← Polska

I ACa 1134/15

Sygn. akt I ACa 1134/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 maja 2016 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Małgorzata Idasiak-Grodzińska Sędziowi

§2

k.c., poprzez: uznanie zaskarżonej czynności za bezskuteczną w stosunku do powoda, podczas gdy nie zrealizowała się wskazana w art. 527 §2 k.c. przesłanka pozwalająca na uwzględnienie skargi pauliańskiej, gdyż nieruchomość była i jest obciążona hipotecznie, a wartość hipotek znacznie przewyższa wartość nieruchomości, w konsekwencji czego powód nie mógłby z nieruchomości tej uzyskać zaspokojenia swojej wierzytelności; zaniechanie zbadania wystąpienia przesłanki pokrzywdzenia wierzyciela, przez odstąpienie od ustalenia, czy w przypadku niezawarcia umowy z dnia 6 maja 2010r. powód faktycznie zostałby zaspokojony w wyniku egzekucji nieruchomości; niewykazanie związku przyczynowego pomiędzy czynnością prawną pozwanej i dłużnika, niewypłacalnością dłużnika i w konsekwencji pokrzywdzeniem wierzyciela – powoda; wyrokowania na podstawach pozaustawowych; art. 527 §3 k.c. i art. 233 k.p.c., poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że ze stanu faktycznego sprawy wynika możliwość zastosowania domniemania z art. 527 §3 k.c., w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy w sprawie wskazuje, że dłużnik, jego żona i dziecko pozostawali w takich stosunkach rodzinnych, z których nie można było uzyskać wiedzy o zadłużeniu dłużnika; naruszenie prawa procesowego: art. 1025 k.p.c. i art. 1032 k.p.c., poprzez ich niezastosowanie w sprawie i w konsekwencji pominięcie, że plan podziału sumy uzyskanej z egzekucji sporządza się z uwzględnieniem zasady uprzywilejowania jednych należności w stosunku do innych, a w stanie faktycznym niniejszej sprawy, gdyby została przeprowadzona egzekucja ze spornej nieruchomości obciążonej hipotekami, to wierzyciel (powód) nie uzyskałby zaspokojenia w najmniejszym stopniu; art. 233 §1 k.p.c., polegające na tym, że całość materiału dowodowego nie stanowiła podstawy wyprowadzenia przez Sąd Okręgowy wniosków o faktach, przejawiające się w szczególności pominięciem: dowodów w postaci odpisu z księgi wieczystej, a w konsekwencji pominięcie faktu wysokości hipotek w dacie dokonywania zaskarżonej czynności; dowodów z dokumentów, z zeznań świadków oraz strony pozwanej na okoliczność wysokości zadłużenia na datę wyrokowania, które to pominięcie miało wpływ na treść orzeczenia, gdyż doprowadziło do naruszenia art. 527 §1 k.c. w sposób, o którym mowa w pkt I.1 a; art. 233 k.p.c., art. 278 §1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie przez Sąd I instancji dowodu z opinii biegłego na okoliczności wskazane w sprzeciwie od wyroku zaocznego, który to dowód był niezbędny do miarodajnej oceny zasadności wytoczonego powództwa, a ustalenie tych istotnych i spornych okoliczności sprawy wymagało wiadomości specjalnych, a pozwana zgłosiła zastrzeżenie do protokołu rozprawy w trybie art. 162 k.p.c.; nierozpoznanie istoty sporu, poprzez nierozpoznanie zarzutu pozwanej, że wartość hipotek na nieruchomości, będącej przedmiotem rozpoznania, na podstawie umowy z dnia 6 maja 2010r. wyniosła 3.026.655 zł, a zadłużenie z tytułu alimentów wyniosło 120.000 zł, przy wartości nieruchomości 2.200.000 zł oraz pominięcie dowodów przedstawionych przez pozwaną na okoliczność aktualnej wysokości zadłużenia, znacznie przewyższającego wartość nieruchomości w przypadku tzw. wierzycieli uprzywilejowanych. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego orzeczenia w całości, poprzez uchylenie w całości wyroku zaocznego z dnia 2 kwietnia 2015r. z dodanym w punkcie I. wyroku z dnia 31 lipca 2015r. ustaleniem odnośnie wierzytelności przysługującej powodowi i oddalenie powództwa, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie na koszt skarżącej. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Rozpoznając przedmiotową sprawę Sąd a quem podziela ustalenia faktyczne przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, a także wysnute w oparciu o nie wnioski prawne, uznając je za własne i czyniąc podstawą także dla swojego orzeczenia, z zastrzeżeniami wynikającymi z poniższych rozważań. Wprawdzie skarżąca na wstępie apelacji podniosła zarzuty naruszenia prawa materialnego, jednak ze względu na fakt, że zastosowanie określonej normy prawa materialnego wymaga uprzedniego dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych, Sąd Odwoławczy poniższe rozważania rozpocznie od analizy zarzutów naruszenia prawa procesowego. Jednocześnie Sąd ten wskazuje, że większość zarzutów naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego jest w istocie tożsama w zakresie problemu w nich poruszanego. Wśród zarzutów naruszenia prawa procesowego skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., art. 278 §1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez niedopuszczenie i nieprzeprowadzenie przez Sąd I instancji dowodu z opinii biegłego na okoliczności wskazane w sprzeciwie od wyroku zaocznego, który to dowód był niezbędny do miarodajnej oceny zasadności wytoczonego powództwa, a ustalenie tych istotnych i spornych okoliczności sprawy wymagało wiadomości specjalnych. Z treści wskazanego sprzeciwu wynika, że pozwana domagała się w nim, m.in. przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego d/s wyceny nieruchomości na okoliczność, czy na dzień sporządzenia opinii, ze sprzedaży nieruchomości, ujawnionej w księdze wieczystej nr (...), można byłoby uzyskać cenę wyższą, niż suma wartości wszystkich hipotek ujawnionych w tej księdze wieczystej (biorąc pod uwagę oświadczenie Banku o aktualnym stanie zadłużenia oraz zadłużenie z tytułu alimentów w wysokości 360.000 zł, a także oszacowanie kosztów postępowania egzekucyjnego z nieruchomości); czy biorąc pod uwagę także wysokość wierzytelności wierzycieli nieposiadających zabezpieczenia hipotecznego, którzy przyłączyliby się do egzekucji z nieruchomości (na podstawie odpisu z księgi wieczystej, dokumentów złożonych do akt niniejszej sprawy oraz akt postępowań egzekucyjnych, prowadzonych przez komorników sądowych wskazanych w pozwie) powód zostałby zaspokojony w jakikolwiek zakresie (k. 514 akt). W związku z tym wnioskiem Sąd II instancji wskazuje, że żądanie przeprowadzenia powyższego dowodu opiera się na twierdzeniu apelującej, że wykazała ona w tym procesie wysokość obciążeń, zabezpieczonych hipotekami, wpisanymi w dziale IV w /w księgi wieczystej. Twierdzenie to nie odpowiada jednak prawdzie. Jedynym dowodem, który przedłożyła pozwana, celem wykazania aktualnej w dacie wyrokowania, wartości obciążenia nieruchomości, której dotyczy żądanie pozwu, był dokument prywatny (kserokopia potwierdzona za zgodność) z dnia 30 kwietnia 2015r. (k. 522 akt). Dokument ten nie pochodził jednak, wbrew twierdzeniom skarżącej, od banku, lecz jego autorem była (...) Spółka Akcyjna we W.. Powód, w piśmie z dnia 22 czerwca 2015r. (k. 555 – 557 akt), zakwestionował twierdzenia pozwanej, wynikające ze sprzeciwu od wyroku zaocznego, wskazując wprost, że kwestionuje, jakoby w /w pismo dotyczyło wierzytelności (...) Banku S.A. zabezpieczonego hipoteką na wskazywanej nieruchomości, oraz wskazując, że pismo to odnosi się do bliżej niesprecyzowanych wierzytelności, które mogą przysługiwać PROKURA. Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny wskazuje, że o ile okoliczność, że Bank (...) S.A. jest następcą prawnym (...) Banku S.A. jest okolicznością powszechnie znaną, a nadto bardzo łatwą do sprawdzenia, to druga ze wskazanych w powyższym piśmie powoda okoliczności, stanowi skuteczne zakwestionowanie wysokości obciążenia hipotecznego wskazywanej nieruchomości. Należy bowiem stwierdzić, że z treści powołanego pisma z dnia 30 kwietnia 2015r. wynika, że (...) S.A. „prowadzi działania windykacyjne na zlecenie PROKURA Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego, który został upoważniony do udzielenia informacji w imieniu Banku (...) S.A.”. Wpisy w dziale IV księgi wieczystej opisanej w pozwie wskazują jednoznacznie, że wierzycielem hipotecznym jest (...) Bank S.A. Przyjmując oczywistość następstwa prawnego (...) S.A. po (...) Banku S.A., za udowodnione przez pozwaną przyjąć można okoliczności, że wierzycielem hipotecznym jest aktualnie (...) S.A. Skoro jednak z powyższego pisma wynika, że (...) S.A. prowadzi działania windykacyjne nie na rzecz tegoż ostatniego Banku, lecz Funduszu PROKURA, twierdzenia apelującej o rzeczywistej wysokości zadłużenia hipotecznego uznać należy za nieudowodnione. Sąd II instancji za uzasadnione przyjmuje bowiem w zaistniałej sytuacji stanowisko powoda, że brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających prawa tegoż Funduszu do wypowiadania się w przedmiocie wysokości hipotecznej określonej w przedmiotowej księdze wieczystej, że Fundusz ten nie jest wierzycielem dłużnika. Sąd ten nie ma żadnych wątpliwości, że zakwestionowanie przez powoda powyższego pisma, ponownie przerzuciło na pozwaną ciężar udowodnienia tegoż faktu, zgodnie z regułami, wynikającymi z art. 6 k.c. i art. 232 zd. 1 k.p.c., a skarżąca temu ciężarowi nie sprostała. Co jednak najistotniejsze w kontekście omawianego wniosku dowodowego, jak wynika z przywołanej jego treści dotyczy on nieruchomości, dla której księgę wieczysta prowadzi Sąd Rejonowy w Gdyni KW nr (...), podczas gdy żądanie pozwu dotyczy nieruchomości, dla której księgę wieczystą, KW nr (...), prowadzi Sąd Rejonowy w Kartuzach. Przeprowadzanie dowodu na okoliczności wskazane w omawianym wniosku, a odnoszące się do nieruchomości stanowiącej wprawdzie własność dłużnika, lecz nieobjętej żądaniem pozwu było całkowicie niezasadne, bowiem pozostawało bez znaczenia dla zasadności roszczenia powoda. Reasumując, Sąd Apelacyjny za nieudowodnioną przez pozwaną uznał rzeczywistą (na dzień wyrokowania przez Sąd a quo) wysokość długu hipotecznego, obciążającego ostatnio wskazaną nieruchomość. Ta okoliczność de facto determinuje zasadność znacznej części pozostałych zarzutów apelacji. Skoro bowiem apelująca nie wykazała rzeczywistej wartości długu obciążającego ostatnio wskazaną nieruchomość, na dzień orzekania przez Sąd Okręgowy, zarzut odnoszący się do naruszenia art. 1025 k.p.c. i art. 1032 k.p.c., uznać należy za nietrafny. Brak jest bowiem możliwości czynienia ustaleń w zakresie ewentualnego planu podziału kwoty uzyskanej z egzekucji, w sytuacji nieudowodnienia wartości długu nieruchomość przedmiotową obciążającego. Zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c., co do zasady w ogóle nie może zostać poddany ocenie Sądu Odwoławczego, albowiem nie spełnia minimum wymagań stawianych tego rodzaju zarzutom. W orzeczeniu w sprawie III CK 245/04 SN stwierdził: „Przepis art. 233 § 1 k.p.c. określający obowiązujące zasady oceny dowodów może zostać naruszony w wyniku nieuwzględnienia przez sąd przy ocenie poszczególnych dowodów zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, całokształtu zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia określonych dowodów niezgodnie z zasadami procedury cywilnej, na przykład niezgodnie z zasadą bezpośredniości. Postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wskazania przez skarżącego konkretnych zasad lub przepisów, które naruszył sąd przy ocenie poszczególnych, określonych dowodów.”. Wprawdzie powyższy zarzut apelacji wskazuje konkretne dowody, jednak nie odnosi się w ogóle do kwestii ich oceny, nie wspominając już o podaniu zasad logiki/doświadczenia życiowego, które miałyby zostać naruszone przy dokonywaniu ich oceny, czy choćby wskazania na nie, co pozostaje oczywistym wobec pierwszego ze wskazanych braków tegoż zarzutu. Także uzasadnienie odwołania nie zawiera „rozwinięcia” tego zarzutu we wskazanym kierunku. W związku z powyższym, już tylko z tej przyczyny zarzut ten Sąd Apelacyjny uznaje za chybiony. Należy przy tym dodać, że zgodnie z uchwałą SN w sprawie III CZP 49/07 zarzuty naruszenia prawa procesowego Sąd Odwoławczy bierze pod uwagę wyłącznie, jeżeli zostały podniesione (oczywiście poza kwestią nieważności postępowania). Nawet, gdyby jednak podjąć próbę poddania tych zarzutów kontroli instancyjnej, to i tak, z przyczyn niżej wskazanych, efekt byłby identyczny z w/ przedstawionym. Wskazany zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c., odnoszący się do nieuwzględnienia, przy ustalaniu stanu faktycznego, księgi wieczystej nieruchomości, stanowiącej przedmiot żądania pozwu, nie jest zasadny, gdyż nie można przyjąć, w sytuacji zaprzeczeniu tej okoliczności przez powoda, że wartość hipotek wpisana w tej księdze wieczystej odpowiada rzeczywistej wartości długu J. G.

(1). Tegoż zarzutu w zakresie odnoszącym się do dokumentów nie sposób skontrolować, wobec niewskazania, do jakich dokumentów się on odnosi. Kwestia wartości dowodowej zeznań świadków przesłuchanych w tej sprawie została precyzyjnie przedstawiona przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu omawianego wyroku. Brak wskazanego wyżej odniesienia do naruszenia zasad logiki/doświadczenia życiowego, także nie pozwala na merytoryczną oceną tego zarzutu. W konsekwencji przedstawionego już stanowiska, kolejny zarzut naruszenia prawa procesowego, odnoszący się do nierozpoznania istoty sprawy Sąd ten uznał za niezasadny. Przede wszystkim wskazać należy, że o nierozpoznaniu istoty sprawy można twierdzić w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie, a także w razie oddalenia powództwa ze względu na przyjęcie braku legitymacji procesowej po którejś ze stron albo z uwagi na wygaśnięcie lub przedawnienie roszczenia, jeżeli sąd pierwszej instancji sformułuje takie wnioski na podstawie samych tylko twierdzeń stron, czy po przeprowadzeniu ograniczonego postępowania dowodowego, a sąd drugiej instancji oceny tej nie podzieli (por. orzeczenie SN w sprawie I CZ 186/12). W postępowaniu przed Sądem I instancji nie zaszła żadna z powyższych okoliczności. Fakt, że Sąd tenże pominął wskazane w tym zarzucie dowody, został już wyżej oceniony, jako trafny. Sąd ten rozważał kwestie wartości spornej nieruchomości oraz wysokości hipotek. W tej sytuacji brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że nie rozpoznał on istoty tej sprawy. W tym stanie sprawy Sąd a quem rozważył zarzut naruszenia art. 527 §

§2

k.c., poprzez uznanie zaskarżonej czynności za bezskuteczną w stosunku do powoda, podczas gdy nie zrealizowała się wskazana w art. 527 §2 k.c. przesłanka pozwalająca na uwzględnienie skargi pauliańskiej, gdyż nieruchomość była i jest obciążona hipotecznie, a wartość hipotek znacznie przewyższa wartość nieruchomości, w konsekwencji czego powód nie mógłby z nieruchomości tej uzyskać zaspokojenia swojej wierzytelności. Nie powtarzając powyższych rozważań Sąd ten zarzut ten uznał za chybiony, z przyczyn już wskazanych. Druga część zarzutu naruszenia wskazanego przepisu przywołuje zaniechanie zbadania wystąpienia przesłanki pokrzywdzenia wierzyciela, przez odstąpienie od ustalenia, czy w przypadku niezawarcia umowy z dnia 6 maja 2010r. powód faktycznie zostałby zaspokojony w wyniku egzekucji nieruchomości. Zarzut ten mógłby zostać merytorycznie rozważany wyłącznie w sytuacji wykazania przez skarżącą wysokości rzeczywistej długu obciążającego tę nieruchomość, czego, jak już wskazano, w sprawie tej brak. W wywiedzionej apelacji pozwana przytacza szereg orzeczeń SN w przedmiocie nieistnienia pokrzywdzenia wierzyciela w sytuacji obciążania nieruchomości, w stosunku do której odnosi swoją skargę pauliańską, hipoteką/hipotekami, których wartość przewyższa wartość tej rzeczy. Sąd II instancji przyjął, że wartość spornej nieruchomości (przy pominięciu faktu jej obciążania hipotecznego) odpowiada wartości z daty dokonania kwestionowanej czynności prawnej, albowiem powód nie wykazał, że wartość ta jest wyższa, przy czym ciężar ewentualnego dowodu na tę okoliczność jego obciążał. W związku z powyższym rzeczą skarżącej, co przedstawiono już wcześniej, było udowodnienie, że wartość obciążenia rzeczowego omawianej nieruchomości jest wyższa niż jej, w/ przyjęta, wartość. Skoro, jak wykazano powyższej, ciężarowi dowodu w tym zakresie skarżąca nie podołała, także w tej części zarzut naruszenia art. 527 §

§2k.c.

nie może zostać uwzględniony. Kolejny element tego zarzutu wskazuje na niewykazanie związku przyczynowego pomiędzy czynnością prawną pozwanej i dłużnika, a niewypłacalnością dłużnika i w konsekwencji pokrzywdzeniem wierzyciela – powoda. Nie czyniąc rozważań w kwestii związku przyczynowego w kontekście niewypłacalności dłużnika i pokrzywdzenia wierzyciela, Sąd Apelacyjny wskazuje ponownie, że tylko wykazanie wysokości długu rzeczowego byłoby podstawą czynienia ustaleń zależności pomiędzy omawianą czynnością prawną pozwanej i dłużnika oraz niemożnością zaspokojenia swoich roszczeń przez powoda. Brak powyższego dowodu czyni niezasadnym ten kolejny z zarzutów odwołania. Ostatnia część tego zarzutu, to twierdzenie o wyrokowaniu na podstawach pozaustawowych. Zarzut w tym zakresie nie został uzasadniony. Samo stwierdzenie uzasadnienia: „rolą Sądu w świetle przepisu art. 527 §2 k.c. nie jest ocena zaistniałej sytuacji, z uwzględnieniem innych względów, niż litera prawa, ani wyrokowanie na podstawach poza ustawowych”, nie wyjaśnia istoty problemu, którego podniesienie było zapewne zamiarem skarżącej. W konsekwencji, nie mając danych, pozwalających na merytoryczne odniesienie się do tego zarzutu, Sąd a quem nie poddał go kontroli instancyjnej. Ostatni z zarzutów apelacji, to zarzut naruszenia art. 527 §3 k.c. i art. 233 k.p.c., poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że ze stanu faktycznego sprawy wynika możliwość zastosowania domniemania z art. 527 §3 k.c., w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy w sprawie wskazuje, że dłużnik, jego żona i dziecko pozostawali w takich stosunkach rodzinnych, z których nie można było uzyskać wiedzy o zadłużeniu dłużnika. Zarzut ten w żadnym razie nie może zostać uwzględniony, już tylko z tej przyczyny, że w sytuacji, gdy mamy do czynienia z nieodpłatną czynnością prawną, a, jak słusznie zauważył Sąd a quo, czemu skarżąca nie zaprzeczała, dokonany w dniu 6 maja 2010r. umowny podział majątku wspólnego był właśnie taką czynnością, nie jest rzeczą Sądu badanie, a w konsekwencji branie pod uwagę, ewentualnych dowodów, mających wykazać dobrą wiarę pozwanego, który uzyskał korzyść majątkową bezpłatnie. Podkreślić w związku z powyższym należy, że, nawet gdyby bardzo teoretycznie przyjąć (wbrew dowodom przeciwnym przedstawionym w tej sprawie, przy ich ocenie z uwzględnieniem zasad doświadczenia życiowego), że pozwana, będąca żoną dłużnika, zatrudniona w jego spółce, nie miała wiedzy, że dłużnik działał z pokrzywdzeniem wierzyciela – powoda, a więc obaliła domniemanie z art. 527 §3 k.c., to pozostanie jeszcze art. 528 k.c. Przepis ten nie zawiera domniemania, które można obalić wykazując okoliczności przeciwne. Z jego treści wynika wprost: „jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli”. Konkludując Sąd II instancji uznał, że pozwana nie wykazała przed Sądem I instancji, ani także zarzutami apelacji, że powód nie został pokrzywdzony na skutek w /w czynności dokonanej pomiędzy nią, a dłużnikiem dnia 6 maja 2010r. Powyższa okoliczność spowodowała, że Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji, która nie zdołała podważyć zgodnego z prawem orzeczenia Sądu Okręgowego, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd ten orzekł, na podstawie art. 98 §

§3k.p.c.

w zw. z art. 108 §1 k.p.c. SSA Małgorzata Idasiak – Grodzińska SSA Dorota Gierczak SSA Andrzej Lewandowski

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.