to logicznym jest, że skoro poszkodowana I. N. zgłosiła szkodę ubezpieczycielowi odpowiedzialności cywilnej pozwanego w dniu 1 marca 2013 r., to znaczy, że przed tą datą musiała wiedzieć, kto jest ubezpieczonym. W przeciwnym razie nie wiedziałaby, jakiemu ubezpieczycielowi zgłosić szkodę. Z odpowiedzi ubezpieczyciela (k. 7) też jednoznacznie wynika, że chodzi o polisę dotyczącą właścicieli budynków wielomieszkaniowych (a nie np. administratorów), sformułowanie „wspólnota mieszkaniowa” w kontekście tego, że jest ona ubezpieczonym („ nasze stanowisko odnosi się wyłącznie do odpowiedzialności wspólnoty mieszkaniowej”) także w tym piśmie się kilkakrotnie pojawia. W piśmie tym nie ma żadnego wątku wskazującego na wątpliwości co do podmiotu ubezpieczonego. Sam fakt powstania szkody był dla poszkodowanej znany już w dacie zdarzenia, co jest zupełnie bezsporne. W przepisie art.
nie ma mowy o otwarciu terminu przedawnienia dopiero od momentu wyliczenia (skalkulowania) wysokości odszkodowania. Dlatego na podstawie zebranego w aktach materiału w postaci dokumentów prywatnych należy uznać, że wiedzę o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia poszkodowana miała już najpóźniej w dniu 1 marca 2013 r. Odmienna interpretacja tych dokumentów byłaby co najmniej nielogiczna. Kwalifikacja prawna Powód w pozwie powoływał się na odpowiedzialność pozwanego o charakterze deliktowym (art. 415 k.c.). Ponieważ roszczenie zgłoszone w pozwie jest przedawnione w świetle art.
117 § 2 k.c. w zw. z art.
( punkt I. sentencji). Koszty O kosztach procesu orzeczono w punkcie II. sentencji na mocy art. 98 § 1 k.p.c. Przegrywający powód jest obowiązany zwrócić pozwanemu należne koszty, na które składa się: opłata za czynności radcy prawnego w stawce minimalnej (2.400 zł, § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.