naruszenie art. 127 ust. 1 w zw. z art. 134 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze poprzez ich błędną wykładnię i niezastosowanie, co w konsekwencji doprowadziło do nieuwzględnienia stanowiska powoda, iż zawartej przez pozwaną z upadłą spółką umowie oraz wypłacie środków pieniężnych dokonanych przez nią w dniu 8 czerwca 2012 roku z tytułu wykonania zawartej umowy, w zakresie ponad poziom odsetek maksymalnych dokonanej w okresie po dniu 28 grudnia 2012 roku, należy przypisać charakter czynności prawnych bezskutecznych z mocy prawa w stosunku do masy upadłości z uwagi na spełnienie przesłanki rażącej nieekwiwalentności świadczeń; 3. naruszenie art. 58 § 1 – 3 kc w zw. z art. 359 §
2 kc poprzez ich niezastosowanie i nieuznanie, że uzgodnienie przez strony czynności prawnej odsetek przewyższających poziom odsetek maksymalnych dotknięte jest sankcją bezwzględnej nieważności czynności prawnej; 4. naruszenie art. 410 § 1 kc w zw. z art. 405 kc poprzez ich niezastosowanie i nieuczynienie tychże przepisów podstawą uwzględnienia powództwa. Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania, względnie o jego zmianę poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje. Alternatywnie skarżący wniósł także o zmianę zaskarżonego wyroku wyłącznie w zakresie orzeczenia o kosztach postępowania poprzez odstąpienie od obciążania nimi powoda, a przy tym odstąpienie od obciążania go kosztami postępowania przed Sądem II instancji, względnie w przypadku oddalenia apelacji w całości powołując się na art. 102 kpc wniósł o odstąpienie od obciążania go kosztami postępowania apelacyjnego. W odpowiedzi na apelację, pozwana wniosła o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest niezasadna. Wyrok Sądu I instancji należy uznać za prawidłowy, choć przemawiają za tym inne okoliczności niż powołane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Podzielić należy natomiast w całości ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy, które nie były zresztą kwestionowane. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd Rejonowy zauważyć należy, iż zgodnie z art. 386 § 4 kpc sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania w razie nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji. W tym wypadku uchylenie wyroku ma jednak charakter fakultatywny, a sąd drugiej instancji może orzec merytorycznie w razie nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji. Ponadto przyjąć należy, że nierozpoznanie istoty sprawy odnosi się do roszczenia będącego podstawą powództwa i zachodzi, gdy sąd pierwszej instancji nie orzekł w ogóle merytorycznie o żądaniach stron, zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominął merytoryczne zarzuty pozwanego. Przyjmuje się, że do nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji dojdzie w szczególności w razie oddalenia powództwa z uwagi na przyjęcie przedawnienia roszczenia, prekluzji lub braku legitymacji procesowej strony, której oceny sąd drugiej instancji nie podziela (zob. w szczególności wyrok SN z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22; wyrok SN z dnia 14 maja 2002 r., V CKN 357/00, LEX nr 55513). Powyższe uwagi wskazują na to, że choć Sąd Rejonowy nie odniósł się w swoim uzasadnieniu do kwestii nieważności czynności prawnej dokonanej przez strony, to nie ma powodów do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania mu sprawy do ponownego rozpoznania. Zdaniem Sądu Okręgowego nie ma podstaw do przyjęcia, że wspomniana umowa inwestycyjna dotknięta została wadą nieważności. Niewątpliwie jej postanowienia przewidujące odsetki obciążające upadłego naruszają przepisy art. 359 §
Znacznie przekraczają one wysokość odsetek maksymalnych, co jednak nie oznacza, że w tym zakresie można mówić o nieważności postanowień umownych. Powołany przepis art. 359 § 2 2 kc przewiduje bowiem w takim wypadku, że jeżeli wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej przekracza wysokość odsetek maksymalnych, należą się odsetki maksymalne. Wobec tego, że przepis art. 58 §1 kc odnosi skutek nieważności do sytuacji, gdy ustawa nie przewiduje innych regulacji, o nieważności w omawianym przypadku mówić nie można. Jest tak z racji dodania wspomnianego przepisu art. 359 § 2 2 kc, którego postanowienia zastępują niedozwolone rozwiązania umowne. Postanowienia umowy przyjmujące wysokość odsetek na poziomie wyższym niż odsetki maksymalne są zatem zastępowane treścią przepisu art. 359 § 2 2 kc. Nie znajduje więc w ogóle zastosowania w tej sytuacji przepis art. 58 § 3 kc (zob. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 17 grudnia 2014 roku o sygn. I ACa 694/14 LEX nr 1668642 i Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 maja 2015 roku o sygn. I ACa 94/15 LEX nr 1747239). Skutkiem takiego ukształtowania stosunków pomiędzy upadłym a pozwaną jest to, że nie można mówić o tym, iż wysokość odsetek obciążających upadłego narusza zasady współżycia społecznego, co prowadziłoby do nieważności części umowy z uwagi na przepis art. 58 § 2 kc. Odsetki, do zapłaty których zobowiązany był upadły, odpowiadały bowiem odsetkom maksymalnym przyjętym w ustawie. Nie można zaś twierdzić, że rozwiązane wynikające z ustawy narusza zasady współżycia społecznego. Zaznaczyć należy, że upadły zawodowo zajmował się świadczeniem usług finansowych i sam zabiegał o lokowanie u niego środków na dużą skalę. Nie sposób uznać więc, że ukształtowanie odsetek na takim poziomie byłoby sprzeczne z powszechnym poczuciem sprawiedliwości i naruszało jakąkolwiek zasadę współżycia społecznego. W związku z tym nie ma podstaw do przyjęcia, że świadczenia przez pozwanego odsetek, choćby w części, dokonane zostało na podstawie nieważnych postanowień umownych. Niewątpliwie jednak świadczenie upadłego w tym zakresie było nienależne i nie znajdowało oparcia w stosunku umownym. Upadły nie był w ogóle zobowiązany do świadczenia w zakresie przekraczającym odsetki maksymalne (art. 410 § 2 kc). Pomimo tego nie ma jednak podstaw do zastosowania przepisów art. 410 § 1 kc w związku z art. 405 kc. Zgodnie bowiem z przepisem art. 411 pkt 1 kc nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Jak zauważono powyżej upadły w sposób zawodowy zajmował się świadczeniem usług o charakterze finansowym, już więc z tego tylko powodu należało uznać, że miał świadomość zakresu swojego zobowiązania wynikającego z zawartej umowy i cytowanych przepisów prawa cywilnego. Tym samym stwierdzić należy, że spełniając świadczenie na rzecz pozwanej w części przekraczającej wysokość odsetek maksymalnych wiedział, że nie był do niego zobowiązany. Nie było wobec tego podstaw do zasądzenia dochodzonej kwoty w oparciu o przepisy o zwrocie nienależnego świadczenia. Niesłusznie powód powołuje się też na przepisy prawa upadłościowego, które jego zdaniem uzasadniać miałyby przyjęcie, że dokonana czynność jest bezskuteczna wobec masy upadłości. Świadczenie upadłego nie było nieodpłatne, skoro zostało spełnione w zamian za możliwość korzystania z kapitału pozwanej. W przypadku czynności odpłatnej uznanie jej za bezskuteczną wymagałoby stwierdzenia, że wartość świadczenia upadłego przewyższa w rażącym stopniu wartość świadczenia otrzymanego przez upadłego lub zastrzeżonego dla upadłego lub dla osoby trzeciej. Ocenę zaistnienia przesłanek z art. 127 prawa upadłościowego i naprawczego odnosić należy jednak, nie tak jak uczynił do Sąd Rejonowy, wyłącznie do porównania świadczeń spełnionych przez obie strony. Dokonać należy jej w uwzględnieniu całości wzajemnych zobowiązań stron wynikających z dokonanej czynności prawnej. W swoich rozważaniach Sąd I instancji całkowicie pominął bowiem istnienie wierzytelności pozwanej wobec masy upadłości z tytułu wpłaconego kapitału i odsetek. Stosunek prawny jaki został ukształtowany pomiędzy upadłym i pozwanym uprawniał ją do otrzymania odsetek maksymalnych od kwoty wpłaconego kapitału w kwocie 10 000 zł, który podlegał zwrotowi. Nie można uznać, że wysokość wynagrodzenia w wysokości odsetek maksymalnych przewyższa w rażącym stopniu wartość otrzymanego przez upadłego świadczenia polegającego na możliwości korzystania z powierzonego mu przez pozwaną kapitału. Przeciwne stanowisko podważałoby legalność obowiązujących regulacji ustawowych w zakresie wysokości odsetek maksymalnych. Wyklucza to zatem uwzględnienie powództwa w oparciu o przepis art. 127 i art. 134 prawa upadłościowego. W związku z tym na podstawie art. 385 kpc apelację oddalono. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 kpc zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Zdaniem Sądu Okręgowego nie ma podstaw do zastosowania przepisu art. 102 kpc i tym samym przerzucenia na pozwaną części kosztów związanych z obroną jej interesów. Nie uzasadnia tego sam fakt zadłużenia masy upadłości i rola syndyka w postępowaniu upadłościowym. Zaznaczyć należy, że pozwana także została dotknięta skutkami niewypłacalności upadłego i uczestniczy w jego postępowaniu upadłościowym. Nie ma więc powodów, aby powołując się na interes wierzycieli masy upadłości pozbawić pozwaną prawa uzyskania zwrotu poniesionych kosztów procesu. (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.