Sygn. akt III AUa 695/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 maja 2016 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Anna Polak (spr.) Sędziowie: SSA Urszula Iwanowska SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk Protokolant: St. sekr. sąd. Katarzyna Kaźmierczak po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2016 r. w Szczecinie sprawy S. A. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 3 czerwca 2015 r. sygn. akt VI U 1867/12 1. oddala apelację, 2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. na rzecz S. A. kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt III AUa 695/15 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S., decyzją z dnia 25.04.2012 roku, po rozpoznaniu wniosku S. A. z dnia 20 grudnia 2011 r., odmówił ubezpieczonemu przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy (na dalszy okres po 29 luty 2012 r.), ponieważ Komisja Lekarska ZUS orzeczeniem z dnia 19 kwietnia 2012r. stwierdziła, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy. W odwołaniu od decyzji organu rentowego ubezpieczony podniósł, że stan jego zdrowia nie uległ poprawie. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie i podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 5 listopada 2014 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie połączył niniejszą sprawę do łącznego rozpoznania ale osobnego wyrokowania z toczącą się przed Sądem Okręgowym sprawą o sygn. akt VI U 1450/14, dotyczącą odwołania ubezpieczonego od późniejszej decyzji organu rentowego, odmawiającej mu przyznania prawa do „zwykłej” renty z tytułu niezdolności do pracy, poczynając od 1 stycznia 2014 roku. Na rozprawie w dniu 5 listopada 2014 roku pełnomocnik ubezpieczonego oświadczył, iż z uwagi na fakt, że na złożonym przez S. A. w dniu 20 grudnia 2011 r. wniosku o przyznanie prawa do renty na dalszy okres nie wskazano, że ubezpieczony domaga się prawa do renty wypadkowej, należy wnosić, że wniosek ten dotyczy zwykłej renty z tytułu niezdolności do pracy. Pełnomocnik organu rentowego w piśmie procesowym z 7 listopada 2014 r. podniósł, że okoliczności sprawy przemawiają przeciwko przyjęciu, że złożony w niniejszej sprawie wniosek dotyczył prawa do zwykłej renty. W piśmie procesowym z dnia 15 grudnia 2014 r. pełnomocnik ubezpieczonego oświadczył, że z ostrożności procesowej powołuje się także na treść przepisów § 34 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i wnosi o przyjęcie przy rozpatrywaniu wniosku o rentę z ogólnego stanu zdrowia, że datą złożenia wniosku w tej sprawie był dzień 20 grudnia 2011 r. Postanowieniem z dnia 15 stycznia 2015 r. Sąd Okręgowy przekazał to nowe żądanie do rozpoznania organowi rentowemu. Decyzją z dnia 3 marca 2015 r. organ rentowy odmówił przyjęcia daty 20.12.2011r. jako daty złożenia przez ubezpieczonego wniosku o rentę z tytułu niezdolności do pracy z ogólnego stanu zdrowia. Ubezpieczony odwołał się od powyższej decyzji, wnosząc o jej zmianę. Postanowieniem z dnia 9 maja 2015 r. połączono obie sprawy (z odwołania od decyzji z 25 kwietnia 2012 r. oraz od decyzji z 3 marca 2015 r.) do łącznego rozpoznania i wyrokowania. Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 3 czerwca 2015 r. oddalił odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. z dnia 25 kwietnia 2012 r. (pkt I), oraz zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 3 marca 2015r. w ten sposób, że przyznał S. A. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy na okres od 1 marca 2012 roku do 31 grudnia 2013 roku (pkt II), odrzucił odwołanie od decyzji z dnia 3 marca 2015 roku w zakresie roszczenia o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy za okres od 1 stycznia 2014 roku (pkt III), zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. na rzecz ubezpieczonego kwotę 60 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd I Instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych. S. A., urodzony w dniu (...), ukończył zasadniczą szkołę zawodową, uzyskując zawód mechanika maszyn rolniczych. Przez cały okres swojej aktywności zawodowej, poczynając od roku 1973, pracował jednak wyłącznie jako traktorzysta (nigdy nie wykonywał zawodu mechanika). Posiada ponadto uprawnienia w zakresie obsługi i eksploatacji kombajnów zbożowych. W dniu 8 września 2002 r. S. A. – będący w tym czasie zatrudniony w Gospodarstwie (...) w M. w charakterze traktorzysty – uległ wypadkowi przy pracy. Został przygnieciony elementem podnośnika taśmowego używanego przy załadunku zboża. Końcowa część taśmociągu uderzyła go w głowę (powodując ranę ciętą głowy), a następnie, opadając, przygniotła go. Wskutek wypadku złamaniu uległy trzony dwóch kręgów kręgosłupa ubezpieczonego (L1 i L2). W okresie do 30 stycznia 2004r. S. A. pobierał zasiłek chorobowy, a następnie świadczenie rehabilitacyjne w związku z niezdolnością do pracy spowodowaną skutkami przebytego wypadku przy pracy. Decyzją z 30 stycznia 2004 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. przyznał ubezpieczonemu prawo do okresowej, częściowej renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy. Prawo do renty było S. A. przedłużane decyzjami organu rentowego na następne okresy. Ubezpieczony nieprzerwanie pobierał rentę wypadkową aż do dnia 29 lutego 2012 roku. W pierwszym orzeczeniu, wydanym na potrzeby orzekania o prawie ubezpieczonego do renty z tytułu niezdolności do pracy (w dniu 28 stycznia 2004r.) lekarz orzecznik ZUS rozpoznał u ubezpieczonego przebyte złamanie kręgów L1 i L2 z utrzymującym się zespołem bólowym, a ponadto nadciśnienie tętnicze stabilne. W czasie kolejnych badań, na potrzeby przedłużania prawa do renty wypadkowej, lekarze orzecznicy ZUS podtrzymywali to rozpoznanie. W styczniu 2005r. lekarz konsultant ZUS rozpoznał u S. A. przebyte złamanie kompresyjne trzonów kręgów L1 i L2 z następowym dużym ograniczeniem ruchomości kręgosłupa na poziomie piersiowo-lędźwiowym i podniósł, że przeciwwskazane jest wykonywanie prac wymagających pełnej sprawności kręgosłupa. W kolejnych latach ubezpieczony pozostawał pod stałą opieką poradni chirurgicznej i ortopedycznej z powodu stale odczuwanych dolegliwości bólowych kręgosłupa. W przeprowadzonym w lutym 2008 roku badaniu lekarz orzecznik ZUS stwierdził występowanie u ubezpieczonego objawów korzeniowych, w związku z czym orzekł jego dalszą niezdolność do pracy do lutego 2012 r. Ubezpieczony nadal leczył się z uwagi na dolegliwości ze strony kręgosłupa, m.in. u lekarza neurologa oraz chirurga. W roku 2011 miał – niezależnie od przebytego złamania kręgów - rozpoznaną dyskopatię L3/L4, L4/L5 i L5/S1 ze stenozą odcinka L3/L4, a także rwę kulszową przewlekłą. Wielokrotnie korzystał z leczenia uzdrowiskowego. Wykonane w dniu 27 października 2011r. badanie TK kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego wykazało występowanie zmian zwyrodnieniowych z lewostronnym wygięciem tego odcinka kręgosłupa i pogłębieniem lordozy, zaś na poziomach L5/S1, L4/L5 i L3/L4 zmiany degeneracyjne krążków międzykręgowych, ich obniżenie oraz występowanie wypuklin (płaskich i centralnych) krążków międzykręgowych. W dniu 20 grudnia 2011r. S. A. złożył wniosek o przyznanie mu prawa do renty na dalszy okres. Wniosek złożył na druku ZUS (druk ZUS Rp-1a), na którym – w gotowych rubrykach - wpisał swoje dane, w tym numer telefonu oraz numer świadczenia, wpisał aktualną datę oraz złożył podpis. Treść wniosku (wpisana już w druku) brzmiała: „Proszę o ponowne ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Oświadczam, że nie pracuję”. Po złożeniu tego wniosku ubezpieczony został skierowany najpierw na badanie do lekarza orzecznika ZUS, który w dniu 3 kwietnia 2011r. wydał orzeczenie o treści: „ – nie jest Pan niezdolny do pracy. - nie stwierdza się niezdolności do prac w zw. z wypadkiem”. W dniu 19 kwietnia 2012 roku komisja lekarska ZUS, oceniająca stan zdrowia S. A. w związku ze złożonym przez niego sprzeciwem od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS, po przeprowadzonym badaniu wydała orzeczenie o treści: „- nie jest Pan niezdolny do pracy. - nie stwierdza się niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy z dnia 08.09.2002r.” Lekarze orzecznicy wchodzący w skład komisji rozpoznali u ubezpieczonego okresowy zespół bólowy kręgosłupa L/S w przebiegu dyskopatii zwyrodnieniowej – bez istotnego upośledzenia funkcji, przebyte wygojone złamanie kręgów Th12, L1 i L2, leczone zachowawczo, a także nadciśnienie tętnicze i astygmatyzm. Ocenili, że ubezpieczony porusza się samodzielnie, sprawnie, jego ruchy są swobodne z niewielkim tylko ograniczeniem czynnościowym skłonu w przód. Stwierdzili brak objawów korzeniowych i ubytkowych. W celu ustalenia stanu zdrowia i niezdolności do pracy ubezpieczonego Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych o specjalności z zakresu neurologii, ortopedii i medycyny pracy i w oparciu o te dowody ustalił, że u ubezpieczonego rozpoznaje się: - przebyte złamania kręgów Th12, L1 i L2 w roku 2002, leczone zachowawczo, aktualnie bez upośledzenia funkcji kręgosłupa i objawów podrażnienia obwodowego i centralnego układu nerwowego; - dyskopatię od L3 do S1 z zespołem bólowym w wywiadzie, bez deficytu neurologicznego, - nietrzymanie moczu w wywiadzie do diagnostyki i zastosowania leczenia farmakologicznego, - nadciśnienie tętniczego I/II stopnia wg WHO; - przepuklinę rozworu przełykowego przełyku w wywiadzie. Sąd Okręgowy ustalił, że stan zdrowia ubezpieczonego w porównaniu z okresem wcześniejszym uległ poprawie z uwagi na zrost przebytych złamań trzonów kręgów oraz adaptację ubezpieczonego do istniejącego stanu jego zdrowia. Tym samym ustąpiła niezdolność do pracy, będąca skutkiem wypadku przy pracy. Nadal występuje jednak u ubezpieczonego ograniczenie ruchomości kręgosłupa w odcinku L/S, będące konsekwencją istniejących u niego zmian zwyrodnieniowych (schorzenia samoistnego). Stwierdzone zmiany chorobowe czyniły ubezpieczonego częściowo trwale niezdolnym do pracy zgodnej z poziomem posiadanych przez niego kwalifikacji, tj. do pracy traktorzysty. Występujące u ubezpieczonego zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa stanowią bowiem przeciwwskazanie do wykonywania prac związanych z wibracją, intensywnym chodzeniem, staniem i dużym wysiłkiem fizycznym, w tym także pracy traktorzysty. Wykonywanie prac tego rodzaju skutkowałoby powstaniem u ubezpieczonego dolegliwości bólowych. Niezdolność ta ma charakter trwały, gdyż nie istnieje możliwość cofnięcia się lub redukcji zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych, a wręcz odwrotnie – z wiekiem nasilają się one coraz bardziej, zaś przebyty w roku 2002 wypadek przyspiesza ich powstawanie. Niezdolność ta istnieje od dawna – istniała zarówno w roku 2012, jak i poczynając od 1 stycznia 2014r. Aktualnie nie jest już celowe dokonywanie przekwalifikowania zawodowego ubezpieczonego, a to z uwagi na jego wiek. Ubezpieczony może natomiast wykonywać prace lekkie na ogólnym rynku pracy. W oparciu o przywołane ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy uznał, że tylko odwołanie w zakresie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy z ogólnego stanu zdrowia zasługiwało na uwzględnienie. Wskazał na przepisy art. 57 ust. 1, art. 12 ust. 1- ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity opubl. w Dz. U. z 2013 roku, poz. 1140, ze zm.) - zwaną dalej ustawą emerytalną – oraz art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jednolity opubl. w Dz. U z 2015 r., poz. 1242, ze zm.) – zwanej ustawą wypadkową – jednocześnie przywołując ich treść. Sąd pierwszej instancji podniósł, że w konstrukcji częściowej niezdolności do pracy chodzi przede wszystkim o ocenę zachowania zdolności do wykonywania nie jakiejkolwiek pracy, lecz pracy "zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji". Ratio legis wyodrębnienia tej przesłanki stanowi więc wyeliminowanie sytuacji, w których ubezpieczeni o wyższych kwalifikacjach po utracie zdolności do ich zarobkowego wykorzystania zmuszeni byliby podjąć pracę niżej kwalifikowaną, do której zachowali zdolność, wobec na przykład braku środków do życia. Inaczej mówiąc, ubezpieczony może być uznany za częściowo niezdolnego do pracy, gdy zachował zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy (na przykład pracy wymagającej niższych albo niewymagającej w ogóle jakichkolwiek kwalifikacji), lecz jednocześnie utracił w znacznym stopniu zdolność do pracy, do której posiada kwalifikacje. Wyjaśnienie treści pojęcia "pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji" wymaga uwzględnienia zarówno kwalifikacji formalnych (czyli zakresu i rodzaju przygotowania zawodowego udokumentowanego świadectwami, dyplomami, zaświadczeniami), jak i kwalifikacji rzeczywistych (czyli wiedzy i umiejętności faktycznych, wynikających ze zdobytego doświadczenia zawodowego) (por. wyroki Sądu Najwyższego z: 14 marca 2006 r., I UK 159/05, niepublikowany; 15 września 2006 r., I UK 103/06, OSNP 2007 nr 17-18, poz. 261; 11 stycznia 2007 r., II UK 156/06, OSNP 2008 nr 3-4, poz. 45). Przy ocenie niezdolności do pracy dla celów rentowych bardziej istotne są kwalifikacje rzeczywiste, gdyż ocena ta sprowadza się do stwierdzenia, w jakim stopniu wiedza i umiejętności, którymi dysponuje ubezpieczony, mogą być wykorzystane przez niego w pracy pomimo zaistniałych ograniczeń sprawności organizmu. Tym samym dla ustalenia "poziomu posiadanych kwalifikacji" w rozumieniu art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie wystarcza stwierdzenie, że pracownik wykonywał przez pewien okres daną pracę, lecz należy wykazać, że uzyskał w ten sposób rzeczywiste umiejętności, mające wpływ na jego karierę zawodową, np. decydujące o uzyskiwaniu wyższych zarobków niż pracownicy mający takie same kwalifikacje formalne, przesądzające o awansach lub możliwości znalezienia nowego miejsca pracy. Sąd Okręgowy podniósł, że w niniejszym postępowaniu kwestią sporną było ustalenie, czy S. A. po dniu 29 lutego 2012 roku, po ośmioletnim nieprzerwanym okresie pobierania renty, odzyskał zdolność do pracy, czy też jest nadal osobą niezdolną do pracy, a jeśli tak - jaki jest stopień i czas trwania tej niezdolności. Ustalenia w tym przedmiocie zostały poczynione przez Sąd orzekający w oparciu o analizę dostępnej dokumentacji medycznej ubezpieczonego obrazującej przebieg jego dotychczasowego leczenia oraz na podstawie przeprowadzonego w toku postępowania sądowego dowodu z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu neurologii – dr B. M., ortopedii – dr H. M. oraz dwóch biegłych sądowych lekarzy medycyny pracy – B. B. i dr R. D.. Przeprowadzenie dowodu z opinii drugiej biegłej z zakresu medycyny pracy okazało się konieczne nie z uwagi na wątpliwości co do miarodajności opinii biegłej, lecz z powodu braku możliwości uzupełnienia tej opinii przez biegłą B. B. w związku z ciężką chorobą i śmiercią biegłej. Biegli specjaliści z zakresu neurologii i ortopedii podkreślili, że o ile można mówić o tym, że ustąpiły bezpośrednie skutki doznanego przed laty wypadku przy pracy, o tyle pojawiły się u S. A. zaawansowane zmiany dyskopatyczno-zwyrodnieniowe, które uniemożliwiają mu wykonywanie ciężkiej pracy fizycznej, pracy w narażeniu na wibracje, w szczególności na stanowisku traktorzysty, tj. w zawodzie, który S. A. faktycznie wykonywał przez cały okres swojej aktywności zawodowej. Z powyższym w pełni zgodziły się obie biegłe z zakresu medycyny pracy, jednoznacznie wyjaśniając że ubezpieczony utracił zdolność do pracy traktorzysty, przy jednoczesnym zachowaniu zdolności do wykonywania lekkiej pracy fizycznej na ogólnym rynku pracy. W ocenie Sądu Okręgowego, ze wszystkich opinii biegłych sądowych wynikało, że nie jest możliwe podjęcie przez ubezpieczonego pracy w tym zawodzie, do którego wykonywania ma uprawnienia nie tylko formalne, ale i potwierdzone wieloletnią praktyką, a co za tym idzie praktycznym doświadczeniem zawodowym. Ubezpieczony spełnia więc przesłanki do przyznania mu prawa do „zwykłej” renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, chyba że okazałoby się, że możliwe jest jego przekwalifikowanie zawodowe, a więc że możliwe jest przyznanie mu prawa do renty szkoleniowej. W tej sytuacji Sąd Okręgowy zwrócił się do biegłej sądowej lekarz medycyny pracy – dr R. D., o wydanie opinii w celu ustalenia czy aktualny stan zdrowia, wiek, predyspozycje psychofizyczne wnioskodawcy dopuszczają jego przekwalifikowanie zawodowe oraz czy jego stan zdrowia (przy uwzględnieniu także wieku oraz predyspozycji zawodowych) uprawnia twierdzenie o tym, że niezdolność do pracy ma charakter tylko okresowy, nie zaś trwały. Biegła o tej specjalności, znająca specyfikę pracy na poszczególnych stanowiskach, może bowiem w najbardziej miarodajny sposób ocenić, czy istnieją realne, a nie tylko teoretyczne szanse do dokonania takiego przekwalifikowania. Odpowiadając na postawione pytania biegła R. D. podkreśliła, że zły stan kręgosłupa S. A. od dawna jest utrwalony i nie rokuje poprawy, a wręcz przeciwnie, prawdopodobnie będzie ulegał stałemu pogorszeniu. Nadto skoro ubezpieczony nie został dotychczas przekwalifikowany zawodowo, to biegła obecnie – z uwagi na wiek ubezpieczonego nie widzi takiej możliwości. Sąd Okręgowy podzielił ten pogląd i podniósł, że prawo do renty było dotychczas przyznawane S. A., a organ rentowy, nie widział potrzeby przyznania prawa do renty szkoleniowej. Nie można zatem obciążać ubezpieczonego skutkami tego rodzaju zaniedbań, zwłaszcza gdy uwzględni się, że zbliża się do wieku emerytalnego (z uwagi na wykonywanie przez niego pracy traktorzysty może mieć nawet, o ile spełni pozostałe warunki, prawo do emerytury w wieku obniżonym lub emerytury pomostowej). Tak argumentując Sąd Okręgowy uznał, że ubezpieczony jest od 1 marca 2012r. częściowo niezdolny do pracy, przy czym niezdolność ta ma charakter trwały i wynika z ogólnego stanu zdrowia ubezpieczonego. Powyższe przesądziło o konieczności oddalenia odwołania od decyzji organu rentowego z dnia 25 kwietnia 2012r., tj. w zakresie prawa do dalszej renty wypadkowej. Sąd Okręgowy podniósł, że wniosek ubezpieczonego z 20 grudnia 2011 r. należało rozpatrzyć, jako wniosek o prawo do renty z ogólnego stanu zdrowia i zarazem o prawo do renty w związku z wypadkiem przy pracy. Zgodnie bowiem z § 34 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 11 października 2011r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe (Dz.U. z 2011r., nr 237, poz. 1412), w razie odmowy prawa do świadczenia, o którego przyznanie zainteresowany zgłosił wniosek, organ rentowy informuje zainteresowanego o możliwości ubiegania się o inne świadczenie lub świadczenie ustalane przez organ rentowy na podstawie odrębnych przepisów, jeżeli z akt sprawy wynika, że miałby do niego prawo. Jak natomiast przewidziano w ustępie drugim, jeżeli zgłoszenie wniosku o inne świadczenie na warunkach określonych w ust. 1 nastąpi przed dniem, w którym decyzja odmowna stała się prawomocna, za datę zgłoszenia tego wniosku przyjmuje się datę zgłoszenia poprzedniego wniosku, jeżeli zainteresowany tego zażąda. W niniejszej sprawie decyzja odmawiająca S. A. prawa do renty wypadkowej nie stała się prawomocna do dnia dzisiejszego i w zaistniałej sytuacji obowiązkiem organu rentowego było pouczenie ubezpieczonego o tym, że ma prawo ubiegać się o inne świadczenie, tj. o rentę z ogólnego stanu zdrowia. Nawet jednak jeśli organ tego nie zrobił, uznając że nie zostały spełnione przesłanki do przyznania prawa do takiego „alternatywnego” świadczenia, skoro wniosek taki S. A. i tak złożył, obowiązkiem organu rentowego było jego rozpoznanie stosownie do treści § 34 ust. 2 przywołanego wyżej rozporządzenia z 11 października 2011 roku. Ubezpieczony złożył bowiem swój wniosek przed dniem, w którym decyzja odmawiająca mu przyznania prawa do renty wypadkowej stała się prawomocna oraz zażądał przyjęcia za datę złożenia wniosku o rentę „zwykłą” daty złożenia wniosku o rentę wypadkową. Oznacza to, że zostały spełnione obie przewidziane prawem przesłanki, by w taki właśnie sposób ustalić datę złożenia wniosku o rentę zwykłą, wobec czego wydanie przez organ rentowy w dniu 3 marca 2015 roku decyzji „odmawiającej przyjęcia daty 20-12-2011 jako daty złożenia wniosku o rentę z tytułu niezdolności do pracy z ogólnego stanu zdrowia” należało ocenić jako działanie niemające żadnego oparcia w prawie. Dokonanie ustaleń co do daty złożenia wniosku o drugie świadczenie nie zostało bowiem pozostawione do uznania czy to organu rentowego, czy sądu. Ustawodawca w przepisie § 34 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia określił skutek, który następuje automatycznie, o ile zostaną spełnione dwie wymagane przesłanki. Skoro więc, co wyjaśnił Sąd Okręgowy, S. A. obie przesłanki spełnił, trzeba było uznać, iż wystąpił także ich skutek. W ocenie Sądu Okręgowego, omawiana regulacja § 34 rozporządzenia z 11 października 2011 roku może być zastosowana zarówno na etapie postępowania przed organem rentowym, jak i przed sądem. Skoro bowiem organ rentowy ma uprawnienie do dokonywania pouczeń i przyjmowania drugiego wniosku z datą złożenia wniosku pierwszego, tym bardziej uprawnienie takie przysługuje sądowi ubezpieczeń społecznych, którego kompetencje do rozpoznawania sprawy są zawsze szersze, a nie węższe niż organu rentowego (sąd może np. przeprowadzać dowody z zeznań świadków, co w przypadku organu rentowego jest mocno ograniczone). Sąd Okręgowy podniósł, że nie można pominąć obowiązku postępowania organu rentowego zgodnie z tzw. zasadami dobrej administracji, w tym o wynikającym treści § 2 przywoływanego rozporządzenia z dnia 11 października 2011 roku o obowiązku udzielania ubezpieczonym przez organ rentowy niezbędnych wskazówek i wyjaśnień. Nadto, jedną z ratyfikowanych przez Polskę umów międzynarodowych jest Traktat Lizboński (Dz.U. z 2009r. nr 203, poz. 1569). Jego integralną część stanowi Karta praw podstawowych Unii Europejskiej, która poprzez ratyfikację Traktatu Lizbońskiego została włączona także i do polskiego porządku prawnego, choć z zastrzeżeniami. Zastrzeżenia te nie dotyczą jednak przepisu art. 41 Karty, wprowadzającego – jako jedno z podstawowych praw obywatela UE – prawo do dobrej administracji. Omawiany przepis stanowi, iż: 1. Każdy ma prawo do bezstronnego i sprawiedliwego rozpatrzenia swojej sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii. 2. Prawo to obejmuje:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.