w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 559 k.p.k. w zw. z art. 322 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie polegające na braku należytego rozważenia wszystkich okoliczności dotyczących wysokości poniesionej przez wnioskodawcę szkody, a w konsekwencji na dowolnym przyjęciu, iż wnioskodawca nie udowodnił wysokości poniesionej szkody wynikłej z zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej z uwagi na fakt braku zaewidencjonowania w Urzędzie Skarbowym w J. zeznań podatkowych oraz informacji o dochodach oraz pobranych zaliczkach na podatek dochodowy od osób fizycznych za lata 1999-2002, podczas gdy należyte rozważenie wszystkich okoliczności sprawy z uwzględnieniem zasad logicznego rozumowania oraz swobodnej oceny dowodów, a zwłaszcza zeznań świadka Z. B., zeznań wnioskodawcy, dokumentacji dotyczącej sprowadzonych pojazdów mechanicznych znajdujących się w aktach sprawy o sygn. II K 244/03, aktu oskarżenia wskazującego na wartość sprowadzonych pojazdów mechanicznych potwierdza fakt poniesienia przez wnioskodawcę szkody majątkowej na kwotę co najmniej 317.000 zł. co w sytuacji braku możności ścisłego udowodnienia wysokości szkody winno na podstawie art. 322 k.p.k. obligować Sąd do zasądzenia żądanej przez wnioskodawcę kwoty odszkodowania,
Podnosząc powyższe zarzuty pełnomocnik wnioskodawcy wniósł o:
552 § 4 kpk. Wnioskodawcy nie przysługuje zatem roszczenie o rekompensatę szkody i krzywdy, wynikłej z toczącego się przeciwko niemu postępowania karnego, nota bene takiego, które zakończyło się prawomocnym skazaniem. O ile zatem wnioskodawca prowadził przedsiębiorstwo z którego miał osiągać zyski, (choć budzi to w wątpliwości w świetle powyższych wywodów), to ewentualne podnoszone przez niego straty, które powstały w tym przedsiębiorstwie, nie były następstwem tymczasowego aresztowania. Szkoda, zgodnie z twierdzeniami wnioskodawcy, wynikać miała bowiem z odebrania mu samochodów, które zostały uznane za dowód rzeczowy w sprawie. Oczywistym jest zatem, że szkoda taka nie mogła być konsekwencją tymczasowego aresztowania wnioskodawcy, lecz toczącego się postępowania karnego. Ewentualnej jej kompensaty, wnioskodawca może więc dochodzić wyłącznie na drodze postępowania cywilnego. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i ekonomii jawiło się zatem całkowicie jako zbędne. Słusznie więc, Sąd Okręgowy wniosek wnioskodawcy o dopuszczenie tego dowodu oddalił. Podobnie za zasadne, uznał Sąd Apelacyjny, oddalenie wniosku dowodowego, o jakim mowa w zarzucie wskazanym w punkcie 3 apelacji. Chybiony jest zarzut podniesiony w punkcie 4 petitum apelacji. Po pierwsze, nie budzi wątpliwości, że nagrania materiału filmowego o jakich mowa w zarzucie, zostały odtworzone na rozprawie w dniu 19 lutego 2016r(k. 193) . Po drugie, z materiałem tym zapoznał się Sąd orzekający. Nie ma to wszak większego znaczenia, dlatego, że negatywny wizerunek wnioskodawcy, jaki przedstawiony został w trakcie emisji telewizyjnej programu, wiązał się z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniem karnym, w szczególności przestępczym modus operandi, a nie z jego tymczasowym aresztowaniem. Akcentowana krzywda wizerunkowa, nie może więc być uznana za następstwo tymczasowego aresztowania wnioskodawcy. Nie podziela Sąd Apelacyjny zarzutu podniesionego w punkcie 6 apelacji. Prawidłowe ustalenia Sądu Okręgowego w tym zakresie mają oparcie w wyjaśnieniach K. W., złożonych w toku śledztwa o sygn. akt III Ds. 09/00/S, także w zeznaniach synów wnioskodawcy, złożonych w toku niniejszego postępowania. (str. 8 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Twierdzenia wnioskodawcy, dotyczące przyczyn rozpadu związku małżeńskiego, pozostają w jaskrawej sprzeczności z dowodami zebranymi w akcentowanych przez apelującego aktach sprawy rozwodowej sygn.akt I C 1118/08. Wystarczy odwołać się tutaj do zeznań powódki(k. 20): „ Od 1999r. zaprzestaliśmy współżycia fizycznego, gdyż w życiu pozwanego pojawiła się jakaś nowa kobieta. Pozwany zaczął robić długi, ja musiałam je spłacać…” Jeśli chodzi o zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku przekonuje, że Sąd Okręgowy przy ustalaniu rozmiaru krzywdy, jaką poniósł wnioskodawca, uwzględnił wszystkie istotne okoliczności towarzyszące niesłusznemu tymczasowym aresztowaniu w granicach swobodnego uznania sędziowskiego. Apelujący nie wskazuje na takie, które zostały pominięte, czy chociażby nie docenione. W pierwszym rzędzie przypomnieć należy, że dla wykładni pojęcia "zadośćuczynienie", o jakim mowa w art.
445 § 2 k.c. i 448 k.c. z których wynika, że zadośćuczynienie powinno być odpowiednie. Indywidualny charakter zadośćuczynienia przesądza o tym, że ostateczne ustalenia, jaka konkretnie kwota jest "odpowiednia" z istoty swej należy do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, lecz nie może to być uznanie dowolne (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2005 r. II KK 54/05 LEX nr 152495). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lutego 2008 r. sygn. akt III KK 349/07 (LEX nr 395071) stwierdził, że wprawdzie użyte w art. 445 § 1 k.c. pojęcie "sumy odpowiedniej" ma charakter niedookreślony to w orzecznictwie wskazuje się kryteria, którymi należałoby kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, a mianowicie to, że musi ono mieć charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będąc jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Z tego wynika, że "wartość odpowiednia" to wartość utrzymana w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Pamiętać przy tym należy, że na wysokość zadośćuczynienia składają się cierpienia pokrzywdzonego - tak fizyczne jak i psychiczne - których rodzaj, czas trwania i natężenie, należy każdorazowo określić w kontekście materiału dowodowego sprawy. Nie ulega więc wątpliwości, że ustalenie skali doznanej krzywdy wymaga rzetelnego rozważenia całokształtu okoliczności dotyczących okresu tymczasowego aresztowania, rodzaju zarzutów postawionych wnioskodawcy i związanego z tym rygoru odbywania tymczasowego aresztowania, sytuacji rodzinnej, stanu zdrowia, wieku, skutków w sferze psychiki, utraty autorytetu w środowisku, trybu życia przed aresztowaniem i szeregu innych okoliczności, na podstawie których możliwe jest zakreślenie granic odczucia krzywdy przez wnioskodawcę. Ponowne rozważenie właśnie tych okoliczności przez Sąd Apelacyjny, dało podstawę do uznania, że Sąd Okręgowy w dostatecznym stopniu dał im wyraz przy miarkowaniu należnego wnioskodawcy zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Oczywistym jest , że dolegliwości związane z osadzeniem wnioskodawcy w areszcie śledczym w postaci ograniczenia swobody poruszania, trudnych warunków higienicznych, konieczności poddania się uciążliwym rygorom miejsca odosobnienia, ograniczeniom kontaktu ze światem zewnętrznym, w tym bliskimi (przez 4 miesiące brak możliwości kontaktu z najbliższą rodziną), wyrwanie ze środowiska rodzinnego, towarzyskiego i zawodowego musiały przez niego być bardziej dotkliwie odczuwalne niż przeciętnie, zważając, że wnioskodawca w chwili tymczasowego aresztowania prowadził ustabilizowany tryb życia, kierując własną firmą. Ponadto przywołać należy aspekt cierpienia spowodowanego faktem rozpowszechnienia się informacji o tymczasowym aresztowaniu wnioskodawcy w jego środowisku rodzinnym, sąsiedzkim i zawodowym. Nie przeczy się, że powyższe, ujawnione w toku postępowania okoliczności, wywołały w sferze psychiki i osobowości wnioskodawcy głębokie cierpienia i skutkowały wyrządzeniem mu poważnej krzywdy. Rzecz w tym, że Sąd Okręgowy wskazanych faktów nie pomijał. Traci natomiast z pola widzenia skarżący, że szereg dolegliwości po stronie wnioskodawcy, na które wskazał Sąd Okręgowy było wynikiem nie tyle tymczasowego aresztowania wnioskodawcy, co wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego. Nie można zapominać, że samo postępowanie było uzasadnione, zważywszy na końcowy efekt w postaci wyroku skazującego. W sumie, na rzecz wnioskodawcy tytułem zadośćuczynienia za okres - który uwzględnił Sąd orzekający - została zasądzona kwota 60.000 złotych. Suma ta, za ten właśnie okres , w ocenie Sądu Apelacyjnego, jest bliska „odpowiedniej” – w rozumieniu art. 445 § 2 k.c. i 448 k.c. - rekompensacie za doznane przez niego krzywdy. Czyni ona zadość poczuciu sprawiedliwości i odpowiednio rekompensuje krzywdy powstałe w wyniku niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania, zarazem pozostając w rozsądnych granicach, przystających do aktualnych warunków życia i przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa. Zasądzenie wyższej kwoty zadośćuczynienia nie miałoby ani faktycznego ani też prawnego uzasadnienia, skoro z natury rzeczy zadośćuczynienie służyć ma złagodzeniu i zrekompensowaniu doznanej krzywdy, a jednocześnie nie może być źródłem wzbogacenia. Powinno ono "czynić zadość" poczuciu krzywdy, przeto opiewać na wartość po temu wystarczającą. Chodzi bowiem o to, by nie powstawało poczucie krzywdy osoby niewątpliwie niesłusznie zatrzymanej i tymczasowo aresztowanej (lub tymczasowo aresztowanej), ale zarazem i o to, by orzekanie o tym nie było sposobem uzyskiwania nadmiernych korzyści finansowych, wzbogacania się itp. (por. tak słusznie, SA w Krakowie w postanowieniu z dnia 2 czerwca 1993 r., II AKz 135/93, z. 6-8, poz. 55). Nie są jednak pozbawione racji wywody apelującego zawarte w zarzucie 7 apelacji i jego uzasadnieniu. U podstaw częściowego oddalenia wniosku legło to (dał temu wyraz Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku), że szkoda i krzywda wynikła z owego niewątpliwie niesłusznego, czy też niezasadnie wykonywanego, jak stanowi art.
kpk, izolacyjnego środka zapobiegawczego w okresie od 10 kwietnia 2002 roku do 6 września 2002 roku, została w całości zrekompensowana jego zaliczeniem w całości na poczet wymierzonej wnioskodawcy kary grzywny w tej sprawie, w której ów środek był stosowany, co wyklucza przyznanie żądanego odszkodowania i zadośćuczynienia. Dla sytuacji wnioskodawcy kluczowe znaczenie ma treść - stanowiącego podstawę kwestionowanego orzeczenia - przepisu art.
kpk, z której wynika w sposób oczywisty, że w pewnych przypadkach zaliczenie okresu środka zapobiegawczego na poczet kary, wyklucza roszczenie o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Otóż nie może budzić wątpliwości w świetle owej treści, że roszczenie o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niezasadnie wykonywane wobec wnioskodawcy tymczasowe aresztowanie nie przysługuje, jeżeli zaliczono je w całości na poczet rodzajowo odpowiedniej kary (kara pozbawienia wolności jest rodzajowo tożsama z izolacyjnym środkiem zapobiegawczym). Wnioskodawca skazany został jednak na grzywnę. W przypadku wnioskodawcy można było zaliczyć tymczasowe aresztowanie na poczet rodzajowo innej kary. Dlatego też zaliczenie na jej poczet tymczasowego aresztowania, według reguł art. 63 § 1 kk, nie eliminuje roszczenia o odszkodowanie i zadośćuczynienie za jego niezasadne wykonywanie, w przypadku stwierdzenia, że owa odmienna rodzajowo kara nie zrekompensuje w całości szkody i krzywdy wynikłej z tymczasowego aresztowania. W takim przypadku, zdaniem Sądu Apelacyjnego, możliwe , bo niekolidujące z brzmieniem art.
tego określonego w przepisach kodeksu cywilnego i tego wskazanego w art. 63 § 1 kk. Dotychczas w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych dominował pogląd, że szkoda i krzywda wywołana niewątpliwie niesłusznym tymczasowym aresztowaniem musi być uznana za wystarczająco zrekompensowaną gdy okres tymczasowego aresztowania został zaliczony na poczet kary, na podstawie art. 63 § 1 k.k. i art. 417 k.p.k. ( Postanowienie SN z dnia 20 września 2007 r., sygn. I KZP 28/07, OSNKW 2007, nr 10, poz. 7. Tak też sądy apelacyjne – por. np. wyrok SA w Szczecinie z dnia 29 maja 2013 r., sygn. II AKa 85/13, LEX nr 1349974; wyrok SA we Wrocławiu z dnia 25 stycznia 2013 r.,sygn. II AKa 401/12, LEX nr 1283547; wyrok SA w Gdańsku z dnia 21 sierpnia 2012 r.,sygn. II AKa 238/12, LEX nr 1236110.) Sądy orzekające wywodziły, że istnieją dwa, wzajemnie wykluczające się, sposoby pełnego rekompensowania dolegliwości wynikłych z niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania. Pierwszy polega na jego zaliczeniu na poczet orzeczonej wobec poszkodowanego kary (w tej samej lub w innej sprawie), a drugi na zasądzeniu odpowiedniej sumy pieniężnej. Zastosowanie jednej z form rekompensaty wyklucza możliwość zastosowania drugiej. Rację należy przyznać skarżącemu, że powyższe stanowisko było krytykowane w doktrynie ( Por.: Ł. C h o j n i a k, Odszkodowanie…, s. 172–177; P. D oma g a ł a, Glosa do postanowienia składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2007 r., sygn. I KZP 28/07, Prokurator 2008, nr 4, s. 93–100; W. J a s i ń s k i, Glosa do wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 29 maja 2013 r., sygn. II AKa 85/13, Prokuratura i Prawo 2014, nr 9, s. 175–186; t e g o ż, Komentarz do art. 555 k.p.k., teza 42, (w:) J. S k o r u p k a (red.), Komentarz on-line do Kodeksu postępowania karnego, wyd. 16, Legalis; A. L u d wi c z e k, Kompensacja szkód i krzywd w ramach postępowania o odszkodowanie z tytułu niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania, część 1, Pal. 2010, nr 3, s. 23–32; t e g o ż, Kompensacja szkód i krzywd w ramach postępowania o odszkodowanie z tytułu niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania, część 2, Pal. 2010, nr 5–6, s. 63–70; K. P a c h n i k, Glosa do postanowienia SN z dnia 20 września 2007 r., sygn. I KZP 28/07, Przegląd Sądowy 2012, nr 2, s. 118–122; M. W ą s e k -Wi a d e r e k, O odszkodowaniu za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie – uwagi na tle wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 10 maja 2011 r. w sprawie Włoch przeciwko Polsce (nr 2), (w:) M. H u d z i k, L. P a p r z y c k i, J. Go d y ń (red.), Zagadnienia prawa dowodowego, Warszawa 2011, s. 156–160, t e j ż e, Kilka uwag o nowym modelu odszkodowania za niesłuszne tymczasowe aresztowanie, (w:) P. Hofmański (red.), Fiat iustitia pereat mundus. Księga jubileuszowa poświęcona Sędziemu Sądu Najwyższego Stanisławowi Zabłockiemu z okazji 40-lecia pracy zawodowej, Warszawa 2014, s. 582–583.) a nawet w niektórych judykatach ( Wyrok SN z dnia 20 czerwca 2013 r., sygn. III KK 47/13, LEX nr 1347871) W wymienionych publikacjach prezentowany był pogląd, że zaliczenie niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania na poczet kary nie wyłącza odpowiedzialności majątkowej Skarbu Państwa za szkodę i krzywdę, wynikłe z wykonania tego środka, natomiast fakt zaliczenia należy uwzględnić przy określaniu wysokości odszkodowania (zadośćuczynienia). Podnoszono, że w przypadku zaliczenia okresu tymczasowego aresztowania na poczet kary grzywny stosowanie art. 63 § 1 k.k. może prowadzić do kompensacji, która w praktyce będzie miała wymiar symboliczny. Ponadto, mechanizm zaliczania okresu tymczasowego aresztowania na poczet orzekanej kary , jeżeli traktować go jako sposób kompensacji poniesionej przez pozbawionego wolności krzywdy, zrównuje sytuację osób, które były aresztowane słusznie, z tymi, które zostały niewątpliwie niesłusznie pozbawione wolności. W związku z powyższym doktryna podnosiła, że rozwiązanie stworzone przez ustawodawcę w art. 63 § 1 k.k., którego charakter, co warto podkreślić, jest z perspektywy poszkodowanego przymusowy, okazuje się być, jeżeli traktować je jako alternatywę dla dochodzenia roszczeń cywilnych w postępowaniu uregulowanym w rozdziale 58 k.p.k., w stosunku do przynajmniej części skazanych, niesprawiedliwe. W praktyce bowiem dzięki możliwości zaliczenia okresu tymczasowego aresztowania na poczet kary grzywny i uznaniu w orzecznictwie, że stanowi to równorzędny w stosunku do cywilnoprawnego mechanizm kompensacji poniesionej krzywdy, Skarb Państwa w łatwy sposób zwalniany jest z ponoszenia pełnej odpowiedzialności za skutki niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania. Powyższe argumenty dawały podstawę do oponowania przeciwko uznaniu, że przepis art. 63 § 1 k.k. ustanawia równorzędny cywilnoprawnemu reżim kompensowania krzywdy (szkody) poniesionej w wyniku niewątpliwie niesłusznego tymczasowego aresztowania. Z punktu widzenia skarżącego istotne znaczenie dla omawianego problemu miało rozstrzygnięcie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 10 maja 2011 r. w sprawie Włoch przeciwko Polsce (nr 2). W wyroku tym Trybunał strasburski wyraźnie podkreślił, że automatyczne zaliczenie okresu tymczasowego aresztowania na poczet kary nie może zostać uznane za zgodne z art. 5 ust. 5 Konwencji Europejskiej. Ze sprawy Włoch przeciwko Polsce (nr 2) jasno wynika, że prawo do odszkodowania uregulowane w art. 5 § 5 Konwencji Europejskiej wymaga kompensowania zaistniałych szkód i krzywd w sposób, który bierze pod uwagę ich realną wysokość. Zaznaczyć jednak w tym miejscu należy, że art. 5 § 5 Konwencji Europejskiej, inaczej niż dotychczasowy art. 552 § 4 kpk i obowiązujący art.
kpk, gwarantuje prawo do odszkodowania za bezprawne tymczasowe aresztowanie, a nie za niesłuszne czy niezasadne wykonywanie tego środka zapobiegawczego. Zaprezentowana wyżej przez Sąd Apelacyjny wykładnia art.
kpk nie koliduje z literalnym brzmieniem tego przepisu, z drugiej zaś strony uwzględnia przywołane orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i czyni zadość przedstawionym wyżej słusznym postulatom doktryny. Sąd Apelacyjny staje na stanowisku, że brzmienie art.
i 2 kpk nakazuje przyjąć, iż roszczenie o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niezasadne wykonywanie tymczasowego aresztowania nie jest wykluczone w razie skazania w tej samej sprawie na inną karę niż pozbawienie wolności, nawet wówczas, gdy doszło do zaliczenia tymczasowego aresztowania na jej poczet według reguł określonych w art. 63 § 1 kk, w zakresie w jakim owo zaliczenie, szkody i krzywdy wynikłej z niezasadnego wykonywania tymczasowego aresztowania nie zrekompensowało. Mając na uwadze, że na poczet jednego dnia niezasadnie wykonywanego tymczasowego aresztowania w okresie od 10 kwietnia 2002r. do 6 września 2002r. zliczono dwie stawki dzienne grzywny po 10 złotych stawka, przyjął Sąd Apelacyjny, że zadośćuczyniono tym samym krzywdzie wnioskodawcy na kwotę 20 złotych dziennie. Odejmując tę kwotę od tej, która winna rekompensować krzywdę wnioskodawcy, oszacowaną prawidłowo przez Sąd Okręgowy za pozostały okres, ustalił Sąd Apelacyjny, że za wykonywane wobec wnioskodawcy tymczasowe aresztowanie w okresie od 10 kwietnia 2002 roku do 6 września 2002 roku należy mu się zadośćuczynienie w wysokości 40.000 złotych. W tym stanie rzeczy Sad Apelacyjny orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 554§4 k.p.k. Tadeusz Kiełbowicz Andrzej Kot Witold Franckiewicz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.