k.p., pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy, przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania (
Kwestię sporną w niniejszym postępowaniu interpretacja, czy dieta dzienna wskazana w umowach o pracę powodów zawierała również ryczałt za nocleg, czy też nie. Zdaniem Sądu ze zgromadzonego niniejszej sprawie materiału dowodowego, jednoznacznie wynika, iż pozwany wypłacając pracownikom tzw. dietę dzienną w kwocie 48 euro wypłacał w tym również ryczałt za nocleg. Jak wynika bowiem z treści obowiązującego od dnia 1 stycznia 2010 r. u pozwanego Regulaminu wewnętrznego zawierającego Regulamin wynagradzania, ryczałt ten był immanentną częścią wypłacanej pracownikom tzw. diety dziennej. Regulamin ten uzupełniał i doprecyzowywał w tym zakresie kolejne umowy o pracę powoda, które w § 7 posługiwały się właśnie określeniem tzw. diety dziennej. Dodatkowo, jak wynika z ustaleń Sądu, każdy pracownik podpisując umowę o pracę był informowany ustnie przez przyjmującego go przedstawiciela pozwanej o wysokości indywidualnie ustalanej dla pracownika tzw. diety dziennej i jej składnikach, tj: diecie w ścisłym znaczeniu tego słowa, przeznaczonej na pokrycie kosztów wyżywienia i inne drobne wydatki i ryczałcie na noclegi w wysokości 15 euro. Pracownik oprócz uzyskanych ustnych informacji miał też realną możliwość zapoznania się z treścią Regulaminu Wynagradzania. Pozwana przykładała bowiem dużą uwagę do uzyskania od pracowników potwierdzeń faktu zaznajomienia się z postanowieniami regulaminu. W konsekwencji, mając na uwadze poczynione przez Sąd ustalenia faktyczne, należy stwierdzić, że wbrew twierdzeniom powodów, zawierając umowę o pracę z pozwanym wiedzieli oni co składa się na tzw. dietę dzienną, o której mowa w umowie o pracę. Wskazać bowiem należy, iż w momencie zawierania umów o pracę powodowie zobowiązali się do przestrzegania wewnętrznego regulaminu pracodawcy. Powodowie jednocześnie nie sygnalizowali żadnych wątpliwości odnośnie treści tychże umów, jak również, nie odmówili ich podpisania, co w ocenie Sądu dodatkowo jednoznacznie wskazuje na to, iż mieli oni świadomość i akceptowali zasady rozliczeń podróży służbowych obowiązujące u pozwanego w spornym okresie. Niezależnie od powyższego nie sposób pominąć fakt, iż, jak zostało to przyznane w zeznaniach świadków, aspekt finansowy zatrudnienia w pozwanej spółce był wielokrotnie dyskutowany w mniej lub bardziej oficjalnych okolicznościach przez kierowców i wynikało z tego, iż mają oni świadomość składników swego wynagradzania, w tym diet. W ocenie Sądu powyższej argumentacji nie podważa fakt niepodpisania przez powodów stosownego oświadczenia o zapoznaniu się z regulaminem. Zgodnie bowiem z treścią art. 77 1§ 6, kp, regulamin wynagradzania wchodzi w życie po upływie dwóch tygodni od dnia podania go do wiadomości pracowników, w sposób przyjęty u danego pracodawcy. Oznacza to najczęściej wywieszenie regulaminu na tablicy ogłoszeń czy pozostawienie do wglądu w ogólnodostępnym miejscu. Jego wejście w życie nie zależy od tego, czy i kiedy pracodawca udostępnił (indywidualnie) pracownikowi jego tekst (wyrok SN z dnia 21 lipca 1999 r., I PKN 165/99, OSNAPiUS 2000, nr 20, poz. 745). W tym kontekście fakt złożenia lub nie przez pracownika na piśmie oświadczenia o zapoznaniu się z regulaminem ma znaczenie drugorzędne, a w razie niezłożenia przez niego stosownego oświadczenia na piśmie, fakt zapoznania pracownika z takim regulaminem może być przez pracodawcę dowodzony również przy użyciu innych środków dowodowych. Powyższa argumentacja ma szczególne znaczenie w niniejszej sprawie. Stosując bowiem powyższe rozumowanie Sąd stanął na stanowisku, iż powodowie faktycznie znali regulamin obowiązujący u pozwanego w dacie podjęcia przez nich pracy. Wynika to bowiem z opisywanej przez świadków praktyki prowadzenia rozmów i ustaleń poprzedzających podpisanie z kierowcami umowy oraz z treści podpisanej przez powodów umowy o pracę, gdzie zobowiązali się stosować postanowienia regulaminu. Jednocześnie, jak wynika z zeznań powoda E. S., regulamin wewnętrzny był z nim omawiany w trakcie spotkania poprzedzającego podpisanie umowy. W tych okolicznościach fakt braku pisemnego potwierdzenia zapoznania z regulaminem w ocenie Sądu nie jest wystarczającą okolicznością by stwierdzić, że powodowie faktycznie nie znali jego treści lub nie mogli się z nim zapoznać. W konsekwencji zastosowanie w niniejszej sprawie znajdzie argumentacja zawarta w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 25 lipca 2014 r. w sprawie IV Pa 117/14, w którym stwierdził on, że „pracownicy pozwanego już wcześniej doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że „dieta” (nierzadko określana przez nich jako „delegacja”) pokryć ma wszystkie koszty związane z podróżami, w tym koszty noclegów (…) niekwestionowane było natomiast w tej sprawie, że pracownikom pozwanego przez cały okres ich zatrudnienia z tytułu podróży służbowych wypłacane były diety w wysokości wielokrotnie wyższej od ustalonej w omawianym powyżej Rozporządzeniu, a nadto, że pracownicy, na których rzecz wytoczono powództwa kosztów takich nie ponieśli, a zatem skierowane przeciwko pozwanemu żądania nie miały żadnych podstaw faktycznych, ani prawnych. (…). W konsekwencji – skoro kierowcy na postoju decydowali się nocować w kabinie pojazdu posiadającej odpowiednie miejsce do spania, to godzili się na taka formę i warunki odpoczynku, a aprobata tych warunków wyłącza możliwość dochodzenia jakiejkolwiek rekompensaty za brak hotelu, albowiem takie miejsce do spania oznacza formę zapewnienia kierowcy bezpłatnego noclegu w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia z 19.12.2002 r. (…). Powyższe rozważania prowadzą do wniosku i nie budzi żadnej wątpliwości Sądu to, że pracownicy już wcześniej doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że „dieta” (nierzadko określana przez pracowników jako „delegacja”) ma pokryć wszystkie koszty związane z podróżami, w tym koszty noclegów. Podobne stanowisko wyraził ten sam Sąd nie uwzględniając wniesionych powództw w sprawie IV Pa 105/14 (wyrok z dnia 25 listopada 2014 r.) Brak również podstaw, odnosząc się do zarzutu strony powodowej w kwestii nieważności zapisów obowiązującego regulaminu wewnętrznego pozwanej i sprzeczności z zapisami umowy o pracę, aby uznać powyższe regulacje za nieważne. Jak bowiem wskazano wyżej w umowie o pracę powodów pracodawca posłużył się sformułowaniem „dieta dzienna” i jak ustalono w toku postępowania, regulamin wynagradzania miał w tym zakresie charakter doprecyzowujący definicję tego pojęcia, a w konsekwencji zakres świadczeń przysługujących pracownikom w związku z podróżą służbową. Należy zatem stwierdzić, że postanowienia umowy o pracę powodów, wskazujące indywidualnie ustalony poziom ich diety dziennej i zastrzeżony w regulaminie ryczałt za noclegi w kwocie 15 euro będący częścią diety dziennej, w żaden sposób nie stanowią sprzeczności uregulowań obu dokumentów. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał roszczenia w tym zakresie za niezasadne i oddalił w tym zakresie oba powództwa. Odnosząc się do żądania powoda E. S. o wypłatę ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy, należy wskazać na treść art. 171 § 1 k.p., który umożliwia pracownikowi otrzymanie ekwiwalentu za niewykorzystany przysługujący mu urlop. Okoliczności rozpoznawanej sprawy wyraźnie prowadziły do uznania, iż faktycznie specyfika pracy kierowców, z powodu wykonywania przez nich pracy poza biurem pozwanej, niejako zmuszała pracodawcę do bardziej elastycznego podejścia do procedury udzielania pracownikom urlopu, ze względu na utrudnioną możliwość składania wniosku o udzielenie urlopu w formie pisemnej. W konsekwencji praktykowane było udzielanie urlopu w przypadku wniosku złożonego każdej formie z następczym pisemnym potwierdzeniem przez pracownika. Jednocześnie, jak wynika z analizy akt sprawy i poczynionych przez Sąd ustaleń, za 2012 roku pozwany nie dysponuje ani pisemnymi wnioskami o urlop powoda E. S., ani żadnymi innymi dowodami aby powód takie wnioski zgłaszał w formie innej niż pisemna. Przesłuchani bowiem na tę okoliczność pracownicy pozwanego nie byli w stanie w sposób jednoznaczny określić ani kiedy powód składał wnioski o urlop, w jakiej formie oraz kto te wnioski zaakceptował. Tymczasem art. 94 k.p., nakłada na pracodawcę m.in. obowiązek prowadzenia dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akt osobowych pracowników i przechowywania tej dokumentacji w warunkach niegrożących uszkodzeniem lub zniszczeniem. W konsekwencji „Pracodawca, który wbrew obowiązkowi przewidzianemu w art. 94 pkt 9a KP nie prowadzi list obecności, list płac ani innej dokumentacji ewidencjonującej czas pracy pracownika i wypłacanego mu wynagrodzenia, musi liczyć się z tym, że będzie na nim spoczywał ciężar udowodnienia nieobecności pracownika, jej rozmiaru oraz wypłaconego wynagrodzenia.” (wyrok SN z 1999.05.14, sygn. akt I PKN 62/99 OSNP 2000/15/579, podobnie w orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 2003.04.10, sygn. akt III APa 40/02, publik. w OSA 2003/12/43.) Jak widać z przytoczonej argumentacji to pracodawca odpowiada za właściwe prowadzenie dokumentacji pracowniczej, a uwzględnienie przy tym zasady, iż zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne każe stwierdzić, iż w rozpoznawanej sprawie pozwany nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego fakt występowania przez powoda z wnioskiem o urlop i udzielenia mu takiego urlopu w 2012 roku w przysługującym mu wymiarze 24 dni. Zatem Sąd po dokonaniu analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i nie kwestionowania przez pozwanego wyliczeń ekwiwalentu od strony rachunkowej, przychylił się do żądania powoda i orzekł jak w punkcie 1 wyroku. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 kc w zw. z art. 300 kp mając na uwadze żądanie pozwu i datę ustania zatrudnienia powoda E. S. w pozwanej spółce. Przechodząc do rozważań w zakresie roszczenia powoda J. R. o zwrot niesłusznie dokonanych przez pracodawcę potrąceń z diet należnych pracownikowi, należy uznać, że zasługuje ono na uwzględnienie jedynie częściowo. Zgodnie bowiem z treścią art. 87 § 1 kp i art. 91 § 1 kp , z wynagrodzenia za pracę - po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - podlegają potrąceniu tylko następujące należności: 1)sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych; 2)sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne; 3)zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi; 4)kary pieniężne przewidziane w art. 108. Należności inne niż wymienione w art. 87 § 1 mogą być potrącane z wynagrodzenia pracownika tylko za jego zgodą wyrażoną na piśmie. Wobec braku w Kodeksie pracy regulacji dotyczących potrącania z innych należności niż wynagrodzenie za pracę, odpowiednie zastosowanie jako najbardziej zbliżone znajdą uregulowania Kodeksu cywilnego dotyczące potrącenia. Zgodnie zaś z art. 498 § 1 i 2 kc, gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Jednocześnie zgodnie z art. 505 kc, nie mogą być umorzone przez potrącenie: wierzytelności nieulegające zajęciu, wierzytelności o dostarczenie środków utrzymania, wierzytelności wynikające z czynów niedozwolonych, wierzytelności, co do których potrącenie jest wyłączone przez przepisy szczególne. Mając zatem na uwadze powyższe ograniczenia wskazać należy, że pracodawca niezasadnie potrącił z diet naliczanych powodowi J. R. kwoty wyasygnowane celem zapłaty za mandaty nałożone na powoda . W odniesieniu zaś do kwoty 3906,90 zł, która stanowiła zaliczkę pobraną wcześniej przez powoda na poczet kosztów podróży należy stwierdzić, że przepis art. 831 § 1 pkt 1 k.p.c. wyłącza spod egzekucji sumy i świadczenia w naturze wyasygnowane na pokrycie wydatków lub wyjazdów w sprawach służbowych, ale jedynie dopóki służą właśnie pokryciu kosztów takiej podróży. Z chwilą pokrycia dokonania już wydatków, pozostałe u dłużnika nierozliczone środki przestają korzystać z powyższych ograniczeń (E. Wengerek: Postępowanie zabezpieczające i egzekucyjne. Komentarz, Warszawa 1972, s. 260). Zważywszy na powyższe przepisy, w ocenie Sądu pozwany mógł potrącić z diet powoda nierozliczoną przez niego zaliczkę pobraną przez powoda na potrzeby wcześniejszego wyjazdu służbowego. Mając powyższe na uwadze, w oparciu o treść wskazanych wyżej przepisów, orzeczono jak w punkcie 3 wyroku, oddalając powództwo w pozostałej części. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania nastąpiło w oparciu o treść art. 100 k.p.c. stosownie do wartości przedmiotu sporu i ostatecznego wyniku procesu. W konsekwencji Sąd dokonując stosunkowego rozdzielenia kosztów, zważywszy na spis kosztów przedstawiony przez pełnomocnika powodów określił koszty zastępstwa procesowego pozwanej obciążające powodów w wysokości 1.572 zł od E. S. (biorąc pod uwagę, że wygrał on proces jedynie w ok. 4 %) oraz w wysokości 1.686 zł od J. R. (biorąc pod uwagę, że wygrał on proces jedynie w ok. 2%), przy zastosowaniu stawki minimalnej wynikającej z § 11 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz. U. z 2002r. nr 163, poz 1349 z późn. zm.) Na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c. sąd nadał wyrokowi w pkt 3 rygor natychmiastowej wykonalności na rzecz J. R. do kwoty 935,33 zł oraz wyrokowi w pkt 1 na rzecz E. S. do kwoty 1.581,37 zł, tj. wynikającej z wysokości należności zasadzonych na rzecz powodów i nieprzekraczającej wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia powodów Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w wyroku. SSR Ewa Dmitruk Zarządzenie: (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.