1 k.c., przy uwzględnieniu kryteriów oceny wprowadzonych przez art. 385 2 k.c. Zagadnienie to reguluje w pierwszej kolejności art.
k.c., zgodnie z którym to przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Na podstawie art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. By określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za niedozwolone postanowienie umowne spełnione muszą zostać cztery warunki: 1) umowa musi być zawarta z konsumentem, 2) postanowienie umowy nie zostało uzgodnione indywidualnie, 3) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, 4) postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy „głównych świadczeń stron". Okoliczność, że w stosunku prawnym wynikającym z umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym powódka występowała jako konsument, nie była kwestionowana i można ją uznać za bezsporną. Ocena taka zgodna jest też z definicją zawartą w art. 22 1 k.c., a podnoszone przez stronę pozwaną szczególne okoliczności związane z jednoczesnym wykonywaniem przez powódkę czynności agencyjnych na rzecz strony pozwanej miały wpływ na ocenę dalszej z przesłanek uznania postanowienia wzorca umowy za niedozwolone. Wobec drugiej z przesłanek uznania za niedozwolone postanowienia umownego, a więc braku jego indywidualnego uzgodnienia, należało zważyć w pierwszej kolejności na wynikającą z art.
zasadę, wedle której ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym kto się na to powołuje. W przedmiotowej sprawie strona pozwana nie wykazała, że postanowienia OWU dotyczące zasad wypłaty i ustalania wysokości świadczenia oraz opłaty likwidacyjnej na wypadek wcześniejszego niż przewidziany terminu rozwiązania umowy zostały z powódką uzgodnione indywidualnie. Sporne pomiędzy stronami zapisy należy uznać za nieuzgodnione z powódką indywidualnie, bowiem stanowiły one wzorzec umowy zaproponowany konsumentowi przez przedsiębiorcę prowadzącego profesjonalną działalność w zakresie ubezpieczeń. Chodzi tutaj bowiem o takie postanowienia umowne, które zostają wprowadzone do treści stosunku prawnego przez jedną z jego stron (zwykle tę silniejszą – w tym przypadku ubezpieczyciela) jeszcze przed zawarciem konkretnej umowy. Opracowywane w taki sposób postanowienia umów nie mogą być w tym stanie rzeczy przez drugą stronę zmieniane. Z samej nazwy „Ogólne Warunki Ubezpieczenia” wynika też, że zapisy w takim dokumencie się znajdujące stosowane są masowo w większej ilości umów i w takim też celu zostały stworzone. Z kolei powódka zawierając umowę ubezpieczenia wypełniła i podpisała sformalizowany wzór stosowany przez stronę pozwaną. Kwestionowane przez powódkę postanowienie wzorca umowy o pobieraniu opłaty likwidacyjnej nie dotyczy świadczeń głównych stron umowy ubezpieczenia. Przez główne świadczenia stron należy rozumieć elementy umowy decydujące o jej charakterze, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia, stanowiące essentialia negotii danej umowy (art.
wskazuje przykładowo, że może tu chodzić o cenę lub wynagrodzenie). Za główne świadczenia stron umowy ubezpieczenia, nawet jeśli jest to ten szczególny typ umowy ubezpieczenia związanej z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym uznać należy nadal: po stronie ubezpieczyciela – świadczenie usług ubezpieczeniowych na rzecz konsumentów, po stronie ubezpieczającego zaś – zapłatę składek ubezpieczeniowych. Podkreślenie w umowie inwestycyjnego przeznaczenia składek regularnych nadało im ponadto taki charakter, który równie dobrze za główne świadczenie ubezpieczyciela pozwalałby uznać inwestowanie środków pochodzących ze składek w celu wypracowania zysku na rzecz ubezpieczającego. Nie sposób zatem byłoby uznać, że postanowienia umowy dotyczące pobierania opłaty likwidacyjnej stanowią o wynagrodzeniu należnym stronie pozwanej i regulują główne świadczenia stron. Rozważając, czy w przypadku umowy wiążącej strony w niniejszej sprawie postanowienia dotyczące pobierania opłat likwidacyjnych kształtowały prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, należy się odwołać do kryteriów wskazanych w art. 385 2 k.c. W pierwszej kolejności należy zatem wskazać, że pojęcie „dobrych obyczajów” odnosi się do wartości etycznych, powszechnie akceptowanych i wspólnych dla wszelkich sfer aktywności gospodarczej człowieka. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą przede wszystkim takie działania, które zmierzają do wykorzystania przez przedsiębiorcę jako profesjonalnego uczestnika obrotu braku kompetencji konsumenta niemającego specjalistycznej wiedzy w danej dziedzinie, na przykład, jak w niniejszej sprawie, finansów czy działalności ubezpieczeniowej. Ustawodawca wymaga przy tym, by naruszenie interesów konsumenta w wyniku zastosowania danego postanowienia umownego było naruszeniem „rażącym", a więc naruszało te interesy w sposób wyjątkowy, znacznie odbiegający od przyjętych w społeczeństwie ocen etycznych. Skoro jednak ustawodawca nakazuje badać zgodność postanowienia umowy z dobrymi obyczajami według stanu z chwili zawarcia umowy i z uwzględnieniem okoliczności jej zawarcia, to według takich kryteriów należało także rozpatrywać zarzut powódki dotyczący abuzywności postanowień wzorca umowy w zakresie pobierania przez ubezpieczyciela opłat likwidacyjnych. Z tej przyczyny istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miała okoliczność, iż powódka, funkcjonując w profesjonalnym obrocie jako osoba wykonująca czynności agencyjne na rzecz strony pozwanej, posiadała pełną wiedzę o postanowieniach wzorca umowy dotyczących pobierania przez ubezpieczyciela w określonych wypadkach opłaty likwidacyjnej; znała wynikające z tych postanowień konsekwencje wiążące się z rozwiązaniem umowy ubezpieczenia przed upływem terminu, na jaki została zawarta. Nie można zatem stronie pozwanej zarzucić ukształtowania sytuacji powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami poprzez niedostateczne poinformowanie konsumenta o treści umowy czy kosztach przez niego ponoszonych. Powódka zupełnie dobrowolnie, w pełni świadoma treści wzorca umowy wykorzystywanego przez stronę pozwaną, zawarła umowę ubezpieczenia, w której wzorzec ten był stosowany. W takiej sytuacji zastosowanie winna znaleźć zasada volenti non fit iniuria. W tym stanie rzeczy nie sposób uznać, by w przypadku umowy zawartej przez strony niniejszego postępowania zastrzeżenie przez stronę pozwaną pobierania od powódki opłaty likwidacyjnej w razie rozwiązania umowy przed upływem okresu, na jaki została zawarta, stanowiło niedozwolone postanowienie umowne, bowiem wniosku takiego nie można wysnuć z analizy dokonanej z punktu widzenia kryteriów oceny zgodności z dobrymi obyczajami (art. 385 2 k.c.). Zaznaczenia wymaga, że swą argumentację dotyczącą abuzywności postanowień umownych powódka skupiła na zapisach dotyczących pobierania opłaty likwidacyjnej, w ogóle nie odnosząc się do faktu pobrania przez stronę pozwaną również opłaty od wykupu. Dodatkowo zatem można wskazać, że powódka nie wykazała, aby postanowienia umowy zawartej przez nią ze stroną pozwaną, w zakresie uprawniającym ubezpieczyciela do pobierania opłaty od wykupu, stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
Mając na uwadze powyższe rozważania, należało orzec jak w pkt 1. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. w związku z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Na koszty poniesione przez stronę pozwaną złożyły się wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego (600 złotych) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 złotych).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.