k.p.c., w związku z czym pozew wywołał skutek od daty pierwotnego wniesienia, tj. od dnia 27 czerwca 2014 r., konsekwentnie zatem nie został przekroczony termin pięcioletni z art. 534 k.c. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 10 lipca 2009 r. powodowie J. i A. P. jako pożyczkodawcy zawarli z T. J.
k.p.c., pismo wniesione przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, które nie zostało należycie opłacone, przewodniczący zwraca bez wezwania o uiszczenie opłaty, jeżeli pismo podlega opłacie w wysokości stałej lub stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu sporu. Z kolei w myśl art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, opłatę stosunkową pobiera się w sprawach o prawa majątkowe; wynosi ona 5% wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 złotych i nie więcej niż 100 000 złotych. W niniejszej sprawie opłata od pozwu wynosiła 1500 zł, natomiast powodowie wraz z pozwem wnieśli opłatę w wysokości 500 zł i nie uzupełnili jej w ustawowym terminie, w związku z czym na podstawie art.
zarządzeniem przewodniczącego z dnia 29 kwietnia 2015 r. pozew zwrócono jako nieopłacony. Wobec powyższego, nie ma racji pełnomocnik powodów, wskazując na zastosowanie w niniejszej sprawie art.
k.p.c., stosownie do którego jeżeli opłata została wniesiona we właściwej wysokości, pismo wywołuje skutek od daty pierwotnego wniesienia. Należy bowiem podkreślić, iż skutek taki występuje jedynie w razie uzupełnienia opłaty w ustawowym terminie, tymczasem pełnomocnik powodów przy uiszczeniu należnej opłaty przekroczyła wiążący ją tygodniowy termin. Z tego względu zarządzenie przewodniczącego o zwrocie pozwu z dnia 29 kwietnia 2015 r. było w pełni zasadne, natomiast już po uzupełnieniu opłaty z uchybieniem terminu postępowaniu w sprawie nadano bieg pod nową sygnaturą. Formalnie rzecz ujmując, ukonstytuowała się wówczas nowa, różna od pierwotnej sprawa cywilnoprawna w ujęciu procesowym, zapoczątkowana uiszczeniem należnej opłaty w dniu 1 kwietnia 2015 r. Przyjąć zatem należy, iż dopiero w tym dniu powodowie skorzystali z ochrony przysługującej im w oparciu o actio pauliana, a więc już po upływie pięcioletniego terminu prekluzyjnego z art. 534 k.c., który nastąpił w dniu 22 września 2014 r., a który w konsekwencji pociągnął za sobą skutek w postaci wygaśnięcia roszczenia. Trzeba również odnieść się w tym miejscu do możliwości zastosowania przez Sąd z urzędu art. 5 k.c., w myśl którego nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. W przypadku bowiem uznania, iż wykorzystanie skutków upływu terminu zawitego z art. 534 k.c. stanowi w niniejszej sprawie nadużycie prawa, nadal otwartą pozostawałaby kwestia zasadności roszczenia powodów, odpadłaby wszak negatywna przesłanka zastosowania skargi pauliańskiej. Nie może jednak budzić wątpliwości, że w świetle ustalonego stanu faktycznego nie ma podstaw do wykorzystania art. 5 k.c. Po pierwsze, powołać się na tę klauzulę generalną można bowiem jedynie w sytuacjach wyjątkowych z uwagi na jej szczególny charakter, nie jest to natomiast na pewno możliwe w przypadku opieszałości i nieuwagi strony, które były przyczyną uchybienia terminu (wyrok SA w Łodzi z dnia 8 listopada 2013 r., I ACa 645/13, Legalis nr 748973). Po wtóre, co może jest nawet argumentem istotniejszym, ocenie z punktu widzenia art. 5 k.c. nie mogą być poddawane skutki zdarzeń prawnych niepolegających na określonym zachowaniu uprawnionego, ale następujących bez jego udziału, tj. skutki powstające z mocy samego prawa, a do takich należy zaliczyć wygaśnięcie roszczenia opartego o actio pauliana w wyniku upływu terminu zawitego (P. Machnikowski [w]: E. Gniewiek, Kodeks cywilny, komentarz. Komentarz do art. 5, Legalis 2016). Przy zrealizowaniu się negatywnej przesłanki w postaci upływu terminu zawitego określonego w art. 534 k.c. zbędne staje się dokonanie przez Sąd szczegółowej analizy pod kątem zaktualizowania się przesłanek pozytywnych warunkujących skuteczność skargi pauliańskiej, niezależnie bowiem od tego powództwo i tak musi być oddalone z uwagi na wygaśnięcie roszczenia. Na marginesie można jedynie wskazać, iż zupełnie nietrafione są twierdzenia pozwanej sformułowane w ramach odpowiedzi na pozew, jakoby przy zawieraniu przedmiotowej umowy darowizny pozwana nie wiedziała, iż jej mąż jest dłużnikiem powodów, przy czym nie mogła się o tym dowiedzieć nawet przy zachowaniu należytej staranności. Wiedza osoby trzeciej (pozwanej) o tym, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (ewentualnie niedochowanie należytej staranności w tym zakresie) jest co prawda co do zasady jedną z przesłanek warunkujących skuteczność actio pauliana, jednakże na gruncie niniejszej sprawy pozostaje okolicznością zupełnie irrelewantną prawnie z uwagi na treść art. 528 k.c., stosownie do którego jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Wykonanie umowy darowizny udziału w prawie własności nieruchomości lokalowej stanowiło niewątpliwie bezpłatne uzyskanie korzyści przez pozwaną, wobec czego nie może ona bronić się przed roszczeniem powodów podnosząc, iż zawierając umowę darowizny nie wiedziała i nie mogła wiedzieć nawet przy dochowaniu należytej staranności o istniejących już zobowiązaniach swojego męża względem powodów. W przedmiocie kosztów procesu Sąd oparł rozstrzygnięcie na treści art. 98 § 1 k.p.c., mając na uwadze wynik postępowania. Zgodnie z przywołanym przepisem, strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Niewątpliwie powodowie J. i A. P. przegrali sprawę wobec oddalenia powództwa, co znalazło odzwierciedlenie w sentencji z zakresie co do kosztów procesu. Zasądzoną kwotę w całości wyczerpuje kwota tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, wyliczona w oparciu o § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z dnia 28 września 2002 r. (Dz.U. z 2013 r., poz. 461).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.