia na każde zdarzenie w okresie ubezpieczenia określono na kwotę 500.000,00 USD. Strony przyjęły, że franszyza redukcyjna w każdej szkodzie będzie wynosiła 5% wartości szkody, nie mniej niż 500 USD dla towarów szybko psujących się/ przewożonych w kontrolowanej temperaturze, oraz 300 USD dla towarów innych niż wskazane powyżej. W treści polisy ubezpieczeniowej zamieszczono postanowienia dodatkowe,
którymi pozwany udzielił ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej ubezpieczającego z tytułu przewozu sprzętu elektronicznego (w tym RTV, AGD), alkoholu (z wyłączeniem) piwa oraz wyrobów tytoniowych pod warunkiem spełnienia następujących wymogów szczególnych, a mianowicie: 1). kierowcy powinni być wyposażeni w minimum jeden sprawnie działający środek łączności, np. telefon komórkowy, 2). przewozy winny być dokonywane po drogach klasy międzynarodowej i krajowej (oznakowanych jedno, dwu lub trzycyfrowo), z wyjątkiem dróg dojazdowych do miejsca dostarczenia ładunku, 3). podczas przewozu dopuszczane były trwające nie dłużej niż 60 min. postoje na całodobowej stancji benzynowej, pod warunkiem, iż kierowca nie opuszcza terenu stacji, 4). dłuższy niż 60 min. postój środka transportu dopuszczalny był w odniesieniu do przewozu w następujących krajach: Niemcy, Holandia, Belgia, Luksemburg, Irlandia – na parkingu strzeżonym lub w miejscu zapewniającym maksimum bezpieczeństwa, tj. na terenie trwale ogrodzonym, zamkniętym, dozorowanym oraz oświetlonym lub na znajdujących się przy trasie przewozu oświetlonych parkingach przy motelu, hotelu, całodobowej stacji benzynowej lub urzędzie celnym. Opuszczając pojazd kierowca zobowiązany był zabrać z pojazdu dokumenty przewozowe, zamknąć pojazd oraz uruchomić zamontowane w nim zabezpieczenia przeciwkradzieżowe. (polisa ubezpieczeniowa k. 40-41)
1, stanowiących integralną część umowy ubezpieczenia Ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej operatora transportowego z dnia 25 września 2000 roku (zwanych dalej: OWU), pozwany udzielił ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej powoda – ubezpieczającego, dokonującego przewozu przesyłek: 1).
obowiązującymi przepisami prawnymi dotyczącymi wykonywania międzynarodowego transportu drogowego, 2). na podstawie listu przewozowego CMR, w którym są zamieszczone dane ubezpieczającego: nazwa i adres. Przedmiotem ubezpieczenia była odpowiedzialność, którą ubezpieczający ponosił
przepisami Konwencji o umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (zwanej dalej Konwencją CMR) za szkody rzeczowe, które nastąpiły w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu, a jej wydaniem (§ 4 ust. 2 OWU). Pozwany nie ponosił odpowiedzialności, m.in. za szkody powstałe wskutek winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa ubezpieczającego, jego pracowników oraz osób, które działają na zlecenie, w imieniu lub na rzecz ubezpieczającego (§ 6 ust. 1 pkt 1 OWU). W § 11 ust. 4 OWU odnoszącym się do obowiązków ubezpieczającego wskazano, że kierowca powinien ze szczególną starannością zabezpieczyć pojazd wraz z przesyłką przed kradzieżą z włamaniem. W czasie postoju kierowca zobowiązany jest pozostawić pojazd wraz z przesyłką na parkingu strzeżonym, a jeśli jest to niemożliwe – w miejscu zapewniającym maksimum bezpieczeństwa, tj. na terenie trwale ogrodzonym, zamkniętym, dozorowanym oraz oświetlonym lub na znajdujących się na trasie przewozu parkingach przy motelu, hotelu, całodobowej stacji benzynowej lub urzędzie celnym. Opuszczając samochód, kierowca powinien zabrać dokumenty przewozowe z samochodu, zamknąć pojazd i uruchomić zamontowane w nim urządzenia przeciwkradzieżowe (§ 11 ust. 4 i 5 OWU).
1 pkt 3 OWU w przypadku powstania szkody ubezpieczający powinien niezwłocznie powiadomić ubezpieczyciela, wskazując na rozmiar i rodzaj szkody, okoliczności jej powstania; wymóg ten był spełniony gdy ubezpieczający dokonał pisemnego zgłoszenia szkody w ciągu 7 dni od dnia powstania szkody lub od dnia, w którym dowiedział się o szkodzie lub zdarzeniu, które mogło wywołać skodę. Stosownie do treści § 13 ust. 3 pkt 2 OWU wysokość szkody rzeczowej i finansowej ustalana była w przypadku przewozów w ruchu międzynarodowym – na podstawie Konwencji CMR. Wysokość odszkodowania miała być ustalana w kwocie odpowiadającej wysokości szkody z zastrzeżeniem, że w przypadku przewozów w ruchu międzynarodowym wysokość odszkodowania za szkodę rzeczową nie mogła równowartości 8,33 SDR za kilogram brakującej wagi brutto. Od wysokości należnego odszkodowania pozwany uprawniony był do potrącenia kwoty franszyzy redukcyjnej, której wysokość została ustalona w dokumencie ubezpieczenia. Jeżeli osoba uprawniona do otrzymania odszkodowania posiadała miejsce zamieszkania lub siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, odszkodowanie miało być wypłacone w złotych polskich (§ 13 ust. 7, 9 i 14 zd. 1 OWU). W porozumieniu z ubezpieczającym do umowy ubezpieczenia mogły być wprowadzane postanowienia dodatkowe lub odmienne od ustalonych w OWU w formie pisemnej pod rygorem nieważności (§ 16 ust. 1 OWU). (Ogólne Warunki Ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej operatora transportowego z dnia 25.09.2000r.) Powód w ramach prowadzonej prze siebie działalności zawarł z firmą (...) z siedzibą w K. (Niemcy) umowę przewozu.
e zleceniem transportowym załadunek towarów nastąpił 24 lipca 2012 roku w B. (Hiszpania), rozładunek w siedzibie firmy (...) w K. (Niemcy). Przewożonym ładunkiem był sprzęt elektroniczny – laptopy marki A.. Transport towarów realizowany był pojazdem o numerach rejestracyjnych (...) przez kierowcę M. K.
treścią łączącej strony umowy, pozwany udzielił powodowi ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej ubezpieczającego z tytułu przewozu sprzętu elektronicznego pod warunkiem spełnienia wymogów szczególnych w postaci wyposażenia kierowcy w minimum jeden sprawnie działający środek łączności, np. telefon, dokonywania przewozów po drogach klasy międzynarodowej i krajowej, odbywania krótszych postojów, trwających krócej niż 60 minut na całodobowej stacji benzynowej. W odniesieniu do postojów trwających dłużej niż 60 minut, w sytuacji gdy przewóz był realizowany na drogach Hiszpanii i Niemiec, mogły one się odbywać na parkingu strzeżonym lub w miejscu zapewniającym maksimum bezpieczeństwa, tj. na terenie trwale ogrodzonym, zamkniętym, dozorowanym oraz oświetlonym lub na znajdujących się przy trasie przewozu oświetlonych parkingach przy motelu, hotelu, całodobowej stacji benzynowej lub urzędzie celnym. W § 4 ust. 2 pkt 1 OWU wskazano, że pozwany ponosił odpowiedzialność,
przepisami konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (Konwencji CMR) za szkody rzeczowe, które nastąpiły w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem. W okresie objętym przedmiotową ochroną ubezpieczeniową, powód zawarł ze swoim kontrahentem firmą (...) z siedzibą w K. umowę przewozu towaru w postaci sprzętu elektronicznego – laptopów marki A.. Załadunek towaru nastąpił w B. w Hiszpanii, zaś miejscem rozładunku była siedziba firmy (...) w miejscowości K. w Niemczech, tym samym przewóz ten odbywał się w oparciu o przepisy Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR).
aś z art. 17 ust. Konwencji CMR przewoźnik odpowiada za całkowite lub częściowe zaginięcie towaru lub za jego uszkodzenie, które nastąpi czasie między przyjęciem towaru a jego wydaniem, jak również za opóźnienie dostawy. Zaginięcie częściowe (zwane w prawie polskim ubytkiem) zachodzi wówczas, gdy w momencie wydania towaru istnieje brak polegający na zmniejszeniu się wagi, miary lub liczby sztuk w porównaniu do stanu istniejącego przy przyjęciu do przewozu. Chodzi tu o szkodę ilościową, nie mającą wpływu na zmianę stanu i wartości pozostałych części przedmiotów przewozu. Stąd też brak tzw. części składowej towaru powinien być traktowany jako uszkodzenie, a nie częściowe zaginięcie towaru. Dostarczenie przez przewoźnika jakiegokolwiek elementu z nadanego do przewozu towaru kwalifikuje utratę jako częściową, a nie całkowitą. Zachodzi to w szczególności w sytuacji, gdy przewoźnik wydał jedynie opakowanie bez nadanych do przewozu rzeczy. Pojęcie towaru (przesyłki) obejmuje bowiem rzeczy nadane do przewozu wraz z opakowaniem. Rozróżnienie pomiędzy zaginięciem całkowitym a częściowym istotne jest ze względu na sposób przeprowadzenia dowodu powstania szkody. Udowodnienie utraty częściowej wymaga podjęcia tzw. aktów staranności, o których mowa w art. 30 konwencji CMR (K. Wesołowski Komentarz do Konwencji CMR).
art. 30 ust. 1 Konwencji CMR jeżeli odbiorca przyjął towar, nie sprawdziwszy wraz z przewoźnikiem jego stanu albo nie zgłosiwszy przewoźnikowi zastrzeżeń wskazujących ogólnie rodzaj braku lub uszkodzenia najpóźniej w chwili dostawy, jeśli idzie o widoczne braki lub uszkodzenia albo w siedem dni od daty dostawy, nie wliczając niedziel i dni świątecznych, jeśli idzie o braki lub uszkodzenia niewidoczne - domniemywa się, jeżeli nie ma dowodu przeciwnego, że otrzymał towar w stanie opisanym w liście przewozowym. Zastrzeżenia przewidziane wyżej powinny być dokonane na piśmie, jeśli idzie o braki lub uszkodzenia niewidoczne. Jeżeli stan towaru został sprawdzony wspólnie przez odbiorcę i przewoźnika, dowód przeciwny wynikowi tego sprawdzenia nie może być przeprowadzony, chyba że chodzi o braki lub uszkodzenia niewidoczne i jeżeli odbiorca zgłosił przewoźnikowi pisemne zastrzeżenia w ciągu siedmiu dni od daty tego sprawdzenia, nie licząc niedziel i dni świątecznych.(ust.2 art.30 Konwencji CMR). Jak wynika z poczynionych przez Sąd, w oparciu o zebrany materiał dowodowy, ustaleń w sprawie, w trakcie dokonywanego przez stronę powodową przewozu w dniach 24-26 lipca 2012 roku, doszło do kradzieży części transportowanego towaru w postaci 460 sztuk laptopów o łącznej wartości 182.966,20 euro. Ubytek w towarze został stwierdzony przez kierowcę pojazdu oraz pracownika odbiorcy, w momencie przystąpienia do rozładowania ładunku w siedzibie odbiorcy, firmy (...) w K. w Niemczech. Informacja o braku części towaru została zamieszczona w dniu 26 lipca 2012 roku, w treści listu przewozowego CMR wraz ze wskazaniem numeru raportu policyjnego dotyczącego zgłoszenia kradzieży towaru. Strona pozwana nie wykazała przy tym aby Policja została zawiadomiona następnego dnia (wynika to tylko z raportu (...), a ponadto z § 12 pkt 5 O.W.U. wynika, że policja powinna zostać zawiadomiona nie później niż w ciągu 48 godzin od zdarzenia bądź momentu, w którym ubezpieczający dowiedział się o zdarzeniu. Odnosząc się zatem do powołanej wyżej regulacji art. 30 Konwencji CMR w świetle, której jeżeli stan towaru został sprawdzony wspólnie przez odbiorcę i przewoźnika, dowód przeciwny wynikowi tego sprawdzenia nie może być przeprowadzony, uznać należy, że na gruncie niniejszej sprawy wykazany został fakt częściowego zaginięcia przewożonego przez powoda towaru w trakcie jego transportu z miejsca załadowania do miejsca przeznaczenia, która to okoliczność obciążała powoda jako przewoźnika. Tym samym wbrew stanowisku strony pozwanej zawartemu w odpowiedzi na pozew, w trakcie wykonywania przewozu sprzętu elektronicznego w dniach 24-26 lipca 2012 roku, doszło do zdarzenia stanowiącego wypadek ubezpieczeniowy powodujący powstanie odpowiedzialności po stronie pozwanego jako ubezpieczyciela za wynikłą szkodę rzeczową, w postaci utraty części transportowanego sprzętu. Jednocześnie brak podstaw do przyjęcia, iż na gruncie niniejszej sprawy zachodzą przesłanki wyłączającego odpowiedzialność pozwanego. Stosownie do treści § 6 ust. 1 pkt 1 OWU, stanowiących integralną część łączącej strony sporu umowy ubezpieczenia, pozwany nie ponosił odpowiedzialności za szkody powstałe wskutek winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa ubezpieczającego, jego pracowników oraz osób, które działają na zlecenie, w imieniu lub na rzecz ubezpieczającego. W ocenie Sądu, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie sposób przypisać kierowcy będącemu pracownikiem powoda zarówno winy umyślnej, jak i rażącego niedbalstwa w wykonywaniu swoich obowiązków związanych w przewozem towaru w dniach 24-26 lipca 2012 roku. Wyrządzenie szkody umyślnie następuje zarówno w przypadku działań podjętych z zamiarem wyrządzenia szkody ( dolus directus), jak i wówczas, gdy sprawca – podejmując określone działania – przewiduje możliwość wyrządzenia szkody i się na to godzi ( dolus eventualis) (Z. Gawlik Komentarz do art. 827 Kodeksu cywilnego, Lex ) Rażące niedbalstwo w rozumieniu art. 827 § 1 k.c., w przypadku nieprzewidywania szkody jako skutku działania lub zaniechania, można przypisać danej osobie tylko wówczas, gdy dopuściła się ona przekroczenia podstawowych, elementarnych zasad ostrożności. Chodzi zatem tylko o takie przypadki, gdy osoba postępuje w sposób oczywiście sprzeczny z zasadami bezpieczeństwa powszechnie znanymi i rozumianymi nawet przez osoby o niskim poziomie intelektualnym. Jej zachowanie winno graniczyć z umyślnością. Należy wyraźnie odróżnić "rażące niedbalstwo" od "zwykłego niedbalstwa", czyli takiego zachowania osoby, która przewiduje skutki swojego działania lub zaniechania, lecz spodziewa się, że ich uniknie oraz gdy skutków tych nie przewiduje, chociaż może i powinna je przewidzieć (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 25 czerwca 2014 roku, sygn. akt I ACa 622/13, Lex 1488702) Podkreślenia wymaga przy tym okoliczność, że zawarte w ogólnych warunkach ubezpieczenia postanowienia (klauzule), iż w pewnych przypadkach szkoda nie jest objęta ubezpieczeniem, nie są niczym innym, jak tylko zastrzeżeniem (wyjątkiem) na korzyść ubezpieczyciela. Jeśli zatem chce on z tego zastrzeżenia skorzystać, musi przeprowadzić,
regułą ustanowioną w art. 6 k.c., dowód co do faktów wskazujących na taki przypadek (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 17 stycznia 2014 r. I ACa 659/13, LEX nr 1425368, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2015 r., VI ACa 1179/14, LEX nr 1765975).
4 OWU regulującym obowiązek po stronie powoda jako ubezpieczającego, w czasie postoju kierowca zobowiązany był pozostawić pojazd wraz z przesyłką na parkingu strzeżonym, a jeżeli było to niemożliwe – w miejscu zapewniającym maksimum bezpieczeństwa, tj. na terenie trwale ogrodzonym, zamkniętym, dozorowanym oraz oświetlonym lub na znajdujących się na trasie przewozu parkingach przy motelu, hotelu, całodobowej stacji benzynowej lub urzędzie celnym. Przedmiotowy zapis został w przeważającym zakresie powielony w treści postanowień dodatkowych zawartych w polisie ubezpieczeniowej, gdzie strony dodatkowo wprowadziły rozróżnienie na postoje krótkotrwałe, nieprzekraczające 60 minut, które mogły się odbywać na całodobowych stacjach benzynowych oraz na postoje powyżej 60 minut, na czas których kierowca winien zatrzymać pojazd na parkingu strzeżonym lub w miejscu zapewniającym maksimum bezpieczeństwa, do których zaliczono m.in. znajdujące się przy trasie przewozu oświetlone parkingi przy całodobowych stacjach benzynowych. Jak wynika z poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych w sprawie, kierowca w trakcie realizacji przewozu dwukrotnie zatrzymywał się na postój nocny, przekraczający 60 minut. Pierwszy z nich miał miejsce na oświetlonym parkingu przy całodobowej stacji paliw S. w miejscowości J. w Hiszpanii, zaś kolejny parking w miejscowości L’E. we Francji znajdował się przy (...), połączonej z restauracją i sklepem. Cały teren był oświetlony i ogrodzony płotem. Pozostałe postoje trwające krócej niż 60 minut miały miejsce w ciągu dnia przy znacznym natężeniu ruchu, na stacjach benzynowych lub parkingach autostradowych. W trakcie nocnych postojów kierowca przebywał w kabinie pojazdu. Wyznaczając trasę przewozu kierowca wybierał drogi autostradowe. W świetle powyższego brak jest podstaw do przyjęcia, że kierowca swoim zachowaniem wykazał się jakimkolwiek brakiem właściwej staranności i niedbalstwem, które można by uznać za rażące. Zwrócenia uwagi przy tym wymaga fakt, iż w toku sporu pracownik spółki (...), będącej kontrahentem powoda zeznał, że współpracował z powodem już kilka lat i do tej pory nigdy nie doszło do kradzieży przewożonego towaru. Reasumując, w ocenie Sądu pozwany nie wykazał, aby w okolicznościach rozpoznawanej sprawy zaistniała przesłanka wyłączająca odpowiedzialność pozwanego za zaistniała szkodę w postaci utraty części przewożonego przez powoda towaru. Odnieść się w dalszej kolejności należy do sformułowanego w odpowiedzi na pozew zarzutu braku legitymacji procesowej czynnej po stronie powodowej, z uwagi na brak zapłaty przez powoda wobec swojego kontrahenta odszkodowania za zaistniałą szkodę. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego kontrahent powoda firma (...) dokonał wpłaty sumy 182.000 euro firmie (...) Taiwan (...), od której otrzymała zlecenie na transport rzeczonego towaru, tytułem odszkodowania za utratę części ładunku, w postaci 460 sztuk laptopów marki A.. W konsekwencji (...) wezwała powoda jako podmiot odpowiedzialny za zaistniałą szkodę do zwrotu przedmiotowej sumy, której powód do dnia wytoczenia powództwa nie uiścił z uwagi na brak środków nakrycie wskazanej należności. W niniejszej sprawie podstawą dochodzenia przez powoda sformułowanego w pozwie roszczenia jest łącząca strony sporu umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej oraz regulujące ją przepisy Kodeksu cywilnego, w tym powołany już we wcześniejszej części uzasadnienia art. 822 k.c. na mocy, którego przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający. Zgodnie natomiast z ugruntowaną linią orzeczniczą przesłanką powstania obowiązku świadczenia przez ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (art. 822 § 1 k.c.) jest stan odpowiedzialności cywilnej ubezpieczającego (ubezpieczonego) za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, a nie fakt uprzedniego jej naprawienia przez ubezpieczającego (ubezpieczonego). Obowiązek świadczenia ubezpieczyciela z umowy ubezpieczenia OC powstaje z chwilą powstania stanu odpowiedzialności cywilnej jego kontrahenta, bez względu na to, czy dokonał on już naprawy wyrządzonej osobie trzeciej szkody, a nawet czy w ogóle zamierza ją naprawić. Świadczenie należne od ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia OC ma wyrównać uszczerbek majątkowy powstały już w wyniku wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę osobie trzeciej, a który istnieje już od chwili wyrządzenia jej szkody. Dla określenia chwili powstania obowiązku ubezpieczyciela spełnienia świadczenia z umowy ubezpieczenia OC nie ma zatem znaczenia okoliczność, czy uprawniony z tej umowy faktycznie naprawił już szkodę, a nawet czy zamierza to uczynić (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 2004 roku, sygn. akt V CK 187/03, Lex nr 109643 oraz w wyroku z dnia 27 czerwca 1988 roku I CR 151/88, PUG 1989 nr 10-12, s. 310). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy zważyć należy, że dla rozstrzygnięcia o zasadności przedmiotowego powództwa wywodzonego z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika drogowego w ruchu międzynarodowym, nie ma znaczenia okoliczność dotychczasowego braku naprawienia przez powoda powstałej na skutek utraty części przewożonego towaru szkody po stronie kontrahenta powoda firmy (...), a co za tym idzie, brak podnoszonego przez pozwanego naruszenia § 12 ust. 2 O.W.U.. Bezzasadnym okazał się również podnoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia dochodzonego przez powoda roszczenia. Podstawą dochodzenia roszczeń przez powoda jest zawarta z pozwanym umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.
aś z art. 819 § 1 k.c. roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech. Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia. Pozwany odmówił wypłaty powodowi żądanej sumy pismem z dnia 22 kwietnia 2013 roku. Pozew został wniesiony w dniu 24 stycznia 2014 roku, a zatem przed upływem terminu przedawnienia. Odnosząc się natomiast do wysokości żądanego w pozwie roszczenia, podnieść należy, iż jak wynika z poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych w sprawie utracona część towaru przewożonego przez powoda w dniach 24-26 lipca 2012 roku została oszacowana na kwotę 182.966,20 euro. Jednocześnie
zapisem § 13 ust. 7 OWU w przypadku przewozu w ruchu międzynarodowym wysokość odszkodowania za szkodę rzeczową nie mogło przekroczyć równowartości 8,33 SDR za kilogram brakującej wagi brutto. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że waga utraconego towaru wynosiła 17.370,18 SDR. Biorąc zatem pod uwagę zapis § 13 ust. 14 OWU, w oparciu, o który odszkodowanie winno być zapłacone w złotych polskich, powód w sposób prawidłowy dokonał przeliczenia kwoty 17.370,18 SDR na walutę polską
kursem NBP z dnia 24 lipca 2012 roku, czyli z dnia przyjęcia przez powoda towaru do przewozu (art. 23 ust. 1 Konwencji CMR). Mając na uwadze powyższe Sąd zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 89.420,08 zł tytułem odszkodowania za szkodę powstałą na skutek utraty części przewożonego przez powoda towaru. Jednocześnie Sąd oddalił żądanie w pozostałym zakresie, co do kwoty 1040,34 zł uznając, iż w tym zakresie roszczenie nie znajduje uzasadnienia. Zgodnie bowiem z treścią § 13 ust. 9 OWU od wysokości należnego odszkodowania pozwany był uprawniony do potrącenia kwoty franszyzy redukcyjnej, której wysokość określono w treści polisy ubezpieczeniowej na kwotę 300 USD. Sąd dokonał przeliczenia przedmiotowej sumy na walutę polską według kursu średniego waluty z dnia 24 lipca 2014 roku, tj. z daty przyjęcia przez powoda towaru do przewozu (art. 23 ust. 1 Konwencji CMR). O odsetkach Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 481 § 1 k.c. przyjmując, że pozwany pozostawał i pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu swojego świadczenia i zasądzając je
żądaniem pozwu od dnia 23 kwietnia 2013 roku, tj. od dnia następnego po dniu, w którym pozwany wydał decyzje odmowną co do zapłaty powodowi należnego odszkodowania. Uznać bowiem należało, że z tą datą nastąpiło wyjaśnienie wszelkich okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności pozwanego (art. 817 k.c.). Podnieść przy tym należy, iż powód żądał zasądzenia odsetek ustawowych i żądania tego nie zmienił, mimo zmiany przepisów dotyczących odsetek wprowadzonej ustawą z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1830). Mając na uwadze przepisy wprowadzone ową ustawą, obowiązujące od 1 stycznia 2016 r., Sąd przyjął, że za okres liczony od dnia wniesienia powództwa do dnia 31 grudnia 2015 r. powodowi należą się odsetki ustawowe o jakich mowa w art. 481 § 2 k.c. w brzmieniu sprzed nowelizacji. Jednocześnie, wobec niedokonania przez powoda modyfikacji żądania dotyczącego należności odsetkowej, od 01 stycznia 2016 r., Sąd zasądził odsetki wg stopy odsetek ustawowych o jakich mowa w art. 359 § 2 k.c. Na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c z uwagi na fakt, iż roszczenie powoda podlegało oddaleniu jedynie w nieznacznej części, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.641,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w całości. Na koszty poniesione przez powoda złożyła się opłata sądowa od pozwu w kwocie 4.524,00 zł, 3.600,00 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego (§6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013r. poz. 461 j.t.), 17,00 złotych tytułem opłaty od pełnomocnictwa procesowego oraz 500,00 zł tytułem zaliczki na poczet wydatków. Z/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełn. stron.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.