← Polska

VIII Ga 232/13

Sygnatura akt VIII Ga 232/13 WYROK W I M I E N I U R Z E C Z Y P O S P O L I T E J P O L S K I E J Dnia 6 września 2013 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie VIII Wydział Gospodarczy w składzie następującym:

§2k.p.c.

znajdującego zastosowanie w niniejszej sprawie (z uwagi na brzmienie art. 9 ust 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U.2011.233.1381) wynika, że pozwany traci prawo do powoływania się na dowodu nie zgłoszone w odpowiedzi na pozew (sprzeciwie od nakazu zapłaty) , chyba że wykaże, że ich powołanie w odpowiedzi na pozew nie było możliwe, albo że potrzeba powołania wynikła później. Nadto wskazano, że w takim przypadku dalsze wnioski dowodowe powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia w którym powołanie ich stało się możliwe lub powstałą potrzeba ich powołania. Zgodnie z art. 381 k.p.c. Sąd odwoławczy może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. W orzecznictwie wyraża się trafne zapatrywanie, że ocena dopuszczalności nowych dowodów dokonywana przez Sąd odwoławczy na podstawie art. 381 k.p.c. w sprawach gospodarczych musi uwzględniać regulację art. 479 12 §1 k.p.c. i

§2k.p.c.

(por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2010 roku, II CSK 326/09). Zatem powołując nowe dowody na etapie postępowania apelacyjnego skarżący winien wykazać po pierwsze to, że nie mógł ich powołać wcześniej a nadto uzasadniać zachowanie dwutygodniowego terminu o którym mowa w art.

§2in fine k.p.c.

Pozwany zaniechanie powołania dowodu w toku postępowania pierwszoinstancyjnego uzasadniania wyłącznie tym, że dowód ten został odnaleziony „w formie notatki doręczonej za pomocą faksu”. Nie przedstawiono żadnych twierdzeń wskazujących na to, że odnalezienie dowodu nie było możliwe w toku postepowania przed Sądem I instancji. Przedstawienie takich okoliczności było konieczne zwłaszcza w kontekście twierdzeń pozwanego (zawartych w sprzeciwie i powtórzonych w toku przesłuchania przed Sądem) co do powierzchni wykonanych robót, dokonania obmiaru przez Z. C.) a także przedstawionych w toku rozprawy wywodów co do sporządzenia notatki z której wynikać miało, że powódka wykonała roboty na powierzchni dokładnie 400 metrów kwadratowych). Na notatkę (z podaniem jej dokładnej daty) powołano się wprost w piśmie procesowym z dnia 16 października 2012 roku (k. 198 akt) nie twierdząc przy tym, że dokument ten zaginął i nie był wówczas w posiadaniu pozwanego. Jednocześnie nie wykazano (ani też nie twierdzono), kiedy i w jakich okolicznościach notatka została odnaleziona. W rezultacie nie można uznać, by przedstawiono w toku postępowania apelacyjnego okoliczności pozwalające na przyjęcie, że pozwany nie utracił prawa do powoływania się na dowody przedstawione dopiero w apelacji. Dodać też należy, że powoływana przez pozwanego notatka obrazować ma stan robót na dzień 31 lipca 2009 roku. Podawany przez pozwanego zakres robót pokrywa się z treści faktury VAT nr (...), w której treści wskazano, że jest to faktura częściowa za wykonanie robót przy u. (...). Kolejna faktura wystawiona w październiku i obejmująca wynagrodzenie za wykonanie 195 m

(2)tynków w tym samym obiekcie zawiera adnotację, że jest to faktura końcowa. Z treści pisma Z. C. dołączonego do sprzeciwu wynika, że potwierdzał on jedynie stan zaawansowania robót na dzień 31 lipca 2009. Nie wynika natomiast, by świadek w tym dniu dokonał obmiaru końcowego (by po tej dacie powódka nie wykonywała już robót na rzecz pozwanego). Wreszcie skarżący pomija w swoich wywodach treść dowodu z zeznań świadka Z. C., który zakres prac powódki oceniał na 500 – 600 m
(2), co z kolei potwierdza walor dowodowy faktur VAT i obmiaru robót przedłożone w toku sprawy przez powoda i zeznania świadka S.. Pozwany w żaden sposób nie podważył wiarygodności zeznań świadków w tym zakresie. Nadto przy ocenie materiału dowodowego zwrócić należy też uwagę na treść pisma pozwanego z dnia 9 listopada 2009, w którym podnosząc zarzuty co do wadliwego wykonania robót oraz zawyżenia ceny jednostkowej i na tej podstawie odmawiając przyjęcia faktury końcowej nr 23/10/2009 dotyczącej wykonania 195 m
(2)powierzchni nie objętych fakturą częściową, nie zakwestionował wielkości robót wskazanych w tej fakturze potwierdzając jednocześnie dokonanie ich obmiaru przez Z. C.. Brak jest jakiegokolwiek dowodu, z którego wynikałoby, że pozwany przed procesem zarzucał powódce zawyżenie w fakturach powierzchni wykonanych prac. W kontekście pozostałej części materiału procesowego uznać należy, że zarzut ten pozwany formułuje wyłącznie dla potrzeb niniejszego procesu, starając się wykorzystać własne zaniechanie rzetelnego udokumentowania prac w celu uniknięcia obowiązku zapłaty wynagrodzenia. W rezultacie nie sposób uznać, by dokonana przez Sąd ocena dowodów w odniesieniu do zakresu wykonanych robót została podważona w apelacji przez odwołanie się wyłącznie do wniosków mających wynikać z opinii biegłego i dołączonej do apelacji notatki. Dodać należy też, że notatka ta nie może być uznana za wynik obmiaru robót, skoro z jej treści wypływa orientacyjna wartość wykonanego przez powódkę metrażu (ponad 400 m 2). Odnosząc się do wywodów skarżącego dotyczących błędnego jego zdaniem ustalenia, że powódka wykonała tynki z materiałów własnych, zwrócić należy uwagę, że poza omówionymi wyżej argumentami wywodzonymi przez pozwanego z treści opinii biegłego i załączonego do niej protokołu, skarżący ogranicza się do podania, iż zarówno przed procesem jak i w toku procesu kwestionował wykonanie przez powódkę robót z użyciem materiałów własnych. Odnosząc się do tej części argumentacji nie sposób zgodzić się z przedstawioną w apelacji analiza pisma pozwanego z dnia 9 listopada 2009. Skoro w piśmie tym pozwany odmawia zapłaty wynagrodzenia formułując między innymi zarzut niedostarczenia atestów na wbudowane materiały, to w świetle zasad logiki przyjąć należy, że materiały te dostarczała powódka. Jeśli według autora pisma materiały miałby dostarczać pozwany, to przyjąć należałoby, iż to on posiadał atesty, a zatem skrajnie nielogicznym byłoby zarzucanie ich braku pod adresem wykonawcy prac. Na ocenę zasadności wniosków wyprowadzonych z materiału procesowego przez Sąd Rejonowy nie może wpływać też twierdzenie, iż pozwany w toku procesu od początku kwestionował wykonanie prac z materiałów powódki. Zwrócić bowiem należy uwagę na zasadniczy brak spójności logicznej w stanowisku procesowym pozwanego, który z jednej strony twierdzi, że powódka samowolnie a więc bez jakiegokolwiek z nim porozumienia, zajęła plac budowy i dokonała ułożenia kilkuset metrów kwadratowych tynków, z drugiej zaś sugeruje, że to on dostarczył powódce materiały, które zostały w tracie tych samowolnych prac wbudowane. Takie stanowisko narusza obowiązujący wszystkie strony procesu paradygmat rzetelności w prezentowaniu stanowiska procesowego, wyrażony jednoznacznie normą art. 3 k.p.c. Zatem strona winna przedstawić swoje stanowisko w sposób kompletny a niekonsekwencje i sprzeczności (zwłaszcza rażące) w tym zakresie muszą wpływać na ocenę wiarygodności jej stanowiska. Podkreślić należy, że z zeznań pozwanego także nie wynika, by powierzył on powódce materiały do wykonania robót. Wniosków takich nie można też wyprowadzić z żadnego innego dowodu przeprowadzonego w sprawie. W rezultacie nie można uznać, by skarżący podważył przedstawioną w uzasadnieniu orzeczenia Sądu Rejonowego ocenę dotyczącą wykonania przez powódkę zleconych jej robót z materiałów własnych. Kolejne zarzuty skargi apelacyjnej dotyczą kwestii ustalenia, że strony zawarły umowę. Dla podważenia stanowiska Sądu Rejonowego w tym zakresie skarżący przywołuje w istocie jedynie dowód z własnych zeznań oraz podnosi, że powódka nie potrafiła wskazać uzgodnionej ceny zakresu robót i ich terminu. Odnosząc się do tej części argumentacji stwierdzić trzeba, że Sąd Rejonowy w sposób uprawniony odmówił waloru wiarygodności zeznaniom pozwanego, uwypuklając kwestię braku elementarnej konsekwencji w stanowisku procesowym i niejasności, jakie związane są z formułowaniem (z jednej strony) twierdzeń o samowolnym wejściu na plac budowy i wykonaniu robót oraz podtrzymywaniem (z drugiej strony) twierdzeń o powierzeniu powódce materiałów do wykonania robót. Nie sposób uznać za zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego twierdzeń strony pozwanej sprowadzających się do tezy, iż osoba uzurpująca sobie status podwykonawcy objęła samowolnie front robót mimo tego, że na budowie obecny był jej kierownik oraz przedstawiciel pozwanego Z. C.. Ta niekonsekwencja musi być uwzględniona przy ocenie zeznań strony i zasadnie Sąd zdyskwalifikował wiarygodność zeznań D. D.. Wobec tego Sąd niewadliwie uznał za wiarygodne zeznania świadka S. wskazują na przebieg współpracy między stornami i genezę przystąpienia do robót. Nie jest też uzasadnione twierdzenie, że powódka nie wskazała wysokości umówionego wynagrodzenia. Strona powodowa odpowiednie twierdzenia w tym zakresie przytoczyła w pozwie, zgłaszając żądanie zapłaty określonej kwoty i wskazując jej zdaniem ustaloną umownie wysokość wynagrodzenia za wykonanie jednego metra kwadratowego robót tynkarskich. Fakt, iż nie potrafiła następnie udowodnić treści umowy w tym zakresie skutkował częściowym oddaleniem powództwa. Podobnie pozostałe elementy dotyczące współpracy między stronami i przyczyn jej zakończenia wynikają z treści materiału procesowego (w szczególności z zeznań świadka S., którego wiarygodności pozwany w toku procesu nie podważył). W rezultacie także ta część argumentacji nie może podważać prawidłowości ustaleń Sądu Rejonowego . Wobec bezzasadności zarzutów naruszenia prawa procesowego dokonać należy oceny zastosowania przez Sąd Rejonowy norm prawa materialnego. Nie może być uznany za uzasadniony zarzut naruszenia normy art. 627 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. oraz art. 628 k.c. W świetle materiału procesowego Sąd w sposób prawidłowy przyjął, że strony zawarły umowę o dzieło. Z materiału procesowego nie wynika w szczególności, by istniały podstawy do kwalifikowania umowy między stronami jako umowy o roboty budowlane (podwykonawczej). Skoro więc przedmiotem umowy było wykonanie robót tynkarskich w określonym obiekcie, a strony rozliczać się miały stosownie do ilości wykonanych prac, to przyjęta przez Sąd kwalifikacja jest uzasadniona. Skarżący nie przedstawia wywodów podważających prawidłowość przyjętej kwalifikacji prawnej zgłoszonego roszczenia ograniczając się w istocie do ponownej polemiki z ustaleniami faktycznymi Sądu stanowiącej powielenie zarzutu naruszenia art. 233 §1 k.p.c. Nie znajduje uzasadnienia również zarzut zastosowania art. 628 § 1 k.c. i przyjęcia, że strony w umowie ustnej miały na myśli zwykłe wynagrodzenie za dzieło tego rodzaju. Sąd w sposób prawidłowy dokonał wykładni tej normy i wyprowadził z niej oparte w materiale faktycznym skutki prawne. Przypomnieć należy, że norma art. 628 k.c. w zw. z art. 627 k.c. wprowadza zasadę odpłatności umowy o dzieło. Norma art. 628 §1 k.c. z kolei w części zastosowanej przez Sąd ma charakter subsydiarny i znajduje zastosowanie właśnie w sytuacji, w której strony nie ustaliły w momencie zawarcia umowy wynagrodzenia ryczałtowego ani też nie określiły podstaw dla określenia należności wykonawcy (a zatem nie umówiły się o wynagrodzenie kosztorysowe). W świetle brzmienia art. 628 k.c. (i wobec braku jakiegokolwiek dowodu z którego wynikałoby, że strony umówiły się o świadczenie nieodpłatne), Sąd stosując prawo materialne miał więc obowiązek ustalenia wynagrodzenia według reguł tam wskazanych. Trafnie też Sąd uznał, że nie przedstawiono dowodów pozwalających na przyjęcie za udowodnione czy to stanowiska powódki, czy też stanowiska pozwanego co do stawki za metr kwadratowy objętej konsensem między stronami. W rezultacie w oparciu o dowód z opinii biegłego Sąd prawidłowo umieścił przedmiot świadczenia powódki w realiach rynkowych i zasądził wynagrodzenie adekwatne do cen średnich (przeciętnych), stosując w ten sposób dyspozycję normy art. 628 §1 zdanie drugie k.c. Uzasadnienie apelacji w tym zakresie ponownie nie zawiera argumentów podważających poprawność wywodu prawnego Sądu Rejonowego, zmierzając jedynie do podważenia ustaleń faktycznych w zakresie faktu zawarcia umowy. Z przedstawionych przyczyn orzeczono o oddaleniu apelacji (art. 385 k.p.c.) Wnioski dowodowe zgłoszone na etapie postępowania apelacyjnego pominięto stosując normę art. 381 k.p.c. w zw. z art.

§2k.p.c.

Przyczyny uznania za niewykazaną niemożności powołania tych wniosków przed Sądem I instancji przedziałowo wyżej odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa procesowego O kosztach procesu orzeczono stosując normę art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Na zasądzone koszty składa się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powódki ustalone w stawce minimalnej, stosownej do wartości przedmiotu zaskarżenia na podstawie §6 pkt. 5 w zw. z §2 ust. 1 i §12 ust. 1 pkt. 1) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t. jedn. Dz. U. 2013 roku, poz. 490)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.