← Polska

III AUa 1714/15

Sygn. akt III AUa 1714/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 czerwca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący SSA Marek

§ 2k.p.c., Sąd ten zmienił zaskarżoną decyzję orzekając, jak w sentencji.

Apelację od tego wyroku wniósł organ rentowy. Apelujący domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia odwołania, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Apelujący zarzucił temu wyrokowi: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego: - art. 224 § 1 k.p.c., poprzez zamknięcie rozprawy, pomimo niewyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności związanych z podleganiem przez ubezpieczonego ubezpieczeniom społecznym; - art.

§ 2k.p.c., poprzez wydanie wyroku nie stanowiącego orzeczenia co do istoty sprawy.

2. naruszenie prawa materialnego, a to art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez uznanie, że stwierdzenie podlegania przez ubezpieczonego obowiązkowym ubezpieczeniom w Polsce, jest przedwczesne. Apelujący podniósł, że stosownie do art.

§ 2

k.p.c., w razie uwzględnienia odwołania, sąd zmienia zaskarżoną decyzję i orzeka co do istoty sprawy. Skoro przy tym ubezpieczony domagał się zmiany decyzji w ten sposób, że w okresie w niej wymienionym nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu, jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, Sąd winien był ocenić czy żądanie to jest zasadne. Tymczasem, dokonując analizy ustawodawstwa krajowego i unijnego, Sąd Okręgowy uchylił się od oceny zasadności tego żądania i tym samym, orzeczenia co do istoty sprawy. Uznając wydanie zaskarżonej decyzji za przedwczesne, organ orzekający wydał orzeczenie nie mieszczące się w katalogu możliwych rozstrzygnięć przewidzianych w art.

k.p.c. Niezależnie od powyższego, apelujący stwierdził, że wydana decyzja znajduje uzasadnienie w okolicznościach sprawy. Ubezpieczony niewątpliwie prowadził w spornym okresie w Polsce działalność gospodarczą. Pomimo złożonego 12 kwietnia 2010r. oświadczenia o podjęciu pracy najemnej w Wielkiej Brytanii, nie przedłożył jakiejkolwiek dokumentacji potwierdzającej wykonywanie pracy w tym kraju i nie udzielił odpowiedzi na pytania związane z tym zatrudnieniem. Brytyjska instytucja ubezpieczeniowa wskazywała tymczasem na brak możliwości zastosowania do niego ustawodawstwa brytyjskiego. Konsekwencją tego było wydanie zaskarżonej decyzji. Wobec nie przedłożenia dowodów podważających poczynione ustalenia, a tym samym, prawidłowość zawartego w decyzji rozstrzygnięcia, jej zmianę należy uznać za bezzasadną. W odpowiedzi na apelację ubezpieczony wniósł o jej oddalenie. Podniósł, iż ustalenie wobec niego w spornym okresie ustawodawstwa brytyjskiego winno być poza sporem, jako, że świadczył wówczas pracę tylko na terenie Wielkiej Brytanii. Potwierdził tę okoliczność przedkładając szereg dokumentów, stanowiących dowód opłacania z tego tytułu składek ubezpieczeniowych. Wskazał, iż skoro nie świadczył pracy najemnej na terenie dwóch lub więcej krajów unijnych, nie podlega pod reżim prawny zastosowany wobec niego przez organ rentowy. Przeciwne stanowisko organu rentowego narusza, w jego ocenie, art. 13 ust. 1 i 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 83/2004 i art. 16 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 987/

  1. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja, zmierzająca do zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia odwołania, zasługuje na uwzględnienie. Sąd odwoławczy uznaje za własne ustalenia poczynione przez Sąd I instancji, jednak nie podziela dokonanej na ich podstawie oceny prawnej zasadności odwołania ubezpieczonego. Jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy, z uwagi na transgraniczny charakter ubezpieczenia społecznego ubezpieczonego, zastosowanie miały tu przepisy wspólnotowej koordynacji, a to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 883/2004 z 29 kwietnia 2004r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz. U. UE.L. 2004, Nr 166, poz. 1) zwane dalej rozporządzeniem podstawowym oraz rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady nr 987/2009 z 16 września 2009r., dotyczące wykonywania rozporządzenia nr 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego (Dz. U. UE.L 2009, Nr 284, poz. 1), zwane dalej rozporządzeniem wykonawczym. Wbrew błędnym założeniom ubezpieczonego, regulacje te mają zastosowanie w przypadku świadczenia pracy na terenie różnych państw członkowskich Unii Europejskiej, niezależnie od tego, czy praca w każdym z nich jest realizowana w ramach stosunku pracy, czy też działalności gospodarczej, prowadzonej na własny rachunek, jak to miało miejsce w przypadku ubezpieczonego. Tytuł podlegania ubezpieczeniu w każdym z tych państw nie ma bowiem znaczenia dla ustalenia samej konieczności zastosowania powołanych regulacji. Nie odnoszą się one bowiem wyłącznie do świadczenia pracy najemnej na terenie dwóch lub więcej krajów unijnych, jak chciałby tego ubezpieczony. Potwierdza to jednoznacznie przepis art. 13 ust. 3 rozporządzenia podstawowego, stanowiący, iż osoba, która normalnie wykonuje pracę najemną i pracę na własny rachunek w różnych państwach członkowskich, podlega ustawodawstwu państwa członkowskiego, w którym wykonuje pracę najemną. Nie sposób zgodzić się z wywodami organu orzekającego, że w każdym wypadku należy rygorystycznie stosować tryb postępowania przewidziany przepisami art. 16 ust. 1, 2 i 3 rozporządzenia wykonawczego, które przewidują konieczność tymczasowego ustalania przez instytucję państwa członkowskiego miejsca zamieszkania ustawodawstwa, mającego zastosowanie do zainteresowanego z uwzględnieniem powołanego wyżej art. 13 ust. 3 rozporządzenia podstawowego. Cytowane wyżej regulacje nie przewidują bowiem wprost sytuacji, w których instytucje ubezpieczeniowe uznają, iż zawarcie umowy o pracę było pozorne, jak to miało miejsce w przypadku ubezpieczonego. W tym miejscu należy powołać się na aktualne orzecznictwo sądowe, odnoszące się do tej problematyki, w tym między innymi na pogląd wyrażony w wydanym w analogicznym stanie faktycznym i prawnym wyroku Sądu Najwyższego z 21 stycznia 2016r. (III UK 61/15, Lex nr 1977828), który tutejszy Sąd w pełni podziela, przychylając się w pełni do szczegółowej argumentacji zawartej w motywach rozstrzygnięcia. Jak z nich wynika, wymóg wyczerpania przez instytucje ubezpieczeniowe dwóch państw członkowskich, w jakich ubezpieczony wykonuje pracę rodzącą obowiązek ubezpieczenia procedury przewidzianej powołanymi regulacjami, istnieje jedynie wówczas, gdy instytucje te mają wątpliwości, co do tego, które ustawodawstwo jest właściwe. Tylko wtedy konieczne jest wydanie w tym przedmiocie decyzji tymczasowej. W przeciwnym razie, jest to bowiem bezprzedmiotowe. Jak wskazał Sąd Najwyższy w motywach cytowanego rozstrzygnięcia, wobec braku takich wątpliwości, organ rentowy nie ma obowiązku wydania decyzji korzystnej dla wnioskodawcy, potwierdzającej podleganie ubezpieczeniu w innym państwie członkowskim. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku ubezpieczonego. Brytyjska instytucja ubezpieczeniowa wyraziła swe jednoznaczne stanowisko w tym względzie już w skierowanym do organu rentowego piśmie z dnia 29 sierpnia 2014r., w którym wskazała, iż nie może wskazać na podleganie przez ubezpieczonego ubezpieczeniom na terenie Wielkiej Brytanii, ponieważ nie nadeszła żadna informacja, pozwalająca na potwierdzenie tam jego pracy. Stąd, brytyjska instytucja ubezpieczeniowa podała jednoznacznie, iż ubezpieczony podlega polskiemu ustawodawstwu w całym spornym okresie (k. 108-109). Treść tego pisma uszła uwadze Sądu I instancji. Tymczasem, takie kategoryczne stanowisko w pełni uzasadniało wydanie przez organ rentowy zaskarżonej decyzji. Data zawiadomienia o niej instytucji brytyjskiej w piśmie z dnia 13 maja 2015r. nie ma przy tym żadnego znaczenia i przykładanie do niej jakiejkolwiek wagi przez Sąd Okręgowy, jest niesłuszne. Treść tego pisma potwierdzała bowiem jedynie stanowisko prezentowane przez brytyjską instytucję ubezpieczeniową. Na marginesie zauważyć przy tym należy, iż dokonywana od początku przez brytyjską instytucję ubezpieczeniową ocena prawna, co do niepodlegania przez ubezpieczonego ustawodawstwu brytyjskiemu, jest jednoznaczna i nie ulegała zmianom. Została przy tym dodatkowo potwierdzona w skierowanym do organu rentowego piśmie z dnia 31 grudnia 2015r. (k. 156-157 wraz z tłumaczeniem: 177-180), z którego wynika, iż instytucja ta nie wierzy w to, że w spornym okresie ubezpieczony był pracownikiem najemnym w Wielkiej Brytanii, a podmioty wskazywane, jako jego pracodawcy, to wirtualne firmy bez siedziby. Podkreślono, iż ubezpieczony nie złożył dokumentów potwierdzających jego faktyczne zatrudnienie w Wielkiej Brytanii, podróże do tego kraju i faktyczne zamieszkiwanie w nim, choć wielokrotnie był o to wzywany. Adres wskazywany, jako jego miejsce zamieszkania w Wielkiej Brytanii, był wykorzystany w ponad 50 wnioskach o wydanie zaświadczenia potwierdzającego podleganie brytyjskiemu ubezpieczeniu, a wykorzystywano go jedynie, jako adres do pozostawiania poczty. Zwrócono uwagę, że same umowy o pracę, nie stanowią jeszcze dowodu na fizyczne wykonywanie pracy w Wielkiej Brytanii. To samo odniesiono do opłaconych za ubezpieczonego składek, które również pracy tej nie potwierdzają. Uznano je za uiszczone na skutek błędu i podlegające zwrotowi. Brytyjska instytucja ubezpieczeniowa zastrzegła przy tym, że nie wyda ubezpieczonemu zaświadczenia E-101, ani A1, które potwierdzałyby podleganie przez niego w okresie od 1 marca 2009r. do 31 października 2012r. ustawodawstwu brytyjskiemu. W jej ocenie, w tym czasie ubezpieczony podlegał bowiem ustawodawstwu polskiemu z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Okoliczności te korespondują z tym, że zgodnie z umowami o pracę, minimalny czas pracy ubezpieczonego w spornym okresie miał wynosić godzinę miesięcznie, a mając za zadanie roznoszenie ulotek reklamowych, ubezpieczony nie miał wiedzy jaki podmiot i jaki towar, czy też usługę reklamował, co potwierdził przed Sądem I instancji. Stanowisko brytyjskiej instytucji ubezpieczeniowej, wskazujące na faktyczne niewykonywanie przez niego pracy najemnej na terenie Wielkiej Brytanii, było zatem w pełni uzasadnione. Co się natomiast tyczy powoływanego przez ubezpieczonego pisma brytyjskiej instytucji ubezpieczeniowej z dnia 21 sierpnia 2014r., skierowanej do S. B. - pierwszego pracodawcy ubezpieczonego w spornym okresie (k. 174-175), to wynika z niego jedynie, iż nie kwestionowano dotąd istnienia tej spółki. Zaznaczono, iż brak dowodów potwierdzających zamieszkanie i pracę zatrudnionych w niej osób wyklucza możliwość wydania im zaświadczeń E-101 i A
  2. Tym samym, pismo to nie wnosi niczego do sprawy. Zostało przy tym wydane, zanim brytyjska instytucja ubezpieczeniowa zajęła ostatecznie kategoryczne stanowisko co do niepodlegania przez ubezpieczonego w spornym okresie ustawodawstwu brytyjskiemu, wyrażone pierwotnie w powołanym wyżej piśmie do organu rentowego z dnia 29 sierpnia 2014r., a następnie powtórzone w piśmie z dnia 31 grudnia 2015r. W tej sytuacji, wydanie zaskarżonej decyzji należało uznać za w pełni uprawnione, a nie przedwczesne, jak wadliwie ocenił Sąd I instancji. Przemawiało to za koniecznością zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia odwołania. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na mocy art. 386 § 1 k.p.c. orzekł, jak w sentencji. /-/SSO del. A.Petri /-/SSA M.Żurecki /-/SSA T.Szweda Sędzia Przewodniczący Sędzia JR

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.