← Polska

XII Ga 265/13

Sygn. akt XII Ga 265/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 września 2013r Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XII Gospodarczy – Odwoławczy w następującym składzie: Przewodniczący - Sędzia:

K.c., gdyż dotyczy on szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, a nie ma podstaw by do odpowiedzialności członków zarządu, która jest odpowiedzialnością za zobowiązania spółki, stosować przepisy dotyczące szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej oraz zasądzenie od pozwanych na rzecz strony powodowej kosztów procesu. Strona powodowa wskazała w szczególności, że zgodnie z poglądem utrwalonym w orzecznictwie, roszczenie wierzyciela przeciwko członkom zarządu za zobowiązania spółki z o.o. ulega przedawnieniu w termie określonym w art. 442 § 1 K.c. (obecnie art.

K.c.). Po rozpoznaniu apelacji Sąd Okręgowy w Krakowie zważył, co następuje: Odrębne apelacje pozwanych, ale o identycznej treści zarzutów apelacyjnych, uzasadnienia zarzutów i wniosków procesowych, nie zasługują na uwzględnienie, albowiem zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Pozwani przed swoją odpowiedzialnością za bezskuteczność egzekucji w stosunku do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w której pełnili funkcję członków zarządu (art. 299 K.s.h.) bronili się wyłącznie zarzutem 3 letniego przedawnienia dochodzonego roszczenia zarzucając, że jego wymagalność nastąpiła następnego dnia po prawomocności tytułu egzekucyjnego wydanego przeciwko dłużnej spółce tj. z dniem 11 września 2008 r., co czyniło podniesiony zarzut zasadnym wobec wniesienia pozwu dopiero 19 października 2011 r. Pozwani w swoich apelacjach podtrzymali zarzut przedawnienia dochodzonego roszczenia, kwestionując zasadność oddalenia ich zarzutu obronnego i wytykając Sądowi Rejonowemu w tym zakresie naruszenie prawa materialnego i procesowego. Sąd Okręgowy przyjmuje ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy za własne i podziela ocenę prawną tego Sądu, że w niniejszej sprawie strona powodowa dochodziła nieprzedawnionego roszczenia. Należy się zgodzić w całości ze stanowiskiem Sądu Rejonowego, że przewidziana przepisem art. 299 K.s.h. odpowiedzialność solidarna członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za bezskuteczność egzekucji przeciwko takiej spółce, jest odpowiedzialnością odszkodowawczą deliktową, a w okolicznościach niniejszej sprawy, roszczenie strony powodowej w stosunku do apelujących pozwanych, podlegające 3 letniemu przedawnieniu, stało się wymagalne dopiero w dacie wydania postanowienia o umorzeniu egzekucji tj. z dniem 27 września 2009 r., co przy wniesieniu pozwu w dniu 19 października 2011 r. oznacza dochodzenie nieprzedawnionego roszczenia. W tym miejscu należy wskazać, że problematyka odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za bezskuteczność egzekucji w stosunku do niej, była i jest na przestrzeni wielu lat przedmiotem wielu wypowiedzi zarówno doktryny jak i judykatury Sądu Najwyższego. W kwestiach objętych zarzutami apelacyjnymi najpełniej wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 7 listopada 2008 r. III CZP 72/08 (OSNC 2009/2/20), a stanowisko prezentowane w tej uchwale spotkało się z aprobatą doktryny. We wskazanej uchwale Sąd Najwyższy przyjął, że przewidziana w przepisie art. 299 K.s.h. odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest odpowiedzialnością deliktową, a nie odpowiedzialnością gwarancyjną za cudzy dług, a taki charakter odpowiedzialności przesądza, że do roszczeń wierzyciela spółki przeciwko zarządcom spółki mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym tj. obecnie przepis art.

K.c. (poprzednio przepis art. 442 § 1 K.c.). Sąd Najwyższy przyjął też, że przesłanki odpowiedzialności zarządców spółki powstają dopiero z dniem bezskuteczności egzekucji wierzytelności objętej tytułem egzekucyjnym, a termin przedawnienia 3 letniego rozpoczyna swój bieg od dnia bezskuteczności egzekucji. Sąd Okręgowy podziela w całej rozciągłości powyższe stanowisko Sądu Najwyższego, a odnosząc się do treści apelacji obu pozwanych stwierdza, co następuje. Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania charakteru odpowiedzialności z art. 299 K.s.h. członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jako odpowiedzialności odszkodowawczej deliktowej i możliwości zastosowania w sprawie art.

§ 1K.c.

stanowiącego, że roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Pozwani w swojej apelacji ograniczyli się tylko do zanegowania takiego charakteru odpowiedzialności zarządców spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, ale swojego stanowiska w tym względzie niczym nie uzasadnili, ani też nie przedstawili żadnych argumentów podważających przyjętą przez Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy kwalifikację tej odpowiedzialności potwierdzoną stanowiskiem doktryny i judykatury. W takiej sytuacji samo zanegowanie deliktowej odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z art. 299 K.s.h. nie może być wystarczające do podważenia zaskarżonego wyroku. Nie ma również żadnych podstaw prawnych do kwalifikowania roszczenia z art. 299 K.s.h. jako roszczenia związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej powodowego wierzyciela, dla których to roszczeń przepis art. 118 K.c. przewiduje również 3 letni okres przedawnienia, a apelujący takiej podstawy w apelacji nie wskazali. Apelujący zarzutu naruszenia przepisu art. 118 K.c. przez jego niezastosowanie w sprawie niczym nie uzasadnili wbrew obowiązkowi wynikającemu z przepisu art. 368 § 1 pkt 3 K.p.c. i nie wskazali w czym konkretnie upatrują związek dochodzonego roszczenia odszkodowawczego wynikającego z czynu niedozwolonego z działalnością gospodarczą strony powodowej, a Sąd Okręgowy istnienia takiego związku nie może się dopatrzyć. W takiej sytuacji zarzut naruszenia art. 118 K.c. w aspekcie w skazanym w apelacji okazał się zarzutem całkowicie chybionym. Jeżeli chodzi o kolejny zarzut naruszenia prawa materialnego przez zastosowanie w sprawie przez Sąd Rejonowy uchylonego przepisu art. 442 K.c., to zarzut ten nie stanowi podstawy do wzruszenia zaskarżonego wyroku. Sąd Rejonowy istotnie w uzasadnieniu wyroku powołał się na przepis art. 442 § 1 K.c., ale w ocenie Sądu Okręgowego powołanie się na przepis art. 442 § 1 K.c., zamiast na przepis art.

§ 1K.c.

(pominięcie cyfry 1 w oznaczeniu przepisu), jest tylko oczywistą niedokładnością pisarską Sądu Rejonowego w powołaniu podstawy prawnej i niestarannym wskazaniu tej podstawy, a nie świadczy o zastosowaniu w sprawie nieistniejącego – bo uchylonego 7 lat temu – przepisu art. 442 § 1 K.c. Ale nawet gdyby przyjąć, że istotnie Sąd Rejonowy powołał się na uchylony z dniem 10 sierpnia 2007 r. przepis art. 442 § 1 K.c., to mimo błędności zastosowanej w sprawie podstawy prawnej, zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Należy bowiem mieć na względzie, że uchylenie przepisu art. 442 K.c. w dniu 10 sierpnia 2007 r. połączone zostało z wejściem w życie art.

K.c., którego treść odpowiada w istocie przepisowi art. 442 K.c. Mimo zatem formalnego uchylenia przepisu art. 442 K.c. w rozwiązaniach prawnych dotyczących okresu przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym i wymagalności takiego roszczenia nie zaszły żadne zmiany. Wydany w sprawie wyrok znajduje zatem oparcie w obowiązującym od 10 sierpnia 2007 r. przepisie art.

§ 1K.c.

i w żaden sposób nie narusza tego przepisu. Również nie zasługuje na uwzględnienie zarzut obrazy przepisu art. 233 K.p.c. w ramach którego apelujący zakwestionowali przyjętą przez Sąd Rejonowy wymagalność dochodzonego roszczenia i początek biegu 3 letniego przedawnienia. Na wstępie należy wskazać, że jeżeli Sądowi Rejonowemu stawia się zarzut błędnej oceny materiału dowodowego, to ten zarzut może odnoszony wyłącznie do dowodów zaoferowanych przez strony procesu i przeprowadzonych przez Sąd, a nie do dowodów, które w sprawie nie zostały zaoferowane przez strony procesu. Należy przyznać rację apelującym o ile twierdzą, że umorzenie egzekucji z powodu jej bezskuteczności powinno być poprzedzone wezwaniem komornika opartym na przepisie art. 827 § 1 K.p.c., rzecz jednak w tym, że jeżeli z tego wezwania chcieli apelujący wyciągnąć korzystne dla siebie skutki prawne, to powinni byli w postępowaniu przed Sądem Rejonowym zawnioskować przeprowadzenie dowodu z takiego wezwania komornika, czego nie zrobili. Kwestionowanie zatem dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów w oparciu o dowód, który nie został w sprawie zawnioskowany (zaoferowany) przez żadną ze stron, jest całkowicie nieuprawnione i pozbawione jakichkolwiek podstaw. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny dowodów w kwestii wymagalności dochodzonego roszczenia i z braku przeciwdowodów prawidłowo przyjął, że roszczenie strony powodowej stało się wymagalne z dniem wydania przez komornika postanowienia o umorzeniu egzekucji przeciwko dłużnej spółce. Jeżeli apelujący chcieli taką datę wymagalności podważyć, to powinni byli na tę okoliczność powołać konkretne dowody wskazujące na zaistnienie stanu bezskuteczności egzekucji w stosunku do dłużnej spółki wcześniej. Same twierdzenia własne apelujących o wcześniejszym powstaniu stanu bezskuteczności egzekucji i wiedzy strony powodowej o tej wcześniejszej bezskuteczności, nie poparte żadnymi dowodami, nie są wystarczające do zakwestionowania przejętej przez Sąd Rejonowy daty wymagalności dochodzonego roszczenia. Całkowicie bezzasadne jest twierdzenie apelujących zgłoszone w ramach zarzutu naruszenia art. 233 K.p.c., że wymagalność dochodzonego roszczenia nastąpiła następnego dnia po prawomocności nakazu zapłaty wydanego przeciwko dłużnej spółce, albowiem strona powodowa o braku majątku posiadała wiedzę już w chwili uprawomocnienia się tego orzeczenia. Sam fakt istnienia tytułu egzekucyjnego nie oznacza automatycznie istnienia stanu bezskuteczności egzekucji w stosunku do dłużnika, którego dotyczy tytuł egzekucyjny, a posiadanie przez stronę powodową wiedzy o bezskuteczności egzekucji w stosunku do dłużnej spółki już w chwili prawomocności nakazu zapłaty nie zostało przez pozwanych wykazane żadnym dowodem. Z tych względów zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 K.p.c. nie zachodzi w sprawie. Rekapitulując powyższe wywody stwierdzić należy, że apelacje pozwanych nie podważyły w sposób skuteczny zaskarżonego wyroku, który odpowiada prawu. Z tych względów apelacja pozwanych została oddalona na podstawie art. 385 K.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1, 99 i 108 § 1 K.p.c. w związku z § 6 pkt 4 i § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (teks jednolity Dz. U. z dnia 2013 r. poz. 490). S. Ref. H. Chałupska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.