← Polska

V ACa 806/15

Sygn. akt V ACa 806/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lutego 2016 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku - Wydział V Cywilny w składzie: Przewodniczący SSA Jacek Grela (spr.) Sędziowie: SA Wło

§ 1k.p.c.

nie powinien być interpretowany w ten sposób, aby nakazywał on powódce przedstawianie wszelkich możliwych faktów i dowodów na wypadek podniesienia jakichkolwiek zarzutów pozwanego. Przewidziana w art.

§ 1k.p.c.

tzw. prekluzja dowodowa odnosi się przede wszystkim do twierdzeń i dowodów dotyczących bezpośrednio zgłoszonego w pozwie roszczenia, a nie do twierdzeń i dowodów, które mogłyby być przedstawione przy hipotetycznym przyjęciu możliwego sposobu obrony pozwanego dłużnika (wyr. SN z 12.5.2006 r., V CSK 55/06). Należy zgodzić się z dominującym poglądem orzecznictwa, zgodnie z którym twierdzenia, wnioski dowodowe zgłaszane dopiero w toku postępowania, ale stanowiące rozwinięcie i sprecyzowanie twierdzeń przedstawionych w pozwie i będące adekwatną reakcją na sposób obrony strony pozwanej nie mogą być uznane za spóźnione w rozumieniu art.

§ 1k.p.c.

O zaistnieniu potrzeby późniejszego zgłoszenia określonych twierdzeń decydują okoliczności konkretnej sprawy, a przepisy o prekluzji dowodowej nie mogą być stosowane w sposób formalistyczny kosztem możliwości merytorycznego rozpoznania sprawy (wyr. SN z 5.11.2009 r., I CSK 158/09). Powódka w pozwie o zapłatę wykazała swoją legitymację czynną załączając do pozwu umowę najmu, z której wynikał ciążący na pozwanym obowiązek płacenia czynszu dochodzonego w sprawie. Wbrew natomiast koncepcji pozwanej wobec faktycznego wygaśnięcia zawartej przez powódkę z (...) S.A. umowy cesji wierzytelności nie było żadnej konieczności, a tym bardziej obowiązku omawiania tej kwestii w pozwie i powoływania dowodów na tę okoliczność. Na brak takiego obowiązku wskazywało przedprocesowe zachowanie się pozwanego, który pomimo wiedzy o cesji wierzytelności nie powołał się na nią w odpowiedzi na wezwanie do zapłaty (w ogóle nie udzielił odpowiedzi), a także nie podnosił tego zarzutu we wcześniejszych procesach dotyczących czynszu najmu między stronami, jak choćby w sprawie VIII GC (...). Sprzeciw od nakazu zapłaty w omawianej sprawie został powódce doręczony w dniu 17 stycznia 2012 r. (k. 503 akt VIII (...)), zatem twierdzenia i dowody strony podniesione w odpowiedzi na ten sprzeciw z dnia 30 stycznia 2012 r. mieściły się w dwutygodniowym terminie z art.

§ 1k.p.c.

Powódka w sposób jasny umotywowała swoje twierdzenia wskazując na stanowisko samego pozwanego wyrażone w piśmie skierowanym do banku z dnia 15 lipca 2008 r. (k. 519 akt). W tym piśmie pozwany odmówił zapłaty jakichkolwiek należności na rzecz banku, gdyż nie znajdowały one podstawy prawnej, w związku z odstąpieniem od umowy najmu z powódką i uzasadnioną (w jego ocenie) odmową zapłaty czynszu. Ponadto z przeprowadzonego, zgodnie ze wskazaniem Sądu Apelacyjnego, dowodu z zeznań świadka - M. P. – dyrektora (...)w B. w latach 2008 – 2011 wynikało wprost, że umowa cesji wierzytelności zawarta w celu zabezpieczenia wierzytelności z tytułu kredytu bankowego nie doszła do skutku. Bank wystąpił o kolejne zabezpieczenie, o inną umowę, która została zawarta. Potwierdzały tę okoliczność także uzupełniające zeznania świadka J. S., który wskazał, że pozwany odesłał cesję twierdząc, że jej nie przyjmuje. Bank zażądał w tej sytuacji od powódki innego zabezpieczenia i została wybrana inna firma zamiast pozwanego, której wierzytelności wobec powódki stanowiły zabezpieczenie umowy kredytu. Świadek podał też, że konieczność zgody (...) wynikała z umowy cesji. Cesja nie doszła do skutku wobec braku zgody (...). Stanowisko powódki odnośnie wymagania zgody dłużnika na cesję w przypadku przedmiotowej umowy przelewu wierzytelności potwierdzały zatem zeznania świadków przesłuchanych w sprawie. Zeznania te świadczyły o zgodnej woli stron umowy cesji w przedmiocie uznania, że zawarta pierwsza umowa cesji nie wywarła pożądanych skutków prawnych z uwagi na kwestionowanie przez dłużnika powódki istnienia po jego stronie zobowiązania. Z tych względów nie doszło do zmiany tej umowy, w zakresie wskazania nowego dłużnika, a strony zawarły nową umowę cesji nr (...), w której na nowo określiły istotne jej postanowienia i wskazały nowego dłużnika. Podstawową zasadą prawa zobowiązań jest swoboda zawierania umów, a istotną cechą każdej umowy jest autonomia woli zawierających ją stron. Zgodnie z wyrażającym tę zasadę przepisem art. 353 1 k.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W ocenie Sądu a quo nie było w omawianym przypadku przeszkód, by w ramach swobody umów z art. 353 1 k.c. strony umówiły się również, że zawarta umowa przestaje je wiązać w razie wyraźnego oświadczenia dłużnika (pozwanego), w którym stwierdził że nie przyjmuje cesji (w związku z odstąpieniem od umowy najmu z powódką) i nie ciążą na nim zobowiązania wynikające z tej umowy (warunek rozwiązujący). Swobodę stron mogły ograniczyć jedynie przepisy o charakterze iuris cogentis, a więc bezwzględnie obowiązujące, które w przypadku umowy przelewu wierzytelności nie przewidują konieczności pisemnych oświadczeń stron w tym zakresie. Tylko istnienie konkretnego przepisu prawa, który poszczególne zagadnienia - odnoszące się do pewnej umowy (bądź pewnego typu umów) normuje w sposób imperatywny, wykluczałoby możliwość regulowania przez strony w sposób odmienny wynikających z umowy wzajemnych praw i obowiązków. W omawianym przypadku w ocenie Sądu nie było możliwe ustalenie, że umowa cesji mogła je obowiązywać bez zgody obu stron tej umowy. Celem cesji miało być zabezpieczenie spłaty zobowiązania powódki wynikającego z umowy kredytu. Strony zakładały skuteczność spłat, stąd nie kolidowało z tym celem wybranie innego dłużnika w miejsce pozwanego, który odmówił spłat. Pozwany przy tym z pewnością nie mógł decydować o obowiązywaniu umowy cesji, gdyż nie był stroną tej umowy i sam kategorycznie odmówił poddania się jej warunkom w okresie, kiedy umowę przesłano mu do akceptacji. Ponadto Sąd meriti na podstawie art. 232 zd. 2 k.p.c., postanowił dodatkowo dopuścić z urzędu dowody, które strona powodowa powołała z naruszeniem reguł prekluzji dowodowej. Z uwagi na zaskakujący dla powódki fakt uczynienia przez pozwanego z kwestii nieskutecznej umowy cesji, głównego argumentu przemawiającego za oddaleniem powództwa, rzeczywiście dalsze dowody w postaci dokumentów wyrażających stanowisko Banku odnośnie dojścia cesji do skutku, a także dokumentu samej umowy cesji zostały dołączone z naruszeniem terminu określonego w art.

§ 1k.p.c.

Należy jednak wskazać, że z orzeczeń podejmujących problem przeprowadzenia dowodu niewskazanego przez strony wynika, że Sąd Najwyższy stan przemawiający za skorzystaniem z uprawnienia przewidzianego w art. 232 zdanie drugie k.p.c. opisywał za pomocą różnych formuł. Sąd Najwyższy wskazywał m.in., że taka sytuacja zachodzi, gdy może dojść do naruszenia elementarnych zasad, jakimi kieruje się sąd przy wymierzaniu sprawiedliwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2007 r., V CSK 377/06), istnieje wysokie prawdopodobieństwo zasadności dochodzonego roszczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2008 r., I CSK 117/08, nie publ., z dnia 14 lipca 2006, II CSK 64/06 i z dnia 24 sierpnia 2011 r. IV CSK 551/10), zachodzi potrzeba przeciwstawienia się niebezpieczeństwu wydania oczywiście nieprawidłowego orzeczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2010 r., I CSK 199/09, nie publ., z dnia 27 kwietnia 2012 r., V CSK 202/11, nie publ., i z dnia 14 lutego 2013 r., II CSK 295/12, nie publ.), dowód jest niezbędny do wydania słusznego wyroku, zgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2012 r., III CSK 62/12, nie publ.) albo może zapobiec pozbawieniu powoda ochrony prawnej w zakresie słusznego co do zasady roszczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2012 r., IV CSK 330/11, nie publ.). W okolicznościach w omawianej sprawy uznać należało, że cel postępowania w postaci dążenia do wydania orzeczenia zgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy, uzasadniał przeprowadzenie z urzędu, w ramach dyskrecjonalnej władzy sędziowskiej, dowodów formalnie dla strony powodowej spóźnionych. Przesądzenie w identycznej pod względem faktycznym i prawnym sprawie o sygn. akt VIII GC (...) istnienia po stronie pozwanego obowiązku uiszczania czynszu najmu na rzecz powódki, wymagało od Sądu, w celu wydania prawidłowego wyroku również w tej sprawie przeprowadzenia dodatkowych dowodów dla wyjaśnienia nowej kwestii, która we wcześniejszych postępowaniach, pomimo identycznej sytuacji faktycznej, nie była sporna. Dopuszczenie dowodu z urzędu nie mogło w tej sytuacji naruszać zasady bezstronności sądu i równości stron w procesie, gdyż sąd, korzystając z uprawnienia przewidzianego w art. 232 zdanie drugie k.p.c., realizuje cel postępowania cywilnego polegający na dążeniu do wydania słusznego orzeczenia, zgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2004 r., IV CK 24/03, OSNC 2005, Nr 3, poz. 45). Sąd pierwszej instancji zauwazył, że wprawdzie zgodnie z art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, ale przepis ten ma charakter ius dispositivi i w umowie strony mogą (art. 353 1 k.c.) uzależnić skuteczność przelewu od zgody dłużnika. Strony umowy cesji wierzytelności z dnia 1 lipca 2008 r. już w tytule zawarły zastrzeżenie: „z wymogiem poświadczenia od dłużników” (k. 571 akt), tj. „Dłużników Wierzytelności”, uzależniając tym samym skuteczność cesji od zgody dłużników powódki (§ 1 ust. 1 umowy cesji) – w tym wypadku pozwanego, który został wskazany w wykazie stanowiącym załącznik do umowy cesji (k. 572 verte akt). Treść zawartej umowy była zatem zgodna z oświadczeniami woli złożonymi przez strony tej umowy, których wykładnię przedstawili zeznający w sprawie świadkowie. W treści umowy cesji (...) uzgodniono obowiązki cedenta w przypadku pogorszenia się sytuacji finansowej dłużnika lub niewywiązywaniu się przez niego z obowiązku zapłaty. Cedent zobowiązany był w takiej sytuacji przenieść na rzecz Banku wierzytelności z innych tytułów lub wobec innych dłużników w formie uzgodnionej z bankiem. Przedstawione przez powódkę w piśmie z 12 marca 2012 r., a także na rozprawie pisma Banku (...) do powódki z 9 marca 2012r. oraz z 19 marca 2012 r., wskazywały, że dla Banku umowa cesji wierzytelności z umowy najmu nr (...) utraciła swoją moc, a wierzytelności pieniężne i wszelkie roszczenia z nimi związane przeszły z powrotem na A. S. (k. 545), a Bank nie miał obowiązku zawarcia odrębnej umowy ponownego przelewu wierzytelności (k. 553). Pisma z Banku należało traktować jako dowody z dokumentów prywatnych w rozumieniu art. 245 k.p.c., a nie jako dokumenty urzędowe z art. 95 prawa bankowego, gdyż nie zostały sporządzone na podstawie ksiąg rachunkowych banku, a na podstawie pisemnego oświadczenia pozwanego (...) o odmowie wpłat. Niezależnie od ich charakteru uznać należało, że strony umowy cesji przyjmowały zgodnie, że pierwotne zabezpieczenie umowy kredytowej nie doszło do skutku, wskutek odmowy zapłaty przez pierwotnie wybranego dłużnika, co jednoznacznie stwierdził przesłuchany przedstawiciel banku oraz przedstawiciel powódki. Pisma zostały podpisane, przez upoważnione do udzielania takich informacji osoby będące pracownikami banku. Potwierdzeniem tego stanowiska było zawarcie w dniu 17 września 2008 r. przez S. A. z powódką aneksu nr (...) do umowy kredytowej, w wyniku którego w(...)umowy kredytowej w miejsce (...) jako dłużnik wierzytelności wstąpiła (...) spółka z o.o. z siedzibą w T. (k. 575 akt). Strony zawarły również w tym dniu – 17 września 2008 r. nową umowę cesji nr (...) na zabezpieczenie udzielonego powódce w dniu 1 lipca 2008 r. kredytu, ze wskazanym wyżej nowym „Dłużnikiem Wierzytelności” (k. 576-578). Postępowanie stron umowy cesji w tym konkretnym przypadku wskazywało na ich zgodny zamiar uzyskania nowego zabezpieczenia, w sytuacji, w której wskazany przez powódkę dłużnik odstąpił od umowy najmu i odmówił zapłaty należności czynszowych, o czym poinformował cesjonariusza w piśmie z 15 lipca 2008 r. Należy stwierdzić, że niezależnie nawet od uznania potwierdzenia umowy przez dłużnika za decydujące o skuteczności cesji, odpadnięcie celu, dla którego dokonano przelewu wierzytelności zmieniło sytuację prawną stron tej umowy, spowodowało za obopólną zgodą stron umowy cesji, powrót przelanej wierzytelności do majątku cedenta ipso iure. Umowa cesji w swej treści nie przewidywała zobowiązania cesjonariusza do dokonania powrotnego przelewu z zachowaniem wymogu formy pisemnej. Poza tym dla ówczesnego Dyrektora(...)było jasne, że umowa cesji nie doszła w ogóle do skutku, wobec czego zażądał od powódki przedstawienia innego dłużnika w celu zawarcia nowej umowy. Powódka zaś spełniła żądanie banku uznając, że umowa cesji dotycząca (wskazująca) pozwanego wygasła. W świetle powyższych okoliczności Sąd pierwszej instancji uznał, że powódce przysługiwały wszelkie uprawnienia wynikające z umowy najmu zawartej z pozwaną, co zostało potwierdzone zawarciem w dniu 17 września 2008 r. pomiędzy powódką, a S. A. kolejnej (niedotyczącej pozwanego) umowy cesji nr (...) na zabezpieczenie tego samego kredytu powódki. Powyższe uwagi odnieść należało do pozostałych łącznie rozpoznawanych spraw, w których powódka podniosła twierdzenia i zgłosiła dowody dla wykazania braku związania umową cesji wierzytelności z 1 lipca 2008 r. nr (...): - w sprawie VIII GC (...) (pozew z 27 lutego 2012 r.) w odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty, - w sprawie VIII GC (...) już w pozwie z 10 lutego 2013 r., gdyż stanowisko pozwanego było jej wówczas znane z wcześniejszych spraw. Przechodząc w dalszej kolejności do oceny zasadności głównego roszczenia dotyczącego we wszystkich trzech sprawach należności czynszowych za kolejne miesiące – zdaniem Sądu pierwszej instancji - uznać je należało za uzasadnione. Z uwagi na związanie Sądu ustaleniami w zakończonej sprawie o sygn. akt VIII GC (...) opartej na tej samej podstawie faktycznej i prawnej między tymi samymi stronami, przyjąć należało, że zostało już prawomocnie przesądzone, że wypowiedzenie łączącej strony umowy najmu przez pozwanego w piśmie z 25 czerwca 2008 r. nie było skuteczne. Treść umowy najmu, a ponadto dowody z opinii biegłego, zeznań świadków i dokumentów prywatnych prowadziły Sąd Okręgowy w sprawie o sygn. akt VIII GC (...) do przyjęcia, że przedmiot najmu w chwili wydania go pozwanemu nie posiadał wady w postaci niesprawnego węzła centralnego ogrzewania, co uniemożliwiałoby osiągnięcie w budynku temperatur 16 i 20° C określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury, a tym samym uniemożliwiałoby zorganizowanie tam zwrotowni i ekspedycji prasy. Ustalenia te zostały w pełni podzielone przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku, rozpoznający apelację pozwanego od omawianego wyroku (wyrok SA z 30.12.2011 r., sygn. akt I ACa (...)). Tożsame ustalenia faktyczne poczynił Sąd meriti również w obecnie rozpoznawanych sprawach, w których postępowanie dowodowe zostało ograniczone z uwagi na przesądzenie istotnych kwestii we wcześniej rozpoznanej sprawie, przy istnieniu obiektywnych okoliczności uniemożliwiających przeprowadzenie niektórych dowodów po raz kolejny z uwagi na znaczny upływ czasu od ocenianych zdarzeń (powoływanie się świadków na niepamięć, choroba biegłego uniemożliwiająca jego ponowne wyjaśnienia). Postępowanie dowodowe w zakresie, w jakim zostało powtórzone, a także dowody przeprowadzone po raz pierwszy w rozpoznawanych obecnie sprawach, potwierdzały jedynie wywody Sądów Okręgowego oraz Apelacyjnego w zakończonej sprawie. Najistotniejsze rozważania dotyczące ustaleń stron umowy najmu w kwestii planowanej przez pozwanego adaptacji, a także braku możliwości uznania konieczności wymiany węzła centralnego ogrzewania za wadę przedmiotu najmu, w ocenie Sądu a quo należało w tym miejscu przytoczyć. W(...) zawartej w dniu 1 października 2007 r. umowy najmu nr (...) określono, że przedmiotem umowy jest budynek, którego stan techniczny i wyposażenie są pozwanemu znane. Pozwany zamierzał przeprowadzić w budynku prace adaptacyjne celem przystosowania budynku do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie ekspedycji i zwrotowni prasy. Wcześniej budynek był wykorzystywany na inne cele i dla obu stron było oczywiste, że w chwili wydania budynku nie będzie możliwym uruchomienie zamierzonej przez pozwanego działalności bez szeroko zakrojonych prac adaptacyjnych. Strony postanowiły w (...) umowy, że najemca ma prawo dokonać adaptacji przedmiotu najmu w celu przystosowania obiektu do działalności gospodarczej, która będzie prowadzona w budynku. Koszty związane z adaptacją ponosić miał najemca. W związku z koniecznością przeprowadzenia tych prac strony w (...) umowy odroczyły płatność czynszu do czasu rozpoczęcia przez najemcę prowadzenia działalności gospodarczej w budynku, nie później jednak niż od dnia 1.12.2007 r. Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku I ACa (...), strony już w chwili podpisania umowy najmu zdawały sobie sprawę, że rozmiar prac adaptacyjnych będzie tak duży, że rozpoczęcie zamierzonej działalności gospodarczej może nastąpić nawet później niż po upływie dwóch miesięcy od dnia zawarcia umowy. Kluczowe znaczenie miały rozważania dotyczące ujęcia przez pozwanego w ramach adaptacji budynku także przebudowy instalacji centralnego ogrzewania. W związku z zawarciem umowy najmu, na zlecenie pozwanego przygotowany został projekt budowlany instalacji wewnętrznej centralnego ogrzewania i ciepła technologicznego na terenie hali ekspedycji i zwrotowni prasy przy ul. (...). Projekt ten przewidywał zasadniczą zmianę instalacji centralnego ogrzewania łącznie z modernizacją węzła. Projekt został przygotowany w ramach planowanej adaptacji budynku, a nie w związku z tym, że istniejąca instalacja c.o. była wadliwa. Zaznaczyć należało, że powódka nie uczestniczyła w określeniu koncepcji adaptacji i nie miała wpływu na jej zakres i sposób wykonania. Zeznający w rozstrzygniętej sprawie świadkowie potwierdzili, że istniejąca instalacja działała prawidłowo. Także świadkowie przesłuchani w obecnie rozpoznawanych sprawach, w tym osoby niezwiązane z żadną ze stron procesu, jak M. R. - szef firmy (...), zajmującej budynek przed pozwanym, czy też pracownicy (...) w sposób obiektywny określili stan węzła jako sprawny. Dla przykładu wskazać można na zeznania świadka B. B.

(1)(pracownik (...)) w sprawie VIII GC (...), w której podał, że węzeł (...), jakkolwiek przestarzały, był sprawny i przyłączony do miejskiej sieci ciepłowniczej. Twierdził, że gdyby instalacji nikt nie ruszał, używał ją taką jaka była, to możliwe było jej dalsze użytkowanie. Dodał, że w B. zdarzają się jeszcze obiekty zasilane węzłami tego typu. Tożsama konstatacja wynikała również z opinii biegłego E. G.. Natomiast demontaż istniejącej instalacji wedle koncepcji pozwanego (który zgodnie z twierdzeniem wykonawcy wyburzeń P. A., został wykonany w 100% widocznej instalacji) oraz zmiana systemu ogrzewania powodowały, że niemożliwe było podłączenie nowej instalacji do starego węzła. Było to oczywiste dla stron skoro projekt budowlany dotyczący instalacji zakładał konieczność modernizacji węzła. Potwierdzali to liczni świadkowie przesłuchiwani w rozpoznanych sprawach oraz zeznający po raz pierwszy w rozpoznawanych obecnie sprawach. Było to zgodne z dokumentacją projektową, w szczególności w części dotyczącej instalacji wewnętrznych centralnego ogrzewania i ciepła technologicznego, złożoną do Urzędu Miasta B., w której przewidziano konieczność wymiany węzła c.o., a która pochodziła z sierpnia i września 2007 r. Daty sporządzenia projektu budowlanego hali ekspedycji i zwrotowni prasy (etap I przebudowy), potwierdzały ustalone już fakty, że pozwany uwzględniał wymianę węzła c.o. w ramach planowanych prac adaptacyjnych jeszcze na etapie przed zawarciem umowy najmu z powódką. Skoro zakres zmian planowanych przez pozwanego jeszcze przed podpisaniem umowy najmu obejmował także przebudowę instalacji centralnego ogrzewania, to konieczność wymiany węzła c.o. była tego naturalną konsekwencją, którą pozwany także zakładał. Powódka natomiast wyrażała ogólną zgodę na dokonanie przez najemcę wszelkich zmian w celu doprowadzenia budynku do zaplanowanego stanu. Z faktu, że jedne zmiany wymuszały kolejne, tj. wymiana instalacji c.o. wymuszała zamontowanie nowego węzła c.o. nie można natomiast wywodzić wniosku o jego wadliwości. Jak wskazał w dalszej kolejności w swym uzasadnieniu Sąd Apelacyjny, zakres obowiązków powódki związanych z postanowieniem(...)e umowy, zgodnie z którym powódka miała zapewnić pozwanemu dostęp do mediów, a w szczególności do urządzeń koniecznych do ogrzewania budynku, poboru wody, energii elektrycznej, gazu oraz do kanalizacji określić należy uwzględniając fakt, że strony łączyła umowa najmu, a nie umowa spółki. Zasadniczym obowiązkiem wynajmującego jest wydanie rzeczy w stanie przydatnym do umówionego użytku – w tym wypadku do adaptacji na sortownię i zwrotownię prasy. Obowiązek określony w (...) jest funkcjonalnie związany z obowiązkiem wydania rzeczy w stanie przydatnym do umówionego użytku. Interpretacja użytego w umowie terminu „dostęp” do mediów, w kontekście powyższych uwag, nie zakładała dostarczania przez powódkę energii w sytuacji, w której pozwany zdemontował istniejącą i działającą instalację. Powódka nie była bowiem dostawcą energii ani nie zobowiązywała się w umowie do współdziałania w celu osiągnięcia zamierzonego przez pozwanego celu gospodarczego jakim była adaptacja budynku do potrzeb sortowni i zwrotowni prasy. Zakres i rodzaj tych prac adaptacyjnych zależał wyłącznie od pozwanego. Powódka jedynie wyraziła zgodę na ich przeprowadzenie. W kontekście powyższych rozważań, w ocenie Sądu pierwszej instancji za pozbawione logiki uznać należało stanowisko wyrażone w sprawie VIII (...) przez świadka W. B., dyrektora biura administracji i infrastruktury pozwanej spółki, zgodnie z którym dla pozwanego przed podpisaniem umowy było dość oczywistym, że dostarczenie mediów to element obciążający wynajmującą. Świadek stwierdził, że o ile pozwany zakładał pewne nakłady na inwestycje na prace związane z instalacją centralnego ogrzewania wewnątrz budynku, o tyle nie przewidywał, że jeśli wykona te prace, to ciepło nie popłynie do budynku. Stanowisko to, jeśli faktycznie było zgodne z założeniami zarządu pozwanego, zakładało obowiązki powódki zupełnie nieadekwatne do charakteru łączącej strony umowy najmu. Zeznań tego świadka w przytoczonym zakresie, nie można było uznać za potwierdzające obowiązki stron umowy. Niezależnie od faktu, że świadek przewidywał nieuzasadnione obciążenia powódki w trakcie procesu adaptacji wykonywanej przez pozwanego, to jego interpretacja pojęcia „dostarczanie mediów” wykraczała poza sformułowania umowy najmu, a ponadto nie odpowiadała treści projektu budowlanego, a także zeznaniom innych świadków ze strony pozwanego, np. świadka G. C., który uczestniczył w rozmowach, w których omawiany był szeroki zakres adaptacji, także w zakresie zmiany instalacji grzewczej, której projekt pozwany zlecił do wykonania. Zeznania świadka B. potwierdzały raczej fakt, że strona pozwana nie doszacowała kosztów adaptacji budynku. Jak wskazał świadek zarząd planował przeznaczyć na remont 900.000 zł, natomiast, ostatecznie miał on pochłonąć ok. 2 mln zł (zeznania dyrektora D., k. 913). W sumie tych wydatków wymiana węzła c.o. nie stanowiła znaczącego wydatku. Brak dostarczenia mediów zapewniających utrzymanie wymaganych temperatur stanowił faktycznie jedynie pretekst do rozwiązania umowy przez pozwanego, który nie zamierzał finansować prac dwukrotnie droższych niż pierwotnie planował. Sąd Apelacyjny przyjął również za Sądem Okręgowym, że zawarte w (...)umowy oświadczenie pozwanego, że stan techniczny budynku i jego wyposażenie były mu znane, prowadziło do wniosku, że pozwany wiedział również o tym, że węzeł znajdował się poza wynajmowanym budynkiem, w piwnicy przylegającego budynku hotelu. Zeznający w sprawie o sygn. akt VIII (...) nowi świadkowie, jak G. C., który był głównym księgowym w pozwanej spółce i był obecny przy podpisywaniu umowy stron wskazał wyraźnie, że pozwany zapoznał się ze stanem technicznym lokalu przed podpisaniem umowy. Podał, że uczestniczył w rozmowach, w których omawiany był szeroki zakres adaptacji, także w zakresie zmiany instalacji grzewczej, której projekt pozwany zlecił do wykonania. Zeznał, iż instalacja została wycięta na zlecenie pozwanego. Świadek nie pamiętał czy widział węzeł c.o., nie interesowały go takie szczegóły, wiedział natomiast, że był zamiar zmiany tego węzła. Konsekwencją powyższych rozważań było przyjęcie, że pozwany nie obalił wynikającego z art. 675 § 3 k.c. domniemania faktycznego, dotyczącego wydania rzeczy najemcy w stanie dobrym i przydatnym do umówionego użytku. W dniu 1 października 2007r. (...) podpisał bez zastrzeżeń sporządzony przez panią B. protokół zdawczo-odbiorczy i przejął przedmiot najmu. Tym samym nie mógł w późniejszym czasie skutecznie twierdzić, że przedmiot najmu nie nadaje się do umówionego użytku twierdząc, iż nie znał rzeczywistego stanu przedmiotu najmu. Twierdzenie pozwanego niezależnie od tego, że taki brak staranności obciążałby pozwanego, nie było prawdziwe także z uwagi na ustalony fakt zlecenia przez pozwanego na przełomie lipca i sierpnia 2007 r. prac projektowych dotyczących nowej instalacji c.o. i nowego węzła cieplnego, jak i z faktu zwrócenia się przez pozwanego pismem z dnia 9 października 2007 r., a zatem niezwłocznie po zawarciu umowy najmu, do (...)w B. o wydanie warunków przebudowy istniejącego węzła c.o. w budynku położonym w B. przy ul. (...), na węzeł wymiennikowy. W ocenie Sądu pierwszej instancji należało zatem przyjąć, że pozwany znał system ogrzewania funkcjonujący w przedmiocie najmu i planował jego zmianę na system nowocześniejszy, w ramach przewidzianego dla niego w umowie prawa adaptacji przedmiotu najmu, w celu przystosowania obiektu do działalności gospodarczej, którą zamierzał prowadzić w budynku(...) Tym samym brak było podstaw do uznania, że przedmiot najmu obarczony był w chwili jego wydania najemcy wadą fizyczną polegającą na braku dostępu do mediów określonych w(...)zawartej umowy najmu. Brak porozumienia stron co do zawarcia umowy trójstronnej z (...), dotyczącej budowy nowego węzła cieplnego wymiennikowego i fakt zdemontowania przez pozwanego — przed wyjaśnieniem sprawy zorganizowania w przedmiocie najmu nowego systemu ogrzewania — części instalacji grzewczej w sposób uniemożliwiający jej dotychczasowe użytkowanie, skutkował pozbawieniem lokalu ogrzewania, jednak stan taki powstał po zawarciu umowy najmu i wydaniu lokalu, co przesądzilo o tym, że nie sposób uznać zasadności twierdzeń pozwanego, jakoby przedmiot najmu w dacie zawarcia umowy był wadliwy z powodu braku sprawnej instalacji grzewczej. Z tych względów powództwa w zakresie dotyczącym należności czynszowych za kolejne miesiące związania stron umową, wobec braku skutecznych zarzutów ze strony pozwanego niweczących te roszczenia, podlegały uwzględnieniu na podstawie art. 659 § 1 k.c. w zw. z (...) umowy najmu z 1 października 2007 r. Jednocześnie Sąd Okręgowy stwierdził bezzasadność zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwanego w sprawie z pozwu z 27 lutego 2012 r. w odniesieniu do roszczenia dotyczącego czynszu za miesiąc luty 2009 r. w kwocie 51.035 zł. Zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c., bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Jak zgodnie przyjmuje się w doktrynie, wniosek o udzielenie zabezpieczenia składany na podstawie art. 730 § 1 k.p.c. przed wszczęciem postępowania, jest z punktu widzenia chronologii wydarzeń, pierwszym krokiem wierzyciela, który może przerwać bieg przedawnienia (por. W. Bryl (w:) F. Błahuta [i in.], Kodeks cywilny..., t. 1, s. 286; J. Ignatowicz (w:) System Prawa Cywilnego, t. 1, s. 828; P. Machnikowski (w:) Kodeks cywilny..., red. E. Gniewek, t. 1, s. 424). Po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo (art. 124 § 1 k.c.). Stosownie do art. 124 § 2 k.c., w razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone. Powódka przed wytoczeniem omawianego powództwa wniosła o udzielenie zabezpieczenia roszczenia w sprawie o zapłatę 619.947,49 zł. Wniosek powódki z dnia 19 stycznia 2012 r. został złożony w Sądzie w dniu 25 stycznia 2012 r., postanowienie oddalające wniosek wydał Sąd Okręgowy w dniu 30 stycznia 2012 r. (k. 295 akt sprawy GCo (...)). Postanowienie, zgodnie z zarządzeniem przewodniczącego (k. 299 akt GCo (...) uprawomocniło się z dniem 23 lutego 2012 r.). Brak prawomocnego postanowienia w przedmiocie złożonego jeszcze w styczniu wniosku o udzielenie zabezpieczenia powodował, że skutek w postaci przerwanego biegu przedawnienia nie został zniweczony do dnia wniesienia pozwu w sprawie. Przedawnienie rozpoczęło bieg „na nowo” od uprawomocnienia się postanowienia w przedmiocie wniosku o zabezpieczenie. Tym samym należność dotycząca raty czynszu płatnej do dnia 10 lutego 2009 r. nie uległa przedawnieniu w terminie trzyletnim z art. 118 k.c., gdyż bieg przedawnienia został skutecznie przerwany w dniu 25 stycznia 2012 r., a więc przed upływem trzech lat od wymagalności tej raty czynszu. Następnie Sąd Okręgowy uznał, że należny powódce czynsz za kolejne miesiące dochodzone w trzech sprawach należało podwyższyć zgodnie z umówionym w(...)umowy sposobem waloryzacji, tj. o wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych za rok poprzedzający waloryzację, od miesiąca marca każdego roku. I tak od marca 2008 r. nastąpiła waloryzacja o wskaźnik wzrostu z 2007 r. – 2,5%, w od marca 2009 r. o wskaźnik z 2008 – 4,2%, w 2010 r. o wskaźnik z 2009 r. – 3,5%, w 2011 r. o wskaźnik z 2010 r. – 2,6%. Pozwany poza bezzasadnym zarzutem zastosowania niewłaściwych wskaźników, nie powołał innych zarzutów przeciwko wysokości żądania powódki w tym zakresie. Wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych Sąd ustalił na podstawie komunikatów Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, powołanych w uzasadnieniu w części ustaleń. W opinii Sądu a quo za bezzasadne należało uznać zarzuty pozwanego dotyczące braku wystawienia faktur na kwoty zwaloryzowanego czynszu. Zawierając umowę najmu strony w(...) dotyczącym „czynszu, opłat dodatkowych i innych obciążeń” wprowadziły w pkt 6 klauzulę automatycznej waloryzacji czynszu. Zgodnie z przepisem art. 358 1 § 2 k.c. wprowadziły klauzulę indeksową ustalając, że czynsz miał być waloryzowany w marcu każdego roku w oparciu o średni wskaźnik w wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych za rok poprzedzający waloryzację publikowany przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Należy zważyć, że uprawnienie do waloryzacji czynszu zastrzeżone na korzyść powódki w celu zabezpieczenia przed skutkami zmiany siły nabywczej pieniądza, uzależnione było wyłącznie od jej woli. W tym znaczeniu uznać można, że było to roszczenie bezterminowe, wymagające dla swej wymagalności wezwania do zapłaty ze strony powódki. Natomiast zgłoszenie żądania zapłaty kwot dodatkowych należności w oparciu o klauzulę z (...)umowy nie wymagało wystawienia faktur VAT, jak to strony określiły dla samych kwot czynszu, co do których w (...) umowy oznaczono, że płatność następować miała w terminie 7 dni od daty otrzymania przez najemcę faktury VAT. Niezależnie od odrębnego charakteru należności z tytułu waloryzacji czynszu, uzależnionych od żądania ze strony powódki, sama systematyka postanowień umowy wskazywała, że klauzula waloryzacyjna z (...) nie była objęta zobowiązaniem wcześniejszego dostarczenia faktury obejmującej to świadczenie, przewidzianym w (...) umowy. Z tych względów wymagalność roszczeń wynikających z zawartej klauzuli waloryzacyjnej należało określać przy uwzględnieniu art. 455 k.c. („świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania”). W stan wymagalności stawiało to świadczenie wezwanie dłużnika przez powódkę do wykonania zobowiązania. Określone w wezwaniach dni spełnienia świadczenia były jednocześnie dniami wymagalności zobowiązań do zapłaty kwot waloryzacji czynszu. O obowiązku uiszczenia odsetek orzeczono zgodnie z art. 481 § 1 k.c., ustanawiającym obiektywną sankcję opóźnienia się dłużnika ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Od poszczególnych kwot należności czynszowych, odsetki należało zasądzić od dnia następującego po wskazanym w fakturze dniu zapłaty, czyli od chwili, gdy pozwany opóźnił się ze spełnieniem każdego wymagalnego świadczenia pieniężnego. Odsetki od kwot należności z tytułu waloryzacji opłat czynszowych Sąd meriti zasądził od dnia następnego po dniu zapłaty wskazanym w każdorazowych wezwaniach do zapłaty, doręczonych pozwanemu. Dodał, że w sprawie z pozwu z dnia 27 lutego (...) Sąd zasądził odsetki od dnia 16 lipca 2011 r., czyli tak jak w pozostałych dwóch sprawach, a w pozostałym zakresie (od 15 lipca 2011 r.) oddalił powództwo, gdyż we wspólnym wezwaniu do zapłaty z dnia 5 lipca 2011 r. zakreślono pozwanemu termin zapłaty do dnia 15 lipca 2011 r. Sąd pierwszej instancji uznał, że bezzasadny okazał się także zarzut pozwanego podniesiony w sprawie sygn. akt VIII (...) – naruszenia przez powódkę zasad współżycia społecznego i nadużycia prawa podmiotowego poprzez dochodzenie roszczenia przez powódkę (k. 182 akt). Po pierwsze, pozwany w ogóle nie wyjaśnił na jakiej zasadzie uważał, że dochodzenie należności z umowy naruszało zasady współżycia społecznego, rozumiane jako podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania, przez co pozostał on nieuzasadniony. Można jedynie zauważyć, że pozwany dokonał praktycznie rozbiórki we wnętrzu przedmiotu najmu, łącznie z demontażem wszelkich instalacji i w takim stanie pozostawił lokal, który podlegał dalszym zniszczeniom. Okoliczności te w zdecydowany sposób wpływają negatywnie na ewentualną atrakcyjność lokalizacji dla innych potencjalnych klientów. Powódka tymczasem zobowiązana była i jest w dalszym ciągu do ponoszenia kosztów kredytu na nabycie nieruchomości oraz innych opłat z nim związanych. W kontekście omówionych wyżej zeznań świadka C. D.
(2)podczas rozprawy z 6 lipca 2015 r., który zeznał, że pozwany nie zgodził się na warunek w umowie z (...) odbierania ciepła przez pięć lat, co miało zapewnić sfinansowanie budowy węzła przez (...), stwierdzić należało, że pozwany w istocie nie zamierzał kontynuować umowy najmu zawartej na 10 lat, prawdopodobnie licząc na wcześniejsze wybudowanie własnej sortowni prasy w B.. Tym samym to zachowanie pozwanego mogło podlegać niekorzystnej z punktu widzenia art. 5 k.c. ocenie. Zawarcie umowy na 10 lat było dla powódki gwarancją stałości stosunku najmu i uzasadniało umożliwienie pozwanemu dokonania dowolnej adaptacji budynku do własnych potrzeb. Rezygnacja z planów, tuż po dokonanych wyburzeniach, niweczyła wszelkie gospodarcze założenia powódki, mogła być odczytywana jako przejaw nielojalności względem niej. Po wtóre, o naruszeniu prawa podmiotowego mogłaby być mowa wyłącznie w sytuacji, gdyby powódka czyniła z tego prawa bezprawny użytek. Zgodnie z treścią art. 659 § 1 k.c., przez umowę najmu wynajmujący zobowiązuje się oddać najemcy rzecz do używania przez czas oznaczony lub nieoznaczony, a najemca zobowiązuje się płacić wynajmującemu umówiony czynsz. W okolicznościach niniejszej sprawy wynajmująca zrealizowała swój obowiązek, a najemca sam podjął decyzję o opuszczeniu przedmiotu najmu pod pozorem okoliczności, które bezpodstawnie określił mianem niewywiązania się z obowiązków przez wynajmującą polegającym na wydaniu wadliwego przedmiotu najmu, co zostało prawomocnie przesądzone przez Sąd Okręgowy w B. w sprawie o sygn. akt VIII GC (...). Po tym, gdy w postępowaniu sądowym zostało stwierdzone, że pozwany nie miał podstaw do zakończenia najmu, nie powrócił do przedmiotu najmu, biorąc na siebie wszelkie konsekwencje z tego tytułu płynące. Z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, niekorzystanie przez najemcę z przedmiotu najmu w sytuacji, gdy jest on postawiony do jego dyspozycji przez wynajmującego, nie może skutkować ujemną oceną zachowania powódki, polegającego na dochodzeniu należności zgodnych z zawartą umową. Sąd Okręgowy uznał natomiast zarzuty pozwanego dotyczące bezzasadności dochodzonych przez powódkę należności z tytułu opłat za ochronę budynku, za prąd, ogrzewanie i wywóz śmieci z okresu od października 2008 r. do grudnia 2009 r. W tym zakresie strony przewidziały w (...) umowy, że najemcę obciążać miały wymienione opłaty dodatkowe, związane z eksploatacją przedmiotu najmu na następujących zasadach: opłaty z tytułu centralnego ogrzewania, zużycia wody, gazu, energii elektrycznej, łączności telefonicznej, kanalizacji i wywozu nieczystości stałych – pokrywane przez najemcę indywidualnie, w oparciu o umowy zawarte przez najemcę z dostawcami usług. Tym samym brak było podstaw do uznania, by koszty te miała ponosić powódka w oparciu o umowę zawartą z wybraną przez nią firmą ochroniarską, a następnie refakturować poniesione koszty wraz z opłatami za media i wywóz śmieci na pozwanego. Powódka twierdziła w pozwach, że są to roszczenia związane z najmem, jednak nie wywodziła w tym zakresie roszczeń odszkodowawczych oraz nie udowodniła przesłanek takiej odpowiedzialności pozwanego. Nie wykazała również konieczności poniesienia tych kosztów w celu zabezpieczenia mienia przed zniszczeniem, w szczególności w sytuacji, w której ostatecznie zrezygnowała z zamawianych usług. Jak wynikało z wiarygodnych zeznań świadka H. G. – pracownicy sąsiedniego (...)” – w budynku jest pustostan. Podała ona, że nic jej nie wiadomo o monitorowaniu czy ochronie budynku. Twierdziła, że budynek został zdewastowany, a wcześniej był bardzo porządnym budynkiem (k. 1034 akt VIII (...)). O kosztach procesu Sąd a quo orzekł w każdej z trzech połączonych spraw z uwzględnieniem stosunku procentowego, w jakim strony utrzymały się ze swoimi żądaniami. W sprawie z pozwu z 27 października 2011 r. powódka wygrała postępowanie w 80,58%. Orzekając o kosztach tego postępowania zastosować należało poza zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania z art. 98 § 1 k.p.c., także zasadę stosunkowego rozdzielenia kosztów z art. 100 k.p.c. Z poniesionych przez powódkę kosztów w łącznej wysokości 26.310,86 zł (9.500 zł – opłata sądowa od pozwu, 3.600 – koszty zastępstwa procesowego, 17 zł – opłata skarbowa, 9.500 zł – opłata od apelacji, 2.700 zł – koszty pełnomocnika w postępowaniu apelacyjnym, 100 zł – opłata sądowa od wniosku o zabezpieczenie, 893,86 zł – wydatki na koszty świadków), należne jej 80,58 % wynosiło 21.201,29 zł. Pozwany poniósł natomiast koszty w łącznej wysokości 6.532,43 zł (3.600 zł – koszty zastępstwa procesowego, 17 zł – opłata skarbowa, 2.700 zł – koszty pełnomocnika w postępowaniu apelacyjnym, 215,43 zł – wydatki na koszty świadków). Należne pozwanemu 19,42 % z poniesionych kosztów stanowiło 1.268,59 zł. Różnica poniesionych przez strony kosztów w kwocie – 19.932,69 zł podlegała zasądzeniu na rzecz powódki. Ponadto na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1025 j.t.) ze Skarbu Państwa należało zwrócić stronom część niewykorzystanych zaliczek na koszty świadków: powódce 106,14 zł, a pozwanemu 784,57 zł. W sprawie z pozwu z 27 lutego 2012 r. powódka wygrała w 94,18 %, stąd orzeczenie o kosztach wydano również w oparciu o przepis art. 100 k.p.c. Na poniesione przez powódkę koszty procesu – łącznie 38.315 zł, składały się w tej sprawie: opłata od pozwu 30.998 zł, 7.200 – koszty zastępstwa procesowego, 17 zł – opłata skarbowa, 100 zł – opłata sądowa od wniosku o zabezpieczenie. Należne powódce 94,18 % poniesionych kosztów stanowiło 36.085,06 zł. Pozwany poniósł koszty zastępstwa procesowego – 7.200 zł oraz 17 zł – opłaty skarbowej, zatem należne mu 5,82 % tej kwoty stanowiło 420,02 zł. Ostatecznie od pozwanego na rzecz powódki zasądzić należało różnicę wymienionych wyżej kwot, tj. 35.665,03 zł. Na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1025 j.t.) Sąd nakazał zwrócić powódce ze Skarbu Państwa kwotę 600 zł niewykorzystanej zaliczki na wydatki. W trzeciej z rozpoznawanych łącznie spraw, powódka wygrała w całości, zatem zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c., na rzecz powódki należało zasądzić od pozwanego całość poniesionych przez nią kosztów w wysokości 22.300 zł. Złożyła się na nie poniesiona przez powódkę opłata sądowa w wysokości 15.000 zł oraz koszty zastępstwa procesowego – 7.200 zł, 100 zł – opłata sądowa od wniosku o zabezpieczenie. Pozwanego należało dodatkowo obciążyć kosztami opłaty sądowej od pozwu, w części, w której powódka została zwolniona od konieczności ich poniesienia. Na podstawie przepisu art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1025 j.t.) Sąd meriti nakazał pobrać je od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa, który tymczasowo kredytował postępowanie. Na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1025 j.t.) Sąd nakazał zwrócić powódce ze Skarbu Państwa kwotę 500 zł niewykorzystanej zaliczki na wydatki. Powyższe orzeczenie w części, tj.: I. w sprawie z pozwu z dnia 27 października 2011 r. (o sygn. akt VIII (...)) w pkt l, 3 i 4; II. w sprawie z pozwu z dnia 27 lutego 2012 r. (o sygn. akt VIII GC (...)) w pkt l, 3 i 4; III. w sprawie i pozwu z dnia 10 lutego 2013 r. (o sygn. akt VIII GC (...)) w całości; zaskarżył apelacją pozwany i zarzucając: I. w sprawie z pozwu z dnia 27 października 2011 r. (o sygn. akt VIII (...)): 1) nieważność postępowania na podstawie art. 379 pkt 2 k.p.c. z uwagi na nienależyte umocowanie pełnomocnika powoda adw. B. W. jako pełnomocnika substytucyjnego, wynikające z jego nieprawidłowego udzielenia przez adw. A. L., który będąc umocowanym do reprezentowania powoda w sprawie VIII (...) udzielił pełnomocnictwa substytucyjnego w sprawie VIII GC (...); 2) naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 232 zd. 2 k.p.c. w zw. z art.

§ l k.p.c. poprzez dopuszczenie z urzędu dowodów, które strona powodowa powołała z naruszeniem reguł prekluzji dowodowej, a dotyczące legitymacji procesowej powódki (skuteczność umowy cesji), co w efekcie doprowadziło do naruszenia prawa strony pozwanej do bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku Sądu przestrzegania zasady równego traktowania stron; II. we wszystkich zaskarżonych sprawach tj. w sprawie z pozwu z dnia 27 października 2011 r. (o sygn. akt VIII (...)), w sprawie z pozwu z dnia 27 lutego 2012 r. (o sygn. akt VIII GC (...)) oraz w sprawie z pozwu z dnia 10 lutego 2013 r. (o sygn. akt VIII GC (...)): 1) naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 365 § l k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że "z uwagi na fakt, iż w świetle art. 365 § l k.p.c. rozpoznając połączone trzy sprawy Sąd jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę prawomocnego rozstrzygnięcia w sprawie VIII GC (...), prowadzenie dalszego postępowania dowodowego na tożsame okoliczności w sprawie niniejszej, byłoby nie tylko niecelowe, ale i niedopuszczalne"; 2) naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 278 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 k.p.c. poprzez oddalenie zgłoszonego przez stronę pozwaną wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, w sytuacji, gdy zdaniem sądu do rozstrzygnięcia sprawy niezbędne były wiadomości specjalne (o czym świadczy oparcie się Sądu na opinii biegłego G., sporządzonej na potrzeby innego postępowania cywilnego); 3) naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 278 k.p.c. w zw. z art. 235 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. poprzez przyjęcie mocy dowodowej opinii biegłego znajdującej się w aktach innej sprawy cywilnej za inną niż dokumentu prywatnego; 4) naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § l k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. polegające ma dokonaniu ustaleń faktycznych w oparciu o dokumenty oraz zeznania świadka, które nie dotyczyły faktów, a stanowiły opinię o skutkach prawnych tych faktów, wobec czego nie mogły być przedmiotem dowodu; 5) naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § l k.p.c. w związku z art. 105 ust. l pkt 2 lit. b oraz c ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe polegające na nieuprawnionym zwolnieniu świadka z tajemnicy bankowej i dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o te zeznania; 6) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 233 § l k.p.c. przez dokonanie oceny dowodów w sposób niewszechstronny, niezgodny z zasadami logicznego myślenia i doświadczenia życiowego, polegający na:

  1. a)przyjęciu, że umowa cesji wierzytelności (...)z dnia l lipca 2008 r. (dalej jako „umowa cesji") nie doszła do skutku i jednocześnie, że doszło do retrocesji wierzytelności wynikających z umowy najmu z dnia l października 2007 roku, w wyniku czego przedmiotowe wierzytelności przeszły powrotnie na powoda;
  2. b)przyjęciu, że: i. projekt instalacji c.o. w ekspedycji i zwrotowi prasy pozwany otrzymał we wrześniu 2007 roku, ii. przyjęciu, że z projektu instalacji wewnętrznej c.o. wynika, iż konieczna jest wymiana węzła (...) na wymiennikowy, co doprowadziło do błędnego ustalenia, iż pozwany wiedział w dniu zawierania z powodem umowy najmu o braku możliwości dostarczania ciepła do ekspedycji i zwrotowi prasy urządzonej w przedmiocie najmu zgodnie z projektem architektoniczne - budowlanym,
  3. c)przyjęcie, iż celem stron zawierających umowę najmu z dnia l października 2007 roku było zobowiązanie powoda do zapewnienia pozwanemu dojścia do urządzeń doprowadzających media do przedmiotu najmu, a nie zapewnienie dostarczania mediów do przedmiotu najmu; 7) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
  4. a)art. 65 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i dokonanie wykładni postanowień umowy cesji z pominięciem jej rzeczywistego brzmienia;
  5. b)art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 76 k.c. poprzez jego niezastosowanie polegające na dokonaniu wykładni postanowień umowy cesji z uwzględnieniem ustaleń niewłączonych do treści umowy, pomimo zastrzeżenia dla niej formy pisemnej pod rygorem nieważności;
  6. c)art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 89 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że umowa cesji zawiera warunek rozwiązujący w postaci nieuzyskania zgody dłużnika przelewanej wierzytelności, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że umowa cesji uległa rozwiązaniu wskutek czego, wynikające z niej wierzytelności przeszły z powrotem na powódkę; 8) naruszenie art. 509 k.c. poprzez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że zgodnie z postanowieniami umowy cesji mogło dojść do zwrotnej cesji wierzytelności ipso iure na rzecz powoda w sytuacji innej niż całkowita spłata wierzytelności na rzecz S. H. oraz że zawarcie kolejnej umowy cesji powoduje z mocy prawa rozwiązanie wcześniejszej umowy cesji zawartej pomiędzy tymi samymi stronami; 9) naruszenie art. 65 § 2 k.c. poprzez nieuwzględnienie celu stron zawierających umowę najmu z dnia l października 2007 roku, jakim było umożliwienie pozwanemu zorganizowania w przedmiocie najmu ekspedycji i zwrotowi prasy; 10) naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
  7. a)art. 662 § l k.c. poprzez jego niewłaściwą wykładnię skutkującą jego niezastosowaniem poprzez uznanie, że powód nie miał obowiązku zapewnienia sprawnego węzła cieplnego przez cały okres trwania stosunku najmu;
  8. b)art. 664 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwą wykładnię skutkującą jego niezastosowaniem poprzez uznanie, że niezapewnienie dostępu do mediów nie stanowi wady przedmiotu najmu, uzasadniającą wypowiedzenie umowy najmu; co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że wypowiedzenie umowy najmu jest bezskuteczne pomimo istnienia wady przedmiotu najmu uzasadniającej przedterminowe zakończenie stosunku najmu; wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku ze zniesieniem postępowania w związku z zarzutem nieważności postępowania w sprawie VIII (...) oraz naruszeniem art. 365 k.p.c. i 278 k.p.c. we wszystkich sprawach i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania; 2. na wypadek nieuwzględnienia zarzutu nieważności postępowania zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie wszystkich połączonych do wspólnego rozpoznania powództw w całości; 3. zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa 34,00 złotych, według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja pozwanego okazała się nieuzasadniona. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za swoje wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu pierwszej instancji oraz dokonaną ocenę prawną, opisane szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, o ile poniżej nie uznał odmiennie. 1. Na wstępie, przypomnieć należy ugruntowaną w judykaturze regułę, a mianowicie, że w wypadku wyroku oddalającego apelację, wydanego na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu w pierwszej instancji, sąd odwoławczy nie musi powtarzać dokonanych prawidłowo ustaleń; wystarczy stwierdzenie, że ustalenia sądu pierwszej instancji podziela i przyjmuje za własne. Konieczne jest jednak ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów apelacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2006 r., II CSK 126/05, niepublikowany, zamieszczony w LEX nr 179973). Przywołać także należy zasadę, według której Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, opublikowana w OSNC 2008 z. 6 poz. 55). 2. Nieuzasadniony okazał się zarzut nieważności postępowania. Słusznie wskazał skarżący, że połączenie spraw w trybie art. 219 k.p.c., nie pozbawia ich samodzielności. W istocie, adwokat B. W. reprezentowała powódkę w sprawach o sygn. VIII GC (...) i VIII GC (...), zaś adwokat A. L. w sprawie o sygn. VIII (...). Sąd a quo w dniu 25 lutego 2015 r. połączył te sprawy do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, pod sygn. VIII GC (...) (por. k. 1133 akt o sygn. VIII (...)). Przy piśmie z dnia 7 lipca 2015 r. zostało przedłożone do akt sprawy pełnomocnictwo substytucyjne udzielone przez adwokata A. L. adwokatowi B. W. (k. 917 akt). W ocenie Sądu Apelacyjnego nie powinno być żadnych wątpliwości, że od chwili połączenia spraw do ich wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod określoną sygnaturą, zarówno strony, ich pełnomocnicy, jak i Sąd orzekający są zobowiązani posługiwać się tą wspólną sygnaturą. Oczywistym jest, że adwokat A. L. mógł udzielić dalszego pełnomocnictwa tylko w zakresie swojego umocowania. Jednakże prawidłowo posłużył się aktualną sygnaturą sprawy. Z kolei na rozprawie odwoławczej w dniu 12 lutego 2016 r. adwokat B. W. przedłożyła do akt sprawy pełnomocnictwo udzielone jej przez powódkę we wszystkich połączonych sprawach wraz z oświadczeniem powódki, że potwierdza wszystkie dotychczasowe czynności dokonane przez adw. B. W., jak i adw. A. L. (k. 1101 akt). W ocenie Sądu drugiej instancji powyższe pełnomocnictwo i oświadczenie powódki zamyka problem nieważności postępowania, choć jak wyżej już wskazano, poprzednio również nie było podstaw do skutecznego podniesienia tego zarzutu. 3. Nieuzasadniony okazał się zarzut dotyczący dopuszczenia przez Sąd a quo określonych dowodów z urzędu. Sąd odwoławczy w pełni podziela argumentację przedstawioną przez Sąd meriti, w dużej mierze opartą na judykaturze Sądu Najwyższego. Po pierwsze, brak podstaw aby stronie inicjującej proces narzucać konieczność antycypowania wszelkich zarzutów pozwanego. Po drugie, Sąd pierwszej instancji dowodami tymi – dodać trzeba, że nie były one sprekludowane we wszystkich połączonych sprawach – starał się wyjaśnić kwestie związane z legitymacją procesową, a więc instytucją prawa materialnego, które Sąd bierze pod uwagę z urzędu na każdym etapie postępowania. Po trzecie – co już Sąd a quo wyraźnie akcentował powołując się na orzeczenia Sądu Najwyższego – działanie Sądu z urzędu może również wynikać z powinności sędziowskiej. Chodziłoby tu o różnorodne, choć zawsze wyjątkowe sytuacje, w których należałoby działać w celu zapobieżenia wyrokowi uwłaczającemu poczuciu słuszności względnie zdrowemu rozsądkowi (por. T. Wiśniewski, Przebieg procesu cywilnego, Warszawa 2013, str. 237). 4. Nietrafne okazało się stanowisko skarżącego dotyczące naruszenia art. 365 § 1 k.p.c. i skutków stąd wynikających. Jednocześnie chybione okazały się również wszystkie te zarzuty, które dotyczyły skuteczności wypowiedzenia umowy łączącej strony. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z powyższym przepisem orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Sąd ad quem w pełni podziela zaprezentowaną w tym zakresie argumen

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.