Sygn. akt I ACa 1152/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 maja 2016 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Halina Zarzeczna Sędziowie: SA Dariusz Rystał (spr.) SA Agnieszka Sołtyka Protokolant: sekr.sądowy Beata Węgrowska-Płaza po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2016 roku na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa W. S. przeciwko Województwu (...) o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 29 października 2015 roku, sygn. akt I C 393/14 I. oddala apelację, II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Dariusz Rystał Halina Zarzeczna Agnieszka Sołtyka Sygn. akt I ACa 1152/15 UZASADNIENIE Powód W. S., po ostatecznym sprecyzowaniu swojego stanowiska, domagał się zasądzenia od pozwanego Województwa (...) kwoty 188.004 zł wraz z odsetkami ustawowymi od 119.556,43 zł od dnia 31 marca 2014r. do dnia zapłaty, 14.058,95 zł od dnia doręczenia pozwanemu pozwu do dnia zapłaty oraz 54.388,62 zł od dnia doręczenia pozwanemu pisma procesowego z 29 maja 2015r. do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że jest właścicielem nieruchomości składających się z działek nr (...), które w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oznaczone zostały jako tereny ulic publicznych głównych. Strona powodowa powołała się na szereg wydanych decyzji oraz zawartych umów zawartych z Województwem (...) i spółka (...) sp. z o.o. sp.k., które spowodowały, że pozwany objął w posiadanie cały rejon skrzyżowania ulic (...) z P.. Nieodpłatnym przekazaniem na rzecz powoda objęte były tylko nakłady inwestycyjne drogowe znajdujące się na przedmiotowej nieruchomości. Na pozwanego nie została przeniesiona własność tej nieruchomości. Powód, pismem z 14 października 2013r. wezwał pozwanego do wykupu nieruchomości oraz zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z niej, jednakże pozwany odmówił wypłaty odszkodowania. W odpowiedzi na pozew, pozwany Województwo (...) wniósł o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu odpowiedzi pozwany podniósł, że nie uczestniczył w realizacji inwestycji opisanej w pozwie, zarówno na etapie proceduralnym, jak i wykonawczym. To powód dążył do tego, aby na jego działkach gruntu zrealizowano przebudowę skrzyżowania, a inwestycja ta niewątpliwie wiązała się z ograniczeniem nieskrępowanych uprawnień właścicielskich powoda. Powód był inwestorem przedmiotowej inwestycji, a na mocy umowy z (...) sp. z o.o. sp. k. we W., tj. §9 ust. 2, powód ograniczył swoje prawo właścicielskie w zakresie nieskrępowanego korzystania z działek nr (...) poprzez ustanowienie nieodwołalnej, nieodpłatnej i czasowo nieograniczonej służebności gruntowej. Pozwany nigdy nie uzurpował sobie praw właścicielskich do nieruchomości, a jego posiadanie jest konsekwencją umowy zawartej z powodem w dniu 24 października 2006 r. Okoliczności te, zdaniem strony pozwanej, wykluczają jej złą wiarę. Pozwany zwrócił też uwagę na okoliczność, że jedyną przyczyną przebudowy skrzyżowania i w konsekwencji usytuowania na spornej działce inwestycji była budowa supermarketu wielko powierzchniowego na działce sąsiadującej z drogą wojewódzką. To ta inwestycja wymusiła przebudowę układu komunikacyjnego drogi wojewódzkiej, zaś powód sam dążył aby przebudowa układu komunikacyjnego w obecnym kształcie była możliwa, albowiem umożliwiło mu to sprzedaż działki pod budowę supermarketu. Pozwany w toku postępowania podnosił także, iż postępowanie powoda nosi znamiona nadużycia prawa i winno być rozważane pod kątem naruszenia zasad współżycia społecznego. Wyrokiem z dnia 29 października 2015 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie zasądził od pozwanego Województwa (...) na rzecz powoda W. S. 188 004 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwot 119.556,43 zł od dnia 31 marca 2014r. do dnia zapłaty, 14.058,95 zł od dnia 5 sierpnia 2014r. do dnia zapłaty, 54.388,62 zł od dnia 29 maja 2015r. do dnia zapłaty (pkt 1), zasądził od pozwanego na rzecz powoda 15 518 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2) oraz nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa 964,43 zł tytułem zwrotu wydatków w sprawie (pkt 3). Sąd I instancji wydał rozstrzygnięcie w oparciu o następująco ustalony stan faktyczny i rozważania prawne. Powód jest właścicielem nieruchomości położonej w B., składającej się z działek oznaczonych ewidencyjnie jako nr(...) o powierzchni 526m2 i nr (...) o powierzchni 455m2, położonych w B. przy ul. (...), dla której Sąd Rejonowy w Białogardzie, V Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi księgę wieczystą Kw nr (...), o łącznej powierzchni 0,0981 ha. Przedmiotowa nieruchomość została nabyta przez powoda na podstawie umowy z dnia 20.11.2006r., zawartej w formie aktu notarialnego Rep. A nr (...) przed notariuszem W. C. w P., do jego majątku osobistego. Przedmiotowe działki w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w Rozdziale 2, § 2, pt. „Ustalenia dla wszystkich terenów", oznaczone zostały symbolem 3 KDg - tereny ulic publicznych głównych. Obecnie przedmiotowa nieruchomość wchodzi w skład obszaru drogi wojewódzkiej nr (...). Sąd Okręgowy ustalił także, że powód W. S. 30 grudnia 2005r. złożył wniosek o wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego w zakresie określenia granic terenu obejmującego działki o nr ewidencyjnym (...), (...) (...), (...) i (...)w obrębie (...)w B.. Postanowieniem z 2 marca 2006r. Zarząd Dróg Powiatowych w B. postanowił uzgodnić pozytywnie lokalizację inwestycji celu publicznego pn. „Przebudowa skrzyżowania ulic (...) i ulicy (...) oraz przebudowa oświetlenia i sieci kanalizacji deszczowej tego skrzyżowania”. Decyzją nr (...). (...) z dnia 16.03.2006r. Burmistrz Miasta B. ustalił warunki dla lokalizacji inwestycji celu publicznego. Decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia z dnia 20.04.2006 r., znak nr (...). (...) Burmistrz Miasta B., wyraził zgodę na realizację przebudowy skrzyżowania na nieruchomościach oznaczonych w ewidencji gruntów nr: (...), (...),(...), (...), (...), (...),(...), (...)położonych przy (...) w B.. W załączniku do decyzji wskazano, że przebudowa skrzyżowania, ma przyczynić się do zmniejszenia prędkości w jego obrębie, upłynnienia ruchu i związanego z tym zmniejszenia ilości emitowanych spalin do atmosfery. Z ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy wynika także, że mocą zawartej w dniu 24 października 2006 r. umowy pomiędzy Województwem (...) a powodem, pozwany wyraził zgodę na przeniesienie przez powoda całości praw i obowiązków wynikających z umowy na spółkę (...) sp. z o.o. sp.k. (§ 8 ust.2) oraz ograniczył swoje prawo właścicielskie w zakresie nieskrępowanego korzystania z działek nr (...) poprzez ustanowienie nieodwołalnej, nieodpłatnej i czasowo nieograniczonej służebności gruntowej polegającej na prawie wybudowania na nieruchomości obciążonej na własny koszt właściciela, względnie użytkownika wieczystego nieruchomości władnącej (działki gruntu nr (...)) drogi dojazdowej do ulicy (...) oraz polegającą na prawie swobodnego przechodu i przejazdu przez wzniesioną drogę wszelkich pojazdów właściciela względnie użytkownika wieczystego nieruchomości władnącej, jego dostawców i klientów, a także na prawie dokonywania wszelkich napraw wzniesionej na nieruchomości obciążonej drogi oraz jej utrzymywania w należytym stanie (§ 9 ust. 2). Powód przeniósł rzeczone prawa i obowiązki na spółkę (...) na podstawie umowy z 25 stycznia 2007r. zawartej w formie aktu notarialnego Rep. A nr (...) przed notariuszem R. B. w W. (§ 11 umowy z dnia 25.01.2007 r.), jak również przeniósł na spółkę (...) wszystkie decyzje o pozwoleniu na budowę. Spółka (...) zobowiązała się m.in. do nieodpłatnego, komisyjnego przekazania pozwanemu zrealizowania nowych inwestycji drogowych (§ 3 ust. 1 tiret drugie umowy). Przekazanie „robót budowlanych związanych z przebudową drogi wojewódzkiej nr (...) w rejonie skrzyżowania z drogą miejską obsługującą ruch wlotowy i wylotowy do centrum z uwzględnieniem dojazdu do planowanych inwestycji: pawilonu handlowego i stacji paliw (godnie z zatwierdzonym projektem) w B. przy ul. (...)” nastąpiło w dniu 17 września 2007 r. na podstawie protokołu zdawczo – odbiorczego. Sąd Okręgowy ustalił także, że pismem z 14 października 2013 r. powód wezwał pozwanego do wykupu nieruchomości oraz zapłaty za bezumowne z niej korzystanie. Pozwany w odpowiedzi na to pismo wskazał między innymi, że odbierając protokolarnie od spółki (...) roboty budowlane związane z przebudową drogi wojewódzkiej nr (...), stał się samoistnym posiadaczem w/w gruntów będących własnością powoda. Jednocześnie uznał, że w jego ocenie nie ma podstaw do zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z działek nr (...) oraz ich wykupu. Ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty wystosowane zostało pismem z dnia 20 marca 2014 r. Pozwany ponownie odmówił wypłaty wynagrodzenia. Sąd pierwszej instancji ustalił, że nominalna wartość ekwiwalentu za korzystanie bez tytułu prawnego z nieruchomości powoda, zajmowanej przez pozwanego w okresie od 17 września 2007 r. do 31 maja 2014 r. wynosi 188 004 zł. Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione w całości. Sąd I instancji wskazał, że stan faktyczny między stronami nie był sporny, strony nie kwestionowały także okoliczności zaistniałych w sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego odpowiedzialności pozwanego należy upatrywać w treści przepisów dotyczących wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy, tj. art. 224 i 225 k.c. Również orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, wedle którego wynagrodzenie, którego dochodzi się od samoistnego posiadacza w złej wierze części nieruchomości nie stanowi odszkodowania, lecz wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd I instancji omówił także szeroko kwestie dobrej i złej wiary posiadacza, czyli pozwanego, jak również ocenił roszczenie powoda z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. W ocenie Sądu Okręgowego ustalenie istnienia dobrej lub złej wiary miało znaczenie dla określenia zasad rozliczeń pomiędzy właścicielem a posiadaczem. Zdaniem Sądu orzekającego pozwany od odbioru inwestycji, tj. 17 września 2007 r. posiadał przedmiotową nieruchomość w zlej wierze. Pozwany posiadał pełną świadomość tego, że nie przysługuje mu prawo własności do tej nieruchomości, ani nie posiada innego prawa, które pozwalałoby mu na korzystanie z nieruchomości. Ani umowa, jaką pozwany zawarł z powodem dnia 24 października 2006r., ani protokół zdawczo – odbiorczy z 17 września 2007r. nie zawierały żadnej regulacji odnoszącej się do własności gruntów powoda, które zostały zajęte pod inwestycję drogi wojewódzkiej. Przedmiotem tych dokumentów była wyłącznie inwestycja drogowa i związane z nią roboty. Uregulowanie stanu prawnego gruntów powoda możliwe było tylko i wyłącznie w formie aktu notarialnego w postaci odpowiedniej umowy przenoszącej własność nieruchomości. Strona pozwana błędnie przyjęła, że działki stanowiące własność powoda przeszły na własność pozwanego w wyniku samego odbioru przez niego prac. Pozwany pozostawał w złej wierze od 17 września 2007 r., bowiem od tej daty stał się właścicielem wybudowanego ronda i posiadaczem samoistnym nieruchomości powoda. Miał świadomość, że nie przysługuje mu tytuł prawny do nieruchomości należących do powoda. Pozwany był w złej wierze, stąd powodowi przysługuje roszczenie o wynagrodzenie z tytułu bezumownego korzystania. W ocenie Sadu I instancji obojętna dla prawnej oceny istoty sporu była okoliczność, że powód w trakcie realizowania inwestycji polegającej na budowie skrzyżowania ul. (...) z ul. (...) na rondo, nie przeniósł na spółkę (...) (która na mocy umowy z 25 stycznia 2007r. stała się inwestorem tejże inwestycji) własności swoich działek. Ostatecznym wynikiem realizowanej inwestycji jest fakt, że to pozwany stał się właścicielem wybudowanej drogi i na dzień dzisiejszy korzysta z działek gruntu należących do powoda. Sąd Okręgowy podkreślił, że pozwany jest podmiotem profesjonalnym, zatem winien był zadbać o wszelkie elementy inwestycji, a szczególnie o prawne uregulowanie stanu nieruchomości, które zostały wykorzystane do budowy ronda. Brak jest zatem podstaw do zastosowania w sprawie art. 5 k.c. i przyjęcia, że powód korzysta ze swojego prawa w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Zamiarem powoda, będącego przedsiębiorcą było uzyskanie określonych profitów z przeprowadzonej inwestycji. Pozwany, jeżeli nawet ułatwił powodowi osiągnięcie celu, to był zobowiązany zadbać o swoje interesy i uregulować wszystkie kwestie formalnoprawne związane z tą inwestycją. W ocenie Sądu I instancji brak jest podstaw do zastosowania art. 5 k.c. Powód korzysta z przysługującej mu ochrony jego prawa własności, przy czym nie czyni tego wobec podmiotu nieporadnego, czy nieświadomego zaistniałej sytuacji. Jeżeli pozwany z powodu zaniedbania, czy przeoczenia nie zadbał o wszelkie aspekty prawne inwestycji, to nie może obecnie oczekiwać od powoda, aby ten zrezygnował z ochrony swoich praw. Nie można powodowi czynić zarzutu wykorzystywania swojego prawa w sposób sprzeczny z jego społeczno – gospodarczym przeznaczeniem, skoro dąży jedynie do uregulowania stanu prawnego wynikłego z przeprowadzonej inwestycji drogowej. W celu ustalenia należnego powodowi wynagrodzenia Sąd I instancji dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego W. N. z zakresu szacowania nieruchomości. Biegły w swojej opinii ustalił należne powodowi wynagrodzenie za korzystanie przez pozwanego z działek (...), wyliczając je za poszczególne lata od 17 września 2007r. do 31 maja 2014r. Łącznie wynagrodzenie to wynosi 188.004 zł. W ocenie Sądu Okręgowego opinia w sposób szczegółowy i kompletny odpowiada na zlecenie sądu. Biegły wszechstronnie ustosunkował się też do zarzutów strony pozwanej. Biegły wyjaśnił szczegółowo i wyczerpująco brak możliwości zastosowania w sprawie innych transakcji i metod wyliczenia, aniżeli te, które przyjął w swojej opinii. Biegły stwierdził, że odszkodowanie uzyskiwane w wyniku wywłaszczenia nieruchomości nie może być synonimem ceny transakcyjnej, podobnie jak wywłaszczenie nieruchomości, z pojęciem obrotu rynkowego. Wartość rynkową nieruchomości da się określić wyłącznie wówczas, gdy strony umowy nie działają w sytuacji przymusowej. Nadto biegły wyjaśnił, że nie mógł brać pod uwagę nieruchomości podobnych, za które właściciele uzyskali odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, albowiem nieruchomość powoda w okresie bezumownego korzystania stanowiła fragment istniejącej drogi publicznej, po której odbywał się ruch kołowy pojazdów. Natomiast nieruchomości, w stosunku do których wydaje się decyzje wywłaszczeniowe są nieruchomościami, na których dopiero w przyszłości będzie realizowana inwestycja celu publicznego – budowa lub rozbudowa drogi. Przyjęcie więc, że nieruchomość, na której istnieje droga publiczna jest porównywalna z nieruchomością, na której droga publiczna zostanie wybudowana dopiero w przyszłości jest niedopuszczalne i sprzeczne z treścią art. 154 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W ocenie Sądu Okręgowego biegły dokonał wyceny zgodnie z wytycznymi zawartymi w obowiązujących aktach prawnych. Biegły wskazał, że nie miał innej możliwości, niż przyjąć transakcje związane z gruntami przyległymi. Ustalenia przez niego dokonane odpowiadają prawu i są najbardziej adekwatne do sytuacji prawnej zaistniałej w niniejszej sprawie. Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek dowodowy strony pozwanej o powołanie innego biegłego, w związku z tym że opinia sporządzona w sprawie jest profesjonalna, staranna i wnikliwa. Również na rozprawie biegły w sposób klarowny i nie budzący wątpliwości przedstawił swoje stanowisko. Uznając zatem wnioski biegłego za prawidłowe i oparte na obowiązujących podstawach prawnych, sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda łącznie 188.004 zł (119.556,43 zł + 14.058,95 zł + 54.388,62 zł) wraz z ustawowymi odsetkami, określonymi szczegółowo zgodnie z żądaniem pozwu i jego rozszerzeniem. Podstawę prawną zasądzenia na rzecz powoda odsetek stanowił art. 481 § 1 k.c. Początkowy termin ich naliczania Sąd I Instancji przyjął od kwoty 119.556,43 zł, którą powód wyliczył za okres bezumownego korzystania z nieruchomości, od 17 września 2007r. do 17 lutego 2014r., a która to suma i tak stanowi niższą wartość, jaką biegły przyjął w swojej opinii za wskazany czasookres. Powód domagał się naliczania odsetek od tej sumy od dnia 31 marca 2014r. do dnia zapłaty powołując się na wezwanie do zapłaty z 20 marca 2014r., które zostało pozwanemu doręczone 24 marca 2014r., przy czym termin do zapłaty wynagrodzenia zakreślono mu na 7 dni. Sąd uwzględnił to żądanie. Żądanie powoda w zakresie naliczenia odsetek od sumy 14.058,95 zł od dnia doręczenia pozwanemu pozwu, tj. 5 sierpnia 2014r. oraz od kwoty 54.388,62 zł., o którą rozszerzył powództwo – od dnia 29 maja 2015r. w ocenie Sądu Okręgowego również zasługiwało na uwzględnienie. Pozwany winien był liczyć się z zapłatą na rzecz powoda wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z jego nieruchomości, a wobec wezwania go do zapłaty i braku reakcji z jego strony, odsetki należą się powodowi za zwłokę w wykonaniu należnego mu świadczenia. O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 108 §1 k.p.c. w zw. z art. 98 §1 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Z powyższym wyrokiem nie zgodził pozwany, który zaskarżył rozstrzygnięcie w całości, zarzucając mu: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. w szczególności: I. art. 224 § 1 k.c. w zw. z art. 7 k.c. poprzez błędne uznanie, że w na gruncie przedmiotowej sprawy Województwo (...) jest posiadaczem samoistnym w złej wierze działek gruntu numer (...) położonych w B. stanowiących własność powoda, podczas gdy pozwany na skutek umowy z dnia 24 października 2006 roku zawartej z powodem oraz protokołu zdawczo-odbiorczego podpisanego przez pozwanego z (...) sp. z o.o. sp. k. winien być uznany za posiadacza samoistnego w dobrej wierze, co z kolei zwalnia go z obowiązku zapłaty wynagrodzenia na rzecz powoda za korzystanie z ww. nieruchomości; II. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 1, § 2 ust. 2, § 3 § 1, § 8 ust. 2 umowy z dnia 24 października 2006 roku w zw. z § 9 ust umowy z dnia 25 stycznia 2007 roku w zw. z art. 5 k.c. poprzez błędną wykładnię zawartych pomiędzy stronami oraz pomiędzy powodem a K. Polska Markety sp. zo.o. sp. k. we W. umów oraz poprzez pominięcie faktu ograniczenia przez powoda przysługującego mu prawa własności na skutek ustanowienia służebności w zakresie nieskrępowanego korzystania z działek gruntu o numerach (...) i (...) poprzez ustanowienie nieodwołalnej, nieodpłatnej i czasowo nieograniczonej służebności gruntowej polegającej na prawie wybudowania na nieruchomości obciążonej na własny koszt właściciela, względnie użytkownika wieczystego nieruchomości władnącej (działki gruntu numer (...)) drogi dojazdowej do ulicy (...) oraz polegającą na prawie swobodnego przechodu i przejazdu przez wzniesioną drogę wszelkich pojazdów właściciela względnie użytkownika wieczystego nieruchomości władnącej, jego dostawców i klientów, a także na prawie dokonywania wszelkich napraw wzniesionej na nieruchomości obciążonej drogi oraz jej utrzymywania w należytym stanie, które to ograniczenie było ze strony powoda konieczne, albowiem stanowiło element przygotowania inwestycji polegającej na budowie sklepu wielkopowierzchniowego, w sposób umożliwiający zapewnienie dojazdu od strony drogi publicznej do tego obiektu i z tej przyczyny analiza przedmiotowej umowy w kontekście rzeczywistego celu powoda w przeprowadzeniu niniejszej inwestycji winna prowadzić do wniosku, że dochodzenie przez powoda wynagrodzenia za bezumowne użytkowanie nieruchomości stanowi nadużycie prawa i nie powinno korzystać z ochrony prawnej; III. art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych poprzez jego pominięcie, podczas gdy w realiach niniejszej sprawy ustalenie, iż to powód jako pierwotny inwestor wnioskował, aby przebudowa skrzyżowania w obrębie drogi wojewódzkiej obejmowała również nieruchomości objęte sporem winno prowadzić do zwolnienia pozwanego z jakiejkolwiek odpowiedzialności względem powoda, w tym finansowej, jako iż przebudowa drogi wojewódzkiej i objęcie pasem drogowym działek powoda nie było podyktowane potrzebami zarządcy drogi, lecz jedynie potrzebami inwestora realizującego na sąsiedniej działce inwestycję niedrogową. 2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, a mianowicie: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów oraz nie wyczerpujące przeprowadzenie postępowania dowodowego i w konsekwencji dokonanie dowolnych i błędnych ustaleń faktycznych, polegających na przyjęciu, że powód udowodnił wysokość wynagrodzenia za bezumowne użytkowanie, podczas gdy przeprowadzone w toku postępowania dowody zaoferowane przez powoda nie mogły stanowić o wysokości dochodzonego roszczenia, gdyż określenie wysokości roszczenia możliwe byłoby tylko poprzez sporządzenie opinii w oparciu o metodę porównawczą o ile pod uwagę brane byłyby nieruchomości, które w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego przeznaczone są pod budownictwo drogowe lub które zostały wykupione pod budownictwo drogowe lub za które w związku z budową drogi wypłacono odszkodowanie w trybie administracyjnym, a nie jak błędnie przyjął biegły nieruchomości o charakterze komercyjnym. Mając na uwadze powyższe, pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości. Ewentualnie pozwany domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Nadto pozwany domagał się rozstrzygnięcia o kosztach procesu według norm przepisanych, w tym zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji pozwany podkreślał, że to powód dążył do tego, aby to na jego działkach gruntu realizowano przebudowę skrzyżowania. Powód w dniu 25 stycznia 2007 roku zawarł umowę z (...) sp. z o.o.j sp. k. we W., zgodnie z którą rzeczone prawa inwestorskie przeszły na rzecz Spółki Pozwany wszedł zaś w posiadanie nieruchomości numer (...) i (...) po podpisaniu protokołi zdawczo-odbiorczego z (...) sp. z o.o. sp. k. we W.. W ocenie apelującego wejście w posiadanie na wskazanej umowy i protokołu zdawczo-odbiorczego stanowi o tym, że pozwany winien być uznany za posiadacza samoistnego w dobrej wierze, albowiem pozwany nigdy nie uzurpował sobie praw właścicielskich do nieruchomości, a jego posiadanie jest konsekwencją opisanej wyżej umowy zawartej z powodem oraz protokołu zdawczo - odbiorczego podpisanego ze Spółką (...). W ocenie apelującego powód nie zaoferował podczas postępowania przed Sądem meriti jakichkolwiek dowodów świadczących o złej wierze pozwanego. Domniemanie dobrej wiary w żaden sposób nie zostało wzruszone przez powoda i winno być wiążące dla Sądu do czasu, gdy strona związana ciężarem dowodu udowodni złą wiarę. Przepisy art. 244 i następne k.c. regulują wyłącznie stosunki bezumowne w sytuacji, w której rzecz znalazła się w jakikolwiek sposób w samoistnym posiadaniu (współposiadaniu) nie właściciela. Nie dotyczą stosunków umownych między właścicielem, a inną osobą, na podstawie których korzysta ona z rzeczy. Stan faktyczny posiadania samoistnego w dobrej wierze wynika z umowy łączącej strony zawartej w dniu 24 października 2006 roku oraz protokołu zdawczo-odbiorczego zawartego pomiędzy (...) sp. z o.o. sp. k. we W. a pozwanym. W dalszej kolejności apelujący podkreślił, że powód kupując przedmiotową nieruchomość miał świadomość, iż kupował działki gruntu przeznaczone w PZP pod budowę drogi publicznej i sytuację taką akceptował, ponieważ umożliwiało mu to przygotowanie inwestycji w sposób umożliwiający zapewnienie dojazdu od strony drogi publicznej do sklepu (...). Przebudowa drogi wojewódzkiej i objęcie pasem drogowym działek powoda nie było podyktowane potrzebami zarządcy drogi, lecz jedynie potrzebami inwestora realizującego na sąsiedniej działce inwestycję niedrogową (początkowo powoda, następnie spółki (...)). Wobec tego powód, który aktualnie występuje z żądaniem wobec Województwa (...), w ocenie pozwanego, postępuje w sposób godzący w podstawowe zasady współżycia społecznego. Jego postępowanie uznać najeży za sprzeczne z dobrymi obyczajami i dlatego też nie powinno zasługiwać na ochronę prawną. Apelujący wskazał także, że przedmiotowa inwestycja została zrealizowana zgodnie z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych. Na mocy tejże regulacji budowa lub przebudowa dróg publicznych spowodowana inwestycją niedrogową należy do inwestora tego przedsięwzięcia, zaś szczegółowe warunki budowy lub przebudowy dróg określa umowa między zarządcą drogi a inwestorem inwestycji nie drogowej. W ocenie apelującego nie może być więc mowy, aby pozwany ponosił odpowiedzialność za realizację przedsięwzięcia, którego zakresu na etapie postępowania administracyjnego nie ustalał. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. pozwany wskazał, że Sąd Okręgowy bezkrytycznie przyjął wniosku biegłego i uznał roszczenie powoda za udowodnione co do wysokości. W ocenie pozwanego, rodzaj i przeznaczenie nieruchomości przyjętych przez biegłego do porównania są nieadekwatne do nieruchomości stanowiącej przedmiot niniejszego postępowania. Jeszcze zanim sam powód sporną nieruchomość przygotował pod inwestycję drogową, a pozwany objął ją w posiadanie, była już ona przeznaczona na cele drogowe. Punktem wyjścia przy ustalaniu wartości rynkowej przejętej pod drogę publiczną, jest porównanie transakcji dotyczących nieruchomości drogowych. Pod pojęciem cen transakcyjnych nieruchomości drogowych należy także rozumieć kwoty uzyskane z tytułu odszkodowania. Pozwany jednocześnie wskazał, że zdaje sobie sprawę że brak jest w sensie cywilnoprawnym transakcji dotyczących nieruchomości drogowych, jednakże badanie transakcji w sensie cywilnoprawnym jest niewystarczające. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postepowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na apelację powód szczegółowo odniósł się do poszczególnych zarzutów podnoszonych przez pozwanego. Strona powodowa wskazała między innymi, że pozwany miał świadomość, iż droga publiczna będzie przebiegała przez nieruchomości niestanowiące jego własności. Zaniechanie uregulowania stanu prawnego do nieruchomości przez pozwanego z chwilą objęcia przedmiotowej nieruchomości w posiadanie, jak i w okresie późniejszym, jest wyłącznie wynikiem zaniedbań po stronie pozwanego. Do skutecznego przeniesienia własności nieruchomości niezbędne jest zachowanie form aktu notarialnego. Ani umowa, ani protokół zdawczo-odbiorczy, na które powołuje się pozwany nie regulowały i nie odnosiły się do kwestii przeniesienia własności nieruchomości na rzecz pozwanego ani do innego prawa do korzystania przez pozwanego z nieruchomości. Nadto szereg okoliczności faktycznych wraz z przedstawioną dokumentacją i dowodami przeprowadzonymi w toku postępowania, świadczą iż w tym konkretnym układzie okoliczności faktycznych pozwanemu należy przypisać złą wiarę. W ocenie powoda Sąd I instancji w sposób prawidłowy uznał, że nie doszło pomiędzy stronami do dokonania żadnych ustaleń w przedmiocie przeniesienia własności nieruchomości ani innego prawa do korzystania z nieruchomości przez powoda na rzecz pozwanego w związku z realizacją inwestycji drogowej. Ustanowienie na rzecz podmiotu trzeciego przez powoda służebności gruntowej nie ma wpływu na ocenę charakteru samoistnego posiadania pozwanego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych powód wskazał, że przepisy te statuują obowiązek określenie warunków budowy lub przebudowy drogi w umowie między zarządcą drogi a inwestorem inwestycji niedogowej. Wprost z powołanego przepisu wynika, że to umowa powinna określać warunki realizacji inwestycji. Trudno zatem dopatrywać się, aby inicjatywa wykonania inwestycji miała jakiekolwiek znaczenie dla przedmiotu sporu objętego niniejszym postępowaniem. W ocenie strony powodowej, argumenty pozwanego odnoszące się do naruszenia art. 233 k.p.c. również nie zasługują na uwzględnienie. Przede wszystkim powód wskazał, że na rozprawie w dniu 22 października 2015 roku, Sąd Okręgowy oddalił pozostałe wnioski dowodowe pozwanego, a zatem również wnioski dowodowe w zakresie przedstawionych przez pozwanego dokumentów dotyczących ustalania odszkodowania za wywłaszczane nieruchomości oraz wniosek dowodowy o powołaniu innego biegłego. Strona pozwana nie może więc skutecznie zarzucać w apelacji uchybienia przez Sąd I instancji nie oparcia się na środkach dowodowych przez nią zaoferowanych w toku postępowania, skoro zostały one oddalone jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a Pozwany nie wniósł w tym przedmiocie zastrzeżeń do protokołu. W ocenie strony powodowej zarzuty dotyczące naruszenia art. 233 k.p.c. stanowią jedynie polemikę ze słusznie i właściwie przeprowadzona ocena dowodów w sprawie i dokonanych w oparciu o nie ustaleń faktycznych w zakresie ustalenia wysokości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: W ocenie Sądu Apelacyjnego apelacja wywiedziona przez powoda nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i wyprowadził z nich należycie uzasadnione wnioski. Na wstępie zaznaczyć należy, że w przedmiotowej sprawie sąd pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, w żaden sposób nie uchybiając przepisom prawa procesowego oraz dokonał prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w konsekwencji prawidłowo ustalając stan faktyczny w sprawie. Sąd Okręgowy w pisemnych motywach wyroku wskazał, jaki stan faktyczny stał się podstawą jego rozstrzygnięcia oraz podał na jakich dowodach oparł się przy jego ustalaniu. Ponadto, rozstrzygnięcie zostało oparte na prawidłowych i należycie wyjaśnionych przepisach prawa, do których w sposób należyty został odniesiony ustalony stan faktyczny. Wnioski końcowe zostały przedstawione prawidłowo w powiązaniu ze stanowiskiem stron, obowiązującymi przepisami i ustalonymi faktami. Sąd Apelacyjny zatem podziela w całości ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, ustalenia te jako prawidłowe przyjmuje za własne, czyniąc je integralną częścią swojego stanowiska. Wobec powyższego nie ma konieczności ponownego szczegółowego ich przytaczania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2001 roku, V CKN 348/00, LEX nr 52761, Prok.i Pr. 2002/6/40). Nie stwierdzono także uchybień natury procesowej, których zaistnienie sąd byłby zobligowany brać pod uwagę z urzędu. W pierwszej kolejności za całkowicie niezasadny należało uznać postawiony przez apelującego zarzut naruszenia przepisu postępowania, mającego wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie w postaci art. 233 § 1 k.p.c. Przepis ten wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów zgodnie z którą, Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału” a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 roku, sygn. II CR 423/66, OSNPG 1967/5-6/21; uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1999 roku, sygn. I PKN 632/98, OSNAPiUS 2000/10/382; uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego z 11 lipca 2002 roku, sygn. IV CKN 1218/00, LEX nr 80266; uzasadnienie orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2002 roku., sygn. IV CKN 1256/00, LEX nr 80267). Jak trafnie przyjmuje się przy tym w orzecznictwie sądowym - jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak min. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27.09.2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906). Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy min. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753, 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, LEX nr 52347, 10 stycznia 2002 r. II CKN 572/99, LEX nr 53136). W niniejszej sprawie sformułowanie przez apelującego zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 233 k.p.c. ma polemiczny charakter, bowiem próbuje on przekonać, że twierdzenia pozwanego o okolicznościach faktycznych, poparte przedstawionymi przez nią dowodami powinny być uznane za wiarygodne i stanowić podstawę rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, przeprowadzona przez Sąd Okręgowy ocena zgromadzonego materiału dowodowego w żaden sposób nie uchybia dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. Sąd musiał dokonać oceny zaoferowanych przez strony dowodów. Sąd Okręgowy wnikliwie i obszernie dokonał oceny poszczególnych dowodów. Omówił znaczenie, jakie miały dla wydanego rozstrzygnięcia. Pozwany przede wszystkim w treści apelacji powoływał się na zaoferowane w piśmie z 8 czerwca 2015 r. dowody na okoliczność wartości/cen transakcyjnych nieruchomości nabywanych z przeznaczeniem pod drogi publiczne na terenie działania (...) zarządu dróg wojewódzkich, istnienia rynku nieruchomości drogowych w miastach o parametrach zbliżonych do B.. Trafnie jednak powód w odpowiedzi na apelację wskazywał, że strona pozwana nie może skutecznie zarzucać w apelacji uchybienia przez Sąd I instancji nie oparcia się na środkach dowodowych przez nią zaoferowanych w toku postępowania, skoro zostały one oddalone jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a pozwany nie wniósł w tym przedmiocie zastrzeżeń do protokołu. Zgodnie bowiem z art. 162 zd.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.