Sygn. akt V KK 105/15 POSTANOWIENIE Dnia 10 września 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marian Buliński w sprawie M. B. skazanego z art. 197 § 4 k.k. w zw. z art. 197 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. w dniu 10 września 2015 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego, od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 16 grudnia 2014 r., częściowo zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia 15 września 2014 r.,
- oddala kasację obrońcy skazanego M. B. jako oczywiście bezzasadną;
- obciąża skazanego M. B. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego;
- zasądza od Skarbu Państwa kwotę 738,00 zł (siedemset trzydzieści osiem złotych), w tym 23% podatku VAT na rzecz adwokata P. G. (Kancelaria Adwokacka), obrońcy z urzędu skazanego M. B. tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 16 grudnia 2014 roku, zmienił wyrok Sądu Okręgowego z dnia 15 września 2014, przez uzupełnienie kwalifikacji prawej o art. 197 § 1 k.k., jak również podwyższył wymierzoną skazanemu karę z 10 do 15 lat pozbawienia wolności. 2 Od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego, kasację na korzyść skazanego M. B. wniósł jego obrońca, zarzucając temuż orzeczeniu:
- rażące naruszenie przepisów postępowania karnego, które miały wpływ na jego treść, a mianowicie art. 433 § 2 k.p.k., 457 § 3 k.p.k. i art. 7 k.p.k. polegające na tym, że sąd ten nie rozważył należycie wszystkich wniosków i zarzutów wskazanych w apelacji obrońcy od wyroku sadu I instancji przez co, w uzasadnieniu orzeczenia odwoławczego nie podał, dlaczego konkretne zarzuty i wnioski apelacji uznał za niezasadne, a nadto dokonując kontroli instancyjnej wyroku sądu I instancji dowolnie ocenił zgromadzone dowody i wynikające z nich okoliczności, przekraczając tym samym granice zakreślone przez procesową zasadę swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji utrzymał w mocy niesłuszny wyrok uznający oskarżonego winnym zarzucanego przestępstwa z tą zmianą, że osk. Bartoszak wyczerpał swoim czynem znamiona przestępstwa z art. 197 § 1 w związku z par. 197 § 4 i art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w związku z art. 11 § 2 k.k. w związku z art. 64 § 2 i skazania go za te czyny na karę 15 lat pozbawienia wolności;
- rażące naruszenie prawa procesowego art. 7 k.p.k. w zw. z art.5 § 2 k.p.k. w zw. z 457 § 3 k.p.k. poprzez przyjęcie, że istniejące w sprawie dowody pozwalają w ramach zakreślonych normą procesową zawartą w art. 7 k.p.k. w związku z art. 5 § 2 k.p.k., na jednoznaczne stwierdzenie winy oskarżonego za przestępstwo z art. 197 § 1 w związku z art. 197 § 4 k.k., podczas gdy istniejące a nie usuwalne wątpliwości nie pozwalają, w ramach zakreślonych normą procesową w/w artykułów 5 § 2 k.p.k. i 7 k.p.k. na wyprowadzenie wniosku o sprawstwie Marka Bartoszaka w tym zakresie, a także godzą w zasadę domniemania niewinności;
- niewspółmierności kary orzeczonej wobec oskarżonego M. B. W oparciu o to skarżący wniósł o uchylenie wyroków sądów I i II instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w pisemnej odpowiedzi na kasację, wniósł o jej oddalenie jako oczywiści bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja obrońcy skazanego M. B. jest oczywiście bezzasadna, w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k., i jako taka została oddalona, natomiast skazany został 3 obciążony kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.pk. Oczywiście chybiony jest pierwszy ze zgłoszonych zarzutów. Nie można kwestionować naruszenia art. 7 k.pk. przez Sąd odwoławczy, gdyż Sąd ten nie czynił w sprawie ustaleń faktycznych. Sąd dokonał jedynie technicznej zmiany w kwalifikacji prawnej zachowania oskarżonego (dodanie art. 197 § 1 k.k.), co nie wiązało się w żadnej mierze ze zmianą oceny dowodów (wbrew twierdzeniom obrony, Sąd II instancji nie prowadził postępowania dowodowego). Skarżący winien się zdecydować czy zarzuca Sądowi odwoławczemu obrazę art. 433 § 2 k.p.k. (nie rozważenie wszystkich zarzutów wskazanych w apelacji) czy art. 457 § 3 k.p.k. (uzasadnienie uznania zarzutów apelacyjnych za niezasadne zdaniem skarżącego nie spełniło wymogów określonych w tym przepisie). Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd II instancji należycie rozważył wszystkie zarzuty apelacji określone w pkt 1 jako zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Niezasadny jest także 2 zarzut kasacji, będący powtórzeniem z zarzutu apelacji, a zatem skierowany jest on do orzeczenia sądu pierwszej a nie drugiej instancji. Sąd pierwszej instancji przy rozstrzyganiu sprawy nie stwierdził istnienia wątpliwości nie dającej się usunąć, a zatem nie mógł jej usunąć na niekorzyść oskarżonego. Z uzasadnienia apelacji i kasacji wynika, że skarżący tej nieusuniętej wątpliwości dopatruje się w fakcie nie badania oskarżonego po zatrzymaniu na obecność w jego organizmie środków odurzających, a to winno skutkować przyjęcie, że środki te mogły wpłynąć na treść składanych przez niego pierwszych wyjaśnień. Rzeczywiście Sąd Apelacyjny poddając ocenie przekonanie sądu pierwszej instancji o wiarygodności pierwszych wyjaśnień oskarżonego podkreślił i to, że oskarżony w trakcie tych wyjaśnień nie był pod wpływem alkoholu. Uczynił to jednak w powiązaniu z racjonalnością i logiczną zbornością tych pierwszych wyjaśnień oskarżonego a także z zachowaniem przez niego chronologii wydarzeń. Zauważyć przy tym należy, że oskarżony został zatrzymany przez policję w dniu 1 lipca 2012 r. o godz. 6.45 (k. 38 przy próbie ucieczki i stawiania oporu) zaś pierwsze wyjaśnienia oskarżony złożył w dniu 2 lipca 2012 r. o godz. 13.50 (k. 96). Tak znaczny upływ czasu (31 godzin) bezspornie bez możliwości użycia środków 4 odurzających usuwa wątpliwości czy ewentualnie wcześniejsze użycie tych środków przy niezauważeniu ich działania na oskarżonego podczas zatrzymania mogło mieć wpływ na treść pierwszych jego wyjaśnień. Trzeci zarzut zawarty w kasacji w oparciu o art. 523 § 1 k.p.k. może budzić jedynie zdziwienie Sądu Najwyższego i wątpliwości co do fachowości podmiotu wnoszącego kasację. Wobec powyższego kasacja okazała się jako oczywiście bezzasadna.