← Polska

XXI Pa 236/16

Obsah (4)§ 1§ 2§ 3§ 4

Sygn. akt XXI Pa 236/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXI Wydział Pracy w składzie: Przewodniczący: SSO Bożena Rzewuska Sędziowie: SO Sylwi

§ 1k.p.).

Po upływie okresu stosowania dotychczasowego układu wynikające z tego układu warunki umów o pracę lub innych aktów stanowiących podstawę nawiązania stosunku pracy stosuje się do upływu okresu wypowiedzenia tych warunków. Przepis art. 241 13 § 2 zd. 2 k.p. stosuje się (art.

§ 2k.p.).

Jeżeli w przypadkach, o których mowa w § 1, nowy pracodawca przejmuje również inne osoby objęte układem obowiązującym u dotychczasowego pracodawcy, stosuje postanowienia układu dotyczące tych osób przez okres jednego roku od dnia przejęcia (art.

§ 3k.p.).

Jeżeli pracownicy przed ich przejęciem byli objęci układem ponadzakładowym, obowiązującym u nowego pracodawcy, przepisy § 1-3 stosuje się do układu zakładowego (art.

§ 4k.p.).

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, roczny termin, o którym mowa w art.

k.p. ma charakter ciągły, a więc stosuje się do niego odpowiednio art. 112 k.c., co oznacza, że jeden rok liczy się od dnia przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę do dnia, który odpowiada mu datą (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2005 r., I PK 531/03). Treść układu zbiorowego pracy w brzmieniu aktualnym w dacie transferu, także w zakresie regulacji systemu i rozkładu czasu pracy oraz okresów rozliczeniowych, obowiązuje pracodawcę przejmującego zakład (art.

§ 1k.p.).

Późniejsze zmiany dokonane w tym akcie nie mają zastosowania do pracowników przejętych w trybie art. 23 1 § 1 k.p. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2010 r., I PK 191/09). W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy ustalił, że pozwana spółka powstała w wyniku przekształcenia z dniem 1 stycznia 2003 r. z mocy prawa z Zakładu (...) (...) W. pod nazwą Miejskie Zakłady (...) w jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (...) W. pod nazwą Miejskie Zakłady (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W.. Nie uległo zatem wątpliwości Sądu Rejonowego, że obowiązujący w Miejskich Zakładach (...) od dnia 1 grudnia 1998 r. Ponadzakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla (...) Miejskich Zakładów (...) Zakładów (...) w W. (zwany dalej (...)) wygasł z mocy prawa z dniem 1 stycznia 2004 r., co oznaczało, że w/w Ponadzakładowym Układem Zbiorowym Pracy objęci byli pracownicy, którzy zostali zatrudnieni w w/w Zakładzie (...) do dnia 1 stycznia 2004 r., a w stosunku do pracowników zatrudnionych w w/w Zakładzie (...) po tej dacie stosunek pracy kształtowany był w oparciu o przepisy Kodeksu pracy z pominięciem w/w Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Wobec tego należało uznać, że postanowienia w/w Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy miały zastosowanie do wszystkich w/w powodów, gdyż wszyscy oni byli zatrudnieni w Miejskich Zakładach (...) przed dniem 1 stycznia 2004 r. Ponadto, bezspornym w niniejszej sprawie był fakt, że stosunki pracy wszystkich w/w powodów uległy rozwiązaniu w związku z ich przejściem na emeryturę w rozumieniu art. 36 ust. 1 w/w (...). W. S. przeszedł na emeryturę z dniem 1 kwietnia 2012 r., T. P. z dniem 1 listopada 2012 r., a E. N. z dniem 26 stycznia 2012 r. Bezspornym między stronami pozostawał fakt, że każdemu z w/w powodów przysługiwała odprawa emerytalna w wysokości 600% odpowiednio ich wynagrodzenia miesięcznego, ponadto powodowi E. N. przysługiwała nagroda jubileuszowa w wysokości 400% wynagrodzenia, zgodnie z art. 33 i art. 36 w/w (...). orzeczenia sądówtezy z piśmiennictwapisma urzędowe Spornym natomiast między stronami był fakt czy dodatek efektywnościowy wypłacony każdemu z w/w powodów powinien był być uwzględniony w podstawie obliczania przysługującym im odpraw emerytalnych i w podstawie obliczenia nagrody jubileuszowej odnośnie powoda E. N., co przesądzało o zasadności bądź braku zasadności roszczeń powodów i co wiązało się z oceną tego dodatku jako świadczenia periodycznego bądź nieperiodycznego w rozumieniu § 6 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop, do którego odsyłał art. 33 ust. 7 i 36 ust. 4 w/w (...) przy wyliczaniu odpowiednio wysokości nagrody jubileuszowej i wysokości odprawy emerytalnej. Zgodnie z § 6 w/w rozporządzenia, wynagrodzenie za czas urlopu wypoczynkowego ustala się z uwzględnieniem wynagrodzenia i innych świadczeń ze stosunku pracy, z wyłączeniem: 1) jednorazowych lub nieperiodycznych wypłat za spełnienie określonego zadania bądź za określone osiągnięcie, 2) wynagrodzenia za czas gotowości do pracy oraz za czas niezawinionego przez pracownika przestoju, 3) gratyfikacji (nagród) jubileuszowych, 4) wynagrodzenia za czas urlopu wypoczynkowego, a także za czas innej usprawiedliwionej nieobecności w pracy, 5) ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy, 6) dodatkowego wynagrodzenia radcy prawnego z tytułu zastępstwa sądowego, 7) wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy wskutek choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną, 7a) kwoty wyrównania do wynagrodzenia za pracę do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, 8) nagród z zakładowego funduszu nagród, dodatkowego wynagrodzenia rocznego, należności przysługujących z tytułu udziału w zysku lub w nadwyżce bilansowej, 9) odpraw emerytalnych lub rentowych albo innych odpraw pieniężnych, 10) wynagrodzenia i odszkodowania przysługującego w razie rozwiązania stosunku pracy – stosując zasady określone w § 7-11 tego rozporządzenia. Zgodnie z § 14 w/w rozporządzenia, ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy ustala się stosując zasady obowiązujące przy obliczaniu wynagrodzenia urlopowego, ze zmianami określonymi w § 15-19 cytowanego rozporządzenia. Sąd Rejonowy podkreślił, że warunkiem przyznania pracownikowi pozwanej dodatku efektywnościowego było jedynie przyjście do pracy, podjęcie pracy i wykonywanie swoich obowiązków zgodnie z harmonogramem, a nawet brak obecności pracownika w pracy z przyczyn wskazanych w w/w uchwale nr 3 Zarządu Spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. z dnia 31 października 2007 r. i w w/w dokumencie „zasady…” (k. 37-39, k. 40-41). Ponadto, jeżeli pracownik pozwanej świadczył pracę efektywnie, to dodatek ten otrzymywał obligatoryjnie za każdy dzień efektywnej pracy. Sąd Rejonowy orzekający w niniejszej sprawie podzielił pogląd Sądu Najwyższego, że pracodawca, ustalając spełnienie przez pracownika ocennych warunków przyznania świadczenia, dysponuje pewnym zakresem swobody, lecz jeśli są to warunki konkretne i sprawdzalne, to świadczenie jest premią, a nie nagrodą (por. wyrok Sądu Najwyższego Izby Pracy, (...) i Spraw Publicznych z dnia 21 września 2006 r., II PK 13/06). Sąd Rejonowy doszedł zatem do przekonania, że dodatek efektywnościowy miał charakter premii regulaminowej, a nie nagrody, co potwierdzają zeznania przesłuchanych w toku niniejszego postępowania w/w świadków, z których zeznań wynika, że dodatek ten nie miał charakteru uznaniowego. Sąd Rejonowy wskazał, że „periodyczny”, to „powtarzający się regularnie co pewien czas; okresowy, rytmiczny”, jak wynika z definicji tego pojęcia zawartej w Małym Słowniku Języka Polskiego pod redakcją Stanisława Skorupki, Haliny Auderskiej i Zofii Łempickiej, PWN 1968 r. str. 547. W okolicznościach niniejszej sprawy nie uległo wątpliwości Sądu Rejonowego, że dodatek efektywnościowy wypłacany przez pozwanego każdemu z w/w powodów miał charakter periodyczny. Dodatek efektywnościowy był bowiem wyliczany i wypłacany przez pozwanego każdej grupie zawodowej jej pracowników co miesiąc za każdy dzień efektywnej pracy, obok wynagrodzenia zasadniczego w terminie, w którym następowała wypłata wynagrodzenia zasadniczego. W przypadku w/w powodów w okresie ostatniego roku ich zatrudnienia u pozwanego dodatek efektywnościowy był wypłacany każdemu z w/w powodów z wynagrodzeniem co miesiąc, za wyjątkiem miesięcy: czerwiec 2011 r., lipiec 2011 r. i grudzień 2012 r. odnośnie powoda E. N., któremu pozwany za te miesiące nie wypłacił dodatku efektywnościowego wobec choroby powoda i jego nieobecności w pracy. Tak ukształtowany termin wypłaty dodatku efektywnościowego również świadczył o jego periodycznym charakterze. Poza tym dodatek ten przysługiwał również w pełnym zakresie w czasie urlopu wypoczynkowego pracownika pozwanego czy innych usprawiedliwionych nieobecności w pracy, wskazanych w/w uchwale i w w/w „zasadach” (k. 37-39, 40-41). Sąd Rejonowy zaznaczył, że premia wypłacana co pewien czas nawet za okresy zróżnicowane co do ich długości jest świadczeniem periodycznym, do którego nie ma zastosowania wyłączenie przewidziane w § 6 pkt 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 września 2000 r., I PKN 33/00). Fakt braku wypłaty dodatku efektywnościowego powodowi E. N. w związku z jego nieobecnością w pracy z powodu choroby za miesiące: czerwiec 2011 r., lipiec 2011 r. i grudzień 2012 r. nie pozbawił zatem periodycznego charakteru co do zasady wypłacanego mu dodatku efektywnościowego za pozostałe miesiące, który należy traktować jako premię regulaminową. W ocenie Sądu Rejonowego, dodatek efektywnościowy wypłacany w/w powodom przez pozwanego miał faktycznie charakter premii regulaminowej, gdyż był wypłacany co miesiąc za okresy identyczne co do ich długości (miesięczne), za wyjątkiem w/w miesięcy odnośnie powoda E. N., a warunki naliczania tego dodatku były określone w sposób konkretny i sprawdzalny. Dlatego do tak ukształtowanego dodatku efektywnościowego nie miało zastosowania wyłączenie przewidziane w § 6 pkt 1 w/w rozporządzenia. W ocenie Sądu Rejonowego, nie bez znaczenia pozostawał fakt, że postanowienia uchwał zarządu (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. nr 3 z dnia 31 października 2007 r. i nr 1 z dnia 6 maja 2008 r. stanowiły w zasadzie regulamin premiowania, będący rodzajem regulaminu określonego w art. 77

(2)§ 2 k.p. Wydanie bowiem w/w uchwały nr 3 zostało poprzedzone konsultacją ze związkami zawodowymi, a obie w/w uchwały pochodziły od zarządu pozwanego, a więc od podmiotu wyposażonego w kompetencje do podejmowania decyzji za pozwanego. Przedmiotowe uchwały stanowiły również podstawę roszczeń w indywidualnych sprawach pracowniczych. Regulacje zawarte w w/w uchwałach były typowe dla regulaminu, gdyż określały zasady przyznawania dodatku efektywnościowego. Dlatego w/w uchwały zarządu (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. stanowiły wewnątrzzakładowe źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. Jednakże, w/w uchwały były nieważne w zakresie, w jakim określały warunki wynagrodzenia powodów, ustalając, że dodatek efektywnościowy nie wlicza się do podstawy, od której naliczano wypłacane powodom świadczenia objęte pozwami w niniejszej sprawie. Postanowienia te były bowiem mniej korzystne dla powodów niż przepisy prawa pracy, dlatego zamiast nich należało stosować przepisy § 6 pkt 1 w zw. z § 14 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop. Zgodnie bowiem z art. 18 § 1-3 k.p., postanowienia umów o pracę oraz innych aktów, na których podstawie powstaje stosunek pracy, nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy (§ 1). Postanowienia umów i aktów mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy są nieważne, a zamiast nich stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy (§ 2). Postanowienia umów o pracę i innych aktów, na podstawie których powstaje stosunek pracy, naruszające zasadę równego traktowania w zatrudnieniu są nieważne. Zamiast takich postanowień stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy, a w razie braku takich przepisów – postanowienia te należy zastąpić odpowiednimi postanowieniami niemającymi charakteru dyskryminacyjnego (§ 3). Ocena czy postanowienia umowy są korzystniejsze dla pracownika, dokonywana jest na podstawie obiektywnych kryteriów według stanu z daty zawarcia umowy. Dlatego też, w ocenie Sądu Rejonowego, pozwany powinien był uwzględnić dodatek efektywnościowy w podstawie naliczania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, a co za tym idzie – w podstawie naliczania odprawy emerytalnej przysługującej w/w powodom oraz w podstawie naliczania nagrody jubileuszowej, co oznaczało, że różnica między dochodzonymi przez w/w powodów odprawami emerytalnymi z uwzględnieniem dodatku efektywnościowego i wypłaconymi im odprawami emerytalnymi bez uwzględnienia tego dodatku oraz różnica między dochodzoną przez powoda E. N. nagrodą jubileuszową z uwzględnieniem dodatku efektywnościowego i wypłaconą mu nagrodą jubileuszową bez uwzględnia tego dodatku, wyliczonymi przez pozwanego w zaświadczeniach (k. 129, 152, 156) były należne w/w powodom, czyli powodom: W. S. i T. P. – kwoty po 4200 zł tytułem odprawy emerytalnej, a powodowi E. N. – kwota 6600 zł tytułem odprawy emerytalnej i kwota 4400 zł tytułem nagrody jubileuszowej, tj. łącznie kwota 11 000 zł, o czym Sąd Rejonowy orzekł w pkt: I, II i III sentencji zaskarżonego wyroku. O odsetkach ustawowych Sąd Rejonowy orzekł na podstawie z art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Sąd Rejonowy zaznaczył, że stosunek pracy pomiędzy pozwanym a powodem W. S. ustał w dniu 31 marca 2012 r., między pozwanym a powodem T. P. w dniu 31 października 2012 r., a między pozwanym a powodem E. N. w dniu 25 stycznia 2012 r. Zatem od dnia następnego po dacie ustania stosunków pracy powodów ich roszczenia stały się wymagalne. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł co do zasady na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. Na koszty celowej obrony powodów, którymi należało obciążyć stronę pozwaną, składają się koszty wynagrodzenia pełnomocnika procesowego powodów, będącego radcą prawnym, ustalone zgodnie z § 6 pkt 3 i pkt 5 w zw. z § 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. W oparciu o przepisy tego rozporządzenia, Sąd Rejonowy ustalił wysokość wynagrodzenia pełnomocnika powodów, które wyniosło w stosunku do powoda W. S. – 450 zł (zgodnie z wzorem 75% x 600 zł), w stosunku do powoda T. P. – 450 zł (zgodnie z wzorem 75% x 600 zł), a w stosunku do powoda E. N. – 1800 zł (zgodnie z wzorem 75% x 2 400 zł), o czym Sąd orzekł w pkt: IV, V i VI sentencji zaskarżonego wyroku. Ponadto, zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Sąd Rejonowy obciążył pozwanego obowiązkiem uiszczenia opłaty na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Warszawy-Żoliborza w Warszawie, których powodowie nie mieli obowiązku uiszczać, w łącznej kwocie 970 zł, na którą składały się: kwota 2 x 210 zł (zgodnie z wzorem: 5% x 4200 zł) oraz kwota 550 zł (zgodnie z wzorem 5% x 11 000 zł), jak w pkt VII sentencji zaskarżonego wyroku. Sąd Rejonowy zaskarżonemu wyrokowi w pkt: I, II i III nadał rygor natychmiastowej wykonalności – w stosunku do powoda W. S. do wysokości 2942,31 zł, w stosunku do powoda T. P. do wysokości 3256,96 zł, a w stosunku powoda E. N. do kwoty 3424,93 zł, o czym Sąd orzekł w pkt VIII sentencji zaskarżonego wyroku, na podstawie 477 2 § 1 k.p.c. Sąd Rejonowy oddalił wnioski dowodowe pełnomocnika pozwanego złożone dopiero na terminie rozprawy w dniu 25 września 2015 r. (k. 172), gdyż uwzględniając specyfikę niniejszej sprawy, materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie do zamknięcia rozprawy, w szczególności dotyczący dokumentów złożonych przez strony, był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Okoliczności objęte tymi wnioskami były zbyteczne w świetle poczynionych ustaleń faktycznych, a prowadzenie zawnioskowanych dowodów prowadziłoby tylko do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Ponadto, wnioski te były spóźnione. Jak wynikało z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, okoliczności objęte tymi wnioskami znane były wcześniej pełnomocnikowi pozwanego. Pozwany, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, miał zakreślony termin do zgłaszania dowodów pod rygorem pominięcia, a na w/w terminie, kiedy złożył oddalone wnioski dowodowe, nie zaistniały żadne okoliczności, które uzasadniałyby opóźnienie złożenia oddalonych wniosków (k. 82, 84). Pełnomocnik pozwanego nie uprawdopodobnił, że nie złożył tych wniosków wcześniej bez swojej winy lub że uwzględnienie tych wniosków nie spowodowałoby zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że wystąpiły inne wyjątkowe okoliczności w rozumieniu art. 217 § 2 k.p.c. Dnia 24 lutego 2016 r. (data oddania pisma procesowego w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe) pozwany zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu: 1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i niezgodną z zasadami logiki ocenę dowodów:
  1. a)zeznań świadków: B. T. i B. R. poprzez pominięcie tych zeznań w zakresie, w jakim świadkowie wskazywali na okoliczności faktyczne związane z ustalaniem i przyznawaniem dodatku efektywnościowego z tego względu, że oceny wyrażane przez świadków nie znalazły potwierdzenia w obowiązujących przepisach, w szczególności w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop, podczas gdy zeznania świadków, uznane przez Sąd Rejonowy za wiarygodne w zakresie ustalenia faktów, nie miały charakteru ocennego, świadkowie nie dokonywali oceny charakteru dodatku, w tym prawnego, a jedynie wskazywali na okoliczności faktyczne związane z ustalaniem i przyznawaniem dodatku, w szczególności odwoływali się do postanowień rozporządzenia, a z zeznań tych wynikało, że dodatek efektywnościowy miał charakter nieperiodyczny i był przyznawany tylko za czas efektywnej pracy oraz za okresy zrównane z czasem efektywnej pracy;
  2. b)uchwał zarządu pozwanego: nr 3 z dnia 31 października 2007 r. oraz nr 1 z dnia 6 maja 2008 r. poprzez uznanie, że uchwały te zawierały zapisy mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy, podczas gdy na mocy tych uchwał pracownikom pozwanego przyznane zostało dodatkowe świadczenie, nieprzewidziane w przepisach prawa pracy, tym samym postanowienia tych uchwał były bardziej korzystne od przepisów prawa pracy; 2. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. poprzez niewszechstronne rozważenie materiału dowodowego i pominięcie dowodu w postaci postanowienia Kolegium Arbitrażu Społecznego przy Sądzie Okręgowym w Warszawie z dnia 10 listopada 2011 r. (sygn. akt XXI Po 1/10), co wiązało się również z nie odniesieniem się do tego wniosku dowodowego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, podczas gdy z dowodu tego jednoznacznie wynikało, że wprowadzenie dodatku efektywnościowego przez pozwanego na zasadach wskazanych w uchwałach zarządu pozwanego nastąpiło zgodnie z przepisami prawa, a zapis dotyczący wyłączenia dodatku efektywnościowego z podstawy wyliczenia odpraw emerytalno-rentowych był zgodny z przepisem § 6 rozporządzenia, co stanowiło okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy, a ponadto stanowiło rozstrzygnięcie sporu zbiorowego w zakresie prawidłowości wprowadzenia i naliczania dodatku efektywnościowego w pozwanej spółce, w tym w zakresie uwzględniania dodatku przez pozwanego w podstawie wymiaru innych świadczeń, a strony sporu zbiorowego zgodnie przyjęły wiążący charakter wskazanego postanowienia, co skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy i uwzględnieniem powództwa; 3. naruszenie § 6 rozporządzenia poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu przez Sąd Rejonowy, że do podstawy wynagrodzenia, od którego naliczało się ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy, wliczał się również dodatek efektywnościowy, mimo że nie stanowił on składnika wynagrodzenia w myśl wskazanych przepisów, a dodatek miał charakter nieperiodyczny; 4. naruszenie § 6 pkt 1 rozporządzenia poprzez błędne zastosowanie tego przepisu i uznanie, że wyłączenie zawarte w tym przepisie nie dotyczyło dodatku efektywnościowego, podczas gdy zgodnie z tym przepisem, wynagrodzenie za czas urlopu wypoczynkowego ustala się z uwzględnieniem wynagrodzenia i innych świadczeń ze stosunku pracy, z wyłączeniem, m.in., jednorazowych i nieperiodycznych wypłat za spełnienie określonego zadania bądź określone osiągnięcie, do których dodatek efektywnościowy należy; 5. naruszenie art. 18 § 1 i 2 k.p. poprzez błędną wykładnię tego przepisu i uznanie, że przepis ten znajdował zastosowanie do uchwał takich, jak uchwały zarządu pozwanego nr 3 z dnia 31 października 2007 r. oraz nr 1 z dnia 6 maja 2008 r. i stanowił podstawę wyłączenia stosowania zapisów tych uchwał jako mniej korzystnych niż przepisy prawa pracy, podczas gdy uchwały te nie były aktami, na podstawie których powstawał stosunek pracy, a ponadto wprowadzały dodatkowe świadczenie dla pracowników, nieprzewidziane w przepisach prawa pracy, a tym samym nie mogły być mniej korzystne dla pracowników; 6. naruszenie art. 16 ust. 6 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych poprzez niezastosowanie i nieuwzględnienie, że postanowienia Kolegium Arbitrażu Społecznego przy Sądzie Okręgowym w Warszawie z dnia 10 listopada 2011 r., wydane w sprawie o sygn. akt XXI Po 1/10, wiążą powodów i pozwanego. Jednocześnie, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt: I, II i III, tj. w stosunku do każdego z powodów i wniósł o oddalenie w całości zarówno powództwa W. S., powództwa T. P., jak i powództwa E. N., a także o zasądzenie od każdego z powodów na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelacje powodowie wnieśli o oddalenie apelacji pozwanego w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów postępowania w II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacje pozwanego są bezzasadne i jako takie nie zasługują na uwzględnienie. Na wstępie, wskazać należy, że Sąd Okręgowy podziela w całości ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji i przyjmuje je za własne. Sąd I instancji w prawidłowy sposób ustalił bowiem stan faktyczny w przedmiotowej sprawie oraz dokonał jego słusznej oceny prawnej. W ocenie Sądu Okręgowego, bezzasadny jest podniesiony przez pozwanego pracodawcę zarzut naruszenia przez Sąd I instancji § 6 pkt 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop. Należy wskazać, że dodatek efektywnościowy był wypłacany za wykonanie określonego „zadania”, tj. efektywną pracę w rozumieniu wskazanym w uchwale nr 3. Nie sposób uznać go za dodatek jednorazowy czy też niecykliczny, gdyż był on płatny w powtarzających się comiesięcznych odstępach przez czas trwania stosunku pracy (§2, § 3 – 5 w zw. z § 6 uchwały). Sąd Okręgowy podziela zatem stanowisko Sądu I instancji, że dodatek miał charakter premii regulaminowej, był periodyczny i niejednorazowy. Było to bowiem świadczenie, do którego pracownik miał prawo po zrealizowaniu konkretnych wskaźników (warunków) premiowych, a stopień ich zrealizowania, tj. ilość dni w miesiącu uznanych za efektywną pracę, przekładał się na określony poziom premiowania (określoną kwotę premii). Mogło się więc zdarzyć, że powodowie w przypadku braku w danym miesiącu jakiegokolwiek dnia efektywnej pracy nie uzyskiwali do niej prawa, co skutkowało tym, że mogła być ona wypłacana nieregularnie. Brak jest jednak podstaw do uznania, że premia ta z tego powodu była świadczeniem nieperiodycznym. Z założenia premia ta miała być bowiem wypłacana co pewien czas (a więc periodycznie). Periodyczność wypłat nie może być utożsamiana z ich regularnością, gdyż polega ona na tym, że wypłaty dokonywane są co pewien czas za wykonywanie pewnego typu zadań (efektywnej pracy w rozumieniu uchwały), przy czym nie muszą one mieć charakteru regularnego, a ponadto nawet okresy (ich długość), za które się je wypłaca, mogą być zróżnicowane (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2000 r., I PKN 33/00). Zasadnie zatem Sąd I instancji uznał, że premia (dodatek efektywnościowy), która w niniejszej sprawie mogła być wypłacana co pewien czas, za okresy niezróżnicowane co do ich długości, jest świadczeniem periodycznym – a przez to w rozumieniu § 6 powoływanego rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej składnikiem podlegającym wliczeniu w zakresie naliczania ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy. Zgodnie bowiem z § 6 tego rozporządzenia, wynagrodzenie za czas urlopu wypoczynkowego ustala się z uwzględnieniem wynagrodzenia i innych świadczeń ze stosunku pracy, z wyłączeniem: 1) jednorazowych lub nieperiodycznych wypłat za spełnienie określonego zadania bądź za określone osiągnięcie (…). Zgodnie z § 14 w/w rozporządzenia, ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy ustala się stosując zasady obowiązujące przy obliczaniu wynagrodzenia urlopowego, ze zmianami określonymi w § 15-19 tego rozporządzenia. Z literalnego brzmienia powołanego wyżej przepisu wynika, że wszystkie składniki wynagrodzenia niejednorazowe lub periodyczne choćby były przyznawane za spełnienie określonego zadania podlegają wliczeniu do podstawy odprawy emerytalnej. Zatem wliczeniu do jej podstawy podlegają składniki o charakterze periodycznym i niezadaniowym, jak również periodycznym i zadaniowym. Wystarczy, że składnik wynagrodzenia posiada charakter niejednorazowy lub periodyczny, żeby podlegał wliczeniu do podstawy odprawy emerytalnej. Przy ustalaniu wynagrodzenia urlopowego uwzględnia się premie regulaminowe, które mają charakter periodyczny i roszczeniowy. Wobec tego, że dodatek efektywnościowy był periodyczny i niejednorazowy to powinien był zostać uwzględniony przy obliczeniach wynagrodzenia jak ekwiwalent za urlop, a w konsekwencji uwzględniony przy wyliczeniu odprawy. Uwzględnienie jednego ze składników wynagrodzenia do wysokości odprawy jest bardziej korzystne niż jego nieuwzględnienie. Słusznie zatem wskazał Sąd I instancji, że przy obliczeniu wysokości odprawy emerytalnej jak ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy nie ma zastosowania wyłączenie przewidziane w § 6 pkt 1 rozporządzenia z 8 stycznia 1997 r. Uchwała nr 3, co prawidłowo ustalił Sąd I instancji, należy natomiast do tzw. specyficznych źródeł prawa, tj. wewnątrzzakładowego źródła prawa pracy. W tym też aspekcie niezrozumiałym okazał się poniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego tj. art. 18 § 1 i 2 k.p. Sąd Okręgowy nie stwierdził, aby Sąd I instancji zastosował błędną wykładnię art. 18 § 1 i 2 k.p. Jeżeli bowiem uchwała nr 3 ma charakter regulaminu premiowania, to jest prawem pracy w rozumieniu art. 9 k.p. Skoro postanowienie zawarte w tej uchwale wyłączające możliwość uwzględniania jej przy naliczaniu odprawy jest mniej korzystne niż rozporządzenie z dnia 8 stycznia 1997 r. w zw. z art. 36 ust. 4 (...), to na podstawie art.9 § 2 k.p., według pierwszeństwa regulacji korzystniejszej, powinien mieć zastosowanie § 6 rozporządzenia z 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop. Prawdą jest, że ustawodawca nie wprowadził wobec specyficznych źródeł prawa (z wyjątkiem układów zbiorowych pracy) mechanizmu unieważnienia i zastąpienia, analogicznego do tego, który został użyty na gruncie art. 18 k.p. Oznacza to, że brak jest podstaw, by unieważnić ex lege postanowienia specyficznych źródeł prawa pracy mniej dla pracownika korzystnych niż przepisy powszechnie obowiązujące. Niemniej jednak w zawisłej sprawie Sąd I instancji omawianej instytucji nie zastosował, tym samym zarzut skarżącego nie mógł odnieść zamierzonego skutku z uwagi na swoją bezprzedmiotowość. Nieuzasadniony jest także zarzut skarżącego dotyczący samoistnego naruszenia przez Sąd I instancji art. 16 ust. 6 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych poprzez nieuwzględnienie wyroku Kolegium Arbitrażu Społecznego z dnia 10 listopada 2011 r., wydanego w sprawie o sygn. akt XXI Po 1/10, jak i zarzut naruszenia tego przepisu poprzez nieuwzględnienie wyroku Kolegium Arbitrażu Społecznego z dnia 10 listopada 2011 r., skutkującego – w ocenie pozwanego – naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. Wskazać należy, że zarzut ten okazał się bezpodstawny. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że sposób sformułowania zarzutu wskazuje chęć wykazania naruszenia zasad swobodnej oceny dowodu. Skarżący nie wykazał w żadnym zakresie, w jaki sposób z przedstawionym zarzutem ma związek naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. Zważyć bowiem należy, że zarzut ten mógłby okazać się uzasadniony tylko w przypadku gdyby Sąd, sporządzając uzasadnienie, nie dochował wymogów zawarcia obligatoryjnych części składowych uzasadnienia i skutkowałoby to brakiem możliwości odtworzenia sposobu rozumowania Sądu I instancji, a przez to braku możliwości dokonania kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia. W kontekście sformułowanego zarzutu domniemywać należałoby, że chodzi o ustosunkowanie się do dowodu w postaci postanowienia Kolegium Arbitrażu Społecznego. Niemniej jednak Sąd I instancji do powołanego dowodu ustosunkował się wprost, nie nadając mu mocy dowodowej. Niewątpliwe usytuowanie kolegium arbitrażu społecznego przy sądzie państwowym nie nadaje kolegium cech organu sądowego. Postępowanie toczone przed kolegium nie ma charakteru postępowania sądowego. Takiego charakteru nie przyznaje temu postępowaniu również udział sędziego w charakterze przewodniczącego kolegium ( por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 1986 r., III PZP 9/86; uchwała pełnego składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 1986 r., III PZP 72/86). Wprawdzie orzeczenie arbitrażowe, o którym mowa w art. 16 ustawy z 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, jest zbliżone do normy prawnej. Dlatego też może ono być podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy z zakresu prawa pracy przez sąd, jeżeli zadeklarowane w nim uprawnienie będzie przedmiotem żądania skierowanego na drogę sądową (Baran Krzysztof Wojciech artykuł PiZS.1994.2.14 – Z problematyki charakteru orzecznictwa kolegiów arbitrażu społecznego). Fakt, że orzeczenie kolegium należy do źródeł prawa pracy (art. 9 § 1 k.p.), oznacza bowiem, że w tej części ma ono charakter roszczeniowy i pracownicy mogą od pracodawcy na tej podstawie dochodzić „zadekretowanych” w nim swoich uprawnień na drodze sądowej przed sądem pracy (Postępowanie arbitrażowe jako metoda rozwiązywania sporu zbiorowego, dr Janusz Żołyński, MoPr 2011, Nr 10). Nie oznacza to jednak, że Sąd jest związany orzeczeniem Kolegium Arbitrażu Społecznego w zakresie, w jakim w orzeczeniu tym uznano, że sporna uchwała zarządu pozwanego nr 3 wyłączająca możliwość wliczenia dodatku efektywnościowego do podstawy naliczenia odpraw emerytalno-rentowych, jest zgodna z przepisami prawa, gdyż Sąd dokonuje samodzielnej oceny prawnej żądania na podstawie zebranego materiału dowodowego. Poza tym istotą zawisłej sprawy była, przede wszystkim, ocena, które ze źródeł prawa pracy jest bardziej korzystne dla pracownika (art. 9 k.p.). Tym samym, nawet w przypadku uznania, że powołane orzeczenie stanowi część porządku prawnego pozwanego pracodawcy, w zakresie, w jakim stwierdza, że zgodnym z prawem jest wyłączenie możliwości wliczenia dodatku efektywnościowego do podstawy naliczenia odpraw emerytalno-rentowych, nie mogłaby ona stanowić podstawy do wyłączenia możliwości stosowania przez Sąd I instancji odpowiednio art. 9 k.p. i § 6 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop. Tym samym, stwierdzenie zawarte w powoływanym postanowieniu, na mocy art. 9 § 2 k.p., nie mogłoby być prawnie wiążące zarówno dla Sądu, jak i stron postępowania. W konsekwencji, nie naruszono także art. 16 ustawy z 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i zarzut pozwanego w tym zakresie ocenić należało jako bezzasadny. Mając na uwadze powyższe rozważania, w kontekście zarzutów apelacji dotyczących naruszenia przepisów postępowania cywilnego, wskazać należy, że zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c., Sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Moc dowodowa oznacza siłę przekonania uzyskaną przez sąd wskutek przeprowadzenia określonych środków dowodowych na potwierdzenie prawdziwości lub nieprawdziwości twierdzeń na temat okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Wiarygodność zaś decyduje o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i obiektywne okoliczności, zasługuje na wiarę. Należy podkreślić, że oceny wiarygodności i mocy dowodów dokonuje Sąd, który będąc obiektywnym ogniwem procesowym, nie związanym z interesem prawnym żadnej ze stron, analizuje całokształt materiału dowodowego i wyłania czystą substancję tego materiału, którą następnie poddaje ocenie. Strona procesowa kieruje się natomiast swoim interesem prawnym i jej ocena materiału dowodowego jest nacechowana subiektywnie. W ocenie Sądu Okręgowego, na gruncie przedmiotowej sprawy zarzuty pozwanego dotyczące naruszenia procedury stanowią jedynie dyskurs z odmienną oceną dowodów dokonaną przez Sąd I instancji. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone przez Sąd I instancji w całości w sposób prawidłowy, a wnioski wyprowadzone z dokonanych ustaleń odpowiadają zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Sąd I instancji wyczerpująco i w jasny sposób wyjaśnił motywy, którymi kierował się przy wydawaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Należy zwrócić uwagę również na treść art. 232 zd. 1 k.p.c., zgodnie z którym strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne oraz art. 6 k.c., w myśl którego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przepis art. 233 § l k.p.c. przyznaje zatem Sądowi swobodę w ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, a zarzut jego naruszenia może być uznany za uzasadniony jedynie w sytuacji, gdy Sąd zaprezentuje rozumowanie sprzeczne z regułami logiki, zasadami wiedzy lub doświadczeniem życiowym. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby Sąd I instancji dokonał oceny materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego wnioskowania, lub też pominął w swojej ocenie istotne dla rozstrzygnięcia dowody. W kontekście zarzutu skarżącego, że Sąd I instancji przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów i dokonał niezgodnej z zasadami logiki oceny dowodów z zeznań świadków: B. T. i B. R. poprzez pominięcie tych zeznań w zakresie, w jakim świadkowie wskazywali na okoliczności faktyczne związane z ustalaniem i przyznawaniem dodatku efektywnościowego z tego względu, że oceny wyrażane przez świadków nie znalazły potwierdzenia w obowiązujących przepisach, w szczególności w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop, podkreślić należy, że ustalenie znaczenia przepisów prawnych nasuwających wątpliwości w sferze jego stosowania leżało, w toku niniejszego postępowania, w wyłącznej kompetencji Sądu. Sąd I instancji w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazał, że oparł rozstrzygnięciem, m.in. na zeznaniach świadków: B. R. (k. 169-170) i B. T. (k. 170-172), uznając je za logiczne, spójne, wzajemnie się uzupełniające i odpowiadające dokumentom znajdującym się w aktach sprawy, którym dał wiarę w całości. Należy wskazać, że dowody z zeznań wskazanych świadków są wiarygodne w zakresie ustalenia faktu przyjętej w pozwanej spółce praktyki niezaliczania dodatku do podstawy obliczenia świadczeń pieniężnych należnych pracownikom pozwanego w związku z przejściem pracowników na emeryturę. Zeznania powyższych świadków, w ocenie Sądu Okręgowego, zasługiwały na wiarygodność jedynie w zakresie ustalenia faktów. Wskazywana przez świadków ocena, że wypłacany pracownikom pozwanej spółki dodatek efektywnościowy nie powinien być uwzględniany przy naliczaniu dodatkowego wynagrodzenia rocznego, odpraw emerytalno-rentowych, nagród jubileuszowych oraz dodatku za staż pracy (świadek B. R. na rozprawie w dniu 25 wrzesnia 2015 r. zeznała: „Dodatek efektywnościowy nie był wliczany do podstaw odpraw emerytalnych, dodatku za staż pracy ani do podstawy dodatkowego wynagrodzenia rocznego.”) miała charakter prawny i nie znalazła potwierdzenia w przepisach rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop, którego przepisy należało stosować przy rozstrzygnięciu niniejszej sprawy. Należy podkreślić, że zeznania świadków: B. T. i B. R. mogły być uwzględnione co do treści regulacji uchwał Zarządu (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. oraz okoliczności dotyczącej praktyki ich stosowania w kontekście obowiązujących przepisów, w szczególności rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r., tj. w zakresie faktów dotyczących zasad wypłacania przez pozwanego pracodawcę omawianego świadczenia. W pozostałym zakresie zeznania świadków były w istocie oceną dotyczącą charakteru prawnego dodatku efektywnościowego. Tymczasem, to Sąd ustala znaczenie przepisów prawnych, tzn. dokonuje ich wykładni, właściwie interpretując tekst prawny. Nie można obowiązujących u pozwanego pracodawcy zasad obliczania i wypłaty świadczeń dla pracowników określać w oderwaniu od źródeł tego obowiązku. Wykładnia obowiązków pracodawcy jest dyskrecjonalną rolą Sądu, a nie świadków, którzy w tym zakresie wyrażali swoje opinie. Należy również wskazać, że nietrafne są zarzuty naruszenia przez Sąd art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 227 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na wyciągnięciu ze zgromadzonego materiału dowodowego wniosków, które z niego nie wynikają. W ocenie skarżącego, błąd logicznego rozumowania Sądu I instancji związany był z tym, że Sąd w oparciu o zeznania świadków ustalił, że dodatek efektywnościowy był świadczeniem periodycznym. W ocenie Sądu Okręgowego, zarzut sformowany w taki sposób nie może odnieść skutku. Sąd I instancji nie ustalił, że dodatek był świadczeniem periodycznym, ale dokonał oceny charakteru prawnego tego dodatku, uznając, że był on periodyczny (w kontekście rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 8 stycznia 1997 r.). Z tych samych względów za przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów nie mogło być uznane przyjęcie przez Sąd I instancji, że uchwały Zarządu (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. zawierają zapisy mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy (art. 9 k.p.). Należy wskazać, że z zeznań świadków: B. T. i B. R. oraz pozostałych przeprowadzonych w przedmiotowym postępowaniu dowodów jednoznacznie wynika, że dodatek efektywnościowy miał charakter periodyczny i niejednorazowy, ponieważ był wypłacany powodom co miesiąc od 2007 r. do dnia zakończenia trwania stosunku pracy. Z treści uchwały numer 3 z dnia 31 października 2007 r. i zasad jego wypłaty od dnia 1 kwietnia 2008 r. wynika jednoznacznie, że dodatek był należny za każdy miesiąc efektywnej pracy, gdyż stawki za każdy dzień pracy w poszczególnych miesiącach były zróżnicowane. Jedynie maksymalna kwota dodatku była stała. W 2011 r. wprowadzono zasadę stałej kwoty dodatku dla poszczególnych rodzajów pracowników. Praktyka wypłaty dodatku wraz z wynagrodzeniem wskazuje również, że pozwany pracodawca traktował ją jako część stałego wynagrodzenia, którego wysokość była jedynie uzależniona od ilości efektywnej pracy pracownika w poprzednim miesiącu. Dodatek był wypłacany regularnie (co miesiąc), a więc miał charakter periodyczny i niejednorazowy. Co więcej, dodatek był należny nie tylko za wykonywaną pracę, ale również w przypadku, określonych enumeratywnie w uchwale przyczyn nieobecności pracownika, do których należał, m.in., planowany urlop wypoczynkowy. Pozwany pracodawca nie wykazał, aby dodatek ten miał inny charakter, tj. jednorazowy bądź nieperiodyczny, ewentualnie stanowił premię uznaniową za osiągnięcia w pracy. Tym samym, pozwany nie udźwignął spoczywającego na nim ciężaru dowodowego w tym zakresie i nie wykazał racji swojego stanowiska w przedmiotowym procesie. Bezpodstawny jest również zarzut naruszenia art. 227 k.p.c., polegający na uznaniu za wiarygodne zeznań w/w świadków w całości i równoczesne kwestionowanie tych zeznań jako opinii na temat charakteru prawnego dodatku efektywnościowego niezgodnych z obowiązującym przepisami prawa. Należy zauważyć, że ustalenie znaczenia przepisów prawnych należało do Sądu, a zeznania świadków mogą być uwzględnione jedynie co do ich treści i praktyki ich stosowania, a więc co do faktów dotyczących zasad wypłacania przez pozwanego przedmiotowego dodatku. Natomiast wykładni przepisów, obowiązków jakie spoczywają na stronie na podstawie obowiązujących przepisów i uchwał zarządu spółki dokonuje Sąd, a nie świadkowie, którzy mogą jedynie wyrażać swoją opinię w tym zakresie, która nie wiąże Sądu przy wydawaniu orzeczenia. W rezultacie, w przekonaniu Sądu Okręgowego, wbrew zarzutom skarżącego, Sąd I instancji wszechstronnie rozważył zebrany w sprawie materiał dowodowy, dokonując prawidłowych ustaleń stanu faktycznego i właściwie je oceniając, co czyni zgłoszone zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w omówionym powyżej zakresie całkowicie nieuzasadnionymi. Reasumując, w przeświadczeniu Sądu Okręgowego, Sąd I instancji prawidłowo ustaliwszy stan faktyczny w przedmiotowej sprawie, po poprawnie przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, słusznie uznał, że dodatek efektywnościowy powinien był być przez pozwanego pracodawcę wliczany do postawy obliczania odpraw emerytalnych należnych powodom w związku z ustaniem ich stosunków pracy wobec przejścia na emeryturę. Pracodawca ma prawo przyznać pracownikom dodatkowy składnik wynagrodzenia (w przedmiotowej sprawie: dodatek efektywnościowy). Wskazać należy, że dopóki tego nie zrobi, to przyznane dodatkowo składniki wynagrodzenia nie są roszczeniowe, ale po wprowadzeniu go przez pracodawcę do wewnątrzzakładowego reżimu prawnego, szczególnie po konsultacji ze związkami zawodowymi, zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, pracodawca musi respektować prawo pracowników do przyznanego składnika wynagrodzenia. Uchwała zarządu pozwanej spółki nr 3 miała charakter regulaminu premiowania, a więc bez wątpienia była źródłem prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. Jeżeli postanowienia uchwał zarządu spółki, które wyłączały możliwość uwzględnienia dodatku przy naliczaniu odprawy były mniej korzystne niż zapisy rozporządzenia, jako aktu prawa powszechnie obowiązującego, to na mocy art. 9 § 2 k.p., zastosowanie miała regulacja korzystniejsza dla pracownika, czyli w tym przypadku § 6 w/w rozporządzenia, nie zaś zapisy uchwał zarządu pozwanej spółki. Sąd Okręgowy wskazuje, że wolą stron nie sposób zmienić przepisów prawa powszechnie obowiązującego, do czego w istocie w przedmiotowym sporze zmierzał pozwany. Należy podkreślić także, że postępowanie przed Kolegium Arbitrażu Społecznego nie ma charakteru szczególnego postępowania sądowego. Sąd powszechny nie jest związany orzeczeniem Kolegium Arbitrażu Społecznego i dokonuje samodzielnej oceny prawnej żądania na podstawie zebranego materiału dowodowego. Z tego też względu w przedmiotowej sprawie dla rozstrzygnięcia nie miała znaczenia treść postanowienia Kolegium Arbitrażu Społecznego przy Sądzie Okręgowym w Warszawie z dnia 10 listopada 2011 r., wydanego w sprawie o sygn. akt XXI Po 1/10. W tym stanie rzeczy wskazać należy, że przedstawione w apelacji pozwanego pracodawcy zarzuty zmierzające do podważenia zaskarżonego wyroku stanowią jedynie polemikę z prawidłowym rozstrzygnięciem Sądu I instancji, które w całości odpowiada prawu. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach procesu w instancji odwoławczej orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w odniesieniu do powoda E. N. (50% z 75% z 4800 zł), oraz § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 3 wskazanego rozporządzenia w odniesieniu do powodów: W. S. i T. P. (50% z 75% z 1200 zł). SSO Sylwia Kulma SSO Bożena Rzewuska SSR (del.) Krzysztof Kopciewski Z/ odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.