← Polska

I C 1402/15

Sygn. akt: I C 1402/15 upr. WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 maja 2016 r. Sąd Rejonowy w Tucholi I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Joanna Jankowska Protok

§ 3

k.c., w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, Sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. W oparciu o powyższy przepis możliwa stała się sądowa waloryzacja świadczenia ubezpieczeniowego wynikającego z umów ubezpieczeniowych, w tym także renty odroczonej. Z uwagi na to, że art.

§ 3k.c.

nie określa wskazówek określających mierniki dokonywanej przez Sąd waloryzacji, ich ustalenie pozostawiono uznaniu sędziowskiemu. W ocenie Sądu, waloryzacja w niniejszej sprawie jest dopuszczalna. Między stronami nadal istnieje stosunek zobowiązaniowy, albowiem powód nie przyjął zaoferowanej mu kwoty renty, co oznacza brak wykonania zobowiązania po stronie pozwanego. Poza sporem jest także fakt, iż w latach 1986 – 2015, czyli od zawarcia umowy do upływu okresu ubezpieczenia, miała miejsce istotna zmiana siły nabywczej pieniądza. Z tego względu uzasadniona jest więc waloryzacja świadczenia w celu przywrócenia mu realnej wartości ekonomicznej, wynikającej z treści łączącego strony stosunku prawnego. Uznając zatem w niniejszej sprawie dopuszczalność waloryzacji, koniecznym stało się ustalenie miernika, którym należy się kierować przy dokonywaniu zmiany wysokości świadczenia oraz okoliczności, jakie trzeba uwzględnić dla pełnego odzwierciedlenia sytuacji stron. Ustawodawca nie zawarł w treści art.

§ 3k.c.

ściśle skonkretyzowanych mierników waloryzacji, nakazując Sądowi każdorazowo rozważenie interesów obydwu stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego. Rozstrzygając niniejszą sprawę Sąd jako najbardziej obiektywny miernik waloryzacji przyjął wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia pracowników, albowiem uwzględnia on z jednej strony siłę nabywczą pieniądza w danym momencie, a zatem odzwierciedla jej zmiany, a z drugiej strony pozwala ocenić, jaką kwotą przeciętny Polak dysponował i dysponuje na swoje utrzymanie. Podstawę do obliczenia zrewaloryzowanego świadczenia należnego powodowi stanowić powinno obowiązujące w dniu wyrokowania wynagrodzenie netto, a zatem po potrąceniu obciążającej pracownika części składki na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Dopiero w ten sposób obliczone wynagrodzenie odpowiada w swojej podstawie wysokości wynagrodzenia pracowników w 1986 r., tj. w dacie ustalenia kwoty zakupionej renty. W podstawie wynagrodzenia z 1986 r. nie mieściła się bowiem zaliczka na podatek dochodowy, który wówczas był pojęciem nieznanym, oraz składki na ubezpieczenie społeczne w części obciążającej pracownika. Skoro zatem opublikowane przeciętne wynagrodzenie za rok 1986 stanowiło kwotę netto, to podstawę dokonanej waloryzacji winno stanowić również ustalone na dzień wydania wyroku wynagrodzenie netto. W związku z tym wskazać należy, iż w chwili ustalenia nominalnej kwoty renty w wysokości 3.277 starych złotych, średnie wynagrodzenie w 1986 roku wynosiło kwotę 24.095, starych złotych, co wynika z danych opublikowanych w Monitorze Polskim z 1990 roku (Nr 21, poz. 171). Na dzień wyrokowania przeciętne wynagrodzenie miesięczne wynosiło 4.066, 95 złotych brutto, a netto – 2.900, 54 zł, co wynika z komunikatu Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 9 lutego 2016 roku w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w czwartym kwartale 2015 r. (M.P.2016/148). Biorąc pod uwagę postanowienia umowy w zakresie wzrostu kwoty renty o 2 % przyjąć należy, że po okresie odroczenia płatności renty, tj. po okresie 29 lat, należne powodowi świadczenie winno wynosić miesięcznie 5.177, 66 starych złotych ((3.277, 00 starych zł x 2 %) x 29 lata + 3.277, 00 starych zł), co stanowiło 21,5% przeciętnego wynagrodzenia z 1986 roku. Zatem świadczenie w relacji do obecnego przeciętnego wynagrodzenia netto winno wynosić w przybliżeniu po zaokrągleniu 623, 60 zł (21, 5 % x 2.900, 54 złotych). Z treści art.

§ 3k.c.

wynika, że dokonując waloryzacji świadczenia dla przywrócenia świadczeniom ich pierwotnej wartości sąd powinien kierować się interesem obu stron oraz zasadami współżycia społecznego. Powód spełniając swoje świadczenie, czyli uiszczając należną składkę w wysokości ustalonej przez pozwanego miał prawo uważać, że w pełni wywiązuje się z zawartej umowy. Z tego względu mógł oczekiwać tego samego ze strony pozwanego. Pozwany jako profesjonalistą w zakresie ubezpieczeń, a więc także w zakresie finansów i czynników z nimi związanych, nie podjął zaś – mimo możliwości - w czasie trwania umowy ubezpieczenia żadnej próby urealnienia wysokości składki wpłacanej przez powoda, i to zarówno w okresie hiperinflacji na przełomie 1989-1990 roku, jak później po dokonaniu denominacji waluty polskiej. Ujemne skutki spadku wartości pieniądza nie mogą jednak obciążać tylko jednej strony zawartej umowy. Rozłożenie na strony ryzyka związanego ze zmianą wartości realnej pieniądza nie musi być równomierne, ale w jego wyniku nie powinno dochodzić do wzbogacenia jednej strony kosztem drugiej, zwłaszcza rażącego. Powód domagał się ustalenia wysokości renty miesięcznej na poziomie kwoty 585, 00 zł, która jednak, w ocenie Sądu, była zbyt wygórowana. Wprawdzie pozwany jest podmiotem prowadzącą profesjonalną działalność ubezpieczeniową, co nie oznacza, iż uzasadnione jest obciążenie go kosztami waloryzacji sięgającymi niemal 95 %. Z drugiej strony obecna sytuacja finansowa i zdrowotna powoda uzasadniała obciążenie go kosztami ryzyka inflacji w niższym stopniu niż połowa, czyli w granicach 16 %. Z tych też względów Sąd podwyższył rentę należną powodowi do kwoty 523 45 złotych z uwagi na treść art. 321 k.p.c., płatną miesięcznie do dnia 15-ego każdego miesiąca, począwszy od uprawomocnienia się wyroku, z uwagi na jego konstytutywny charakter w oparciu o art.

§ 3k.c.

(punkt 1 wyroku), w pozostałym zakresie żądanie oddalając (pkt. 2 wyroku). O kosztach procesu (pkt. 3 wyroku) Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu na podstawie art. 98 §§ 1, 3 i 4 k.p.c. zgodnie z którymi strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty procesu, czyli koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw lub celowej obrony, przy czym do niezbędnych kosztów procesu prowadzonego przez stronę reprezentowaną przez pełnomocnika będącego adwokatem zalicza się m. in. poniesione przez stronę koszty sądowe, na które w niniejszej sprawie złożyła się poniesiona przez powoda opłata od pozwu w kwocie 250 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda będącego adwokatem w kwocie 1200 zł oraz opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.